Lider Behemotha błaga na Facebooku o pomoc.

Behemoth zdążył zagrać w Rosji zaledwie 4 z planowanych 14 koncertów. Członkowie zespołu zostali zatrzymani przez służby specjalne. Zarzucono im posiadanie nieprawidłowych wiz.

– Słyszymy o odgórnych naciskach, że podobno ktoś mówi, że nienawidzimy Rosji, ale to nieprawda. Niemniej nie wiemy co się dzieje. Urzędnicy zrobili nam zdjęcia, zabrali nam wizy, zabronili grać. Urzędnicy kazali nam iść z nimi do urzędu. Obecnie jesteśmy tu przetrzymywani siłą, nie wiemy jak to się skończy. Grożą nam, że skończy się to deportacją, a jutro mamy już sąd. Sytuacja jest kuriozalna – wzdycha Nergal – Ostatecznie dodzwonił się do nas konsul i monitoruje naszą sytuację.

– Zostaliśmy zatrzymani przez służby imigracyjne pod pretekstem złych wiz. Kiedy powiedziałem, ze nie ruszymy się z klubu bez obecności kogoś z polskiej ambasady zagrozili ze wywiozą nas siła. Zabrali nas busem w towarzystwie ok 10 funkcjonariuszy do gmachu FMS (federal migration service). Próbowaliśmy sie dodzwonić do polskiej ambasady w ekaterinburgu ale nikt nie odbiera. Jeśli można proszę skopiować ta wiadomość i podzielić się nią wszędzie gdzie się da. Teraz czeka nas pewnie wielogodzinne przesłuchanie. Koncert się na pewno nie odbędzie. Teraz już tylko chcemy spokojnie wrócić do hotelu i w dalszej kolejności do Polski… Głowa tego muru nie rozbijemy. Pozdr. Nergal – napisał Adam Darski na swoim Facebooku.


Nie ma więcej wpisów