„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” to nie tylko świetna zabawa i piękne taneczne występy Gwiazd. Zarówno na treningach jak i w czasie występów w programie dochodzi do stłuczeń, otarć i drobnych kontuzji. Jak się okazuje występy w programie dla każdego śmiertelnika z ulicy byłby niczym 3 miesięczne wesele, a do kontuzji gwiazd i tancerzy doprowadzają obciążenia i intensywność niemal codziennych, wielogodzinnych treningów.

„Najpoważniejsze kontuzje to uszkodzenia, stłuczenia i naciągnięcia żeber” – mówi nam lekarz Tomasz Trojnar zajmujący się rehabilitacją, medycyną sportową i terapią manualną, na co dzień dbający o zdrowie wszystkich występujących na planie „Tańca z Gwiazdami”. „Najczęściej te kontuzje przytrafiają się gwiazdom, podczas wszelkich podnoszeń. W tej edycji taki problem miała już Ania Wyszkoni i Agnieszka Sienkiewicz i oznaczał on co najmniej kilka dni bólu. Agnieszka Kaczorowska ma z kolei problem ze stawem skokowym, w przeszłości często już skręcanym”.

Tomasz Trojan, który przez 16 lat był lekarzem polskiej reprezentacji lekkoatletycznej, dodaje: „Każdy z tańców powoduje określone bóle i kontuzje. Rama w tańcach klasycznych oznacza ból pleców i kontuzje barku, przy jive pojawiają się bóle i naciagnięcia stawów i mięśni nóg. Otarcia, krwiaki i stłuczenia to najpospolitsze i częste wypadki. Przyjacielem gwiazd są woreczki z lodem, które mamy na każdym programie” – kończy lekarz.

Na jednej z ostatnich prób takiemu wypadkowi uległ Jan Kliment. Podczas próby tańca współczesnego z Anią Wyszkoni Janek otrzymał przypadkowy, mocny cios, łokciem w oko od choreografki. Było trochę bólu, rozbity łuk brwiowy i oczywiście podbite oko.

Czy właśnie tak będzie wyglądał w piątek w programie?

Janek Kliment 1


Nie ma więcej wpisów