Śledź nas

news

Julia Wieniawa komentuje aferę meblową: … nie jestem złodziejką!

Opublikowano

w dniu

Julia Wieniawa zabrała głos w sprawie niesławnej afery meblowej!

Najnowsza afera w polskim show biznesie dotyczy Julii Wieniawy i Pantinki. Blogerka zamieszkująca Bali nagrała filmik, w którym opowiedziała historię, jak została oszukana przez “największą, polską influencerkę”. Choć nazwisko Wieniawy nie pada ani razu, fani od razu domyślili się, że ona jest bohaterką niesławnego wideo. Aktorka niedawno urządzała swoje mieszkanie w stylu wyspy Bali i chwaliła się oryginalnymi meblami oraz dodatkami. Julka miała otrzymać produkty warte kilka tysięcy złotych za darmo, a w ramach wymiany barterowej, opublikować na Instagramie post reklamujący.

HOT NEWS- Julia Wieniawa „oszukała” małą firmę w kryzysie? Marka wydała ostatnie pieniądze na produkty…

Na początku Julka kasowała komentarze ciekawych fanów, jednak w końcu zabrała głos. Na InstaStories nagrała obszerną wypowiedź, w której przedstawiła własną wersję wydarzeń:

Jak pewnie wiecie, jest wiele firm, które do mnie piszą, które chciałyby mi coś sprezentować, które chciałyby potem współpracę i tak dalej… (…) No i właśnie tak pół roku temu, kiedy na głowie miałam remont, napisały do mnie dwie firmy, o dwóch różnych nazwach, ale o tych samych profilach i takich samych rzeczach, sprowadzanych z Bali…

Dalej mocno zirytowana mówiła:

Napisały do mnie, że widziały gdzieś tam, że będę urządzała mieszkanie w stylu balijskim, więc marzą o tym, żeby wysłać mi jakieś rzeczy ze swojego asortymentu i czy jest w ogóle taka możliwość, czy ja mogę sobie coś wybrać. Powiedziałam: “Czemu nie?” i z jednej firmy wybrałam sobie parę rzeczy, z drugiej również. Generalnie sytuacja jest trochę absurdalna i głupio mi w ogóle, że na ten temat muszę się tutaj wypowiadać, i się z czegokolwiek tłumaczyć…

Kontynuowała:

Obiecałam tym firmom, że oczywiście wrzucę im relację, że w zamian za te rzeczy chętnie im pomogę i zrobię promocję. Uprzedzałam te firmy, że jestem w bardzo trudnym momencie w życiu, bo byłam w programie tanecznym, robiłam dwa filmy. Miałam naprawdę dużo rzeczy na głowie, a przy okazji też nie mieszkałam w tym mieszkaniu. Tu trwał remont, tu był totalny syf, wszędzie były pudełka, kurz… Ja nie miałam warunków na to, żeby im zrobić fajną reklamę 

Według relacji Pantinki negocjacje o post po otrzymaniu przedmiotów trwały miesiącami. Julka jednak tłumaczyła:

Ta firma X, która tam oskarża mnie, że ich oszukałam, co jest nadużyciem, ale już jakby nie mówmy o tym, upominała się, kiedy coś wrzucę. Ja mówię, że w ogóle nie wiem, czy paczka przyszła, zapytam swojego architekta, dowiedziałam się, że przyszła. Mówię, że okej, że jak będę na miejscu, to zrobię. Po jakimś czasie przyjechałam na miejsce (nadal trwał remont) i zobaczyłam, że te wszystkie paczki są odpakowane, no bo moi architekci po prostu robili to za mnie. Więc stwierdziłam: “O, fajnie, jest ten fotel, który dostałam z firmy X, no to im zrobię relacje, że już jest, bo jest piękny”. No i wrzuciłam tę relację, oznaczyłam firmę i myślałam, że wszystko będzie dobrze. Po czym okazało się, że nastąpiła głupia pomyłka, jakieś niedopatrzenie z mojej strony. Ja oznaczyłam nie tę firmę, którą powinnam, bo po prostu pomyliło mi się… Okej, to jest mój błąd owszem. Ale to nie jest powód do nazywania mnie oszustką 

Właścicielka balijskiej firmy twierdziła, że konkurencja miała do niej pretensje, bo celebrytka nie chciała zająć się tą sprawą. Natomiast Julia mówiła:

Oczywiście dopiero później się zorientowałam, co zrobiłam i od razu sprawę wyjaśniłam z tą firmą, usunęłam relację i sprawa ucichła. Po jakimś czasie wstawiałam zdjęcie dokładnie z tym samym fotelem, oznaczając poprawnie firmę, od której dostałam ten fotel 

Następnie przeszła do sedna. Tutaj relacje obu pań znowu się nie zgadzają. Pantinka twierdzi, że wysłała jej wiele produktów, natomiast Wieniawa mówi o dwóch rzeczach:

A teraz do sedna, czyli do firmy, która mnie oskarża. Nie będę podawała jej nazwy, nie chcę robić też chyba tego, na co ta firma liczy… Od tej firmy jak się okazało, nie dostałam tego, co sobie wybrałam, tylko dostałam dwie rzeczy. Jest nią malutki dywan i niekompletna huśtawka, której nie miałam jak zawiesić. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ w tym filmiku padły słowa, że to było zamówienie na kilka tysięcy Jest to troszkę wygórowane, ponieważ nie są to takie ceny, ale jakby nie jest to o tym. Firma, która tam mnie oskarża, w ogóle chciałam tylko powiedzieć, że nie z nazwiska, ale podała takie daty i wydarzenia, że każdy połączył kropki, że to ja – nie było to trudne. W każdym razie ta firma napisała do mnie, kiedy wrzucę relację, a ja mówię, że “No hej, czy ta huśtawka ma jakąś linę? Jakiś hak? Jak to się w ogóle wiesza?” A oni: “Nie, nie wysłaliśmy”. Więc ja mówię, że dobra jak to ogarnę (naprawdę miałam inne priorytety niż zajmowanie się huśtawkę), no to zrobię i będzie spoko – słyszymy. Chciałam też przypomnieć, że to nie ja się prosiłam o te rzeczy, tylko firma napisała do mnie, więc mogłaby po prostu chwilę poczekać… 

Oburzona dodała:

Ta chwila trwała długo, bo parę miesięcy, ale tak owszem. Ja w ferworze różnych i prywatnych i zawodowych sytuacji zapomniałam o tym, gdzieś mi to wypadło. Gdzieś mi się te wiadomości zgubiły w gąszczu innych…To nie była złośliwość i nie wiem, czy nazywanie mnie oszustką i złodziejką przez internautów i w sumie też autorkę tego filmiku, czy to jest na miejscu… Wydaje mi się, że nie

Na koniec odniosła się bezpośrednio do firmy:

Chciałam tylko powiedzieć, że zareagowałam na ten filmik od razu, napisałam do tej firmy z przeprosinami, że głupio mi, że tak wygląda ich punkt widzenia, że nie miałam tego w planach. Zaproponowałam od razu, żeby oddać pieniądze za transport i za te dwie rzeczy lub odesłać te rzeczy. Nie jestem osobą, która żeruje na małych firmach. Jest to dla mnie naprawdę kuriozalne. Nie jestem oszustką i nie jestem złodziejką.

Której z nich wierzycie?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Grzegorz Hyży odpowiada na zarzuty Mai – to zemsta!?

Fot. Screen Instagram

AW

news

Taniec z Gwiazdami: poważne kontuzje uczestników – czy wszyscy wrócą na parkiet?

Opublikowano

w dniu

przez

Taniec z Gwiazdami

Taniec z Gwiazdami staje się coraz bardziej wymagający!

Przed nami 4. odcinek najnowszej edycji “Tańca z Gwiazdami”, w którym poprzeczka jest postawiona coraz wyżej. Udział w programie to nie tylko dobra zabawa, wspaniałe stroje i atmosfera, ale też mordercza praca. Gwiazdy pod skrzydłami swoich tancerzy trenują codziennie i to po kilka godzin, bo w odcinku na żywo nie ma mowy o powtórkach. Choć ze studia, w którym realizowane jest show, wychodzą około północy, następnego dnia od rana ponownie ubierają buty do tańca i uczą się kolejnych choreografii.

HOT NEWS- Marianna Schreiber o reakcji męża ministra PiS na udział w Top Model – jak wspomina program?

Intensywny wysiłek fizyczny bardzo często łączy się z kontuzjami, które coraz częściej zaczynają dotykać uczestników. Iza Małysz odczuwała bardzo silny ból pleców, po 3. odcinku mówiła:

Jestem po wizycie u najlepszego specjalisty w Warszawie. Dostałam leki. Teraz czekamy na rozwój wydarzeń

Z kolei Sylwia Bomba doznała bardzo poważnego urazu i podczas poprzedniego odcinka tańczyła w towarzystwie ogromnego bólu. Celebrytka nie dała po sobie poznać, że ma pęknięte dwa żebra, co potem wyszło na prześwietleniu. Mówiła:

Ani przez moment nie zastanawiałam się, czy rezygnować z udziału w programie. Ja jestem fighterka i walczę do końca

Nie tylko gwiazdy nabawiły się kontuzji, ale również tancerze! Jakub Lipowski, który tańczy z Kingą Sawczuk przyznał w rozmowie z portalem Pomponik, jak wyglądają przygotowania kolejnej choreografii. Nie obyło się bez bólu:

Role się odwróciły i teraz to ja jestem uczniem. W 4. odcinku „Tańca” zaprezentujemy z Kinią modern jazz, a to styl, którego w ogóle nie znam. Dzisiejszy trening zakończył się urazem ręki, nogi i stłuczeniami

Kinga dodała:

Ja póki co mam tylko siniaki na nogach, a to dopiero początek naszej przygody z nowym układem choreograficznym

Póki co żaden z uczestników nie poddał się pomimo kontuzji. Jak im pójdzie przekonamy się już dziś o 20:05 w Polsacie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ- “The Voice of Poland”: wstrząsające wyznanie uczestniczki – prawie straciła życie

Fot. Screen Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

news

Marianna Schreiber o reakcji męża ministra PiS na udział w Top Model – jak wspomina program?

Opublikowano

w dniu

przez

Marianna Schreiber

Marianna Schreiber wywołała wiele kontrowersji swoim udziałem w Top Model.

Marianna Schreiber jako nieliczna z uczestników Top Model wywołała spore kontrowersje. Wszystko przez jej męża Łukasza Schreibera, który jest ministrem z ramienia PiS w rządzie Mateusza Morawieckiego. Co więcej, kobieta przyszła na casting, nie mówiąc o tym mężowi. Warto przypomnieć, że partia rządząca stara się zamknąć stację, w której jest emitowany program, poprzez Lex TVN. W ostatnim odcinku “Top Model” żona ministra odpadła, ale nadal pozostaje na językach.

HOT NEWS- “The Voice of Poland”: wstrząsające wyznanie uczestniczki – prawie straciła życie

W rozmowie z naszym portalem Marianna przyznała, że mąż nadal nie pochwala jej decyzji o udziału w programie.

Nie do końca pozytywnie, jednak stara się mnie wspierać z całych sił, chociaż jest mu bardzo trudno, bardzo ciężko

Mimo to, Marianna bardzo dobrze wspomina udział w “Top Model” – była to dla niej przygoda życia, która zmieniła ją na zawsze. Co najlepiej zapamięta?

Myślę, że moment, kiedy wyszliśmy całą grupą na sesję z końmi. To był taki przełomowy moment, który mnie otworzył już tak na 100%

Czy podejście męża do TVN się zmieniło? Modelka odpowiada w wideo!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Kris Florek o drodze do sławy w Holandii – teraz ma pomysł dla Rinke Rooyens

Fot. Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

news

“The Voice of Poland”: wstrząsające wyznanie uczestniczki – prawie straciła życie

Opublikowano

w dniu

przez

The Voice

Młoda uczestniczka “The Voice” ma już wiele za sobą…

Dorota Kaczmarek rozpoczęła przygodę z muzyką jako kilkuletnia dziewczynka, a na scenie czuła się jak ryba w wodzie. Jej talent był wielokrotnie doceniany na konkursach muzycznych. Niestety w wieku 16 lat zachorowała na depresję. Młoda uczestniczka “The Voice” przyznała:

Były okresy, kiedy byłam duszą towarzystwa, a były też takie, że bałam się ludzi i nie potrafiłam z nimi rozmawiać. Moje poczucie własnej wartości, świadomość tego, że mam talent, były na poziomie zerowym

HOT NEWS- Kris Florek o drodze do sławy w Holandii – teraz ma pomysł dla Rinke Rooyens

Jej zły stan zdrowia się pogłębiał, co prawie miało tragiczne konsekwencje. W materiale wideo wokalistka wyznała:

Nienawidziłam siebie… To, jaką jestem osobą. Nie chciałam wsparcia. Chciałam wtedy zniknąć po prostu. To wszystko doprowadziło do tego, że próbowałam odebrać sobie życie. Rzuciłam się pod pociąg…

Kilkanaście miesięcy po tragedii, dzięki otrzymanej pomocy, dziewczyna zapragnęła odzyskać swoje życie na nowo:

Wszystko potoczyło się w taki sposób, że jestem osobą niepełnosprawną, ale siedzę tutaj i żyję. Dostałam szansę na to, żeby jeszcze powalczyć trochę

25-latka ma wsparcie przyjaciół, a muzyka dodaje jej sił. Dorota zaczęła pisać teksty i komponować swoje utwory, którymi dzieliła się z innymi.

Znajomi zaczęli mi gratulować. To niesamowite, jak ktoś docenia twoją sztukę. Od momentu wypadku są dwie różne osoby. Jestem dumna z tego jaka jestem teraz

W dzisiejszym odcinku dziewczyna zaśpiewa utwór “List” z repertuaru Kamila Bednarka.

Jak jej pójdzie przekonamy się już dziś o 20:00 w TVP2! Już teraz możecie obejrzeć wideo z Dorotą!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- El Dursi, Wójcik i Brzezińska na premierze singla Soni Szklanowskiej [zdjęcia]

The Voice of Poland 12 edycja dwunasta sezon 12 sesja trenerow i prowadzacych Baron i Tomson Sylwia Grzeszczak Justyna Steczkowska MArek Piekarczyk
The Voice
The Voice of Poland 12 Edycja 12 Edycja XII Edycja dwunasta Sezon 12 Sezon XII Sezon dwunasty Przesluchania w ciemno Blind 11.08.2021 Dorota Kaczmarek

fot. Natasza Młudzik / Jan Bogacz / TVP

AW

Kontynuuj czytanie

news

Kris Florek o drodze do sławy w Holandii – teraz ma pomysł dla Rinke Rooyens

Opublikowano

w dniu

przez

Kris Florek

Kris Florek zdradził nam, jak został gwiazdą w Holandii!

Na premierze książki Pawła Nowaka “Most Ikara” pojawił się biznesmen Kris Florek, który od lat mieszka w Holandii. Tam odniósł prawdziwy sukces zakładając kilka firm, a nawet zostając gwiazdą niderlandzkiej telewizji! Gdy emigrował chciał zarobić pieniądze, jednak znalazł tam miłość i osiadł na stałe.

Tam cała moja kariera się rozwinęła. Wydałem dwie książki, jedną w Polsce, jedną w Holandii

HOT NEWS- El Dursi, Wójcik i Brzezińska na premierze singla Soni Szklanowskiej [zdjęcia]

Oprócz tego w Holandii jest ambasadorem polskiej kultury i aktywnie promuje nasz kraj. Teraz chciałby przywieźć kawałek Holandii do Polski, bo ma wiele dobrych pomysłów:

Mam dużo pomysłów na fajne programy i mam nadzieję, że będę miał okazję poznać Rinke Rooyens, który jest właścicielem RochStar

W Holandii ma już za sobą debiut w telewizji w roli prowadzącego program, w którym wspomagał rodzinę w potrzebie.

Rodzina miała problemy finansowe, jak również mentalne. Oni stracili dziecko 4-letnie, które na ich oczach się utopiło w ich basenie. To był okres 8 miesięcy, kiedy musiałem ich mentalnie wesprzeć, zmienić ich mentalność i jednocześnie pomóc im stanąć na nogi

Taki proces wymaga bardzo dużo czasu, więc rodzina nie do końca przeszła swoją metamorfozę. Jednak pomoc Krisa dała im bardzo dużo i pokierowała we właściwą stronę. Jego ogromnym atutem była perspektywa osoby z innego kraju, co dawało Holendrom inny obraz sytuacji.

Jakie programy chciałby robić w Polsce? Odpowiedź w wideo!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Sonia Szklanowska o wrażeniach tuż po premierze “Iluzji” – pomógł jej Jeremi Sikorski

Fot. Screen Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

HITY