Śledź nas

news

„Twoja Twarz Brzmi Znajomo”: zjawiskowe występy, wielki powrót uczestnika i zaskoczeni jurorzy. Kto wygrał szósty odcinek?

Opublikowano

w dniu

Miniony odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” przyniósł widzom emocje, muzyczne wyzwania i niezwykłe metamorfozy uczestników. Jury nie szczędziło pochwał, a rywalizacja była zacięta do samego końca. Sprawdź, kto okazał się zwycięzcą szóstego odcinka jesiennej serii!

W zeszłym tygodniu 5. odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” wygrała Marta Bijan, której mistrzowska interpretacja Sarsy oraz perfekcyjne połączenie aktorstwa z wokalem zdobyły uznanie wszystkich jurorów. Czek na 10 tysięcy złotych przekazała na Fundację „Daj Herbatę”, wspierającą osoby w kryzysie bezdomności.

Szósty odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” był prawdziwym spektaklem pełnym muzycznych emocji, nieoczekiwanych transformacji i mistrzowskich występów. Uczestnicy po raz kolejny udowodnili, że potrafią wcielać się w największe gwiazdy światowej i polskiej sceny, łącząc wokal, ruch sceniczny i charakter postaci. Każdy występ był szeroko komentowany w social mediach, a widzowie nie mogli oderwać oczu od sceny, czekając na reakcje jurorów i finałowe wyniki. W tym odcinku emocje sięgnęły zenitu, a publiczność mogła zobaczyć zarówno energetyczne show, jak i wzruszające, sentymentalne wykonania.

Wokalistka Natalia Muianga wcieliła się w Prince’a w utworze „Kiss” i zachwyciła zarówno jurorów, jak i publiczność swoją energią, choreografią oraz charakterystycznym wokalem. Transformacja była pełna detali, a każdy ruch na scenie odzwierciedlał legendarną osobowość artysty.

To było coś wspaniałego! Po prostu na złoto. Dziękuję ci bardzo. To jest program dla ciebie, no i już. Jak jest coś wspaniałego, to nie trzeba dużo mówić, choć i tak już za dużo mówię – ocenił Piotr Gąsowski.

Aktor Modest Ruciński wylosował rockowy hit „Nie będę Julią” Wandy Kwietniewskiej z zespołu Banda i Wanda, który wymagał zarówno ekspresji wokalnej, jak i charakterystycznej kobiecej energii scenicznej. Jurorzy byli pod wrażeniem, że Modest nie tylko oddał rytm i moc oryginału, ale także w subtelny sposób ukazał emocje, jakie kryją się za tekstem piosenki.

Zrobiłeś z tego taką perełką. To jest taka metafizyczność. Złapałeś to coś tak w punkt. Jestem zaskoczony bardzo pozytywnie, nie spodziewałem się tego – powiedział Stefano Terrazzino.

Po kilku dynamicznych i imprezowych wcieleniach, influencerka Julia Żugaj zmierzyła się z bardziej stonowanym i emocjonalnym utworem „Wszystko się może zdarzyć” Anity Lipnickiej. Jej wykonanie pokazało, że potrafi nie tylko dynamicznie bawić publiczność, ale również przekazać subtelność, dojrzałość i prawdziwą emocjonalną głębię.

Słuchaj, ja przede wszystkim jestem zaskoczona taką dojrzałością twojego głosu. Miałaś bardzo szlachetny dźwięk, naprawdę bliski oryginału i taka byłaś przekonująca. Naprawdę uwierzyłam ci w tej piosence – podsumowała Małgorzata Walewska.

Prezenterka i aktorka Edyta Herbuś zmierzyła się z klasykiem polskiej muzyki, wcielając się w Jerzego Połomskiego i wykonując „Bo z dziewczynami?”.

On miał więcej legata w tym prowadzeniu i był mniej rytmiczny od ciebie. Myślę, że to było wspaniałe doświadczenie, bo to kolejna postać, która po prostu jest tak daleka od twojej kobiecości, urody, głosu – po prostu wszystkiego, że cieszę się, że wszyscy tak dobrze się bawiliśmy – oceniła Walewska.

POLECAMY: Anna Dec pożegnała się z TVN24, ale marzy o prowadzeniu śniadaniówki. Czy dołączy do “Dzień dobry TVN”?

Jak poradzili sobie pozostali uczestnicy w 6. odcinku?

Wokalistka Marta Bijan wraz z przydzielonym partnerem, Chrisem Cugowskim, który sam występował kiedyś w programie, przygotowali utwór „For You” Rity Ory i Liama Payne, który wymagał nie tylko perfekcyjnego śpiewu, ale też subtelnego przekazania emocji i chemii między duetem. Ich występ został oceniony przez jurorów jako „magiczny” i „pełen wdzięku”

Praca czyni mistrza. Nawet twój glos, który w poprzednich odcinkach przebijał przez postać, tak tym razem miałam wrażenie, że rzeczywiście śpiewa to prawie że Rita. Już nie wspomnę o scenografii i tym wszystkim, co tu się działo. Magiczny występ. Bardzo pięknie to wyglądało – skwitowała Justyna Steczkowska.

Kamil Studnicki w energetycznej piosence „Rush” Troye Sivan udowodnił, że potrafi zachować świeżość i autentyczność scenicznego występu.

Uważam, że to było bardzo łatwe do przesadzenia, zwulgaryzowania, a tutaj cos takiego nie nastąpiło. Udowodniłeś po raz kolejny, że jesteś odpowiednim człowiekiem na właściwym miejscu i w odpowiednim programie – mówił Gąsowski.

Aktor Andrzej Nejman wcielił się w włoską ikonę muzyki, Marino Marini, w piosence „Nie płacz kiedy odjadę”. Występ był pełen nostalgii i subtelnej elegancji, co wzruszyło zarówno jurorów, jak i publiczność.

Wzruszyłam się już jak zobaczyłam te wizualizacje […] To jest całe nasze dzieciństwo – ta Warszawa zupełnie inna. Piękna sentymentalna podróż.  Byłeś cudowny, naprawdę. Urokliwy do granic możliwości. Cały występ piękny, wzruszający przez piosenkę i czasy i całą tą atmosferę, którą stworzyłeś. Dziękuję ci bardzo – podsumowała Steczkowska.

Kolejna ikona pojawiła się na scenie dzięki Krystianowi Ochmanowi, który wcielił się w Eltona Johna i zaśpiewał „Sorry seems to be the hardest word”. Występ obserwował dumny dziadek artysty, Wiesław Ochman, który podkreślił wyjątkowy talent wnuka.

Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tym naprawdę wspaniałym programie. Mogę powiedzieć, że Krystian jest jedynym artystą na świecie, którego znam od urodzenia. W związku z powyższym zaskoczył mnie – powiedział Wiesław Ochman.

POLECAMY: Kuba Wojewódzki w tajemnicy wziął ślub. Pogodynka z “Dzień Dobry TVN” została jego żoną?

Kto wygrał i kiedy emisja kolejnego odcinka?

Szósty odcinek zwyciężył Modest Ruciński, który za swoje mistrzowskie wcielenie w Wandę Kwietniewską otrzymał czek na 10 tysięcy złotych, przekazując kwotę na Fundację – Przemek Dzieciom. Drugie miejsce zajęła Julia Żugaj, która przekazała 5 tysięcy złotych na Fundację Kosmos dla Dziewczynek.

Cały odcinek jest już dostępny dla widzów, którzy nie zdążyli obejrzeć go w telewizyjnej premierze, w serwisie Polsat Box Go. Kolejny epizod programu będzie można oglądać w przyszły piątek o 19:55, a publiczność może spodziewać się jeszcze bardziej emocjonujących występów, spektakularnych przemian i zaskakujących zwrotów akcji, które ponownie rozgrzeją scenę i zachwycą fanów show.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Wajda i Mateusz Wajda rozwodzą się po 16 latach – na jaw wychodzą nowe szczegóły

Który występ podobał Wam się najbardziej w minionym odcinku? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Natalii Muianga (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Marta Bijan i Chris Cugowski (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Marta Bijan (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Chris Cugowski (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Julia Żugaj (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Edyta Herbuś (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Piotr Gąsowski, Małgorzata Walewska, Stefano Terazzinno, Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Modest Ruciński (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Kamil Studnicki (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Krystian Ochman (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Andrzej Nejman (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają

Opublikowano

w dniu

przez

Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!

Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.

Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.

Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.

POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?

Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie

Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.

Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.

Jak sama przyznała:

“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.

Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:

„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.

To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.

Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.

Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają

Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen YouTube TTV)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu

Opublikowano

w dniu

przez

W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.

Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty  była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:

„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.

Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.

POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji

WonerS przykładem dla młodzieży!

Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.

WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.

ZOBACZ TAKŻE: WonerS wraca z emocjonalnym uderzeniem! Nowy klip do „Zanim odejdziesz” porusza do głębi, a to dopiero początek

WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl

Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS

Kontynuuj czytanie

news

Tak świętowano jubileusz serialu „Lombard. Życie pod zastaw”. Oglądacie?

Opublikowano

w dniu

przez

Serial „Lombard. Życie pod zastaw” osiągnął właśnie imponujący kamień milowy – 1000. odcinek. Produkcja TV Puls, która od prawie dekady wciąga widzów w codzienne perypetie bohaterów lombardu Kazimierza Barskiego, jest jednym z największych hitów stacji. Przez lata próbowano wprowadzać różne nowe seriale, testowano pomysły, jednak to właśnie „Lombard” od początku cieszy się niesłabnącą popularnością. Dowiedz się więcej o wielkim jubileuszu!

Od pierwszego klapsa w 2017 roku plan lombardu wrocławskiego stał się miejscem kultowym – nie tylko dla fanów serialu, ale też turystów z całej Polski. Miłośnicy produkcji przyjeżdżają, by zrobić zdjęcie z bohaterami i poczuć atmosferę miejsca, które na ekranie ożywa dzięki dramatom, komizmowi i codziennym zaskoczeniom. Jak mówi Henryk Gołębiewski:

“To wielka przygoda nie tylko dla mojego bohatera – Ziutka, ale także dla mnie. Ziutek skradł szklany ekran! Trzeba się z tego cieszyć, bo to nie jest takie oczywiste w tej pracy. To wielka zasługa widzów, którzy oglądają serial i doceniają naszą pracę na przestrzeni lat” – mówi Henryk Gołębiewski.

Do popularności serialu przyczyniają się także umiejętnie wprowadzane nowe postacie. Każde pojawienie się bohatera jest testem dla widzów, którzy decydują, czy zostanie na stałe w świecie lombardu. Marek Siudym podkreśla:

“Cieszę się, że dołączyłem do obsady w czasie, gdy produkcja świętuje emisję 1000 odcinka. To świadczy o tym, że serial wpisał się w oczekiwania widzów i co tu dużo mówić – odniósł sukces. Wolty i perypetie, burze i grzmoty, miłości i rozstania są na stałe wpisane w scenariusz serialu codziennego, ale kiedy pojawia się nowy bohater to jego być albo nie być na ekranie. To jak Edward został skrojony na tych pierwszych stronach tekstu oddaje potem barometr uczuć widzów. Wiem, że w przypadku “Lombardu” tworzą zaangażowaną społeczność” – wyznał.

Jubileuszowy odcinek był także okazją do świętowania relacji między aktorami i ekipą. Zbigniew Buczkowski, od lat wcielający się w Kazimierza, mówi:

“Jestem wdzięczny i wzruszony. Traktuję ekipę – jak rodzinę. Każdy zna swoje miejsce, wie co robić, ale ja zawsze staram się pomóc, wesprzeć, zaopiekować się. Jak mamy zdjęcia w sobotę czy niedzielę, to cisnę, żebyśmy skończyli szybciej, żeby ludzie mogli pójść do domu, bo przecież każdy z nas ma własne rodziny, bliskich, pasje i ważne daty w kalendarzu. Nasza serialowa rodzina dziś świętuje 1000 odcinków produkcji, która odniosła sukces i 10 lat serialowego biznesu Kazimierza. W lombardzie stawili się niemal wszyscy pracownicy, byli, obecni, przyjaciele. To wiele mówi o Kazimierzu, jako szefie” – wspominał Buczkowski.

POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń

“Lombard. Życie pod zastaw” największy hit TV Puls

Sukces produkcji to także zasługa kilkuset statystów oraz aktorów drugoplanowych, którzy przez lata uzupełniali świat lombardu. Wśród nich są m.in. Małgorzata Szeptycka, Teodor Gonera, Sylwester Maciejewski, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Michał Chorosiński, Dominik Dąbrowski, Marcin Borchardt i Emilia Walus. Ich wkład sprawił, że widzowie czuli, że każdy kąt lombardu żyje własnym życiem.

Popularność „Lombardu” potwierdzają także nagrody. Serial zdobył pięć Telekamer „Tele Tygodnia”, w tym Złotą, oraz wyróżnienie na 25-lecie Plebiscytu. Produkcja przyciągała również gwiazdy gościnne, które wnosiły humor i świeżą energię. Widzowie mogli oglądać m.in. Julię Szeremetę, Jana Tomaszewskiego, DJ Wikę, Zespół Pectus, Ewę Brodnicką, Pawła Nastulę, Katarzynę Pakosińską, Radka Liszewskiego, Zenona Martyniuka, Bogdana Kalusa czy Wandę Kwietniewską.

Jubileuszowy odcinek, którego emisja przewidziana jest na 11 maja o 19:00 w TV Puls, to idealna okazja, by przypomnieć sobie tysiące historii, emocji i przygód, które sprawiły, że „Lombard” stał się jednym z najważniejszych i najpopularniejszych seriali w polskiej telewizji. Produkcja udowadnia, że mimo prób tworzenia nowych formatów w stacji, to właśnie ona od dekady króluje w sercach widzów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają

Lubicie oglądać “Lombard. Życie pod zastaw” w TV Puls? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Małgorzata Szeptycka, Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Małgorzata Szeptycka, Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed i Alan Andersz (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Zbigniew Buczkowski, Małgorzata Szeptycka, Alan Andersz, Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Tort na jubileusz serialu (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Sebastian Wątroba, Hanna Kochańska (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Alan Andersz, Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Urszula Kamińska (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Jadwiga Iwona Domaszewicz, Henryk Gołębiewski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Małgorzata Szeptycka, Dominik Dąbrowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z “Tańca z Gwiazdami”? Zrobiła POSTĘP!

Opublikowano

w dniu

przez

Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z TzG? Zrobiła POSTĘP!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie uwierzysz, co usłyszała Justyna Steczkowska od lekarza

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością