news
„Taniec z Gwiazdami”: powrót Skrzyneckiej i Gąsowskiego, ostre oceny jurorów i wielkie niespodzianki – tak wyglądał trzeci odcinek
Trzeci odcinek „Tańca z Gwiazdami” zamienił się w prawdziwe święto – huczny jubileusz pełen emocji, wzruszeń i gwiazd z ostatnich 20 lat programu. Na parkiecie i wśród publiczności pojawiło się ponad 200 znanych twarzy, a otwarcie wieczoru należało do legendarnych tancerzy i dawnych prowadzących. Emocje wzrosły jeszcze bardziej, gdy kolejne pary rywalizowały o punkty jurorów, a widzowie w sieci nie szczędzili komentarzy tuż po każdym występie. Poznaj szczegóły i punktację jurorów!
Dzisiejszy, trzeci odcinek to prawdziwe huczne urodziny „Tańca z Gwiazdami” – jubileuszowy odcinek pełen wyjątkowych niespodzianek i ponad 200 gwiazd. W roli prowadzących tradycyjnie pojawili się Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna, którzy od lat towarzyszą programowi. Epizodycznie do odcinka dołączyli także dawni prowadzący, Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski, którzy niegdyś tworzyli duet prowadzących, podobnie jak Hubert Urbański i Magda Mołek, którzy otworzyli odcinek dwa tygodnie temu.
Choreografia otwierająca jubileuszowy odcinek była wyjątkowym powrotem do historii programu – na parkiecie pojawili się tancerze i tancerki, którzy wcześniej prowadzili gwiazdy przez kolejne edycje. Wśród nich znaleźli się: Julia Suryś, Magda Soszyńska, Kamila Kajak Mosejcuk, Nina Tyrka, Hanna Żudziewicz, Wiktoria Omyła, Katarzyna Vu Manh, Aneta Piotrowska, Sylwia Madeńska, Robert Kochanek, Krzysztof Hulboj, Andrej Mosejcuk, Jacek Jeschke, Wojtek Jeschke, Michał Jeziorowski, Robert Rowiński, Mieszko Masłowski i Wojtek Kucina. Ich występ stanowił efektowne otwarcie, łącząc doświadczenie dawnych mistrzów z energią jubileuszowego show.
Jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło również znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się się była prowadząca Anna Głogowska, zwyciężczyni wiosennej edycji – Maria Jeleniewska, a także Maffashion, Maciej Musiał, Klaudia Carlos, Anna Mucha, Kasia Cichopek, Kinga Sawczuk i wiele innych znanych postaci z poprzednich edycji programu.
POLECAMY: Dwudziestolecie „Tańca z Gwiazdami”: elegancka Kisio, zmysłowa Wróblewska, radosny Norbi, tajemniczy Popek i inni [FOTO]
Poznaj punktację i opinie jurorów za trzeci odcinek
- Mikołaj “Bagi” Bagiński i Magda Tarnowska
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 29
- Komentarz jurora:“Fajnie, lekko, przyjemnie, troszkę mało akcentów cha-chy. Poprawiłeś kontakt z Magdą, bardzo popracuj nad tańcem ciała […] ale fajne to było” – podsumowała Iwona Pavlović. Zaś Rafał Maserak wtrącił: “Była iskra, był filtr, dla mnie było spoko”.
Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:
Ekstra stroje; Widać progres; Lepszy taniec był w zeszłym tygodniu; Trzymam za was kciuki; Prawdziwy kot, ale za niskie noty; Dowalona choreografia, ale przepięknie zatańczone; Najlepszy wasz taniec – komentowali.
2. Barbara Bursztynowicz i Michał Kassin
- Taniec: Charleston
- Punkty: 22
- Komentarz jurora:“Zostałaś w pół onirycznym stanie” – skomentował Tomasz Wygoda. Ewa Kasprzyk dodała: “Jako para jesteście przykładem, że nie ma przepaści międzypokoleniowych i to że jesteś tą woskową lalką usprawiedliwia wszelkie niedoskonałości”.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
Od pani Basi bije tyle pozytywnej energii; Królowa jest tylko jedna; Klasa i szyk; Przepiękny taniec, ale zasłużyli bynajmniej na 30 punktów, a nie 22 – pisali fani programu.
3. Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska
- Taniec: Walc wiedeński
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Uważam, że mężczyźni w tym programie mają trudniej […] Do sukcesu prowadzą schodki, ja widzę, że Ty z odcinka na odcinek sobie po tych schodkach tuptasz” – powiedziała Pavlović.
Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu.
Agnieszka jest fantastyczną nauczycielką; Czy będą oświadczyny?; Ten taniec jest lepszy od porannej kawy; Ale doskonały i przepiękny taniec; Żenujący spektakl; Coś wspaniałego; Dla mnie to najlepsza para w tej edycji – pisali widzowie.
4. Maurycy Popiel i Sara Janicka
- Taniec: Tango do piosenki “Melodia Ta” z repertuaru Dody
- Punkty: 40 (najwyższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“To są historyczne układy choreograficzne! Liczą się nie tylko kroki, ale przede wszystkim historia[…] Tu było takie napięcie między Wami” – ocenił Rafał Maserak. Zaś Kasprzyk wtrąciła “Było 100% tanga w tangu”.
Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów.
Wow! Zasłużone 40; Ale to było piękne; Sara to mistrzyni tanga; To było miłe dla oka; I nie muszą być parą, żeby pokazać więcej emocji i chemii niż Kaczorowska z Rogacewiczem; Ależ Maurycy ma klatę – czytamy w sekcji komentarzy.
5. Aleksander Sikora i Daria Syta
- Taniec: Jive
- Punkty: 30
- Komentarz jurora:“Jaka Ty zdolna bestia jesteś! Olek żyjesz? Tańczymy po to, żeby szczęśliwie żyć” – skomentowała Pavlović. Z kolei Wygoda wtrącił “Cieszę się, że mogą obcować z tym, co Wy czujecie”.
Natychmiast po występie w mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze od fanów.
Pięknie i cudownie; Olek cały czas zaskakuje w tańcu; Taniec fenomen; Ocena jury zbyt surowa; Olek musi wygrać; Rozpalili parkiet; Był ogień – komentowali widzowie programu.
6. Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko
- Taniec: Quickstep
- Punkty: 38
- Komentarz jurora:“Szpagat to moja ulubiona figura. Roznieśliście system” – powiedziała Kasprzyk. Rafał Maserak nie krył swojego pozytywnego zaskoczenia: “Dla mnie fantastycznie […] Na pewno będą zwolennicy tego układu i przeciwnicy, ale o to chodzi w tańcu i sztuce”.
Internet natychmiast zareagował na występ, a widzowie ruszyli do dyskusji na Instagramie.
Scena wybuchła po tym tańcu; Ta kobieta jest szalona; udowna choreografia, niesamowite show, występ dopracowany w 100%; Tak szczerze mnie to dziś nie urzekło; Zasłużyli na 40 punktów; Niech mnie ktoś uszczypnie! Co za odcinek! – pisali widzowie programu i fani Wiktorii.
7. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Ale to było kosmos. To były jakieś wybuchy kosmiczne! To jest tak mięsiste, spójne, Ty pracujesz na całym obwodzie. Jesteś ostra, ale jednocześnie płynna” – powiedział Tomasz Wygoda. Z kolei Kasprzyk wybuchła i wykrzyczała: “Dziewczyny jesteście odlotowe, nowoczesne, śmiałe, odważne i można powiedzieć, niech życje wolność”.
Fani programu od razu zabrali się do komentowania i dzielenia się wrażeniami.
Dajcie im już tą Kryształową Kulę; One są niesamowite; Obłęd; Faworyzowane za bardzo; Taniec był przecudowny; Zatańczyły, rozwaliły i pozamiatały – komentowali internauci.
8. Maja Bohosiewicz i Albert Kosiński
- Taniec: Tango
- Punkty: 25
- Komentarz jurora:“Napięcia brakowało, ten ogień się tlił, nie było pazura” – powiedział Maserak. Z kolei Kasprzyk dodała: “To tango było letnie, byłaś zbyt pasywna”.
Widzowie nie kryli emocji i natychmiast zaczęli komentować występ na Instagramie.
Zdecydowanie za niskie oceny; Jak zwykle oceny zaniżone; Niestety, ale emocji brak; Bez szału to tango, były lepsze; Za mało tańca w tańcu; Nie podobało mi się – komentowali widzowie.
9. Lanberry i Piotr Musiałkowski
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 36
- Komentarz jurora:“Podoba mi się Twoja siła i odwaga. Masz mocne nogi, trzymasz się mocno w centrum […] Jest ogromny progres” – skomentował Wygoda. Maserak dodał: “Nogi są zarąbiste, rytmiczne, mocno stoisz, nie wiem czy któryś z uczestników tak stał”.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
Kobieta Rakieta; Cudowni; Widać progres; Pozazdrościć partnera tanecznego; To była bardzo dobra cha-cha; Piękna przemowa o samoakceptacji – pisali widzowie programu.
10. Tomasz Karolak i Izabela Skierska
- Taniec: Charleston
- Punkty: 18 (najniższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Kiedy byłam małą dziewczynkę, nie przypuszczałam, że będę mogła oceniać tak wspaniałe aktorstwo […] A na temat kroków to już nie mówię” – zażartowała Kasprzyk. Pavlović wtrąciła: “Chciałabym się przespać z Tobą, nie, nie, chciałabym się przespać z Twoim tańcem!” – mówiła z uśmiechem.
Internet zalała fala komentarzy od widzów tuż po zakończeniu występu.
Przysięgam, że popłakałam się ze śmiechu; Taniec sam w sobie słaby, ale śmiesznie było; Było śmiesznie! Fajne show; Jak oni odpadną to ja już nie oglądam – komentowali fani Karolaka.
POLECAMY: Kaczorowska i Rogacewicz zaskoczyli wyznaniem – to dlatego unikają rozmów o związku
Kto pożegnał się z walką o kryształową kulę?
W trzecim odcinku emocje sięgnęły zenitu, bo tym razem stawka była jeszcze wyższa – jubileuszowe wydanie programu sprawiło, że każdy występ oceniany był wyjątkowo surowo. Choć atmosfera od początku była świąteczna, to uczestnicy doskonale wiedzieli, że wieczór zakończy się naprawdę poważnymi rozstrzygnięciami.
Pod koniec odcinka napięcie sięgnęło zenitu – światła przybrały tradycyjnie niebieską barwę, a dramatyczna muzyka potęgowała atmosferę oczekiwania na werdykt. Najmniej punktów od jurorów zdobyli Barbara Bursztynowicz (22) oraz Tomasz Karolak (18). Ostatecznie prowadzący ogłosili jednak, że w związku z jubileuszem nikt nie pożegna się jeszcze z programem, a z humorem dodali, że decyzją Polsatu „odpadają” jedynie Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski.
Na zakończenie odcinka ogłoszono, że już w przyszłym tygodniu widzów czeka wyjątkowe show – uczestnicy zatańczą do przebojów zespołu Bajm, a specjalnym gościem i jurorką będzie sama Beata Kozidrak.
Dołączę do jury i to będzie moje niesamowite przeżycie – powiedziała w specjalnym nagraniu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zakaz sprzedaży alkoholu w Warszawie staje się faktem? Rafał Trzaskowski ujawnia plan – jeden szczegół zaskakuje
Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!





































Autor: Szymon Jedynak
news
Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.
Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.
Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.
POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie
Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.
Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.
Jak sama przyznała:
“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.
Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:
„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.
To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.
Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.
Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu
W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.
Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:
„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.
Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.
POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji
WonerS przykładem dla młodzieży!
Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.
WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.
WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl




Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS
news
Tak świętowano jubileusz serialu „Lombard. Życie pod zastaw”. Oglądacie?
Serial „Lombard. Życie pod zastaw” osiągnął właśnie imponujący kamień milowy – 1000. odcinek. Produkcja TV Puls, która od prawie dekady wciąga widzów w codzienne perypetie bohaterów lombardu Kazimierza Barskiego, jest jednym z największych hitów stacji. Przez lata próbowano wprowadzać różne nowe seriale, testowano pomysły, jednak to właśnie „Lombard” od początku cieszy się niesłabnącą popularnością. Dowiedz się więcej o wielkim jubileuszu!
Od pierwszego klapsa w 2017 roku plan lombardu wrocławskiego stał się miejscem kultowym – nie tylko dla fanów serialu, ale też turystów z całej Polski. Miłośnicy produkcji przyjeżdżają, by zrobić zdjęcie z bohaterami i poczuć atmosferę miejsca, które na ekranie ożywa dzięki dramatom, komizmowi i codziennym zaskoczeniom. Jak mówi Henryk Gołębiewski:
“To wielka przygoda nie tylko dla mojego bohatera – Ziutka, ale także dla mnie. Ziutek skradł szklany ekran! Trzeba się z tego cieszyć, bo to nie jest takie oczywiste w tej pracy. To wielka zasługa widzów, którzy oglądają serial i doceniają naszą pracę na przestrzeni lat” – mówi Henryk Gołębiewski.
Do popularności serialu przyczyniają się także umiejętnie wprowadzane nowe postacie. Każde pojawienie się bohatera jest testem dla widzów, którzy decydują, czy zostanie na stałe w świecie lombardu. Marek Siudym podkreśla:
“Cieszę się, że dołączyłem do obsady w czasie, gdy produkcja świętuje emisję 1000 odcinka. To świadczy o tym, że serial wpisał się w oczekiwania widzów i co tu dużo mówić – odniósł sukces. Wolty i perypetie, burze i grzmoty, miłości i rozstania są na stałe wpisane w scenariusz serialu codziennego, ale kiedy pojawia się nowy bohater to jego być albo nie być na ekranie. To jak Edward został skrojony na tych pierwszych stronach tekstu oddaje potem barometr uczuć widzów. Wiem, że w przypadku “Lombardu” tworzą zaangażowaną społeczność” – wyznał.
Jubileuszowy odcinek był także okazją do świętowania relacji między aktorami i ekipą. Zbigniew Buczkowski, od lat wcielający się w Kazimierza, mówi:
“Jestem wdzięczny i wzruszony. Traktuję ekipę – jak rodzinę. Każdy zna swoje miejsce, wie co robić, ale ja zawsze staram się pomóc, wesprzeć, zaopiekować się. Jak mamy zdjęcia w sobotę czy niedzielę, to cisnę, żebyśmy skończyli szybciej, żeby ludzie mogli pójść do domu, bo przecież każdy z nas ma własne rodziny, bliskich, pasje i ważne daty w kalendarzu. Nasza serialowa rodzina dziś świętuje 1000 odcinków produkcji, która odniosła sukces i 10 lat serialowego biznesu Kazimierza. W lombardzie stawili się niemal wszyscy pracownicy, byli, obecni, przyjaciele. To wiele mówi o Kazimierzu, jako szefie” – wspominał Buczkowski.
POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń
“Lombard. Życie pod zastaw” największy hit TV Puls
Sukces produkcji to także zasługa kilkuset statystów oraz aktorów drugoplanowych, którzy przez lata uzupełniali świat lombardu. Wśród nich są m.in. Małgorzata Szeptycka, Teodor Gonera, Sylwester Maciejewski, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Michał Chorosiński, Dominik Dąbrowski, Marcin Borchardt i Emilia Walus. Ich wkład sprawił, że widzowie czuli, że każdy kąt lombardu żyje własnym życiem.
Popularność „Lombardu” potwierdzają także nagrody. Serial zdobył pięć Telekamer „Tele Tygodnia”, w tym Złotą, oraz wyróżnienie na 25-lecie Plebiscytu. Produkcja przyciągała również gwiazdy gościnne, które wnosiły humor i świeżą energię. Widzowie mogli oglądać m.in. Julię Szeremetę, Jana Tomaszewskiego, DJ Wikę, Zespół Pectus, Ewę Brodnicką, Pawła Nastulę, Katarzynę Pakosińską, Radka Liszewskiego, Zenona Martyniuka, Bogdana Kalusa czy Wandę Kwietniewską.
Jubileuszowy odcinek, którego emisja przewidziana jest na 11 maja o 19:00 w TV Puls, to idealna okazja, by przypomnieć sobie tysiące historii, emocji i przygód, które sprawiły, że „Lombard” stał się jednym z najważniejszych i najpopularniejszych seriali w polskiej telewizji. Produkcja udowadnia, że mimo prób tworzenia nowych formatów w stacji, to właśnie ona od dekady króluje w sercach widzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Lubicie oglądać “Lombard. Życie pod zastaw” w TV Puls? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!













Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z “Tańca z Gwiazdami”? Zrobiła POSTĘP!
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z TzG? Zrobiła POSTĘP!
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie uwierzysz, co usłyszała Justyna Steczkowska od lekarza
-
news4 dni temu„Farma”: Burza wybuchnie na oczach widzów. Co wydarzy się w 30. odcinku?
-
moda2 dni temuTłumy celebrytów na widowni „Tańca z Gwiazdami”. Kto przyciągnął spojrzenia?
-
news4 dni temu„Dzień Dobry TVN” znika z anteny? Widzowie będą zaskoczeni
-
moda4 dni temuTo naprawdę Cleo? Fani przecierają oczy po tej metamorfozie
-
news2 dni temuDoda ujawnia intymne szczegóły z młodości. Wiedzieliście o tym?
-
showbiz2 dni temuDwie pary odpadły z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz3 dni temuTYLKO U NAS: Ewa Suarez zdradza sekrety „Farmy”. Powstanie wersja z gwiazdami?
-
news2 dni temuKammel nie zostawił suchej nitki na Wojewódzkim. Padły bardzo ostre słowa

Dodaj komentarz