news
Robert Kozyra w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Przez lata milczał o tym, co spotkało go podczas „Mam Talent”
Stalking to jedna z najbardziej bagatelizowanych, a jednocześnie najbardziej niebezpiecznych form przemocy. W studiu „Dzień Dobry TVN” Robert Kozyra oraz Katarzyna Dacyszyn przerwali milczenie i opowiedzieli o doświadczeniach, które zmieniły ich życie na zawsze. Ich relacje pokazują, jak dramatycznie nieskuteczny potrafi być system, któremu mają ufać ofiary. Dowiedz się więcej!
Stalking nie jest „niewinną natarczywością”, lecz realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia. W Polsce wciąż brakuje narzędzi prawnych, realnej ochrony ofiar i świadomości społecznej, jak poważne konsekwencje niesie za sobą uporczywe nękanie. W programie „Dzień Dobry TVN” głos zabrały dwie osoby, które przeszły przez piekło — Katarzyna Dacyszyn, projektantka brutalnie zaatakowana przez prześladowcę oraz Robert Kozyra, były juror „Mam Talent!” i dziennikarz, któremu grożono śmiercią.
Historia Katarzyny Dacyszyn należy do najbardziej wstrząsających przykładów stalkingu w Polsce. Przez kilka lat była nękana przez obcego mężczyznę, który konsekwentnie przekraczał kolejne granice. W pewnym momencie nękanie zamieniło się w horror. Stalker napadł ją w miejscu publicznym i oblał kwasem, powodując ciężkie poparzenia. Jak przyznała:
Przeżyłam atak stalkera, który na całe szczęście nie zakończył się moją śmiercią, chociaż otarłam się o nią. W ostatniej chwili uratowałam swoje życie, a potem w procesie wielomiesięcznego leczenia zajmowali się tym specjaliści – wspomniała w śniadaniówce.
Projektantka wróciła pamięcią do dnia, który zniszczył jej poczucie bezpieczeństwa i na długo zmienił jej życie. Do ataku doszło w miejscu, które powinno gwarantować ochronę – w budynku sądu.
To się zdarzyło w miejscu publicznym, teoretycznie chronionym – w Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Śródmieścia – gdzie zostałam wezwana jako poszkodowana w sprawie, w której, człowiek zupełnie mi obcy, został oskarżony o stalking. Cały system bezpieczeństwa zawiódł. Ja wyjechałam ledwo przytomna w karetce i zostałam przewieziona śmigłowcem ratunkowym na Śląsk do Centrum Leczenia Oparzeń – opowiadała w “Dzień dobry TVN”.
To właśnie jej dramat stał się impulsem do publicznej debaty o stalkingu. Katarzyna Dacyszyn podkreśliła, że jej historia powinna uruchomić zmiany w prawie.
Miałam takie poczucie misji, że na kanwie tego wydarzenia możemy dokonać pewnych zmian w przepisach stalkingu, które wcześniej były przepisem martwym. Dopiero mój przykład pokazał publicznie, jak bardzo niebezpieczny był stalking – dodała.
W rozmowie wyznała również, jak dramatycznie atak wpłynął na jej psychikę. Utrata zaufania do instytucji i ludzi była na tyle głęboka, że na wiele lat zamknęła się w domu.
Moje zaufanie społeczne i do instytucji, i do prawa, i do przepisów w Polsce, do bezpieczeństwa, zostało mocno zachwiane. Przez wiele lat nie wychodziłam z domu – wspominała.
POLECAMY: Szokujące doniesienia o Kaczorowskiej i Rogacewiczu przed finałem „TzG”. Nie chcą współpracować z reżyserem?
Robert Kozyra padł ofiarą stalkingu – grożono mu śmiercią
Drugim gościem programu był Robert Kozyra, który również padł ofiarą stalkera. Jego historia pokazuje, jak łatwo osoby publiczne stają się celem niebezpiecznych ludzi. Jak wyznał, wszystko zaczęło się od telefonu podczas okresu, gdy był jurorem w „Mam Talent!”
Któregoś dnia zadzwonił do mnie, kiedy byłem jurorem “Mam talent!”, jakiś mężczyzna i powiedział, że chce mnie zabić – relacjonował dziennikarz.
Pierwsza reakcja policji była dla niego szokiem. Zamiast pomocy – usłyszał kpinę.
Najpierw myślałem, że to jest żart i jakiś wygłup, ale ponieważ on był bardzo agresywny i uporczywy w dzwonieniu i pisaniu SMS-ów, ja po drugim telefonie powiedziałem mu, że jeżeli jeszcze raz się ze mną skontaktuje, to pójdę na policję. I rzeczywiście to zrobiłem […] Policjant, który siedział w recepcji, zapytał mnie, co się stało. Ja powiedziałem: “Wie pan, jakiś facet chce mnie zabić”. Wtedy ten policjant powiedział: “No i co, boi się pan?” – opowiedział.
Na szczęście w przypadku dziennikarza pojawił się funkcjonariusz, który potraktował sprawę poważnie. Jak wspominał Robert Kozyra, drugi policjant rozpoznał go i natychmiast podjął działania.
Z tyłu przechodził drugi policjant, który był szefem tej komendy. Rozpoznał mnie z “Mam talent!” i zapytał: “Panie Robercie, co się stało? No nie, musimy się tym zająć. Moja żona pana uwielbia, zabiłaby mnie, gdyby pana ktoś zabił – powiedział w “Dzień dobry TVN”.
Służby wykazały się skutecznością dopiero po interwencji tego policjanta. W ciągu 24 godzin ustalono dane mężczyzny i sposób jego działania. Okazało się, że stalker specjalnie przyjeżdżał z Trójmiasta do Warszawy, by krążyć w okolicy siedziby stacji TVN.
W ciągu 24 godzin policja ustaliła, kto to jest, gdzie był, jak się poruszał. Okazało się, że w momencie, kiedy “Mam talent!” był wydawany na żywo, a ten facet jest z Trójmiasta, przyjeżdżał specjalnie do Warszawy i jeździł wokół Wiertniczej. Dla tych z Państwa, którzy nie wiedzą, jak wygląda kombinacja logistyczna TVN-u, powiem, że na Wiertniczej akurat są biura i jest TVN24, a program “Mam talent!” jest zawsze nadawany gdzieś z małej wsi pośrodku lasu ze studia. On nie wiedział tego i jeździł wokół Wiertniczej – opowiadał swoją historię.
Historia Kozyry to również dowód na to, że stalking nie zawsze wygląda spektakularnie. Często zaczyna się od SMS-ów czy telefonów, które eskalują dopiero później. W przypadku znanych osób ryzyko jest większe – dostępność ich danych i publiczna obecność sprawiają, że stają się celem ludzi obsesyjnych, zaburzonych lub agresywnych.
Obie relacje – Katarzyny Dacyszyn i Roberta Kozyry – obnażają ogromną lukę w systemie bezpieczeństwa. Mimo że stalking jest przestępstwem, w praktyce ofiary często spotykają się z bagatelizowaniem i muszą udowodnić, że są w realnym niebezpieczeństwie. Tymczasem stalkerzy potrafią działać w sposób obsesyjny, nieprzewidywalny i skrajnie niebezpieczny.
Ich wspólne wystąpienie w „Dzień Dobry TVN” może być jednym z ważniejszych kroków w nagłaśnianiu problemu stalkingu w Polsce. Pokazuje, że tragedie nie dzieją się jedynie w „ciemnych zaułkach”, ale często w miejscach publicznych, a ofiary to nie tylko anonimowe osoby, lecz także znani ludzie, którzy mimo rozpoznawalności muszą walczyć o swoje bezpieczeństwo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Janja Lesar ujawnia prawdę o relacji z Katarzyną Zillmann. Tego nie pokazano w telewizji
Spotkaliście się kiedyś z podobnymi sytuacjami? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!





Autor: Szymon Jedynak
news
Marcin Maciejczak szczerze po “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Mocno się wzbogacił?
news
Majka Jeżowska poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Nie wszyscy byli zachwyceni
Wakacyjne eksperymenty w „Dzień dobry TVN” nie zwalniają tempa. Tym razem w roli współprowadzącej programu zadebiutowała Majka Jeżowska, która od samego rana wzbudzała ogromne emocje wśród widzów. Opinie? Tym razem są wyjątkowo podzielone. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Tegoroczne wakacje są jednak wyjątkowe, ponieważ po raz pierwszy w historii śniadaniówka emitowana jest codziennie. Produkcja wykorzystała tę okazję do wprowadzenia nowych cykli oraz odważniejszych eksperymentów z prowadzącymi.
Jednym z największych hitów letniej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W ramach projektu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, odwiedzają miejsca związane z dzieciństwem i dzielą się wspomnieniami. Zwieńczeniem każdego turnusu jest występ gwiazdy w roli współprowadzącego porannego programu.
Jako pierwsza do rodzinnych stron zabrała widzów Tatiana Okupnik, która po zakończeniu swojego reportażu poprowadziła jedno z wydań programu u boku Ewy Drzyzgi i Krzysztofa Skórzyńskiego. Jej debiut został bardzo dobrze oceniony przez internautów.
Później w projekcie pojawili się między innymi Norbi, Michał Pazdan, Ralph Kaminski oraz Barbara Kurdej-Szatan. Szczególnie duet Ralpha Kaminskiego z Dorotą Wellman zebrał mnóstwo pozytywnych opinii, podobnie jak występ Barbary Kurdej-Szatan, po którym wielu widzów zaczęło sugerować, że aktorka świetnie odnalazłaby się w gronie stałych prowadzących programu.
„Basia pasuje do Krzysztofa. Mam nadzieję, że na dłużej zostanie w ‘Dzień dobry TVN’”, „Miło Panią widzieć”, „Coś czuję, że Basia to jest odpowiednia osóbka na tym stanowisku”, „Basia zamiast Ewy to byłby sztos”, „Mam nadzieję, że zabawi tu na dłużej” – pisali w mediach społecznościowych widzowie po jej występie.
POLECAMY: TYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]
Debiut Majki Jeżowskiej w „Dzień dobry TVN” wywołał prawdziwą burzę wśród widzów
Teraz przyszedł czas na kolejną gwiazdę. Szóstą uczestniczką „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” została Majka Jeżowska. Artystka wróciła wspomnieniami nad polskie morze, gdzie jako nastolatka spędzała wakacje. Opowiadała o najpiękniejszych chwilach z młodości, a zwieńczeniem jej udziału było współprowadzenie piątkowego programu u boku Sandry Hajduk-Popińskiej oraz Marcina Sawickiego.
Od samego rana Majka Jeżowska aktywnie uczestniczyła w niemal każdym elemencie programu. Pojawiała się w kuchni, rozmawiała z aktorami serialu „Na Wspólnej” oraz Błażejem Królem, brała udział w rozmowach w kąciku show-biznesowym, a także dyskutowała z gościnią o podróżach na Azory. Jej energia i spontaniczność szybko zostały zauważone przez widzów.
Od samego rana pod transmisją programu w mediach społecznościowych pojawiały się dziesiątki komentarzy widzów. Wielu internautów podkreślało, że Majka Jeżowska świetnie odnalazła się w roli współprowadzącej i chętnie oglądałoby ją częściej w „Dzień dobry TVN”.
„Majka Jeżowska wygląda obłędnie, stara się bardzo, żeby program był atrakcyjny. Brawo”, „Uwielbiam panią Majkę – wspomnienia z dzieciństwa i jest jak Ibisz, coraz młodsza”, „Pani Majka jest fenomenalna, dobrze by było gdyby dołączyła do teamu TVN”, „Pani Majka byłaby świetną prowadzącą, wniosła energię do studia. Bardziej pasuje niż niejedna prowadząca” – czytamy w komentarzach.
Nie zabrakło jednak również głosów krytycznych. Część widzów uznała, że temperament Majki Jeżowskiej momentami zdominował program, a jej sposób prowadzenia nie wszystkim przypadł do gustu.
„Jeżowska niestety nie nadaje się do takich programów”, „Gaduła bez pohamowań”, „Nie da się tego oglądać”, „Pani Jeżowska wszystkim przerywa i ma najwięcej do powiedzenia na każdy temat”, „Pani Jeżowska ciągle przerywa i jest upierdliwa. Nie da się oglądać” – oceniali internauci.
Jak widać, występ Majki Jeżowskiej wywołał znacznie więcej emocji niż poprzednie wakacyjne debiuty. Jedni są zachwyceni jej naturalnością i ogromną energią, inni uważają, że w roli współprowadzącej była zbyt ekspresyjna. Jedno jest jednak pewne – o jej występie mówi dziś wielu widzów programu.
Przed fanami „Dzień dobry TVN” kolejne tygodnie pełne niespodzianek. Produkcja potwierdziła już, że następnymi bohaterami „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” będą bracia Golec, którzy zabiorą widzów do miejsc związanych ze swoim dzieciństwem, a na zakończenie turnusu spróbują swoich sił jako współprowadzący śniadaniówkę. Wszystko wskazuje na to, że wakacyjne eksperymenty TVN jeszcze nieraz zaskoczą widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Antoni Królikowski nie odpuszcza? Zapowiada walkę po wyroku sądu
Majka Jeżowska pasowałaby do “Dzień dobry TVN” na stałe? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dominik Rupiński długo czekał na „Taniec z Gwiazdami”. Czy będzie NASTĘPCĄ BAGIEGO?
news
Iza Kuna namówiona na „TzG” przez Kuleszę i Aleksander?! Tego BOI SIĘ NAJBARDZIEJ
-
news4 dni temuTVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
-
news5 dni temuMikołaj Roznerski REZYGNUJE z „M jak miłość”? Aktor przerwał milczenie
-
news3 dni temuKolejna REWOLUCJA w „Halo tu Polsat”. Będzie NOWA prowadząca?
-
news4 dni temuSyn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
-
news4 dni temu„GDYBYŚ DZIŚ ZAPOMNIAŁA…” – PROJEKT DLA KOBIET, KTÓRE CHCĄ PAMIĘTAĆ O SWOJEJ SILE
-
news3 dni temuHerbut i Vito Bambino odświeżyli hit Krawczyka. W sieci zawrzało [WIDEO]
-
news4 dni temuRewolucja w “The Voice of Poland”. Ogłoszono nazwisko NOWEJ trenerki
-
news4 dni temuDlaczego Margaret ZABRAKNIE w „The Voice of Poland”? Management komentuje

Dodaj komentarz