news
„McFIT FITNESS DAY” z udziałem gwiazd i polskich olimpijczyków już za nami!
Wczoraj na warszawskiej Pradze odbył się przedpremierowy pokaz studia fitness McFIT, którego oficjalne otwarcie z udziałem ambasadora marki – mistrza świata w boksie zawodowym Władimira Kliczki – zaplanowano na 20 września.
Zamknięty przedpremierowy pokaz klubu McFIT przy ul. Ostrobramskiej 79 połączono z treningiem z udziałem polskich sportowców: Zbigniewa Bródki, Bartłomieja Bonka i Marty Domachowskiej oraz osobistości ze świata mediów i show-biznesu.
Firma McFIT, sieć studiów fitness nr 1 w Europie, posiada ponad 200 lokalizacji na całym kontynencie. Nowy klub przy ul. Ostrobramskiej 79 będzie drugim studiem fitness tej sieci w Warszawie, pierwszy działa już przy ul. Świętokrzyskiej 3 (róg Nowego Światu). Warszawskie studia McFIT zostały zaprojektowane zgodnie z nowatorską koncepcją „Home of Fitness”, która koncentruje się przede wszystkim na dobrym samopoczuciu trenujących i dzięki której studia mogą stać się dla nich drugim domem. Ta nowatorska idea przyciągnęła do studia także polskie gwiazdy czynnie uprawiające sport, aby podobnie jak klienci McFIT mogły zawsze być naturalnie w formie. Zaproszeni goście mogli osobiście zapoznać się z infrastrukturą studia, które zajmuje ponad 2000m2, oraz wszystkimi strefami treningowymi, takimi jak: Box Workout, Express Workout, Sling Zone, Streatching Area, Core Workout, Strefa Mocnych Pleców, The Cage czy Shape It, które różnią się od siebie nie tylko wyposażeniem, ale i wystrojem wnętrza, efektami multimedialnymi,a nawet muzyką.
Zaproszonych gości po studiu i wszystkich jego strefach treningowych oprowadziła kierownik studia w towarzystwie znanej entuzjastki sportu, początkującej triatlonistki, aktorki Joanny Jabłczyńskiej. Po zapoznaniu się z klubem wszystkie zgromadzone osoby mogły wziąć udział we wspólnym treningu pod okiem MarcelinyLicy (kierownik studia) oraz Joasi Jabłczyńskiej. która mówi o sobie: – Kto mnie poznał osobiście, ten wie, że ciężko mi usiedzieć na miejscu. Zazwyczaj energia wprost mnie rozpiera, więc bez sportu nie mogłabym normalnie funkcjonować. Jest dla mnie lekiem na nerwy, „doła”, gorszy dzień, po prostu na całe zło. Po treningu aktorka dodała: – Cieszę się, że mogłam ćwiczyć w klubie McFIT, który nosi miano studia fitness klasy Kliczko! Jak widać po mojej twarzy i twarzach innych uczestników, trening tutaj być może jest wyczerpujący fizycznie, ale pozwala naładować pokłady pozytywnej energii na cały dzień.
Oprócz amatoróww spotkaniu wzięli udział również profesjonalni sportowcy. Znaleźli się wśród nich polscy olimpijczycy – panczenista, złoty medalista Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi Zbigniew Bródka, sztangista, brązowy medalista olimpijski z Londynu Bartłomiej Bonk oraz tenisistka, zwyciężczyni turnieju WTA w grze podwójnej Marta Domachowska. Sportowcy wzięli udział w treningu w towarzystwie gwiazd i dziennikarzy oraz zaprezentowali kilka ćwiczeń w strefach treningowych McFIT, które wykonują podczas przygotowań do zawodów. Pomimo tego, że reprezentują różne dyscypliny sportowe, każdy z nich znalazł w studiu odpowiednią strefę dla siebie. Marta Domachowska skorzystała ze strefy Shape It, dedykowanej kobiecej części trenujących, która w doskonały sposób kształtuje wymarzoną sylwetkę. Bartłomiej Bonk zainteresował się profilaktyczną Strefą Mocnych Pleców, zaś panczenista Zbigniew Bródka zdecydował się pokazać kilka ćwiczeń w strefie kardio.
Wśród zgromadzonych gości znalazła się również aktorka Agnieszka Więdłocha, znana entuzjastka aktywności fizycznej oraz zdrowego stylu życia. Zarówno dziennikarze jak i osobistości ze świata show-biznesu doceniły fakt, że studia fitness McFIT są otwarte 24h na dobę, 7 dni w tygodniu. Dzięki tak długiej dostępności zajęte na co dzień gwiazdy, przedstawiciele mediów oraz pracownicy innych branż mogą skorzystać z treningu zarówno w godzinach porannych, jeszcze przed rozpoczęciem dnia pracy, lub wieczorem po jej zakończeniu. Przybyłych gości zainteresował również oferowany w studiu fitness McFIT CYBERTRAINING. Są to zajęcia prowadzone przez wirtualnych trenerów w specjalnych interaktywnych salachwyposażonych w wielkie ekrany. Trenujący mogą wziąć udział m.in. w takich zajęciach jak jazda na rowerze spinningowym, trening na platformie wibracyjnej czy kursy fitness. Studia McFIT spełnią również oczekiwania osób, dla których wizyta w klubie fitness to coś więcej niż tylko wysiłek fizyczny. Dzięki wdrożonej koncepcji „Home of Fitness”, która reprezentuje filozofię treningu łączącego sport, rozrywkę, estetykę i design,klienci McFIT mogą poczuć się w studiach jak w drugim domu. Warszawskie studia zachowują industrialną koncepcję „pomieszczeń w pomieszczeniu” i przypominają magazyny lub przestrzenie przemysłowe w wielkich metropoliach, takich jak Nowy Jork, Londyn czy Berlin, przebudowane na wielofunkcyjne, otwarte mieszkania. Każde pomieszczenie w studiu McFIT obejmuje inną strefę treningową.
Fot. materiały organizatora
news
Dorota Deląg ujawniła PRZEPIS NA SUKCES! Czy pieniądze zmieniają kobiety?
news
Podejrzany o śmiertelny wypadek Łukasza Litewki chciał wrócić za kierownicę. Jest decyzja sądu
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną i do dziś wywołuje ogromne emocje. Teraz pojawiły się nowe informacje dotyczące 57-letniego kierowcy podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku. Decyzja sądu może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy. Dowiedz się więcej!
Tragiczny wypadek, w którym zginął Łukasz Litewka, od wielu tygodni pozostaje jednym z najgłośniejszych tematów w polskiej debacie publicznej. Śledczy nieustannie analizują zebrany materiał dowodowy, próbując odtworzyć przebieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci posła. Każda nowa informacja budzi ogromne zainteresowanie i wywołuje lawinę komentarzy.
Do tragedii doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Podejrzanym o spowodowanie wypadku jest 57-letni kierowca samochodu marki Mitsubishi. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna nie znajdował się pod wpływem alkoholu, środków odurzających ani leków mogących wpływać na koncentrację. Według śledczych nie korzystał również z telefonu komórkowego w chwili zdarzenia.
Mężczyzna opuścił wcześniej areszt tymczasowy po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Jednocześnie prokuratura zdecydowała o zatrzymaniu jego prawa jazdy. To właśnie ta decyzja stała się przedmiotem kolejnego etapu prawnej batalii, która przyciągnęła uwagę mediów i opinii publicznej.
57-latek postanowił złożyć zażalenie na decyzję o odebraniu mu uprawnień do kierowania pojazdami. Jego pełnomocnik argumentował, że naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego miało charakter nieumyślny, a na obecnym etapie postępowania nie ma podstaw do tak daleko idącego środka zapobiegawczego.
Obrona przekonywała również, że wciąż obowiązuje zasada domniemania niewinności, a prowadzone śledztwo nie przesądza o ostatecznym rozstrzygnięciu sprawy. Adwokat podkreślał, że – jego zdaniem – istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, by w przyszłości sąd orzekł wobec jego klienta zakaz prowadzenia pojazdów.
“Są ustawowe przesłanki do stosowania, do orzekania takim postanowieniem, od jakiego się odwołujemy. W ocenie obrony nie zostały one spełnione i brak jest podstaw do zatrzymania prawa jazdy na tym etapie” – wyjaśnił aplikant adwokacki Maksymilian Alwaeli cytowany przez “Fakt”.
POLECAMY: Tyle Robert Lewandowski wydał na swoje nowe cacko. Dużo?
Nowy zwrot w sprawie śmierci Łukasza Litewki. 57-latek walczył o prawo jazdy [SZCZEGÓŁY]
Sprawa została rozpoznana 16 czerwca przez Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej. Jak przekazali dziennikarze „Faktu”, 57-letni kierowca nie pojawił się osobiście na posiedzeniu, a rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Ostatecznie sąd nie przychylił się do wniosku obrony.
Zapadła decyzja o utrzymaniu w mocy wcześniejszego postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy. Co istotne, orzeczenie jest prawomocne. Oznacza to, że podejrzany nie odzyska uprawnień do kierowania pojazdami na obecnym etapie postępowania.
Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji głos zabrali najbliżsi zmarłego posła. Ojciec Łukasza Litewki, Zdzisław Litewka, nie ukrywał, że ewentualny zwrot prawa jazdy byłby dla rodziny trudny do zaakceptowania. W jego opinii taka decyzja mogłaby podważyć zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości.
“Gdyby oddali mu teraz prawo jazdy to tak naprawdę świadczyłoby to o tym, jaki jest tutaj stosunek wymiaru sprawiedliwości” – mówi Zdzisław Litewka.
Jeszcze bardziej emocjonalnie wypowiedziała się partnerka zmarłego parlamentarzysty, Natalia Bacławska. Kobieta przyznała, że sama myśl o możliwości powrotu 57-latka za kierownicę budzi w niej ogromny niepokój i poczucie zagrożenia.
Nie chciałabym żyć w kraju, w którym osoby, które zabijają inne osoby, nie są w stanie w ogóle wytłumaczyć, dlaczego składają kilkukrotnie zeznania, które są za każdym razem inne, wsiadają za kółko. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Biorąc pod uwagę, że ta osoba mieszka nieopodal, bałabym się wyjść z psem, że zasłabnie, zemdleje, wyleje mu się kawa na spodnie albo pomyśli, że to ptak – wyznała na łamach “Faktu”.
Sprawa śmierci Łukasza Litewki wciąż pozostaje w toku, a śledczy analizują kolejne dowody i zeznania. Najnowsza decyzja sądu pokazuje jednak, że organy wymiaru sprawiedliwości zachowują daleko idącą ostrożność. Rodzina i bliscy zmarłego liczą, że postępowanie doprowadzi do pełnego wyjaśnienia okoliczności tragedii i wydania sprawiedliwego wyroku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Andrzej Piaseczny przerwał milczenie ws. „TzG”. TO powiedział o Ninie Terentiew



Autor: Szymon Jedynak
news
Ania Wendzikowska rywalizuje z kobietami? Ta odpowiedź może zaskoczyć
Ania Wendzikowska była prelegentką na Gali Business Class. W trakcie wydarzenia opowiedziała nam, jak z jej perspektywy powinny wyglądać relacje między kobietami.
news
Tyle Robert Lewandowski wydał na swoje nowe cacko. Dużo?
To jedna z najdroższych inwestycji, na jaką w ostatnim czasie zdecydował się polski sportowiec. Robert Lewandowski właśnie spełnia swoje wielkie marzenie, a kwota, która padła w kontekście jego nowego zakupu, robi ogromne wrażenie. Szczegóły przedsięwzięcia wyszły na jaw i trudno przejść obok nich obojętnie. Dowiedz się więcej!
Robert Lewandowski od lat uchodzi nie tylko za jednego z najlepszych piłkarzy świata, ale także za człowieka, który potrafi cieszyć się owocami swojej ciężkiej pracy. Kapitan reprezentacji Polski i jego żona, Anna Lewandowska, wielokrotnie pokazywali, że uwielbiają luksusowe podróże i wypoczynek w wyjątkowych miejscach.
Nie jest tajemnicą, że para od dawna stawia na aktywny relaks, a jedną z ich największych pasji są wakacje spędzane na wodzie. Do tej pory korzystali z ekskluzywnych jachtów podczas zagranicznych wyjazdów, jednak teraz postanowili zrobić kolejny krok i zainwestować we własną jednostkę.
Jak ujawniono, Robert Lewandowski zamówił luksusowy katamaran w renomowanej gdańskiej stoczni Sunreef Yachts. To producent, który od lat specjalizuje się w budowie ekskluzywnych jednostek dla najbardziej wymagających klientów z całego świata, a jego projekty trafiają do milionerów i światowych gwiazd sportu.
Co więcej, piłkarz nie ograniczył się jedynie do zakupu jachtu. Został również oficjalnym ambasadorem marki, dołączając do grona znanych sportowców współpracujących z firmą. Wcześniej z Sunreef Yachts związali się między innymi Rafael Nadal i Fernando Alonso.
Wybrany przez Roberta Lewandowskiego model to 80 Sunreef Power NEXT – jedna z najbardziej imponujących jednostek w ofercie producenta. Katamaran zostanie przygotowany zgodnie z indywidualnymi oczekiwaniami piłkarza, a projekt ma w pełni odzwierciedlać jego styl życia i potrzeby.
POLECAMY: Andrzej Piaseczny przerwał milczenie ws. „TzG”. TO powiedział o Ninie Terentiew
Tyle zapłacił Lewandowski za prywatny jacht! Dużo?
Sam zawodnik nie kryje zadowolenia z podjętej decyzji i przyznaje, że od dłuższego czasu śledził rozwój marki. Jak podkreślił, wybór nie był przypadkowy, a zakup poprzedziła szczegółowa analiza rynku.
Sunreef to dla mnie idealny wybór. Od pewnego czasu śledzę tę markę i uważam, że naprawdę się wyróżnia. Stawia na styl i kreatywność, a jednocześnie jest dynamiczna i ma niesamowitą synergię ze światem sportu. Jednym z moich długoterminowych planów jest spędzanie większej ilości czasu na wodzie. Zrobiłem dokładny research i mogę powiedzieć, że znalazłem idealny jacht, by spełnić to marzenie — poinformował sam Robert Lewandowski na oficjalnej stronie stoczni.
Nowa jednostka imponuje nie tylko wyglądem, ale i parametrami. Katamaran będzie miał niemal 24 metry długości oraz około 12 metrów szerokości. Na pokładzie znajdzie się aż 366 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, co czyni go prawdziwą pływającą rezydencją.
Projekt przewiduje również szereg luksusowych udogodnień. W wyposażeniu znajdzie się między innymi garaż na skuter wodny, hydrauliczna platforma kąpielowa oraz ekskluzywny Ocean Lounge, określany mianem prywatnego beach clubu. Nie zabraknie także przestronnych stref relaksu i dużego flybridge’a stworzonego z myślą o wypoczynku oraz spotkaniach z rodziną i przyjaciółmi.
Największe emocje wzbudza jednak cena tej niezwykłej inwestycji. Choć stocznia nie ujawniła oficjalnej kwoty, branżowe media szacują, że w pełni spersonalizowany model może kosztować ponad 8 milionów euro, czyli około 33 miliony złotych. Nie wiadomo, czy dzięki współpracy z producentem Robert Lewandowski otrzymał specjalne warunki zakupu.
Jedno jest pewne – nowy katamaran to spełnienie wieloletniego marzenia piłkarza i kolejny dowód na to, że po latach sukcesów na boisku może pozwolić sobie na realizację najbardziej ambitnych planów. Fani już nie kryją ciekawości i zastanawiają się, kiedy Robert Lewandowski po raz pierwszy zaprezentuje swoją imponującą jednostkę podczas wakacyjnego rejsu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Management Skolima zabrał głos. Jest tłumaczenie po aferze z koncertem
Zazdrościcie Lewandowskiemu takiego zakupu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
International footballer Robert Lewandowski places order for 24m Sunreef catamaran…
— BOAT International (@boatint) January 26, 2026
Find out more here: https://t.co/gS69W3DoSi pic.twitter.com/Q8jGRZkEt8






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz4 dni temuJulia Suryś z „Tańca z Gwiazdami” wzięła ślub. Kim jest jej mąż?
-
news3 dni temuZillmann i Lesar zakończyły przygodę z „Azja Express”. Jak sobie poradziły?
-
news4 dni temuDoda NOWĄ TRENERKĄ w „The Voice of Poland”? Powiedziała to wprost
-
news2 dni temuMichał Bajor nie wytrzymał. Tak skomentował zamieszanie wokół artystów
-
news5 dni temuDoda zabrała głos po wyznaniu Mai Chwalińskiej. Złote rady?
-
news5 dni temuBagi rusza z WŁASNYM programem. Kiedy premiera?
-
news2 dni temuKayah i Rinke Rooyens znów razem? 16 lat po rozwodzie padły zaskakujące słowa
-
showbiz3 dni temuGamou Fall pokazał córeczkę. Internauci zwrócili uwagę na jeden szczegół










Dodaj komentarz