news
TYLKO U NAS: Ewa Kasprzyk odchodzi z “Tańca z Gwiazdami”. Kto ją zastąpi?
To koniec pewnego etapu w najpopularniejszym tanecznym show w Polsce. Po pięciu edycjach z jury „Tańca z Gwiazdami” żegna się Ewa Kasprzyk, a w kuluarach już trwa giełda nazwisk potencjalnych następców. Kto zajmie jej miejsce przy jurorskim stole i dlaczego jedno nazwisko pojawia się coraz częściej? Dowiedz się więcej!
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze nie wystartowała, a już wywołuje ogromne emocje. Wszystko za sprawą niespodziewanej informacji dotyczącej składu jury. Po kilku sezonach z programem żegna się Ewa Kasprzyk, która od 2024 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy show.
Informację o odejściu aktorki potwierdził sam Edward Miszczak, który nie szczędził jej ciepłych słów. Dyrektor programowy Polsatu podkreślił, że przez ostatnie lata wnosiła do programu nie tylko wiedzę artystyczną, ale także ogromną dawkę humoru i luzu.
„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.
Jak wiadomo, decyzja o odejściu Ewy Kasprzyk ma związek przede wszystkim z jej licznymi zobowiązaniami zawodowymi. Aktorka nie zwalnia tempa i nadal angażuje się w kolejne projekty teatralne oraz telewizyjne, co znacząco utrudniałoby regularną obecność przy jurorskim stole.
POLECAMY: Dramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie
TYLKO U NAS: Kto zajmie miejsce Kasprzyk w “TzG”?
Wraz z informacją o odejściu natychmiast pojawiło się pytanie, kto zajmie jej miejsce. Według ustaleń naszego reportera Polsat nie planuje zmniejszenia liczby jurorów. Wszystko wskazuje na to, że przy stole nadal zasiadać będą cztery osoby.
“Nie ma planu ograniczania jury do trzech osób. Format przez lata przyzwyczaił widzów do czterech różnych perspektyw i tak ma pozostać. Wiadomo też, że miejsce Ewy zajmie kobieta. Taki kierunek jest obecnie najbardziej prawdopodobny” – zdradza osoba związana z produkcją.
W ostatnich tygodniach w mediach pojawiało się nazwisko Michała Piróga, który przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów tanecznych w telewizji. Jak jednak słyszymy, jego kandydatura obecnie nie jest brana pod uwagę.
“Produkcji zależy na zachowaniu równowagi. Obecny układ dwóch kobiet i dwóch mężczyzn sprawdza się bardzo dobrze, dlatego nie ma planów, by to zmieniać” – twierdzi nasz informator.
W gronie potencjalnych następczyń od początku przewija się także Agata Kulesza, która gościnnie zastępowała już Ewę Kasprzyk podczas jednego z odcinków. Jej występ został bardzo dobrze oceniony zarówno przez widzów, jak i osoby pracujące przy programie.
To jednak nie jedyne nazwisko, o którym mówi się za kulisami. Coraz częściej pojawia się również Ida Nowakowska, doskonale znana widzom z programów tanecznych i rozrywkowych. Tancerka przez lata była związana z Telewizją Polską, prowadziła „Pytanie na śniadanie”, a wcześniej występowała jako jurorka w formatach tanecznych, takich jak „Dance Dance Dance” czy „You Can Dance. Nowa Generacja”.
“Ida ma wszystko, czego oczekuje się od jurorki takiego programu. Jest profesjonalistką, zna taniec od podszewki, świetnie odnajduje się na żywo i ma ogromne doświadczenie telewizyjne. Jej nazwisko pojawia się w rozmowach bardzo często” – zdradza osoba z produkcji.
Dodatkowym argumentem może być fakt, że już jesienią Ida Nowakowska pojawi się w Polsacie jako uczestniczka programu. To sprawia, że jej relacje ze stacją są obecnie bardzo dobre, a współpraca przy kolejnych projektach wydaje się naturalnym kierunkiem.
Na ten moment oficjalnej decyzji jeszcze nie ma. Polsat konsekwentnie milczy w sprawie nowej jurorki, a produkcja nie zdradza żadnych szczegółów dotyczących prowadzonych rozmów. Jedno jest jednak pewne – po odejściu Ewy Kasprzyk widzów czeka jedna z największych zmian w jury „Tańca z Gwiazdami” od czasu powrotu programu na antenę. Czy miejsce aktorki zajmie Agata Kulesza, Ida Nowakowska, a może zupełnie inna gwiazda? Odpowiedź poznamy najprawdopodobniej wkrótce w programie „Halo tu Polsat”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg
Jak myślicie, kto zajmie finalnie miejsce Ewy Kasprzyk? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Autor: Szymon Jedynak
news
Dramat w domu Laluny. Gwiazda opublikowała poruszające pożegnanie
Laluna przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów ostatnich miesięcy. Celebrytka opublikowała poruszające wyznanie, w którym opisała ogromną stratę i emocje, z jakimi musi się teraz mierzyć. Jej słowa poruszyły tysiące internautów. Dowiedz się więcej!
Dla wielu osób zwierzęta są pełnoprawnymi członkami rodziny. Towarzyszą na co dzień, dają poczucie bezpieczeństwa i bezwarunkowej miłości, a ich odejście pozostawia ogromną pustkę. O tym, jak bolesna potrafi być taka strata, przekonała się właśnie Laluna.
Celebrytka znana z programu „Królowe życia” od dłuższego czasu walczyła o zdrowie swojego ukochanego kota Hermesa. W mediach społecznościowych wielokrotnie informowała fanów o jego stanie i nie ukrywała, że robi wszystko, aby uratować swojego pupila.
Niestety, mimo starań lekarzy oraz ogromnego zaangażowania właścicielki, walki nie udało się wygrać. Hermes odszedł, a wiadomość o jego śmierci była dla Laluny ogromnym ciosem.
Gwiazda postanowiła poinformować o wszystkim za pośrednictwem Instagrama. Opublikowany przez nią wpis szybko wywołał ogromne poruszenie i pokazał, jak silna więź łączyła ją z ukochanym zwierzęciem.
W emocjonalnym pożegnaniu celebrytka nie ukrywała swojego żalu, bezradności oraz rozczarowania.
“Nie potrafię tego zrozumieć. nie potrafię opisać bólu, który nas spotkał. odeszła część nas. Hermes – kocham cię nad życie, bez Ciebie nic już nie ma sensu…” – czytamy.
Przyznała, że mimo upływu czasu wciąż nie potrafi zrozumieć, dlaczego doszło do tak tragicznego finału.
“Walczyłam o ciebie z całych sił nie potrafię zrozumieć dlaczego nie podołaliście lekarze. Nje potrafię zrozumieć nic, nie wiem co mam myśleć, nie wiem co mam mówić, jest mi bardzo ciężko. Życie straciło sens” – dodała.
POLECAMY: Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg
Fani wspierają Lalunę: “Dasz radę, jesteś dzielna”
Słowa opublikowane przez Lalunę wyraźnie pokazują, jak ogromny ból przeżywa po stracie swojego wieloletniego towarzysza. Dla celebrytki Hermes był kimś znacznie więcej niż tylko domowym pupilem.
Osoby obserwujące gwiazdę od dawna wiedziały, jak ważne miejsce zajmował kot w jej życiu. Hermes regularnie pojawiał się na zdjęciach i nagraniach publikowanych przez celebrytkę, stając się dobrze znany również jej fanom.
Nic więc dziwnego, że pod wpisem błyskawicznie pojawiły się setki komentarzy pełnych wsparcia i współczucia. Internauci starali się dodać jej otuchy, dzieląc się również własnymi doświadczeniami związanymi z utratą ukochanych zwierząt.
- “Kochana, wiem co czujesz. Przechodziłam to tydzień temu i nadal bardzo boli”;
- “Dasz radę, jesteś dzielna”;
- “Bardzo mi przykro”;
- “Ogromne wyrazy współczucia”;
- “Mocno przytulam”;
- “Bardzo współczuję, robiłaś co mogłaś, on to wie” – pisali fani.
Wielu fanów zwracało uwagę, że strata zwierzęcia często jest równie bolesna jak pożegnanie bliskiej osoby. To właśnie dlatego wpis Laluny spotkał się z tak ogromnym odzewem i poruszył tysiące osób w całej Polsce.
Choć dziś emocje są wciąż bardzo świeże, internauci mają nadzieję, że z czasem celebrytka odnajdzie spokój po tej bolesnej stracie. Jedno jest pewne — Hermes zajmował wyjątkowe miejsce w jej sercu, a wspomnienia związane z ukochanym pupilem pozostaną z nią na zawsze.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP
Mierzyliście się kiedyś z podobną stratą? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Tyle Doda bierze za 15 minut na scenie. Kwota zwala z nóg
Doda po raz kolejny zaskoczyła szczerością. W najnowszym wywiadzie bez ogródek opowiedziała o pieniądzach, koncertach i propozycjach, które regularnie otrzymuje. Jedno z jej wyznań szczególnie poruszyło internautów. Dowiedz się więcej!
Doda od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej zarabiających artystek w Polsce. Gwiazda nie ukrywa, że sukces zawodowy był okupiony ogromną pracą, wyrzeczeniami i konsekwencją w budowaniu własnej marki. Dziś może pozwolić sobie na wybieranie wyłącznie tych projektów, które naprawdę ją interesują.
W ostatnim czasie wokalistka pojawiła się w podcaście „Biznes Misja”, gdzie poruszyła wiele tematów związanych zarówno z życiem prywatnym, jak i zawodowym. Rozmowa szybko odbiła się szerokim echem w mediach, ponieważ artystka wyjątkowo otwarcie mówiła o finansach.
Nie zabrakło między innymi pytań dotyczących działalności w mediach społecznościowych, współprac reklamowych oraz koncertów. Doda przyznała, że przez lata wypracowała sobie pozycję, która pozwala jej stawiać konkretne warunki i nie godzić się na propozycje poniżej określonego poziomu.
Szczególnie dużo emocji wzbudził temat występów na imprezach firmowych. Wokalistka wyjaśniła, że zdarzało jej się występować podczas wydarzeń organizowanych przez marki i przedsiębiorstwa, jednak były to pełnoprawne koncerty przygotowane z odpowiednim rozmachem.
“Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena” – wyznała Rabczewska.
Prowadzący postanowił dopytać, czy artystka nadal przyjmuje tego typu propozycje. Odpowiedź Dody nie pozostawiła żadnych wątpliwości i natychmiast przyciągnęła uwagę słuchaczy.
“Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut” – dodała.
POLECAMY: To on dołączy do „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie pokochali go dzięki hitowi TVP
Tyle Doda bierze za występy! Dużo czy mało?
To jednak nie koniec zaskakujących wyznań. W dalszej części rozmowy temat zszedł na prywatne uroczystości, takie jak wesela, urodziny czy jubileusze. W tym przypadku stanowisko gwiazdy okazało się jeszcze bardziej stanowcze.
Doda przyznała, że niezależnie od oferowanej kwoty nie jest zainteresowana występowaniem podczas prywatnych imprez. Jak podkreśliła, nie zmieniłaby zdania nawet w przypadku astronomicznego honorarium.
“Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach” – stwierdziła Doda.
Artystka nie ukrywała również, że obecna sytuacja zawodowa jest efektem wielu lat intensywnej pracy. Jej zdaniem wiele osób ocenia dziś wyłącznie końcowy efekt, nie zdając sobie sprawy z ogromnego wysiłku, jaki musiała włożyć w rozwój swojej kariery.
Na koniec rozmowy Doda podkreśliła, że wysokie stawki i możliwość ograniczenia liczby występów są dla niej naturalną konsekwencją wcześniejszych poświęceń. Wokalistka nie kryła dumy z tego, co udało jej się osiągnąć przez lata obecności na scenie.
Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – wyznała Doda.
Wypowiedzi gwiazdy błyskawicznie obiegły internet i wywołały lawinę komentarzy. Jedni podziwiają jej pewność siebie i biznesowe podejście do kariery, inni uważają, że takie stawki są trudne do wyobrażenia. Jedno jest jednak pewne – Doda po raz kolejny udowodniła, że potrafi wzbudzić emocje nie tylko muzyką, ale również swoimi bezkompromisowymi opiniami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji
Zazdrościcie Dodzie takich zarobków? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
lifestyle
Collistar „Liberating Beauty”: nowa filozofia pielęgnacji ciała
10 czerwca 2026 roku na 27. piętrze Skyworks27 w Warszawie, z widokiem na Pałac Kultury i Nauki, Collistar zaprezentowała nową odsłonę swojej marki. Hasło „Liberating Beauty – piękno, które daje wolność” to nie slogan na jeden sezon. To wyraźna deklaracja: koniec z nierealistycznymi standardami, czas na autentyczność, naturalność i komfort.
Sycylijski sekret w składzie: żywica Manny delle Madonie
Sercem nowej linii jest ekstrakt z żywicy Manny delle Madonie – składnik pozyskiwany wyłącznie z jesionów rosnących w sycylijskim regionie Madonie. Znany ze swoich właściwości nawilżających i regenerujących, połączony został z fitokompleksem z włoskich kwiatów dziewanny – bogatych w polifenole i składniki rozświetlające. Efekt? Skóra odzyskuje naturalny glow, a nie tylko chwilowy połysk.
SUPERSIERO SUBLIME: serum do ciała, które redefiniuje kategorię
Hero produktem nowej linii Collistar jest SUPERSIERO SUBLIME IDRA-ILLUMINANTE RINNOVATORE – ultralekie serum o aksamitnej konsystencji, które działa wielopoziomowo: nawilża, wygładza, optycznie wyrównuje koloryt i nadaje skórze subtelny, elegancki blask.
Już po pierwszej aplikacji skóra wygląda bardziej wypoczęta i świetlista – za ten efekt odpowiadają pigmenty soft-focus, które odbijają światło i wizualnie wygładzają powierzchnię. Formuła nie pozostawia tłustego filmu i wchłania się szybko, więc sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. To podejście, które dotąd znaliśmy z zaawansowanej pielęgnacji twarzy – teraz przeniesione do body care.
Peeling, żel pod prysznic i pełen rytuał
Nowa linia Collistar to nie tylko serum. TALASSO SUBLIME IDRA-ILLUMINANTE to rozświetlająco-nawilżający peeling scrub łączący korzyści talasoterapii i aromaterapii. Mieszanka soli morskich o zróżnicowanej granulacji delikatnie złuszcza naskórek, a olej jojoba, witamina E i mikrocząsteczki rozświetlające odżywiają go w głąb. Efekt jest widoczny od razu: skóra gładka, ujednolicona, aksamitna.
Do codziennego oczyszczania ciała stworzono TALASSO DOCCIA ILLUMINANTE – satynowy, oleisty żel pod prysznic o subtelnych, czystych nutach zapachowych. Codzienny prysznic zamienia się w rytuał, który nie kończy się tylko na oczyszczeniu.
Sensoryczność jako wartość
Nowa odsłona Collistar wyróżnia się podejściem sensorycznym – produkty zachwycają teksturami (od satynowych oleo-żeli po lekkie sera) i subtelnymi kompozycjami zapachowymi inspirowanymi włoskim stylem życia. Pielęgnacja działa nie tylko na skórę, ale też na zmysły – i to jest świadomy wybór marki, nie przypadkowy dodatek.
Gdzie kupić nowe produkty Collistar?
Nowa linia pielęgnacji ciała Collistar dostępna jest wyłącznie w Perfumeriach Douglas oraz na douglas.pl.



news
Małgorzata Tomaszewska zaskoczyła wyznaniem o ojcu. Fani nie kryją emocji
Przez lata unikała publicznego odwoływania się do słynnego nazwiska i konsekwentnie budowała własną karierę. Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Z okazji Dnia Ojca opublikowała poruszające wyznanie, które wywołało ogromne emocje wśród fanów. Dowiedz się więcej!
Małgorzata Tomaszewska od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterek telewizyjnych w Polsce. Choć widzowie doskonale wiedzą, że jest córką legendarnego bramkarza reprezentacji Polski Jana Tomaszewskiego, dziennikarka przez większość swojej kariery starała się oddzielać życie zawodowe od rodzinnych powiązań.
Nie jest tajemnicą, że od początku obecności w mediach musiała mierzyć się z opiniami osób zarzucających jej, że sukces zawdzięcza sławnemu nazwisku. Sama wielokrotnie podkreślała jednak, że zależało jej przede wszystkim na tym, by wypracować własną markę i być ocenianą przez pryzmat swojej pracy.
Karierę rozpoczęła jako prezenterka sportowa. Z czasem zdobywała kolejne doświadczenia zawodowe, pojawiając się między innymi w Polsacie, a później stając się jedną z twarzy programu „Pytanie na śniadanie” w Telewizji Polskiej. Po głośnych zmianach w TVP dołączyła natomiast do zespołu „Dzień Dobry TVN”.
Mimo dużej aktywności w mediach społecznościowych Małgorzata Tomaszewska rzadko porusza tematy związane z relacjami rodzinnymi. Tym większym zaskoczeniem okazał się jej najnowszy wpis opublikowany z okazji Dnia Ojca.
POLECAMY: Oto NOWA jurorka „Tańca z Gwiazdami”? Edward Miszczak podjął decyzję
Małgorzata Tomaszewska otworzyła się na temat Jana Tomaszewskiego. Padły poruszające słowa
Prezenterka postanowiła wrócić wspomnieniami do swojej relacji z ojcem i opublikowała serię wspólnych zdjęć z Janem Tomaszewskim. Przy okazji zdobyła się również na bardzo osobiste wyznanie, w którym opowiedziała o tym, dlaczego przez lata unikała pokazywania ich wspólnych fotografii.
“Nie publikowałam wielu wspólnych zdjęć, bo przez lata próbowałam budować swoją drogę jak najdalej od jego nazwiska. Chciałam udowodnić sobie i światu, że potrafię sama. Dziś wiem, że nie musiałam nic udowadniać” – czytamy.
Te słowa szybko odbiły się szerokim echem wśród internautów. Wielu fanów przyznało, że po raz pierwszy usłyszeli od prezenterki tak otwarte wyznanie dotyczące jej rodzinnych doświadczeń i presji, jaka często towarzyszy dzieciom znanych osób.
W dalszej części wpisu Małgorzata Tomaszewska podkreśliła, że mimo różnych życiowych zakrętów zawsze mogła liczyć na wsparcie ojca. Jak wyznała, były reprezentant Polski nigdy nie przegapił żadnego ważnego momentu w jej karierze, choć często przeżywał je bardziej niż ona sama.
“Kiedy stawałam na największych scenach, tata nagrywał moje występy, ale nie oglądał ich na żywo. Za bardzo przeżywał. Nie przegapił jednak żadnego festiwalu, programu, ani koncertu. Dziękuję za każdą recenzję, za każde dobre słowo i za każde »jestem z Ciebie dumny, córeczko«” – napisała Małgorzata Tomaszewska.
Prezenterka nie ukrywała również, że ich relacja nie zawsze była pozbawiona różnic zdań. Jak przyznała, zarówno ona, jak i jej ojciec mają silne osobowości i często patrzą na wiele spraw w odmienny sposób. Nigdy nie wpłynęło to jednak na siłę rodzinnej więzi.
“Nie zawsze się ze sobą zgadzamy. Oboje mamy silne charaktery, własne zdanie i temperamenty. Ale jest jedna rzecz, której byłam zawsze pewna” – dodała.
Najbardziej poruszające słowa pojawiły się jednak na samym końcu wpisu. To właśnie one szczególnie poruszyły obserwatorów i sprawiły, że pod publikacją pojawiły się setki komentarzy pełnych wzruszenia.
“Tata bez wahania oddałby za mnie życie. Dziękuję Tato” – zakończyła swój wpis.
Internauci nie kryli emocji po przeczytaniu tych słów. Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych wsparcia i ciepłych słów. „Małgosiu super fotki”, „Uwielbiam oboje”, „Pięknie”, „Wzruszyła mnie Pani. Rodzina to siła” – pisali fani. Wszystko wskazuje na to, że szczere wyznanie Małgorzaty Tomaszewskiej przypomniało wielu osobom, jak ważne są rodzinne relacje i wsparcie najbliższych, niezależnie od życiowych sukcesów czy zawodowych wyzwań.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wspominała o emeryturze. Teraz wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”?
Lubicie oglądać Małgorzatę Tomaszewską w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news1 dzień temuOto NOWA jurorka „Tańca z Gwiazdami”? Miszczak podjął decyzję
-
news4 dni temuWojciech Cejrowski bez litości ocenił Karola Nawrockiego: “Żądam …”
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: Z kim Żurnalista wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Wszystko jest już jasne
-
news2 dni temuDoda przerwała milczenie ws. wypadku Łukasza Litewki. Zaskoczeni?
-
news3 dni temuDoda przyćmiła wszystkich? Po występie w TVP ruszyła lawina komentarzy
-
PRZEłowca4 dni temuObejrzałem dwa odcinki „Proud”. Takiego serialu w Polsce dawno nie było?
-
news3 dni temuMaryla Rodowicz pomyliła znaną tenisistkę. Nagranie krąży po sieci
-
news3 dni temuGruchnęły nowe wieści o Skolimie. Fani nie będą zachwyceni

Dodaj komentarz