showbiz
Burza wokół polskich preselekcji na Eurowizję – znamy już nazwiska kandydatów: Steczkowska, James, Dudek, Szmajkowski, Marx
Już za kilka miesięcy odbędzie się 69. Konkurs Piosenki Eurowizji, a emocje w Polsce rosną z dnia na dzień. Finał polskich preselekcji coraz bliżej, a w sieci krążą nazwiska artystów, którzy mają powalczyć o możliwość reprezentowania kraju. Wśród nich znajdziemy zarówno znane twarze, jak i wschodzące gwiazdy. Kogo możemy spodziewać się na scenie? Dowiedz się więcej!
69. Konkurs Piosenki Eurowizji 2025 odbędzie się w Bazylei w dniach 13, 15 i 17 maja. Polska, mimo zeszłorocznego niepowodzenia, ponownie stanie do rywalizacji o eurowizyjne trofeum. Na decyzję o wyborze reprezentanta przyjdzie nam poczekać do 14 lutego, kiedy to odbędzie się finał koncertu preselekcyjnego, który będzie można oglądać na żywo na jednej z anten Telewizji Polskiej. Tymczasem w sieci pojawiła się lista potencjalnych finalistów – według nieoficjalnych informacji w walce mają stanąć zarówno legendy polskiej sceny muzycznej, jak i młodzi, ambitni artyści.
Spektakularny powrót Justyny Steczkowskiej?
Największe zainteresowanie budzi Justyna Steczkowska, która reprezentowała Polskę na Eurowizji już w 1995 roku z utworem „Sama”. Choć jej występ zakończył się na 18. miejscu, artystka zdobyła wówczas międzynarodowe uznanie i rozwinęła spektakularnie karierę w Polsce. Teraz, niemal trzy dekady później, wokalistka może ponownie powalczyć o miejsce na eurowizyjnej scenie. Promując ostatnio swój najnowszy album „Witch Tarohoro”, Steczkowska zyskała na popularności i potencjalnie to właśnie z jedną piosenką z najnowszego albumu wystąpi w preselekcjach. Jej powrót na tak dużą scenę muzyczną wzbudza emocje zarówno wśród fanów, jak i krytyków.
Sara James – młoda nadzieja Eurowizji
Kolejną kandydatką budzącą ogromne emocje jest Sara James. Młoda wokalistka zdobyła rozgłos już jako 13-latka, kiedy to zwyciężyła w programie „The Voice Kids”, będąc podopieczną Tomsona i Barona. Jej niezwykły głos i charyzma szybko otworzyły przed nią kolejne drzwi – w 2021 roku niemal wygrała Eurowizję Junior, zajmując drugie miejsce z utworem „Somebody”. Od tamtej pory kariera Sary nabrała zawrotnego tempa. Dotarła do finału amerykańskiego „Mam Talent!”, a jej debiutancki album „Playhouse” odniósł ogromny sukces zarówno w streamingu, jak i w radiu. Czy tym razem młoda gwiazda będzie miała szansę podbić dorosłą Eurowizję?
POLECAMY: Michał Kassin nie pojawi się w nowym sezonie programu „Taniec z Gwiazdami” – znamy przykre szczegóły!
Daria Marx i jej droga do Eurowizji
Daria Marx to kolejna artystka, której nazwisko przewija się na liście kandydatów. W 2022 roku była o włos od reprezentowania Polski na Eurowizji – jej utwór „Paranoia” zajął drugie miejsce w preselekcjach, ustępując jedynie Krystianowi Ochmanowi, który ostatecznie wystąpił na międzynarodowej scenie. Od tego czasu Daria regularnie wydaje nowe utwory, które podbijają listy przebojów, a jej popularność stale rośnie. Wiosną 2023 roku artystka zdobyła kolejne uznanie, zajmując drugie miejsce w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, gdzie zachwycała swoimi scenicznymi metamorfozami. Jej doświadczenie sceniczne zarówno w Polsce, jak i za granicą, sprawia, że jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do reprezentowania kraju na Eurowizji 2025.
Kuba Szmajkowski – od Voice Kids po preselekcje
Kuba Szmajkowski to artysta, który od lat imponuje swoim talentem i determinacją. Zadebiutował jako finalista pierwszej edycji „The Voice Kids”, gdzie zaskarbił sobie sympatię widzów dzięki swojej charyzmie i wokalnym umiejętnościom. Następnie zyskał jeszcze większą popularność jako członek zespołu 4Dreamers, z którym nagrywał hity uwielbiane przez młodszych fanów. Od 2021 roku Kuba skupił się na solowej karierze, regularnie wydając nowe utwory i rozwijając swój unikalny styl.
Dwukrotnie próbował swoich sił w polskich preselekcjach do Eurowizji – w 2022 roku z utworem „Lovesick” oraz w 2023 z dynamicznym przebojem „You Do Me”. Choć nie udało mu się zdobyć biletów na eurowizyjną scenę, każda z tych prób przyciągnęła uwagę fanów i pokazała jego determinację w dążeniu do celu. Jesienią 2023 roku Kuba odniósł kolejny spektakularny sukces, wygrywając 19. edycję programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, w którym zachwycił widzów swoimi niezwykłymi metamorfozami i scenicznym wdziękiem.
POLECAMY: Anna Senkara GRZMI: Groźby do OWSIAKA są CHORE i KARALNE. Została prowadzącą nowy program „Mistrzowskie pojedynki. Eternal Glory”
Dominik Dudek – czarny koń preselekcji?
Z kolei Dominik Dudek to artysta, który w ostatnich latach mocno zaznaczył swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Jego droga do szerszego rozgłosu rozpoczęła się od spektakularnego zwycięstwa w 13. edycji programu „The Voice of Poland” w 2023 roku, gdzie trafił pod skrzydła Tomsona i Barona. Wokalista od razu wyróżnił się nie tylko wyjątkowym głosem, ale także niezwykłą charyzmą i autentycznością, które szybko zaskarbiły mu sympatię zarówno widzów, jak i jurorów. Po triumfie w programie Dominik nie zwalniał tempa i konsekwentnie budował swoją karierę muzyczną. Już wkrótce po wygranej wydał kilka przebojów, takich jak „Wydaje się”, „Be Good”, „Od kiedy jesteś” czy „Hold The Light”, które szybko zyskały popularność w stacjach radiowych i na platformach streamingowych.
Warto przypomnieć, że Dominik Dudek już w 2023 roku podjął próbę występu na Eurowizji, zgłaszając się do preselekcji z utworem „Be Good”. Choć wówczas nie udało mu się przejść do finału, artysta pokazał, że nie boi się podejmować wyzwań i mierzyć wysoko. W kolejnych miesiącach Dominik udowodnił, że jest w stanie stale się rozwijać i tworzyć muzykę na najwyższym poziomie, co tylko zwiększyło jego szanse na sukces w preselekcjach do Eurowizji 2025.
Kto jeszcze ma szansę na udział i kiedy poznamy oficjalnych finalistów?
Oprócz wspomnianych wcześniej artystów, w tegorocznych preselekcjach udział wezmą także inne nazwiska, które mogą zaskoczyć polską publiczność. Na liście potencjalnych kandydatów znajdują się: Chrust, Marien, Sonia Maselik, Tyńsky oraz Sw@da. Choć szczegóły dotyczące ich występów i propozycji muzycznych pozostają na razie tajemnicą, niektórzy z nich mają szansę wnieść do preselekcji świeżość i zupełnie nowe brzmienia. Jak poradzą sobie na tle bardziej rozpoznawalnych artystów? Przekonamy się już wkrótce!
Oficjalna lista uczestników finału polskich preselekcji zostanie ujawniona już 14 stycznia 2025 roku. Tymczasem widzowie z niecierpliwością oczekują na potwierdzenie doniesień i kolejne szczegóły dotyczące przebiegu konkursu. Specjalny koncert, w którym to widzowie zdecydują o losie polskiego reprezentanta, odbędzie się w Walentynki – 14 lutego.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Musiał o serialu “Krew z krwi”, “Rodzinka.pl” i sprzątaniu domów – poznaj szczegóły!
A kogo Wy widzicie jako idealnego reprezentanta Polski na Eurowizji? Czy postawilibyście na doświadczoną gwiazdę, czy może na młody talent, który zaskoczy całą Europę? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach pod tym artykułem!








SJ
news
WonerS i Tomasz Lubert w „Pytaniu na Śniadanie”. Co łączy autora hitów Dody i 17-letniego wokalistę, który podbija sieć?
Nie od dziś wiadomo, że muzyka łączy pokolenia. W czwartkowy poranek gośćmi „Pytania na Śniadanie” byli Tomasz Lubert, twórca największych przebojów Dody oraz Szymon Woner, czyli popularny WonerS. Od roku razem współpracują, a 17-letni wokalista idzie jak burza. Nastolatek wypuszcza hit za hitem, podbijając serwisy streamingowe i social media.
17-letni dziś WonerS w show-biznesie działa niemal od dziecka. Debiutował jako dziewięciolatek i od tego momentu konsekwentnie podąża ścieżką muzycznej kariery. Ma na swoim koncie takie hity jak: „Choć, dam Ci znak”, „Perfekcyjna”, „Góralski weekend” w duecie z Kordianem, „Zanim odejdziesz”, „Baby” czy „Daj mi serce” we współpracy z Malubą. Ambitny wokalista nieustannie rozwija się i wypuszcza coraz lepsze kawałki, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony wyświetleń w serwisie YouTube i innych streamingach, a na Tik Toku stają się viralami. Nic dziwnego, że zainteresowało się nim również „Pytanie na Śniadanie”, gdzie na kanapie gościł razem z Tomaszem Lubertem. W śniadaniówce opowiadali o wspólnych przedsięwzięciach muzycznych.
Jakie relacje mają WonerS i Tomasz Lubert?
WonerS od roku współpracuje z kompozytorem i gitarzystą, który swego czasu założył i wypromował takie zespoły jak Virgin, Video i Volver. Obaj artyści są zadowoleni ze wspólnych projektów. Mimo że dzieli ich spora przepaść wiekowa, znaleźli wspólny język i zaprzyjaźnili się. – Tomek ma imponujący dorobek artystyczny. To fantastyczne, że ktoś, kto pracował z największymi gwiazdami w Polsce współpracuje również ze mną, a na dodatek jest świetnym, zawsze pomocnym człowiekiem i super kumplem. Spędzamy ze sobą sporo czasu przy okazji koncertów. Mogę śmiało powiedzieć, że Tomek jest moim „ziomem”. Jak pracujemy, czy rozmawiamy nie czuję żadnego dystansu związanego ze sporą różnicą wieku – mówi Szymon. – Najczęściej gadamy o piłce nożnej, ale przede wszystkim muzykujemy, podgrywamy coś na gitarze. Interesują mnie instrumenty, chociaż przyznam, że wolę skupiać się głównie na wokalu, nad którym regularnie pracuję – dodaje WonerS. Tomek Lubert od samego początku widzi ogromny potencjał w Szymonie. W czasach, kiedy większość młodzieży nie garnie się ani do nauki ani do pracy, WonerS jest przykładem nie tylko zdolnego, ale i poukładanego nastolatka, który nie spoczywa na laurach i każdy dzień poświęca na pracę nad swoim wokalem oraz tworzenie własnych kompozycji. Oczywiście nadal korzysta z rad i pomocy kolegów z branży, którzy nie szczędzą pozytywnych słów na jego temat. – Współpracujemy od ponad roku i z uznaniem patrzę, na postępy, które Szymon robi w muzyce i jak chętnie uczy się nowych rzeczy. Bardzo mu kibicuję. Zresztą mam taką zasadę, że pracuję z ludźmi, którzy się rozwijają i w których widzę potencjał, że w przyszłości osiągną sukcesy. Cieszę się, że w dzisiejszych czasach Internetu i AI, jest jeszcze młodzież, która ma realne zainteresowania i pasję do tego, co robi. Mam nadzieję, że ten zapał nigdy mu nie minie – opowiada Tomek Lubert.
ZOBACZ TAKŻE: Ten refren chodzi po głowie non stop! „Góralski weekend” już uzależnia
WonerS wydaje drugą płytę w przeciągu roku!
WonerS to popularny wokalista młodego pokolenia, który gra koncert za koncertem. W kwietniu 2025 roku wydał debiutancką płytę, zatytułowaną „MELOPOP”, a już 5 czerwca, zaledwie rok po premierze poprzedniej, ukaże się jego drugi album, pt. „Ciepło Zimno”. Krążek można nabyć na stronie gwiazdora, a tych, którzy zdecydują się go nabyć w preorderze czekają dodatkowe bonusy. Większość weekendów ma zajęte, bo koncertuje, grając zarówno w klubach, jak i gromadząc tłumy pod sceną, podczas występów plenerowych.
Przypomnijmy sobie ostatni klip WonerSa.




Fot. archiwum prywatne
Tekst: SM
showbiz
Polsat wydał komunikat ws. „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie podzieleni
Najnowszy odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniesie zmianę, której mało kto się spodziewał. Produkcja zdecydowała się na ruch, który może całkowicie wywrócić rywalizację do góry nogami i wywołał lawinę komentarzy w sieci. Reakcje widzów są skrajne. Dowiedz się więcej!
Nadchodzący epizod „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się jako jeden z najbardziej nietypowych w tej edycji programu. Twórcy show postanowili wprowadzić element zaskoczenia, który polega na chwilowym rozdzieleniu dotychczasowych par i stworzeniu zupełnie nowych duetów. Taka decyzja automatycznie zmienia dynamikę rywalizacji i zmusza uczestników do odnalezienia się w zupełnie nowych warunkach.
Dla wielu gwiazd i tancerzy to nie tylko zmiana partnera, ale również konieczność błyskawicznego zbudowania relacji, zaufania oraz dopasowania stylu tanecznego. Dotychczasowe tygodnie pozwalały im wypracować pewien schemat współpracy, który teraz zostaje nagle przerwany, co może mieć ogromny wpływ na ich występy.
Wprowadzenie tej zasady nie było przypadkowe, ponieważ tym razem produkcja oddała część kontroli w ręce widzów. To właśnie oni, poprzez głosowanie w mediach społecznościowych, zdecydowali o nowych konfiguracjach par, co dodatkowo podkręciło emocje i zaangażowanie fanów programu.
Efektem tej decyzji są zestawienia, które jeszcze niedawno wydawały się mało prawdopodobne. Na parkiecie zobaczymy między innymi Sebastiana Fabijańskiego w duecie z Darią Sytą, Kacpra „Jaspera” Porębskiego z Julią Suryś, Piotra Kędzierskiego z Hanną Żudziewicz. W nowych duetach pojawią się także Paulina Gałązka i Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska i Michał Bartkiewicz, Gamou Fall i Magda Tarnowska. Tak duże przetasowanie sprawia, że trudno przewidzieć, kto najlepiej odnajdzie się w nowej sytuacji, a kto może mieć z tym wyraźny problem.
POLECAMY: Piotr Rubik na wózku inwalidzkim. Co się stało? [FOTO]
Widzowie podzieleni zmianami w “Tańcu z Gwiazdami”
Zmiany zasad natychmiast odbiły się szerokim echem w internecie. Na oficjalnych profilach programu zaczęły pojawiać się dziesiątki komentarzy, w których widzowie dzielą się swoimi odczuciami – od ciekawości i ekscytacji po wyraźne rozczarowanie i krytykę.
“W końcu coś nowego; Już nie mogę się doczekać; Współczuję im takiej rozłąki; Ciekawe jak to wyjdzie; Ale zaskoczenie” – piszą fani.
Wśród komentarzy nie brakuje również głosów krytycznych, które podważają sens wprowadzonych zmian. Część widzów uważa, że takie rozwiązanie może zaburzyć sprawiedliwość rywalizacji i wpłynąć na końcowe wyniki programu.
„Przez to nikt nie odpadnie; Po co tak Polsat kombinuje; Nie ma sensu oglądać, bo nikt nie odpadnie; Serio ta edycja jest najgorsza od 2024; Już mi się nie chce oglądać” – czytamy.
Tego typu opinie pokazują, jak silne emocje wywołuje każda ingerencja w format programu, do którego widzowie zdążyli się już przyzwyczaić. Dla jednych to świeży powiew i szansa na nowe widowisko, dla innych niepotrzebne komplikowanie zasad.
Nie da się jednak ukryć, że taki zabieg znacząco podnosi poziom nieprzewidywalności. Uczestnicy, którzy dotąd radzili sobie świetnie, mogą nagle stracić swoją przewagę, podczas gdy inni – dzięki nowemu partnerowi – zyskają zupełnie nowe możliwości.
Najbliższy odcinek pokaże, czy eksperyment produkcji okaże się sukcesem, czy raczej potwierdzi obawy części widzów. Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie, a o tej decyzji będzie się mówiło jeszcze długo po zakończeniu programu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Podoba Wam się ta edycja “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!







Autor: Szymon Jedynak
news
Piotr Rubik na wózku inwalidzkim. Co się stało? [FOTO]
Nowe życie w USA miało być spokojnym etapem dla Piotra Rubika i jego rodziny, jednak najnowsze zdjęcie opublikowane przez jego żonę wywołało falę niepokoju. Internauci natychmiast zaczęli dopytywać, co się stało i czy wszystko jest w porządku. Dowiedz się więcej!
Od lata 2023 roku Agata Rubik i Piotr Rubik mieszkają w Miami, gdzie rozpoczęli zupełnie nowy rozdział swojego życia. Przeprowadzka była szeroko komentowana w mediach i szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń w świecie polskich celebrytów, a decyzja o wyjeździe za ocean wzbudziła wiele emocji.
Nowa codzienność Agaty Rubik i Piotra Rubika od początku budzi ogromne zainteresowanie fanów, którzy chętnie śledzą ich życie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Para regularnie pokazuje kulisy życia w Stanach Zjednoczonych, dzieląc się zarówno zwykłymi chwilami, jak i bardziej wyjątkowymi momentami.
Szczególnie aktywna w sieci jest Agata Rubik, która niemal każdego dnia publikuje relacje na Instagramie. Na jej profilu pojawiają się zdjęcia i nagrania ukazujące życie rodzinne, wychowanie dzieci oraz codzienne sytuacje, które często spotykają się z dużym odzewem obserwatorów.
Nie brakuje tam zarówno treści pełnych emocji i wzruszeń, jak i lżejszych, humorystycznych momentów. Dzięki temu fani mają poczucie bliskości z rodziną i mogą na bieżąco obserwować, jak wygląda ich życie w Miami.
POLECAMY: Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Piotr Rubik porusza się na wózku inwalidzkim
Tym razem jednak jeden z opublikowanych materiałów wywołał prawdziwe poruszenie. Agata Rubik zamieściła zdjęcie, na którym widać Piotra Rubika siedzącego na wózku inwalidzkim przed szpitalem, co natychmiast zaniepokoiło internautów.
Widok uśmiechniętego, ale znajdującego się w takiej sytuacji artysty mógł zaniepokoić wielu obserwatorów, którzy oglądali relację Agaty Rubik i zaczęli zastanawiać się, co dokładnie się wydarzyło.
Na szczęście Agata Rubik szybko rozwiała wszelkie wątpliwości, wyjaśniając, z czym zmaga się jej mąż i co dokładnie wydarzyło się tego dnia.
„Uśmiechnięty pacjent gotowy do zabrania do domu. Po dwóch miesiącach walki z rwą kulszową, dziś w końcu celowany zastrzyk w kręgosłup. Oby to był przełom” – napisała Agata.
Jak wynika z jej relacji, Piotr Rubik od dłuższego czasu zmagał się z dolegliwościami bólowymi związanymi z rwą kulszową, które znacząco utrudniały jego codzienne funkcjonowanie. Wykonany zabieg ma przynieść ulgę i być przełomowym momentem w procesie leczenia.
W ostatnim czasie o Agacie Rubik i Piotrze Rubiku było głośno także z innego powodu. W mediach pojawiły się doniesienia, że para miała otrzymać propozycję udziału w jesiennej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Jak jednak wynika z dostępnych informacji, Agata Rubik i Piotr Rubik nie zdecydowali się na udział w show, głównie ze względu na swoje obecne życie w Miami. Ich córki uczą się tam i rozwijają, co sprawia, że przeprowadzka do Polski na czas programu byłaby dużym wyzwaniem.
“Mieliśmy zaproszenie do jesiennej edycji, ale to byłoby bardzo trudne logistycznie. Szczerze mówiąc, bardzo żałuję, bo to świetny program i być może trochę poprawiłabym swoje taneczne ruchy. Może jeszcze kiedyś się uda” – wyznała ostatnio Agata Rubik.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe fakty ws. Bagiego ujrzały światło dzienne. Zaskoczeni?
Żałujecie, że Rubikowie nie wezmą udziału w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Kolejna odsłona życia prywatnego Michała Wiśniewskiego ponownie trafia na nagłówki mediów. Tym razem chodzi o rozstanie, które artysta sam zdecydował się ogłosić publicznie, zanim zrobiły to plotki. Od tego momentu każda jego wypowiedź oraz aktywność Poli Wiśniewskiej w mediach społecznościowych są analizowane i interpretowane przez internautów, którzy dopatrują się w nich nowych znaczeń i możliwych odniesień do zakończonej relacji. Dowiedz się więcej, co teraz napisała!
W połowie marca Michał Wiśniewski opublikował na Instagramie nagranie, w którym poinformował, że rozstał się ze swoją ukochaną, co następnie zostało potwierdzone przez samą zainteresowaną w osobnym oświadczeniu. Informacja szybko obiegła media i ponownie skierowała uwagę opinii publicznej na życie prywatne jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce.
Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu, a jego wizerunek sceniczny oraz działalność muzyczna sprawiły, że stał się osobą stale obecną w przestrzeni medialnej. Równocześnie jego życie prywatne od dawna budzi ogromne zainteresowanie, często większe niż same projekty artystyczne.
Relacje uczuciowe Michała Wiśniewskiego wielokrotnie trafiały na pierwsze strony portali i magazynów, tworząc historię pełną intensywnych emocji i dynamicznych zwrotów akcji. Artysta brał ślub aż osiem razy, z czego pięć razy deklarował miłość „aż po grób”, co tylko podsycało zainteresowanie jego życiem osobistym.
W przeszłości kolejne związki Michała Wiśniewskiego często kończyły się publicznymi rozstaniami, które natychmiast stawały się tematem szerokich dyskusji w mediach i internecie. Każda taka sytuacja generowała falę komentarzy, analiz i spekulacji, które na długo utrzymywały się w przestrzeni publicznej.
Tym razem jednak Michał Wiśniewski zdecydował się przejąć kontrolę nad narracją i samodzielnie poinformować o zakończeniu małżeństwa. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że jego celem było ucięcie plotek i uniknięcie dalszych nieporozumień medialnych wokół tej sytuacji.
Artysta zaznaczył, że nie chce pozostawiać miejsca na domysły i interpretacje, które mogłyby narastać wokół jego życia prywatnego. Jego wypowiedź miała charakter wyraźnego komunikatu informacyjnego, a nie emocjonalnego komentarza.
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział w połowie marca lider Ich Troje.
W swoim oświadczeniu Michał Wiśniewski zwrócił również uwagę na kwestie rodzinne, prosząc media oraz obserwatorów o ostrożność w komentowaniu sytuacji ze względu na dobro jego dzieci.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Michał Piróg dołącza do gwiazd Polsatu? Właśnie dostał nową fuchę
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej. Co ma na myśli?
W kolejnych dniach po ogłoszeniu rozstania atmosfera wokół sprawy nie uspokoiła się, a wręcz przeciwnie – w mediach społecznościowych zaczęto jeszcze uważniej śledzić aktywność zarówno Michała Wiśniewskiego, jak i jego byłej partnerki. Internauci analizują każdy ich wpis, doszukując się w nim możliwych odniesień do zakończonej relacji i próbując łączyć pojedyncze wypowiedzi w większą całość.
Pola Wiśniewska, która po ślubie z liderem Ich Troje rozwinęła swoją działalność w sieci jako influencerka, od dawna dzieli się z obserwatorami codziennością oraz przemyśleniami na różne tematy. Po informacji o rozstaniu jej publikacje zaczęły być jednak odbierane przez część internautów w zupełnie inny sposób – jako potencjalne, ukryte komentarze do sytuacji prywatnej.
W jednym z najnowszych wpisów Pola Wiśniewska zamieściła słowa, które szybko stały się przedmiotem dyskusji w sieci:
„Ludzie, którzy nie potrafią się komunikować, uważają, że wszystko jest kłótnią. Ludzie, którym brakuje odpowiedzialności, uważają, że wszystko jest atakiem” – napisała.
Cała sytuacja pokazuje, że rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej przestało być wyłącznie prywatną sprawą, a stało się kolejnym medialnym tematem żyjącym własnym rytmem w internecie. Mimo że oboje starają się tonować przekaz i unikać dodatkowych komentarzy, zainteresowanie ich relacją wciąż pozostaje bardzo duże.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
Jak myślicie, co miała na myśli Pola Wiśniewska? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Hakiel STRACIŁ prawo jazdy. Jak do tego doszło?
-
news5 dni temuBurza po półfinale „Mam Talent!”. 10-latek załamał się po wynikach
-
news5 dni temuNie uwierzycie, co Roxie Węgiel robiła w czasie lotu
-
news5 dni temuTajner zdradza, co doprowadziło do rozwodu z Michałem Wiśniewskim
-
showbiz4 dni temuKolejna para odpadła z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
news3 dni temuPrzed finałem „Farmy” Agnieszka zaskakuje fanów radosnym wyznaniem
-
moda4 dni temuWidownia „Tańca z Gwiazdami” pełna gwiazd. Kto przykuł uwagę?
-
showbiz4 dni temuTo oni odpadli z „Tańca z Gwiazdami”. Słuszny wybór?

Dodaj komentarz