Śledź nas

news

W drodze na dno?

Opublikowano

w dniu

W niektórych przypadkach przysłowiowa „pięciominutowa sława” przeciąga się do 15 minut.

Jednak im wyżej celebryta dotarł, tym spada z większym hukiem. Powody mogą być rozmaite, jednak najczęstszy to utrata zainteresowania odbiorców, związana z medialnym wypaleniem. Wiele z przedstawionych poniżej osób, jest w drodze do katastrofy.

Doda to najlepszy przykład na to, jak skutecznie można zmarnować świetnie zapowiadającą się karierę. Jej podstawowym błędem stało się przemożne pragnienie taniej, celebryckiej popularności, bycie na ustach wszystkich, taplanie się we fleszach aparatów na imprezowych ściankach. Czy ktoś jeszcze pamięta, że ona kiedyś śpiewała, i to całkiem nieźle? Jeśli wybiera się skandal to jako formę promocji swojego dzieła lub produktu, na przykład nowej płyty. Skandal tylko po to, aby powstało puste zamieszanie, jest bezcelowy. Wywoływanie kontrowersji przez kogoś, kto uważa się za artystę, jest jak błagalne wołanie: „zobaczcie mnie, jeszcze żyję!”. Doda posunęła się za daleko bijąc się w ubikacji z Agnieszką Szulim. Sama skazała się na publiczny ostracyzm. Zostało jej tylko biadolenie nad swoim losem w nielicznych gazetach, które jeszcze chcą z nią rozmawiać. I robienie zdjęć swoich sztucznych wdzięków. A to na wielką karierę królowej, która chciała być tylko jedna, jest zdecydowanie za mało.

Natalia Siwiec jest osobą, na którą miło się patrzy. Od tego zaczęła i na tym skończy, bo nie ma nic innego do zaproponowania. Nie można funkcjonować do końca życia jako Miss Euro 2012. I tak jak na osobę z kompletnie bezbarwną osobowością i pozbawioną jakiegokolwiek talentu, osiągnęła całkiem sporo. Wystąpiła w „Playboyu”, wzięła udział w „Tańcu z gwiazdami” i miała swoje reality show. A czy zawdzięcza to tylko sobie, to zupełnie inny temat. Szybko zorientowano się, że z Natalii za dużo wycisnąć się nie da. Tańczyła jak drewniany kołek, zaś drugi program z jej udziałem okazał się toporny, żenujący , ale przede wszystkim przeraźliwie nudny. Z pewnością wystąpi jeszcze w niejednej sesji zdjęciowej. Mam tylko nadzieję, że nie zobaczymy jej więcej w żadnej reklamie środków typu krem do wybielania odbytu.

Kuba Wojewódzki podzieli los praktycznie nie istniejącego już w mediach Szymona Majewskiego. Showman (bo przecież już od dawna nie dziennikarz) zachorował na rodzaj medialnej schizofrenii. W swoim programie przymilał się do osób, które potem wyśmiewał w gazecie albo w internecie. Jednak jego problem polega jednak na czymś innym. Przede wszystkim przestał być zabawny, a stał się irytujący. Śmiał się z innych, a potem pokazywał, że do siebie samego nie ma dystansu. To nie narkotyki, ale showbiznes przeżarł mu mózg. Od jakiegoś czasu zaczął użalać się nad sobą i robić z siebie ofiarę. Zapomniał o powiedzeniu „kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”. Gwoździem do trumny jest spadająca oglądalność jego show. Kuba prezentuje obecnie poziom swoich gości, bohaterów niskich lotów reality show – Trybsona i Elizy. Życzę powodzenia, bo będzie potrzebne całej trójce.

Nie lepiej wygląda sytuacja aktorów serialowych. Odchodzi w zapomnienie kolejna wyeksploatowana postać. Najpierw Borys Szyc grał wszędzie gdzie się dało, potem z każdej lodówki wyskakiwał Tomasz Karolak (i nie mam na myśli reklamowanej przez niego wódki). Teraz podobną sytuację mamy z Piotrem Adamczykiem. Był już Chopinem i dwukrotnie Karolem (papieżem Janem Pawłem II oraz kochankiem z filmu Ilony Łepkowskiej). Na dodatek męczy nas regularnie w kolejnych spotach reklamowych jednego z banków. Nastąpił przesyt Adamczykiem. Wielu widzów widząc go niemalże wszędzie, dostaje odruchu wymiotnego. Przejadł się do tego stopnia, że TVN zaledwie po pierwszej serii postanowił zakończyć swój hit sezonu – serial o tytule (nomen omen) „Sama słodycz”, z Piotrem w roli głównej. Zdecydowanie tej blond słodyczy widzowie mieli już dosyć.

Nieco odmienna sytuację mamy z aktorkami-amatorkami, które kiedyś znane były z telenoweli wszech czasów – „M jak miłość”. A dzisiaj zajęte są rodzeniem i wychowywaniem potomstwa. W tej roli zdecydowanie najlepiej radzi sobie Anna Mucha. Z drapieżnej, wyzywającej celebrytki, przekształciła się w zaradną matkę. Taką, co to nie waha się zareklamować wszystkiego, aby tylko przyniosło pieniądze. W gorszej sytuacji jest Kasia Cichopek. Aż tyle propozycji reklamowych nie dostaje. Ostatnio ponoć tak przesadziła z odchudzaniem, że w końcu trafiła pod szpitalną kroplówkę. Obie panie powinny zdecydowanie intensywniej myśleć o przyszłości. W końcu propozycje reklamowe się skończą, tak samo jak pomysły w mediach na kolejne plotki (bo ile można pisać o przewijaniu dziecka i robić ustawkowe zdjęcia ze spacerów). A i „M jak miłość” nie będzie trwała wiecznie. Celebrytką, tak samo jak „sexy mamą”, nie można być do końca życia. Trzeba znaleźć inny sposób na siebie.

Na koniec trzy panie, których akcje rosną. Świetlana przyszłość czeka Ewę Farną, Joannę Moro i niedocenianą jeszcze Karolinę Szostak. Wszystkie trzy są diametralnie od siebie różne, ale łączy je naturalność, prawdziwość i spontaniczność. Takie cechy, które obce są wielu celebrytkom myślącym tylko o tym, w jaki sposób po raz kolejny zaistnieć i przyciągnąć uwagę publiczności. Ewa to jedna z największych muzycznych karier ostatnich lat i to w dwóch krajach jednocześnie – Polsce i Czechach (co od upadku komuny zdarzyło się po raz pierwszy). Posiada talent na miarę dziesięciu Dod. Joanna już wkrótce z powodzeniem odnajdzie się w nowym serialu (a propozycji ma wiele). Zwracam szczególną uwagę zwłaszcza na Karolinę, która niesłusznie znana jest głównie z imponującego biustu. Ta pani ma jeszcze wiele do zaoferowania.

Należy cenić osoby, które nie wywyższają się, nie pomiatają ludźmi i nie udają kogoś innego. Ewa, Joanna i Karolina są przeciwnościami typowych celebrytek pchających się przed kamerę i aparat. I właśnie dlatego przed nimi jeszcze wiele sukcesów.

news

To historyczny moment! Marka WonerSa wchodzi do świata wielkiego sportu

Opublikowano

w dniu

przez

Wokalista ma dopiero 17 lat i niesamowitą głowę do interesów! WonerS udowadnia, że jest nie tylko jedną z największych gwiazd młodego pokolenia, ale także przedsiębiorcą z wizją. Marka WS HUB została oficjalnym sponsorem Śląska Wrocław Handball – piętnastokrotnego mistrza Polski w piłce ręcznej. Logo firmy stworzonej przez artystę będzie widoczne podczas meczów, a kibice już mogą kupić pierwszą wspólną kolekcję przygotowaną z technicznym partnerem klubu – firmą Macron.

Jeszcze kilka lat temu kojarzony był przede wszystkim z muzyką. Dziś Szymon Woner, znany jako WonerS, coraz śmielej buduje własne biznesowe imperium. Po stworzeniu wydawnictwa WS CLB, rozwijaniu autorskiej marki WS HUB oraz uruchomieniu własnego sklepu internetowego, przyszedł czas na kolejny przełomowy projekt. Artysta poinformował, że WS HUB oficjalnie zostało partnerem i sponsorem Śląska Wrocław Handball – najbardziej utytułowanego klubu piłki ręcznej w Polsce, który może pochwalić się aż piętnastoma tytułami mistrza kraju. To współpraca, która już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie, ponieważ podobnego połączenia świata muzyki i profesjonalnego sportu w Polsce jeszcze nie było.

Logo WonerSa pojawi się podczas meczów

W ramach podpisanej umowy marka WS HUB będzie obecna praktycznie we wszystkich najważniejszych przestrzeniach związanych z działalnością klubu. Logo firmy WonerSa znajdzie się na koszulkach meczowych zawodników, bandach reklamowych wokół boiska, w hali sportowej oraz materiałach promujących Śląsk Wrocław Handball. Sam artysta nie ukrywa ogromnej satysfakcji z osiągniętego sukcesu. – Cieszę się, że moja marka – WS HUB – została sponsorem piętnastokrotnych mistrzów Polski. Tego jeszcze w historii muzyki nie było. Moje logo będzie dostępne na koszulkach meczowych, bandach, w hali, materiałach promocyjnych i wiele więcej. Marka WS HUB oprócz tego stworzyła dedykowane koszulki razem z partnerem technicznym klubu, firmą Macron – cieszy się WonerS w rozmowie z portalem Przeambitni.pl

Nie tylko sponsoring. Powstała wyjątkowa kolekcja dla kibiców

Współpraca nie ogranicza się jedynie do obecności logotypu podczas spotkań ligowych. WS HUB przejęło również obsługę oficjalnego sklepu Śląska Wrocław Handball i odpowiada za przygotowanie nowoczesnego merchandisingu dla kibiców. Na inaugurację projektu przygotowano specjalną mini kolekcję stworzoną wspólnie z firmą Macron – renomowanym partnerem technicznym klubu. W ofercie znalazły się dwie koszulki polo utrzymane w charakterystycznych zielono-złotych barwach Śląska Wrocław.

POLECAMY: Szok! Znany wokalista będzie miał własną strefę w popularnym klubie w Gdańsku!

Pierwszy model – „Wyznawcy szczypiorniaka” – został zaprojektowany z myślą o fanach piłki ręcznej, natomiast drugi – „Wrocławianie” – dedykowany jest wszystkim mieszkańcom i sympatykom stolicy Dolnego Śląska. Obie koszulki łączą sportowy charakter z codziennym, miejskim stylem, dzięki czemu sprawdzą się nie tylko podczas meczów, ale również na co dzień.

Gdzie kupić kolekcję WS HUB i Śląska Wrocław?

Pierwsza kolekcja jest już dostępna w sprzedaży za pośrednictwem sklepu internetowego WS HUB pod adresem wshub.pl. To właśnie tam kibice mogą zamówić premierowe produkty stworzone specjalnie dla sympatyków Śląska Wrocław Handball. Twórcy marki zapowiadają jednak, że jest to dopiero początek. Już teraz zdradzają, że przygotowali kolejne projekty oraz nowe gadżety, które będą sukcesywnie trafiały do sprzedaży w nadchodzących miesiącach.

WS HUB zmienia barwy

Ciekawostką jest również czasowa zmiana identyfikacji wizualnej marki. Charakterystyczny fiolet, z którym do tej pory kojarzył się WS HUB, ustąpi miejsca zieleni, czyli kolorowi nierozerwalnie związanemu ze Śląskiem Wrocław. Jak zapewnia WonerS, to symboliczny ukłon w stronę nowego partnera, a dotychczasowe barwy marki z czasem powrócą.

WonerS konsekwentnie rozwija własny biznes

Dla 17-letniego artysty sponsoring jednego z najbardziej utytułowanych klubów piłki ręcznej w Polsce jest kolejnym dowodem na to, że jego działalność wykracza daleko poza muzykę. W ostatnich miesiącach WonerS uruchomił własne wydawnictwo WS CLB, zbudował własną strefę na plaży w Gdańsku-Brzeźno, rozwija markę WS HUB oraz kolejne projekty biznesowe, pokazując, że potrafi skutecznie łączyć świat rozrywki z przedsiębiorczością.

Partnerstwo ze Śląskiem Wrocław Handball może okazać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć w historii marki. To również sygnał, że młody wokalista nie boi się ambitnych wyzwań i konsekwentnie buduje rozpoznawalny brand, który coraz mocniej zaznacza swoją obecność nie tylko w branży muzycznej, ale również w świecie profesjonalnego sportu.

Kontynuuj czytanie

news

Doda znów na celowniku prokuratury? Chodzi o głośną sprawę

Opublikowano

w dniu

przez

Wokół Dody ponownie zrobiło się głośno. Z najnowszych ustaleń wynika, że śledczy od miesięcy prowadzą postępowanie dotyczące promocji suplementów, a sprawa może wkroczyć w kolejny etap. Dowiedz się więcej!

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie trwa już od ponad roku i dotyczy promocji suplementów marki Dody, które w mediach określano mianem „żelek na Hashimoto”. Śledczy analizują wypowiedzi artystki dotyczące działania produktów i sprawdzają, czy nie doszło do naruszenia przepisów prawa farmaceutycznego.

Jak ustaliła redakcja TVN24, prokuratura planuje przedstawić Dodzie zarzuty. Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Skiba, piosenkarka trzykrotnie nie stawiła się na przesłuchaniu w charakterze osoby podejrzanej. Kolejny termin wyznaczono na koniec lipca.

Śledztwo dotyczy wypowiedzi Dody na temat suplementów sprzedawanych pod jej marką. Artystka przekonywała, że w połączeniu ze zdrową dietą mogą one wspierać osoby zmagające się z Hashimoto. Jednocześnie mówiła publicznie o własnych doświadczeniach z chorobą, podkreślając, że nie przyjmuje leków i zamiast tego stosuje suplementację.

To właśnie te wypowiedzi wywołały wówczas falę komentarzy i spotkały się z krytyką lekarzy oraz specjalistów. Eksperci zwracali uwagę, że suplementy diety nie są lekami i nie powinny być przedstawiane w sposób sugerujący właściwości lecznicze. W konsekwencji sprawą zainteresowały się odpowiednie instytucje.

POLECAMY: Maria Prokop NOWĄ gwiazdą Polsatu. Wiadomo, jaką rolę dostała

Doda znów ma problemy? Prokuratura czeka na jej przesłuchanie

Początkiem całego postępowania było zawiadomienie złożone przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Jak informowały wcześniej Wirtualne Media, urząd powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 130 prawa farmaceutycznego, który dotyczy przypisywania produktowi właściwości produktu leczniczego, mimo że nie spełnia on wymogów określonych w ustawie.

Jeżeli śledczy uznają, że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający, do sądu może zostać skierowany akt oskarżenia. Wówczas sprawa wkroczy w kolejny etap, a o odpowiedzialności artystki zdecyduje sąd.

Dziennikarze TVN24 próbowali uzyskać stanowisko kancelarii reprezentującej Dodę, jednak – jak przekazano – nie otrzymali odpowiedzi. Na razie sama artystka również nie odniosła się publicznie do najnowszych informacji dotyczących prowadzonego postępowania.

W sprawie pojawił się także wątek możliwości ograniczenia publicznych wypowiedzi piosenkarki na temat jej produktów. Jak wyjaśniła Anna Ptaszek z Sądu Okręgowego w Warszawie, obowiązujące przepisy nie dają sądowi takich kompetencji.

Sąd nie ma takich narzędzi – powiedziała.

Na razie postępowanie pozostaje w toku, a kluczowe znaczenie mogą mieć najbliższe tygodnie. Jeśli Doda stawi się na wyznaczonym przesłuchaniu, śledczy będą mogli podjąć kolejne decyzje procesowe. To, czy sprawa zakończy się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu, okaże się po zakończeniu czynności prowadzonych przez prokuraturę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Zaskoczeni? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. screen Instagram Doda)
Doda (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)
Doda (fot. zdjęcie prasowe RMF FM)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Maria Prokop NOWĄ gwiazdą Polsatu. Wiadomo, jaką rolę dostała

Opublikowano

w dniu

przez

Polsat odsłonił kolejne karty dotyczące swojego nowego programu randkowego, który już teraz jest porównywany do jednego z największych telewizyjnych hitów. Tym razem największe emocje wzbudziło nazwisko prowadzącej, które wielu widzów doskonale kojarzy. Dowiedz się więcej!

W połowie lipca Polsat ogłosił casting do nowego programu randkowego „Wielka Miłość w Małym Mieście”. Format ma pokazać historie mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy są gotowi otworzyć się na miłość i zawalczyć o szczęście. Już od pierwszych zapowiedzi produkcja zaczęła być porównywana do „Rolnik szuka żony”, zapowiadając się jako jedna z najciekawszych premier nadchodzącego sezonu.

Kilka dni temu stacja przedstawiła pierwszych uczestników programu, a teraz ujawniła kolejną ważną informację. Wiadomo już, kto poprowadzi nowe randkowe show. Gospodynią „Wielkiej Miłości w Małym Mieście” została Maria Prokop, dla której będzie to telewizyjny debiut w roli prowadzącej.

Nazwisko nowej prowadzącej z pewnością zwróciło uwagę wielu widzów. Maria Prokop jest byłą żoną Marcina Prokopa. Para rozstała się jakiś czas temu, jednak do dziś ich nazwiska budzą zainteresowanie mediów i fanów prezentera. Teraz Maria Prokop rozpoczyna zupełnie nowy rozdział swojej kariery, tym razem przed kamerami Polsatu.

Jak podkreśla stacja, nowa prowadząca od lat jest blisko ludzi i ich historii. Po kilkunastu latach pracy w korporacji zdecydowała się całkowicie odmienić swoje życie i zająć się tym, co daje jej największą satysfakcję. Obecnie dzieli swoje życie między Polskę i Teneryfę, prowadzi zajęcia jogi, organizuje spotkania oraz wyjazdy dla kobiet i aktywnie rozwija swoją działalność w mediach społecznościowych.

POLECAMY: Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Maria Prokop nową gwiazdą Polsatu. Zaskoczeni?

Sama Maria Prokop nie ukrywa, że możliwość poprowadzenia programu jest dla niej wyjątkowym przeżyciem. Jak przyznaje, od zawsze fascynowały ją ludzkie historie i to właśnie one sprawiają, że z ogromnym entuzjazmem podchodzi do nowego wyzwania.

“Najbardziej poruszają mnie ludzie i ich historie. Wierzę w prawdziwą miłość, a ten program daje uczestnikom odwagę, by otworzyć nowy rozdział w swoim życiu. Jestem szczęśliwa, że mogę być częścią tej historii. To dla mnie wielka radość i nowe wyzwanie. Nie mogę doczekać się spotkań z uczestnikami. Chcę być dla nich wsparciem, dodawać im odwagi i razem z nimi przeżyć tę wyjątkową przygodę” – mówi Maria Prokop.

Prywatnie Maria Prokop jest mamą, miłośniczką psów i osobą, która – jak sama podkreśla – nie boi się życiowych zmian. Każdy etap swojego życia traktuje jako cenne doświadczenie i z optymizmem patrzy w przyszłość, wierząc, że nowe wyzwania mogą otworzyć kolejne drzwi.

Nowa prowadząca pochodzi z Paczkowa w województwie opolskim. Gdy miała zaledwie cztery lata, razem z rodziną wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie dorastała. To właśnie tam rozwijała swoje pasje związane ze sportem, tańcem i śpiewem, a także zdobywała doświadczenia, które – jak podkreśla – ukształtowały jej otwartość i pozytywne podejście do ludzi.

Polsat zapowiada, że „Wielka Miłość w Małym Mieście” ma pokazać, iż prawdziwe uczucie nie zna wieku, miejsca zamieszkania ani życiowego momentu. Maria Prokop będzie towarzyszyć uczestnikom na każdym etapie tej niezwykłej podróży, wspierając ich i dodając im odwagi w poszukiwaniu miłości.

Wszystko wskazuje na to, że przed Marią Prokop otwiera się zupełnie nowy etap zawodowej kariery. Jej debiut w roli prowadzącej będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych elementów nowego programu Polsatu, a widzowie już wkrótce przekonają się, jak odnajdzie się w tej roli. Jedno jest pewne – nazwisko nowej gospodyni już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie, a „Wielka Miłość w Małym Mieście” zapowiada się na jeden z najgłośniejszych formatów nadchodzącego sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim wywołał zamieszanie? Edyta Górniak zabrała głos i wszystko wyjaśniła

Jesteście zaskoczeni tym wyborem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maria Prokop (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Maria Prokop (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Maria Prokop (fot. screen Instagram Polsat)
Edward Miszczak (fot. screen YouTube PrzeAmbitni.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Sanah KOŃCZY karierę? Jej słowa obiegły sieć [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Tłumy na stadionach, rekordy popularności i koncerty wyprzedające się w błyskawicznym tempie. Wydawało się, że Sanah znajduje się właśnie na absolutnym szczycie swojej kariery. Tym większe emocje wywołały słowa, które padły podczas jednego z jej ostatnich występów. Fani natychmiast zaczęli zastanawiać się, czy wokalistka właśnie zapowiedziała wielką zmianę w swoim życiu. Dowiedz się więcej już teraz!

Sanah, czyli Zuzanna Grabowska, od kilku lat nie schodzi z czołówek muzycznych rankingów i list przebojów. Artystka szturmem podbiła polski rynek muzyczny, stając się jedną z największych gwiazd młodego pokolenia. Jej wyjątkowa wrażliwość, charakterystyczny styl oraz umiejętność łączenia nowoczesnego popu z poezją sprawiły, że zdobyła miliony fanów w całym kraju.

Od spektakularnego debiutu w 2020 roku wokalistka nieustannie udowadnia, że sukces nie był dziełem przypadku. Kolejne albumy osiągały znakomite wyniki sprzedażowe, a jej utwory przez wiele tygodni utrzymywały się na szczytach najważniejszych zestawień muzycznych. Dziś trudno znaleźć drugą artystkę, która w podobny sposób potrafiłaby połączyć komercyjny sukces z bardziej ambitnym repertuarem.

Ogromnym potwierdzeniem fenomenu Sanah były koncerty na PGE Narodowym. Kilkadziesiąt tysięcy osób wspólnie śpiewających jej największe przeboje stworzyło obraz, który na długo zapisał się w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Dla wielu obserwatorów był to moment, w którym wokalistka definitywnie dołączyła do grona największych gwiazd rodzimej sceny.

Obecnie artystka kontynuuje swoją trasę stadionową, która przyciąga tłumy fanów w kolejnych miastach. Kilka tygodni temu pojawiła się w Poznaniu, gdzie przygotowała dla publiczności wiele niespodzianek. Widzowie mogli usłyszeć nową aranżację kultowego „Szampana”, podziwiać efektowne choreografie, wyjątkowe stylizacje oraz premierowo zaprezentowaną piosenkę, która ostatnio trafiła do serwisów streamingowych.

POLECAMY: Skolim wywołał zamieszanie? Edyta Górniak zabrała głos i wszystko wyjaśniła

Sanah KOŃCZY karierę? Te słowa dają do myślenia

Jednak to nie muzyczne nowości wywołały największe emocje. W sieci błyskawicznie zaczął krążyć fragment przemówienia, które Sanah wygłosiła ze sceny. Wielu internautów uznało, że jej słowa mogą sugerować coś znacznie poważniejszego niż zwykłe podziękowanie dla fanów.

“Chciałabym powiedzieć coś ważnego, bo dla mnie ta trasa stadionowa jest bardzo ważna i po prostu jestem ogromnie wdzięczna, że mogę tu być. To pewnie Wam mówiłam już wiele razy, bo… No więc możliwe, że będę się powtarzać też teraz, bo chciałabym, żeby to brzmiało, jak bardzo jestem zadowolona z tego, co mi się przydarzyło w życiu. Mimo że chciałam, próbowałam na różne sposoby i próbowałam. No, może ktoś tutaj też był, próbował. Znacie pre-pre-pre-precastingu do “The Voice of Poland” albo do “Mam talent”. No ja wszędzie próbowałam i mi się nigdzie nie udawało. I tak sobie śpiewałam po cichutku w moim pokoju i się zastanawiałam, czy ten dzień kiedyś przyjdzie. No i dzisiaj przyszedł naprawdę” – mówiła.

To jednak dopiero końcówka jej przemówienia wywołała prawdziwe poruszenie wśród fanów.

“Te stadiony to tak lecą. Myślałam, że to tak na chwilę, a no mam takie szczęście, że mam Was. Dziękuję za to po prostu, że tu jesteście i jestem bardzo szczęśliwa z tej historii, mimo że było dużo trudów po drodze. To życzę Wam takiej pięknej też. I jeszcze raz Wam dziękuję za te stadiony… Kto wie, może to są ostatnie, ostatnie takie koncerty w moim życiu. Dziękuję i naprawdę jesteście wspaniali” – mówiła ze łzami w oczach.

To właśnie końcówka tej wypowiedzi wywołała prawdziwą lawinę spekulacji. Słowa o „ostatnich takich koncertach” natychmiast zostały podchwycone przez internautów, którzy zaczęli zastanawiać się, co dokładnie miała na myśli artystka. Niektórzy uznali, że chodzi jedynie o zakończenie pewnego etapu kariery, inni zaczęli doszukiwać się zapowiedzi dłuższej przerwy.

W komentarzach pojawiły się dziesiątki teorii. Wielu fanów sugerowało, że wokalistka może planować skupienie się na życiu prywatnym. Nie zabrakło również głosów, że być może chce odpocząć po niezwykle intensywnych latach obecności na scenie i nieustannej pracy.

“Może planuje po prostu powiększyć rodzinę?; Niech odpocznie dziewczyna; Zuziu nie rób nam tego; Umrę bez koncertów; Zasługujesz na trochę wolnego; Tylko wróć do nas” – komentowali fani.

Warto jednak pamiętać, że Sanah już wcześniej wielokrotnie zaskakiwała swoich fanów tajemniczymi wypowiedziami i niejednoznacznymi sugestiami dotyczącymi przyszłości. Artystka konsekwentnie podkreśla, że ogromne znaczenie ma dla niej zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, dlatego nie wyklucza różnych scenariuszy na kolejne lata swojej kariery.

Na ten moment nie wiadomo, jakie dokładnie plany ma Zuzanna Grabowska. Jedno jest jednak pewne – jej słowa ze sceny poruszyły tysiące fanów i sprawiły, że wszyscy jeszcze uważniej śledzą każdy kolejny krok artystki. Czy rzeczywiście były to zapowiedzi pożegnania ze stadionowymi trasami, czy jedynie wyraz wdzięczności za niezwykłą drogę, którą przeszła? Odpowiedź poznamy zapewne dopiero w najbliższych miesiącach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dorota Wellman z NOWYM partnerem w „Dzień dobry TVN”. Kim jest?

Będzie Wam brakować Sanah? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

@koncerty_sanah Aż ciężko w to uwierzyć… 🥺 Myślicie, że Zuzia naprawdę planuje dłuższą przerwę od takich wielkich scen, czy po prostu szykuje dla nas coś zupełnie nowego? @sanah @Magic Records . . #sanah #sanahnastadionach #dlaciebie #viral #poznań ♬ oryginalny dźwięk – Koncerty Sanah
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Alicja Majewska i Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)
Sanah (fot. screen TVP VOD)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością