Mała Ania z Warsaw Shore po raz kolejny powiększyła usta. Internauci nie przebierają w słowach.

Mała Ania, a dokładniej Anna Aleksandrzak, zabłysnęła w show biznesie w 2013 roku, dzięki reality show, Warsaw Shore. Dziewczyna brała udział w każdej edycji programu, w wersji warszawskiej, a dzięki pieniądzom, które zarobiła przez te pięć lat, często korzysta z zabiegów medycyny estetycznej.

POLECAMY – PORUSZAJĄCE SŁOWA ROBERTA LEWANDOWSKIEGO O ŚMIERCI OJCA:BYŁEM ZAMKNIĘTY NA ŚWIAT

Po pierwszym sezonie, w którym wszyscy uczestnicy byli piękni, młodzi i naturalni, najwidoczniej woda sodowa albo raczej pieniądze, uderzyły do głowy. W każdej kolejnej edycji programu uczestnicy byli dosłownie nie do poznania. Oczywiście Ania nie jest jedyną, która poddała się zabiegom na bazie kwasu hialuronowego, przedłużania włosów czy rzęs. Zabiegi te regularnie sprawiają sobie również m.in. Ewelina Kubiak i Eliza Wesołowska Trybała, uczestniczki tego samego show.

W ostatnim czasie można było odnieść wrażenie, że Ania postawiła na naturalny wygląd. Dziewczyna ograniczyła ilość makijażu i wybrała neutralny kolor paznokci czy nawet zaprzestała poddawać się zabiegowi powiększania ust. Jak widać po zdjęciu, które wstawiła na swojego Instagrama, naturalność nie trwała długo. Internauci nie szczędzą dodawania negatywnych komentarzy:

“Wychylasz się, najpierw usta, potem ty”

“Wyglądasz teraz jak murzyński trębacz”

“Przesada z tymi ustami. Wyglądasz jak kaczka”

ZOBACZ TEŻ – “DZISIAJ TO MY JESTEŚMY ODPOWIEDZIALNI ZA NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ”, CZEGO ŻYCZĄ NAM PREZYDENT DUDA Z PIERWSZĄ DAMĄ?

Podoba Wam się w takim wydaniu?

fot.Instagram/Anna Aleksandrzak, Screen/Player

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!


Nie ma więcej wpisów