Zbigniew Wodecki był niezwykle sympatyczną osobą, kochającą ludzi. Byłby bardzo zasmucony, że ktoś został odrzucony przez jego rodzinę… I to bliska mu osoba!

Odejście Zbigniewa Wodeckiego zasmuciło pokolenia fanów artysty, dlatego z okazji zbliżającej się pierwszej rocznicy jego śmierci rodzina postanowiła zorganizować niezwykłe wydarzenie. W Krakowie odbędzie się koncert na jego cześć, podczas którego wystąpią największe gwiazdy muzyki.

HOT NEWS- Warsaw Shore wyreżyserowane? Czego Wiktoria Sypucińska wstydzi się najbardziej?

Niedawno powstała Fundacja im. Zbigniewa Wodeckiego na koncert upamiętniający artystę zaprosiła między innymi: Kayah, Grzegorza Turnaua, Alicję Majewską, Halinę Frąckowiak, Hannę Banaszak, Beatę Rybotycką i Kubę Badacha.

Jednak na koncert nie została zaproszona Olga Bończyk, która uczestniczyła w ostatniej trasie Wodeckiego i wykonywała z nim przebój “Lubię wracać tam, gdzie byłem“. Wtedy pojawiały się plotki, że artystów łączy coś więcej niż tylko scena.

Pewnie dlatego rodzina zdecydowała się nie zapraszać aktorki na ten koncert, a także nie zaśpiewa na  pośmiertnie wydanej płycie, której premiera już niedługo. Olga jest tym bardzo zasmucona, bo bardzo się z nim zaprzyjaźniła.

Myślicie, że to dobra decyzja? Pan Zbigniew na pewno byłby zasmucony…

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Mateusz Gessler komentuje sukces “Kuchennych rewolucji”! Dlaczego program jest tak popularny?

zbigniewa

Fot. Screen Facebook

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!

 

Nie ma więcej wpisów