W sobotę poznaliśmy laureata polskich preselekcji do tegorocznego konkursu piosenki Eurowizji. Głosami widzów Polskę podczas 61. edycji konkursu będzie reprezentował Michał Szpak.

Polecamy: Eurowizja 2016: Michał Szpak będzie reprezentować Polskę w Sztokholmie – posłuchaj!

Michał uzyskał znaczącą przewagę w głosowaniu widzów. Jego zwycięstwo wiązało się z uzyskaniem ponad 35 % głosów poparcia, przy 24,72 % Margaret oraz 18,49 % Edyty Górniak.

Okazuje się, że zwycięstwo Michała podzieliło internautów w sposób bardzo widoczny. Na portalach pojawiło się mnóstwo kłótni pomiędzy użytkownikami z fanklubów artystów biorących udział w preselekcjach. W komentarzach roi się od hejtów skierowanych bezpośrednio w wygląd bądź niekompetencje wokalne Szpaka.

Wokalista wystosował krótki ale zwięzły komunikat wyjaśniający falę hejtu, która rozlała się po ogłoszeniu wyników. Michał odniósł się do spekulacji, które pojawiają się w internecie na temat jego rzekomo niesłusznego zwycięstwa.

Dziękuje!
Wczorajsza rywalizacja była tak ogromnie emocjonująca, wciąż z niedowierzaniem kolejno otwieram oczy i zadaje sobie pytanie: “To prawda Szpaku?
To wszystko jest prawdą?” Wiem że wielu ludzi nie zgadza się z decyzją. Właśnie dlatego sądzę że pokonkursowe rozlewanie krwi na portalach nie ma sensu. Wyniki zostały ogłoszone, każdy miał równe szanse. Darujcie wiec sobie drodzy przeciwnicy bo biegu rzeki zawrócić nie można tak jak i wyników głosowania które okazały się dość niepodważalne.
Teraz zamiast się wykłócać i wymyślać przedziwne teorie skupmy się na Tym by spróbować stać się jednością.
Zwyciężyłem, wszystkim wspaniałym z którymi na scenie dane mi było przebywać, dziękuje!
Każdy występ z 8 pozostałych wykonów zapierał dech w piersiach. Jestem dumny że mogłem stać z Wami na scenie i wymienić mam nadzieje szczere uśmiechy. Niepogodzonym życzę aby się pogodzili a tym których serca zdobyłem DZIĘKUJE, JESTEŚCIE NIEWIARYGODNI
– czytamy na Facebooku

Na kogo głosowaliście? My cieszymy się, że Polacy postawili na “kolorowego ptaka”, wspieramy go i życzymy dalekich lotów.


Nie ma więcej wpisów