Spotkali się z ostrą krytyką, ale dlaczego mieli odwołać zaplanowaną dużo wcześniej ceremonię. Żałoba nie wróciłaby przecież życia ofiar wypadku.

Zupełnie niezrozumiałe jest dla nas oburzenie internautów w sprawie ślubu aktorskiej pary, w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Roma Gąsiorowska i Michał Żurawski od 4 lat są udanym małżeństwem. Mężczyzna nigdy wcześniej nie myślał o ślubie, ale kiedy poznał obecną żonę, nie trzeba było go długo namawiać. Roma i Michał zaplanowali ceremonię na 10 kwietnia 2010 roku, nie mogli przecież przewidzieć, że w tym czasie rozbije sie samolot z ważnymi osobistościami na pokładzie.  Hejterzy zaczęli ostro krytykować aktorkę i jej męża, którzy urządzili wesele w dniu narodowej tragedii, czyli wypadku samolotu prezydenckiego w Smoleńsku.

Gąsiorowska postanowiła przerwać milczenie i na łamach miesięcznika “Pani” zabrała głos w kontrowersyjnej sprawie: – Bardzo szybko postanowiliśmy wziąć ślub, który odbył się 10 kwietnia 2010 roku. Śmieszą mnie reakcje hejterów w necie, którzy piszą, jak mogliśmy zaplanować sobie ślub w taki dzień. Ale serio… Bardzo długo nie wiedzieliśmy, co się stało, bo nie mamy telewizora. O katastrofie dowiedzieliśmy się od naszych gości. Dzwoniła moja siostra, potem ojciec Michała. Byłam w takim ferworze przygotowań i napięciu, że niewiele zrozumiałam z tego, co do mnie mówią. Dopiero dużo później zaczęło wszystko do nas docierać. Zresztą nie organizowaliśmy hucznego wesela, to było kameralne przyjęcie dla przyjaciół w zaprzyjaźnionej knajpieopowiada aktorka.


Nie ma więcej wpisów