Śledź nas

news

Rusza „Taskmaster” w TVN! Zasady, uczestnicy, prowadzący. Kiedy oglądać?

Opublikowano

w dniu

Już dziś wieczorem TVN pokaże pierwszy odcinek polskiej wersji jednego z najpopularniejszych formatów komediowych na świecie. Pięcioro znanych uczestników będzie musiało zmierzyć się z zadaniami, w których kreatywność i spryt mogą okazać się ważniejsze niż zdrowy rozsądek. Nad wszystkim czuwać będą bezwzględny Taskmaster i jego asystent. Kiedy oglądać program i kto powalczy o zwycięstwo? Dowiedz się więcej!

Już dziś, 31 sierpnia o 21:35, na antenie TVN zadebiutuje polska edycja programu „Taskmaster”. Premierowy odcinek zostanie pokazany tuż po „The Floor”, a widzowie będą mogli oglądać program również online – na HBO Max i Player.pl. To jeden z najbardziej oczekiwanych nowych formatów rozrywkowych tej jesieni.

W polskiej edycji programu wystąpi pięcioro znanych i bardzo różnorodnych uczestników. W rywalizacji wezmą udział Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazik Mazur, Żabson oraz Zofia Zborowska-Wrona. Każde z nich będzie musiało wykazać się nie tylko poczuciem humoru, ale przede wszystkim pomysłowością i umiejętnością radzenia sobie w sytuacjach, w których trudno znaleźć jedno właściwe rozwiązanie.

Zasady „Taskmastera” są proste, choć wykonywanie powierzonych zadań już zdecydowanie takie nie jest. Uczestnicy otrzymują serię nietypowych poleceń, które muszą wykonać w określonym czasie i zgodnie z zasadami. Problem w tym, że zadania często są skonstruowane tak, aby zmusić zawodników do nieszablonowego myślenia. Czasem najlepsze rozwiązanie może być zupełnie inne niż to, które jako pierwsze przyjdzie im do głowy.

Liczy się kreatywność, refleks, wyobraźnia, spryt oraz umiejętność improwizacji. Uczestnicy mogą próbować znaleźć własną drogę do wykonania zadania, ale ostatecznie to Taskmaster zdecyduje, kto zrobił to najlepiej. Oznacza to, że nawet najbardziej logiczne rozwiązanie nie musi zagwarantować zwycięstwa.

POLECAMY: Helena Englert i Mandaryna mają problemy przed „Tańcem z Gwiazdami”? Nie jest dobrze

Kto został polskim Taskmasterem? [SZCZEGÓŁY]

W roli polskiego Taskmastera zobaczymy Adama Woronowicza. Aktor będzie oceniał poczynania uczestników i przyznawał im punkty. Jego decyzje nie zawsze będą musiały być zgodne z tym, czego spodziewają się zawodnicy. W świecie „Taskmastera” to właśnie on ustala zasady gry, a jego werdykt jest ostateczny.

Asystentem Taskmastera został natomiast Cezary Sikora. To on będzie czuwał nad przebiegiem poszczególnych konkurencji, obserwował uczestników podczas wykonywania zadań i pilnował przestrzegania reguł. Jego obecność sprawi, że przed Taskmasterem nic nie powinno umknąć.

Co ciekawe, polska wersja jest częścią ogromnego międzynarodowego fenomenu. „Taskmaster” to format stworzony przez brytyjskiego komika Alexa Horne’a, który zdobył popularność na całym świecie. Program został sprzedany do ponad 100 krajów, a lokalne wersje powstały już na wielu rynkach.

Format doczekał się również prestiżowych wyróżnień. „Taskmaster” zdobył między innymi nagrodę BAFTA dla najlepszego programu komediowego, a także liczne nagrody i nominacje związane z telewizją oraz komedią. Jego siłą jest prosta, ale bardzo elastyczna formuła, pozwalająca wykorzystać osobowości uczestników i stworzyć sytuacje, których nie da się łatwo przewidzieć.

Polska edycja ma więc przed sobą spore wyzwanie. Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazik Mazur, Żabson i Zofia Zborowska-Wrona będą musieli udowodnić, że potrafią odnaleźć się w świecie absurdalnych zadań, a Adam Woronowicz jako Taskmaster będzie oceniał ich starania według własnych zasad. Czy polska wersja światowego hitu podbije serca widzów? Pierwszy odcinek już dziś, 31 sierpnia, o 21:35 w TVN, tuż po „The Floor”. Program będzie dostępny również na HBO Max i Player.pl.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Afera wokół „Nigdy w życiu” eskaluje. Grochola UDERZA w Joannę Jabłczyńską

Będziecie oglądać nowy program w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Rafał Rutkowski (zdjęcie prasowe TVN)
Rafał Rutkowski (zdjęcie prasowe TVN)
Wiola Walaszczyk (zdjęcie prasowe TVN)
Wiola Walaszczyk i Cezary Sikora (zdjęcie prasowe TVN)
Wiola Walaszczyk (zdjęcie prasowe TVN)
Rafał Rutkowski, Kazik Mazur, Adam Woronowicz, Cezary Sikora, Zofia Zborowska, Żabson i Wiola Walaszczyk (zdjęcie prasowe TVN)
Cezary Sikora i Adam Woronowicz (zdjęcie prasowe TVN)
Kazik Mazur i Czarek Sikora (zdjęcie prasowe TVN)
Kazik Mazur (zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Małgorzata Rozenek-Majdan PONOWNIE W „AZJA EXPRESS”?! Co z „Królową przetrwania”?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Joanna Krupa i Doda z nowym programem w TVN?! Padła konkretna deklaracja!

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Kaczorowska stanęła po stronie Jabłczyńskiej. Wymowne nagranie uderza w Grocholę

Opublikowano

w dniu

przez

Niewinny żart przy stoisku z owocami i warzywami bardzo szybko nabrał drugiego znaczenia. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz opublikowali nagranie, które internauci niemal natychmiast połączyli z głośnym konfliktem wokół nowej wersji „Nigdy w życiu!”. W komentarzach pojawiła się również Joanna Jabłczyńska, która najwyraźniej doskonale odczytała przekaz. Dowiedz się więcej!

Na Instagramie Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz pokazali krótkie, humorystyczne nagranie nagrane przy stoisku z owocami i warzywami. Z pozoru jest to jedynie zabawna scenka, w której aktorzy prowadzą prosty dialog dotyczący zakupów. Szybko okazało się jednak, że użyte przez nich słowa można odczytać jako komentarz do jednej z najgłośniejszych ostatnio afer w polskim show-biznesie.

W pewnym momencie pada pytanie o zakup grochu. Odpowiedź jest zdecydowana i brzmi: „Nigdy w życiu!”. Chwilę później para deklaruje natomiast, że kupi jabłka. Dla osób śledzących ostatnie wydarzenia wokół kontynuacji kultowej komedii romantycznej skojarzenia były oczywiste.

Gra słów odnosi się bowiem do nazwisk Katarzyny Grocholi i Joanny Jabłczyńskiej, które w ostatnich dniach znalazły się w centrum głośnego konfliktu dotyczącego nowej wersji „Nigdy w życiu!”. Humorystyczna rolka szybko zaczęła być więc odbierana nie tylko jako niewinna zabawa, ale również jako wyraźna aluzja do całej sytuacji.

Co więcej, samo nagranie zostało opatrzone hasztagiem #zprzymrużeniemoka, co sugeruje, że jego autorzy doskonale zdawali sobie sprawę z dwuznaczności przedstawionej scenki. Jeszcze bardziej wymowny okazał się jednak opis zamieszczony pod filmem przez Agnieszkę Kaczorowską.

Aktorka postanowiła bowiem wykorzystać okazję, aby publicznie wyrazić swoje wsparcie dla Joanny Jabłczyńskiej. W krótkim dopisku zaznaczyła, że podziwia kobiety, które decydują się mówić głośno o swoich przekonaniach, nawet jeśli może się to wiązać z konsekwencjami.

„A tak serio podziwiam odważne kobiety w tej branży, mówiące głośno prawdę… to zawsze niesie konsekwencje, ale jakoś mam nadzieję, że to również zmienia świat… na lepsze” – napisała Agnieszka Kaczorowska, oznaczając profil Jabłczyńskiej.

POLECAMY: Mandaryna powiedziała, co myśli o Wieniawie. Padły wymowne słowa

Jabłczyńska odpowiada na rolkę Kaczorowskiej

Na reakcję Joanny Jabłczyńskiej nie trzeba było długo czekać. Aktorka odpowiedziała bezpośrednio pod nagraniem, dziękując Agnieszce Kaczorowskiej za wsparcie. Jej komentarz był krótki, ale trudno było mieć wątpliwości, że doceniła publiczny gest koleżanki z branży.

„DZIĘKUJĘ” – napisała Joanna Jabłczyńska.

Na tym jednak cała wymiana zdań się nie zakończyła. Chwilę później Joanna Jabłczyńska zamieściła kolejny komentarz, tym razem zdecydowanie bardziej ironiczny. Aktorka nawiązała w nim do drugiej strony głośnego konfliktu, jeszcze mocniej podkreślając żartobliwy charakter całej sytuacji.

„Jest jeszcze jedna osoba, która mogłaby być współtwórcą tej rolki, ale chyba nie zaakceptuje przy weryfikacji” – zażartowała Jabłczyńska.

Komentarz Joanny Jabłczyńskiej szybko przyciągnął uwagę obserwatorów. Jej słowa można odczytać jako kolejną ironiczną odpowiedź na wydarzenia, które w ostatnich dniach rozpaliły dyskusję wokół kontynuacji „Nigdy w życiu!”. Cała sytuacja pokazuje również, że konflikt przestał być wyłącznie sprawą osób bezpośrednio związanych z produkcją i coraz częściej staje się tematem komentarzy innych osób ze świata show-biznesu.

Warto przypomnieć, że spór rozpoczął się od informacji o nieobecności Joanny Jabłczyńskiej w nowej wersji „Nigdy w życiu!”. Aktorka wcześniej publicznie wyrażała swoje rozczarowanie decyzją produkcji. Następnie pojawiły się informacje, że jej rolę dorosłej Tosi ma przejąć Agnieszka Żulewska, a sprawa doczekała się również zdecydowanej reakcji Katarzyny Grocholi.

“Jest to dla mnie ogromny cios, niesprawiedliwość i cholernie mi jest ciężko się z tym pogodzić […] Kontaktowałam się z produkcją. Inaczej powiem, produkcja ze mną się kontaktowała, więc ja wiem, co tam się wydarzyło i dlaczego. Na razie zostawię to im. Jestem bardzo ciekawa co oni powiedzą, jestem bardzo ciekawa ich narracji” – wyznała aktorka na łamach Plejady.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Widzowie PODZIELENI po premierze „Taskmastera”. Takiej burzy dawno nie było

Co uważacie o braku angażu Jabłczyńskiej do “Nigdy w życiu 2”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Jabłczyńska (fot. screen Instagram Joanna Jabłczyńska)
Katarzyna Grochola (fot. screen YouTube TVN Style)
Agnieszka Kaczorowska (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Widzowie PODZIELENI po premierze „Taskmastera”. Takiej burzy dawno nie było

Opublikowano

w dniu

przez

Za nami pierwszy odcinek nowego programu TVN-u i wygląda na to, że stacja trafiła w bardzo konkretną grupę widzów. „Taskmaster” od początku miał być nietypowy, absurdalny i mocno oderwany od klasycznych programów rozrywkowych. Pierwsze reakcje publiczności są wyjątkowo ciekawe. Czy TVN właśnie znalazł swój nowy hit? Dowiedz się więcej!

W ostatnich tygodniach TVN regularnie emitował zapowiedzi „Taskmastera”, przedstawiając go jako zupełnie nową propozycję na swojej antenie. Komediowy przebój Wielkiej Brytanii doczekał się polskiej adaptacji, w której pięcioro uczestników mierzy się z serią nietypowych, często absurdalnych zadań. W premierowym odcinku wzięli udział Zofia Zborowska, Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazimierz Mazur oraz Żabson.

Nad całym chaosem czuwa tytułowy Taskmaster, w którego wcielił się Adam Woronowicz. Jego zadaniem jest ocenianie uczestników i przyznawanie im punktów. Problem polega na tym, że jego werdykty nie zawsze można przewidzieć, a logika niekoniecznie musi mieć tutaj największe znaczenie. U jego boku pojawia się asystent, którego rolę pełni popularny stand-uper Cezary Sikora.

Pierwszy odcinek od razu pokazał, że twórcy nie zamierzają iść utartymi ścieżkami. Uczestnicy musieli między innymi zjeść jak najwięcej arbuza w ciągu jednej minuty. Zadanie samo w sobie wydawało się banalne, jednak w wykonaniu uczestników szybko zamieniło się w jedną z najbardziej absurdalnych konkurencji wieczoru.

To jednak nie był koniec. Zawodnicy musieli również zaprezentować w praktyce najbardziej nieoczywiste zastosowanie betoniarki. W programie pojawiło się także zadanie wymagające przeprowadzenia rozmowy telefonicznej z kimś bliskim, podczas której uczestnicy musieli wykonywać polecenia odkrywane dopiero w trakcie rozmowy. Jak łatwo się domyślić, prowadziło to do wielu zaskakujących i komicznych sytuacji.

POLECAMY: Mariusz Kozak odchodzi z „Gogglebox”. Fani są załamani: „Już nie będę oglądać”

Widzowie OCENILI pierwszy odcinek “Taskmastera”

Od początku „Taskmaster” był reklamowany w bardzo charakterystyczny sposób. TVN określał program jako „najbardziej poj**any program w najgorszy dzień tygodnia”. Hasło wzbudzało zainteresowanie, ale jednocześnie mogło rodzić pytania, czy rzeczywiście za odważną promocją pójdzie równie ciekawa zawartość. Po premierze część widzów najwyraźniej uznała jednak, że eksperyment się udał.

W mediach społecznościowych stacji pojawiło się mnóstwo reakcji osób, które oglądały pierwszy odcinek. W komentarzach widzowie zwracali uwagę przede wszystkim na absurdalny humor programu, dystans uczestników do siebie oraz Adama Woronowicza, który jako Taskmaster szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów nowego show.

„Nie pamiętam, kiedy ostatnio program tak mnie rozbawił”; „Woronowicz jako Taskmaster to był strzał w dziesiątkę”; „Wreszcie coś zupełnie innego w telewizji”; „Zborowska i Rutkowski skradli ten odcinek”; „Ten absurd jest właśnie najlepszy”; „Myślałem, że będzie to najgłupszy program, a nie jest źle”; „Idealny program, żeby się odmóżdżyć” – czytamy w komentarzach na social mediach stacji.

Oczywiście nie wszyscy byli zachwyceni. Wśród reakcji znalazły się również głosy osób, które spodziewały się czegoś więcej po intensywnej kampanii promocyjnej. Część widzów uznała, że program jest specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu. To jednak przy tego typu formacie nie musi być wcale złą wiadomością – „Taskmaster” od początku miał wyróżniać się na tle klasycznych programów rozrywkowych.

“Liczyłem na fajny program i się przeliczyłem; Tragedia; Szkoda czasu; Też mi się nie podobało; Oglądałam kawałek, dłużej się nie dało. Beznadziejnie głupie to to było; Ale głupota” – komentowali inni.

Na wyniki oglądalności trzeba będzie jeszcze poczekać. Dopiero dane widowni pokażą, czy zainteresowanie w internecie przełożyło się na rzeczywistą popularność programu. Pierwsze komentarze są jednak dla TVN-u bardzo dobrym sygnałem, ponieważ pokazują, że format wywołał emocje i zachęcił widzów do dyskusji.

„Taskmaster” ma przy tym sporą przewagę – za granicą jest już sprawdzonym hitem, a jego formuła doczekała się licznych lokalnych wersji. Polska odsłona ma jednak własny charakter, przede wszystkim dzięki zestawieniu bardzo różnych osobowości. Zofia Zborowska, Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazimierz Mazur i Żabson prezentują zupełnie odmienne style humoru, co może być jednym z największych atutów programu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Helena Englert i Mandaryna mają problemy przed „Tańcem z Gwiazdami”? Nie jest dobrze

Jak Wam się podobał pierwszy odcinek? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Cezary Sikora (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Żabson (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Wiolka Walaszczyk (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Kazik Mazur i Zosia Zborowska (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Cezary Sikora (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Rafał Rutkowski (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością