Śledź nas

showbiz

Ibisz i Sykut-Jeżyna komentują wycofanie Michała Czerneckiego – kto go zastąpi w „Tańcu z Gwiazdami”?

Opublikowano

w dniu

Już 14 września na parkiecie Polsatu wystartuje nowa edycja „Taniec z Gwiazdami”, a emocje zaczynają się jeszcze przed pierwszym odcinkiem. Okazuje się, że w ostatniej chwili z udziału w programie musiał zrezygnować aktor Michał Czernecki, co wywołało falę spekulacji w mediach. Jak wpłynie to na jego partnerkę, tancerkę Julię Suryś, i kto ostatecznie zastąpi aktora? Dowiedz się więcej i sprawdź, co mówią prowadzący.

Fani tanecznego show z niecierpliwością czekali na start nowej edycji, w której o kryształową kulę miały rywalizować takie gwiazdy jak Tomasz Karolak, Maja Bohosiewicz, Aleksander Sikora czy Barbara Bursztynowicz. Wśród uczestników pierwotnie planowano również obecność Michała Czerneckiego, którego partnerką była utalentowana tancerka Julia Suryś. Niestety, los pokrzyżował jego plany i aktor musiał wycofać się z programu jeszcze przed rozpoczęciem głównych treningów. Ta decyzja zaskoczyła zarówno fanów, jak i osoby związane z produkcją, a temat natychmiast podgrzał media.

Decyzja o wycofaniu Czerneckiego nie była łatwa ani dla niego, ani dla produkcji. Polsat wyjaśnił, że lekarze stwierdzili ryzyko poważnej kontuzji z powodu dawnego urazu aktora. Intensywne treningi taneczne, które są standardem w programie, mogłyby doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a stacja nie mogła pozwolić sobie na ryzyko pogłębienia urazu. Bezpieczeństwo uczestników jest priorytetem, dlatego wycofanie się aktora było decyzją odpowiedzialną, choć niewątpliwie trudną.

Michał musiał wycofać się z programu jeszcze przed rozpoczęciem głównych treningów tanecznych. Zdaniem lekarzy obciążenia i tak szczególny, intensywny trening, mógłby zakończyć się dla aktora poważną kontuzją związaną ze starym urazem – przekazała stacja w social mediach w ubiegłym tygodniu.

Informacja o rezygnacji wywołała natychmiast falę spekulacji. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy Polsat zdecyduje się na szybkie znalezienie zastępstwa, aby Julia Suryś nadal mogła uczestniczyć w programie w pełnym składzie, a liczba par pozostała zgodna z planem – czyli 12. Temat natychmiast stał się jednym z najczęściej komentowanych w kontekście nadchodzącej edycji show.

POLECAMY: Klaudia El Dursi szczerze o macierzyństwie – prawdziwe oblicze życia po narodzinach dziecka

Prowadzący TZG zdradzają, kto zastąpi Czerneckiego?

Podczas konferencji prasowej „Halo tu Polsat” prowadzący Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz zostali zapytani przez reporterkę portalu Jastrząb Post o sytuację Michała Czerneckiego oraz ewentualne zastępstwo w programie. Sykut-Jeżyna przyznała:

Nie wiem, bo nie ja jestem od takich decyzji. Chętnie zobaczyłabym kogoś. To byłby akt dużej odwagi, wkroczyć do programu bez tylu prób, bo wiadomo, że jest dosyć późno […] Może być tak, że to miejsce zostanie po prostu puste – powiedziała Sykut-Jeżyna.

Krzysztof Ibisz z kolei wyraził swoje zaskoczenie i współczucie wobec aktora:

Bardzo mi przykro, że tak się stało. Mam parę takich osób, które mógłbym afirmować – powiedział krótko.

Znalezienie zastępstwa w tym momencie byłoby praktycznie niemożliwe, ponieważ pozostali uczestnicy programu już dawno rozpoczęli intensywne treningi taneczne. Nawet gdyby ktoś nowy miał dołączyć, nie zdążyłby nadrobić zaległości i odpowiednio przygotować się do występów. Brak czasu na próbę i dostosowanie się do harmonogramu mógłby oznaczać słabszy występ, a tym samym zaburzyć równowagę całej rywalizacji na parkiecie.

Nieoficjalnie mówi się, że produkcja rozważała różne scenariusze, w tym zaproszenie osoby znanej z innych programów Polsatu. Jednak ostateczna decyzja najprawdopodobniej padnie na pozostawienie miejsca po Czerneckim pustego, co oznaczałoby, że w tej edycji programu wystąpi 11 par zamiast 12.

Dla Julii Suryś sytuacja była ogromnym rozczarowaniem. Tancerka miała wystąpić u boku znanego aktora Michała Czerneckiego, co wiązało się z dużym prestiżem i wyjątkową szansą na pokazanie swoich umiejętności w roli partnerki gwiazdy. Teraz jednak nie będzie mogła tego zrealizować, a brak udziału w takiej roli to z pewnością spory cios zawodowy i osobisty. Fani podkreślają w komentarzach jej profesjonalizm i talent, przewidując, że mimo tej straty wciąż zachwyci widzów w kolejnych odsłonach programu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Gortat nie wytrzymał i ogłosił to publicznie! Fani oniemieli z radości

Za kogo trzymacie kciuki w programie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Michał Czernecki (fot. screen Instagram Taniec z Gwiazdami)
Paulina Sykut-Jeżyna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Krzysztof Ibisz (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: SJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Dua Lipa pokazała się NAGO. Jedno zdjęcie rozpaliło internet

Opublikowano

w dniu

przez

Najpierw skromny ślub w Londynie, później bajkowe wesele we Włoszech, a teraz romantyczna podróż, którą śledzą miliony fanów na całym świecie. Dua Lipa postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i opublikowała serię prywatnych zdjęć z mężem. Jedno z nich wywołało prawdziwą lawinę komentarzy. Dowiedz się więcej i zobacz galerię zdjęć!

O ślubie Duy Lipy i Calluma Turnera mówiło się od wielu tygodni. Para postawiła najpierw na kameralną ceremonię w Londynie, podczas której towarzyszyła im jedynie najbliższa rodzina i grono przyjaciół. Zakochani zadbali o to, by ten wyjątkowy moment odbył się z dala od medialnego zgiełku.

Na tym jednak nie zakończyło się świętowanie. Zaledwie tydzień później nowożeńcy ponownie stanęli na ślubnym kobiercu, tym razem podczas znacznie bardziej wystawnej uroczystości w Palermo na Sycylii. Drugie wesele zgromadziło wiele światowych gwiazd muzyki, mody i filmu.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się między innymi Charli XCX, Troye Sivan, Elton John oraz Donatella Versace. Luksusowa impreza we Włoszech szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich tego lata.

Po zakończeniu weselnych uroczystości para rozpoczęła wymarzoną podróż poślubną. Dua Lipa już wcześniej dzieliła się z fanami krótkimi relacjami z wyjazdu, jednak teraz postanowiła opublikować znacznie obszerniejszy album zdjęć.

POLECAMY: Odejście Macieja Dowbora wstrząsnęło redakcją “DDTVN”? Damian Michałowski opowiedział, co działo się na korytarzach

Dua Lipa pokazała się kompletnie NAGO [FOTO]

Z fotografii wynika, że zakochani odwiedzili między innymi malownicze Wybrzeże Amalfitańskie, następnie udali się do Rzymu, by ostatecznie odpocząć na włoskiej wyspie Favignana. Każde z miejsc zachwycało pięknymi krajobrazami i wyjątkową atmosferą.

Wśród opublikowanych kadrów znalazło się także zdjęcie wykonane w luksusowym hotelu La Posta Vecchia, określanym jako renesansowa willa położona niedaleko Rzymu. Nie zabrakło również romantycznych ujęć z rejsu jachtem oraz wspólnych chwil spędzanych z dala od codziennego zgiełku.

Cały album Dua Lipa podpisała krótkim, ale bardzo wymownym komentarzem.

“Niebo na ziemi” – napisała piosenkarka.

Największe emocje wśród internautów wzbudziły jednak nie same krajobrazy, lecz fotografie przedstawiające samą artystkę. Na jednym ze zdjęć Dua Lipa pozuje w koszulce włoskiego klubu SSC Napoli, zestawionej z bikini, pokazując swój wakacyjny styl.

Jeszcze więcej komentarzy wywołało kolejne ujęcie z hotelowej łazienki. Wokalistka zapozowała w wannie wypełnionej pianą, która zakrywała jej ciało. Fotografia utrzymana była w artystycznym, subtelnym klimacie i natychmiast przyciągnęła uwagę fanów z całego świata.

Album błyskawicznie obiegł media społecznościowe i zagraniczne portale. Internauci zachwycają się zarówno romantycznymi kadrami nowożeńców, jak i malowniczymi włoskimi krajobrazami. Jedno jest pewne – Dua Lipa i Callum Turner rozpoczęli wspólne małżeńskie życie w wyjątkowo bajkowej scenerii, a ich podróż poślubna stała się inspiracją dla milionów fanów śledzących każdy kolejny wpis artystki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ralph Kaminski usłyszał w Krakowie: „Zaraz dostaniesz w pysk”. Co tam się wydarzyło?

Lubicie piosenki Dua Lipy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dual Lipa (fot. screen Instagram Dua Lipa)
Dual Lipa (fot. screen Instagram Dua Lipa)
Dual Lipa (fot. screen Instagram Dua Lipa)
Dual Lipa (fot. screen Instagram Dua Lipa)
Dual Lipa i Callum Turner (fot. screen Instagram Dua Lipa)
Dual Lipa (fot. screen Instagram Dua Lipa)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Odejście Dowbora wstrząsnęło “DDTVN”? Michałowski opowiedział, co działo się na korytarzach

Opublikowano

w dniu

przez

Odejście Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” zaskoczyło nie tylko widzów, ale również osoby pracujące przy programie. Teraz po raz pierwszy głos zabrał Damian Michałowski, który zdradził, jak naprawdę wyglądały kulisy jednego z najgłośniejszych pożegnań ostatnich miesięcy. Dowiedz się więcej!

Informacja o odejściu Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN” błyskawicznie obiegła media i media społecznościowe. Choć prezenter przez ostatnie dwa lata był jedną z najważniejszych twarzy śniadaniówki TVN, zdecydował się zakończyć swoją przygodę z programem. Dla wielu widzów była to całkowicie niespodziewana decyzja.

Już na początku czwartkowego wydania programu prowadzący poinformowali o nadchodzących zmianach. Niedługo później sam Maciej Dowbor opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym podsumował dwa lata pracy i podziękował wszystkim, z którymi miał okazję współpracować.

“Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – zaczął.

Szczególne słowa skierował do swojej ekranowej partnerki. Maciej Dowbor nie ukrywał, że współpraca z Sandrą Hajduk była dla niego wyjątkowym doświadczeniem i jednym z najważniejszych etapów zawodowej kariery.

“Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – czytamy.

Prezenter nie zapomniał również o szefowej stacji. W swoim wpisie podziękował Lidii Kazen za zaufanie i możliwość realizowania zawodowych ambicji w jednej z najpopularniejszych śniadaniówek w Polsce.

“Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.

POLECAMY: Ralph Kaminski usłyszał w Krakowie: „Zaraz dostaniesz w pysk”. Co tam się wydarzyło?

Damian Michałowski ujawnia kulisy odejścia Macieja Dowbora z „Dzień dobry TVN”

Teraz kulisy całej sytuacji postanowił ujawnić Damian Michałowski. W rozmowie z reporterką Plotka prezenter przyznał, że decyzja kolegi była ogromnym zaskoczeniem również dla osób pracujących przy „Dzień dobry TVN”. Jak podkreślił, praktycznie do samego końca nikt nie wiedział, że dojdzie do tak dużej zmiany.

“To była dla nas bardzo duża niespodzianka, bo nie spodziewaliśmy się takiego ruchu. Ale to pokazuje, jak szczelne są korytarze u nas. Dzień wcześniej zadzwoniła do nas szefowa i mówi: “Słuchaj, Damian, nie wiem, czy już wiesz, ale…”. Opowiada historię, czyli nikt się nie wygadał i jest szczelny team. I to też pokazuje podejście innych, że wszyscy chcieli to załatwić po dżentelmeńsku, z klasą” – ujawnił.

Prezenter przyznał również, że z ogromnym zainteresowaniem oglądał ostatnie wydanie programu z udziałem Macieja Dowbora. Nie ukrywał, że sposób, w jaki przygotowano pożegnanie, zrobił na nim ogromne wrażenie.

” “Dzień dobry TVN” i Maciek chcieli to zrobić na swoich zasadach. (…). I było wzruszenie, i było zaskoczenie, nie było żadnej złej krwi. To był uśmiech przez łzy. Fajne to były emocje, sam oglądałem tego dnia “DDTVN”. (…). To było pożegnanie z klasą, takie, jakie każdemu bym życzył. Bo dobrze się na to patrzyło, bez awantur, kontrowersji. A różnie bywało, nie tylko tu, ale w innych programach” – dodał.

Na koniec Damian Michałowski zwrócił uwagę, że każda zmiana prowadzącego jest ważnym wydarzeniem zarówno dla redakcji, jak i dla wiernych widzów programu. Jego zdaniem sposób, w jaki zakończono współpracę z Maciejem Dowborem, może być wzorem dla całej branży telewizyjnej.

” Odejście prowadzącego to nie jest trzęsienie ziemi, ale bardzo duża zmiana. Dla widzów, dla nas (…). Zmiana prowadzącego jest czymś zaskakującym. Jeśli to robić, to robić tak: kurczę, fajnie było” – wspomniał.

Na razie nie wiadomo, kto ostatecznie zajmie miejsce Macieja Dowbora w porannym paśmie TVN. W ostatnich dniach stacja ogłosiła dołączenie nowego duetu prowadzących – Izabelli Krzan i Jana Pirowskiego, jednak przyszłość Sandry Hajduk oraz nazwisko jej nowego ekranowego partnera wciąż pozostają tajemnicą. Jedno jest pewne – odejście Macieja Dowbora będzie jeszcze długo jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń w polskiej telewizji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański długo TO ukrywał. W końcu wyznał prawdę o synu

Będzie Wam brakować Macieja Dowbora w śniadaniówce TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sandra Hajduk-Popińska i Maciej Dowbor (źródło: biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Maciej Dowbor (fot. Instagram Maciej Dowbor)
Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski (zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Paulina Krupińska-Karpiel (źródło: biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Damian Michałowski (źródło: biuro prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski (zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Wszyscy obecni prowadzący “Dzień dobry TVN” (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Ralph Kaminski usłyszał w Krakowie: „Zaraz dostaniesz w pysk”. Co tam się wydarzyło?

Opublikowano

w dniu

przez

Niecodzienna podróż Ralpha Kaminskiego zamieniła się w serię wyjątkowo nieprzyjemnych sytuacji. Artysta postanowił opowiedzieć o wszystkim publicznie, a jego relacja błyskawicznie obiegła internet i wywołała ogromne poruszenie. Dowiedz się więcej!

Ralph Kaminski od lat uchodzi za jednego z najbardziej charakterystycznych artystów polskiej sceny muzycznej. Wokalista z Jasła zdobył ogromną popularność nie tylko dzięki wyjątkowej barwie głosu i oryginalnym kompozycjom, ale również za sprawą swojej bezkompromisowości oraz szczerości. Gdy coś mu się nie podoba, nie boi się powiedzieć tego głośno.

34-letni artysta wielokrotnie udowadniał, że nie zamierza podporządkowywać się oczekiwaniom innych. Jego sceniczne metamorfozy, odważne stylizacje i nietuzinkowe wypowiedzi regularnie wywołują dyskusje w mediach oraz wśród fanów. Tym razem jednak nie chodziło o muzykę, lecz o sytuację, która spotkała go podczas podróży przez Kraków.

Publiczność doskonale zna Ralpha Kaminskiego z takich utworów jak „Bal u Rafała”, „Autobusy”, „Kosmiczne energie” czy „Pies”. Artysta ma opinię osoby niezwykle wrażliwej i uważnej na otaczającą rzeczywistość. Nic więc dziwnego, że postanowił opisać wydarzenia, które – jak sam przyznał – mocno go zaskoczyły.

POLECAMY: Sebastian Fabijański długo TO ukrywał. W końcu wyznał prawdę o synu

Ralph Kaminski ujawnił, co przeżył w Krakowie: “Ja w szoku”

W mediach społecznościowych wokalista opublikował obszerny wpis, w którym krok po kroku opisał swoją podróż. Wszystko zaczęło się już na dworcu w Krakowie, gdzie – jak relacjonował – miał problem z rozmianą pieniędzy potrzebnych do skorzystania z przechowalni bagażu.

“Lato, poniedziałek, Kraków – na dworcu w Krakowie nie można rozmienić 20 złotych na drobne a przechowalnie bagażu są tylko na monety. W okienku starsi, pan i pani niemiło mówią, że nie wolno im wymieniać. Co mam zrobić pytam? Nie dostaję odpowiedzi. Odpowiedź jest milczeniem. (Dziękuję cudownej dziewczynie która wymieniła mi gotówkę na drobniaki w kawiarni obok” – zaczął.

Na tym jednak nie zakończyły się problemy. Po opuszczeniu dworca Ralph Kaminski chciał szybko dostać się do centrum miasta i skorzystać z postoju taksówek. Jak twierdzi, właśnie tam doszło do najbardziej szokującej sytuacji.

Artysta opisał, że zapytał kierowców o możliwość zapłaty kartą. Odpowiedź miała go całkowicie zaskoczyć.

“Próbuje złapać taksówkę z postoju do Rynku by szybko załatwić sprawę w okolicy „Piwnicy Pod Baranami” – postój przy Galerii – pytam – czy można kartą? Wszędzie tylko gotówka, – mówię panowie jest 21 wiek. Jeden z kierowców mówi – bo zaraz dostaniesz w pysk!” – kontynuował.

W dalszej części wpisu wokalista przyznał, że cała sytuacja wprawiła go w ogromne zdziwienie. Dodał również, że jego zdaniem część kierowców nie korzysta z liczników i próbuje indywidualnie ustalać ceny przejazdów.

“Ja w szoku, ale i tak nie wożą na licznik tylko się targują, chcą zedrzeć ile się da. Sami nie znoszą Uberów czy innych Boltów, ale nie da się inaczej jeździć …. przynajmniej w Krakowie” – dodał.

To jednak nie był koniec pechowej podróży. Ralph Kaminski wspomniał również o warunkach panujących w pociągu, którym kontynuował swoją trasę. Jak relacjonował, wysokie temperatury oraz brak odpowiedniej klimatyzacji sprawiły, że podróż była wyjątkowo uciążliwa.

“Pociąg przepełniony, klimatyzacja tylko „naturalna” otworzone okna to i tak mało co daje … leje się ze mnie, nie tylko ze mnie, obyśmy cało dojechali. Chyba od tego gorąca wszyscy powariowaliśmy … a niektórzy co tak głośnio krzyczą i uśmiechają się jak to się zwykło mówić „po polsku” nadal mentalnie w Rzeczpospolitej Ludowej” – zakończył.

Wpis artysty bardzo szybko zaczął zdobywać popularność w mediach społecznościowych. Internauci masowo udostępniali jego relację, a cała historia wywołała szeroką dyskusję na temat jakości obsługi, komunikacji oraz codziennych problemów, z jakimi mierzą się podróżujący. Jedno jest pewne – wpis Ralpha Kaminskiego nie przeszedł w sieci bez echa i w krótkim czasie zgromadził ogromną liczbę reakcji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maja Chwalińska PRZERWAŁA wywiad. Tego nikt się nie spodziewał

Spotkaliście się kiedyś z podobnym problemem? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ralph Kaminski (fot. screen Facebook Ralph Kaminski)
Ralph Kaminski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Festiwal w Opolu”
Ralph Kaminski (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “Festiwal w Opolu”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Oto NOWA prowadząca „Dzień dobry TVN”. Wygryzie Ewę Drzyzgę?

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie „Dzień dobry TVN” nie mogą narzekać na brak zmian. Po głośnym odejściu jednej z największych gwiazd programu stacja właśnie ogłosiła kolejną niespodziankę, która może wywołać spore emocje. Dowiedz się więcej!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez większość roku emitowany jest codziennie, natomiast w wakacje przez lata widzowie oglądali jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”. W tym roku stacja postanowiła jednak zrezygnować z letniej przerwy.

Dzięki temu także podczas wakacji widzowie każdego ranka mogą śledzić swoich ulubionych prowadzących oraz kolejne niespodzianki przygotowane przez redakcję. TVN zapowiada, że tegoroczne lato będzie wyjątkowo bogate w nowe pomysły i specjalne cykle.

Jednym z nich są „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. Jak poinformowała stacja, przez osiem kolejnych tygodni znane gwiazdy będą wracały do miejsc, które odegrały ważną rolę w ich dzieciństwie. Widzowie poznają ich wspomnienia, rodzinne historie oraz mniej znane zakątki Polski. W gronie bohaterów nowego cyklu znaleźli się między innymi Tatiana Okupnik oraz Norbi. To właśnie ich podróże jako pierwsze zobaczą widzowie programu.

POLECAMY: Sebastian Fabijański długo TO ukrywał. W końcu wyznał prawdę o synu

Tatiana Okupnik POPROWADZI „Dzień dobry TVN”!

Podczas poniedziałkowego wydania „Dzień dobry TVN”, które prowadzili Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński, doszło do wyjątkowego połączenia z Tatianą Okupnik. Wokalistka opowiedziała o swoim udziale w nowym projekcie i zdradziła, że w tym tygodniu widzowie będą mogli śledzić jej podróż przez Polskę.

Największa niespodzianka padła jednak chwilę później. Ogłoszono bowiem, że już w piątek, 3 lipca Tatiana Okupnik zadebiutuje w roli współprowadzącej „Dzień dobry TVN”. Na antenie stworzy duet z Krzysztofem Skórzyńskim, a dla wielu fanów będzie to pierwsza okazja, by zobaczyć wokalistkę w takiej roli.

To niewątpliwie jedna z największych atrakcji przygotowanych przez TVN na tegoroczne wakacje. Widzowie od dawna podkreślali, że lubią odcinki z udziałem gości specjalnych, a tym razem Tatiana Okupnik będzie miała okazję poprowadzić cały program.

W ostatnich tygodniach wokół „Dzień dobry TVN” dzieje się zresztą wyjątkowo dużo. Niedawno oficjalnie ogłoszono, że od 1 lipca do grona prowadzących dołączy piąta para gospodarzy. Będą nią Izabella Krzan oraz Jan Pirowski, którzy po raz pierwszy wspólnie poprowadzą poranny program.

Z kolei zaledwie kilka dni temu ogromnym zaskoczeniem dla widzów okazała się decyzja Macieja Dowbora, który poinformował o swoim odejściu z programu. Tym samym Sandra Hajduk-Popińska została bez ekranowego partnera, a stacja wciąż nie ujawniła, kto zajmie jego miejsce.

Na razie TVN nie zdradza dalszych planów dotyczących zmian w składzie prowadzących. Pewne jest jednak jedno – najbliższe tygodnie zapowiadają się wyjątkowo ciekawie, a widzowie mogą spodziewać się kolejnych zaskoczeń i nowych twarzy na antenie „Dzień dobry TVN”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maja Chwalińska PRZERWAŁA wywiad. Tego nikt się nie spodziewał

Jesteście ciekawi, jak poradzi sobie Tatiana Okupnik w nowej roli? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Wszyscy obecni prowadzący “Dzień dobry TVN” (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ewa Drzyzga (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością