Trenerka wszystkich Polek wyznała tragiczną prawdę u Magdy Mołek.

– Jestem takim trochę powiernikiem – mówiła o swojej misji Ewa Chodakowska – Powiem ci, że jeśli dziewczynka 12-letnia pisze do mnie w dniu gwałtu, gdzie jest gwałcona przez… Nie mogę mówić, bo to wszystko przechodzi przeze mnie.

Potem obie panie, prowadząca i jej rozmówczyni, prawie popłakały się z emocji.

– Dużo osób chce się zwyczajnie wygadać – tłumaczyła trenerka w programie “W roli głównej”. – Marzy mi się, aby mieć do pomocy grono psychologów. Ja dźwigam te historie. Chodzę w niedzielę do kościoła, aby je odreagować. Zdarza mi się płakać. Mam takie poczucie, że jestem jedyną osobą, z którą ta kobieta, która do mnie pisze ma ochotę nawiązać kontakt.


Nie ma więcej wpisów