Śledź nas

showbiz

Mateusz Pawłowski nie pójdzie w ślady Tomasza Karolaka w „TzG”? Te słowa rozwiewają wątpliwości

Opublikowano

w dniu

„Taniec z Gwiazdami” znowu rozdaje karty i znów robi to w sposób, który nie pozostawia nikogo obojętnym. Do programu wchodzi aktor, którego widzowie zapamiętali jako małego chłopca z kultowego serialu, a dziś wraca na salony już jako dorosły mężczyzna, gotów zmierzyć się z ogromną presją oczekiwań. Co tak naprawdę wydarzy się na parkiecie i dlaczego ta decyzja wywołuje tyle emocji. Sprawdź, co powiedział o poranku w „Halo tu Polsat”!

„Taniec z Gwiazdami” od lat jest programem, który nie tylko zapewnia rozrywkę, ale także wzbudza kontrowersje, przywraca zapomniane nazwiska do obiegu i potrafi całkowicie odmienić wizerunek uczestników. Tym razem centrum uwagi stał się Mateusz Pawłowski, kojarzony przez miliony widzów jako mały Kacperek z „Rodzinki.pl”. Jego start w najnowszej edycji show od razu rozpalił dyskusje – od entuzjastycznych komentarzy fanów po głosy sceptyków zastanawiających się, czy młody aktor udźwignie ciężar popularności.

Początkowo informacje o jego udziale pojawiały się w przeciekach i doniesieniach medialnych, które traktowano z pewnym dystansem. Wszystko zmieniło się, gdy wiadomość została potwierdzona przez „Halo tu Polsat”, a następnie przez samego Mateusza Pawłowskiego. Od tej chwili stało się jasne, że produkcja zdecydowała się na ruch odważny, ale też idealnie skrojony pod emocje widowni – powrót „dziecka z ekranu”, które dziś staje się pełnoprawnym uczestnikiem największego telewizyjnego show.

Nie bez znaczenia jest fakt, że obsada „Rodzinki.pl” od dawna ma swoje mocne przedstawicielstwo w „Tańcu z Gwiazdami”. Na parkiecie brylowali już m.in. Maciej Musiał, Adam Zdrójkowski, Wiktoria Gąsiewska, Olga Kalicka oraz Julia Wieniawa, która doszła aż do finału. To właśnie te nazwiska zbudowały wizerunek młodej, przebojowej ekipy, która przyciąga przed telewizory całe rzesze fanów. Dołączenie kolejnego aktora z tego grona wydaje się więc nie przypadkiem, lecz doskonale przemyślaną strategią.

W poprzedniej edycji programu szczególne emocje wzbudził udział Tomasza Karolaka, serialowego ojca Kacperka. Choć jurorzy nie szczędzili mu krytycznych ocen, widzowie masowo ratowali go w głosowaniach, wynosząc bardzo wysoko w klasyfikacji, bo aż do półfinału. Popularność wzięła górę nad techniką, a show po raz kolejny udowodnił, że taniec jest tylko częścią gry. Ten właśnie efekt produkcja zdaje się chcieć powtórzyć, zapraszając do programu Mateusza Pawłowskiego.

POLECAMY: Radosław Majdan z tajemniczą kobietą zwyzywał mężczyznę pod szkołą. Nagranie już krąży po sieci

Mateusz Pawłowski o przygotowaniach do “TzG”

Sam aktor oficjalnie potwierdził swój udział w osiemnastej edycji programu, która rusza 1 marca w wiosennej ramówce Polsatu. Wystąpił w śniadaniówce stacji, gdzie otwarcie opowiadał o swoich obawach i emocjach. W rozmowie z prowadzącymi podkreślił, jak wielkim wyzwaniem jest dla niego wejście w buty swoich „serialowych braci” i ojca, którzy wcześniej mierzyli się już na parkiecie. Presja porównań jest ogromna, ale to właśnie ona ma motywować go do ciężkiej pracy.

W swoim szczerym wyznaniu Mateusz Pawłowski przyznał:

Jest w mojej głowie delikatna presja, żeby podołać, że tak powiem, temu, co osiągnęli moi bracia i mój serialowy tata. Ale z drugiej strony podchodzę do tego jako doświadczenia, które na pewno bardzo dużo mi da i chciałbym to też w sobie przeżyć. Jak analizuję swoje życie, to wiem o tym, że ja i taniec nigdy nie byliśmy, że tak powiem, chodzący razem w parze, ale wydaje mi się, że dzięki temu programowi coś może się nowego we mnie otworzy – mówił w “Halo tu Polsat”.

Mateusz Pawłowski zapowiedział, że na parkiecie zamierza „delikatnie improwizować”, choć jak sam przyznał, wiele zależy od tego, jakie możliwości stworzy mu choreografia i partnerka taneczna. Podkreślił także, że nie ma zamiaru iść „w kontrę” tak mocno jak jego „serialowy tata”, choć nie ukrywa, że chce sprawdzić swoje granice i zobaczyć, do czego naprawdę jest zdolny. To sugeruje, że widzowie mogą spodziewać się autentycznych emocji, a może nawet kilku odważnych zagrań.

Wydaje mi się, że na parkiecie będę starał się delikatnie improwizować, ale oczywiście to zależy, jak dużą możliwość będę miał. Oczywiście nie chcę iść tutaj w tak dużą kontrę, jak mój serialowy tata z niektórymi swoimi performensami, ale chcę po prostu samemu sobie postawić taki cel, żeby zobaczyć, czy potrafię w ogóle zrobić coś na jakimś poziomie – tłumaczył.

Aktor przyznał również otwarcie, że należy do ludzi, którzy lubią siebie zaskakiwać i porywać się na rzeczy, które początkowo wydają się całkowicie poza zasięgiem.

Jestem typem mężczyzny, który bardzo lubi siebie zaskakiwać i próbować nowych rzeczy, w których wcześniej nie widziałem siebie i których istnienia nawet nie podejrzewałem. Lubię stawiać sobie wyzwania, które działają jak rodzaj drabiny, po której muszę się wspiąć, a dopiero wtedy naprawdę zobaczę, na co mnie stać – dodał.

Nie brakuje też głosów mówiących, że udział w programie ma być dla aktora nie tylko zabawą, ale też ważnym krokiem w dorosłą karierę. Widzowie pamiętają go jako dziecko z ekranu, a teraz zobaczą dorosłego mężczyznę walczącego z własnymi ograniczeniami, tremą i ocenami jurorów. To przejście – z „Kacperka” do pełnoprawnego uczestnika show-biznesu – samo w sobie budzi ogromne emocje i ciekawość.

Jedno jest pewne: decyzja o zaproszeniu Mateusza Pawłowskiego do programu to ruch ryzykowny, ale mogący przynieść Polsatowi dokładnie to, na czym telewizji zależy najbardziej – uwagę widzów, dyskusje w sieci i wysoką oglądalność. Czy młody aktor udźwignie ciężar oczekiwań, czy też stanie się bohaterem kolejnej tanecznej afery? Odpowiedź poznamy na parkiecie, a do tego czasu emocje tylko będą rosnąć.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat kusi gwiazdę z USA do nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”? To może być największe zaskoczenie sezonu

Będziecie oglądać nową edycję “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Dariusz Gałązka (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Izabela Skierska, Tomasz Karolak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Telewizja Polsat (odcinek 9)
Mateusz Pawłowski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Maciej Kurzajewski, Kasia Cichopek, Dariusz Gałązka (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Maciej Kurzajewski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Kasia Cichopek (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Maciej Kurzajewski i Kasia Cichopek (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Mateusz Pawłowski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Maciej Kurzajewski, Kasia Cichopek, Dariusz Gałązka (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Mateusz Pawłowski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Mateusz Pawłowski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Mateusz Pawłowski (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

showbiz

Irena Santor zabrała głos ws. Dody. Tak oceniła jej karierę

Opublikowano

w dniu

przez

Choć od ich wspólnej telewizyjnej przygody minęło już kilkanaście lat, Irena Santor doskonale pamięta pierwsze spotkanie z Dodą. Legendarna artystka została zapytana o młodszą koleżankę po fachu i nie gryzła się w język. Jej słowa mogą zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej, co powiedziała!

Irena Santor od ponad siedemdziesięciu lat pozostaje jedną z najbardziej cenionych postaci polskiej sceny muzycznej. Wokalistka, która wylansowała takie przeboje jak „Już nie ma dzikich plaż”, „Tych lat nie odda nikt” czy „Powrócisz tu”, od kilku lat nie koncertuje już regularnie, jednak wciąż chętnie udziela wywiadów i pozostaje w kontakcie ze swoimi wielbicielami.

Podczas jednej z rozmów artystka została zapytana o Dodę, czyli Dorotę Rabczewską. Choć mogłoby się wydawać, że obie wokalistki reprezentują zupełnie różne muzyczne światy, ich zawodowe drogi przecięły się wiele lat temu na planie programu telewizyjnego.

W 2010 roku Irena Santor, Doda oraz Tomasz Karolak wspólnie zasiedli w jury programu „Just the Two of Us. Tylko nas dwoje”. W muzycznym show Polsatu oceniali występy duetów tworzonych przez gwiazdy i profesjonalnych wokalistów. Program prowadzili Katarzyna Cichopek i Mariusz Kałamaga, a zwycięzcami pierwszej i jedynej edycji zostali Paulina Sykut-Jeżyna oraz Ivan Komarenko.

Po latach Irena Santor wróciła wspomnieniami do tamtego projektu i nie ukrywała, że udział w programie był dla niej wyjątkowym doświadczeniem.

“To była wielka przygoda” – wyznała Irena Santor w rozmowie z Jastrząb Post.

POLECAMY: Ujawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń

Irena Santor WPROST o Dodzie. Będziecie zaskoczeni …

To właśnie podczas pracy na planie legendarna wokalistka miała okazję lepiej poznać Dorotę Rabczewską. Jak przyznała, już wtedy dostrzegła, że medialny wizerunek Dody nie do końca oddaje jej prawdziwy charakter. Zwracała uwagę, że młoda artystka potrafiła okazywać szacunek i kulturę osobistą, czym pozytywnie ją zaskoczyła.

Dziś Irena Santor uważa, że z biegiem lat Doda bardzo dojrzała jako artystka i zrozumiała, czym naprawdę jest zawód wokalisty. W rozmowie z Jastrząb Post podzieliła się swoją oceną kariery piosenkarki.

“Ja się bardzo cieszę, że poznałam Dorotę Rabczewską, bardzo kolorową osobę, taką trochę buńczuczną, ale to młodość, prawda? Ona tak bardzo miała ochotę występować, być artystką od razu, śpiewać od razu, wielkie rzeczy śpiewać. Powolutku, powolutku zrozumiała, że to jest zawód i że trzeba powoli dochodzić do tego, co zawodem jest, dążyć do zawodowstwa” – wyznała Irena Santor w tej samej rozmowie.

Na tym jednak nie zakończyła swojej wypowiedzi. Irena Santor postanowiła wyjaśnić, czym według niej różni się prawdziwy artysta od osoby, która jedynie potrafi dobrze zaśpiewać kilka utworów. Jej zdaniem najważniejsze jest budowanie więzi z publicznością oraz przekazywanie emocji ze sceny.

“Bo być amatorem, który zaśpiewa bardzo pięknie nawet jedną, dwie piosenki, to jest dość łatwo. Ale ten kawałek, który nas dzieli od sceny, to jest ten magiczny metr, który powoduje, że stajemy się trochę nie tacy codzienni, zawodowo ciekawi. To, co mówimy ze sceny, jak śpiewamy ze sceny, chodzi o to, żeby tym, co robimy, naszą emocją państwa prowokować (…). A może to, co niesiemy z naszej emocji państwu się przyda w jakiejś chwili i państwo sobie to przypomną” – wyjaśniła Irena Santor.

Słowa Ireny Santor pokazują, że mimo różnicy pokoleń potrafi ona z uznaniem mówić o młodszych artystach i dostrzegać ich rozwój. Jej wypowiedź nie jest wyłącznie oceną Dody, ale również refleksją nad tym, czym naprawdę jest profesjonalizm i jak wygląda droga do artystycznej dojrzałości. To kolejny dowód na to, że doświadczenie zdobywane przez lata wciąż pozostaje bezcenną lekcją dla kolejnych pokoleń wykonawców.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja

Cenicie karierę Ireny Santor? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. zdjęcie prasowe RMF FM)
Irena Santor (fot. screen YouTube TVP Info Publicystyka)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Ujawniamy gwiazdy specjalnej edycji „The Floor”. Nie brakuje zaskoczeń

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna ramówka TVN zapowiada się niezwykle intensywnie, a stacja nie zamierza zwalniać tempa. Jeszcze przed premierą nowych odcinków jednego ze swoich największych hitów przygotowała dla widzów wyjątkową niespodziankę z udziałem znanych twarzy. Dowiedz się więcej, kto wystąpi w „The Floor”!

„The Floor” w zaledwie rok stał się jednym z największych teleturniejowych hitów TVN. Program zadebiutował w ubiegłym roku i błyskawicznie zdobył ogromną popularność. Wiosną stacja wyemitowała aż trzy kolejne serie, czyli łącznie 60 odcinków, a każda z nich przyciągała przed telewizory tysiące widzów.

Format opiera się na prostych zasadach, które szybko podbiły serca odbiorców. Uczestnicy rywalizują na ogromnej planszy, odpowiadając na pytania dotyczące obrazków lub haseł z różnych kategorii. Dynamiczne pojedynki, presja czasu i emocjonująca walka o kolejne pola sprawiły, że program stał się prawdziwym viralem w internecie i jednym z najchętniej komentowanych teleturniejów ostatnich miesięcy.

W minionym sezonie produkcja wprowadziła także kilka istotnych zmian w regulaminie. Po trzech wygranych pojedynkach zawodnicy mogli zdecydować, czy wybierają dobrze znany złoty kwadrat, czy skorzystają z nowej możliwości kradzieży kategorii. Dodatkowo na planszy pojawił się ukryty bonus wart 50 tysięcy złotych, którego odnalezienie oznaczało natychmiastowe zwycięstwo.

Jak już wiadomo, tej jesieni TVN ponownie postawi na „The Floor”. Stacja planuje emisję kolejnych 60 premierowych odcinków, podzielonych na trzy serie liczące po 20 odcinków. Nagrania do nowych sezonów już trwają, a produkcja przygotowuje kolejne niespodzianki dla fanów formatu.

POLECAMY: Piotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja

TYLKO U NAS: Ujawniamy pierwsze nazwiska specjalnej serii „The Floor. VIP Challenge”

Zanim jednak na antenę trafią nowe sezony, widzowie zobaczą dwa wyjątkowe wydania specjalne „The Floor. VIP Challenge”. Pierwszy odcinek z udziałem gwiazd został pokazany tej wiosny i spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. TVN postanowił więc pójść za ciosem i przygotować kolejne specjalne odsłony z udziałem znanych osób.

Jak ustalił nasz reporter Szymon Jedynak, w niedzielę gwiazdy wyleciały z Warszawy do Amsterdamu, gdzie realizowane są zdjęcia do programu. Wszystko wskazuje na to, że w nowych odcinkach specjalnych pojawi się wiele doskonale znanych twarzy.

Wśród uczestników „The Floor. VIP Challenge” zobaczymy między innymi prowadzących „Dzień dobry TVN”Ewę Drzyzgę i Krzysztofa Skórzyńskiego. Do rywalizacji dołączy również aktorka Marta Wierzbicka, znana z seriali „Szpital św. Anny” oraz „Na Wspólnej”, a także zwycięzca ubiegłorocznej edycji „Top Model”, Michał Kot.

Jak udało nam się ustalić, do Amsterdamu polecieli również: popularyzator nauki Adam Mirek, Malwina Wędzikowska, choreograf Agustin Egurrola, siatkarz Bartosz Kurek, influencerki Zosia Ożarek-Wodzinowska oraz Antonina Zych, internetowa twórczyni Anna Szczepaniak, znana jako „No co ty Ania”, a także Krystian Stasiewicz.

TVN liczy na to, że specjalne wydania z udziałem gwiazd ponownie przyciągną przed telewizory szeroką publiczność. Pierwszy odcinek pokazał, że znane osoby świetnie odnajdują się w tej formule, a widzowie chętnie obserwują ich zmagania w zupełnie innej roli niż na co dzień.

Premiera dwóch specjalnych odcinków „The Floor. VIP Challenge” została zaplanowana na 29 i 30 sierpnia o godzinie 19:45. Już dzień później, 31 sierpnia, TVN rozpocznie emisję nowego, ósmego sezonu klasycznej wersji programu, która pokazywana będzie bez zmian od poniedziałku do czwartku o 20:50 tuż po premierowych odcinkach „Na Wspólnej”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat ujawnił NOWĄ uczestniczkę „Tańca z Gwiazdami”. Znacie ją z wielu hitów

Lubicie oglądać “The Floor”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Mikołaj Roznerski (fot. Miroslaw Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Mikołaj Roznerski (fot. Miroslaw Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marta Wierzbicka (fot. Tomasz Urbanek/zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Piotr Kędzierski zabrał głos ws. Idy Nowakowskiej. Tak wygląda ich relacja

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienią na antenie Polsatu zadebiutuje jeden z najbardziej wyczekiwanych formatów rozrywkowych. Stacja połączyła dwie dobrze znane telewizyjne osobowości, a ich współpraca od początku wzbudza ogromne zainteresowanie. Czy nowy duet okaże się strzałem w dziesiątkę? Dowiedz się więcej, co powiedział Piotr Kędzierski o Idzie Nowakowskiej!

Polsat intensywnie przygotowuje się do jesiennej ramówki i stawia na kolejne nowości. Jedną z nich będzie program „Hitster. Muzyczna gra przebojów”, oparty na popularnej grze muzycznej, która zdobyła fanów na całym świecie. O sukcesie formatu mają zdecydować nie tylko emocjonujące zasady rywalizacji, ale także prowadzący.

Gospodarzami nowego widowiska zostali Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski. Dla prezenterki będzie to wielki powrót do prowadzenia dużego programu telewizyjnego. Tancerka i aktorka przez lata zdobywała doświadczenie przed kamerami, dlatego jej angaż od początku wywołał spore zainteresowanie wśród widzów.

W każdym odcinku programu rywalizować będą dwa duety złożone ze znanych osób. Zadaniem uczestników będzie odgadnięcie roku premiery odtwarzanych przebojów lub właściwe ułożenie utworów na osi czasu. Na zwycięzców czeka nagroda w wysokości nawet 30 tysięcy złotych, która zostanie przekazana na wybrany cel charytatywny.

Twórcy programu nie ukrywają, że ogromną rolę odegrają również prowadzący. To właśnie od ich energii, poczucia humoru i wzajemnej chemii w dużej mierze zależy odbiór całego formatu. Widzowie bardzo szybko potrafią ocenić, czy duet dobrze czuje się przed kamerami.

W rozmowie z Plejadą o kulisach współpracy z Idą Nowakowską opowiedział Piotr Kędzierski. Prezenter zdradził, że wiele osób było zaskoczonych faktem, iż poznali się dopiero podczas nagrań programu.

“Kilka osób było zdziwionych, że dopiero na planie się poznaliśmy, bo wcześniej nie mieliśmy okazji się poznać. Myślę, że jest tutaj taka zasada kontrastu, która sprawia, że to wychodzi dość dobrze — na moje oko. Nie wiem, ocenią państwo sami, tak jak mówiłem na jesieni. Jestem jak najdalej od oceniania samego siebie i swoich poczynań, bo wiecie jak to jest, trudno o obiektywizm w tej sytuacji” – wyznał.

Po chwili Piotr Kędzierski dodał, że między nim a Idą Nowakowską szybko pojawiło się porozumienie, które dobrze widać również na ekranie. Zapewnił także, że podczas nagrań nie zabrakło pomysłów mających zaskoczyć widzów.

“Zażarło, jest okej. Bardzo się cieszę. Staramy się zawsze coś ciekawego Wam zaprezentować, poza standardowym wyjściem tutaj po schodach. Kombinujemy, żeby czymś was zaskoczyć, bo tych odcinków naprawdę jest sporo, więc dużo pomysłów mieliśmy i je wykorzystaliśmy” – dodał w tej samej rozmowie.

POLECAMY: Polsat ujawnił NOWĄ uczestniczkę „Tańca z Gwiazdami”. Znacie ją z wielu hitów

Kto wystąpi i kiedy premiera “Hitstera” w Polsacie?

Program zapowiada się niezwykle widowiskowo również za sprawą uczestników. W muzycznych pojedynkach zobaczymy wiele znanych nazwisk. Wśród nich znajdą się między innymi Barbara Bursztynowicz i Michał Kassin, Mateusz Pawłowski i Adam Zdrójkowski, Rafał Maserak i Ela Romanowska, Tomasz Wolny i Cezary Trybański, Sebastian Fabijański i Darya, Norbi i Rafał Brzozowski, Olga Frycz i Albert Kosiński, Justyna Steczkowska i Leon Myszkowski, a także Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży.

Tak różnorodny skład uczestników sprawia, że widzowie mogą spodziewać się wielu niespodziewanych sytuacji, emocjonujących pojedynków oraz licznych muzycznych wspomnień. Produkcja liczy na to, że połączenie znanych twarzy z przebojami różnych dekad okaże się jednym z najmocniejszych punktów jesiennej ramówki.

Według wstępnych planów „Hitster. Muzyczna gra przebojów” ma zadebiutować na antenie Polsatu już w październiku. Wszystko wskazuje na to, że stacja wiąże z tym formatem duże nadzieje, a nowy duet prowadzących będzie jednym z jego największych atutów. O tym, czy Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski podbiją serca widzów, przekonamy się już tej jesieni.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Wojewódzki kolejną ofiarą aktywistów. Uderzyli w jego restaurację

Planujecie obejrzeć nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Piotr Kędzierski z ukochaną (fot. zdjęcie prasowe Polsat, plan “Hitstera”)
Ida Nowakowska z mężem i synem (fot. zdjęcie prasowe Polsat, plan “Hitstera”)
Piotr Kędzierski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18 lipca 2026
Piotr Kędzierski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 18 lipca 2026
Ida Nowakowska (Piętka Mieszko/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 4 lipca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Polsat ujawnił NOWĄ uczestniczkę „Tańca z Gwiazdami”. Znacie ją z wielu hitów

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a Polsat sukcesywnie odkrywa kolejne karty. Najnowsze ogłoszenie zaskoczyło wielu widzów i wywołało lawinę komentarzy. Dowiedz się więcej!

Jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół programu rosną z każdym dniem. Produkcja sukcesywnie ujawnia kolejne nazwiska uczestników, jednak lista gwiazd walczących o Kryształową Kulę wciąż nie została zamknięta. Każde nowe ogłoszenie błyskawicznie staje się tematem gorących dyskusji w mediach społecznościowych.

Do tej pory oficjalnie potwierdzono, że na parkiecie zobaczymy MandarynęHelenę EnglertKrzysztofa KwiatkowskiegoJoannę Jędrzejczyk, Dominika Rupińskiego, Piotra GumulcaMonikę Borzym oraz Matteo Brunettiego. Szczególnie wiele emocji wzbudził udział włoskiego tancerza, ponieważ dla niego będzie to pierwsza okazja, aby zaprezentować się widzom w roli uczestnika walczącego o Kryształową Kulę.

Przygotowaniom do nowej edycji towarzyszyły również nieoczekiwane zmiany. Jak wcześniej ustalił Pudelek, w programie miał wystąpić również Andrzej Rosiewicz. Ostatecznie artysta zrezygnował jednak z udziału jeszcze przed rozpoczęciem treningów, a decyzja ta zaskoczyła wielu widzów.

Powodem rezygnacji okazały się kwestie zdrowotne. Intensywne przygotowania do programu wymagają wielu godzin treningów każdego dnia, dlatego Andrzej Rosiewicz postanowił postawić na swoje zdrowie. Kulisy tej decyzji ujawnił informator Pudelka.

“Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję” – ujawnił informator Pudelka.

POLECAMY: Kuba Wojewódzki kolejną ofiarą aktywistów. Uderzyli w jego restaurację [WIDEO]

Oto kolejny uczestnik “Tańca z Gwiazdami”

Dziś w programie „Halo tu Polsat” oficjalnie ogłoszono kolejną uczestniczkę jesiennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. O Kryształową Kulę powalczy Kaeyra, czyli Karolina Baran – polsko-amerykańska wokalistka, która od kilku lat z powodzeniem rozwija międzynarodową karierę muzyczną.

Kaeyra urodziła się w Chicago w rodzinie polskich emigrantów pochodzących z Raciborza. Z muzyką związana jest od najmłodszych lat – ogromny wpływ na jej rozwój miała mama, prowadząca szkołę muzyczną. To właśnie tam przyszła artystka stawiała pierwsze kroki i doskonaliła swoje umiejętności wokalne.

Szerokiej publiczności dała się poznać dzięki udziałowi w amerykańskich programach „American Idol” oraz „America’s Got Talent”, gdzie zwróciła na siebie uwagę jurorów i widzów charakterystycznym głosem oraz sceniczną charyzmą. Ważnym momentem w jej karierze była także współpraca z zespołem Postmodern Jukebox. Jazzowa wersja utworu „Nothing Else Matters” z jej udziałem zdobyła miliony wyświetleń i otworzyła jej drogę do kolejnych muzycznych projektów.

W ostatnich latach Kaeyra coraz mocniej zaznaczyła swoją obecność również na polskim rynku muzycznym. Dużą popularność przyniósł jej singiel „Sour”, a artystka wystąpiła na najważniejszych wydarzeniach muzycznych w kraju, w tym podczas Top of the Top Sopot Festival oraz Sylwestra z Dwójką. Teraz przed nią zupełnie nowe wyzwanie – walka o Kryształową Kulę na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”.

Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” z udziałem Kaeyry wystartuje już 6 września na antenie Polsatu. Widzowie przekonają się wtedy, jak wokalistka poradzi sobie w tanecznej rywalizacji i czy ma szansę sięgnąć po zwycięstwo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Lato z Radiem i TVP”. Edyta Górniak przerwała występ. Nagle zwróciła się do syna

Czekacie na nową edycję “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maserak, Socha, Wygoda, Pavlović (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat – jesień 2024)
Maserak, Kasprzyk, Wygoda, Pavlović (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat – jesień 2024)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością