Wczoraj zmarł światowej sławy DJ Avicii. Muzyk miał 28 lat.

Wczorajsza wiadomość o śmierci DJ-a Avicii wstrząsnęła nie tylko światem muzycznym, ale wszystkimi, którzy chociażby słuchali jego utworów w radio. Informację o śmierci mężczyzny przekazała jego menadżerka tym samym prosząc o uszanowanie prywatności jego rodziny.

POLECAMY – WIENIAWA ODEBRAŁA KLUCZE I ZACZYNA URZĄDZAĆ MIESZKANIE! W JAKIM KLIMACIE, KTO JEJ POMOŻE

Menadżerka DJ-a w oficjalnym komunikacie nie ujawniła przyczyny jego śmierci. Fani muzyka na pewno pamiętają moment, gdy dwa lata temu Avicii zawiesił występy na żywo z powodu poważnych problemów ze zdrowiem. Zagraniczne media podają, że mężczyzna zmagał się z chorą trzustką, a przyczyną tych problemów mogło być za częste i w za dużej ilości spożywanie alkoholu. Cztery lata temu Avicii przeszedł zabieg usunięcia woreczka żółciowego i wyrostka, ale to najprawdopodobniej nie to przyczyniło się do jego śmierci.

Możemy się zastanawiać jaka była rzeczywista przyczyna śmierci muzyka, ale biorąc pod uwagę, że ten zmarł za granicą, sprawa może ciągnąć się bardzo długo. 

W całej sprawie istotny jest wpis, który muzyk umieścił rok temu.

“Wszyscy w pewnym momencie życia lub kariery dochodzimy do miejsca, w którym zaczynamy rozumieć, co ma dla nas największe znaczenie. Dla mnie największe znaczenie ma tworzenie muzyki. To jest to, co kocham i to dla czego żyję, i do czego zostałem zrodzony. W ubiegłym roku skończyłem z występami na żywo, i wielu z was myślało, że to koniec. Ale koniec życia nigdy nie oznacza końca Avicii, albo mojej muzyki. Wróciłem do miejsca, gdzie to wszystko ma sens – do studia nagraniowego” – pisał 

ZOBACZ TEŻ – LITTLEMOOONSTER96 POPŁAKAŁA SIĘ PODCZAS WYWIADU! “NIE JESTEM W STANIE ZA DUŻO POWIEDZIEĆ”…

Lubicie muzykę DJ-a Avicii?

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!

fot.Instagram/ Avicii


Nie ma więcej wpisów