Śledź nas

casting

Co dalej z Dorotą Szelągowską w TVN? Ta wiadomość ucieszy fanów

Opublikowano

w dniu

Przez lata była jedną z najbardziej stabilnych i rozpoznawalnych twarzy stacji. Nagle jednak z anteny zaczęły znikać kolejne jej programy, a widzowie zaczęli zadawać sobie jedno pytanie. Co dalej z karierą Doroty Szelągowskiej? Dowiedz się więcej o jej nowym programie!

Dorota Szelągowska od lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci w świecie telewizyjnych programów remontowych. Jej talent do aranżacji wnętrz połączony z empatią wobec bohaterów sprawił, że zyskała ogromną popularność i sympatię widzów w całej Polsce. Programy takie jak „Tu jest pięknie”, „Dorota inspiruje”, „Domowe rewolucje” czy uwielbiane „Totalne remonty Szelągowskiej” nie były wyłącznie opowieścią o zmianie wystroju mieszkań – przede wszystkim pokazywały przemiany ludzkich historii, emocji i codziennego życia. Dlatego informacja sprzed prawie dwóch lat o zakończeniu jednego z jej największych hitów wywołała tak duże poruszenie.

Ponad rok temu Dorota Szelągowska ogłosiła, że program „Totalne remonty Szelągowskiej” dobiegł końca. Decyzja była podyktowana zmieniającymi się trendami telewizyjnymi oraz spadkiem zainteresowania wysokobudżetowymi formatami tego typu. Sama projektantka mówiła wprost:

Ja mam takie poczucie, że pewne rzeczy też po prostu tracą w pewnym momencie termin ważności. Jak już od dawna patrzyłam na ‘Totalne remonty Szelągowskiej’ i też na inne duże programy, które są w innych stacjach, wysokobudżetowe to miałam takie poczucie, że oglądalność jest coraz niższa w nich wszystkich i że to Wy widzowie głosujecie gdzieś tam, że ta formuła już się wypaliła – mówiła wówczas na Instagramie.

Mimo zakończenia flagowego formatu Szelągowska nie zamierzała zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie – rzuciła się w nowe zawodowe wyzwania, pokazując, że wciąż ma ogromny apetyt na telewizyjne projekty. W ubiegłym roku pojawiła się aż w dwóch nowych formatach TVN, które szybko przyciągnęły uwagę widzów. Choć oba programy spotkały się z ciepłym odbiorem, ich dalsze losy potoczyły się zupełnie inaczej niż planowano.

Pierwszym z nowych projektów byli „Pogromcy chaosu”, realizowani wspólnie z Agnieszką Witkowską. W programie prowadzące pomagały Polakom porządkować domy, pozbywać się nadmiaru rzeczy i odzyskiwać harmonię w swoich przestrzeniach. Format zdobył sympatię widzów dzięki spokojnemu tonowi, praktycznym poradom i autentycznym historiom rodzin. Mimo tego nie doczeka się kontynuacji, co oficjalnie potwierdziła sama Witkowska, publikując emocjonalny wpis w mediach społecznościowych.

Czy będzie kolejny sezon Pogromców Chaosu? Dziś otrzymałam oficjalną odpowiedź. Ten program to nie było tylko show o sprzątaniu. To była misja. To była droga do tego, by pokazać ludziom, że porządek w domu pomaga uporządkować głowę, emocje, relacje. To była praca z rodzinami, które często po raz pierwszy od dawna mogły odetchnąć. To były historie, które pamiętam do dziś. Będzie Wam brakowało Pogromców? – pisała kilka tygodni temu Agnieszka Witkowska.

Drugim, znacznie bardziej osobistym projektem Doroty Szelągowskiej był talk-show „Ej Stara!” na antenie TVN Style. Program stał się przestrzenią do szczerych, często bardzo intymnych rozmów o tematach rzadko poruszanych w polskiej telewizji. Dotyczył menopauzy, starzenia się, zdrowia psychicznego, relacji z własnym ciałem i akceptacji zmian, jakie zachodzą w życiu kobiet po czterdziestce. Wśród gości znalazły się m.in. Joanna Koroniewska, Grażyna Wolszczak, Katarzyna Nosowska, Kasia Sołowska oraz Katarzyna Grochola, prywatnie mama prowadzącej, co dodatkowo podkreślało osobisty charakter rozmów.

Również ten projekt nie doczeka się kontynuacji. Jak zdradziła Dorota Szelągowska naszemu reporterowi Szymonowi Jedynakowi dwa tygodnie temu, decyzja była przemyślana i świadoma.

Na razie nie mam w planach kontynuacji programu “Ej stara” szczególnie, że mam wrażenie iż poruszyliśmy wszystkie ważne aspekty okołomenopauzalne, a program jest dostępny na platformach streamingowych i świetnie sobie radzi – wyjaśniła naszemu reporterowi.

Jednocześnie dodała:

Obecnie pracuję nad nowym programem remontowym i dwiema książkami – wyjaśniła.

POLECAMY: Kultowy serial zniknie z anteny TVN? Widzowie będą zaskoczeni

TYLKO U NAS: Szelągowska z nowym programem w TVN

Nic więc dziwnego, że widzowie zaczęli intensywnie zastanawiać się, co dalej z telewizyjną karierą Doroty Szelągowskiej i czy mogą liczyć na nowy program z jej udziałem. Przez lata stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji, a jej nieobecność w ramówce byłaby dla wielu fanów ogromnym rozczarowaniem. W mediach społecznościowych pojawiały się pytania, spekulacje i domysły, czy to definitywny koniec jej obecności na ekranie, czy jedynie cisza przed kolejnym, dużym projektem.

Stacja TVN potwierdziła, że nowy program z udziałem Doroty Szelągowskiej będzie nosił tytuł „Odjechane remonty Szelągowskiej”, a castingi potrwają do 30 września. Format ma wyraźnie różnić się od dotychczasowych produkcji – projekty będą śmielsze, bardziej kolorowe i pełne charakteru, ale jednocześnie osadzone w realnych potrzebach bohaterów. Aranżacje mają przyciągać uwagę, inspirować i wyróżniać się na tle klasycznych metamorfoz, zachowując przy tym funkcjonalność i sens.

Każda metamorfoza rozpocznie się od całkowitej demolki. Przestrzeń zostanie symbolicznie „wyczyszczona do zera”, aby bohaterowie mogli zamknąć stary rozdział i rozpocząć nowy etap życia. Uczestnicy wezmą czynny udział w burzeniu, co stanie się dla nich formą pożegnania z przeszłością i pierwszym krokiem ku zmianie, która będzie miała dla nich prawdziwe znaczenie.

Choć ostatnie miesiące przyniosły zakończenie kilku jej projektów, jedno jest pewne – Dorota Szelągowska nie znika z telewizji. Wręcz przeciwnie, wszystko wskazuje na to, że szykuje dla widzów nowy rozdział swojej kariery, być może jeszcze bardziej spektakularny i zaskakujący niż poprzednie. Czy „Odjechane remonty Szelągowskiej” okażą się nowym hitem TVN? Czy projektantka ponownie podbije serca milionów widzów? Odpowiedź poznamy już jesienią.

Chętni do udziału w programie mogą zgłaszać się, wypełniając specjalny formularz castingowy dostępny na stronie producenta – Qźnia Team, która realizowała również wcześniejsze formaty projektantki oraz obecnie pracuje nad drugim sezonem programu Małgorzaty Rozenek-Majdan „Bez kompleksów”. Formularz zgłoszeniowy znajduje się pod adresem:
👉 https://qzniateam.pl/castingi/odjechane-remonty

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edward Miszczak nie lubi Huberta Urbańskiego? Prawda wreszcie wyszła na jaw

Lubicie oglądać programy remontowe Doroty Szelągowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Dorota Szelągowska (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Szelągowska (fot. TVN/Piotr Czaja) – zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

casting

TVN podjął decyzję w sprawie kontynuacji „MasterChefa”. Takich wieści widzowie się nie spodziewali

Opublikowano

w dniu

przez

Dopiero co opadły emocje po wielkim finale, a TVN już wykonuje ruch, który zaskoczył nawet najwierniejszych fanów „MasterChefa”. Decyzje zapadły szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, a zapowiedzi nowej edycji brzmią jak obietnica prawdziwej rewolucji. Co tym razem szykuje produkcja i dlaczego jubileuszowy sezon budzi tak ogromne emocje? Dowiedz się więcej już teraz!

Kilka tygodni temu zakończyła się 14. edycja „MasterChefa”, a jej finał bez wątpienia przejdzie do historii programu jako jeden z najbardziej emocjonujących. Uczestnicy zmierzyli się z wyjątkowo trudnymi zadaniami, które wymagały nie tylko perfekcyjnej techniki kulinarnej, ale też ogromnej odporności psychicznej i umiejętności pracy pod presją. Całość odbywała się w słonecznej Hiszpanii, co dodało rywalizacji międzynarodowego rozmachu i sprawiło, że widzowie mieli wrażenie, jakby oglądali kulinarne mistrzostwa świata.

Atmosfera finału była gęsta od emocji aż do ostatnich minut. Ostatecznie zwycięstwo trafiło do Wiktorii Nawary, która od początku sezonu konsekwentnie budowała swoją pozycję i w kluczowych momentach nie zawiodła. Jej dania zachwyciły jurorów nie tylko smakiem, ale też dojrzałością, wyczuciem detalu i odwagą w sięganiu po trudne techniki. Dla wielu widzów jej wygrana była potwierdzeniem, że w „MasterChefie” nadal liczy się prawdziwy talent.

Program od lat słynie z tego, że potrafi zmienić życie swoich uczestników. Wystarczy przypomnieć takie nazwiska jak Basia Ritz, Grzegorz Zawierucha, Beata Śniechowska czy Damian Kordas, którzy po zwycięstwach lub udziale w show zbudowali imponujące kariery. Restauracje, książki kucharskie, kontrakty reklamowe i stała obecność w mediach – to wszystko pokazuje, że „MasterChef” wciąż pozostaje jedną z najważniejszych kulinarnych trampolin w Polsce.

Czternasta edycja wyróżniała się także niezwykle bogatą listą gości. W studiu pojawiali się nie tylko znani kucharze, ale również gwiazdy świata filmu, sportu i show-biznesu. Widzowie mogli zobaczyć m.in. Mikołaja Roznerskiego, Marię Dębską, Kubę Błaszczykowskiego, Piotra Żyłę, Patrycję Markowską, Maffashion czy Michała Danilczuka. Każda z tych wizyt dodawała programowi prestiżu i wprowadzała dodatkową dawkę adrenaliny.

Szczególnym i niezwykle poruszającym momentem sezonu była wizyta Anastazji Jakubiak, wdowy po zmarłym Tomaszu Jakubiaku, który przez lata był jedną z najważniejszych postaci związanych z „MasterChefem” i „MasterChefem Juniorem”. Jej obecność stała się symbolicznym hołdem dla jurora, którego widzowie wciąż wspominają z ogromnym sentymentem. Ten odcinek wywołał falę wzruszeń zarówno wśród uczestników, jak i przed telewizorami.

POLECAMY: Emilia Komarnicka na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”? Wypłynęły kulisy rozmów z Polsatem

TVN podjął decyzję w sprawie kontynuacji “MasterChefa”

Choć emocje po finale jeszcze nie opadły, TVN zaskoczył wszystkich błyskawiczną decyzją o uruchomieniu castingu do 15. edycji programu. To wyraźna zmiana strategii, ponieważ w poprzednich latach nabór ruszał dopiero wiosną. Tym razem stacja postanowiła działać szybciej, co tylko podsyciło spekulacje, że jubileuszowy sezon ma być absolutnie wyjątkowy.

Produkcja oficjalnie zapowiedziała, że nadchodząca edycja będzie celebracją 15 lat istnienia programu. To nie tylko kolejna odsłona rywalizacji, ale także swoiste podsumowanie historii „MasterChefa” – wszystkich wzruszeń, spektakularnych sukcesów i kulinarnych porażek, które przez lata przyciągały przed ekrany miliony widzów.

Jedną z największych niespodzianek jubileuszowego sezonu ma być wyprawa poza Europę. Po raz pierwszy w historii programu uczestnicy wyruszą do egzotycznych miejsc, gdzie poznają zupełnie nowe smaki, produkty i tradycje kulinarne. To krok, który może diametralnie zmienić dynamikę rywalizacji i postawić uczestników w zupełnie nieznanych warunkach.

Na zwycięzcę 15. edycji czeka wyjątkowo atrakcyjna nagroda. Oprócz 250 tysięcy złotych laureat otrzyma możliwość wydania własnej książki kucharskiej oraz prestiżową statuetkę „MasterChefa”, która od lat pozostaje symbolem kulinarnego sukcesu w Polsce. Dla wielu pasjonatów gotowania to marzenie, które może odmienić całe życie.

Skład jury jubileuszowej, 15. edycji „MasterChefa” pozostaje bez zmian, co dla wielu widzów jest jasnym sygnałem, że TVN stawia na sprawdzoną formułę i znane, silne osobowości. Za stołem jurorskim ponownie zasiądą Magda Gessler, Michel Moran oraz Przemysław Klima – trio, które od lat buduje charakter programu i odpowiada za jego niepowtarzalną atmosferę.

Jedno jest pewne – wszystko wskazuje na to, że 15. edycja „MasterCheFa” ma ambicję stać się najbardziej spektakularnym sezonem w historii formatu. Czy produkcji uda się przebić dotychczasowe rekordy emocji i popularności? O tym przekonamy się już jesienią w TVN.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Cichopek skradła show na Wigilii Polsatu. Ta stylizacja zrobiła furorę? [FOTO]

Lubicie oglądać “MasterChefa”? A może brakuje Wam dziecięcej wersji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Michel Moran, Magda Gessler, Przemysław Klima (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Magda Gessler (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Michel Moran, Magda Gessler, Przemysław Klima (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Magda Gessler (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

Jak dostać pracę w TVN? Magda Adamowicz ujawnia kulisy pracy prezentera pogody [CASTING]

Opublikowano

w dniu

przez

W TVN ruszyła rekrutacja, która zdarza się raz na wiele lat. Stacja szuka nowej prezenterki lub prezentera pogody, który dołączy do ekipy największych gwiazd tej redakcji. Magda Adamowicz postanowiła zdradzić, jak naprawdę wygląda praca w pogodowym studiu i jakie cechy trzeba mieć, by odnieść sukces. Dowiedz się więcej!

W TVN szykują się zmiany w jednym z najpopularniejszych segmentów programowych – serwisach pogodowych. Stacja ogłosiła, że poszukuje nowej osoby do prowadzenia pogody na swoich antenach. To stanowisko, które od lat budzi ogromne emocje – nie tylko dlatego, że wiąże się z występami na żywo, ale też dlatego, że prezenterzy pogody w TVN są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w polskich mediach.

Od lat to właśnie Dorota Gardias, Tomasz Zubilewicz i Magda Adamowicz tworzą pogodową ekipę, którą znają i lubią miliony widzów. Sporadycznie w ramówce pojawia się także Omenaa Mensah, jednak w ostatnim czasie doszło do poważnej zmiany. Z redakcją pogody pożegnała się po wielu latach Anna Dec, która postanowiła zakończyć współpracę ze stacją.

Jej odejście sprawiło, że w TVN-ie otworzyło się miejsce dla nowej osoby. Stacja nie zwlekała z decyzją – właśnie ogłosiła oficjalny nabór na nowego prezentera lub prezenterkę. To prawdziwa okazja, bo takie ogłoszenia pojawiają się wyjątkowo rzadko – czasem raz na kilka lat.

Nową rekrutację promuje sama Magda Adamowicz, która w ostatnich dniach opublikowała na swoim Instagramie krótkie nagranie, w którym zdradza szczegóły dotyczące pracy prezentera pogody. W roli mentorki zachęca wszystkich, którzy marzą o telewizyjnej karierze, by spróbowali swoich sił.

TVN szuka prezentera albo prezenterki pogody. To wyjątkowe ogłoszenie. Zdarza się raz na kilka lat albo rzadziej – mówi Adamowicz.

Jej nagranie natychmiast przyciągnęło uwagę widzów i internautów, którzy w komentarzach zaczęli dopytywać o szczegóły rekrutacji.

W dalszej części wideo dziennikarka zdradziła, jakie cechy powinna mieć osoba, która marzy o pracy w telewizji. Jak mówi, kamera kocha ludzi z dobrą energią, którzy potrafią być jednocześnie naturalni i profesjonalni.

A jakie cechy, moim zdaniem, powinna mieć przyszła prezenterka, prezenter pogody? Powinnaś mieć dobrą energię, być naturalna, autentyczna, ale jednocześnie profesjonalna. Kamera kocha te cechy – wyjaśnia.

POLECAMY: Rafał Maserak komentuje przyszłość Kaczorowskiej w „Tańcu z Gwiazdami” – te słowa zaskakują

Jak wygląda praca prezentera pogody?

Jednak, jak zaznaczyła Adamowicz, praca prezentera pogody to nie bajka. Wiąże się z ogromną elastycznością i często wyczerpującym trybem życia.

Musisz być przygotowany na elastyczny tryb życia. Praca w święta czy weekendy to u nas standard, nie wyjątek. No i jeszcze wieczny dżedlak. Jednego dnia wstajesz o 4, a drugiego kończysz pracę o 23 – tłumaczyła na nagraniu.

Dziennikarka podkreśliła też, że ta praca wymaga autentycznego zainteresowania pogodą i światem przyrody.

Fajnie też, jakbyś interesowała się naprawdę pogodą i rozumiała zjawiska atmosferyczne, o których mówisz. Wbrew pozorom, ta pracą wcale nie jest o odczytywaniu temperatur z mapy – wyjaśniła, rozwiewając popularny mit.

Jak się okazuje, stres jest nieodłącznym elementem tej profesji. Wejścia na żywo niosą za sobą wiele niespodzianek, na które trzeba być przygotowanym.

Odporność na stres. Wejścia na żywo to ciągle niespodzianki. Pilot nie zadziałał, mapa nie ta, a może jednak masz mówić o dwie minuty dłużej niż na początku przewidywano – przyznała Adamowicz, zdradzając kulisy pracy w newsroomie.

Na koniec prezenterka przypomniała, że kluczem do sukcesu jest dobra dykcja i jasne komunikowanie się z widzem.

I na koniec dobra dykcja. Widz musi rozumieć, co do niego mówisz. Więc jeśli czujesz, że to praca dla Ciebie i chciałbyś pracować w tym studiu, aplikuj – zakończyła.

Dla wielu osób to szansa życia – nie tylko na pojawienie się w jednym z najpopularniejszych programów telewizyjnych, ale też na rozpoczęcie medialnej kariery. Zgłoszenia przyjmowane są przez oficjalną stronę TVN Warner Bros. Discovery, a chętnych, jak łatwo się domyślić, nie brakuje.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Vito Bambino ignorował propozycję Sanah. Nagle musiał interweniować Dawid Podsiadło

Chcielibyście pracować jako prezenter/ka pogody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Magda Adamowicz (fot. screen Instagram Magda Adamowicz)
Dorota Gardias (fot. screen Instagram Dorota Gardias)
Magda Adamowicz (fot. screen Instagram Magda Adamowicz)
Magda Adamowicz (fot. screen Instagram Magda Adamowicz)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

CASTING: TVN zapowiada nowe edycje „Hotelu Paradise” – wiemy, kto je poprowadzi. Jak się zgłosić do programu?

Opublikowano

w dniu

przez

„Hotel Paradise” wraca z przytupem! Producenci hitowego reality show ogłosili start castingów do 12. i 13. edycji, które mają być najbardziej emocjonujące w historii formatu. Nowa lokalizacja, nowe zasady i jeszcze więcej namiętności – to wszystko czeka uczestników, którzy zdecydują się wyruszyć w przygodę życia. Jak wziąć udział w castingu i kiedy na antenie pojawią się nowe odcinki? Dowiedz się więcej!

„Hotel Paradise” to program, który od lat nie schodzi z ust widzów. W egzotycznym raju spotykają się single i singielki, którzy nie boją się ryzyka, flirtu ani emocjonalnych gier. Każdy z nich marzy o tym samym – o prawdziwej miłości, ale też o zwycięstwie i sławie. Bo choć to show o uczuciach, to dla wielu uczestników stało się również przepustką do świata mediów, reklamy i rozrywki.

Nie jest tajemnicą, że z „Hotelu Paradise” wywodzi się dziś wielu influencerów i celebrytów. Uczestnicy poprzednich edycji często zdobywali ogromną popularność w sieci, gromadząc setki tysięcy obserwatorów, zakładając własne marki modowe czy muzyczne, a nawet pojawiając się w innych programach telewizyjnych. Dla wielu z nich udział w programie był początkiem zupełnie nowego życia.

W każdej edycji program gromadzi setki tysięcy widzów przed telewizorami i miliony wyświetleń w sieci. Fani analizują każdy gest, każdą rozmowę i każde partnerstwo. Dyskusje o parach i ich strategiach często dominują media społecznościowe, a uczestnicy stają się obiektami fascynacji i kontrowersji. „Hotel Paradise” to już nie tylko reality show – to styl życia i emocjonalny rollercoaster, który uzależnia wielu widzów i fanów.

Nowe edycje, czyli 12. i 13. sezon, zapowiadają się wyjątkowo. Produkcja zdradziła, że zdjęcia będą realizowane w zupełnie nowej, egzotycznej lokalizacji – w miejscu, gdzie turkusowe wody, złote plaże i tropikalna przyroda stworzą idealne tło dla historii o miłości, zazdrości i zdradzie.

Nowa edycja „Hotelu Paradise” będzie najbardziej wyjątkowa w historii programu – kręcona w bajecznie pięknym, tropikalnym miejscu, gdzie widoki zapierają dech w piersiach, a każdy dzień to nowy rozdział pełen namiętności, flirtów i nieprzewidywalnych zwrotów akcji – zapowiadają producenci programu.

Od samego początku wiadomo, że „Hotel Paradise” to program, w którym uczucia często ścierają się ze strategią. Uczestnicy muszą podejmować trudne decyzje, by pozostać w grze. Czasem sojusze zawierane z rozsądku kończą się romansem, a prawdziwe uczucia wystawiane są na ciężką próbę. Właśnie ten miks emocji sprawia, że show wciąż przyciąga tłumy fanów.

POLECAMY: Młynarska, Jurksztowicz i Korcz przerwały milczenie. O menopauzie mówią bez lęku i wstydu

Kto poprowadzi nowe edycje “Hotelu Paradise”?

W ostatnich dwóch edycjach rolę gospodyni przejęła Edyta Zając, która z wdziękiem i klasą wprowadzała uczestników w rajską atmosferę. Wcześniejsze sezony należały jednak do Klaudii El Dursi, uwielbianej przez widzów za charyzmę i ciepło. Prezenterka zrezygnowała z prowadzenia 10. i 11. edycji z powodu ciąży, a widzowie wciąż zastanawiają się, czy powróci na plan w styczniu, gdy ruszą nagrania nowych sezonów.

Choć produkcja nie zdradziła jeszcze, kto poprowadzi nadchodzące edycje, wiadomo, że emisja nowych odcinków planowana jest na marzec w TVN7. Zdjęcia mają rozpocząć się już na początku przyszłego roku, więc wkrótce dowiemy się, kto tym razem stanie na czele rajskiego hotelu i przywita uczestników słynnym: „Witamy w raju!”.

Dla wszystkich, którzy marzą o udziale w programie, to właśnie teraz jest najlepszy moment, by spróbować swoich sił. Jak czytamy w ogłoszeniu:

To tu spotykają się ludzie, którzy nie boją się grać o najwyższą stawkę – miłość, emocje i zwycięstwo. To tu poznasz siebie, sprawdzisz, komu możesz zaufać, i przekonasz się, jak cienka jest granica między uczuciem a strategią – czytamy w oficjalnym komunikacie stacji.

Jeśli więc jesteś singlem lub singielką i chcesz przeżyć przygodę życia w egzotycznym raju – zgłoś się do castingu! Wypełnij formularz na stronie www.goldenmedia.tv i dołącz do uczestników, którzy już wkrótce zamieszkają wyjątkowy raj.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: CASTING: „Nauka jazdy” wróciła do TVN Turbo, a już trwa nabór do nowej edycji. Jak zdobyć prawo jazdy?

Lubicie oglądać “Hotel Paradise”? Wzięlibyście udział w takim programie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Bilbord promujący 11 edycję programu “Hotel Paradise” (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Edyta Zając (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Edyta Zając (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Edyta Zając (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

casting

CASTING: „Nauka jazdy” wróciła do TVN Turbo, a już trwa nabór do nowej edycji. Jak zdobyć prawo jazdy?

Opublikowano

w dniu

przez

Po latach przerwy na ekrany powrócił jeden z najbardziej kultowych formatów w historii polskiej telewizji. „Nauka jazdy” – program, który bawił, uczył i wzbudzał emocje, doczekał się nowej odsłony na antenie TVN Turbo. Teraz stacja ogłosiła casting do kolejnych odcinków i już wiadomo, gdzie i jak można się zgłosić. To szansa dla wszystkich, którzy marzą o prawie jazdy i przygodzie przed kamerą. Dowiedz się więcej, gdzie oglądać nowe odcinki i jak zgłosić się do kolejnej edycji!

Po latach przerwy kultowy program „Nauka jazdy” powrócił 14 października w odświeżonej formie i od razu przyciągnął przed telewizory rzesze fanów. To właśnie ten format pokazywał przez lata zmagania kursantów za kierownicą – od stresujących momentów na placu manewrowym, przez pierwsze ruszanie pod górkę, aż po egzaminacyjne dramaty i triumfy. Od debiutu na antenie TVN, przez późniejsze lata w TTV, aż po obecne emisje na TVN Turbo, program stał się symbolem codzienności tysięcy Polaków, którzy przechodzili przez ten sam etap w życiu – naukę jazdy.

Nowa odsłona „Nauki jazdy” to nie tylko zmiana stacji, ale i zupełnie świeża energia. Widzowie otrzymali zupełnie nową oprawę graficzną, odświeżone logo oraz nowych instruktorów, którzy nie tylko uczą, ale też z humorem komentują błędy kursantów. Emisje premierowych odcinków odbywają się od poniedziałku do czwartku o godzinie 22:20 na TVN Turbo, a powtórki można oglądać w TTV o 18:05. Co więcej – program jest dostępny także przedpremierowo w Playerze, co pozwala fanom śledzić losy bohaterów jeszcze wcześniej.

Tym razem kamery śledzą zmagania kursantów w aż czterech miastach: Kielcach, Gliwicach, Warszawie i Łodzi. Każde z nich ma swoich bohaterów, swoje historie i charakterystycznych instruktorów, którzy zyskali już sympatię widzów. Jak zawsze, nie brakuje emocji – łez, śmiechu i klasycznych „wtop”, które od lat stanowią znak rozpoznawczy programu. Bo w końcu każdy z nas kiedyś był na miejscu tych, którzy dopiero uczą się ruszać spod świateł i panować nad kierownicą.

POLECAMY: „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”: Natalia Kukulska jurorką – sprawdź, jak oceniła uczestników i kto zwyciężył w 7. odcinku

Powstanie kolejny sezon – już trwają castingi

Choć stacja wyemitowała dopiero trzy premierowe odcinki, już teraz wiadomo, że „Nauka jazdy” nie powiedziała ostatniego słowa. Jak ustalił nasz portal przeAmbitni.pl, TVN Turbo ruszył właśnie z castingiem do kolejnej edycji, której emisja planowana jest na wiosnę 2026 roku. Zgłoszenia można przesyłać do 30 września 2026, a zainteresowanie przerosło oczekiwania producentów. To dowód na to, że widzowie naprawdę tęsknili za tym prostym, ale wyjątkowo autentycznym formatem.

Aby dostać się do programu, należy wypełnić formularz zgłoszeniowy dostępny na oficjalnej stronie TVN Turbo oraz przygotować krótki film, w którym kandydat przedstawi się, opowie o sobie, swoich doświadczeniach z jazdą i motywacjach do udziału w programie. Liczy się osobowość, dystans do siebie i chęć przeżycia niezapomnianej przygody. Produkcja zdradza, że w castingu mile widziane są zarówno osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z autem, jak i ci, którzy podchodzą do egzaminu po raz kolejny.

Producenci podkreślają, że nie szukają zawodowych aktorów czy „idealnych kierowców”. Liczy się prawdziwa emocja, autentyczność i charakter – czyli to, co od zawsze stanowiło siłę „Nauki jazdy”. Widzowie pokochali ten program właśnie dlatego, że pokazuje codzienność bez filtra, w której każdy może się odnaleźć. Kto z nas nie pamięta stresu przed pierwszym skrzyżowaniem, drżącej ręki na lewarku biegów czy instruktora, który z westchnieniem mówił: „Sprzęgło, pani Kasiu, sprzęgło…”?.

ZOBACZ: Tutaj znajdziesz oficjalny formularz castingowy do programu “Nauka Jazdy”

Program od lat cieszy się ogromną sympatią widzów, bo łączy w sobie rozrywkę, edukację i realizm. To nie tylko śmiech z nieudanych manewrów, ale też możliwość zobaczenia siebie sprzed lat – tych emocji, kiedy każdy zakręt był wyzwaniem. Dla młodszych widzów to z kolei okazja, by zobaczyć, jak wygląda nauka jazdy „od kuchni” i jak wiele stresu kosztuje zdobycie wymarzonego prawa jazdy. Format jest prosty, niewymagający i pełen uroku – dlatego od lat nie traci na popularności.

Casting do nowej edycji „Nauki jazdy” trwa, a zgłoszenia przyjmowane są na oficjalnej stronie TVN Turbo. To niepowtarzalna szansa, by przeżyć coś wyjątkowego, sprawdzić swoje umiejętności i kto wie, może stać się nową gwiazdą kultowego programu. Bo choć odcinki trwają zaledwie kilkanaście minut, dla uczestników to doświadczenie, które zostaje z nimi na lata i przypomina, że nauka jazdy to nie tylko stres, ale też jedna z najbardziej emocjonujących przygód w życiu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Takim ojcem jest Maciej Zakościelny. Jakie zakazy obowiązują jego synów w domu?

Lubicie oglądać “Naukę jazdy”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

“Nauka jazdy” – logo prasowe (fot. screen Player.pl)
Zdjęcie prasowe (źródło: TVN Turbo)
Zdjęcie prasowe (źródło: TVN Turbo)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością