Śledź nas

lifestyle

Gesslerowie najpierw dbają o innych, a dopiero później sami świętują!

Lara Gessler na dobre wchłonęła w rodzinny biznes. Sukcesy jednak nie przychodzą same. Interesów trzeba pilnować aż do świąt. Przyznaje, że jej rodzina zasiada do wigilijnego stołu zmęczona.

Gesslerowie najpierw dbają o swoich klientów, potem myślą o własnym menu. – Święta wyglądają u nas bardzo różnie. Nasze gastronomiczne biznesy przeżywają w tym czasie oblężenie, więc zazwyczaj do 24 grudnia zazwyczaj jesteśmy w pracy. W pierwszej kolejności staramy się sprostać oczekiwaniom klientów i wywiązać z zamówień. Do stołu zasiadamy najczęściej bardzo zmęczeni, ale też szczęśliwi, że możemy znów się spotkać w większym gronie, choć nie zawsze całą rodziną, podsumować miniony rok i życzyć sobie kolejnych sukcesów – zdradza w rozmowie z “Super Expressem”. Opowiada również, co najczęściej można znaleźć na świątecznym stole słynnej kucharskiej rodziny. – Uwielbiam kutię, śledzia pod szubą, rybę po grecku i sałatkę jarzynową – to na pewno wyjdzie spod mojej ręki również w tym roku. Natomiast ze słodkości przygotuję sernik po wiedeńsku. Podam też dobrze przyprawiony mak z łyżką kwaśniej śmietany. Taki jak do makowca, ale bez ciasta – opowiada Lara. Twierdzi także, że nawet, jeśli jej rodzina święta spędza poza Polską, to zawsze musi być barszcz czerwony, który jest specjalnością jej słynnej mamy Magdy Gessler. – Mama nie wyobraża sobie świąt bez czerwonego barszczu z uszkami. Nie ważne gdzie jesteśmy, barszcz musi po prostu być – uśmiecha się córka prowadzącej „Kuchenne Rewolucje”.

Polecamy także: JAK WYGLĄDAJĄ ŚWIĘTA U CAYRY?

Fot. Strefa Gwiazd

lifestyle

Wiemy, ile zarobiła blogerka, parodiując teledysk Pawła Domagały!

Jej konto zasiliła pokaźna sumka! Ile dokładnie? 

Na początku marca tego roku społeczność popularnego kanału YouTube oszalała na punkcie filmiku, umieszczonego na kanale BAKU FAMILY. Parentingowa blogerka zdecydowała się stworzyć parodię popularnego hitu Pawła Domagały – „Weź nie pytaj”. Portalowi przeAmbitni.pl udało się dowiedzieć, ile pieniędzy zarobiła znana blogerka na swoim pomyśle.

HOT NEWS – Alicja Majewska zdradza wymarzonych jurorów -The Voice Senior!

Parodiowanie znanych i lubianych hitów to w Polsce domena głównie mężczyzn. Trudno znaleźć osobę, która nie słyszałaby o parodii „Wieśka Tico”, stworzonego przez grupę chłopaków z kabaretu Czwarta Fala czy słynnej „Pomidorowej”, którą zasłynął kanał Letni Chamski Podryw.

Męską dominację w marcu tego roku przełamała znana vlogerka z kanału BAKU FAMILY tworząc swój teledysk do hitu Pawła Domagały. Hymn matek spotkał się z pozytywnym odzewem, utożsamiała się z nim chyba każda instamatka w social mediach. W sieci miał on prawie 10 milionów odsłon. Okazuje się, że blogerka dzięki swojemu pomysłowi mogła zarobić na tym, aż 35 tysięcy złotych!

KONIECZNIE PRZECZYTAJ – Hanna Lis krytykuje PATO polityków – komu się dostało?

Nic dziwnego, że zapowiedziała niedawno kolejny film. Youtuberka była widziana podczas nagrań nowego teledysku… na siłowni! Wszystko wskazuje na to, że zdecydowała się na piosenkę Korteza. Jak myślicie, który z jego utworów wybrała? Czy powtórzy swój sukces?

Kortez jest zamkniętą w sobie, enigmatyczną osobowością. Jak myślicie? Podejdzie do parodii z dystansem?  

 

View this post on Instagram

Patrzcie kogo my tu mamy! 😍Babka Bakusiowa w końcu znalazła czas, żeby… znów się trochę ze mną posprzeczać 😜 — Tym razem jednak, oprócz wygłaszania swoich babciowych teorii, zabiera nas do swojej prywatnej posiadłości 😎🤠 — Wskakujcie dziewczyny, bo jest moc 💪🏼🎉BAKU BABKA daje czadu 😂 — Link w bio @bakusiowo.pl 😎 — PS. Kto stęsknił się za Babunią ręka do góryyy! 🙌🏼 (ja trzymam w górze dwie, bo sama nie mogłam doczekać się na to spotkanie) 😂😍 No kocham tę kobietę 💪🏼 — #bakubabka #instamatki #instamateczki #matkapolka #matka #instamatka #babcia #youtuberka #wieś #heheszki #bakufamily #babkabakusiowa #traktor #folklor #folk

A post shared by MALWINA BAKALARZ 👑🌸 (@bakusiowo.pl) on

View this post on Instagram

Przedstawiam performens pod tytułem „MATKA WYPOCZYWAJĄCA” – dzieło surrealistyczne, wizja z pogranicza snu, fantazji i zbiorowej halucynacji 🧚‍♀️ Artysta chciał przezeń ukazać paradoks funkcjonujący od zarania dziejów – niby wiele do szczęścia nie potrzebujemy i wiemy co dałoby nam zastrzyk energii, ale znalezienie na to czasu graniczy z cudem 😉 No, ale co tu się dziwić jeśli wchodząc do kuchni po szklankę wody, pieczemy przy okazji ciasto, wynosimy śmieci i wstawiamy zmywarkę 😂 Dziewczyny, życzę i Wam (i sobie) takich właśnie obrazków przynajmniej raz na tydzień (zimą w tropikach ofc – nie jesteśmy hardkorami) 😂 Takiej chwili dla siebie, w całości tylko i wyłącznie dla nas, z ulubioną książką, muzyczką w tle… albo dobra… z ciszą 😍 Nikt nie docenia ciszy tak jak matki 😂Wszystkiego najlepszego dziewczyny!!! ❤️ ~ Mam dla Was jeszcze niespodziankę! 😍 Wskakujcie na profil @lindt_polska – tam Lindt rozdaje słodkości i kosz piknikowy, taki jak ten ze zdjęcia! Przyda się i na celebrowanie swojego osobistego #LindorMeMoment i wspólne piknikowanie z rodziną ❤️ ~ ❓PSST. Dziewczyny a przyznajcie mi się tak szczerze. Ile Wy czasu macie dla siebie w ciągu dnia/tygodnia/miesiąca? Macie ten czas W OGÓLE? 😂❓ ~ #chillout #piknik #relaks #konkurs #konkursy #domoweinspiracje #taras #terrace #myhouse #matka #matkawariatka #dzienmamy #dzienmatki #dzieńmatki #instamatki #instamatka #instamateczki #homeinspiration #inspiracja

A post shared by MALWINA BAKALARZ 👑🌸 (@bakusiowo.pl) on

View this post on Instagram

Uuuu grubo popłynęłam z tą nieobecnością na feedzie 🙈 2 tygodnie! 😱 Szacun Malwinko 🤪 Co my tu mamy w kalendarzu? Aaaa majóweczka! Jakie macie plany dziewczyny❓Na stories mówiłam Wam, że jeśli wyrobię się z robotą to lecimy z Maćkiem na pizzę do Włoch ✈️ 🍕No i… nie wyrobiłam się. Ale i tak lecimy sesesese 😂Milenka z moją ciocią i mamą robią sobie kilkudniową imprezkę u nas na chacie 🍾🥂🎉, a Mati właśnie pędzi z Maćkiem do miasta seksu i biznesu na wakacjole do dziadziów 🚀 O matko… jak ja nie znoszę ich puszczać samych w trasę 😱 Jak ja nie znoszę prowadzącego Maćka, który uczy wszystkich kierowców jak mają jeździć❗️Podjeżdża pod tyłki, zagląda w okna jak zrobią coś niezgodnego z przepisami. A spróbuj tylko kierowco nie wpuszczać na suwak! Albo nie daj Bóg baw się w szeryfa podczas korków. Kryj swe lico kierowco bo wzrok Maćka zmienia się wtedy w oko bazyliszka👹 Ja nie wiem… czy w Waszych mężach też tyle emocji podczas jazdy? Ja tam jadę uśmiechnięta od ucha do ucha 🥰 Panowie mnie zawsze wpuszczają przed siebie w koreczkach. Ja odpłacam się tym samym. Peace & Love & disco polo 💃🏼A jeszcze teraz, jak mnie @maxicosi_eu wyszkoliło na kursie bezpiecznej jazdy w Jaworznie to Paaaaanie! Blond Kierowca Blond Bombowca 😂 Była praktyka, były manewry. Matka tak teraz wymija na ślizgu przeszkody, że nie podskooooczysz 😎 Zostawiam Wam w bio @bakusiowo.pl link do konkursu, w którym można wygrać takie właśnie szkolenie i voucher na foteliki Maxi-Cosi ❤️ Na przykład taki AxissFixAir co to się kręci w kółko i ma poduszki powietrzne, w którym widzicie właśnie Milenkę 😍 Nooo, to Wy lećcie na konkurs a ja uciekam się pakować. Matko, matko, matkooo 🤪Pierwszy raz tylko we dwoje od narodzin Milenki! Są jakieś kursy bezpiecznej rozłąki dla matek – panikar – wariatek? Zdążę zrobić do jutra? Ludzie! PANIKAAA! 🙈🙈🙈 Ile miały Wasze dzieci kiedy pierwszy raz zostawiłyście je same na więcej niż DOBĘ? ❓❓❓ ~ #instamami #instamateczki #instamatka #instamatki #matka #mamusia #rodzinkapl #rodzinka #matkawariatka #dzieci #dziecko #instadziecko #maxicosi #grupacargo #bezpiecznajazda #szkolabezpiecznejjazdymc #reneegirls

A post shared by MALWINA BAKALARZ 👑🌸 (@bakusiowo.pl) on

 

Kontynuuj czytanie

lifestyle

MIXIT – wybierz, wymieszaj i jedz zdrowo!

Zdrowy styl życia to nie tylko przelotny trend, czy też moda, ale rewolucja w myśleniu o naszym ciele i odżywianiu.

Wiele osób narzeka jednak, iż diety często są nużące, a dostępne firmy cateringowe oferują mało urozmaicone dania. Marka MIXIT stworzyła unikalną serię produktów, których składniki możesz wybrać sam, według własnych upodobań i preferencji.

Firma powstała z inicjatywy dwóch młodych studentów w 2009 roku. Młodzi, pełni pomysłów absolwenci Uniwersytetu Ekonomicznego stworzyli projekt, który miał być inny niż wszystkie. Tak też się też stało. Firma tworzona była małymi krokami, a jej właściciele od samego początku zwracali uwagę na każdy szczegół procesu tworzenia. Dla dwójki wspólników najważniejszy był klient i to on stanowił zasadniczą oś procesu produkcji.

HOT NEWS – Joanna Przetakiewicz pozuje z amerykańską legendą!

Na stronie internetowej firmy można wybierać spośród wielu dostępnych kasz, ciastek, czy batonów. Wszystkie przygotowywane są z wysokiej jakości produktów. Klienci mają możliwość tworzenia unikalnych mieszanek, dobierając ulubione dodatki, jak choćby chrupiące owoce, czy orzechy. Nie chodzi tylko o zaspokojenie indywidualnych gustów, ale przede wszystkim stworzenie więzi zaufania pomiędzy producentem a konsumentem. Ideą firmy jest bowiem przekonanie, iż każdy ma prawo decydować, co chce jeść. Dostępne składniki są przyjazne dla osób, których organizm nie toleruje glutenu oraz laktozy. Wśród wysokiej jakości dziewięćdziesięciu produktów, wymagający klienci znajdą także nietypowe dodatki, jak choćby różowa czekolada Ruby. Ciekawostką jest też fakt, iż każdy ma prawo nazwać stworzoną przez siebie mieszankę albo podarować elektroniczny bon upominkowy na zakupy ukochanej osobie. Nie ma bowiem nic cenniejszego od zdrowia, a najwyższej jakości musli to solidna podstawa w budowaniu dobrej kondycji fizycznej.

ZOBACZ – Igor i Angelika z Big Brothera – zamieszkali razem?

Dieta wcale nie musi być nudna i monotonna. Warto odwiedzić sklep internetowy MIXIT, by stworzyć unikalną mieszankę swoich ulubionych składników. Musli, ciastka i batony oferowane przez firmę to propozycja nie tylko dla sportowców, ale ludzi, którzy dbają o siebie. Wejdź już dziś na www.mixit.pl, wybierz, wymieszaj i jedz zdrowo!

 

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Znani na Dniu Dziecka w słonecznej “Strefie Piękna” – co malowali?

Pogoda w tym roku służyła Dniu Dziecka i wykorzystał to salon “Strefa Piękna”  aranżując przestrzeń na potrzeby dzieci. Na wydarzenia zostały zaproszone gwiazdy z dziećmi – kto przybył?
W weekend w salonie “Strefa Piękna” w Warszawie odbył się event zorganizowany specjalnie dla dzieci z okazji ich święta. W tym dniu salon zmienił się dla swoich najmłodszych gości w istny plac zabaw. Wewnątrz w strefie kosmetycznej i fryzjerskiej  „Młode Damy” mogły pomalować sobie paznokietki, zrobić masaż rączek, wyczarować loki, koki czy warkocze. Salon odwiedzili również podopieczni Oratorium Św. Jana Bosko w Warszawie dla których powstawały piękne obrazy malowane przez dzieci oraz przybyłych do salonu celebrytów. Zostały one przekazane na aukcję charytatywną i można  je wylicytować na portalach społecznościowych naszych gwiazd. Pieniądze przeznaczone będą na doposażenie świetlicy wyżej wymienionego Oratorium. W strefie zewnętrznej dzieci  mogły spróbować waty cukrowej, skręcić balony i malować buźki. Największą atrakcją zarówno wśród dzieci jak i dorosłych była możliwość pomalowania farbami „auta”.

Polecamy – Dlaczego właśnie lody? Magda Gessler zdradza w wywiadzie!

W tym dniu aukcję wspierali miedzy inni: Agnieszka Mrozińska z Alexem Caprice oraz córką, Ania Piszczałka, Sabina Sago, Żora Koryoliv z Eweliną Bator, Eliza Gwiazda z córkami, Paula Tumala oraz Angelika Głaczkowska z programu Big Brother. 

Zobacz również – Opalona Ela Romanowska świętuje urodziny, popijając drinki na plaży – zobacz

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Jak się pozbyć tatuażu? Sprawdź!

To jedna z najbardziej znanych współcześnie anegdot o tatuażach: gdy George Clooney na pytanie dlaczego nie ma tatuaży odpowiedział „A czy jest sens oklejać ferrari?”. Tatuaże stały się modne, ale czy muszą być z nami przez cale życie?

Tatuaże były ozdobą rytualną, której głównym celem było odstraszenie przeciwnika podczas walk między wrogimi plemionami. Jednymi z najbardziej przerażających są maoryskie tatuaże twarzy. Ale nasze babcie natomiast odstraszały nas, że tatuaże to oznaka przynależności do świata przestępczego ewentualnie jakiejś podejrzanej subkultury młodzieżowej. Tatuaż to także kiedyś wyraz buntu przeciw rodzinie, wojnie, religii, to był niemy krzyk naszego bólu. Obecnie tatuaż to rodzaj ekspresyjnej  opowieści o osobie, która go nosi, jej bliskich, zainteresowaniach, ważnych datach.  Nasze ciało stało się czymś w rodzaju bransoletki z zawieszkami symbolizującymi różne wydarzenia z naszego życia. Tatuują się osoby niezależnie od płci i wieku.  Tak samo wzory od małych kwiatków, motylków, inicjałów, dat rozrastają się do prawdziwych obrazów, historii, komiksów. 

Japonia mówi nie

W dobie internetu, mediów społecznościowych, smsów, komunikatorów, coraz częściej słowa zamieniamy na komunikację obrazkową, dlatego nasze emocje, odczucia również pragniemy pokazywać poprzez ilustracje malowane na naszej skórze. Ale nie wszędzie ten przejaw emocji wystawiany na światło dzienne jest odbierany pozytywnie.  W  Japonii tatuaż to najbardziej intymna ozdoba ciała, która jeśli już jest, ma być skrywana pod ubraniem. I tu uwaga dla osób zainteresowanych odwiedzeniem kraju kwitnącej wiśni. W Japonii w wielu hotelach, aquaparkach, plażach, lunaparkach posiadacze tatuaży mają zakaz wstępu na basen. Co więcej, od 7 lat w Japonii osoby wytatuowane nie mogą pracować na stanowiskach, w których stykają się z innymi ludźmi. Tak więc w urzędach, sklepach, biurach obsługi nie zetkniemy się z osobami z widocznymi tatuażami. Jeśli zobaczymy osobę z widocznym tatuażem, to będzie to turysta nie znający lub lekceważący dobre obyczaje tego kraju.

Rezonans z bólem

Niekomfortowo możemy się poczuć również podczas prześwietlenia. Zwykły rentgen nie ma wprawdzie wpływu na tatuaż, ale już rezonans magnetyczny tak. Takie prześwietlenie może podgrzać tusz w tatuażu i spowodować ból, opuchnięcie i oparzenia skórne w miejscu tatuażu. Dlaczego tak się dzieje? Otóż w niektórych tuszach znajdują się pigmenty z drobinkami metalu, na które oddziałuje bardzo silny magnes w rezonansie. Zawsze też należy pamiętać, by uprzedzić lekarza przed jakimkolwiek prześwietleniem o tym, że mamy tatuaż.

PRZECZYTAJ – Kwiatkowski szaleje na wakacjach – Fani: Uważaj na kobiety tam lepiej!!!

Szybka decyzja – usunąć

A jeśli chcemy zrezygnować z posiadania tatuażu, to czy możemy go usunąć? W sieci znajdziemy mnóstwo rad i domowych sposobów tak drastycznych jak przecieranie papierem ściernym czy zastosowanie sody oczyszczonej kwasku cytrynowego. Gabinety kosmetyczne oferują również peeling czy zabieg mikrodermabrazji, ale te metody nie usuwają, a jedynie rozjaśniają tatuaż. Poza tym trzeba pamiętać, że szczególnie przy kolorowych tatuażach nie będzie to łatwe, a kolor czerwony jest najtrudniejszy do zlikwidowania, więc metoda skuteczna to wyłącznie profesjonalne usuwanie laserowe w gabinecie lekarskim. Tutaj też możemy spotkać się z wykorzystaniem różnych laserów, przy niektórych ze względu na bolesność zabiegu stosuje się znieczulenie.

„Jeszcze do niedawna laserowe zabiegi tego typu wiązały się ze znacznym bólem i długim okresem rekonwalescencji. Obecnie, przy zastosowaniu najnowocześniejszego lasera PICOPLUS jesteśmy w stanie przeprowadzić zabiegi bez znieczulenia lub przy użyciu lekkich środków znieczulających, takich jak: zimnie powietrze, maść lub środki doustne” mówi dr Adam Gumkowski z AGKlinik.

 

Zabieg przeprowadzony laserem PICO jest obecnie najskuteczniejszą metodą usuwania tatuażu, a co ważne laser PICO rozbija barwnik (niezależnie od koloru tuszu) na bardzo drobne drobinki co skutkuje: mniejszą bolesnością zabiegów, brakiem poparzeń skory, które generuje powstawanie blizn, całkowitym usunięciem tatuażu. Ponadto przy wykonywaniu zabiegu nie ma potrzeby stosowania znieczulenia. Z każdą sesją laseroterapii tatuaż staje się bledszy i mniej widoczny.

ZOBACZ – Anna Samusionek okradziona! Nie zgadniecie, gdzie do tego doszło!

Może warto pomyśleć nad słowami aktora przytoczonymi we wstępie i dać swojej skórze luksus bycia naturalną?

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ!

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2018 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością przez Agencję BEOKAY.