news
Izabela Janachowska z mężem odwiedza swój luksusowy salon ślubny w Warszawie – wiemy, kiedy otwarcie!
Izabela Janachowska zabrała rodzinę do swojego salonu!
Izabela Janachowska odnosiła sukcesy w tańcu zawodowym, jednak z czasem przebranżowiła się na ekspertkę od organizacji ślubów. Teraz ma na swoim koncie kilka programów w telewizji, kanał na YouTubie, własną linię sukien ślubnych, a teraz tworzy swój wymarzony ślubny concept store.
HOT NEWS- Znamy płeć dziecka Basi Kurdej-Szatan – Rafał będzie zachwycony?
Razem z mężem Krzysztofem Jabłonowskim i ich synkiem Christopherem Alexandrem wybrali się na spacer urokliwą ulicą Chocimską. Obok pięknych willi, ogrodów, restauracji, parku Morskie Oko i Łazienek Królewskich powstaje właśnie sklep Izy. Tutaj w nowoczesnym budynku, na parterze już możemy zobaczyć fotografie gwiazdy. Janachowska jest bardzo dumna ze swojego projektu i przyznaje:
To będzie jedyne tego typu miejsce w Polsce. Panna młoda znajdzie tu suknie ślubne, dodatki: torebki, buty, podwiązki, welony, wianki, biżuterię. Ponadto, w dniu ślubu będzie mogła zrobić tu makijaż i fryzurę. Obok sukien ślubnych znajdą się tu także propozycje dla panów młodych, świadków, czy rodziców. W moim multibrandzie znajdzie się wszystko, co sprawi, że w dniu ślubu para młoda i ich bliscy będą wyglądać wyjątkowo
Otwarcie jest zaplanowane już na jesień! Obejrzyjcie zdjęcia z ich spaceru!




Fot. Norbert Nieznanicki/Akpa
AW
news
WonerS prywatnie: karierę muzyczną zawdzięcza pewnemu wypadkowi. Co się stało przed laty?
Zaczynał jako dziewięciolatek. Swego czasu był najmłodszym wokalistą na rynku muzyki tanecznej. WonerS, bo o nim mowa dziś jest jednym z najbardziej gorących artystów polskiej sceny. Nastolatek konsekwentnie wspina się po szczeblach kariery. Przyznaje jednak, że muzyką na poważnie zainteresował się w dość nietypowych okolicznościach.
WonerS, czyli Szymon Woner dziś współpracuje z najlepszymi kompozytorami w Polsce, m.in. z Tomaszem Lubertem – założycielem kultowych zespołów Virgin, Video, czy Volver, grywa własne koncerty jako gwiazda wieczoru, a także często suporty przed Skolimem, ma własny sklep i dwie solowe płyty na koncie. Okazuje się, że młody muzyk o tym, by rozwijać się wokalnie pomyślał w momencie, kiedy w ogóle by się tego nie spodziewał. Choć muzyka, rozbrzmiewała w jego domu odkąd tylko pamięta, na poważnie zainteresował się nią dopiero, gdy złamał rękę! Gdyby nie ten wypadek, być może zostałby piłkarzem? Wokalista podzielił się z nami swoją historią, kiedy zapytaliśmy go, o moment, który odmienił jego życie. – Moment, który odmienił moje życie to złamanie ręki któryś raz z rzędu, podczas grania w piłkę nożną, ponieważ gdyby nie to, prawdopodobnie nigdy bym nie pomyślał o tym, żeby nagrać piosenkę, a jeśli bym pomyślał, to na pewno nie w wieku 9 lat – zdradził siedemnastoletni dziś WonerS, który ma na swoim koncie wielkie hity, takie jak „Szalony weekend”, „Choć, dam Ci znak”, „Perfekcyjna”, „Góralski weekend”, „Zanim odejdziesz”, „Baby” czy „Daj mi serce”. Ten przełomowy moment był początkiem trudnej, ale i pięknej drogi Szymona na szczyt. Nie spoczął on jednak na laurach i nieustannie się rozwija. Mimo że słynie głównie z autorskich numerów, w tym roku wziął się również za odświeżenie sprawdzonego hitu sprzed lat. Ponieważ w sezonie letnim sporo koncertuje nad morzem, wziął na tapetę numer „Idę na plażę”, swego czasu wylansowany przez zespół Video. Piosenka urozmaici repertuar koncertowy wokalisty w trwającym właśnie gorącym sezonie.
POLECAMY: Kolejny wielki sukces WonerSa! Po Stadionie Śląskim czas na Tarczyński Arena Wrocław
WonerS podbija stadiony
Jak sam przyznaje, scena stadionowa, która stanowi swego rodzaju wyróżnienie dla artystów muzycznych, nie jest mu już obca. Na koncie ma już występy na PGE Narodowym, a apetyt na więcej tylko rośnie. – Każdy występ na tak ogromnym obiekcie to niesamowite emocje i wielka radość. Grałem już dwa razy na Roztańczonym Narodowym i z chęcią zagram tam ponownie, bo zawsze są to inne i niezapomniane emocje – wspomina artysta. WonerS co prawda nie zrobił piłkarskiej kariery, ale za to zamiast kopać piłkę na murawie, grywa na płytach boisk, na największych stadionach w Polsce.
Niedawno miał okazję śpiewać na Stadionie Śląskim w Chorzowie podczas wyjątkowego wydarzenia – Galacticos Show 2026, a dziś wieczorem ma być częścią Tarczyński Arena Wrocław podczas Ultimate Legends Night: Polska – Reszta Świata. Dwukrotnie również zaśpiewał na Roztańczonym Narodowym. Niedawno zaznaczył swoją obecność na Boxing Challenge, charytatywnej gali boksu we Wrocławiu, zorganizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Jego zapałał do pracy i konsekwencja w działaniu budzi prawdziwy podziw. Szymon chętnie włącza się w różne akcje charytatywne. Nie jest obojętny na pomoc słabszym. Zagrał mnóstwo charytatywnych koncertów. Cechuje go empatia i wrodzona skromność. Poza działalnością estradową Szymon stara się żyć jak typowy nastolatek. Chodzi do kina – jest fanem „Gwiezdnych Wojen”, czyta książki, gra w gry, spotyka się z rówieśnikami i jest wzorowym bratem dla młodszej siostry.



Fot. screeny z IG
Tekst: SM
news
Mama Viki Gabor opowiedziała o diagnozie córki. Publiczność zamarła
Podczas wyjątkowego koncertu z okazji Dnia Mamy w Polsacie nie brakowało emocji, ale tego wyznania nikt się nie spodziewał. W pewnym momencie mama Viki Gabor opowiedziała o dramatycznej diagnozie, którą usłyszała po narodzinach córki. Widzowie zamarli, a sama wokalistka nie kryła wzruszenia. Dowiedz się więcej!
Viki Gabor od kilku lat pozostaje jedną z największych gwiazd młodego pokolenia w Polsce. Ogólnopolską popularność zdobyła dzięki udziałowi w programie „The Voice Kids”, a prawdziwy przełom w jej karierze nastąpił po zwycięstwie w Eurowizji Junior 2019 z utworem „Superhero”. Od tamtego momentu kariera młodej wokalistki nabrała ogromnego tempa, a jej kolejne single i występy cieszą się ogromnym zainteresowaniem fanów.
Artystka pojawiła się także podczas wyjątkowego koncertu Polsatu z okazji Dnia Mamy. Wydarzenie miało bardzo rodzinny i emocjonalny charakter, ponieważ gwiazdy występowały razem ze swoimi mamami, dzieląc się osobistymi historiami i wspomnieniami. Wśród zaproszonych artystów znalazła się właśnie Viki Gabor, której występ wywołał ogromne poruszenie.
Największe emocje pojawiły się jednak w chwili, gdy głos zabrała mama wokalistki – Ewelina Gabor. Kobieta zdecydowała się opowiedzieć o trudnym momencie z życia swojej córki, o którym wcześniej niewiele osób wiedziało. Jej słowa wywołały ogromne wzruszenie zarówno wśród publiczności, jak i widzów przed telewizorami.
“Kiedy Viki przyszła na świat, dostaliśmy diagnozę, że nie będzie słyszeć” – wyznała mama młodej wokalistki.
POLECAMY: Michał Wiśniewski nową gwiazdą „Tańca z Gwiazdami”? Artysta przerwał milczenie
Szokujące wyznanie mamy Viki Gabor w Polsacie
Po tych słowach w studiu zapanowała cisza. Mama wokalistki zdradziła, że był to jeden z najtrudniejszych momentów dla całej rodziny. Jak podkreśliła, wtedy ogromną rolę odegrała wiara oraz pomoc ludzi, których spotkali na swojej drodze.
“Pan Bóg postawił na naszej drodze pewnego profesora, który nam pomógł i podjął walkę o słuch Viki. Dziś stoi, śpiewa i słyszy” – dodała Ewelina Gabor.
Te słowa poruszyły publiczność do łez. Wielu widzów podkreślało później w mediach społecznościowych, że nie mieli pojęcia, przez co musiała przejść rodzina młodej gwiazdy. Internauci zwracali uwagę, że historia Viki Gabor pokazuje, jak ogromną siłę może mieć determinacja i wsparcie najbliższych.
Mama wokalistki nie ukrywała również dumy z córki. W dalszej części swojej wypowiedzi zwróciła się bezpośrednio do Viki Gabor, przekazując jej niezwykle osobiste i pełne miłości słowa. Emocji nie brakowało także na twarzy samej artystki.
“Chciałabym jej powiedzieć, żeby nigdy się nie zmieniała, była sobą, pamiętała, że zawsze będę z nią, przy niej. Zawsze będę ją wspierała, ile mi starczy sił i zdrowia” – powiedziała Ewelina Gabor.
W pewnym momencie kamery uchwyciły wyraźnie wzruszoną Viki Gabor. Wokalistka nie kryła emocji po słowach swojej mamy i z ogromnym przejęciem wyszła później na scenę, by wykonać utwór „Skyfall” z repertuaru Adele. Publiczność nagrodziła ją gromkimi brawami.
Po zakończeniu występu młoda gwiazda zdecydowała się jeszcze na krótki, ale niezwykle wymowny gest wobec swojej mamy. Zwracając się do niej ze sceny, powiedziała tylko kilka słów, które wywołały kolejne emocje wśród widzów.
“Dziękuję ci, że jesteś” – wyznała ze sceny Viki Gabor.
Fani szybko zaczęli komentować całe wydarzenie w sieci. Wielu internautów pisało, że był to jeden z najbardziej poruszających momentów całego koncertu. Widzowie podkreślali także, że za scenicznym sukcesem Viki Gabor stoi ogromne wsparcie rodziny i wyjątkowa więź z mamą, którą było widać niemal w każdej sekundzie tego występu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda wzruszyła się na scenie. Wszystko przez słowa o rodzicach [FOTO]
Lubicie słuchać muzyki Viki Gabor? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!









Autor: Szymon Jedynak
news
Doda wzruszyła się na scenie. Wszystko przez słowa o rodzicach [FOTO]
To miał być wyjątkowy koncert pełen rodzinnych wspomnień i wzruszeń. Nikt jednak nie spodziewał się, że podczas występu emocje aż tak mocno przejmą Dodę. W pewnym momencie artystka nie była w stanie dalej śpiewać, a wszystko wydarzyło się na oczach widzów. Dowiedz się więcej i zobacz galerię zdjęć!
Polsat w tym roku postawił na niezwykle emocjonalne świętowanie Dnia Matki. Stacja przygotowała specjalny koncert „Nie ma jak u mamy”, podczas którego gwiazdy pojawiały się na scenie razem ze swoimi mamami lub dzieliły się osobistymi historiami związanymi z rodziną. Widzowie od pierwszych minut mogli zobaczyć, że będzie to jeden z najbardziej wzruszających muzycznych wieczorów tego roku.
Wśród zaproszonych artystów nie zabrakło także Dody, która od lat podkreśla, jak ważną rolę w jej życiu odgrywają rodzice. Wokalistka pojawiła się na scenie z wyjątkowym repertuarem, idealnie wpisującym się w klimat wydarzenia. Już od początku było widać, że ten występ ma dla niej szczególne znaczenie.
Dorota Rabczewska wykonała podczas koncertu dwa bardzo osobiste utwory – „Pamiętnik” oraz legendarną piosenkę „Cudownych rodziców mam”. Publiczność w toruńskiej arenie od razu zareagowała ogromnymi brawami, a atmosfera zrobiła się niezwykle emocjonalna. Wielu widzów podkreślało później w sieci, że był to jeden z najbardziej poruszających momentów całego koncertu.
Wyjątkowym elementem występu były również słowa mamy artystki – Wandy Rabczewskiej. Choć nie pojawiła się osobiście na scenie, Polsat wyemitował specjalne nagranie, w którym opowiadała o swojej córce. Jej wypowiedź wywołała ogromne poruszenie zarówno wśród publiczności, jak i samej wokalistki.
Mama Dody nie kryła dumy z osiągnięć swojej córki i otwarcie mówiła o tym, czego życzy jej na przyszłość. W swoich słowach podkreślała przede wszystkim spokój, szczęście i spełnienie w życiu osobistym, które jak przyznała – są dla niej najważniejsze.
“Życzę jej tego, żeby cały czas się rozwijała i była zadowolona z tego, co robi. I żeby osiągnęła szczęście w życiu osobistym. Żeby jej serduszko się uspokoiło. Żeby mogła kolejne lata spędzić w spokoju, bez nerwów. Żeby ona się czuła usatysfakcjonowana zarówno z osiągnięć w życiu zawodowym, jak i osobistym. Wtedy ja będę szczęśliwa w dwójnasób, bo matka każda cieszy się dwa razy tyle, jak się dziecko cieszy, i dwa razy tyle przeżywa, jak się dziecko smuci. Cały czas ją uważam za takiego dzieciaka ze smarkatym noskiem, wesołą, małą Dorotkę. Kocham ją” – powiedziała Wanda Rabczewska.
POLECAMY: Potwierdziły się doniesienia ws. Iwony Pavlović. Jaką dostaje emeryturę?
Doda zalała się łzami na scenie Polsatu
Słowa mamy wyraźnie poruszyły samą artystkę. Podczas wykonywania utworu „Cudownych rodziców mam” emocje zaczęły brać górę nad Dodą. W pewnym momencie jej głos wyraźnie się załamał, a wokalistka nie była w stanie ukryć łez. Kamery uchwyciły moment, w którym artystka na chwilę przerwała śpiew.
Publiczność zareagowała natychmiast. Widzowie zaczęli bić brawo i wspierać wokalistkę, a w mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy pełnych wsparcia i wzruszenia. Internauci podkreślali, że dawno nie widzieli Dody w tak emocjonalnym wydaniu i docenili jej autentyczność.
Koncert „Nie ma jak u mamy” pokazał zupełnie inne oblicze gwiazd polskiej sceny muzycznej. Tym razem najważniejsze nie były widowiskowe efekty czy sceniczne show, ale rodzinne historie i emocje, które towarzyszyły artystom podczas występów. Właśnie dlatego wieczór tak mocno zapadł widzom w pamięć.
Nie jest tajemnicą, że Doda od lat pozostaje bardzo związana ze swoimi rodzicami. W wielu wywiadach podkreślała, że rodzina jest dla niej ogromnym wsparciem, szczególnie w najtrudniejszych momentach życia. Wokalistka wielokrotnie mówiła także o tym, jak wiele zawdzięcza swojej mamie i tacie.
Tym razem widzowie mogli zobaczyć te emocje na żywo. Wzruszenie, które pojawiło się na scenie podczas występu Dody, pokazało, że mimo ogromnej kariery i lat spędzonych w show-biznesie artystka nadal pozostaje bardzo wrażliwa i niezwykle mocno przeżywa rodzinne chwile.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rodzina Łukasza Litewki przerwała milczenie. Padły gorzkie słowa
Podobał Wam się koncert Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!












Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Krzysztof Gojdź OSTRO: Jak pachnie ARAB i czy jest RASISTĄ!?
Krzysztof Gojdź OSTRO: Jak pachnie ARAB i czy jest RASISTĄ!?
Wywiad zrealizowany podczas premiery perfum arabskich Lattafa Khamrah Waha .
POLECAMY: Potwierdziły się doniesienia ws. Iwony Pavlović. Jaką dostaje emeryturę?
-
moda5 dni temu“Polsat Hit Festiwal”: Roxie w błękicie, Hyży z ręcznikiem na głowie, elegancki Cyms [RELACJA]
-
news5 dni temuWidzowie ZMIAŻDZYLI występ Skolima i Steczkowskiej. Słusznie?
-
news5 dni temuWidzowie psioczą na występ Macieja Maleńczuka: „Co to miało być?”
-
news4 dni temuEdyta Górniak zrobiła furorę na Polsat Hit Festiwal? Sieć zalała fala komentarzy
-
news4 dni temuDramatyczne słowa Łatwoganga. Nie ukończy całej trasy rowerowej?
-
news5 dni temuEdyta Górniak wróciła pamięcią do Krawczyka. Trudno powstrzymać łzy
-
news3 dni temuAnna Karwan nie wytrzymała na scenie. Nagle zalała się łzami [RELACJA]
-
news4 dni temuBurza po występie Michała Wiśniewskiego. Widzowie nie gryzą się w język

Dodaj komentarz