showbiz
“Taniec z Gwiazdami”: Łzy i rozczarowania – tak wyglądał drugi odcinek programu! Sprawdź, kto odpadł i poznaj punktację
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” od pierwszych chwil dostarcza widzom wielkich emocji i gorących momentów. Po romantycznym pocałunku Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza w premierowym odcinku, teraz przyszedł czas na pierwsze prawdziwe rozstrzygnięcia i rywalizację o każdy punkt. Zaskakujące występy, mieszane opinie jurorów i gwiazdy na widowni sprawiły, że drugi epizod programu znów stał się gorącym tematem w mediach. Dowiedz się więcej już teraz!
Tydzień temu ruszył nowy sezon programu, który od pierwszych minut dostarczył widzom mnóstwo emocji i niespodzianek. Największe poruszenie wzbudził romantyczny moment, kiedy Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz dali się ponieść uczuciom i wymienili spontaniczny pocałunek na parkiecie, wywołując falę komentarzy w mediach społecznościowych. Jednocześnie emocje w jury były mieszane – część uczestników, w tym Tomasz Karolak i Ewa Minge, otrzymał stosunkowo niskie noty, co wywołało kolejne dyskusje wśród fanów.
Na szczególną uwagę zasługiwał również powrót po latach kultowego duetu prowadzących – Magdy Mołek i Huberta Urbańskiego, którzy pojawili się jednorazowo, wprowadzając nutę nostalgii i przypominając widzom początki programu. To połączenie zaskoczeń, romantycznych uniesień i powrotu legendarnych prowadzących sprawiło, że pierwszy odcinek nowego sezonu stał się tematem numer jeden w mediach. Sama oglądalność również pobiła rekord – program w miniony weekend był najchętniej oglądanym show rozrywkowym, potwierdzając ogromne zainteresowanie widzów i siłę formatu, który po dwóch dekadach nadal potrafi przyciągnąć miliony przed ekrany.
W drugim odcinku, jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło również znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. prowadząca program “Farma” – Ilona Krawczyńska, uczestniczka “Good Luck Guys” – Monika Goździalska, model Jakob Kosel, lekarz medycyny estetycznej – Krzysztof Gojdź oraz artystka kabaretowa Adriana Borek, którzy przybyli, by na żywo obserwować występy uczestników i dopingować swoje ulubione pary.
POLECAMY: Finalista „MasterChefa” ogłosił radosną nowinę! Mateusz Guncel zostanie ojcem
Poznaj punktację i opinie jurorów za drugi odcinek
- Maja Bohosiewicz i Albert Kosiński
- Taniec: Jive do piosenki “Nie mówię tak, nie mówię nie” Wiktora Dyduły
- Punkty: 28
- Komentarz jurora:“Masz niesamowity dar lekkości wykonywania tego co robisz […] Bukmacherzy może się nie mylą” – skomentowała Iwona Pavlović. “Zachwyciliście mnie swobodą i otwartością, nawet miałaś czas, żeby włosy sobie poprawiać” – zażartowała Ewa Kasprzyk.
Występ wywołał lawinę reakcji wśród internautów na Facebooku i Instagramie:
Majunia i Albert wzorowo; Fajnie było; Rozwalili systep; Uwielbiam Maję za ten dystans do siebie; Maja do finału; Zachwycająco i porywająco – czytamy w sekcji komentarzy na Instagramie stacji.
2. Maurycy Popiel i Sara Janicka
- Taniec: Quickstep do piosenki „It’s not unusual” Toma Jonesa
- Punkty: 32
- Komentarz jurora:“Pokazaliście efekt wow” – wtrącił Rafał Maserak. Zaś Ewa Kasprzyk dodała: “Ty masz bardzo dużo luzu, masz świetne zakresy rąk i nóg”.
Internauci zasypali sieć swoimi opiniami po występie:
Cóż za lekkość; Było super; Bardzo dobry występ; Sztos; Pięknie tańczysz; Fajnie znowu dał czadu; Ulubiona para; Świetna energia – komentowali widzowie.
3. Lanberry i Piotr Musiałkowski
- Taniec: Walc wiedeński do utworu „Stop” Sam Brown
- Punkty: 35
- Komentarz jurora:“Widać było pracę wyciągania kręgosłupa. Jesteś bardziej osadzona” – ocenił Tomasz Wygoda. Iwona Pavlović zaś wtrąciła: “Ja jestem po prostu zaszokowana […] Aż się uśmiechnąłem, wow!”.
Widzowie nie kryli emocji i żywo komentowali ich taniec w social mediach:
Wyszło mega; Przepięknie było; Bardzo ładnie; Cudny taniec; Wykonanie piosenki skandaliczne, ale występ to skutecznie przykrył; Oby zaszli do finału – pisali internauci.
4. Ewa Minge i Michał Bartkiewicz
- Taniec: Walc angielski do piosenki “When I Need You” Roda Stewarda
- Punkty: 29
- Komentarz jurora:“Wyszło szydło z worka, bo mamy tutaj kolejną część prawdy w kontrze do zeszłego tygodnia. Jesteś stworzona do tańców standardowych” – skomentowała Pavlović.
Media społecznościowe po występie zaroiły się od komentarzy widzów:
Przecudowny i wzruszający walc; Naprawdę przepięknie; Piękny, wzruszający taniec; ył tutaj urok i klasa; Tym razem dobrze się patrzyło na taniec Pani – pisali internauci.
5. Mikołaj “Bagi” Bagiński i Magda Tarnowska
- Taniec: Quickstep do piosenki “Kurier” Krzysztofa Zalewskiego
- Punkty: 28
- Komentarz jurora:“Jesteś lekki i skoczny, ale kolejna sprawa, są momenty takie, że pauzujesz. Mam wrażenie, że czekasz na sekundę, a każda sekunda jest na wagę złota” – ocenił Tomasz Wygoda. Zaś Kasprzyk wtrąciła: “Mam wrażenie, jakbyś był stworzony przez sztuczną inteligencję” .
Widzowie tłumnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami w sieci:
Jak zwykle pięknie; Powinno być więcej punków; Za mało punktów; Wypadliście wspaniale; Punktacja tragedia; Cudownie się patrzy jak komuś to naprawdę sprawia radość – ocenili fani Bagiego.
6. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar
- Taniec: Walc wiedeński do piosenki „Still got the blues” Gary’ego Moore
- Punkty: 37
- Komentarz jurora:“Uwielbiam Cię, po prostu jesteś the best! Nie obchodzi mnie ten walc, to była historia, opowieść, magia, to było wszystko czego chciałem dzisiaj” – skomentował Rafał Maserak, który wyszedł i zatańczył z Katarzyną.
Internauci natychmiast zaczęli wymieniać się opiniami w komentarzach.
Jestem niesamowicie zauroczona jej umiejętnościami tanecznymi; Uwielbiam energię między tymi dwoma kobietami; Jestem zachwycona – pisali widzowie po występie.
7. Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko
- Taniec: Pasodoble do piosenki “Frozen” Madonny
- Punkty: 39 (najwyższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Kamil, jak mogłeś zrobić tak trudną choreografię? Śmiem twierdzić, że żadna gwiazda nie udźwignęłaby takiej choreografii. Świetnie dałaś radę […] Wiktorio moje odkrycie!” – skomentowała Pavlović.
Sieć zawrzała od reakcji widzów po ich wspólnym występie:
Jakie to było dobre paso; Jesteś gwiazdą; Ta dziewczyna to petarda; Wiktoria to czarny koń tej edycji; To jest jakiś kosmos; Śmiem twierdzić, że to najlepsza choreografia od kilku edycji – pisali widzowie na Instagramie stacji.
8. Aleksander Sikora i Daria Syta
- Taniec: Walc wiedeński do piosenki “To co chciałem Ci dać” zespołu Pectus
- Punkty: 33
- Komentarz jurora:“Bardzo ładnie wyglądasz we fraku i bardzo Ci pasuje […] Twoja babcia na pewno jest dumna z Ciebie i gdyby Cię widziała to byłaby dumna” – powiedział Rafał Maserak.
Media społecznościowe zaroiły się od komentarzy widzów po wzruszającym występie Olka:
Taniec pełen miłości; Każdy ruch jest tak hipnotyzujący; Petarda na scenie; Jakie to było piękne; Olek, dostajesz mandat za przekroczenie piękności wśród męskiej części TzG – pisali fani.
9. Barbara Bursztynowicz i Michał Kassin
- Taniec: Cha-cha do utworu „Unchain my heart” Joe Cockera
- Punkty: 26
- Komentarz jurora:“Ja Cię kocham! Jesteś emanacją dobra” – skomentował Wygoda. Maserak dodał: “To było fantastyczne widowisko”.
Występ wywołał lawinę reakcji wśród internautów na Facebooku i Instagramie:
Basia do finału; Uśmiech Pani Basi jest bezcenny; Uwielbiam Waszą energię; Pani Basia to ikona; Za mało punktów; Pani Basia jest taka szczęśliwa gdy tańczy – zauważyli widzowie.
10. Tomasz Karolak i Izabela Skierska
- Taniec: Walc angielski do utworu “To świt, to mrok”
- Punkty: 22 (najniższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Najfajniejszy to był Twój ukłon na koniec, jeszcze musisz się nauczyć dużo od Izabeli […] Chce żebyś jej słuchał, bo wiem, że czasem masz problem słuchać innych” – ocenił ostro Maserak.
Internauci zasypali social-media swoimi opiniami po występie:
Pan Tomasz to facet z jajami; Oni muszą wygrać; Iza nie ma łatwego zadania; Jego poczucie humoru nie do podrobienia; Riposty Karolaka jak zawsze w punkt – pisali internauci.
11. Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska
- Taniec: Pasodoble
- Punkty: 34
- Komentarz jurora:“To było dobre, wszystko się tu zgadzało, trochę z sylwetką miałam problemy […] Tu było tak dużo złości, że się muszę zastanowić” – powiedziała Pavlović.
Media społecznościowe po występie zaroiły się od komentarzy widzów:
Ani tu ognia nie ma, ani wióry nie lecą; Jak zwykle mega; Pięknie zatańczyli; Jakie on miny robił; Kawał dobrej roboty; Dla mnie super mocny taniec z pazurem; Daleko do perfekcji; Super się oglądało; Kto dał taką muzykę; To było bez emocji – pisali widzowie na Instagramie i Facebooku.
POLECAMY: TVN podjął decyzję w sprawie kariery Martyny Wojciechowskiej! Tego nikt się nie spodziewał
Kto pożegnał się z walką o kryształową kulę?
W drugim odcinku emocje sięgnęły zenitu, bo tym razem stało się jasne, że ktoś jako pierwszy będzie musiał opuścić parkiet „Tańca z Gwiazdami”. W premierowym epizodzie nikt nie odpadł – zgodnie z zasadami głosy widzów oraz jurorów zostały przeniesione na kolejny tydzień. Tym samym atmosfera przed wynikami była jeszcze bardziej napięta niż zwykle.
Pod koniec odcinka emocje sięgnęły zenitu – światła przybrały tradycyjnie niebieską barwę, a dramatyczna muzyka potęgowała napięcie w oczekiwaniu na werdykt. Na scenie pozostały już tylko Barbara Bursztynowicz i Ewa Minge. Ostatecznie to właśnie Ewa Minge wraz z Michałem Bartkiewiczem musiała pożegnać się z programem.
Ewa Minge, która pożegnała się z programem, nie kryła wzruszenia. Zwróciła się bezpośrednio do Rafała Maseraka, który wspólnie z Iwoną zaprezentował na parkiecie efektowną akrobację: „Rafał dziękuję ci, że nas na koniec ośmieszyłeś robiąc tę sama figurę, którą my zrobiliśmy w poprzednim odcinku”. Jej słowa wywołały konsternację – juror wyglądał na wyraźnie zaskoczonego, podobnie jak Ewa Kasprzyk. Następnie projektantka zwróciła się do swojego taty, obecnego na widowni: „Tato przepraszam cię, że musiałeś przez to przechodzić”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Radel dzieli się emocjami po koncercie Sanah! Taylor Swift i Pink mogłyby pozazdrościć?
Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!































Autor: Szymon Jedynak
showbiz
Michał Wiśniewski w tarapatach? Pola wbija mu bolesną szpilę
To nie są kolejne plotki ani medialne domysły – tym razem wszystko padło wprost. Michał Wiśniewski postanowił sam uprzedzić spekulacje i ujawnić prawdę o swoim związku, zanim zrobią to tabloidy. Jego szczere oświadczenie pokazuje, że czasami nawet w show-biznesie można próbować zachować kontrolę nad własną narracją. Ale to nie koniec emocji – głos drugiej strony okazał się równie wymowny i może jeszcze podgrzać atmosferę. Dowiedz się więcej!
Michał Wiśniewski od lat pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego show-biznesu. Jego działalność muzyczna, sceniczna charyzma i wyrazisty wizerunek sprawiły, że stał się ikoną dla wielu pokoleń, a jego nazwisko niemal zawsze przyciągało uwagę mediów. Równolegle do kariery rozwijało się jego życie prywatne, które od lat wzbudza emocje i budzi ciekawość opinii publicznej. Trudno wskazać drugą postać w polskim show-biznesie, której relacje uczuciowe byłyby tak skrupulatnie komentowane i analizowane.
Historia związków Michała Wiśniewskiego wielokrotnie przypominała scenariusz dramatycznego serialu. Intensywne emocje, szybkie zmiany nastrojów i decyzje podejmowane w ogniu chwili sprawiały, że każdy kolejny etap jego życia prywatnego przyciągał uwagę fanów i mediów. Artysta stawał na ślubnym kobiercu aż osiem razy, z czego pięć razy składał przysięgę „aż po grób”. Każde z tych wydarzeń było szeroko relacjonowane, a kolejne rozstania wywoływały lawinę komentarzy, spekulacji i opinii, które tylko potęgowały zainteresowanie jego osobą.
Tym razem jednak Michał Wiśniewski postanowił przejąć kontrolę nad narracją. W opublikowanym oświadczeniu jasno zaznaczył, że jego małżeństwo z Polą dobiega końca. W jego słowach nie było miejsca na sensację, szukanie winnych ani publiczne konflikty – dominowała próba zamknięcia pewnego etapu i ograniczenia spekulacji, które niemal zawsze pojawiają się w takich momentach w mediach.
Artysta wyjaśnił:
“Oświadczenia są po to, by uciąć spekulacje na przyszłość. To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą o tym, mówię o tym sam” – powiedział lider Ich Troje.
W swoim wystąpieniu Michał Wiśniewski nie zapomniał o najważniejszym aspekcie całej sytuacji – swoich dzieciach. Wyraźnie poprosił media i obserwatorów o wstrzemięźliwość w publikowaniu komentarzy, aby chronić młodszych członków rodziny przed niepotrzebnym stresem i publicznym roztrząsaniem prywatnych spraw.
“To jest jedyny komentarz. Zdaję sobie sprawę, że to jest państwa praca i z tego żyjecie, żeby to komentować, ale bardzo serdecznie, gorąco państwa proszę ze względu na dwójkę moich małoletnich dzieci o wstrzemięźliwość w opiniach do czasu zakończenia postępowania. Z całego serca dziękuję i co mogę powiedzieć? Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki, żebyśmy przez to przeszli jak najmniej poranieni. Dziękuję bardzo” – zakończył wypowiedź.
POLECAMY: Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Wymowny wpis Poli Wiśniewskiej. Uderza w Michała?
Ale teraz na scenę wkracza druga strona historii. Pola, żona Michała Wiśniewskiego, również nie pozostaje bierna w mediach społecznościowych. Regularnie publikuje motywacyjne cytaty i przemyślenia, ale tym razem jej przekaz był szczególnie wymowny. Na Instagramie pokazała wiadomość, którą otrzymała od obserwującej ją osoby.
W treści wiadomości można przeczytać:
“Ty potrafisz uszanować prywatność dzieci i nie prać brudów publicznie, a ojciec twoich synów daje relacje z podtekstami, jaki to był nieszczęśliwy. Przykre, że dorosły mężczyzna nie rozumie, jak krzywdzi w ten sposób swoich bliskich. Tulę cię mocno, bo przechodziłam przez rozwód i na szczęście oboje byliśmy na tyle dojrzali, żeby nie wylewać swoich żalów w social mediach. Jesteś silną kobietą i matką i podziwiam cię, jak sama wszystko ogarniasz. Jeszcze masz siłę na studia i pracę. Masz cudowne dzieciaczki i za parę lat one będą widziały, ile dla nich robisz” – brzmi treść wiadomości.
Cała sytuacja pokazuje również szerszy problem w polskich mediach: jak bardzo życie prywatne celebrytów jest wystawiane na publiczne komentarze, a równocześnie, jak ważne jest zachowanie prywatności dzieci. Zarówno Michał Wiśniewski, jak i Pola pokazują różne podejścia do tego samego kryzysu – jeden decyduje się na jasne oświadczenie, druga stawia na milczenie i refleksję w mediach społecznościowych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Co uważacie o tym wpisie Poli Wiśniewskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają
Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.
Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.
Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.
POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie
Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.
Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.
Jak sama przyznała:
“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.
Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:
„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.
To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.
Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.
Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają
Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?
W ostatnim odcinku „Tańca z Gwiazdami” emocje sięgnęły zenitu – nikt nie mógł czuć się bezpiecznie, a widzowie od początku wiedzieli, że z programem pożegnają się aż dwie pary. Rywalizacja była ostrzejsza niż kiedykolwiek, a parkiet zamienił się w prawdziwe pole walki o przetrwanie. Ale to nie wszystko, bo gwiazdy odsłoniły też swoje najbardziej zaskakujące sekrety. Dowiedz się więcej!
To był jeden z tych odcinków, które widzowie zapamiętają na długo. Podwójna eliminacja od początku budziła napięcie, a uczestnicy musieli dać z siebie absolutnie wszystko. Presja była ogromna, bo każdy wiedział, że nawet najmniejszy błąd może kosztować miejsce w programie. W efekcie na parkiecie zobaczyliśmy występy pełne emocji, ryzyka i walki o każdy punkt.
Największymi zwycięzcami wieczoru okazali się Gamou Fall, Hania Żudziewicz, Paulina Gałązka, Michał Bartkiewicz, Iza Miko oraz Albert Kosiński, którzy zdobyli maksymalne noty – komplet 40 punktów. Ich występy były dopracowane w najmniejszym detalu, a jurorzy nie szczędzili pochwał za technikę, energię i sceniczną charyzmę. Widzowie również nie kryli zachwytu, uznając te tańce za jedne z najlepszych w tej edycji.
Tuż za nimi znaleźli się Sebastian Fabijański i Julia Suryś, którzy zdobyli 38 punktów, oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke z wynikiem 37 punktów. Choć ich występy były bardzo dobre, jurorzy zwracali uwagę na drobne niedociągnięcia – brakowało momentami większej energii i wyrazistości, które mogłyby wynieść ich na sam szczyt tabeli.
Solidne występy zaprezentowali również Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Kasper Porębski i Daria Syta. W ich przypadku szczególnie widoczny był rozwój i postęp, który z odcinka na odcinek przyciąga coraz większą uwagę widzów. Choć nie zdobyli najwyższych not, udowodnili, że wciąż mają potencjał, by namieszać w rywalizacji.
Nie dla wszystkich ten wieczór był jednak udany. Najwięcej problemów mieli Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska, którzy zdobyli zaledwie 18 punktów. Jurorzy byli bezlitośni, wskazując na brak techniki i podstawowe błędy, które nie powinny się już pojawiać na tym etapie programu.
Nisko ocenieni zostali także Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, którzy zdobyli po 27 punktów. Choć w ich występach pojawiały się efektowne elementy, zabrakło rytmu, napięcia i precyzji, co ostatecznie miało ogromny wpływ na ich dalszy los w programie.
Decyzja była bezlitosna – z „Tańcem z Gwiazdami” pożegnały się aż dwie pary: Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba. Dla nich była to definitywna końcówka przygody z programem, która przyszła szybciej, niż mogli się spodziewać.
To jednak nie koniec emocji. Produkcja przygotowała kolejne zaskoczenie – specjalną „dogrywkę”, w której zmierzą się Iza Miko i Albert Kosiński oraz Kamil Nożyński i Izabela Skierska. To właśnie ten pojedynek zdecyduje, która z par odpadnie już na samym początku kolejnego odcinka, co tylko podkręca napięcie przed dalszą rywalizacją.
POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń
Ujawniono największe sekrety gwiazd. Zaskoczeni?
Ogromnym zaskoczeniem okazał się także motyw odcinka, czyli tzw. „guilty pleasures”. Gwiazdy zaczęły odsłaniać swoje sekretne słabości, co wywołało lawinę emocji i szczerych wyznań. Widzowie dowiedzieli się, że Gamou Fall jest fanem twórczości muzycznej Dody, a Mateusz Pawłowski skrycie pasjonuje się światem „Gwiezdnych wojen”. Z kolei Magdalena Boczarska uwielbia szybką jazdę – oczywiście nie na publicznych drogach, lecz w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach.
Największą sensację wzbudziły jednak wyznania jurorów. Rafał Maserak przyznał się do słabości do czekoladowych pianek, Ewa Kasprzyk opowiedziała o relaksującym gadżecie używanym podczas kąpieli, ale to Iwona Pavlović skradła całe show. Słynna „Czarna Mamba” wyznała, że uwielbia oglądać kolumbijskie seriale, co dla wielu widzów było ogromnym zaskoczeniem.
Ten odcinek pokazał, że „Taniec z Gwiazdami” to już nie tylko rywalizacja na parkiecie, ale także przestrzeń do poznawania gwiazd z zupełnie innej strony. To właśnie te momenty sprawiają, że widzowie wracają przed telewizory – nie tylko dla tańca, ale też dla emocji, historii i zaskakujących wyznań swoich ulubionych uczestników.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kamery przyłapały Magdę Tarnowską. Tak wygląda jej prawdziwe oblicze
A Wy jakie macie ukryte „guilty pleasures”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu
W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.
Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:
„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.
Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.
POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji
WonerS przykładem dla młodzieży!
Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.
WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.
WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl




Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS
-
news4 dni temu„Farma”: Burza wybuchnie na oczach widzów. Co wydarzy się w 30. odcinku?
-
moda2 dni temuTłumy celebrytów na widowni „Tańca z Gwiazdami”. Kto przyciągnął spojrzenia?
-
news4 dni temu„Dzień Dobry TVN” znika z anteny? Widzowie będą zaskoczeni
-
moda4 dni temuTo naprawdę Cleo? Fani przecierają oczy po tej metamorfozie
-
news2 dni temuDoda ujawnia intymne szczegóły z młodości. Wiedzieliście o tym?
-
showbiz2 dni temuDwie pary odpadły z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
showbiz3 dni temuTYLKO U NAS: Ewa Suarez zdradza sekrety „Farmy”. Powstanie wersja z gwiazdami?
-
showbiz4 dni temuJustyna Steczkowska zalała się łzami. To wyznanie poruszy każdego

Dodaj komentarz