Marcin Kwaśny we wrześniu wybrał się do Stanów Zjednoczonych. Najpierw zagrał spektakle dla naszych Rodaków, a potem przyszedł czas na zwiedzanie. W tej niezwykłej podróży była mu Diana, czyli ukochana żona.

W Nowym Jorku i w Chicago Kwaśny zagrał dla Polonii spektakl „Berek czyli upiór w moherze” Marcina Szczygielskiego. W przedstawieniu wystąpili również Ewa Kasprzyk i Paweł Małaszyński. Później jednak przyszedł czas na odpoczynek. Marcin wraz z żoną Dianą zwiedzili połowę Stanów. Największe wrażenie wywarły na nich parki narodowe: Grand Canyon, Bryce Canyon, Zion i Arches. Po powrocie do kraju aktor rozpoczął próby do „Wesela” Wyspiańskiego w reż. Krzysztofa Jasińskiego. Wystąpi u boku, m.in. Andrzeja Seweryna, Joanny Trzepiecińskiej, czy Piotra Cyrwusa. Premiera odbędzie się na początku 2015 roku. Teraz obecny jest w serialu „Klan”, a w lutym do kin wchodzi film „Pilecki”, w którym Marcin gra tytułową rolę.


Nie ma więcej wpisów