news
Uczestnicy i trenerzy „The Voice of Poland” o występie włoskiej zakonnicy
Siostra Cristina Scuccia, zwyciężczyni włoskiej edycji „The Voice”, zaśpiewała we Wrocławiu. Koncert odbył się w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 i był rozgrzewką przed Światowymi Dniami Młodzieży. Już 30 lipca pielgrzymi po raz kolejny będą mogli usłyszeć zakonnicę w popowym repertuarze – tym razem na Campus Misericordiae w Brzegach, w dniu czuwania z papieżem Franciszkiem. Tymczasem zobaczcie, co o Siostrze Cristinie i jej występach mówią uczestnicy i trenerzy polskiego „The Voice”.
Damian Ukeje (edycja I)
W drobnym ciele wielki duch. Siostra Cristina zaczarowała od blindów nie tylko szanowne jury ale i mnie. A później było już tylko lepiej. Najbardziej urzekło mnie wykonanie „Girls just want to have fun”. Ta swoboda na scenie, energia, no i głos… cudnie 🙂
Agnieszka Twardowska (edycja V)
Kiedy usłyszałam i zobaczyłam siostrę Cristinę, byłam zszokowana, zarówno samym jej udziałem w programie rozrywkowym, ale również tym, jaką jest osobą. Zaskoczenie to przybrało jednak szybko bardzo pozytywną formę, bo przecież ludzie wierzący powinni być szczęśliwi, pełni nadziei i optymizmu. Siostra Cristina taka jest, z przyjemnością się ją ogląda. Jest bardzo ekspresyjna, no i trzeba przyznać, że ma kawał głosu 🙂 Za chwilę rusza 7. edycja „The Voice of Poland”. Może w naszej polskiej wersji również odnajdziemy jakiegoś rockandrollowego duchownego? 🙂
Marek Piekarczyk (trener edycja II-V)
Muszę powiedzieć, że na scenie jest bardzo ekspresyjna, niezwykle rozentuzjazmowana. Ma młodzieńczy, dźwięczny głos. Śpiewa interesująco. Jest to śpiewanie nieskażone jeszcze żadnymi szkołami, czy manierami, niosące ze sobą za to wiele uczuć i emocji.
Jerzy Grzechnik (edycja V)
Jestem absolutnym fanem siostry Cristiny, nie tylko ze względu na jej ogromną muzykalność i temperament, ale także jej powalający talent, urok i żywiołowość sceniczną. Nie mogę się doczekać jej kolejnych występów w Polsce! 🙂
Zobacz również – „The Voice of Poland” – Oto piątka trenerów 7. edycji!
news
Daniel René o POLSCE i premierze perfum na “LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden”- są już w HEBE?
Daniel René o POLSCE i premierze perfum na “LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden”- są już w HEBE?
Wywiad zrealizowany podczas wyjątkowego wydarzenia LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda ma NOWĄ miłość? Fani szybko to wychwycili [ZDJĘCIA]
news
Kasia Warnke o serialu KLARA i Tańcu z Gwiazdami: Iza Kuna NIE znosi UDAWAĆ?
Kasia Warnke o serialu KLARA i “Tańcu z Gwiazdami”: Iza Kuna NIE znosi UDAWAĆ?
Wywiad zrealizowany podczas wyjątkowego wydarzenia LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden.
POLECAMY: Anna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała
news
Anna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała
Anna Mucha pojawiła się we wtorek w warszawskim sądzie jako świadek w głośnej sprawie Katarzyny Cichopek przeciwko Paulinie Smaszcz. Aktorka po zakończeniu przesłuchania nie unikała pytań dziennikarzy i zdecydowała się opowiedzieć o tym, czego dotyczyły jej zeznania. W pewnym momencie padły wyjątkowo dosadne słowa. Dowiedz się więcej!
We wtorek 6 października Anna Mucha stawiła się w warszawskim sądzie, gdzie została przesłuchana jako świadek w sprawie, którą Katarzyna Cichopek wytoczyła Paulinie Smaszcz. Aktorka od lat zna Cichopek z planu serialu „M jak miłość”, dlatego jej perspektywa była związana między innymi z publicznymi wypowiedziami dotyczącymi koleżanki z planu.
Anna Mucha pojawiła się w sądzie jako jedna z osób, które miały przedstawić swoją perspektywę na medialny konflikt. Po zakończeniu przesłuchania nie zamierzała jednak od razu komentować sprawy jedynie zdawkowymi słowami. Aktorka zatrzymała się przy dziennikarzach i szerzej opowiedziała o tym, czego dotyczyły pytania.
„Jestem świadkiem Katarzyny Cichopek w sprawie przeciwko pani Pauliny Smaszcz. Między innymi były analizowane wypowiedzi pani Pauliny Smaszcz i to, w jaki sposób to się przełożyło na sytuację prywatną, zawodową i odczucia Katarzyny Cichopek. Wysoki Sąd czy mecenas drugiej strony również analizował to, czy to przekłada się na ilość publikacji” – powiedziała Anna Mucha na wstępie.
POLECAMY: Doda ma NOWĄ miłość? Fani szybko to wychwycili [ZDJĘCIA]
Anna Mucha nie zostawiła suchej nitki na Smaszcz
Aktorka zwróciła również uwagę na kwestię liczby materiałów medialnych dotyczących konkretnej osoby. Jej zdaniem samo pojawianie się licznych publikacji na czyjś temat nie musi oznaczać, że osoba, której dotyczą, jest z tego powodu zadowolona lub sama zabiega o zainteresowanie mediów.
„Pozwoliłam sobie zauważyć, że to, że jest duża liczba materiałów na czyjś temat, to jeszcze nie znaczy, że to jest coś, czego byśmy sobie życzyli. Madzia z Sosnowca również nie życzyła sobie publikacji na swój temat, a jednak w pewnej chwili była gorącym tematem” – stwierdziła.
Wypowiedź Anny Muchy była o tyle istotna, że odnosiła się do argumentu dotyczącego zainteresowania medialnego. Aktorka wskazała przykład osoby, która również znalazła się w centrum zainteresowania mediów, choć jak podkreśliła – nie oznaczało to automatycznie, że sama tego chciała.
Najwięcej emocji wzbudził jednak moment, w którym Anna Mucha została zapytana bezpośrednio o publiczne wypowiedzi Pauliny Smaszcz dotyczące Katarzyny Cichopek. Aktorka nie zdecydowała się na dyplomatyczną odpowiedź. Zamiast tego użyła bardzo dosadnego i obrazowego porównania.
„Wypowiedzi pani Pauliny Smaszcz porównałabym tylko obrazowo, chociaż nieco wulgarnie, do tego, że wpadło g***o do wentylatora i po prostu teraz trzeba sprzątać” — podsumowała w rozmowie z mediami” — skwitowała Anna Mucha w rozmowie z mediami.
Tak mocne słowa Anny Muchy z pewnością przyciągnęły uwagę dziennikarzy zgromadzonych przed sądem. Aktorka nie pozostawiła wątpliwości, że w jej ocenie publiczne wypowiedzi Pauliny Smaszcz dotyczące Katarzyny Cichopek wywołały szereg konsekwencji, które później trzeba było uporządkować.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Helena Englert podsumowała taniec z ojcem: „Mamy nadzieję, że…”
Co uważacie o słowach Anny Muchy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


news
Natasza Urbańska, Dominika Tajner i Daria Ładocha nowymi ambasadorkami „Dotykam = Wygrywam”. Gwiazdy przyszły na jubileusz kampanii
Pierwsze dni października stały pod znakiem różu i wielkich emocji. 2 października w Hotelu Presidential Warsaw wystartowała jubileuszowa, 15. edycja kampanii „Dotykam = Wygrywam”, która od lat przypomina Polkom o profilaktyce raka piersi. Na wydarzeniu nie zabrakło znanych twarzy, wzruszających wyznań i rozmów, w których zdrowie było ważniejsze niż blask fleszy.
Siostrzeństwo w roli głównej
Hasłem tegorocznej edycji jest SIOSTRZEŃSTWO, czyli troska o kobiety, które są dla nas ważne. Organizatorzy zachęcają, by wysłać mamie, siostrze czy przyjaciółce krótką wiadomość: „Bo jesteś dla mnie ważna. Zbadaj się”. Za kampanią od początku stoi Izabela Sakutova, założycielka Fundacji Wsparcie na Starcie.
Na jubileuszu pojawiły się m.in. Beata Sadowska, Daria Widawska, Anna Maria Sieklucka, Joanna Brodzik, Monika Mrozowska, Aneta Zając, Alina Adamowicz, Aleksandra Kisio, Siostry ADIHD (Ilona i Milena Krawczyńskie), Miss Poland Maja Todd, Anna Iberszer, Joanna Ceplin, Emilia Dankwa, Monika Kołodyńska-Lewandowska, Katarzyna Zdanowicz i Karolina Cwalina.
Do grona ambasadorek dołączyło w tym roku sześć nowych gwiazd: Karolina Pilarczyk, Dominika Tajner, Daria Ładocha, Natasza Urbańska, Katarzyna Żak i Magda Steczkowska.
Szczere wyznania gwiazd
Najwięcej emocji wzbudziły osobiste historie. Natasza Urbańska przyznała, że sama długo odkładała wizytę u lekarza. Dziś przekonuje, że na badania warto chodzić nie ze strachu, ale po to, by zyskać spokój. Myśli przy tym o najbliższych kobietach w swoim życiu: mamie, siostrze i córce.
Wyjątkowo poruszająca była wypowiedź Dominiki Tajner, która wyznała, że chorobę nowotworową wykryła wyłącznie dzięki rutynowym badaniom. Teraz chce wykorzystać swoją rozpoznawalność, by mobilizować inne kobiety. – Jeśli chociaż jedna kobieta dzięki mnie pójdzie się przebadać, będzie to mój wielki sukces – podkreśliła. Szczególny apel skierowała do kobiet samotnych.
Daria Ładocha zaskoczyła szczerością. Choć przez lata powtarzała, że zdrowie zależy przede wszystkim od tego, co jemy, dziś już tak nie uważa. Zmieniła zdanie, patrząc na przyjaciółki, które prowadziły zdrowy tryb życia, a mimo to zachorowały.
Daria Widawska, ambasadorka akcji od pierwszej edycji, zdradziła swój sposób na regularność: co roku we wrześniu planuje kompleksowy przegląd zdrowia. USG piersi, mammografia i cytologia są dla niej tak samo oczywiste jak ubezpieczenie samochodu.
Joanna Brodzik cieszyła się, że podejście kobiet do profilaktyki tak bardzo się zmieniło, a z humorem dodała, że biust to świetny temat do komplementów. Anna Maria Sieklucka mówiła natomiast o trzech wartościach, które kojarzą jej się z kampanią: wzajemności, wsparciu i kobiecości.
Wielkie marzenie: BIUSTObus
Izabela Sakutova zauważyła, że przez 15 lat zdrowie piersi przestało być tematem tabu. Teraz celem jest zamiana tej świadomości w regularne nawyki. Jej największym marzeniem jest BIUSTObus, czyli mobilne centrum edukacji, które ma docierać do kobiet w całej Polsce, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
Na ten cel trafi 100% przychodu ze sprzedaży koszulki Monnari oraz 100% zysku ze sprzedaży sportowego biustonosza Boundless Panache Sport i szczotki do masażu piersi Bra Tape. Część dochodu z produktów Lilou, Badamy Geny i MOEE również wesprze zakup busa.
Rekordowy reCYCling i popularna aplikacja
Znakiem rozpoznawczym kampanii pozostaje zbiórka starych biustonoszy. W 14 poprzednich edycjach Polki oddały ich aż 261 293, o łącznej wadze ponad 16 ton. W tym roku akcja znów rusza w całym kraju: za oddany biustonosz w punkcie partnerskim można dostać 20 zł rabatu na nowy model Panache, a zebrane sztuki trafią do ponownego obiegu dzięki firmie Wtórpol.
Kampania działa też w telefonie. Z bezpłatnej BIUSTOapki korzysta już ponad 155 tysięcy kobiet. Aplikacja pokazuje, jak krok po kroku wykonać samobadanie, przypomina o badaniach i wskazuje punkty brafittingowe w całej Polsce. Na stronie www.dotykamwygrywam.pl można też jednym kliknięciem wysłać bliskim kobietom przypomnienie o samobadaniu.
Spotkanie poprowadziła Joanna Sokołowska-Pronobis, a przesłanie jubileuszowej edycji brzmi po prostu: „Bo jesteś dla mnie ważna. Zbadaj się.”









-
news4 dni temuPrzemysław Branny nie żyje. Przyczyna śmierci
-
news3 dni temuSkolim obniżył ceny paliwa? Tyle zapłacimy na jego stacji
-
news4 dni temuSkolim przekazał radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
showbiz4 dni temuTo ON pojawi się u boku Heleny Englert w rodzinnym odcinku „TzG”. Zaskoczeni?
-
news4 dni temuMonika Goździalska OSTRO o Cichopek. Wspomniała, jaka jest poza kamerami
-
casting4 dni temuTVN podjął decyzję ws. przyszłości „Mam Talent”. Czy powstanie 18. edycja?
-
news3 dni temu„Hitster” miał być hitem Polsatu. Widzowie szybko wydali werdykt
-
news5 dni temuKlaudia El Dursi pożegnała się z „Hotelem Paradise”. Będziecie tęsknić?





Dodaj komentarz