showbiz
„Taniec z Gwiazdami”: Pierwsza para odpadła z programu. Zaskoczeni?
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” od pierwszych chwil dostarcza widzom ogromnych emocji i gorących momentów. Teraz nadszedł czas na pierwsze prawdziwe rozstrzygnięcia i zaciętą rywalizację o każdy punkt. Zaskakujące występy, podzielone opinie jurorów oraz obecność gwiazd na widowni sprawiły, że drugi odcinek programu ponownie stał się gorącym tematem w mediach. Sprawdź, jak poradzili sobie uczestnicy!
Premierowy odcinek w zeszłym tygodniu pokazał, że jurorzy nie szczędzili punktów tam, gdzie technika i pewność sceniczna były najwyższe. Najwięcej zdobyli Magda Boczarska (38), Izabella Miko (37), Sebastian Fabijański (36) oraz Gamou Fall (35). Podkreślano ich profesjonalizm, wyczucie rytmu i pewność siebie na parkiecie. Z drugiej strony na dole tabeli znalazły się Małgorzata Potocka i Piotr Kędzierski z 24 punktami oraz Kacper Porębski i Natsu po 25 punktów.
Dziś jednak nie było już miejsca na taryfę ulgową – presja była ogromna, bo wszyscy wiedzieli, że ktoś będzie musiał pożegnać się z programem. Cały odcinek nawiązywał również do obchodzonego tego dnia Dnia Kobiet. W wizytówkach uczestnicy opowiadali o najważniejszych kobietach w swoim życiu, dzieląc się osobistymi historiami i wspomnieniami.
W drugim odcinku, jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło również znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. influencerzy: Mikołaj Bagiński, Przemek Kucyk Mateusz Glen, Lexy Chaplin, Jan Dąbrowski, Sylwia Przybysz, a także Agata Kulesza, Hubert Urbański, Mateusz Banasiuk, Anna Rusowicz oraz Paweł Domagała.
POLECAMY: Fabijański usłyszał to od mamy. Widzowie mogą być zaskoczeni
Poznaj punktację i opinie jurorów za drugi odcinek
- Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino
- Taniec: Rumba
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Widać, że bardzo pewnie się czujecie ze sobą […] Tego było tak dużo, że zabrakło tej pracy pogłębionej […] Poszliście w ilość, może miał być taki przekaz” – skwitował Tomasz Jan Wygoda.
Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:
Coś pięknego; Emilia była mega kobieca w tej rumbie!; Mega mocne otwarcie odcinka; Mnie nie zahipnotyzowało; Magia i blask; To był sztos – pisali fani programu na Instagramie stacji.
2. Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski
- Taniec: Jive
- Punkty: 20
- Komentarz jurora:“Wykorzystaj Mieszko temperament Małgosi” – powiedział Rafał Maserak. Z kolei Ewa Kasprzyk zauważyła:“Małgosia jest wulkanem, jest szalona, ma w sobie taką siłę, taką moc, Ty to jesteś jive. Ten przekaz jest tak mocny, jesteś tak mocną kobietą” – zauważyła Ewa Kasprzyk.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
Za niskie oceny! Skandal; Ogromny wulkan energii; Piękny przekaz; Moim zdaniem bardzo ładnie zatańczyli; Sorry, ale mnie nie porwało – komentowali widzowie programu.
3. Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba
- Taniec: Walc wiedeński
- Punkty: 26
- Komentarz jurora:“Co się stało z Twoją główką, że tak bardzo na boczku była? Tak naprawdę mam zarzuty do Twojej góry, Twojej ramy […] Byłam zachwycona, jak Mateusz pracował stopami, od pięty, jak Ty tego pilnowałeś. Mateuszu nie trać tego uroku jaki masz, jesteś absolutną radością. Jak ktoś ma zły dzień to może włączyć Ciebie jak tańczysz” – mówiła Iwona Pavlović.
Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:
Ładnie zatańczyli, a nawet bardzo ładnie. Praca stóp u Mateusza, była wyraźna i też to zauważyłem; Dla mnie 40 punktów; Czemu tak mało punktów; Super się na Was patrzy; Nie było aż tak źle, za mało tych punktów – zauważyli fani.
4. Izabela Miko i Albert Kosiński
- Taniec: Rumba
- Punkty: 33
- Komentarz jurora:“Ty wzięłaś to w dwie ramy, tego dramatu i tej bajki […] Ty jesteś cały czas do góry uniesiona” – skomentował Tomasz Wygoda. Z kolei Ewa Kasprzyk wtrąciła: “W tym tańcu była magia”.
Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:
Iza ma dużą świadomość swojego ciała; Ja nie mogłem oderwać wzroku; o było tak wzruszające i prawdziwe; Ona musi być w finale; 33 punkty? To chyba żart; Znowu za mało punktów; Lepiej niż Emilia zatańczyła – pisali użytkownicy Instagrama.
5. Natalia “Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina
- Taniec: Tango
- Punkty: 19 (najniższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Słuchajcie, trochę mnie zatkało, bo nie jestem pewna Natalio czy tańczyłaś tango […] Wypadałaś z muzyki totalnie, pozostałe rzeczy piękne, ale one dla mnie nie miały nic wspólnego z tangiem […] Do tej pory jedyna nie możesz przełamać tego nerwu, że wychodzisz tutaj, że miliony Cię oglądają […] Musisz popracować nad opanowaniem siebie” – skomentowała Pavlović.
Zaraz po występie internet dosłownie eksplodował komentarzami widzów:
Ewidentnie uwzięli się na Natalię; Iwona trochę z tą 2 przegięła; Słaby występ; Strasznie nerwowo to wyglądało; To jak jury dziś krytykuje to jakiś żart; Nie poddawaj się słońce; To było fatalne
6. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz
- Taniec: Walc wiedeński
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Mamy dawkę emocji dzisiaj […] Dzisiaj dla mnie zrobiłaś najlepsze wrażenie, zaczynasz od początku, uczysz się […] Widać jaki robisz progres. Jedna rada na przyszłość, że jak stoisz z Michałem to ze swojego kręgosłupa zrób łuk, a nie stój tak prosto” – ocenił Maserak.
Po emisji występu w sieci pojawiła się lawina reakcji:
To był spektakl; Pięknie się rozwija; Widziałam po pierwszym odcinku że się rozkręci; Ale piękne to było; Piękne plastyczne ciało, Cudowna praca rąk; Bardzo wzruszający film i ta szczera skromność, wdzięczność i pokora – pisali fani Pauliny.
7. Gamou Fall i Hanna Żudziewicz
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Wspaniale to zrobiliście […] Masz piękne ręce jak ptak” – powiedział Wygoda, a Pavlović dodała: “Otóż dosyć często miałeś zgięte kolano w cha-chy […] Pamiętaj o przeprostach, bo będzie rumba kiedyś”.
Fani programu od razu zabrali się do komentowania i dzielenia się wrażeniami.
Niesamowite to było; Bardzo dobry, gorący taniec! Brawa dla Was; Prześlicznie; Mają mój głos; Świetna interpretacja czaczy – dobra akcja bioder, Drugi odcinek a tak wysoki poziom – pisali fani.
8. Kasper “Jasper” Porębski i Daria Syta
- Taniec: Walc angielski
- Punkty: 31
- Komentarz jurora:“Zrobiłeś się taki dżentelmen czarujący, porywający. Oddaje Ci moje serce za Twój taniec” – powiedziała Ewa Kasprzyk.
Media społecznościowe rozgrzały się do czerwoności po ich występie:
Dzisiaj mnie totalnie zaskoczyłeś; Ale piękne to było; Ogromny progres, oby tak dalej; Przepięknie zatańczyłeś walca. Naprawdę zrobiło to ogromne wrażenie – komentowali widzowie programu.
9. Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke
- Taniec: Foxtrot
- Punkty: 38 (najwyższy wynik odcinka)
- Komentarz jurora:“Ty masz bardzo elastyczny kręgosłup, piękne są te rotacje ze swingami, ładnie pracują nogi. Jak się podnosi ręce to opuszczamy barki” – stwierdził Tomasz Wygoda. Z kolei Rafał Maserak dodał: “Zgadzam się, że to było wszystko fantastycznie zatańczone. Obrazek był fantastyczny”.
Widzowie nie kryli emocji i natychmiast zaczęli komentować występ na Instagramie.
Znowu poziom master; Magda jest fenomenalna; Rewelacja to za mało powiedziane; Najlepszy duet; Magda i Jacek do finału; Cudowny występ; Magda jest magnetyczna – komentowali widzowie.
10. Sebastian Fabijański i Julia Suryś
- Taniec: Tango
- Punkty: 30
- Komentarz jurora:“To było tak agresywne, tak mocne. Co Ci ta Julia zrobiła? Przekaz był w kontrze do 8 marca, bije mi serce. Byłeś tak w tym autentyczny […] Mocne to było, zaskakujecie nas po raz kolejny” – powiedziała Pavlović.
Fani szybko podzielili się swoimi wrażeniami na Facebooku i Instagramie:
Jak dla mnie zbyt mało punktów; To tango było bardzo mocne i agresywne i to mi się podobało; Sebastian do finału; Nie rozumiem zachwytów; To było słabe, za dużo punktów; Jurorzy coś oszczędni w punktach – pisali widzowie programu.
11. Kamil Nożyński i Izabela Skierska
- Taniec: Quickstep
- Punkty: 26
- Komentarz jurora:“Poradziłeś sobie w tych skokach, widać że masz twarde ciało, ale mi się podobało” – ocenił Wygoda. Maserak dodał: “Cały ruch był fantastyczny, ta lekka muzyka dodała fajnego feelingu”.
Po występie komentarze zaczęły pojawiać się lawinowo:
Za niskie oceny zdecydowanie; Jak na razie to Kamil nieźle odstaje od reszty uczestników. Dla mnie jest jakiś nieobecny na parkiecie; Iza wyglądała obłędnie; Gorzej niż tydzień temu – czytamy w sekcji komentarzy.
12. Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska
- Taniec: Walc angielski
- Punkty: 23
- Komentarz jurora:“Bardzo widzę jak poważnie podchodzisz do tego programu, ale Ty widzę, że wkładasz dużo pracy w ten taniec i się bardzo cieszę z tego powodu” – zauważył Maserak.
Internet zalała fala komentarzy od widzów tuż po zakończeniu występu:
Piotr ma w sobie coś tak takiego, że nie da się go nie lubić; Cudni; To było urocze; Mało tańca, ale dużo uśmiechu; Widać pracę włożoną w ten taniec; Stara się bardziej niż Karolak – zauważyli widzowie.
POLECAMY: Ogłoszono wyniki preselekcji. Kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji?
Kto pożegnał się z walką o Kryształową Kulę?
W drugim odcinku emocje sięgnęły zenitu, bo tym razem stało się jasne, że ktoś jako pierwszy będzie musiał opuścić parkiet „Tańca z Gwiazdami”. W premierowym epizodzie nikt nie odpadł – zgodnie z zasadami głosy widzów oraz jurorów zostały przeniesione na kolejny tydzień. Tym samym atmosfera przed wynikami była jeszcze bardziej napięta niż zwykle.
Pod koniec odcinka emocje sięgnęły zenitu – światła przybrały tradycyjnie niebieską barwę, a dramatyczna muzyka potęgowała napięcie w oczekiwaniu na werdykt. Po zsumowaniu punktów z dwóch odcinków najgorzej punktacyjnie wypadły Natsu i Małgorzata Potocka – obie zdobyły po 44 punkty.
Na sam koniec na scenie pozostały już tylko Małgorzata Potocka i Kamil Nożyński. Ostatecznie to właśnie z programem pożegnała się Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michał Szpak nie wytrzymał. Tak skomentował zamieszanie wokół Eurowizji
Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!




























































Autor: Szymon Jedynak
showbiz
Michał Wiśniewski w tarapatach? Pola wbija mu bolesną szpilę
To nie są kolejne plotki ani medialne domysły – tym razem wszystko padło wprost. Michał Wiśniewski postanowił sam uprzedzić spekulacje i ujawnić prawdę o swoim związku, zanim zrobią to tabloidy. Jego szczere oświadczenie pokazuje, że czasami nawet w show-biznesie można próbować zachować kontrolę nad własną narracją. Ale to nie koniec emocji – głos drugiej strony okazał się równie wymowny i może jeszcze podgrzać atmosferę. Dowiedz się więcej!
Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu. Jego działalność muzyczna, sceniczna charyzma i wyrazisty wizerunek sprawiły, że stał się ikoną dla wielu pokoleń, a jego nazwisko niemal zawsze przyciągało uwagę mediów. Równolegle do kariery rozwijało się jego życie prywatne, które od lat wzbudza emocje i budzi ciekawość opinii publicznej. Trudno wskazać drugą postać w polskim show-biznesie, której relacje uczuciowe byłyby tak skrupulatnie komentowane i analizowane.
Historia związków Michała Wiśniewskiego wielokrotnie przypominała scenariusz dramatycznego serialu. Intensywne emocje, szybkie zmiany nastrojów i decyzje podejmowane w ogniu chwili sprawiały, że każdy kolejny etap jego życia prywatnego przyciągał uwagę fanów i mediów. Artysta stawał na ślubnym kobiercu aż osiem razy, z czego pięć razy składał przysięgę „aż po grób”. Każde z tych wydarzeń było szeroko relacjonowane, a kolejne rozstania wywoływały lawinę komentarzy, spekulacji i opinii, które tylko potęgowały zainteresowanie jego osobą.
Tym razem jednak Michał Wiśniewski postanowił przejąć kontrolę nad narracją. W opublikowanym oświadczeniu jasno zaznaczył, że jego małżeństwo z Polą dobiega końca. W jego słowach nie było miejsca na sensację, szukanie winnych ani publiczne konflikty – dominowała próba zamknięcia pewnego etapu i ograniczenia spekulacji, które niemal zawsze pojawiają się w takich momentach w mediach.
Artysta wyjaśnił:
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział lider Ich Troje.
W swoim wystąpieniu Michał Wiśniewski nie zapomniał o najważniejszym aspekcie całej sytuacji – swoich dzieciach. Wyraźnie poprosił media i obserwatorów o wstrzemięźliwość w publikowaniu komentarzy, aby chronić młodszych członków rodziny przed niepotrzebnym stresem i publicznym roztrząsaniem prywatnych spraw.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej. Uderza w Michała?
Ale teraz na scenę wkracza druga strona historii. Pola, żona Michała Wiśniewskiego, również nie pozostaje bierna w mediach społecznościowych. Regularnie publikuje motywacyjne cytaty i przemyślenia, ale tym razem jej przekaz był szczególnie wymowny. Na Instagramie pokazała wiadomość, którą otrzymała od obserwującej ją osoby.
W treści wiadomości można przeczytać:
“Ty potrafisz uszanować prywatność dzieci i nie prać brudów publicznie, a ojciec twoich synów daje relacje z podtekstami, jaki to był nieszczęśliwy. Przykre, że dorosły mężczyzna nie rozumie, jak krzywdzi w ten sposób swoich bliskich. Tulę cię mocno, bo przechodziłam przez rozwód i na szczęście oboje byliśmy na tyle dojrzali, żeby nie wylewać swoich żalów w social mediach. Jesteś silną kobietą i matką i podziwiam cię, jak sama wszystko ogarniasz. Jeszcze masz siłę na studia i pracę. Masz cudowne dzieciaczki i za parę lat one będą widziały, ile dla nich robisz” – brzmi treść wiadomości.
Cała sytuacja pokazuje również szerszy problem w polskich mediach: jak bardzo życie prywatne celebrytów jest wystawiane na publiczne komentarze, a równocześnie, jak ważne jest zachowanie prywatności dzieci. Zarówno Michał Wiśniewski, jak i Pola pokazują różne podejścia do tego samego kryzysu – jeden decyduje się na jasne oświadczenie, druga stawia na milczenie i refleksję w mediach społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Co uważacie o tym wpisie Poli Wiśniewskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.
Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.
Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.
POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie
Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.
Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.
Jak sama przyznała:
“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.
Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:
„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.
To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.
Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.
Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
W ostatnim odcinku „Tańca z Gwiazdami” emocje sięgnęły zenitu – nikt nie mógł czuć się bezpiecznie, a widzowie od początku wiedzieli, że z programem pożegnają się aż dwie pary. Rywalizacja była ostrzejsza niż kiedykolwiek, a parkiet zamienił się w prawdziwe pole walki o przetrwanie. Ale to nie wszystko, bo gwiazdy odsłoniły też swoje najbardziej zaskakujące sekrety. Dowiedz się więcej!
To był jeden z tych odcinków, które widzowie zapamiętają na długo. Podwójna eliminacja od początku budziła napięcie, a uczestnicy musieli dać z siebie absolutnie wszystko. Presja była ogromna, bo każdy wiedział, że nawet najmniejszy błąd może kosztować miejsce w programie. W efekcie na parkiecie zobaczyliśmy występy pełne emocji, ryzyka i walki o każdy punkt.
Największymi zwycięzcami wieczoru okazali się Gamou Fall, Hania Żudziewicz, Paulina Gałązka, Michał Bartkiewicz, Iza Miko oraz Albert Kosiński, którzy zdobyli maksymalne noty – komplet 40 punktów. Ich występy były dopracowane w najmniejszym detalu, a jurorzy nie szczędzili pochwał za technikę, energię i sceniczną charyzmę. Widzowie również nie kryli zachwytu, uznając te tańce za jedne z najlepszych w tej edycji.
Tuż za nimi znaleźli się Sebastian Fabijański i Julia Suryś, którzy zdobyli 38 punktów, oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke z wynikiem 37 punktów. Choć ich występy były bardzo dobre, jurorzy zwracali uwagę na drobne niedociągnięcia – brakowało momentami większej energii i wyrazistości, które mogłyby wynieść ich na sam szczyt tabeli.
Solidne występy zaprezentowali również Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Kasper Porębski i Daria Syta. W ich przypadku szczególnie widoczny był rozwój i postęp, który z odcinka na odcinek przyciąga coraz większą uwagę widzów. Choć nie zdobyli najwyższych not, udowodnili, że wciąż mają potencjał, by namieszać w rywalizacji.
Nie dla wszystkich ten wieczór był jednak udany. Najwięcej problemów mieli Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska, którzy zdobyli zaledwie 18 punktów. Jurorzy byli bezlitośni, wskazując na brak techniki i podstawowe błędy, które nie powinny się już pojawiać na tym etapie programu.
Nisko ocenieni zostali także Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, którzy zdobyli po 27 punktów. Choć w ich występach pojawiały się efektowne elementy, zabrakło rytmu, napięcia i precyzji, co ostatecznie miało ogromny wpływ na ich dalszy los w programie.
Decyzja była bezlitosna – z „Tańcem z Gwiazdami” pożegnały się aż dwie pary: Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba. Dla nich była to definitywna końcówka przygody z programem, która przyszła szybciej, niż mogli się spodziewać.
To jednak nie koniec emocji. Produkcja przygotowała kolejne zaskoczenie – specjalną „dogrywkę”, w której zmierzą się Iza Miko i Albert Kosiński oraz Kamil Nożyński i Izabela Skierska. To właśnie ten pojedynek zdecyduje, która z par odpadnie już na samym początku kolejnego odcinka, co tylko podkręca napięcie przed dalszą rywalizacją.
POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń
Ujawniono największe sekrety gwiazd. Zaskoczeni?
Ogromnym zaskoczeniem okazał się także motyw odcinka, czyli tzw. „guilty pleasures”. Gwiazdy zaczęły odsłaniać swoje sekretne słabości, co wywołało lawinę emocji i szczerych wyznań. Widzowie dowiedzieli się, że Gamou Fall jest fanem twórczości muzycznej Dody, a Mateusz Pawłowski skrycie pasjonuje się światem „Gwiezdnych wojen”. Z kolei Magdalena Boczarska uwielbia szybką jazdę – oczywiście nie na publicznych drogach, lecz w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.
Największą sensację wzbudziły jednak wyznania jurorów. Rafał Maserak przyznał się do słabości do czekoladowych pianek, Ewa Kasprzyk opowiedziała o relaksującym gadżecie używanym podczas kąpieli, ale to Iwona Pavlović skradła całe show. Słynna „Czarna Mamba” wyznała, że uwielbia oglądać kolumbijskie seriale, co dla wielu widzów było ogromnym zaskoczeniem.
Ten odcinek pokazał, że „Taniec z Gwiazdami” to już nie tylko rywalizacja na parkiecie, ale także przestrzeń do poznawania gwiazd z zupełnie innej strony. To właśnie te momenty sprawiają, że widzowie wracają przed telewizory – nie tylko dla tańca, ale też dla emocji, historii i zaskakujących wyznań swoich ulubionych uczestników.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kamery przyłapały Magdę Tarnowską. Tak wygląda jej prawdziwe oblicze
A Wy jakie macie ukryte „guilty pleasures”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu
W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.
Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:
„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.
Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.
POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji
WonerS przykładem dla młodzieży!
Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.
WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.
WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl




Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS
-
news4 dni temu„Farma”: Burza wybuchnie na oczach widzów. Co wydarzy się w 30. odcinku?
-
moda2 dni temuTłumy celebrytów na widowni „Tańca z Gwiazdami”. Kto przyciągnął spojrzenia?
-
news4 dni temu„Dzień Dobry TVN” znika z anteny? Widzowie będą zaskoczeni
-
moda4 dni temuTo naprawdę Cleo? Fani przecierają oczy po tej metamorfozie
-
news2 dni temuDoda ujawnia intymne szczegóły z młodości. Wiedzieliście o tym?
-
showbiz3 dni temuTYLKO U NAS: Ewa Suarez zdradza sekrety „Farmy”. Powstanie wersja z gwiazdami?
-
showbiz2 dni temuDwie pary odpadły z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz4 dni temuJustyna Steczkowska zalała się łzami. To wyznanie poruszy każdego

Dodaj komentarz