Margaret gościła w internetowym programie ,,Duży w Maluchu”. Za kierownicą nie usiadła, ale jako pasażer sprawdziła się świetnie!

Od momentu premiery klipu do piosenki pt. ,,Thank You Very Much”, Margaret nieustannie pytana jest o nagość. Wszystko za sprawą golasów na planie teledysku. To jak jest z tą nagością?

Ja nie mam z tym problemu. Uwielbiam nagość. Uważam, że jest to przepiękna rzecz. Strasznie słabo jest to, że nagość stała się tematem tabu. Przecież urodziliśmy się tacy, to jest piękne.  – opowiada Małgosia

Lubię taką nagość naturalną. Taką nieidealną. Taką, że jeden większy cycek, drugi mniejszy. Super. Nikt nie jest Anją Rubik, umówmy się. Wychodzisz na ulicę i jest jak jest. Ale to jest spoko.

Margaret opowiedziała o swoim uwielbieniu do Placu Zbawiciela w Warszawie, wspomniała również o zabawnej anegdocie z czasów swojej ,,biedoty” (czasów studenckich). Akcja pt. ,,Blondynka szuka portfela”, pokazuje jaką Margaret bywa cwaniarą.

A tak w ogóle to uwielbiam Plac Zbawiciela. Od zawsze, a mieszkam w Warszawie już pięć lat, mieszkam koło Placu Zbawiciela. Uwielbiam to miejsce. – dodaje

Polecamy odcinek ,,Duży w Maluchu” z Margaret!

 

kelly 5

 


Nie ma więcej wpisów