news
Nowy etap w życiu Karoliny Gilon – jak łączy macierzyństwo i telewizyjną karierę? W rozmowie z Cichopek ujawniła całą prawdę
Po krótkiej przerwie spowodowanej macierzyństwem Karolina Gilon ponownie pojawia się w telewizji. Choć jej życie zmieniło się diametralnie, nie zamierza rezygnować z zawodowych wyzwań. Już niebawem widzowie zobaczą ją w roli prowadzącej nowego formatu, który obiecuje jeszcze więcej emocji. Dowiedz się więcej!
Nowy etap życia i telewizyjny powrót – Karolina Gilon 7 lutego ogłosiła, że została mamą. Przez dłuższy czas była nieobecna na antenie Polsatu, pojawiając się jedynie jako gość w programie „Halo tu Polsat”. Ze względu na ciążę nie prowadziła „Love Island. Wyspa Miłości”, jednak już 4 marca o 20:10 widzowie zobaczą ją jako gospodynię programu „Ninja vs Ninja”. Show zostało nagrane wiele miesięcy temu, ale dopiero teraz trafi na antenę.
Po raz pierwszy po porodzie Karolina Gilon pojawiła się w studiu „Halo tu Polsat”. W rozmowie prowadzonej przez Katarzynę Cichopek dziennikarka opowiedziała o tym, jak wygląda jej codzienność jako świeżo upieczonej mamy. Przyznała, że nowa rzeczywistość jest dla niej ekscytująca, ale i pełna wyzwań.
Na pewno jest tor przeszkód w całym mieszkaniu […] Ninją czuję się w moim życiu – powiedziała z uśmiechem.
Dziennikarka nie ukrywała, że przed porodem towarzyszyły jej pewne obawy. Zastanawiała się, czy podoła nowym obowiązkom i czy będzie dobrą mamą. Jednak rzeczywistość pozytywnie ją zaskoczyła.
Zaskakująco super naprawdę, bo miałam pewne obawy wiadomo jak każda kobieta w pierwszej ciąży, czy ja sobie poradzę, czy będę dobrą mamą, ale się okazuje, że to tak wszystko pięknie się układa – wyznała.
Karolina Gilon nie jest sama w nowej roli – ogromnym wsparciem jest dla niej jej partner, Mateusz Świerczyński. Jak przyznała, ich syn doskonale wpasował się w rytm życia rodziny.
Nasz syn wpasował się w nas, jest grzeczny, kochany, daje nam się wyspać […] Mateusz jest dla mnie ogromnym wsparciem – powiedziała.
POLECAMY: Szok i wielkie emocje: “Mam Talent” wróciło – złoty przycisk i lawina komentarzy widzów po pierwszym odcinku
Ekscytująca nowość – „Ninja vs Ninja”
Podczas wizyty w studio nie zabrakło tematu nowej edycji „Ninja Warrior Polska”, tym razem w formacie „Ninja vs Ninja”. Jak wyjaśniła prowadząca, w tej odsłonie rywalizacja będzie jeszcze bardziej zacięta, ponieważ zawodnicy nie tylko zmierzą się z torem przeszkód, ale także z bezpośrednim przeciwnikiem.
Zasady są wywrócone do góry nogami, ponieważ nasi zawodnicy nie będą się mierzyli tylko ze sobą, tylko z torem, ale też z przeciwnikiem, bo będą razem wbiegali we dwójkę, w parach – zdradziła prowadząca „Ninja vs Ninja”.
Według Karoliny Gilon nowy format dostarczy widzom Polsatu jeszcze więcej emocji niż poprzednie edycje.
Będę się ścigali ze sobą i to jest niesamowicie trudne, dlatego że po pierwsze musisz się skupić na tym, żeby dobrze przebiec, ale żeby przebiec lepiej niż kolega czy koleżanka obok. Jest presja i to widać, bo różnie ta presja działa, czasami Ci naprawdę bardzo dobrzy zawodnicy, na których stawiamy, że będą nawet w finale, przez tę presję wpadają do naszej dość zimnej wody – wspomniała i zachęciła do oglądania Karolina Gilon.
Jednym z najciekawszych aspektów formatu jest brak dubli. Zarówno uczestnicy, jak i prowadzący nie mają możliwości poprawek.
Zawodnicy mają tylko jedną szansę, żeby przebiec tor, nie mają żadnych prób i to jest tak jakby sprawdzian ich umiejętności i podziwiam ich tym bardziej – wspomniała.
Po kilku miesiącach przerwy Karolina Gilon wraca na ekrany z nową energią i w zupełnie nowej roli – jako mama i gospodyni nowego formatu. Choć macierzyństwo całkowicie odmieniło jej życie, nie zamierza zwalniać tempa i już teraz szykuje się do kolejnych projektów. Program “Ninja vs Ninja” będzie można oglądać w każdy wtorek o 20:10 od 4 marca w Polsacie i na platformie Polsat Box Go.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Sanatorium miłości 7” zaczyna się od skandalu: już w pierwszym odcinku padną ostre słowa
Będziecie oglądać nową wersję programu “Ninja Warrior”? Dacie znać w komentarzu!








fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
SJ
news
WonerS i Tomasz Lubert w „Pytaniu na Śniadanie”. Co łączy autora hitów Dody i 17-letniego wokalistę, który podbija sieć?
Nie od dziś wiadomo, że muzyka łączy pokolenia. W czwartkowy poranek gośćmi „Pytania na Śniadanie” byli Tomasz Lubert, twórca największych przebojów Dody oraz Szymon Woner, czyli popularny WonerS. Od roku razem współpracują, a 17-letni wokalista idzie jak burza. Nastolatek wypuszcza hit za hitem, podbijając serwisy streamingowe i social media.
17-letni dziś WonerS w show-biznesie działa niemal od dziecka. Debiutował jako dziewięciolatek i od tego momentu konsekwentnie podąża ścieżką muzycznej kariery. Ma na swoim koncie takie hity jak: „Choć, dam Ci znak”, „Perfekcyjna”, „Góralski weekend” w duecie z Kordianem, „Zanim odejdziesz”, „Baby” czy „Daj mi serce” we współpracy z Malubą. Ambitny wokalista nieustannie rozwija się i wypuszcza coraz lepsze kawałki, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony wyświetleń w serwisie YouTube i innych streamingach, a na Tik Toku stają się viralami. Nic dziwnego, że zainteresowało się nim również „Pytanie na Śniadanie”, gdzie na kanapie gościł razem z Tomaszem Lubertem. W śniadaniówce opowiadali o wspólnych przedsięwzięciach muzycznych.
Jakie relacje mają WonerS i Tomasz Lubert?
WonerS od roku współpracuje z kompozytorem i gitarzystą, który swego czasu założył i wypromował takie zespoły jak Virgin, Video i Volver. Obaj artyści są zadowoleni ze wspólnych projektów. Mimo że dzieli ich spora przepaść wiekowa, znaleźli wspólny język i zaprzyjaźnili się. – Tomek ma imponujący dorobek artystyczny. To fantastyczne, że ktoś, kto pracował z największymi gwiazdami w Polsce współpracuje również ze mną, a na dodatek jest świetnym, zawsze pomocnym człowiekiem i super kumplem. Spędzamy ze sobą sporo czasu przy okazji koncertów. Mogę śmiało powiedzieć, że Tomek jest moim „ziomem”. Jak pracujemy, czy rozmawiamy nie czuję żadnego dystansu związanego ze sporą różnicą wieku – mówi Szymon. – Najczęściej gadamy o piłce nożnej, ale przede wszystkim muzykujemy, podgrywamy coś na gitarze. Interesują mnie instrumenty, chociaż przyznam, że wolę skupiać się głównie na wokalu, nad którym regularnie pracuję – dodaje WonerS. Tomek Lubert od samego początku widzi ogromny potencjał w Szymonie. W czasach, kiedy większość młodzieży nie garnie się ani do nauki ani do pracy, WonerS jest przykładem nie tylko zdolnego, ale i poukładanego nastolatka, który nie spoczywa na laurach i każdy dzień poświęca na pracę nad swoim wokalem oraz tworzenie własnych kompozycji. Oczywiście nadal korzysta z rad i pomocy kolegów z branży, którzy nie szczędzą pozytywnych słów na jego temat. – Współpracujemy od ponad roku i z uznaniem patrzę, na postępy, które Szymon robi w muzyce i jak chętnie uczy się nowych rzeczy. Bardzo mu kibicuję. Zresztą mam taką zasadę, że pracuję z ludźmi, którzy się rozwijają i w których widzę potencjał, że w przyszłości osiągną sukcesy. Cieszę się, że w dzisiejszych czasach Internetu i AI, jest jeszcze młodzież, która ma realne zainteresowania i pasję do tego, co robi. Mam nadzieję, że ten zapał nigdy mu nie minie – opowiada Tomek Lubert.
ZOBACZ TAKŻE: Ten refren chodzi po głowie non stop! „Góralski weekend” już uzależnia
WonerS wydaje drugą płytę w przeciągu roku!
WonerS to popularny wokalista młodego pokolenia, który gra koncert za koncertem. W kwietniu 2025 roku wydał debiutancką płytę, zatytułowaną „MELOPOP”, a już 5 czerwca, zaledwie rok po premierze poprzedniej, ukaże się jego drugi album, pt. „Ciepło Zimno”. Krążek można nabyć na stronie gwiazdora, a tych, którzy zdecydują się go nabyć w preorderze czekają dodatkowe bonusy. Większość weekendów ma zajęte, bo koncertuje, grając zarówno w klubach, jak i gromadząc tłumy pod sceną, podczas występów plenerowych.
Przypomnijmy sobie ostatni klip WonerSa.




Fot. archiwum prywatne
Tekst: SM
news
Piotr Rubik na wózku inwalidzkim. Co się stało? [FOTO]
Nowe życie w USA miało być spokojnym etapem dla Piotra Rubika i jego rodziny, jednak najnowsze zdjęcie opublikowane przez jego żonę wywołało falę niepokoju. Internauci natychmiast zaczęli dopytywać, co się stało i czy wszystko jest w porządku. Dowiedz się więcej!
Od lata 2023 roku Agata Rubik i Piotr Rubik mieszkają w Miami, gdzie rozpoczęli zupełnie nowy rozdział swojego życia. Przeprowadzka była szeroko komentowana w mediach i szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń w świecie polskich celebrytów, a decyzja o wyjeździe za ocean wzbudziła wiele emocji.
Nowa codzienność Agaty Rubik i Piotra Rubika od początku budzi ogromne zainteresowanie fanów, którzy chętnie śledzą ich życie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Para regularnie pokazuje kulisy życia w Stanach Zjednoczonych, dzieląc się zarówno zwykłymi chwilami, jak i bardziej wyjątkowymi momentami.
Szczególnie aktywna w sieci jest Agata Rubik, która niemal każdego dnia publikuje relacje na Instagramie. Na jej profilu pojawiają się zdjęcia i nagrania ukazujące życie rodzinne, wychowanie dzieci oraz codzienne sytuacje, które często spotykają się z dużym odzewem obserwatorów.
Nie brakuje tam zarówno treści pełnych emocji i wzruszeń, jak i lżejszych, humorystycznych momentów. Dzięki temu fani mają poczucie bliskości z rodziną i mogą na bieżąco obserwować, jak wygląda ich życie w Miami.
POLECAMY: Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Piotr Rubik porusza się na wózku inwalidzkim
Tym razem jednak jeden z opublikowanych materiałów wywołał prawdziwe poruszenie. Agata Rubik zamieściła zdjęcie, na którym widać Piotra Rubika siedzącego na wózku inwalidzkim przed szpitalem, co natychmiast zaniepokoiło internautów.
Widok uśmiechniętego, ale znajdującego się w takiej sytuacji artysty mógł zaniepokoić wielu obserwatorów, którzy oglądali relację Agaty Rubik i zaczęli zastanawiać się, co dokładnie się wydarzyło.
Na szczęście Agata Rubik szybko rozwiała wszelkie wątpliwości, wyjaśniając, z czym zmaga się jej mąż i co dokładnie wydarzyło się tego dnia.
„Uśmiechnięty pacjent gotowy do zabrania do domu. Po dwóch miesiącach walki z rwą kulszową, dziś w końcu celowany zastrzyk w kręgosłup. Oby to był przełom” – napisała Agata.
Jak wynika z jej relacji, Piotr Rubik od dłuższego czasu zmagał się z dolegliwościami bólowymi związanymi z rwą kulszową, które znacząco utrudniały jego codzienne funkcjonowanie. Wykonany zabieg ma przynieść ulgę i być przełomowym momentem w procesie leczenia.
W ostatnim czasie o Agacie Rubik i Piotrze Rubiku było głośno także z innego powodu. W mediach pojawiły się doniesienia, że para miała otrzymać propozycję udziału w jesiennej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Jak jednak wynika z dostępnych informacji, Agata Rubik i Piotr Rubik nie zdecydowali się na udział w show, głównie ze względu na swoje obecne życie w Miami. Ich córki uczą się tam i rozwijają, co sprawia, że przeprowadzka do Polski na czas programu byłaby dużym wyzwaniem.
“Mieliśmy zaproszenie do jesiennej edycji, ale to byłoby bardzo trudne logistycznie. Szczerze mówiąc, bardzo żałuję, bo to świetny program i być może trochę poprawiłabym swoje taneczne ruchy. Może jeszcze kiedyś się uda” – wyznała ostatnio Agata Rubik.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe fakty ws. Bagiego ujrzały światło dzienne. Zaskoczeni?
Żałujecie, że Rubikowie nie wezmą udziału w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
news
Pola Wiśniewska opublikowała wymowny wpis. To aluzja do Michała?
Kolejna odsłona życia prywatnego Michała Wiśniewskiego ponownie trafia na nagłówki mediów. Tym razem chodzi o rozstanie, które artysta sam zdecydował się ogłosić publicznie, zanim zrobiły to plotki. Od tego momentu każda jego wypowiedź oraz aktywność Poli Wiśniewskiej w mediach społecznościowych są analizowane i interpretowane przez internautów, którzy dopatrują się w nich nowych znaczeń i możliwych odniesień do zakończonej relacji. Dowiedz się więcej, co teraz napisała!
W połowie marca Michał Wiśniewski opublikował na Instagramie nagranie, w którym poinformował, że rozstał się ze swoją ukochaną, co następnie zostało potwierdzone przez samą zainteresowaną w osobnym oświadczeniu. Informacja szybko obiegła media i ponownie skierowała uwagę opinii publicznej na życie prywatne jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce.
Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu, a jego wizerunek sceniczny oraz działalność muzyczna sprawiły, że stał się osobą stale obecną w przestrzeni medialnej. Równocześnie jego życie prywatne od dawna budzi ogromne zainteresowanie, często większe niż same projekty artystyczne.
Relacje uczuciowe Michała Wiśniewskiego wielokrotnie trafiały na pierwsze strony portali i magazynów, tworząc historię pełną intensywnych emocji i dynamicznych zwrotów akcji. Artysta brał ślub aż osiem razy, z czego pięć razy deklarował miłość „aż po grób”, co tylko podsycało zainteresowanie jego życiem osobistym.
W przeszłości kolejne związki Michała Wiśniewskiego często kończyły się publicznymi rozstaniami, które natychmiast stawały się tematem szerokich dyskusji w mediach i internecie. Każda taka sytuacja generowała falę komentarzy, analiz i spekulacji, które na długo utrzymywały się w przestrzeni publicznej.
Tym razem jednak Michał Wiśniewski zdecydował się przejąć kontrolę nad narracją i samodzielnie poinformować o zakończeniu małżeństwa. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że jego celem było ucięcie plotek i uniknięcie dalszych nieporozumień medialnych wokół tej sytuacji.
Artysta zaznaczył, że nie chce pozostawiać miejsca na domysły i interpretacje, które mogłyby narastać wokół jego życia prywatnego. Jego wypowiedź miała charakter wyraźnego komunikatu informacyjnego, a nie emocjonalnego komentarza.
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział w połowie marca lider Ich Troje.
W swoim oświadczeniu Michał Wiśniewski zwrócił również uwagę na kwestie rodzinne, prosząc media oraz obserwatorów o ostrożność w komentowaniu sytuacji ze względu na dobro jego dzieci.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Michał Piróg dołącza do gwiazd Polsatu? Właśnie dostał nową fuchę
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej. Co ma na myśli?
W kolejnych dniach po ogłoszeniu rozstania atmosfera wokół sprawy nie uspokoiła się, a wręcz przeciwnie – w mediach społecznościowych zaczęto jeszcze uważniej śledzić aktywność zarówno Michała Wiśniewskiego, jak i jego byłej partnerki. Internauci analizują każdy ich wpis, doszukując się w nim możliwych odniesień do zakończonej relacji i próbując łączyć pojedyncze wypowiedzi w większą całość.
Pola Wiśniewska, która po ślubie z liderem Ich Troje rozwinęła swoją działalność w sieci jako influencerka, od dawna dzieli się z obserwatorami codziennością oraz przemyśleniami na różne tematy. Po informacji o rozstaniu jej publikacje zaczęły być jednak odbierane przez część internautów w zupełnie inny sposób – jako potencjalne, ukryte komentarze do sytuacji prywatnej.
W jednym z najnowszych wpisów Pola Wiśniewska zamieściła słowa, które szybko stały się przedmiotem dyskusji w sieci:
„Ludzie, którzy nie potrafią się komunikować, uważają, że wszystko jest kłótnią. Ludzie, którym brakuje odpowiedzialności, uważają, że wszystko jest atakiem” – napisała.
Cała sytuacja pokazuje, że rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej przestało być wyłącznie prywatną sprawą, a stało się kolejnym medialnym tematem żyjącym własnym rytmem w internecie. Mimo że oboje starają się tonować przekaz i unikać dodatkowych komentarzy, zainteresowanie ich relacją wciąż pozostaje bardzo duże.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
Jak myślicie, co miała na myśli Pola Wiśniewska? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Michał Piróg dołącza do gwiazd Polsatu? Właśnie dostał nową fuchę
Jeszcze niedawno zamykał ważny rozdział w swojej telewizyjnej karierze, a dziś znów zaskakuje widzów nowym kierunkiem. Michał Piróg wraca na ekran w zupełnie innej odsłonie i wygląda na to, że tym razem postawił na coś, czego mało kto się spodziewał. Dowiedz się więcej!
Kilka miesięcy temu Michał Piróg pożegnał się z TVN, z którym przez lata był silnie związany. Jako tancerz, choreograf i osobowość telewizyjna zyskał ogromną popularność dzięki programowi „You Can Dance – Po prostu tańcz!”, gdzie dał się poznać jako wymagający, ale empatyczny juror, potrafiący dostrzec potencjał w młodych uczestnikach.
Z czasem stał się jedną z kluczowych postaci stacji, współtworząc od 2010 roku „Top Model”. Dla wielu uczestników był nie tylko prowadzącym, ale także wsparciem i motywatorem, a widzowie trudno wyobrażali sobie program bez jego charakterystycznej energii i komentarzy.
Informacja o jego odejściu była dużym zaskoczeniem dla fanów. W mediach społecznościowych podziękował za 25 lat pracy w TVN, podkreślając, że był to wyjątkowy etap w jego życiu, ale jednocześnie nadszedł czas na nowe wyzwania i otwarcie kolejnego rozdziału.
“Nadszedł ten moment by to powiedzieć . Dziękuję za wspólne 25 lat! To czas wspaniałej przygody oraz niesamowitej podróży w stacji TVN. Podróży którą poprowadziła mnie nieznaną i ekscytująca drogą. Podjąłem jednak decyzje, że nadszedł czas na nowe. Zamykam skrzynie pełną skarbów i otwieram szeroko okno na nowe i nieznane” – pisał wówczas na Instagramie.
POLECAMY: Paulina Smaszcz UDERZA w Edwarda Miszczak. Padły mocne słowa
Michał Piróg nową gwiazdą Polsatu?
Jak się teraz okazuje, Michał Piróg nie zniknął z telewizji na długo. Już teraz wiadomo, że pojawi się na antenie Polsatu, co dla wielu widzów może być sporym zaskoczeniem po jego niedawnym rozstaniu z TVN.
Tancerz wystąpi w najnowszym odcinku programu „Bez pudru, czyli Kabaret Plus”. Informację tę ogłosił w mediach społecznościowych, publikując nagranie, na którym towarzyszą mu Michał Czernecki i Michał Paszczyk.
„Trzy Michały. Łatwo nie będzie – napisał w poście.”
Również Telewizja Polsat odniosła się do jego udziału w swoim oficjalnym komunikacie prasowym.
“Jeśli martwiliście się, co będzie robił Michał Piróg po odejściu z jednej ze stacji telewizyjnej, bądźcie spokojni. Właśnie dostał fuchę… wróża w programie „Bez pudru, czyli Kabaret plus…” Czy zagości tu na dłużej? Trudno powiedzieć, ale jego talent komediowy został doceniony przez mistrzów – Ewę Błachnio i Michała Czerneckiego” – czytamy w komunikacie stacji.
W zapowiedzi zdradzono także więcej szczegółów dotyczących jego roli.
“Kadzidła, szklana kula, szamańskie szaty i amulety na szyi… Wróż Andrzej wie, jak przyciągnąć klientów. Jego kojący głos rozleniwia i usypia czujność, ale nie wszyscy poddają się tej magii” – zapowiada stacja.
Twórcy programu podkreślają, że w skeczu nie zabraknie humorystycznych zwrotów akcji.
“Są nerwowi mężowie, którzy natychmiast oczekują od wróżbity niezbitych dowodów na zdradę, jakiej, rzekomo, dopuszcza się żona! Ale z takimi świetnie sobie radzi… Michał Piróg” – dodała produkcja.
Widzowie zobaczą także, jak Piróg odnajduje się w zupełnie nowej, komediowej odsłonie.
“To, że nie jest już Top Model, nie znaczy, że nie odnalazł się w świecie satyrycznych gagów. Jak udało mu się pozbyć Michała Paszczyka zobaczymy w skeczu pt. „Wróż” – brzmi zapowiedź nowego odcinka.
Emisja odcinka ze specjalnym udziałem Michała Piróga zaplanowana jest na dziś, 15 kwietnia o godz. 21.30 w Polsacie, tuż po „Farmie”. Na razie nie wiadomo jednak, czy jego współpraca ze stacją będzie miała dłuższy charakter.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jan Pirowski zabrał głos ws. 10-latka. Co działo się po półfinale „Mam Talent”?
Chcielibyście zobaczyć Michała Piróga w nowej roli w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!














Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuMarcin Hakiel STRACIŁ prawo jazdy. Jak do tego doszło?
-
news5 dni temuBurza po półfinale „Mam Talent!”. 10-latek załamał się po wynikach
-
news5 dni temuTajner zdradza, co doprowadziło do rozwodu z Michałem Wiśniewskim
-
showbiz4 dni temuKolejna para odpadła z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
news3 dni temuPrzed finałem „Farmy” Agnieszka zaskakuje fanów radosnym wyznaniem
-
moda4 dni temuWidownia „Tańca z Gwiazdami” pełna gwiazd. Kto przykuł uwagę?
-
showbiz4 dni temuTo oni odpadli z „Tańca z Gwiazdami”. Słuszny wybór?
-
news4 dni temu10-latek zalał się łzami w „Mam Talent!”. Poseł reaguje: “To nie może się powtórzyć”

Dodaj komentarz