Śledź nas

lifestyle

#FETYSZlight: Manifest Singla

Opublikowano

w dniu

Wszyscy promują związki – prasa, telewizja, ulice. Promocja szeroka jak oferta margaryn w Tesco. Wachlarz rozmaitości: miłość dojrzała (jak pięćdziesięcioletnia zmarszczka), miłość przestarzała (jak znoszone skarpety), miłość świeża (jak ciepły letni deszcz), miłość niewinna (jak anielska cnota) etc.

W Polsce trwa miłosny show na ściankach. Dzień na planie i boom boom pow pow, tydzień i zaręczyny, miesiąc i dziecko, miesiąc i półtora i rozwód. A ja jak Maria Peszek swoje miasto, PIEPRZĘ MIŁOŚĆ! Uroczyście oznajmiam wszem i wobec, że jestem singlem i kocham ten stan. Singlem nie jestem z musu, lecz z wyboru. Skoro Szanowna Bozia pozwoliła mi wybierać, to wybrałem (dobrze, że nie przynależność do Młodzieży Wszechpolskiej). Skąd ta niechęć do związków ktoś zapyta? Spieszę tłumaczyć. Cierpię na związkowstręt. To choroba poważna i trwa lat 10. Nienawidzę łazić po mieście uczepiony czyjejś łapy. Nie dość, że uścisk zazwyczaj ciasnawy, to jeszcze po kilku minutach klei się jak mucha do kupy. Przecież kup w mieście wiele, na przykład na miejskich trawnikach hojnie upstrzonych przez zwierzaki domowe, którym czasem pomagają nawet ich czuli właściciele. A poza tym, ile to jeszcze bakterii rozkwita w tym ręcznym uścisku!

Polecamy#FETYSZLIGHT: słów kilka o naczelnych hejtu w necie [felieton]

Lato służy przecież zakochaniu i parkowemu gaworzeniu na ławce. Mnie zaś służy do radowania się samym sobą. W łóżku też więcej miejsca. Jak słyszę: „Przytul się, Bartusiu” to z miejsca mam ochotę dostać ataku epilepsji, albo opętania przez jakąkolwiek moc niemiłosną. Nie dość, że skwar dokoła, to ma mnie jeszcze jakieś nagrzane, parujące potem cielsko grzać? NIE. Ja propaguję syndrom jednostki. W jednostce siła. Tabloidy wszelakie, dzienniki, tygodniki, miesięczniki, kwartalniki i co tam jeszcze ludzkość raczyła wymyślić – wszędzie nagłówki „Oni się kochają!”. To skoro się kochają, to może też napiszą, jakie życie seksualne prowadzą? A jakoś nie piszą. Bo okazuje się, że nie każdy facet wie, co to orgazm dopochwowy czy łechtaczkowy i nie każdy posiada sprzęt o wymiarach nowego BMW. I nie każda kobieta wie, jak doprowadzić mężczyznę na skraj rozkoszy, mimo że, redaktorki szanownego „Cosmo” wciąż wymyślają jakieś łóżkowe innowacje i każą masować tam między odbytem, a moszną, bo wtedy normalnie „It’s Raining Man, Hallelujah”.

Polecamy – #FETYSZlight: Polskie cierpienie narodu?

Na zdjęciach w owych magazynach to i owszem, miłość z Photoshop’a – bez zmarszczek, blizn i obrażeń klinicznych. Ale w domu to już sodoma i gomora – on ją bije, bo „zupa była za słona”, ona oddaje z półobrotu, bo „jak ci chamie nie pasuje, to sam sobie gotuj”. Przecież miłość to najlepsza ze znanych światu prostytutek. Jej alfons (czyt. media) zarabia na niej kupę kasy. I się dorabia, a ona orze jak tylko może. Nasyła na ludzi bezbronnych swojego prywatnego mordercę w postaci trupiobladego cherubinka i ryje ludziom psyche i ciało. A zdjęcia w gazetach to i owszem ładne. Miłosna sielaneczka. Miłosny duet zespolony węzłami małżeństwa (bo o kochankach pisać nie wypada). Miłość wieczna, bo z grobu nawet krzaczyska wyrosną i połączą oboje kochanków jak Tristana i Izoldę. No miłość, po prostu miłość. Piękna i zdjęciowo obrobiona. I tak się rozstaną. Ja nie jestem żaden trzymacz rączki na ulicy czy typ człowieka “posiedźmy w domu, zrobię Ci loda/minetę, a potem patrząc czule w oczy zarzygam Cię uroczymi tekstami o pięknie Twoich oczu i słodkości ust”. Dzwoni znajomy, który od jakiegoś czasu jest w związku. Opowiadam mu o tekście. On: “Wiesz, bo ja zawsze myślałem, że sam sobie mogę wszystko załatwić: udany seks, towarzystwo i pracę. A tu się okazało, że dopiero jak poznasz tą drugą osobę to wszystko ma sens”. Ale mnie jest dobrze jak jest, ja nie chcę nikogo, ja nie chcę, żeby mi się ktoś szwędał, ja siebie ogarnąć nie umiem, a mam ogarniać drugą osobę? Do towarzystwa mam depresję, nie uprawiam nawet seksu. “Bo to jest wspaniałe wiesz, kiedy masz osobę, która nagle akceptuje Cię takiego jakim jesteś, akceptuje to że sapiesz, pierdzisz i bekasz…”. Ja bym chyba nie akceptował. “I wiesz, jak jest cudownie, kiedy ja np. się kapię, a on w tym czasie na kiblu siedzi – i rozmawiamy a to o książce czy sztuce”. To jest cudowne? Boże nie strasz mnie takimi rzeczami, bo ja się nigdy nie zwiążę z nikim, cena jest za wysoka, nie zapłacę jej za nic w świecie, choćby była promocja na układ taki jak w Orange na telefony za 1zł. Ja nie wyobrażam sobie drugiej osoby w łazience, kiedy ja się kąpię, to mój czas, moje sprawy poupychane między pachnące bańki, a ktoś ma przyjść i przy mnie kloca walić?! Nie, nie to za dużo. “No co Ty, nie mamy przed sobą barier, on sika, ja myję zęby”. Ja bym miał bariery, ja mam. Mur barier dokoła mnie wysoki na milion pięter, którego nie da rady przeskoczyć najlepszy tyczkarz. Nie jestem z nim wcale nieszczęśliwy. “Ale życie dopiero wtedy nabiera sensu”. Jak to dopiero wtedy? To znaczy, że narodziny moje i ileś tam lat lepszego lub gorszego funkcjonowania były bez sensu, bo nie mam nikogo kto mógłby mi nasrać w moją przestrzeń wolną, wstawić szczoteczkę do kubka z moją, a niech też stworzą dentystyczny związek, grzebać mi po szafach i w komputerze? I dlaczego miałbym się stać szczęśliwszy? Ja jestem szczęśliwy. Ja nie nadaję się do związków, bo nie umiem się poświęcić nikomu prócz siebie. Poświęcałem się razy X i już nie chcę i już dość i już wiem, że jestem non-relationship person. “Póki nie znajdziesz tej osoby, nie będziesz nic wiedział o szczęściu w życiu…”.

Polecamy – #FETYSZLight i MACY GRAY, czyli nie kolejna celebrytka!

Nie lubię jak zatwardziałe single przechodzą nagle na ciemną stronę mocy. Nie interesuje mnie kazanie z tej ambony. Czy w dzisiejszych czasach trzeba się wiązać, rodzić i w ogóle otaczać ludźmi? Nie mam zamiaru. Ani za 500+ ani za willę z basenem. Czytam te wszystkie wywiady, słucham spowiedzi znajomych. Oglądam niekończące się zdjęcia. Teraz zamiast JA, jesteśmy MY. Te wyznania za serce chwytające, statusy, tą miłosną poezję wtykam w siebie jak ciasteczka, kiedy mam ochotę na słodkie i mam ochotę zwymiotować tym wszechobecnym miłosnym kałem. Z nudów popołudniowych to czytam, na sjeście pomiędzy lunchem, odpoczynkiem, odpoczynkiem, a pracą i tak sobie myślę, że dla odmiany to ja się nie chcę zakochać. Będę miał wolne ręce, wolne łóżko, wolną przestrzeń dokoła siebie i więcej tlenu w pokoju. Nie będę wierzył, że „kiedyś cię znajdę”, może nie wszyscy potrzebują znalezienia czy odnalezienia? Nie czuję się jak zaginiona wioska Smerfów. Nic nie zgubiłem. Nie będę pytał się przechodniów i przyjaciół, „Where is the love?”. Poszła se w niewiadome. Tak jak dzieweczka, co szła do laseczka, a bidulce las wycięli. Takie oto nie-eko czasy. Love sucks i nie ma się co sprzeczać. Definicja Fetysza? Jestem kompilacją wszystkich cech, które większość uważa za pojebane. Ja jestem nienormalny, nawet dla tych nienormalnych. -Fetysz, czemu Ty jesteś sam? -Bo łazienka jest zamknięta.

Autor: Bartek Fetysz z Londynu.

Fot. Źrodła prywatne.

Bądź na bieżąco z informacjami o gwiazdach – polub nas na facebook’u!

lifestyle

,,Smaki Redyku” wyjątkowa kolacja w sercu Szczawnicy.

Opublikowano

w dniu

przez

W ostatni weekend października mieliśmy przyjemność uczestniczyć w Kolacji Degustacyjnej ,, Smaki Redyku”. Poniżej krótka relacja z tego niezwykłego wydarzenia.

Kolacja degustacyjna “Smaki Redyku” w Szczawnica Resort Hotel & Spa to było niezwykłe doświadczenie dla miłośników kulinariów. Ten wyjątkowych wieczorów, które oferuje hotel skupia się na promowaniu lokalnych, wysokiej jakości produktów oraz umiejętności utalentowanych szefów kuchni.

Menu kolacji degustacyjnej “Smaki Redyku” jest starannie opracowane przez szefa kuchni i jego zespół. Każde danie jest precyzyjnie skomponowane, łącząc różne smaki, tekstury i aromaty. Szef kuchni tworzy nowoczesne interpretacje tradycyjnych potraw, które zaskakują swoją oryginalnością i wyrafinowanym smakiem.

POLECAMY – VITA LIBERATA PIĘKNA OPALENIZNA PRZEZ CAŁY ROK

Zapytaliśmy Sławomira Sagułe szefa kuchni.

Co jest kwintesencją dobrego dania?

,, Prostota produktu – w sensie takim ,że produkt musi być prawdziwy, niehodowany sztucznie, wyprodukowany w prosty naturalny sposób jak ser ,który robimy na miejscu czy jagnięcina która jest wypasana na pastwiskach tutaj, to musi być prawdziwe naturalne ,a nie faszerowane dodatkowymi ulepszaczami” – Sławomir Saguła

Przed wydaniem każdy kucharz w towarzystwie właściciela hotelu opowiadał o sposobie przygotowania swojego dzieła oraz produktach których użył do jego stworzenia, przez co goście najpierw mogli sobie wyobrazić danie, a następnie go skosztować.

Podczas kolacji degustacyjnej “Smaki Redyku” serwowane są najwyższej jakości wino, które zostało starannie dobrane do każdego dania. Karta win obejmuje zarówno lokalne wina, jak i te z renomowanych winnic z całego świata. To doskonałe uzupełnienie smaków serwowanych potraw.

Atmosfera podczas kolacji jest wyjątkowa. Goście są wprowadzeni do gustownie urządzonej sali, gdzie czeka ich eleganckie i klimatyczne otoczenie. Kelnerzy w rękawiczkach obsługują gości z pełnym profesjonalizmem, sprawiając, że kolacja degustacyjna jest prawdziwym doświadczeniem dla zmysłów.

Kolacja degustacyjna “Smaki Redyku” w Szczawnica Resort Hotel & Spa to było idealne wydarzenie dla miłośników wykwintnej kuchni, którzy chcieli spróbować czegoś nowego i unikalnego. Każde danie to małe dzieło sztuki, które zachwyca nie tylko podniebienie, ale także wzrok. To niezapomniane doświadczenie dla prawdziwych smakoszy. To nie tylko szansa na spróbowanie wykwintnych potraw, ale także możliwość poznania lokalnych smaków i tradycji kulinarnej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ – Collegium Humanum z nową siedzibą w Warszawie – robot z tytułem profesorskim. Sensacja na uczelni

Poniżej krótka relacja z wydarzenia:

Fot. informacja prasowa

przeambitni

Fot. informacja prasowa
Fot. informacja prasowa
Fot. informacja prasowa
Fot. informacja prasowa
Fot. informacja prasowa
Kontynuuj czytanie

lifestyle

Vita Liberata – piękna opalenizna nie tylko latem, lecz przez cały rok!

Opublikowano

w dniu

przez

Poznaj markę Vita Liberata – to najwyższej jakości marka organicznych produktów samoopalających, które oferują nieskazitelne naturalne wykończenie i poprawiają wygląd skóry.

Marka oferuje szeroką gamę produktów dostosowanych do różnych typów skóry i preferencji, dzięki czemu jest idealnym wyborem dla osób, które chcą uzyskać piękną opaleniznę przez cały rok.

Linia produktowa ,,Vita Liberata”obejmuje różnorodne produkty samoopalające, które są bezpieczne dla skóry i zapewniają naturalnie wyglądającą opaleniznę. Samoopalacze tej marki mają wspaniały zapach i zapewniają szybki efekt opalonej skóry bez pozostawiania smug.

HOT NEWS- Doda, Wieniawa i Kwiatkowski na 20. Festiwalu Polsatu w Sopocie

Skład produktów Vita Liberata

Zaangażowanie tej marki w dostarczanie bezpiecznych i skutecznych produktów samoopalających sprawiło, że stała się marką godną zaufania wśród osób, dla których zdrowie skóry jest priorytetem, a jednocześnie chcą uzyskać piękną opaleniznę.

Samoopalacze ,,Vita Liberata” są odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, także wrażliwej, i nie zawierają parabenów, perfum, alkoholu i innych szkodliwych chemikaliów.

Oprócz zapewniania naturalnie wyglądającej opalenizny, produkty Vita Liberata zapewniają również nawilżenie i odżywienie skóry. Samoopalacze i kremy brązujące zawierają naturalne i organiczne składniki, takie jak aloes, masło shea i olejek marula, które pomagają nawilżyć i odżywić skórę. To sprawia, że ​​produkty tej marki to doskonały wybór dla tych, którzy chcą zadbać o swoją skórę, jednocześnie osiągając piękną opaleniznę trwałą nawet przez 2-3 tygodnie.

Jak zapewnia Klaudia Oparcik, Regional Manager Europe marki Vita Liberata:

,,Nasze kosmetyki to nie tylko samoopalacze. To miłość do własnego ciała i skóry. To kilka minut tylko dla siebie. Produkty sprawiają, że czujesz się pewnie i swobodnie. Vita Liberata to opalenizna, jakiej pragnie Twoja skóra.”

Dlaczego warto zaufać produktom marki Vita Liberata?

Kosmetyki oprócz tworzenia pięknej opalenizny intensywnie pielęgnują skórę, np. serum ma działanie zapobiegające starzeniu się skóry, a Heavenly Elixir chroni przed skutkami promieniowania blue light. Warto dodać, że kosmetyki nie zawierają parabenów, silikonów czy parafiny. ,,Vita Liberata“zawsze dba o zdrowie skóry. Samoopalacze te to alternatywa dla wszystkich, którzy kochają złocistą opaleniznę przez cały rok, a nie chcą podejmować ryzyka związanego z ekspozycją skóry na słońce.

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Monika Richardson i Konrad Wojterkowski rozstali się: Jesteśmy wdzięczni losowi za wspólny czas

Vita Liberata
Vita Liberata
Vita Liberata
Vita Liberata
Vita Liberata

ot. informacja prasowa

KA

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Chcesz przyśpieszyć porost włosów? Poznaj serie Gęste włosy od Bioelixire

Opublikowano

w dniu

przez

Nadmierne wypadanie włosów to powszechny problem, który dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Może mieć wiele przyczyn, jednak niezależnie od tego, co go powoduje – jeśli zauważysz jego pierwsze objawy, reaguj jak najszybciej. Przerzedzanie się włosów może bowiem bardzo szybko przerodzić się w łysienie! Podstawą będzie wdrożenie odpowiedniej pielęgnacji na co dzień. Prawidłowe dbanie o pasma i skórę głowy z wykorzystaniem wysokiej jakości produktów jest kluczowe – to od kondycji cebulek i mieszków włosowych zależy to, czy włosy przestaną wypadać, cykl włosowy wróci do normy, a fryzura na powrót się zagęści. Jakie kosmetyki wybrać? Postaw na profesjonalne preparaty z serii „Gęste Włosy” polskiej marki Bioélixire!

Zadbaj o włosy od zewnątrz i od wewnątrz!

Seria „Gęste Włosy” umożliwia kompleksową pielęgnację włosów i skóry głowy oraz pozwala zadbać o nie od wewnątrz – odżywianie pasm od zewnątrz, ich wzmacnianie i ochrona są równie ważne, jak dostarczanie organizmowi poprzez suplementację składników odżywczych, które zapobiegają niedoborom mogącym stać się przyczyną łysienia. To cztery niezwykle skuteczne produkty stworzone na bazie naturalnych składników o potwierdzonym naukowo działaniu ograniczającym nadmierne wypadanie włosów oraz wspierającym ich porost. Jakie produkty tworzą serię „Gęste Włosy”?

Suplement diety „Gęste Włosy” Bioélixire

Suplement diety „Gęste Włosy” Bioélixire ma formę syropu, dzięki czemu jest dużo lepiej przyswajalny niż tabletki. Został opracowany we współpracy z dermatologami, trychologami i farmaceutami, a jego skład został pozytywnie zaopiniowany przez Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Zawiera starannie dobraną kompozycję składników aktywnych: agrestu indyjskiego (amli), biotyny, L-cysteiny i cynku. Wpływają one na prawidłowy porost włosów i ograniczają ich nadmierne wypadanie, odżywiają je od wewnątrz, regulują też prawidłowy przebieg cyklu włosowego, a przy tym działają ogólnoustrojowo.

To oznacza, że suplement Bioélixire nie tylko poprawia kondycję pasm i skóry głowy, ale również poprawia funkcjonowanie całego organizmu. Działa odmładzająco, przeciwzapalnie, fotoochronnie, wspiera pracę wątroby, przewodu pokarmowego, układu immunologicznego i krwionośnego, pomaga obniżyć poziom cukru i cholesterolu we krwi. Może być stosowany nawet przez diabetyków.

Szampon „Gęste Włosy” Bioélixire

Wegański szampon „Gęste Włosy” Bioélixire pozwala łagodnie, ale bardzo skutecznie oczyścić włosy i skórę głowy z nagromadzonych zanieczyszczeń takich jak pozostałości innych kosmetyków, nadmiar sebum, martwy naskórek, kurz i brud, które mogłyby blokować wchłanianie się składników odżywczych dostarczanych w czasie zabiegów pielęgnacyjnych, a także stanowić pożywkę dla bakterii i grzybów. Produkt ten zawiera jedynie łagodne surfaktanty i jest wolny od SLS, nie powoduje więc podrażnień skalpu ani przesuszania się pasm.

Szampon wzbogacony został o wartościowe składniki aktywne pochodzenia roślinnego: algi morskie, kofeinę, proteiny soi i ekstrakt z biobambusa. Jego skład jest naturalny aż w 99,1%! Kosmetyk ten pomaga odbudować prawidłową barierę hydrolipidową skalpu, działa przeciwłupieżowo i łagodząco, nawilża, wzmacnia i rewitalizuje włosy oraz stymuluje ich porost, odżywiając ich cebulki.

Odżywka „Gęste Włosy” Bioélixire

Odżywka „Gęste Włosy” Bioélixire dostarcza pasmom i skórze głowy składników niezbędnych do ich wzmocnienia, zregenerowania, nawilżenia i odżywienia. Podobnie jak szampon zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów, reguluje ich prawidłowy porost, sprawia, że stają się gęste, mocne, lśniące, miękkie i gładkie, przestają się łamać i kruszyć. Ułatwia też ich rozczesywanie.

Ma silne właściwości kondycjonujące i ochronne – sprawia, że pasma stają się wytrzymalsze, silniejsze i bardziej odporne na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Formuła kosmetyku zawiera aż 30 składników aktywnych, w tym emolienty i humektanty: olej z pestek winogron, masło Shea, agrest indyjski, witaminę E oraz kompleks ekstraktów roślinnych o wszechstronnym działaniu. Skład odżywki jest naturalny w 97% i w pełni wegański.

Serum „Gęste Włosy” Bioélixire

Serum „Gęste Włosy” ma formę wcierki stosowanej bezpośrednio na skórę głowy. To kosmetyk o bardzo skoncentrowanym działaniu i innowacyjnej, wegańskiej formule na bazie agrestu indyjskiego, biotyny, sfinganiny, kofeiny i ekstraktu z chmielu – składników pobudzających krążenie skalpu, odżywiających i stymulujących cebulki włosowe oraz zwalczających nadmierne wypadanie włosów. To substancje, które wpływają na tempo porostu, wydłużają cykl włosowy, chronią skórę głowy przed infekcjami i hamują nadmierne wydzielanie hormonu DHT (dihydrotestosteronu), a więc wspomagają walkę z łysieniem androgenowym.

Innowacyjne kosmetyki wykorzystujące siłę naturalnych składników – seria „Gęste Włosy” Bioélixire

Wypadanie włosów jest naturalnym procesem fizjologicznym i wynika z przebiegu cyklu włosowego. Jednak jeśli tracisz ich zbyt wiele i stan ten utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni, to znak, że czas reagować! Zacznij od zmiany rutyny pielęgnacyjnej i sięgnij po niezawodne kosmetyki z serii „Gęste Włosy”, które dostarczą Twoim pasmom i skórze głowy wszystkich składników niezbędnych do prawidłowego i szybkiego wzrostu. Tymczasem suplement z tej linii wzmocni Twój organizm – pamiętaj: wygląd i stan włosów jest odzwierciedleniem kondycji całego ciała!

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Targi Boot Dusseldorf 2023: za nami premiera nowej odsłony Azimut Yachts S7 – designerski majstersztyk!

Opublikowano

w dniu

przez

Azimut Yachts S7

W Dusseldorfie po raz kolejny odbyły się Targi Boot, czyli największa na świecie wystawa przemysłu jachtowego i sportów wodnych! Mamy zdjęcia

Pierwsze Śródlądowe Targi Łodzi odbyły się w 1969 roku, które zostały zainicjowane przez Kurta Schoopa, szefa ówczesnych targów, zapraszając do współpracy Horsta Schlichtinga eksperta w dziedzinie żeglarstwa, a zarazem doświadczonego dziennikarza żeglarskiego.  Uczestniczyło w nich 116 wystawców z 7 krajów, a halę odwiedziło 34 tysiące zwiedzających w ciągu 6 dni targowych, co było ogromnym sukcesem.

W 1972 roku targi zostały przeniesione do ultranowoczesnego centrum wystawowego na północy Düsseldorfu. Czas trwania wydarzenia został wydłużony do 9 dni, obejmując tym samym dwa weekendy, co spotkało się z szerokim zadowoleniem zarówno wystawców jak i odwiedzających. Odbywają się cyklicznie w styczniu otwierając tym samym nowy sezon sportów motorowodnych.

HOT NEWS- Maryla Rodowicz ostro o TVP: To jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują

Tegoroczne targi były o tyle wyjątkowe, że odbyły się po 3-letniej przerwie spowodowanej pandemią. W dniach 21-29 stycznia 2023 r. centrum wystawowe w Dusseldorf ponownie rozbłysło magią elegancji, luksusu, a dla wielu odwiedzających… marzeniami. W 17 halach na powierzchni 220 000 m2 (dla zobrazowania to powierzchnia 31 boisk piłkarskich) zaprezentowało się 1500 wystawców. Obecnie te prestiżowe targi to już nie tylko śródlądowe targi łodzi i jachtów, ale kompleksowa i bardzo zróżnicowana oferta również dla miłośników sportów wodnych.

Jak co roku, największe emocje wzbudziła Hala nr 6, gdzie znajdują się Super Yachty najbardziej prestiżowych marek. Zwiedzający mieli okazję podziwiać światowej klasy Yachty między innymi takich stoczni jak: PRESTIGE, FERRETTI, CRANCHI, EXPLORER, SANLORENZO, AZIMUT YACHTS czy GALEON.

Jedną z najgorętszych premiery była długo wyczekiwana nowa odsłona S7 Azimut Yachts. S7 to najnowszy 70-stopowy jacht sportowy. Zastosowanie włókna węglowego pozwoliło na zmniejszenie jego wagi całkowitej, przy jednoczesnym zwiększeniu objętości bez wpływu na stabilność. Najistotniejsza kwestia tej konstrukcji to zmniejszenie zużycia paliwa nawet o 30 % przy średnich i dużych prędkościach. S7 wyróżnia się duchem innowacyjności, który stawia jacht w czołówce trendów i rozwiązań technologicznych oraz wzorniczych. Niezwykle przestrony układ jaki zaoferowano użytkownikom obejmuje duży dolny pokład z pięcioma obszernymi kabinami oraz garaż na dwa skutery. Pokład główny to wypełniona światłem przestrzeń zaprojektowana wokół zewnętrznych i wewnętrznych części wypoczynkowych oraz przestronnej kuchni. Patrząc na S7 trudno oprzeć się stwierdzeniu, iż jest on architektonicznym cudem, wypełnionym elegancją, wyrafinowaniem i luksusem.

Wnętrza jachtu to piękny miraż nowych trendów i stylistyki, w którym skórzane akcenty o barwie dojrzałej pomarańczy efektownie kontrastują z jasnymi odcieniami beżu i szarości. Przebywając na pokładzie można smakować luksus i delektować się nim. Marka zaprezentowała również 3 inne modele ze swojej oferty: 53FLY, 78FLY i Magellano 66.

Należy dodać, że w 2022 roku Azimut Yachts zdecydował się na współpracę z firmą Dobre Jachty Sp. z o.o. nadając jej uprawnienia wyłącznego dealera swoich produktów na polski rynek. To jedna z najprężniej rozwijających się Firm w branży jachtowej na rodzimym rynku.  Posiada w swojej ofercie luksusowe jachty motorowe marek Azimut Yachts, X-Power, Jeanneau, Invictus. Jachty żaglowe X-Yachts, katamarany Leopard oraz szeroką gamę skuterów SEA-DOO.

Rynek dóbr luksusowych od kilku lat systematycznie rośnie, co sprawia, że również prognozy wzrostów są bardzo obiecujące. Rośnie również zamożność Polaków i ich zainteresowanie dobrami luksusowymi jakimi są jachty. Otaczanie się produktami uchodzącymi za luksusowe podkreśla ekskluzywny styl życia. Rzeczy trudno dostępne, innowacyjne, unikatowe, pomagają w budowaniu wizerunku. 

Obejrzyjcie zdjęcia z targów i najpiękniejsze jachty!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Anna Popek mobbingowana!? Szczerze o słowach Anny Wendzikowskiej o TVN

Fot. Materiały prasowe

AW

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością