Śledź nas
'

news

Linkiewicz znowu stanie na ringu Fame MMA! Znamy jej rywalkę!

linkiewicz
Marta Linkiewicz postanowiła kontynuować karierę zawodniczki MMA!

Marta Linkiewicz zaistaniała w mediach społecznościowych po tym jak odbyła stosunek seksualny w autokarze po koncercie raperskiej grupy Rae Sremmurd. Chwalenie się tym osiągnięciem nie mogło trwać wiecznie, więc blogerka została zawodniczką MMA.

HOT NEWS- Skąd pomysł na projekt “The Inner Power” z gwiazdami? Zdradza Dorota Goldpoint!

Jej pierwsza walka z niedoświadczoną Esmeraldą Godlewską trwała zaledwie 47 sekund. Mimo to obie panie zarobiły pokaźną sumę pieniędzy za to mało spektakularne osiągnięcie. Teraz Marta ogłosiła, że zrezygnowała z imprezowania i wróciła do treningów i zdrowszego trybu życia. Przed nią bowiem kolejna walka, tym razem z SexMasterką aka LilMasti… 

Walka odbędzie się 22 czerwca w Częstochowie. Co Wy na to?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Kate i William musieli czekać tydzień, żeby poznać Archie’ego!

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Ryj krwa

Post udostępniony przez Marta Linkiewicz (@linkimaster)

news

Kinga Rusin pozywa TVP – dziennikarka ma już dość żartów na swój temat

Kinga Rusin zdecydowała się powiedzieć “stop” złośliwym żartom na jej temat. Sprawa trafi do sądu?

W ciągu ostatnich dni Kinga Rusin znalazła się w gronie najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiego show-biznesu. Wszystko za sprawą żywiołowej i spontanicznej relacji, jaką zamieściła na swoim Instagramie po zamkniętej imprezie po gali Oscarów. We wpisie tym pod słynnym już zdjęciem z Adele podekscytowana Kinga Rusin pochwaliła się wrażeniami z nieoficjalnej imprezy, zorganizowanej przez Beyonce i Jaya-Z.

POLECAMY – Joanna Krupa pokazała kolejne zdjęcia i nagrania z córeczką – urocze?

Wpis ten, mimo że dość szybko został usunięty, od razu stał się hitem Internetu i… przedmiotem wielu memów. Do sytuacji tej postanowiła nawiązać także stacja TVP w niewybredny sposób żartując z Kingi Rusin. W materiale opublikowano m.in. fragment wypowiedzi dziennikarki, w której ta przyznała, że szanuje swoją prywatność, by po chwili nawiązać do pamiętnego postu na Instagramie. Co więcej zarzucono dziennikarce, że nie uszanowała prywatności samej Adele, publikując jej pierwsze zdjęcie po tym jak wokalistka straciła dużo kilogramów i nie przypomina już “dawnej siebie”.

ZOBACZ – Dumny Maciej Musiał wspomina plan “Wiedźmina” – jaki jest Henry Cavill?

Zdaniem Kingi Rusin materiał ten ( a także opinie komentujących osób)  nie tylko został zmanipulowany, lecz przede wszystkim przedstawił ją w bardzo negatywnym świetle. Całą sytuację Kinga Rusin skomentowała na swoim Instagramie, pisząc:

Do TVP, po wczorajszym materiale o mnie w Wiadomościach: wy żałosne, kłamliwe kreatury! 2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu!

Jak zwykle, same kłamstwa, manipulacje i szczucie! Zaczynając od chamskiego komentarza o „pseudo-elitach gardzących Polakami”, poprzez pseudo aktorstwo lektora, podkładającego rzekomo mój głos i sugestie o nietrzeźwości, a na wyssanych z palca „faktach” kończąc.

Poniżej kilka przykładów.

Nie jest prawdą, że, jak podaliście, mój wpis wywołał falę oburzenia na świecie! Opublikowanie zdjęcia z Adele (które, nota bene, ona sama wybrała spośród kilku), zrobionego poza miejscem zabawy, media na całym świecie uznały za news i za sukces, ponieważ było to pierwsze korzystne zdjęcie „odchudzonej” Adele, do którego na dodatek pozowała, a nie zostało zrobione z ukrycia.

Nie jest prawdą, jak sugerujecie, że post z relacją z imprezy naruszał czyjeś prawo do prywatności! Relacja nie ujawniała intymnych szczegółów relacji osobistych oraz zasłyszanych informacji prywatnych. Relacja jest głównie opisem moich przeżyć osobistych, a nie cudzych.

HOT NEWS – Elton John nagle przerwał koncert – ma poważne problemy ze zdrowiem!

Pod koniec swojego wpisu na Instagramie Kinga Rusin oświadczyła, że zamierza pozwać nie tylko stację TVP, lecz także autorów, którzy stoją za stworzeniem tego szkalującego ją materiału. Odszkodowanie, którego domaga się Kinga Rusin w ramach tej sprawy mają zostać przekazane na rzecz polskiej onkologii. Jak myślicie, ma szansę wygrać tę sprawę?

View this post on Instagram

Do TVP, po wczorajszym materiale o mnie w Wiadomościach: wy żałosne, kłamliwe kreatury! 2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu! Jak zwykle, same kłamstwa, manipulacje i szczucie! Zaczynając od chamskiego komentarza o „pseudo-elitach gardzących Polakami”, poprzez pseudo aktorstwo lektora, podkładającego rzekomo mój głos i sugestie o nietrzeźwości, a na wyssanych z palca „faktach” kończąc. Poniżej kilka przykładów. Nie jest prawdą, że, jak podaliście, mój wpis wywołał falę oburzenia na świecie! Opublikowanie zdjęcia z Adele (które, nota bene, ona sama wybrała spośród kilku), zrobionego poza miejscem zabawy, media na całym świecie uznały za news i za sukces, ponieważ było to pierwsze korzystne zdjęcie „odchudzonej” Adele, do którego na dodatek pozowała, a nie zostało zrobione z ukrycia. Nie jest prawdą, jak sugerujecie, że post z relacją z imprezy naruszał czyjeś prawo do prywatności! Relacja nie ujawniała intymnych szczegółów relacji osobistych oraz zasłyszanych informacji prywatnych. Relacja jest głównie opisem moich przeżyć osobistych, a nie cudzych. Nie jest prawdą, jak twierdzicie, że Chrissy Teigen skomentowała mój wpis czy zwracała się do mnie!  Nie zwracała się do żadnego z dziennikarzy. Nie jest prawdą, jak podajecie, że wszystkie stacje pisały o mnie jako o rosyjskiej dziennikarce! Zrobiły tak tylko 2 portale spośród kilkuset i szybko zmieniły opisy. Na wspaniałą imprezę chciało się dostać wielu dziennikarzy by cokolwiek z niej zrelacjonować. W swoim poście oddałam klimat imprezy naszpikowanej gwiazdami (bez prywatnych szczegółów). W telewizji amerykańskiej świetnie zrobił to Trevor Noah, w swoim słynnym talk show, opisując własne przygody z imprezy (i podobnie jak ja określił to przeżycie jako surrealistyczne) Manipulujecie również wypowiedziami innych osób występujących w materiale. Jedna z nich przyznała to dziś i wskazała, że w wyniku tego powstało „coś obrzydliwego” Pozwy zostaną skierowane nie tylko przeciwko TVP, ale i osobom, które ten szkalujący materiał przygotowały. A odszkodowanie przeznaczę w całości na potrzeby polskiej onkologii!

A post shared by Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) on

View this post on Instagram

W związku z olbrzymią liczbą fałszywych informacji oraz pytań od dziennikarzy i internatutów ws słynnego zdjęcia z Adele poniżej moje odpowiedzi: Czy był zakaz fotografowania? Był zakaz fotografowania i filmowania zabawy (w środku budynku). Nikt jednak nie zakazywał robienia sobie nawzajem pozowanych zdjęć, za zgodą fotografowanych. Zdjęcie z Adele jest pozowane i jest zrobione poza miejscem zabawy. Jakie były okoliczności zrobienia tego zdjęcia z Adele? Czy miała Pani zgodę na publikację? Zdjęcie jest wynikiem długiej i przesympatycznej rozmowy. Jest to zdjęcie pozowane, zrobione za zgodą Adele. Adele sama wybrała to zdjęcie spośród kilku zrobionych nam moim telefonem przez znajomego reżysera. Było to zdjęcie na instagrama, a nie „do szuflady. Czy ktoś ze strony Adele zwracał się do Pani? Czy czegoś żądał? Nikt ze strony Adele nie zgłosił się z jakimikolwiek pretensjami, ani niczego nie żądał. Czy sprzedała Pani zdjęcie jakimkolwiek mediom? Zdjęcie nie było nikomu sprzedane. Zostało, jak wszystkie moje zdjęcia, opublikowane na moim profilu. Nie udzielałam nikomu zgody na publikację, pomimo masy próśb mailowych z różnych redakcji światowych. Redakcje te opublikowały to zdjęcie na własną odpowiedzialność. Dla zainteresowanych, jutro opublikuję odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania ws RELACJI Z IMPREZY w tym dlaczego tamten post jest obecnie niewidoczny.

A post shared by Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) on

View this post on Instagram

Siedzę przed komputerem w L.A. i zaśmiewam się z memów powstałych na kanwie mojej relacji. Tak, moje przygody były jak z bajki i są wręcz niewiarygodne. Sama mam ochotę te memy tworzyć. Ale najśmieszniejsze jest to, że to co opisałam jest prawdą. Życie tworzy niesamowite scenariusze. Nie wierzycie? Niech będzie, że mi się przyśniło, jeśli oczywiście lepiej się poczujecie. Bardzo mnie cieszy, że tak wielu cztelników portali plotkarskich tak gwałtownie zaczęło wyznawać umiłowanie do prywatności… celebrytów. A hejterzy zaczęli opowiadać o moralności. Cuda po prostu. Nagle mikro relacja z udziału w imprezie gwiazd wywołała dyskusję o tym co wolno, a czego nie wolno dziennikarzowi. Otóż spieszę z wyjaśnieniem, że kwestia ta jest mocniej uregulowana w Kalifornii niż w Polsce. Są to reguły surowe, ale w ich ramach dziennikarz może działać i zbierać informacje, materiały oraz je publikować. Dlatego bardzo ostrożnie pisałam tę relację insiderską, aby działać zgodnie z regułami. Było to o tyle łatwe, że nie interesują mnie bardzo chronione intymne szczegóły relacji osobistych gwiazd showbiznesu, zasłyszane informacje prywatne, a tym bardziej ich przekazywanie (to robią brukowce). Przyjęłam w naturalny  sposób inny cel: postanowiłam oddać klimat imprezy głównie poprzez pokazanie moich własnych przeżyć, a nie cudzych. Nie wchodząc w dalsze wywody, wszystko jest zgodne z dziennikarskimi regułami gry w USA. To oczywiste, że osoby znane w ogóle nie chcą by na ich imprezach byli dziennikarze. I oczywiście, setki dziennikarzy (z kilkoma rozmawiałam) z całego świata marzyło, aby się dostać na tę imprezę. To wspaniałe, że mi się udało. Efektem tego była nie tylko cudowna noc, ale również super zdjęcie, które obiegło, jak się okazuje, cały świat. Oczywiście naraziłam się wielu osobom w Los Angeles takim materiałem. Ale taka jest cena pisania tekstów insiderskich. I trzeba trochę odwagi. Dziennikarze cały czas wszystkim się narażają. Bardziej narażam się myśliwym czy Ministerstwu Środowiska. Więc na pewno nie będę się przejmować ewentualnym zakazem wstępu na imprezy w USA. A miłą nagrodą są zaproszenia udzielenia wywiadów w światowych telewizjach.

A post shared by Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) on

Foto. Screen Instagram

Kontynuuj czytanie

news

Joanna Krupa pokazała kolejne zdjęcia i nagrania z córeczką – urocze?

Rodzinna sielanka trwa! Zobacz najnowsze zdjęcia z maleństwem, jakie opublikowała Joanna Krupa.

W listopadzie ubiegłego roku Joanna Krupa została po raz pierwszy mamą. Od tej pory modelka chętnie dzieli się urokami macierzyństwa, pokazując na swoim Instagramie zdjęcia z prześliczną córeczką. Tym razem na zdjęciu oraz nagraniach z maleństwem widzimy także jej męża.

ZOBACZ – Trudne wybory młodej mamy – Joanna Kulig poświęciła wiele dla dziecka

Na zdjęciu Douglas Nunes, drugi mąż Joanny Krupy trzyma na rękach uśmiechniętą Ashę-Leigh. Z kolei na innej fotce widzimy całą trójkę, leniuchującą razem w łóżku. Joanna Krupa opublikowała także krótkie nagrania, na których widać jak spędza czas razem z rodziną. Jak widać cała rodzinka jest bardzo szczęśliwa a córeczka Joanny Krupy rośnie jak na drożdżach. Poniżej możecie zobaczyć jej urocze zdjęcia z maleństwem. Prawda, że łapią za serce?

ZOBACZ RÓWNIEŻ – Maria Niklińska poznała Monicę Bellucci – jaka jest naprawdę?

View this post on Instagram

Bycie mamą mojej malutkiej córeczki jest dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Każdy dzień jest inny i razem odkrywamy Świat na nowo, bo dla Ashi wszystko jest nowe!🙈👶👣Każdy moment jest wyjątkowy. ❤ Mała rośnie, a poranki, południa i wieczory wypełniają buziaki, noski, kołysanie, ale też i karmienie, przewijanie, mycie, wspólne odsypianie❤ Uwielbiam kiedy Asha się śmieje. 😍 @kinderkraftofficial Nie zawsze jest easy, dlatego cieszę się, że mam wokół siebie pomocników, którzy ułatwiają codzienność i pozwalają mi się skupić na tym, co najważniejsze. Zobaczcie, jakie produkty wybrałam, aby było po prostu łatwiej! https://discover.kinderkraft.com/ambassador #Kinderkraft #discovertheworldtogether #ambassador #Kinderkraftunimo #młodamama #coreczkamamusi #happymom #parenting #growingup #babygirl #daddysgirl #love #home #photoshoot #familylife

A post shared by Joanna Krupa (@joannakrupa) on

Foto. Screen Instagram

Kontynuuj czytanie

news

Dumny Maciej Musiał wspomina plan “Wiedźmina” – jaki jest Henry Cavill?

musiał
Maciej Musiał zagrał epizodyczną rolę w serialu “Wiedźmin”!

Gigant Netflix podjął się sfilmowania najpopularniejszej, polskiej serii książek fantasy o przygodach Wiedźmina. Jak można było się spodziewać serial szybko stał się światowym hitem, a o Geralcie z Rivii mówili wszyscy. W produkcji pojawił się również polski aktor, czyli Maciek Musiał w roli sir Lazlo.

HOT NEWS- Maria Niklińska poznała Monicę Bellucci – jaka jest naprawdę!?

Aktor przyznaje, że jego udział w produkcji był skromny, ale tym samym była to dla niego przygoda życia. Podziwiał rozmach z jakim kręcono serial, na przykład budowano miasto na potrzeby jednej sceny. Plan był tak niezwykły, że Maciej czuł się jak mały chłopiec na placu zabaw, bo taki plan filmowy daje nieskończenie wiele możliwości. Mimo że jego rola nie była duża, nie ma niedosytu po pracy:

Miałem poczucie, że ta rola ma początek, środek i zakończenie, dość mocne zakończenie!

Aktor przyjmuje z pokorą i wielką wdzięcznością fakt, że mógł wziąć udział w serialu. Przy okazji miał również szansę poznać odtwórcę tytułowej roli Henry’ego Cavill’a

Henry Cavill przede wszystkim jest piękny, a po drugie strasznie jest serdecznym, miłym człowiekiem!

Jak się z nim pracowało? Odpowiedź w wideo!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Trudne wybory młodej mamy – Joanna Kulig poświęciła wiele dla dziecka

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

When you get a new outfit and need to try it out before you hit the club @witchernetflix #tb #whatwedointrailes

A post shared by Maciej Musiał (@maciejmusial_official) on

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

soon @witchernetflix

A post shared by Maciej Musiał (@maciejmusial_official) on

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

#TheWitcher

A post shared by Henry Cavill (@henrycavill) on

AW

Kontynuuj czytanie

news

Elton John nagle przerwał koncert – ma poważne problemy ze zdrowiem!

Podczas niedzielnego koncertu Elton John zszedł ze sceny. Fani są zaniepokojeni stanem zdrowia wokalisty!

Elton John to wokalista, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Uznawany za legendę muzyki pop artysta ma na swoim koncie wiele sukcesów, do których można zaliczyć m.in. rekordową sprzedaż 300 milionów jego płyt a także kilka statuetek Grammy, Brit Awards czy nawet Oscara. Niestety jak podaje Jastrząb Post obecny od ponad 50 lat na scenie wokalista nie czuje się ostatnio najlepiej.

ZOBACZ – Maria Niklińska poznała Monicę Bellucci – jaka jest naprawdę!?

W trakcie niedzielnego koncertu w Nowej Zelandii Elton John przeprosił bowiem publiczność po czym… zszedł ze sceny, przyznając się, że stracił głos. Prawdopodobnie problemy z głosem, z jakimi zmaga się Elton John są spowodowane zapaleniem płuc, które przeszedł niedawno artysta. Oczywiście publiczność wykazała się wielkim zrozumieniem i nagrodziła występ wokalisty gromkimi brawami. Miejmy nadzieję, że Elton John szybko odzyska siły!

ZOBACZ RÓWNIEŻ – Natalia Nykiel o zagranicznej karierze – zabierze Kozidrak na festiwal do Teksasu?!

Foto. Screen Instagram

Kontynuuj czytanie
Reklama Enter ad code here

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością przez Agencję BEOKAY.