Śledź nas

showbiz

Maja Bohosiewicz ROZLICZA jurorów „Tańca z Gwiazdami” – ten komentarz zabolał ją najbardziej

Opublikowano

w dniu

Maja Bohosiewicz w jubileuszowym odcinku „Tańca z Gwiazdami” zatańczyła tango z Albertem Kosińskim. Publiczność biła brawo i chwaliła jej taniec, a także kreację, jednak jury bezlitośnie wytknęło wszystkie błędy. Oceny były jednymi z najniższych tego wieczoru, co mocno odbiło się na psychice aktorki. Nie wytrzymała i w mediach społecznościowych ujawniła, jak naprawdę przeżyła tę sytuację. Dowiedz się więcej!

W jubileuszowej odsłonie programu “Taniec z Gwiazdami” emocji nie brakowało, a jednym z najbardziej komentowanych występów okazał się taniec Mai Bohosiewicz i Alberta Kosińskiego. Para zaprezentowała tango, które w opinii widzów miało w sobie elegancję, styl i odpowiedni dramatyzm. Niestety, jurorzy nie byli tego samego zdania i praktycznie w całości skupili się na wadach. Ostateczna punktacja, czyli 25 punktów uplasowała aktorkę i jej partnera niemal na końcu tabeli.

Na szczególną uwagę zasługują noty przyznane przez jurorów. Ewa Kasprzyk i Rafał Maserak dali po siedem punktów, Tomasz Wygoda wystawił ocenę sześć, a najostrzejsza z całego grona – Iwona Pavlović – zaledwie pięć. Taki rezultat był dla wielu szokiem, chwilę po występie w mediach społecznościowych widzowie prześcigali się w pochwałach, a niektórzy określali występ mianem jednego z bardziej klimatycznych tego wieczoru.

Najbardziej dosadna okazała się wypowiedź Ewy Kasprzyk, która stwierdziła:

To tango było letnie, byłaś zbyt pasywna – skomentowała.

Krytycznie zabrzmiał też komentarz Rafała Maseraka, który podkreślał, że zabrakło mu charakterystycznej iskry.

Napięcia brakowało, ten ogień się tlił, nie było pazura – powiedział.

Internet aż zagotował się od komentarzy. Na Instagramie można było przeczytać dziesiątki wpisów fanów programu, którzy nie kryli emocji. Jedni stawali murem za aktorką, pisząc: „Zdecydowanie za niskie oceny” czy „Jak zwykle jurorzy zaniżają noty”. Inni byli bardziej krytyczni i zwracali uwagę: „Niestety, ale emocji brak”, „Bez szału to tango, były lepsze” albo „Za mało tańca w tańcu”. Spór między widzami a jurorami ponownie ożywił dyskusję, czy oceny w „Tańcu z Gwiazdami” są rzeczywiście sprawiedliwe.

POLECAMY: Dominika Serowska ODCINA SIĘ od Marcina Hakiela? Mocne słowa prosto z dżungli

Maja Bohosiewicz zabrała głos po ocenach jurorów!

Sama Maja Bohosiewicz nie kryła rozgoryczenia i szybko po emisji odcinka zabrała głos w mediach społecznościowych. W szczerym wpisie podkreśliła, że ten dzień był dla niej wyjątkowo trudny.

Wczorajszy dzień był niezmiernie trudny a zaraz zakończył się najlepsza imprezą na świecie. Ni cholery tego tanga nie chciałam, bałam się ale słyszałam że wyglądam w nim najlepiej do tej pory. Ocena – mierny. Trudne to jest stać tam w tych jedwabiach, koronkach, full glam z oceną – “ale sukienka ładna” – zaczęła.

Emocjonalny wpis pokazuje, że dla niej program to już nie tylko zabawa czy rozrywka, ale także ogromne wyzwanie psychiczne. Maja Bohosiewicz przyznała, że oceny jurorów potraktowała bardzo osobiście.

Cała ta zabawa staje się nagle bardzo poważna i personalna. Stoisz przed jury które nie znajduje w twoim tańcu nic ładnego oprócz garderoby a tobie wydaje się, że poszło petardunia. Jednak bardziej zimne ognie, smutne, wbite w ciastko które tliły się 5 sekund – napisała wprost, nie kryjąc rozczarowania.

Choć na parkiecie zabrakło fajerwerków według jurorów, kulisy jubileuszowego odcinka wyglądały zupełnie inaczej. Po nagraniach wszyscy uczestnicy udali się na huczne after party z okazji 20-lecia programu. To właśnie tam, jak wspomina Maja Bohosiewicz, odzyskała dobry nastrój i poczuła prawdziwą radość.

Na szczęście po wszystkich byliśmy zaproszeni na after party z okazji 20lecia i tam wytańczeni do 3:00 nad ranem, z najlepszymi ludźmi, z piękną energią – i myślę sobie … TO WŁAŚNIE MIAŁA BYĆ TA ENERGIA co na tej imprezie. To miała być ta radość i ta Bomba. Może jeszcze się uda – zakończyła swój wpis.

Pod emocjonalnym postem aktorki szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych wsparcia. Edyta Pazura skomentowała krótko i dosadnie: – “Była petardunia!”. Z kolei taneczny partner, Albert Kosiński, od razu dodał jej otuchy, pisząc: – Była petardunia i w tango, i na after party! Głowa do góry i jedziemy dalej”. Takie słowa z pewnością pozwoliły aktorce choć na chwilę odetchnąć i spojrzeć na całą sytuację z dystansem.

Nie zabrakło też wsparcia od innych znajomych z branży. Qczaj w charakterystyczny dla siebie emocjonalny sposób napisał:

Maja Ty jesteś czystym dobrem! Dziękuję, że lata temu pod tą opalenizną solaryjną i mięśniami zobaczyłaś je też u mnie. WRÓCIŁEM do życia – napisał.

Głos zabrała także siostra aktorki – Sonia Bohosiewicz, która podeszła do sprawy z dużym spokojem.

Byliście piękni, skupieni. Czy tango musi być nerwowe? Ja lubię taką wersję. Ale ja to się nie znam – czytamy.

Te słowa pokazują, że opinie na temat występu są bardzo różne i nie ma jednej prawdy. Jedno jest pewne – występ Mai Bohosiewicz i jej reakcja po programie wywołały ogromne emocje i jeszcze długo będą szeroko komentowane.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kaczorowska i Rogacewicz ujawniają, czy pocałunek w był wyreżyserowany! To wtedy podjęli tę decyzję

A Wam jak się podobał występ Mai i Alberta w trzecim odcinku? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Albert Kosiński i Maja Bohosiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Albert Kosiński i Maja Bohosiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Maja Bohosiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Maja Bohosiewicz, Lanberry, Piotr Musiałkowski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Albert Kosiński i Maja Bohosiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Maja Bohosiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Doda zaśpiewa z legendą światowej sceny. Fani będą zachwyceni [SZCZEGÓŁY]

Opublikowano

w dniu

przez

Już dziś wieczorem kielecka Kadzielnia zamieni się w wielką muzyczną scenę, na której pojawią się gwiazdy polskiej i zagranicznej estrady. Organizatorzy właśnie ujawnili szczegół, który może całkowicie skraść show – Doda wystąpi nie tylko ze swoimi największymi przebojami. Czeka nas wyjątkowe muzyczne spotkanie. Dowiedz się więcej!

Już dziś, 30 sierpnia, Telewizja Polsat i Radio ZET zaproszą widzów na jedno z największych muzycznych wydarzeń kończących wakacje. „Przebój Lata Radia ZET i Polsatu” ponownie zgromadzi największe gwiazdy polskiej i zagranicznej sceny muzycznej, a publiczność będzie mogła usłyszeć największe hity ostatnich lat. Emocji z pewnością nie zabraknie, a tegoroczna odsłona wydarzenia przyniesie również wyjątkowe muzyczne połączenia.

Koncert jest częścią Festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji, który odbywa się od 28 do 30 sierpnia w Amfiteatrze Kadzielnia w Kielcach. Wydarzenie tradycyjnie łączy muzykę, kabaret i rozrywkę, a jednym z jego najważniejszych punktów będzie wybór Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu 2026. To właśnie podczas finałowego koncertu publiczność będzie mogła zobaczyć na jednej scenie wiele bardzo dobrze znanych nazwisk.

Kilka tygodni temu organizatorzy ogłosili zagraniczne gwiazdy tegorocznej edycji. Na scenie pojawi się legendarna grupa Take That, kanadyjski wokalista Garou oraz autor światowego hitu „Danza Kuduro”, Lucenzo. To jednak nie koniec muzycznych niespodzianek, ponieważ lista artystów, którzy wystąpią w Kielcach, jest naprawdę imponująca.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych występów będzie koncert Dawida Kwiatkowskiego. Autor przebojów „Proste” i „Bez Ciebie” od lat należy do grona najpopularniejszych wokalistów młodego pokolenia. Widzowie Polsatu doskonale znają go również jako jurora programu „Must Be The Music”. Na kieleckiej scenie pojawi się również Liroy, od lat związany z Kielcami, który przypomni publiczności swoje największe hip-hopowe przeboje.

Nie zabraknie także zespołu Feel z Piotrem Kupichą na czele. Publiczność usłyszy największe przeboje grupy, które od lat nie schodzą z koncertowych setlist. Do grona wykonawców dołączają również Maciej Maleńczuk, Julia Wieniawa, Kasia Sienkiewicz, Norbi oraz Ania Karwan. Tak różnorodny skład sprawi, że podczas koncertu każdy znajdzie coś dla siebie.

Do Kielc powróci również duet Kuba i Kuba, który przed rokiem zwyciężył w plebiscycie na Przebój Lata Radia ZET i Polsatu. Artyści, których widzowie poznali dzięki programowi „Must Be The Music”, ponownie zaprezentują się przed publicznością.

POLECAMY: Skolim wygłosił ORĘDZIE u prezydenta. Padł apel do Polaków [WIDEO]

Doda wystąpi z legendą kanadyjskiej sceny

Największa niespodzianka została jednak ujawniona dopiero dziś. Polsat potwierdził, że Doda wystąpi podczas tegorocznego „Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu” nie tylko ze swoimi hitami. Artystka połączy siły z jedną z największych zagranicznych gwiazd wydarzenia, czyli Garou. Ich wspólny występ może być jednym z najbardziej komentowanych momentów całego wieczoru.

„Dwa potężne głosy, dwie wielkie osobowości i jeden z najbardziej kultowych francuskojęzycznych przebojów! Już dziś wieczorem w kieleckiej Kadzielni wydarzy się coś naprawdę wyjątkowego. Doda i Garou po raz pierwszy połączą siły na scenie i wspólnie wykonają legendarny „Sous le vent”. Ten duet może skraść całe show!” – informuje Telewizja Polsat.

Takiego muzycznego spotkania jeszcze nie było! Doda i Garou wystąpią razem podczas Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu 2026, a dla publiczności przygotowali prawdziwą niespodziankę. Artyści zmierzą się z jednym z największych przebojów w karierze kanadyjskiego gwiazdora – „Sous le vent”, który Garou w oryginale wykonywał z Céline Dion. Tym razem jej partię zaśpiewa Doda!

To spotkanie zapowiada się elektryzująco. Charakterystyczny, chropowaty głos Garou i potężny wokal Dody mogą stworzyć połączenie, które na długo zostanie w pamięci widzów. Dla Garou będzie to powrót do utworu, który ponad dwie dekady temu podbił listy przebojów i stał się jednym z jego muzycznych znaków rozpoznawczych. Dla polskiej publiczności będzie to natomiast okazja, by usłyszeć ten kultowy utwór w zupełnie nowej odsłonie.

Jedno jest pewne – kiedy Doda i Garou staną razem na scenie Kadzielni, emocji nie zabraknie. Oboje mają ogromną sceniczną charyzmę, a ich wspólne wykonanie kultowego „Sous le vent” może okazać się jednym z najbardziej pamiętnych momentów tegorocznego Magicznego Zakończenia Wakacji. Czy stworzą najbardziej spektakularny duet tegorocznego koncertu? Przekonamy się już dziś wieczorem o 19:55 w Polsacie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michalina Sosna skradła show w Kielcach. Widzowie nie mogli oderwać wzroku

Będziecie oglądać dzisiejszy koncert? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat z 2025)
Garou (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Doda (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat z 2025 roku)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Skolim wygłosił ORĘDZIE u prezydenta. Padł apel do Polaków [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Skolim pojawił się na wydarzeniu „Przyszłość.pl” w Rezydencji Prezydenta RP w Juracie. Choć jego obecność początkowo kojarzyła się przede wszystkim z muzyką i koncertem, artysta postanowił wykorzystać spotkanie z młodzieżą w zupełnie inny sposób. Wygłosił dłuższe, motywacyjne orędzie. Dowiedz się więcej!

W ostatni weekend sierpnia w Rezydencji Prezydenta RP na Mierzei Helskiej odbywa się wydarzenie „Przyszłość.pl”, w którym bierze udział blisko 800 młodych osób z całej Polski. Uczestnicy zostali wybrani w ramach otwartej rekrutacji, a organizatorzy przygotowali dla nich między innymi spotkania, debaty, aktywności sportowe oraz koncerty.

Jednym z zaproszonych artystów był Skolim, którego udział jeszcze przed rozpoczęciem wydarzenia wzbudzał sporo emocji w internecie. Ostatecznie wokalista pojawił się w Juracie, a jego koncert spotkał się z bardzo żywiołową reakcją zgromadzonej publiczności. Młodzież śpiewała razem z artystą jego największe przeboje.

Na muzycznej części jego obecność jednak się nie skończyła. Skolim postanowił zwrócić się bezpośrednio do młodych uczestników wydarzenia i podzielić się z nimi swoim spojrzeniem na rozwijanie pasji, talentów oraz wzajemne wspieranie się. Jego przemówienie było znacznie poważniejsze od tego, czego można było spodziewać się po typowym występie koncertowym.

Artysta mówił przede wszystkim o tym, jak ważne jest pielęgnowanie własnych zainteresowań. Przekonywał młodzież, by nie pozwalała sobie wmówić, że nie ma wystarczających możliwości czy talentu. Podkreślał również, że młodzi ludzie powinni wzajemnie się wspierać, zamiast podcinać sobie skrzydła.

“Cieszę się, że jestem z Wami. Całe serce temu oddaję. Uwielbiam. To jest moja największa pasja. A my, jako Polacy, jesteśmy cudownymi ludźmi. Niech nigdy nikt z was sobie nie da wybić z głowy tego, że jesteście niezwykłymi, cudownymi ludźmi, że niezwykły potencjał w nas drzemie. I zanim ktoś z państwa pomyśli o wyjeździe za granicę, wspierajmy się tu już na poziomie szkoły podstawowej, na poziomie liceum” – wyznał Skolim.

POLECAMY: Michalina Sosna skradła show w Kielcach. Widzowie nie mogli oderwać wzroku

Skolim wygłosił przemówienie na imprezie u Nawrockiego

W dalszej części przemówienia Skolim zwrócił uwagę na to, że pasja nie musi być związana z czymś spektakularnym. Jego zdaniem równie ważne może być każde zainteresowanie, które daje człowiekowi radość i pozwala rozwijać własne umiejętności. Jako przykład podał nawet szydełkowanie czy tworzenie filmów.

“Wspierajmy się, dopingujmy się. Nawet jeśli ktoś ma pasję, szydełkowanie czy kręcenie filmów. Poklepujcie go po ramionach, niech ten człowiek idzie jak najdalej” – stwierdził.

Wypowiedź wokalisty była również apelem o budowanie poczucia wspólnoty. Skolim przekonywał, że młodzi ludzie powinni cieszyć się z sukcesów swoich rówieśników i pomagać im w rozwijaniu talentów. W jego ocenie takie wsparcie może mieć znaczenie nie tylko dla pojedynczych osób, ale również dla całego kraju.

Nie zabrakło także wątku emigracji. Skolim zachęcał młodych Polaków, aby zanim zdecydują się na wyjazd za granicę, dali sobie szansę na rozwój własnych pomysłów i zainteresowań w Polsce. Wspomniał przy tym o polskich patentach, talentach i osobach, które mogą w przyszłości osiągnąć duże sukcesy.

“Nie dopuśćmy do takiej sytuacji, że wyjedzie za granicę. A potem się zastanawiam, gdzie są nasze polskie patenty, talenty i cudowni ludzie. Bo my jesteśmy narodem, który pamięta największe zwycięstwa. Dużo osób wspomina to od morza do morza, ale to wszystko w naszych sercach jest” – kontynuował Skolim.

Dla uczestników „Przyszłość.pl” spotkanie ze Skolimem było więc czymś więcej niż kolejnym koncertem. Artysta, którego publiczność zna przede wszystkim z muzycznych hitów, tym razem wystąpił w roli mówcy motywacyjnego. Zamiast skupiać się wyłącznie na zabawie, postawił na przekaz skierowany bezpośrednio do młodego pokolenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edward Miszczak ocenił męża Roxie Węgiel: „Teraz rozumiem, dlaczego go wzięła”

Mądre słowa Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. screen X Kancelaria Prezydenta RP)
Skolim (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Lato z Radiem i TVP” z 8 sierpnia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

moda

Michalina Sosna skradła show w Kielcach. Widzowie nie mogli oderwać wzroku

Opublikowano

w dniu

przez

W piątkowy wieczór Amfiteatr Kadzielnia w Kielcach ponownie wypełnił się publicznością, a na scenie pojawiły się największe gwiazdy polskiego kabaretu. Tegoroczna Świętokrzyska Gala Kabaretowa dostarczyła nie tylko powodów do śmiechu, ale także kilku naprawdę efektownych momentów. Jedna z gwiazd szczególnie przyciągała uwagę publiczności. Dowiedz się więcej!

Wczoraj, 29 sierpnia o godz. 20:00, w kieleckim Amfiteatrze Kadzielnia odbyła się Świętokrzyska Gala Kabaretowa, będąca częścią festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji 2026. Telewizja Polsat we współpracy z Radiem ZET po raz kolejny zaprosiła publiczność na wieczór pełen humoru, satyry i występów największych nazwisk polskiej sceny kabaretowej. Malownicza Kadzielnia ponownie zamieniła się w centrum polskiej rozrywki.

Na scenie pojawiła się prawdziwa śmietanka polskiego kabaretu. Publiczność mogła zobaczyć m.in. Kabaret Skeczów Męczących, który świętuje w tym roku 20-lecie działalności, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Nowaki, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Smile oraz Kabaret K2. Nie zabrakło charakterystycznych postaci, premierowych żartów i skeczów nawiązujących do formatów, z których artyści są doskonale znani.

Wyjątkowymi gośćmi wieczoru byli Michalina Sosna oraz Tomasz Karolak, którzy przygotowali specjalny autorski monolog. Ich obecność była jednym z elementów, które urozmaiciły tegoroczną galę. Za prowadzenie wydarzenia odpowiadali natomiast Adrianna Borek i Marcin Szczurkiewicz, a oprawę muzyczną zapewnił Marcin Partyka wraz z zespołem The Jobers.

POLECAMY: Edward Miszczak ocenił męża Roxie Węgiel: „Teraz rozumiem, dlaczego go wzięła”

Michalina Sosna przyciągała wzrok publiczności

Jedną z gwiazd, która szczególnie zwracała na siebie uwagę podczas gali, była Michalina Sosna. Aktorka pojawiła się na scenie w eleganckiej, dopasowanej kreacji w czekoladowym odcieniu, która mocno podkreślała jej sylwetkę. Jednocześnie stylizacja pozostawała niezwykle kobieca i efektowna, dzięki czemu aktorka bez trudu wyróżniała się na tle scenicznego show.

Uwagę przyciągały również detale. Michalina Sosna postawiła na charakterystyczne, falowane włosy oraz mocniejszy makijaż, w którym szczególnie wyeksponowane zostały oczy i usta. Całość została uzupełniona biżuterią, która dodała stylizacji wyrazistości.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że Michalina Sosna na co dzień doskonale zna zarówno świat aktorstwa, jak i telewizji. Widzowie kojarzą ją m.in. z rolą w „M jak miłość”, gdzie pojawia się na ekranie jako Kama. Aktorka jest także jedną z prowadzących „The Voice Kids”, dlatego jej obecność podczas wielkiego telewizyjnego widowiska w Kielcach była naturalnym połączeniem jej dwóch zawodowych światów.

Całe wydarzenie od lat jest jednym z najważniejszych punktów letniego kalendarza rozrywkowego. Magiczne Zakończenie Wakacji na stałe związało się z kieleckim Amfiteatrem Kadzielnia, którego wyjątkowe położenie i akustyka tworzą charakterystyczną oprawę dla transmitowanych telewizyjnie widowisk. Świętokrzyska Gala Kabaretowa przez lata wypracowała sobie własną markę i przyciąga zarówno publiczność na miejscu, jak i widzów przed telewizorami.

Polsat od lat mocno stawia na kabaret, czyniąc z tego rodzaju rozrywki jeden z ważnych elementów swojej ramówki. Artyści, którzy pojawiają się podczas takich wydarzeń, coraz częściej wychodzą poza klasyczne skecze i otrzymują kolejne możliwości w telewizji. Można ich oglądać w programach rozrywkowych, talent show, reality show czy podczas największych koncertów transmitowanych na żywo.

“Polsat jest kabaretową stacją” – stwierdził sam Edward Miszczak w “Halo tu Polsat” z dnia 29.08.2026.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fani „Nigdy w życiu” będą wściekli. Korwin-Piotrowska dosadnie o aferze z Jabłczyńską

Oglądaliście kabarety w Polsacie z Kielc? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michalina Sosna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Edward Miszczak ocenił męża Roxie Węgiel: „Teraz rozumiem, dlaczego go wzięła”

Opublikowano

w dniu

przez

Edward Miszczak pojawił się w sobotni poranek w „Halo tu Polsat”, gdzie opowiedział o jesiennej ramówce stacji. Dyrektor programowy Polsatu zdradził, na jakie programy szczególnie liczy, ale nieoczekiwanie sporo uwagi poświęcił także jednemu z uczestników nowego show. Jego słowa o mężu Roksany Węgiel mogą zaskoczyć. Dowiedz się więcej!

Wizyta Edwarda Miszczaka w „Halo tu Polsat” przed startem nowej ramówki stała się już niemal tradycją. Dyrektor programowy stacji regularnie pojawia się w porannym programie, aby opowiedzieć widzom o najważniejszych nowościach, które Polsat przygotował na kolejny sezon. Tym razem również nie zabrakło zapowiedzi dużych zmian i nowych formatów.

Szef programowy Polsatu szczególnie zachwalał weekendową ofertę stacji. Jak wynika z jego słów, widzowie będą mieli naprawdę sporo powodów, aby jesienią spędzać wieczory przed telewizorem. W ramówce znalazły się zarówno dobrze znane formaty, jak i nowe propozycje, które mają przyciągnąć publiczność.

“W piątek “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, która jest rewelacyjna. W sobotę i w niedzielę tak od 17.00 – szukajcie nas koło 17.00 i nie skończycie wcześniej niż koło północy, bo w sobotę mamy kabaret, w niedzielę mamy “Taniec z Gwiazdami”, a wcześniej ta nasza “kanapeczka”, na którą bardzo liczymy, czyli “Awanturę o kasę” z Krzysiem w świetnej formie i potem “Hitster”. Po “Hitsterze” jeszcze są “Wydarzenia”, a po “Wydarzeniach” jedziemy z najlepszą rozrywką” – stwierdził dyrektor Miszczak.

Jednym z formatów, o którym Edward Miszczak mówił z wyjątkowym entuzjazmem, jest „Hitster”. Program będzie nowością w jesiennej ramówce Polsatu i ma połączyć muzyczną zabawę z udziałem znanych osób oraz ich bliskich. Widzowie zobaczą gwiazdy, które tym razem nie pojawią się w programie same.

Szef programowy stacji nie ukrywał, że skala przedsięwzięcia zrobiła na nim ogromne wrażenie.

“To była produkcja, której wielkości sobie nie wyobrażaliśmy” – mówił.

Jak podkreślił, za program odpowiada świetna para prowadzących, a jednym z jego atutów ma być również obecność znanych nazwisk.

“Mamy świetną dwójkę prowadzących. Śpiewają, tańczą. (…) Fajnie, że znaleźliśmy ciąg dalszy dla Kędziora, że będzie prowadził “Hitstera” w którym było ponad 100 gwiazd” – podkreślił dyrektor.

„Hitstera” poprowadzą Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski. Premiera programu została zaplanowana na 3 października o godz. 17:40. Format będzie opierał się na muzycznej zabawie, w której uczestnicy będą mierzyć się z kolejnymi utworami i sprawdzać swoją znajomość muzyki, a dodatkową atrakcją będzie obecność gwiazd wraz z osobami z ich najbliższego otoczenia.

To właśnie ten element szczególnie spodobał się Edwardowi Miszczakowi. Dyrektor zwrócił uwagę na fakt, że znane osoby w programie pokazują się z nieco innej strony, ponieważ towarzyszą im bliscy.

“To jest też fajne, że gwiazdy przychodzą ze swoimi tajemnicami” – mówił.

POLECAMY: Fani „Nigdy w życiu” będą wściekli. Korwin-Piotrowska dosadnie o aferze z Jabłczyńską

Edward Miszczak wprost o mężu Roxie Węgiel

Jedną z osób, która zrobiła na nim szczególne wrażenie, okazał się Kevin Mglej, mąż Roksany Węgiel. Producent i muzyk pojawił się w programie u boku swojej żony i jak wynika ze słów Miszczaka – bardzo pozytywnie zaskoczył go swoim zachowaniem.

“Ja jestem zachwycony małżonkiem Roksany Węgiel (…) On okazał się tak rewelacyjnym gościem, takim wyluzowanym. Teraz rozumiem, dlaczego Roxie go wzięła do swojego życia. Bo Excel zawsze ktoś opanuje, ale życia nie opanuje byle kto” – zauważył.

Wypowiedź Edwarda Miszczaka pokazuje, że „Hitster” ma być czymś więcej niż kolejnym teleturniejem z udziałem celebrytów. Producentom zależy na pokazaniu ich w bardziej prywatnej, swobodnej odsłonie, a obecność partnerów, rodzin i bliskich ma sprawić, że widzowie poznają gwiazdy z zupełnie innej strony.

Nie dziwi więc, że dyrektor programowy Polsatu tak mocno zachwala nowy format. „Hitster” ma być jedną z propozycji, które wypełnią weekendowe pasmo stacji i uzupełnią takie programy jak „Awantura o kasę”, „Taniec z Gwiazdami” czy „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowy prowadzący „Dzień dobry TVN”. Kiedy zadebiutuje?

Cenicie Edwarda Miszczaka? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Roxie Węgiel i Kevin Mglej (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026
Edward Miszczak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 29 sierpnia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością