W oczach wielu uchodzi za kobietę idealną, ale w jej życiu nie wszystko było i jest perfekcyjne.

Perfekcyjna Pani Domu przyznała niedawno, że zanim stała się postacią znaną z telewizji, wzorowo pełniła obowiązki żony i matki. Choć dawała z siebie wszystko, wciąż dręczyło ją poczucie, iż w niektórych kwestiach może zrobić coś więcej. Żyła również w świadomości, że przez rodzinę zaniedbała karierę prawniczki. Telewizyjny sukces odmienił jej spojrzenie na świat. – Wyzwoliłam się z poczucia winy. Kiedy byłam kurą domową nieustannie myślałam o tym, że coś mi ucieka. Moje życie zmieniło się, kiedy przestałam nią być. Wcześniej miałam poczucie, że nie realizuję się zawodowo. Teraz jest inaczej. Chociaż kocham moje dzieci, już wszystko nie skupia się wyłącznie na nich i prowadzeniu domu. Zbuntowałam się. Dostrzegłam inne aspekty życia. Mam świetną pracę. Warto dawać z siebie wszystko i cieszyć się każdym dniem – powiedziała Małgorzata Rozenek.

Rozenek podkreśla również, że nie wszystko musi być idealne. – Nic nie da się zrobić do końca perfekcyjnie, ale warto się starać. W dużej mierze to my decydujemy o tym, jak kształtuje się nasze życie. Choć niejednokrotnie nas zaskakuje, mimo wszystko mamy na nie ogromny wpływ – dodaje.


Nie ma więcej wpisów