Śledź nas

news

Julia Wieniawa przekazała radosne wieści. Ile kosztuje nocowanka wystawiona na WOŚP?

Opublikowano

w dniu

Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy rozgrzewa emocje do czerwoności, ale nie tylko za sprawą koncertów i wielkich nazwisk. Ogromne poruszenie wywołały aukcje gwiazd – nocowanka z Julią Wieniawą oraz pamiątki od Igi Świątek już biją finansowe rekordy i rozpalają internet do czerwoności. Co dokładnie dzieje się za kulisami 34. Finału. Dowiedz się więcej już teraz!

Od kilku tygodni w całej Polsce trwała intensywna mobilizacja przed 34. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku koncentruje się na diagnostyce i leczeniu chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Setki znanych osób postanowiły wesprzeć inicjatywę, oferując na aukcjach swoje przedmioty, czas i wyjątkowe doświadczenia. To właśnie te propozycje od lat przyciągają największą uwagę internautów, bo łączą realną pomoc z możliwością przeżycia czegoś absolutnie unikatowego.

Wśród tegorocznych ofert znalazły się m.in. kitel kucharski Tomasza Jakubiaka, inspirująca rozmowa z Joanną Przetakiewicz, spacer śladami „Magdy M” z Joanną Brodzik, wizyta na planie „Mam talent!” z Pauliną Krupińską-Karpiel, zwiedzanie Warszawy z Mariuszem Kozakiem czy nauka driftu z Kubą Przygońskim. Każda z tych propozycji miała swój wyjątkowy charakter, jednak jedna z nich szybko zaczęła dominować w medialnych nagłówkach i komentarzach internautów.

Finał WOŚP to także wielkie muzyczne święto. Na scenach w całym kraju występują największe gwiazdy, a dziś na Błoniach PGE Narodowego pojawili się m.in. Lanberry, LemOn, Myslovitz i Ich Troje. Koncerty, które co roku przyciągają setki tysięcy widzów przed telewizory i na place miast, stanowią symbol wspólnoty i solidarności, będący fundamentem całej inicjatywy.

POLECAMY: Dlaczego Doda przestała wspierać WOŚP? Poznaj kulisy konfliktu z Jurkiem Owsiakiem

Rekordowa stawka za noc z Julią Wieniawą

Jednak w tym roku to nie występy artystów, lecz jedna wyjątkowa licytacja wzbudziła największe emocje. Jedną z najbardziej komentowanych aukcji okazała się ta od Julii Wieniawy, która wystawiła na WOŚP nocowankę z sobą. W opisie oferty czytamy:

Zabiorę Ciebie i grupę Twoich znajomych (do 5 osób) na nocowankę w jednym z malowniczych, chillowych miejsc na mapie Mazowsza. W planie m.in kolacja, wspólny maraton filmowy, karaoke, zdrowe przekąski i poranne aeroby – czytamy w opisie aukcji.

Już po kilku dniach licytacji, w dniu finału WOŚP, kwota osiągnęła równe 100 tysięcy złotych. W niedzielny poranek aukcja przebiła tę symboliczną granicę, a zainteresowanie nie słabło. Sama Julia Wieniawa skomentowała to krótko w mediach społecznościowych, publikując wymowne stories:

“No nieźle” – czytamy na profilu celebrytki.

Równolegle ogromne zainteresowanie wzbudziła także aukcja Igi Świątek, która po raz kolejny udowodniła, że sukces na korcie idzie w parze z wielkim sercem poza nim. Polska tenisistka przekazała na licytację wyjątkowe pamiątki – rakietę z autografem oraz ręcznik z zeszłorocznego Wimbledonu. Oba przedmioty niemal natychmiast stały się hitem wśród fanów sportu i kolekcjonerów.

Wartość tej licytacji szybko poszybowała w górę, osiągając zawrotną kwotę 110 tysięcy złotych. To kolejny dowód na to, że nazwisko Igi Świątek elektryzuje nie tylko kibiców, ale również osoby gotowe hojnie wspierać szczytny cel. Jej zaangażowanie od lat jest jednym z symboli społecznej odpowiedzialności w świecie sportu.

Eksperci od wizerunku i marketingu charytatywnego podkreślają, że tego typu aukcje mają ogromną wartość nie tylko finansową, ale także społeczną. Dzięki nim WOŚP dociera do młodszych odbiorców, buduje emocjonalne więzi i pokazuje, że pomaganie może być atrakcyjne, angażujące i realnie wpływać na poprawę losu najbardziej potrzebujących.

Internauci nie kryją emocji – jedni są zachwyceni pomysłowością gwiazd, inni dyskutują o granicach prywatności i formach wsparcia. Niezależnie od opinii, jedno jest pewne: licytacje takie jak te oferowane przez Julię Wieniawę i Igę Świątek skutecznie przyciągają uwagę i mobilizują do działania tysiące osób w całej Polsce.

Organizatorzy WOŚP podkreślają, że każda złotówka ma znaczenie, a sukces takich aukcji przekłada się bezpośrednio na realną pomoc dla dzieci wymagających specjalistycznej diagnostyki i leczenia. To właśnie dzięki takim inicjatywom możliwe jest wyposażanie szpitali w nowoczesny sprzęt i ratowanie zdrowia najmłodszych pacjentów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agata Młynarska komentuje wydarzenia z Sobolewa. Nagle wspomniała o Dodzie i Rozenek

Braliście udział w jakiejś licytacji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Aukcja Igi Świątek (fot. screen Allegro)
Aukcja Julii Wieniawy (fot. screen Allegro)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Stories Julia Wieniawa) – 25 stycznia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa

Opublikowano

w dniu

przez

Choć wielu uważa, że Skolim jest dziś największą gwiazdą disco polo i muzyki tanecznej, Marcin Miller patrzy na jego sukces z zupełnie innej perspektywy. Lider zespołu Boys nie tylko ocenił karierę młodszego kolegi, ale także odniósł się do jego głośnych wypowiedzi. Dowiedz się więcej!

Marcin Miller od ponad trzech dekad pozostaje jedną z największych ikon disco polo. Lider zespołu Boys był świadkiem narodzin i rozwoju całego gatunku, dlatego trudno się dziwić, że często porównuje się jego karierę z osiągnięciami młodszych wykonawców. Ostatnio artysta udzielił obszernego wywiadu Tomaszowi “Szalonemu Reporterowi” Matysiakowi, w którym wrócił wspomnieniami do swojej zawodowej drogi.

Pod koniec rozmowy nie mogło zabraknąć pytania o Konrada “Skolima” Skolimowskiego, który w ostatnich latach stał się jedną z najgorętszych postaci polskiej sceny muzycznej. Wokalista nie tylko koncertuje w całym kraju, ale z powodzeniem rozwija także własne biznesy – prowadzi sklep z gadżetami, stację paliw, a ostatnio został również twarzą znanej marki kiełbas.

Prowadzący zapytał Marcina Millera, czy nie ma poczucia, że gdyby dziś rozpoczynał karierę, mógłby osiągnąć podobny sukces jak Skolim. Odpowiedź lidera Boys była bardzo stanowcza.

“Jak prześledzić moją karierę, to Skolim nie osiągnął niczego, czego ja bym nie osiągnął. Miałem swoje marki odzieżowe, grałem w reklamach, (…) ochrona na moich koncertach wynosiła omdlałe dziewczyny. (…) Śledząc moją karierę, to latino już dawno temu zacząłem [grać], tylko wtedy nie było to akurat modne, ale grałem takie utwory” – wyznał.

Jednocześnie Marcin Miller podkreślił, że między nim a młodszym artystą nie ma żadnego konfliktu. Wręcz przeciwnie – panowie od dłuższego czasu współpracują przy programie „Disco Star”, gdzie zasiadają w jury.

“Ze Skolimem mam bardzo dobre relacje, nawet siedzimy razem w jury [programu “Disco Star” – przyp. red.]. Gdybyśmy się nienawidzili, to byśmy się w ogóle nie odzywali do siebie. On robi to, co robi, ale ma łeb. W wielu kwestiach zgadzam się z nim. Może troszeczkę urósł i jego pozycja dodaje mu zbyt wiele odwagi, dlatego (…) niektóre jego zwroty są niefortunne, ale chłop głupi nie jest” – wtrącił.

POLECAMY: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?

Skolim rozpętał największą burzę medialną w 2026 roku?

Słowa Marcina Millera wielu fanów odebrało jako nawiązanie do jednej z najgłośniejszych afer ostatnich tygodni. Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Skolima dotyczącej pomysłu współfinansowania składek emerytalnych dla artystów. Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało ogromne emocje.

Największe poruszenie wywołały słowa wokalisty, który bardzo ostro skomentował całą sprawę w maju.

“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił Skolim w maju.

Wówczas na odpowiedź innych przedstawicieli show-biznesu nie trzeba było długo czekać. Jedną z pierwszych osób, które publicznie odniosły się do tej wypowiedzi, była Doda. Wokalistka nie szczędziła uszczypliwości i w mocnych słowach skomentowała zarówno stanowisko Skolima, jak i sposób, w jaki buduje swoją karierę.

“Zajmij się sprzedawaniem swojej kiełbasy Skolim, a w międzyczasie zapraszamy cię do teatru, musicalu, do miejsc, gdzie są artyści, którzy nie mieli jak prze****ć swoich finansów, bo po prostu ich nie mieli” – powiedziała.

Do dyskusji włączyła się wtedy również Ania Rusowicz, która zwróciła uwagę, że pojęcie „artysta” obejmuje znacznie więcej zawodów niż tylko gwiazdy największych scen. W swoim wpisie przypomniała o twórcach, którzy przez całe życie pracują na rzecz kultury, często nie osiągając spektakularnych dochodów.

“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.

Choć burza wokół wypowiedzi Skolima wciąż nie cichnie, Marcin Miller wyraźnie dał do zrozumienia, że mimo pewnych różnic w ocenach nie przekreśla młodszego kolegi. Wręcz przeciwnie – docenia jego przedsiębiorczość i sukces, jednocześnie zwracając uwagę, że popularność niesie ze sobą także większą odpowiedzialność za wypowiadane słowa. Czy temat jeszcze powróci? Patrząc na skalę dyskusji, wszystko wskazuje na to, że emocje wokół tej sprawy jeszcze długo nie opadną.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ma zaledwie 9 lat, a podbija świat mody. O tej Polce robi się coraz głośniej [FOTO]

A Wy lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. screen YouTube PrzeAmbitni.pl)
Skolim (fot. screen YouTube PrzeAmbitni.pl)
Marcin Miller (fot. screen YouTube Szalony Reporter)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Ma zaledwie 9 lat, a podbija świat mody. O tej Polce robi się coraz głośniej [FOTO]

Opublikowano

w dniu

przez

Choć ma dopiero dziewięć lat, jej nazwisko coraz częściej pojawia się w świecie mody. Elsa Kołtyś ma już na swoim koncie pokazy w prestiżowych europejskich miastach i nie zamierza zwalniać tempa. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek jej niezwykłej drogi. Dowiedz się więcej!

Elsa Kołtyś to 9-letnia modelka polskiego pochodzenia, która na co dzień mieszka w hiszpańskiej Marbelli. Mimo bardzo młodego wieku już teraz zwraca na siebie uwagę projektantów oraz przedstawicieli branży modowej. Jej historia pokazuje, że pasję można rozwijać od najmłodszych lat, jeśli towarzyszą jej determinacja i konsekwencja.

Moda dla Elsy Kołtyś to znacznie więcej niż efektowne stylizacje czy zdjęcia na wybiegach. Dziewięciolatka traktuje ją jako sposób wyrażania własnej osobowości i emocji. Każdy pokaz oraz każda sesja zdjęciowa są dla niej okazją do opowiedzenia własnej historii i zaprezentowania swojej energii.

W ostatnich sezonach młoda Polka miała okazję uczestniczyć w pokazach mody organizowanych między innymi w Monako, Cannes oraz Mediolanie. Szczególnym doświadczeniem był dla niej także udział w Pasarela Larios w Maladze – wydarzeniu organizowanym na najdłuższym wybiegu w Europie, które od lat promuje młode talenty.

Coraz większe doświadczenie sprawia, że Elsa Kołtyś jest zauważana również przez branżowe media. Jej wizerunek pojawił się między innymi w materiałach przygotowanych przez L’Officiel, Harper’s Bazaar Serbia, ELLE Baltic, Deutsch Fashion oraz Times Swiss, relacjonujących wydarzenia, w których brała udział.

Mimo sukcesów dziewięciolatka nie ukrywa, że zależy jej przede wszystkim na inspirowaniu innych dzieci. Chce pokazywać swoim rówieśnikom, że warto marzyć, wyznaczać sobie ambitne cele i konsekwentnie je realizować, niezależnie od wieku.

Dużą rolę odgrywają również media społecznościowe. Profil Elsy Kołtyś na Instagramie obserwuje już blisko 50 tysięcy osób. To właśnie tam młoda modelka dzieli się kulisami swojej codzienności, pokazując nie tylko modowe projekty, ale również swoje zainteresowania oraz życie poza wybiegami.

POLECAMY: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?

9-letnia Polka zachwyca na europejskich wybiegach. To dopiero początek!

Na co dzień Elsa Kołtyś uczęszcza do amerykańskiej szkoły w Marbelli. Swobodnie posługuje się językiem polskim, angielskim i hiszpańskim, a obecnie uczy się również francuskiego oraz rosyjskiego. Dzięki temu bez problemu odnajduje się w międzynarodowym środowisku.

Modeling nie jest jednak jej jedyną pasją. Dziewięciolatka regularnie trenuje również golf oraz boks. Jak podkreślają osoby z jej otoczenia, właśnie te dyscypliny pomagają rozwijać koncentrację, dyscyplinę i odporność psychiczną, które przydają się również podczas występów na wybiegu.

Choć Elsa Kołtyś mieszka obecnie w Hiszpanii, regularnie odwiedza Warszawę, z którą wciąż czuje silną więź. To właśnie Polska pozostaje dla niej ważnym miejscem i elementem budowania własnej tożsamości.

To dopiero początek jej kariery, jednak wszystko wskazuje na to, że o Elsie Kołtyś będzie w najbliższych latach coraz głośniej. Pokazy na europejskich wybiegach, rozpoznawalność w mediach branżowych i konsekwentne rozwijanie swoich pasji sprawiają, że młoda Polka już dziś stawia pierwsze kroki w świecie wielkiej mody, nie zapominając przy tym o swoim najważniejszym celu – inspirowaniu innych dzieci do odważnego spełniania marzeń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia

Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)
Elsa Kołtyś (fot. zdjęcie prasowe)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?

Opublikowano

w dniu

przez

W wakacyjnej odsłonie „Dzień dobry TVN” widzów czeka kolejna niespodzianka. TVN postawił na zupełnie nowe połączenie prowadzących, którego jeszcze nie było. Dla jednego z bohaterów letniego cyklu będzie to telewizyjny debiut w roli gospodarza śniadaniówki. Dowiedz się więcej!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym widzowie oglądali jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym roku stacja całkowicie zmieniła swoją strategię.

Dzięki tej decyzji program emitowany jest przez całe wakacje codziennie, a redakcja przygotowała dla widzów wiele nowych cykli oraz wyjątkowych gości. Jednym z najciekawszych projektów są „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w których znane osoby wracają do miejsc swojego dzieciństwa i opowiadają o najważniejszych wspomnieniach.

Jako pierwsza bohaterką letniego cyklu była Tatiana Okupnik. Wokalistka przez tydzień zabierała widzów w sentymentalną podróż, a zwieńczeniem jej udziału było piątkowe wydanie programu, które współprowadziła z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim.

Od poniedziałku pałeczkę przejął Norbi. To właśnie jego wspomnienia oraz podróż przez miejsca związane z dzieciństwem będą towarzyszyć widzom przez najbliższe dni.

Podczas poniedziałkowego wydania „Dzień dobry TVN”, prowadzonego przez Izę Krzan i Jana Pirowskiego, doszło do specjalnego połączenia z Norbim. Wokalista opowiedział o swoim udziale w nowym projekcie oraz zdradził, czego widzowie mogą spodziewać się w najbliższych dniach.

POLECAMY: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia

Dorota Wellman stworzy NOWY DUET z Norbim!

Największa niespodzianka padła jednak dopiero pod koniec rozmowy. Prowadzący oficjalnie ogłosili, że już w nadchodzący czwartek, 9 lipca Norbi zadebiutuje w roli współprowadzącego „Dzień dobry TVN”.

Tego dnia stworzy zupełnie nowy duet z Dorotą Wellman, która na co dzień prowadzi program u boku Marcina Prokopa. Tym razem będzie jednak musiała odnaleźć się w nowej konfiguracji, ponieważ Prokop przebywa obecnie na około półtoramiesięcznej przerwie związanej z realizacją kolejnego sezonu programu „Niezwykłe Stany Prokopa”.

Dla Norbiego będzie to pierwsza okazja, aby poprowadzić całe wydanie najpopularniejszej śniadaniówki TVN. Widzowie od dawna podkreślają, że lubią wakacyjne eksperymenty z udziałem gości specjalnych, dlatego jego debiut zapowiada się niezwykle interesująco.

Nie brakuje jednak również głosów, że wielu fanów z chęcią zobaczyłoby ponownie duet Izy Krzan i Norbiego, którzy przez lata wspólnie prowadzili „Koło fortuny” w TVP i zdążyli zyskać sympatię telewidzów. Tym razem los zdecydował jednak inaczej i wokalista stworzy ekranowy duet z Dorotą Wellman.

To nie koniec wakacyjnych atrakcji przygotowanych przez TVN. W kolejnych tygodniach bohaterami „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” będą również Bracia Golec, Michał Pazdan oraz Ralph Kaminski. Każdy z nich nie tylko zabierze widzów do miejsc swojego dzieciństwa, ale także pojawi się w roli współprowadzącego poranny program. Wszystko wskazuje więc na to, że tegoroczne wakacje w „Dzień dobry TVN” upłyną pod znakiem wielu nowych telewizyjnych duetów i sporych niespodzianek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?

Cieszycie się, że Norbi poprowadzi “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Norbi (fot. Adam Burakowski/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery
Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. Michał Woźniak/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Wellman, Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Wellman, Ewa Drzyzga, Paulina Krupińska-Karpiel, Sandra Hajduk, Anna Senkara, Damian Michałowski, Krzysztof Skórzyński (fot. Ola Skowron/zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia

Opublikowano

w dniu

przez

Choć nowy utwór Sebastiana Fabijańskiego i Daryi brzmi lekko i wakacyjnie, kryje w sobie znacznie głębszy przekaz. Aktor postanowił opowiedzieć o temacie, który dotyka coraz więcej osób i skierował do fanów ważne słowa. Dowiedz się więcej!

Sebastian Fabijański od lat należy do grona najbardziej charakterystycznych aktorów młodego pokolenia. Widzowie doskonale znają go z takich produkcji jak „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”, „Miasto 44”, „Legiony” czy „Grzechy sąsiadów”. Choć na ekranie odnosił kolejne sukcesy, wielokrotnie podkreślał, że jego życie prywatne nie zawsze wyglądało tak kolorowo, jak mogło się wydawać.

Przez lata wokół aktora narosło wiele stereotypów. Część osób była przekonana, że udział w głośnych produkcjach filmowych gwarantuje finansową stabilizację i spokojne życie. Sebastian Fabijański niejednokrotnie przyznawał jednak, że rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej, a za zawodowymi sukcesami kryły się również trudniejsze momenty.

Ostatnie miesiące okazały się dla aktora wyjątkowo intensywne. Po udziale w finale „Tańca z Gwiazdami”, gdzie występował w parze z Julią Suryś, pojawił się także na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. To właśnie tam wraz z Daryą wykonał utwór „Nieidealna”, który zdobył drugie miejsce w głosowaniu widzów podczas koncertu „Premier”.

POLECAMY: Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?

Sebastian Fabijański poruszył ważny temat. Internauci dziękują za te słowa

Teraz duet zaprezentował kolejną wspólną piosenkę zatytułowaną „Nie ma dnia”. Choć utwór utrzymany jest w letnim, pogodnym klimacie, jego autorzy nie ukrywają, że niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie dotyczące zdrowia psychicznego.

Sebastian Fabijański postanowił opowiedzieć o kulisach powstania piosenki i zwrócił się bezpośrednio do osób, które zmagają się z depresją.

“Mimo że ‘Nie ma dnia’ to letni, wakacyjny, lekki numer, u źródła jest ból. Ból, który znają ci, którzy wiedzą, co znaczy depresja. Niech te słowa, które czasem tu wykrzykuję, będą dla was światłem, którego w momentach bardzo ciemnych praktycznie nie widzimy. Pamiętajcie – nadzieja zawsze się tli, choć może być niewidoczna” – napisał Sebastian Fabijański na Instagramie. 

Szczere słowa aktora spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wielu fanów podkreślało, że właśnie takie utwory są dziś niezwykle potrzebne, ponieważ przypominają o problemach, z którymi każdego dnia mierzy się wiele osób.

Pod teledyskiem oraz w mediach społecznościowych szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci chwalili zarówno muzykę, jak i ukryty w niej przekaz.

“Super utwór nagraliście, jestem dumna i pełna podziwu”; “Kolejna petarda”; “Proszę tą drogą iść”; “Piękny, prosty utwór, ale z przekazem”; “To zdecydowanie jeden z najlepszych duetów ostatnich miesięcy”; “Piękna energia i ważne słowa”; “Taki utwór był nam wszystkim potrzebny”; “Słucham już kolejny raz i za każdym razem odkrywam w nim coś nowego” – pisali zachwyceni fani pod teledyskiem i w social-mediach.

Wielu obserwatorów zwróciło również uwagę, że Sebastian Fabijański coraz częściej pokazuje swoją bardziej wrażliwą stronę. Zdaniem internautów właśnie ta autentyczność sprawia, że jego muzyczne projekty trafiają do odbiorców równie mocno jak filmowe role.

O Sebastianie Fabijańskim w ostatnich miesiącach było głośno także za sprawą udziału w wiosennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Aktor dotarł aż do finału programu, zdobywając ogromną sympatię widzów. Wielu fanów przyznaje, że dzięki tanecznemu show mogli poznać go z zupełnie innej strony – spokojniejszej, bardziej otwartej i pełnej empatii. Wszystko wskazuje na to, że właśnie tę drogę artysta zamierza kontynuować również w swoich kolejnych muzycznych projektach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ciężarna Dominika Serowska pokazała się pod kroplówką. Wiemy, co się stało

Podobają Wam się piosenki Sebastiana Fabijańskiego? Dajcie znać w komentarzu!

Sebastian Fabijański (fot. screen YouTube Onet Rano)
Sebastian Fabijański (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością