showbiz
Krzysztof Stanowski wystąpi w “Tańcu z Gwiazdami”? Te wieści zaskoczą widzów
Osiemnasta edycja programu przynosi coraz więcej emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Ostatnie wydarzenia na parkiecie zaskoczyły widzów, a nadchodzący odcinek zapowiada się jeszcze bardziej wybuchowo. Dowiedz się więcej o udziale Krzysztofa Stanowskiego!
Osiemnasta edycja „Tańca z gwiazdami” od samego początku dostarcza widzom ogromnych emocji, ale ostatnie wydarzenia wywołały prawdziwą burzę. Z programem pożegnała się Natalia Karczmarczyk, znana szerzej jako Natsu, która mimo ogromnej popularności w sieci nie zdołała utrzymać się w rywalizacji. Jej udział od początku budził duże zainteresowanie, jednak ostatecznie nie udało jej się powtórzyć sukcesu takich gwiazd jak Julia Żugaj, Maffashion czy Maria Jeleniewska, które wcześniej wyraźnie zaznaczyły swoją obecność w programie.
Odejście Natsu dla wielu widzów było sporym zaskoczeniem, ponieważ influencerka cieszyła się ogromnym wsparciem fanów. Jej przygoda z programem pokazała jednak, że popularność w internecie nie zawsze przekłada się na sukces na parkiecie. Widzowie szybko zaczęli komentować jej występy, a opinie – jak to często bywa – były mocno podzielone.
Równie trudny okazał się los Mateusza Pawłowskiego, który także musiał pożegnać się z programem. Aktor nie powtórzył sukcesu swojego serialowego ojca, Tomasza Karolaka, który przez wielu uznawany jest za jedną z ikon programu. Presja porównań i oczekiwań była ogromna, co wyraźnie pokazało, jak wymagająca jest ta edycja dla uczestników.
Brak kolejnego odcinka w minioną niedzielę, spowodowany przerwą świąteczną, tylko podsycił emocje widzów. Fani programu zdążyli zatęsknić za tanecznymi zmaganiami, a napięcie przed powrotem show wyraźnie wzrosło. Wszystko wskazuje na to, że produkcja przygotowała coś naprawdę wyjątkowego.
POLECAMY: Bogdan Trojanek rozwiewa wątpliwości o Viki Gabor. Co dalej ze ślubem?
Krzysztof Stanowski w “Tańcu z Gwiazdami”
Szósty odcinek zapowiada się bowiem jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych w tej edycji. Program wraca w formule „internetowej”, w której uczestników wspierają znani twórcy i influencerzy. To zupełnie nowa energia na parkiecie, która może całkowicie zmienić dynamikę rywalizacji i sposób odbioru występów przez widzów.
Najwięcej emocji budzi duet Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Aktor od początku programu wzbudza skrajne reakcje – jedni go uwielbiają, inni krytykują jego styl i pewność siebie. Jego występy są szeroko komentowane zarówno przez jurorów, jak i internautów, co tylko zwiększa napięcie wokół jego osoby.
To właśnie Sebastian Fabijański zdradził, że w nadchodzącym odcinku pojawi się wyjątkowe wsparcie. Do programu dołącza Krzysztof Stanowski, jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiego internetu, co już teraz wywołuje ogromne emocje.
“Zrobiłem casting na wspieracza z internetu. Zgłosiło się wielu, ale zwycięzca zaorał konkurencję (tak jak z resztą całkiem niedawno w pewnym podcaście)! Zwycięzcą został… niekwestionowany i nie samozwańczy, ale wybrany demokratycznie przed naród, KRÓL internetu: Krzysztof Stanowski” – ogłosił Fabijański na Instagramie.
Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Krzysztof Stanowski nie tylko pojawi się jako wsparcie, ale również weźmie udział w specjalnych materiałach towarzyszących występowi.
“Krzysiek wystąpi w materiale ENG przed naszym tańcem i będzie wtedy nas wspierał z widowni” – zapowiedział Sebastian.
Takie połączenie świata internetu i telewizji może całkowicie odmienić klimat programu i wprowadzić zupełnie nową jakość rozrywki.
Pozostali uczestnicy również nie pozostają bez wsparcia. Do Pauliny Gałązki i Michała Bartkiewicza dołącza Ewa Chodakowska, natomiast duet Iza Miko i Albert Kosiński wspierać będzie Kamil Szymczak. To pokazuje, jak duże znaczenie ma teraz nie tylko taniec, ale także charyzma i obecność medialna.
Jednak największe emocje wzbudza zapowiadana dogrywka. W nadchodzącym odcinku decydujące starcie czeka Izę Miko i Kamila Nożyńskiego. To właśnie ich pojedynek zdecyduje, kto pożegna się z programem, co już teraz elektryzuje widzów i zapowiada prawdziwie dramatyczne widowisko, które odbędzie się już na samym początku niedzielnego odcinka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dominika Tajner wypaliła nt. rozwodu Wiśniewskiego. Te słowa szokują
Czy Krzysztof Stanowski powinien kiedyś sam zatańczyć na parkiecie programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!










Autor: Szymon Jedynak
news
Gwiazdor „The Voice of Poland” ogłosił radosną nowinę. W sieci aż wrze
Jeszcze niedawno mówiło się głównie o jego muzycznych sukcesach i kolejnych ambitnych projektach. Tym razem Dominik Dudek zaskoczył fanów informacją, której nikt się nie spodziewał. W mediach społecznościowych błyskawicznie zaroiło się od gratulacji i emocjonalnych komentarzy. Dowiedz się więcej!
Dominik Dudek należy dziś do grona najbardziej rozpoznawalnych młodych artystów w Polsce. Szeroka publiczność poznała go dzięki 13. edycji programu „The Voice of Poland”, którą wygrał w 2023 roku. Wokalista od początku zachwycał nie tylko swoim charakterystycznym głosem, ale również naturalnością i sceniczną charyzmą, które szybko zdobyły uznanie widzów oraz trenerów.
Podczas muzycznego show trafił do drużyny Tomsona i Barona, a jego występy regularnie zbierały bardzo pozytywne recenzje. Ostatecznie to właśnie on okazał się najlepszy w całej edycji programu, otwierając sobie drzwi do profesjonalnej kariery muzycznej.
Po zwycięstwie Dominik Dudek nie zamierzał spoczywać na laurach. Konsekwentnie rozwijał swoją karierę i prezentował kolejne autorskie utwory. Piosenki takie jak „Wydaje się”, „Be Good”, „Od kiedy jesteś” czy „Hold The Light” szybko znalazły swoich odbiorców i pozwoliły mu zbudować silną pozycję na rynku muzycznym.
Artysta wielokrotnie udowadniał również, że nie boi się ambitnych wyzwań. Już w 2023 roku próbował swoich sił w polskich preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji. Wówczas zaprezentował utwór „Be Good”, który spotkał się z dużym zainteresowaniem fanów, choć nie zapewnił mu awansu do konkursu.
To jednak nie zniechęciło młodego wokalisty. W kolejnych miesiącach nadal intensywnie pracował nad nową muzyką i rozwijał swoją twórczość. Rok później ponownie stanął do walki o eurowizyjny bilet, tym razem z utworem „Hold The Light”. Mimo że i tym razem nie udało mu się osiągnąć wymarzonego celu, pokazał, że potrafi wyciągać wnioski z niepowodzeń i konsekwentnie podąża własną drogą.
POLECAMY: Rozdano #Hashtagi Roku. Oto najwięksi zwycięzcy tegorocznej gali [LISTA]
Dominik Dudek wziął ślub. Kim jest jego partnerka?
Tym razem jednak nie jego działalność muzyczna przyciągnęła uwagę internautów. W niedzielne popołudnie Dominik Dudek opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, które natychmiast wywołało ogromne poruszenie. Na fotografii artysta zapozował w eleganckim garniturze, a u jego boku znalazła się Aleksandra Trzaska w efektownej sukni.
Do zdjęcia wokalista dodał krótki, ale niezwykle wymowny podpis: „Wzięliśmy ślub”. Te dwa słowa wystarczyły, by pod postem w ciągu kilku chwil pojawiły się setki reakcji oraz lawina komentarzy od fanów i znajomych z branży.
„OMG gratulacje. Wszystkiego dobrego dla Was”; „Buziaki dla Was”; „Cudownego życia”; „Wszystkiego co najpiękniejsze”; „Ale nas zaskoczyliście” – pisali zachwyceni internauci, którzy nie kryli wzruszenia i radości z powodu szczęścia swojego idola.
Wśród komentujących znalazła się również Natalia Zastępa, finalistka 9. edycji „The Voice of Poland”, która postanowiła w żartobliwy sposób odnieść się do tej wyjątkowej wiadomości. Pod wpisem zostawiła komentarz: „ONA TEMU WINNA ONA TENU WINNA”, czym rozbawiła zarówno samych nowożeńców, jak i obserwatorów.
Nie zabrakło również typowego dla fanów poczucia humoru. Jeden z internautów zwrócił uwagę na charakterystyczny element wizerunku wokalisty i zapytał: „Tak bez czapki?”. Komentarz szybko przyciągnął uwagę innych użytkowników, ponieważ Dominik Dudek od lat kojarzony jest właśnie z nakryciem głowy, które stało się jego znakiem rozpoznawczym.
Choć para przez długi czas chroniła swoją prywatność, nie jest tajemnicą, że Dominik Dudek i Aleksandra Trzaska, która na co dzień pracuje jako lekarz, od lat tworzyli szczęśliwy i zgodny związek. Teraz postanowili zrobić kolejny ważny krok i podzielić się swoim szczęściem z fanami. Wszystko wskazuje na to, że dla zwycięzcy „The Voice of Poland” rozpoczął się właśnie jeden z najpiękniejszych rozdziałów w życiu – zarówno prywatnym, jak i zawodowym.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Wieniawa zaśpiewała hit Marka Grechuty. Widzowie TVP wydali werdykt
Którą piosenkę Dominika Dudka lubicie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Rozdano #Hashtagi Roku. Oto najwięksi zwycięzcy tegorocznej gali [LISTA]
Za nami jedno z najważniejszych wydarzeń dla twórców internetowych w Polsce. W Łodzi rozdano prestiżowe #Hashtagi Roku, a lista laureatów wywołała spore emocje wśród fanów i obserwatorów mediów społecznościowych. Kto triumfował podczas tegorocznej gali i zgarnął najważniejsze wyróżnienia? Dowiedz się więcej
W sobotę, 30 maja, łódzkie EC1 ponownie stało się centrum polskiego Internetu. To właśnie tam odbyła się gala wręczenia #Hashtagów Roku – nagród przyznawanych najbardziej wpływowym, inspirującym i odpowiedzialnym społecznie twórcom działającym w sieci. Wydarzenie było częścią festiwalu See Bloggers, który od lat przyciąga największe nazwiska branży internetowej.
#Hashtagi Roku uznawane są za jedne z najbardziej prestiżowych wyróżnień dla influencerów, blogerów i twórców internetowych w Polsce. Nagrody trafiają do osób, które nie tylko budują ogromne społeczności, ale również wywierają realny wpływ na swoich odbiorców i angażują się w ważne inicjatywy społeczne.
Tegoroczna edycja pokazała, jak dynamicznie zmienia się polski Internet. Wśród laureatów znaleźli się zarówno doświadczeni twórcy, którzy od lat budują swoją pozycję w sieci, jak i nowe nazwiska, które w ostatnich miesiącach zyskały ogromną popularność.
Tytuł Influencera Roku trafił do Hanny Puchalskiej, znanej internautom jako Hi Hania. Twórczyni internetowa od lat buduje swoją popularność w mediach społecznościowych, a w ubiegłym roku postawiła także pierwsze kroki w telewizji, dołączając do grona prowadzących program „The Voice of Poland”. Zdobyte wyróżnienie potwierdza, że dziś należy do najbardziej wpływowych osobowości polskiego Internetu.
W kategorii Bloger Roku zwyciężyła Doktor Magdalena Jagiełło, natomiast statuetkę dla YouTubera Roku odebrał Jakub Patecki. Obie nagrody trafiły do twórców, którzy konsekwentnie rozwijają swoje projekty i od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem odbiorców.
POLECAMY: Julia Wieniawa zaśpiewała hit Grechuty. Widzowie TVP wydali werdykt
Kto jeszcze sięgnął po statuetkę? [LISTA]
Nie zabrakło również wyróżnień dla gwiazd mediów społecznościowych. Tytuł Instagramera Roku zdobył Dominik Więcek, a TikTokerem Roku został Łatwogang. To właśnie te platformy należą dziś do najważniejszych kanałów komunikacji z młodymi odbiorcami i pozwalają twórcom budować ogromne społeczności.
Jedną z najbardziej prestiżowych kategorii była nagroda dla Osoby Publicznej Aktywnej w Sieci. W tym roku wyróżnienie powędrowało do Martyny Wojciechowskiej, która od lat wykorzystuje swoje zasięgi do promowania ważnych tematów społecznych i edukacyjnych.
Szczególne uznanie zdobył również Bedoes 2115, który został nagrodzony tytułem Influencera Odpowiedzialnego Społecznie. Artysta od dawna angażuje się w działania społeczne, a jego aktywność wykracza daleko poza działalność muzyczną, inspirując tysiące młodych ludzi.
Wśród laureatów znalazły się także osoby i projekty, które w ostatnim czasie szczególnie mocno zaznaczyły swoją obecność w Internecie. Odkryciem Roku został Kuba Nowosiński, natomiast statuetkę Power Influencer odebrał projekt Teenz. Nagroda Music Award trafiła do Dody, która od lat pozostaje jedną z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych artystek w polskim show-biznesie.
Podczas gali wręczono również nagrodę See Bloggers Award, którą otrzymała Emilia Pobiedzińska. Specjalne wyróżnienie od Miasta Łódź powędrowało natomiast do projektu Readyforboarding. Całe wydarzenie poprowadzili Daria Ładocha oraz Błażej Stencel, a gala po raz kolejny potwierdziła, że festiwal See Bloggers pozostaje najważniejszym miejscem spotkań twórców internetowych i ich społeczności w Polsce.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Martyna Wojciechowska PRZEKLINA na wizji. Wszystko przez Remigiusza Mroza?
Jakich internetowych twórców śledzicie najczęściej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Julia Wieniawa zaśpiewała hit Grechuty. Widzowie TVP wydali werdykt
Wystarczyło kilka minut na scenie, by w sieci rozpętała się gorąca dyskusja. Julia Wieniawa sięgnęła po jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów Marka Grechuty, a reakcje widzów pojawiły się niemal natychmiast. Czy jej interpretacja legendarnej piosenki sprostała oczekiwaniom publiczności? Dowiedz się więcej!
W sobotni wieczór amfiteatr w Ostródzie ponownie stał się miejscem wyjątkowego muzycznego spotkania. To właśnie tam odbył się koncert „Świat w obłokach – muzyczni spadkobiercy”, podczas którego współcześni artyści zmierzyli się z twórczością jednego z najwybitniejszych polskich twórców – Marka Grechuty. Wydarzenie transmitowane przez TVP2 przyciągnęło przed telewizory tysiące widzów.
Jedną z gwiazd wieczoru była Julia Wieniawa, która zdecydowała się wykonać utwór „Pomarańcze i mandarynki”. To piosenka szczególna, od lat kojarzona z niezwykłą wrażliwością i charakterystycznym stylem Marka Grechuty. Wybór repertuaru od początku budził zainteresowanie, ponieważ wielu zastanawiało się, jak młoda artystka poradzi sobie z tak wymagającym materiałem.
Tegoroczny koncert miał wyjątkową ideę. Organizatorzy postawili na pokazanie, że klasyczne utwory mogą nadal poruszać kolejne pokolenia słuchaczy. Znane kompozycje otrzymały nowe aranżacje, a artyści mieli okazję nadać im własny charakter, zachowując jednocześnie szacunek dla oryginału.
Na scenie pojawiły się również takie nazwiska jak Natalia Przybysz, Mela Koteluk, Maciej Zakościelny czy Mietek Szcześniak. Każdy z wykonawców wniósł do koncertu własną interpretację, jednak to właśnie występ Julii Wieniawy wywołał jedną z najżywszych reakcji w mediach społecznościowych.
Artystka postawiła na subtelną i emocjonalną interpretację utworu „Pomarańcze i mandarynki”. Piosenka, która powstała w 1968 roku jako efekt współpracy Marka Grechuty z Janem Kantym Pawluśkiewiczem, od dekad zajmuje ważne miejsce w historii polskiej muzyki. Tym większym wyzwaniem było zmierzenie się z nią na oczach szerokiej publiczności.
POLECAMY: Martyna Wojciechowska PRZEKLINA na wizji. Wszystko przez Remigiusza Mroza?
Widzowie ocenili występ Julii Wieniawy. Podobało się?
Widzowie bardzo szybko zaczęli dzielić się swoimi opiniami w internecie. Tym razem dominowały jednak pozytywne komentarze. Wielu internautów podkreślało, że Julia Wieniawa udowodniła, iż potrafi odnaleźć się nie tylko w repertuarze popowym, ale również w bardziej klasycznych i wymagających kompozycjach.
Szczególną uwagę zwracano na sposób interpretacji oraz próbę oddania klimatu dawnych lat. W komentarzach pojawiały się głosy, że młoda artystka zaskakująco dobrze odnalazła się w repertuarze, który wielu wykonawców mogłoby uznać za niezwykle trudny.
„Jeśli ktokolwiek twierdzi, że Julia Wieniawa nie potrafi śpiewać, to zdecydowanie powinien pójść do dobrego laryngologa i audiologa” – czytamy.
Takich opinii pojawiło się znacznie więcej, co pokazuje, że występ trafił do szerokiego grona odbiorców. Dla wielu osób było to jedno z najmocniejszych wykonań całego wieczoru i dowód na to, że twórczość Marka Grechuty nadal inspiruje młode pokolenie artystów.
“Piękny wykon; Ale ona ma głos; Ślicznie Jula; Najładniejszy występ tego wieczoru; Cudownie; Brawo” – pisali widzowie w social mediach TVP.
“Kiedy pracowitość, autentyczność i siła przekonania razem z talentem pozwalają zbierać tak dobre owoce pracy” – napisała jedna z internautek.
Nie bez znaczenia pozostała również warstwa wizualna występu. Julia Wieniawa pojawiła się na scenie w długiej jasnoróżowej sukni z odkrytymi ramionami, która doskonale wpisywała się w nostalgiczny klimat wydarzenia. Stylizację uzupełniał szal wykonany z tego samego materiału oraz efektowna biżuteria inspirowana hollywoodzką elegancją.
Całość dopełniały rozpuszczone włosy ułożone w delikatne fale, dzięki czemu artystka prezentowała się niezwykle subtelnie i kobieco. Połączenie klasycznej stylizacji z emocjonalnym wykonaniem sprawiło, że jej występ stał się jednym z najczęściej komentowanych momentów koncertu „Świat w obłokach – muzyczni spadkobiercy”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Poszedłem na koncert Julii Wieniawy. Tego się nie spodziewałem
A Wam jak się podobał występ Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Martyna Wojciechowska PRZEKLINA na wizji. Wszystko przez Remigiusza Mroza?
Martyna Wojciechowska postanowiła w nietypowy sposób zwrócić na siebie uwagę po premierze swojej najnowszej książki. W sieci opublikowała nagranie, które błyskawicznie wywołało lawinę komentarzy i reakcję dwóch najpopularniejszych polskich autorów kryminałów. Padły zaskakujące słowa, a internet nie mógł przestać się śmiać. Dowiedz się więcej, co powiedziała
Martyna Wojciechowska od lat udowadnia, że potrafi nie tylko inspirować swoimi podróżami, ale również zaskakiwać poczuciem humoru. Tym razem podróżniczka i dziennikarka postanowiła podejść do promocji swojej nowej książki w bardzo nietypowy sposób. Wszystko zaczęło się od wizyty w księgarni, która dostarczyła jej wyjątkowo wielu emocji.
20 maja na rynku ukazała się najnowsza publikacja Martyny Wojciechowskiej zatytułowana „Przesunąć horyzont. 20 lat później”. Książka stanowi osobisty powrót do jednej z najważniejszych wypraw w jej życiu – zdobycia Mount Everestu. Premiera wzbudziła duże zainteresowanie czytelników, jednak autorka szybko zauważyła, że konkurencja nie śpi.
Ponad tydzień po premierze podróżniczka opublikowała na Instagramie nagranie, w którym odwiedza salon Empik i sprawdza, jak radzi sobie jej książka w rankingach sprzedaży. Choć publikacja zajmowała wysokie miejsca w kategorii biografii i literatury non-fiction, uwagę Martyny Wojciechowskiej przykuło coś zupełnie innego.
Okazało się bowiem, że półki księgarń zostały zdominowane przez najnowsze książki Remigiusza Mroza oraz Sławomira Gortycha. Autorzy kryminałów ponownie znaleźli się na szczytach zestawień bestsellerów, co stało się dla podróżniczki idealnym pretekstem do żartobliwego nagrania.
„Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz. Nie no, mam takie emocje… Ale dobra” – zaczęła Martyna Wojciechowska.
POLECAMY: Skolim szaleje z cenami paliw. Kierowcy nie wierzą własnym oczom
Martyna Wojciechowska WYBUCHŁA. Co się stało?
Po chwili zwróciła się bezpośrednio do obu pisarzy, dając jasno do zrozumienia, że ma do nich pewne „pretensje”. Oczywiście wszystko utrzymane było w humorystycznym tonie, który błyskawicznie przypadł do gustu internautom.
„Jeśli nie jesteś Remigiuszem Mrozem albo Sławkiem Gortychem, to scrolluj dalej. […] Ja wchodzę do Empiku i sobie przechodzę między książkami […] i patrzę, fajnie, moja książka jest na “topce” w biografiach, w non fiction też sobie spoko radzi. […] Ja piszę non fiction, bo do fiction nie mam takiej wyobraźni w przeciwieństwie do was… Patrzę i normalnie królujecie. I to jest trochę problem” – zwróciła się Wojciechowska do pisarzy.
Najwięcej uwagi poświęciła jednak Remigiuszowi Mrozowi, który od lat uchodzi za jednego z najbardziej płodnych autorów w Polsce. Podróżniczka nie mogła zrozumieć, dlaczego akurat teraz zdecydował się wydać kolejną książkę.
„Remigiusz Mróz, teraz? Teraz premiera? […] Wydajesz książki non stop, ja wydaję jedną na parę lat. Mogłeś zadzwonić, powiedzieć: “Wiesz, Martyna, planuję publikację, kiedy ty masz swoją premierę, to się jakoś dogadamy […]”. I chcę ci powiedzieć, że jest mi strasznie przykro, że tak wyszło, że ja znowu gdzieś tam w ogonie” – kontynuowała Wojciechowska.
Na tym jednak nie zakończyła swojego wystąpienia. Kilka słów skierowała również do Sławomira Gortycha, którego popularność w ostatnich latach rośnie w zawrotnym tempie.
„Sławek, która to jest twoja książka? Człowieku, ty nie masz nawet 30 lat. Ja mam 51 lat […]. Naprawdę nie mogłeś zaczekać? Nie mogłeś puścić starszej pani przodem?” – powiedziała.
Filmik szybko stał się viralem, a internauci zaczęli oznaczać obu autorów w komentarzach. Nie trzeba było długo czekać na ich reakcję. Jako pierwszy odpowiedział Remigiusz Mróz, który postanowił podtrzymać humorystyczny ton całej sytuacji.
„Martyna, chciałem Cię najmocniej przeprosić. Okropnie mi głupio, że tak się zachowałem i możesz mi wierzyć, że więcej tak nie zrobię. Mam nadzieję, że u Sławka też jakaś refleksja się pojawi, bo to jest z naszej strony naprawdę skandaliczne zachowanie i nie ma dla niego żadnego wytłumaczenia” – napisał pisarz.
Kilka chwil później głos zabrał również Sławomir Gortych, który przygotował równie zabawną odpowiedź. Autor kryminałów nie tylko przeprosił podróżniczkę, ale także zaproponował rozwiązanie całej sytuacji.
„Droga Martyno, wyrażam szczerą skruchę. Skruchę wielką jak Mount Everest, długą jak historia karkonoskich schronisk i potężną jak żarty Forsta z inspektora Osicy. Co więcej, postanawiam szczerą poprawę, rodzice zawsze przecież mówili – ustąp starszym!” – napisał w komentarzu.
Na tym jednak nie poprzestał. Sławomir Gortych zaapelował nawet do Empiku, aby książka Martyny Wojciechowskiej zajęła pierwsze trzy miejsca we wszystkich rankingach sprzedaży.
„Ja zadowolę się skromnym miejscem 4. A @remigiuszmroz proszę przesunąć na miejsce 12. – nie pytajcie go, dlaczego tak daleko” – zażartował.
Cała wymiana zdań błyskawicznie podbiła internet i pokazała, że nawet w świecie bestsellerów można znaleźć miejsce na dystans i poczucie humoru. Fani zgodnie przyznają, że taka promocja książek to prawdziwa rzadkość. Jedno jest pewne – zarówno Martyna Wojciechowska, Remigiusz Mróz, jak i Sławomir Gortych udowodnili, że potrafią rozbawić swoich odbiorców równie skutecznie, jak przyciągnąć ich do księgarń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zalany łzami Łatwogang wrócił do bolesnych wspomnień [WIDEO]
Wyszło zabawnie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuMichał Szpak zatrzymany przez policję? „Ktoś zgłosił, że …”
-
news1 dzień temuZalany łzami Łatwogang wrócił do bolesnych wspomnień [WIDEO]
-
news4 dni temuMama Viki Gabor opowiedziała o diagnozie córki. Publiczność zamarła
-
news3 dni temuDoda zabrała głos po rozmowie z rodziną Łukasza Litewki: „Dali do zrozumienia”
-
showbiz2 dni temuGłośne nazwisko w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani są zachwyceni
-
moda4 dni temuOpole 2026: zjawiskowa Doda, stylowa Kukulska i odmieniona Wyszkoni [FOTO]
-
news5 dni temuDoda wzruszyła się na scenie. Wszystko przez słowa o rodzicach [FOTO]
-
showbiz4 dni temuMichał Wiśniewski nową gwiazdą „Tańca z Gwiazdami”? Artysta przerwał milczenie

Dodaj komentarz