Śledź nas

Taniec z Gwiazdami

Znany i lubiany sportowiec w „Tańcu z Gwiazdami”! Czy poradzi sobie na parkiecie tanecznym?

Opublikowano

w dniu

Już za kilka tygodni rozpocznie się kolejna edycja hitowego programu „Taniec z Gwiazdami”. Polsat nie przestaje podgrzewać atmosfery, ujawniając nazwiska uczestników, którzy powalczą o Kryształową Kulę. Do grona celebrytów dołączył właśnie sportowiec światowego formatu! Dowiedz się, kim jest!

Cezary Trybański, legenda polskiego sportu, jest kolejnym uczestnikiem „Tańca z Gwiazdami”, co bez wątpienia jest ogromnym zaskoczeniem dla widzów. Znany z parkietów koszykarskich, gdzie dominował jako środkowy, teraz będzie musiał zmierzyć się z zupełnie nowym wyzwaniem – tańcem. Czy doświadczenie w sporcie pomoże mu w walce o taneczną perfekcję?

Trybański to postać wyjątkowa – pierwszy Polak, który podpisał kontrakt z NBA. W latach 2002–2004 występował w takich klubach jak Memphis Grizzlies, Phoenix Suns, New York Knicks, Chicago Bulls czy Toronto Raptors. Choć rozegrał 22 mecze w NBA, jego umiejętności defensywne zapisały się w historii. Był rekordzistą NBA Development League pod względem bloków i zdobył łącznie 800 punktów w swojej karierze. Teraz stanie przed zupełnie innym wyzwaniem – zbieraniem „czterdziestek” od jurorów programu.

Po zakończeniu kariery za oceanem, Trybański powrócił do Polski, gdzie nie tylko kontynuował grę w koszykówkę klubową, ale także zaangażował się w działalność charytatywną i popularyzację sportu wśród młodzieży. W „Tańcu z Gwiazdami” będzie musiał wykazać się nie tylko siłą fizyczną, ale i wrażliwością na rytm oraz emocje.

Fani w mediach społecznościowych nie kryją zachwytu na wieść o udziale Cezarego Trybańskiego w programie. Wielu z nich podkreśla, że to świetny wybór, a jego obecność na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” wniesie powiew świeżości i wyjątkowej charyzmy do show.

No i kibicuję; Będzie gorąco; Nie wiem nawet co mam myśleć o tym; Będzie ciekawie – piszą zaskoczeni fani na profilu programu.

POLECAMY: TYLKO U NAS: To definitywny koniec „Milionerów” w TVN? Program po latach znika z ramówki – znamy kulisy szokującej decyzji!

Kto jeszcze stanie na parkiecie? Kiedy premiera?

W nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” zobaczymy również znane twarze polskiego show-biznesu. Do tej pory ogłoszono, że w programie wezmą udział Blanka Stajkow, Magdalena Narożna, Maria Jeleniewska, Maciej Kurzajewski oraz powracająca na ekrany telewizyjne Magda Mołek.

Premierowy odcinek nowej edycji show zaplanowano na 2 marca. Polsat stopniowo odkrywa kolejne szczegóły dotyczące zarówno uczestników, jak i tancerzy. Jak na razie wiadomo, że partnerkami i partnerami gwiazd będą m.in. Lenka Klimentowa, Agnieszka Kaczorowska oraz Michał Bartkiewicz. Zabraknie jednak uwielbianych przez widzów Sary Janickiej, Hanny Żudziewicz oraz Michała Kassina, co wywołało spore poruszenie wśród fanów programu.

Czy Trybański poradzi sobie z tańcem?

Dla kogoś, kto przez lata dominował na parkietach koszykarskich, taniec wydaje się wyzwaniem zupełnie innej kategorii. Jednak sportowe doświadczenie Trybańskiego, jego determinacja oraz naturalna elegancja mogą okazać się atutem. Czy widzowie i jury docenią jego zaangażowanie?

Polsat zapowiada, że nadchodząca edycja będzie pełna niespodzianek. Czy światowej klasy sportowiec okaże się czarnym koniem rywalizacji? Przekonamy się już wkrótce. Jedno jest pewne – udział Cezarego Trybańskiego to ukłon w stronę fanów sportu i szansa na zobaczenie go w zupełnie nowej roli.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Wielka rewolucja w TVN – znamy daty premier nowych programów! Milionerów już nie będzie, a zmiany czekają Gessler i Wojewódzkiego!

A Wy komu będziecie kibicować w nowej edycji tanecznego show? Dajcie znać!

Cezary Trybański, Kuba Błaszczykowski, Jan Błachowicz (fot. screen Instagram Cezary Trybański)
Cezary i Joanna Trybański (fot. screen Instagram Cezary Trybański)
Cezary i Joanna Trybański (fot. screen Instagram Cezary Trybański)
Cezary i Joanna Trybański (fot. screen Instagram Cezary Trybański)

źródło – informacja prasowa Telewizja Polsat

SJ

moda

Widownia „Tańca z Gwiazdami” wypełniona gwiazdami. Kto zwrócił uwagę?

Opublikowano

w dniu

przez

Za nami już sześć odcinków nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”, które dostarczyły widzom sporej dawki emocji i kilku naprawdę zaskakujących zwrotów akcji. Z programem pożegnało się już sześć par, co wywołało żywe reakcje i gorące dyskusje w mediach społecznościowych. Wszystko wskazuje na to, że dzisiejszy odcinek również nie pozwoli widzom na chwilę wytchnienia i może przynieść kolejne niespodzianki. Zobacz, kto tym razem pojawił się w studiu i przyciągnął uwagę fotoreporterów!

Zeszłotygodniowy odcinek programu dostarczył widzom prawdziwego emocjonalnego rollercoastera już od pierwszych minut. Produkcja postawiła na mocne otwarcie, organizując dogrywkę między Izabelą Miko a Kamilem Nożyńskim, co natychmiast podniosło poziom napięcia. Oboje stanęli przed trudnym zadaniem, prezentując foxtrota, który miał zadecydować o ich dalszym losie w programie.

Choć obie pary dały z siebie wszystko, ostateczna decyzja należała do jurorów. Ku zaskoczeniu części widzów, z programem na tym etapie pożegnał się Kamil Nożyński, co oznaczało, że Izabela Miko i jej partner Albert Kosiński otrzymali jeszcze jedną szansę. 

Po dogrywce para wróciła na parkiet, by zaprezentować tango do utworu „Training Season” Dua Lipy. Był to występ pełen emocji i napięcia, który – zdaniem wielu widzów – wyróżniał się na tle innych. Widać było ogromne zaangażowanie i determinację, zwłaszcza biorąc pod uwagę presję, jaka ciążyła na uczestnikach po wcześniejszej dogrywce.

Po występie jurorzy nie szczędzili komentarzy, choć nie wszystkie były jednoznacznie pozytywne. Tomasz Wygoda podkreślił ogrom wysiłku, jaki para włożyła w oba tańce: „Pomyślałem ile cię to kosztuje energetycznie. Ta para dziś psychicznie przeszła K2 i Mount Everest. Jak szliście razem odrobinę zabrakło ci siły w nogach”.

Jednak prawdziwa eksplozja emocji nastąpiła dopiero pod koniec odcinka, gdy ogłoszono, kto ostatecznie żegna się z programem. Ku ogromnemu zaskoczeniu widzów, padło na Izabelę Miko i Alberta Kosińskiego, co wywołało jeszcze większą falę oburzenia niż sama punktacja.

W sieci natychmiast pojawiły się kolejne komentarze:

„Ja nie wierzę w to; Chyba przestaję oglądać już, bo to są jaja; Cyrk na kółkach; Iza odpada, a nieumiejący Kędzior jest dalej, hit; A drewno nadal zostało w grze; Żenada; Wielkie show, w którym nie chodzi o taniec.; Bardzo niesprawiedliwe; Nie widzę już sensu w dalszym oglądaniu; Ostatni raz to oglądałam” – pisali fani wsocial mediach.

POLECAMY: Paulina Gałązka wyznała TO tuż przed nowym odcinkiem „Tańca z Gwiazdami”

Plejada gwiazd w studiu “Tańca z Gwiazdami” [FOTO]

Dzisiejszy odcinek zapowiada się jeszcze bardziej intensywnie niż dotychczasowe, a produkcja przygotowała dla widzów dodatkowe emocje. Gwiazdy staną dziś przed wyjątkowo wymagającym wyzwaniem, ponieważ każda z par zaprezentuje aż dwa występy.

Pierwszy z nich odbędzie się w zupełnie nowym zestawieniu – uczestnicy zatańczą z innymi tancerzami niż dotychczas, co oznacza konieczność szybkiego odnalezienia się w nowej dynamice i stylu pracy. Drugi występ będzie natomiast formą tercetu, w którym do oryginalnej pary dołączy dodatkowy tancerz lub tancerka, co jeszcze bardziej podniesie poziom trudności i może znacząco wpłynąć na ocenę jurorów.

Jeszcze przed rozpoczęciem odcinka na żywo studio zaczęło zapełniać się znanymi osobami ze świata show-biznesu. Jak co tydzień nie zabrakło gwiazd, które przyszły kibicować swoim bliskim i znajomym walczącym o pozostanie w programie. Zanim zajęli miejsca na widowni, chętnie pozowali fotoreporterom na ściance.

Ilona Krawczyńska, która wygrała program w 2023 roku, postawiła dziś na dopasowaną, czarną, elegancką suknię bez ramiączek. Minimalistyczny krój podkreśla sylwetkę, a całość uzupełnia naturalny, bardzo świeży look oraz delikatna biżuteria, dzięki czemu stylizacja jest kobieca i nowoczesna.

Z kolei Jacek Jelonek, z którym rywalizowała w programie, postawił na elegancki, klasyczny garnitur w odcieniu szarości. Dwurzędowa marynarka zestawiona z czarną koszulą i muszką nadaje całości wieczorowy, bardzo dopracowany charakter, łącząc szyk z lekkim, eventowym luzem.

Ilona Krawczyńska i Jacek Jelonek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Aneta Zając postawiła dziś na efektowną, wieczorową stylizację w odcieniach ognistej czerwieni. Ma na sobie dopasowaną, błyszczącą spódnicę z cekinami, która pięknie podkreśla sylwetkę i przyciąga światło. Górę kreacji stanowi asymetryczna, drapowana bluzka bez ramiączek w nieco bardziej stonowanym, matowym odcieniu czerwieni, z dekoracyjnymi falbanami dodającymi lekkości i elegancji. Całość uzupełniają subtelne dodatki – delikatna biżuteria i klasyczne kolczyki – które nie przytłaczają stylizacji, lecz ją harmonijnie dopełniają.

Aneta Zając (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Allan Krupa postawił dziś na ponadczasową klasykę w eleganckim wydaniu. Wybrał idealnie skrojony, czarny garnitur zestawiony z czarną koszulą i dopasowanym krawatem w tym samym kolorze, tworząc spójny, monochromatyczny look. Minimalizm stylizacji przełamują subtelne detale, takie jak cienkie okulary oraz starannie ułożona fryzura, które dodają całości nowoczesnego charakteru.

Allan Krupa (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów

Komu najbardziej kibicujecie w dzisiejszym odcinku? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Kasia Grabowska i Damian Kulec (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Jacek Jelonek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Ilona Krawczyńska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Ada Fijał (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Paulina Gałązka wyznała TO tuż przed nowym odcinkiem „Tańca z Gwiazdami”

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie przyzwyczaili się, że „Taniec z Gwiazdami” to głównie spektakularne choreografie i walka o punkty jurorów. Tym razem jednak emocje zeszły z parkietu i przeniosły się w zupełnie inną stronę. Jedna z uczestniczek opowiedziała o zmianach, które wywołały spore poruszenie wśród fanów programu. Dowiedz się więcej!

Paulina Gałązka w obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami” występuje w parze z tancerzem Michałem Bartkiewiczem i od początku przyciąga uwagę zarówno jurorów, jak i widzów. Ich występy są regularnie komentowane w sieci, a aktorka konsekwentnie pokazuje, że taniec nie jest dla niej jedynie telewizyjną przygodą, ale intensywnym procesem, w który angażuje się w pełni.

W ubiegłym odcinku para zaprezentowała sambę, za którą zdobyła 33 punkty. Występ spotkał się z mieszanymi reakcjami publiczności – część widzów była zachwycona, inni wskazywali na brak energii lub nierówny poziom choreografii. Internet szybko wypełnił się komentarzami.

Super Wam wyszło; Paulina świetnie tańczy; Zero energii według mnie; Słabe to było; Bywały lepsze tańce; Mnie się bardzo podobało; Paula do finału; Nadrobiła uśmiechem – komentowali widzowie tydzień temu na Instagramie stacji.

Równolegle do tanecznej rywalizacji Paulina Gałązka zaskoczyła jednak zupełnie innym wyznaniem. Okazało się, że w trakcie udziału w programie nie schudła – jak wielu innych uczestników – ale wręcz przeciwnie, przybrała na wadze. Sama aktorka podkreśla, że ta zmiana ma dla niej wyjątkowe znaczenie.

POLECAMY: Burza po półfinale „Mam Talent”. Występ psa podzielił widzów

Paulina Gałązka wprost o swojej fizyczności

W materiale przygotowanym przez Polsat Paulina Gałązka opowiedziała o swoim podejściu do ciała i presji, z jaką mierzyła się przez lata. Jak przyznała, od dzieciństwa była bardzo szczupła, co nie zawsze było dla niej powodem do dumy, a często wręcz przeciwnie – źródłem nieprzyjemnych komentarzy.

“Zaskakujące jest dla mnie to, że mogę wyglądać na pewną siebie. W procesie dorastania nauczyłam się dużo wstydu. Za siebie, za swoje naturalne odruchy. Dziewczynka nie może krzyczeć, nie może głośno mówić, powinna ładnie się ruszać, nie powinna buzi trzymać otwartej” – powiedziała otwarcie.

Aktorka dodała również, że udział w programie przyniósł jej nie tylko fizyczne zmiany, ale też większy komfort psychiczny. Jak sama podkreśliła, cieszy ją fakt, że wreszcie przestała słyszeć komentarze dotyczące jej szczupłej sylwetki, które przez lata były dla niej obciążające.

“Bardzo się cieszę, że w tym programie troszeczkę przybrałam na wadze, bo w końcu przynajmniej nie słyszę uwag o tym, jaka jestem chuda. Ja nie wiem — tak źle i tak niedobrze, zawsze jest się niewystarczającym. Musiałam walczyć o pewność siebie. W środku czuję się oczywiście wciąż tym patyczakiem małym, ale jestem dumna z tego patyczaka” – dodała.

W najbliższym odcinku „Tańca z Gwiazdami” dojdzie do kolejnej zmiany – uczestnicy zatańczą z innymi partnerami. Paulina Gałązka wystąpi tym razem z Jackiem Jeschke, który na co dzień tańczy w parze z Magdaleną Boczarską. Emisja programu już dziś o 19:55 w Polsacie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Blanka Stajkow wywołała burzę komentarzy “Dziewczyno, co Ty robisz”

Kibicujecie Paulinie Gałązce w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Kinga Zawodnik wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła deklaracja

Opublikowano

w dniu

przez

Po spektakularnej metamorfozie Kinga Zawodnik coraz śmielej mówi o swoich marzeniach związanych z telewizją. Była gwiazda TVN Style nie ukrywa, że bardzo chciałaby pojawić się w jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Czy produkcja „Tańca z Gwiazdami” w końcu sięgnie po nią jako uczestniczkę? Dowiedz się więcej!

Jeszcze kilka lat temu Kinga Zawodnik była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji TVN Style. Widzowie mogli oglądać ją między innymi w programach „Dieta czy cud” oraz „Pierwszy raz Kingi Zawodnik”. Dziś celebrytka wciąż pozostaje aktywna w mediach, a jej życie – zwłaszcza ogromna przemiana zdrowotna – przyciąga uwagę tysięcy fanów.

We wrześniu 2023 roku Kinga Zawodnik zdecydowała się na poważny krok i przeszła operację bariatryczną. Zabieg okazał się przełomowy, ponieważ od tamtego momentu udało jej się zrzucić ponad 60 kilogramów. Celebrytka otwarcie relacjonowała cały proces w mediach społecznościowych, inspirując wiele osób do walki o zdrowie i lepsze samopoczucie.

Dziś profil Kingi Zawodnik na Instagramie obserwuje blisko 140 tysięcy osób. Influencerka regularnie dzieli się tam swoją codziennością, postępami w zmianie stylu życia oraz przemyśleniami na temat samoakceptacji i zdrowia. Jej szczerość i otwartość sprawiają, że wciąż budzi ogromne zainteresowanie wśród internautów.

POLECAMY: Marcelina Zawadzka przerwała milczenie po „Farmie”. Wystosowała apel do widzów

Kinga Zawodnik wystąpi w “Tańcu z Gwiazdami”?

Nie jest tajemnicą, że Kinga Zawodnik od dawna marzy o występie w jednym z najpopularniejszych show w Polsce, czyli „Tańcu z Gwiazdami”. Program od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów i regularnie gości znane osobowości ze świata show-biznesu, sportu czy internetu.

Co ciekawe, celebrytka niejednokrotnie pojawiała się już na widowni programu, obserwując występy uczestników na żywo. W zeszłym roku w rozmowie z Shownews.pl jasno przyznała, że chętnie sama stanęłaby na parkiecie i spróbowała swoich sił w tańcu.

Jeśli dostanę propozycję, to ją przyjmę. Nie ukrywam, że to moje marzenie, także afirmuję – mówiła wówczas Kinga Zawodnik.

Od tej deklaracji minęło już kilka miesięcy. Reporterka Telemagazynu, Agnieszka Kostuch, postanowiła jakiś czas temu sprawdzić, czy w tej sprawie coś się zmieniło i czy produkcja programu już odezwała się do celebrytki z propozycją udziału w kolejnej edycji.

Okazuje się jednak, że na razie nic nie jest przesądzone. Sama Kinga Zawodnik nie ukrywa jednak, że wciąż liczy na telefon z Polsatu i bardzo chciałaby spróbować swoich sił na parkiecie.

Czekam, czekam [czyt. na telefon]. Uważam, że pląsy by poszły, bioderka w ruch, więc myślę, że byłabym trochę kontrowersyjną osobą, bo mam z tyłu głowy jednak jeszcze cały czas to, że ważę te 150 kilogramów, więc miałabym dużo bariery fizycznej, więc mój partner na pewno miałby ze mną trudne wyzwanie – wyznała reporterce.

Celebrytka zdradziła również, jakie choreografie najbardziej by ją interesowały, gdyby rzeczywiście pojawiła się w programie. Jej wizja występu może zaskoczyć, bo marzy o spektakularnych elementach tanecznych.

Marzyłaby mi się choreografia z unoszeniami, ale żebym to ja była unoszona. Ostatnio pytałam właśnie Maćka Pelę, tancerza, jak to właśnie jest. Powiedział, że tancerze też są przystosowani do tego i uczą się, jak podnosić partnerkę, więc spokojnie znalazłby się taki tancerz, który by mnie podniósł – dodała z uśmiechem.

Choć na razie nie wiadomo, czy Kinga Zawodnik rzeczywiście pojawi się w przyszłej edycji „Tańca z Gwiazdami”, jedno jest pewne – jej fani z pewnością chętnie zobaczyliby ją na parkiecie. Pytanie tylko, czy produkcja programu zdecyduje się spełnić jej marzenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Daria Syta zorganizuje ślub roku? Tancerka uchyla rąbka tajemnicy

Chcielibyście zobaczyć Kingę Zawodnik w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Kinga Zawodnik (fot. screen YouTube Rezultaty)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Czy Wojciech Kucina wróci do „Tańca z Gwiazdami”? Natsu zabrała głos

Opublikowano

w dniu

przez

Relacja Natalii Karczmarczyk i Wojciecha Kuciny od początku wzbudzała ogromne emocje wśród widzów. Teraz, gdy para oficjalnie potwierdziła swój związek, na jaw wychodzą kulisy, które nie dla wszystkich są oczywiste. W szczerym wyznaniu influencerka zdradziła, co naprawdę czuje w kontekście dalszej kariery ukochanego. Przeczytaj całość już teraz!

Pierwsze sygnały o tym, że między Natalią Karczmarczyk a Wojciechem Kuciną może być coś więcej, pojawiły się jeszcze w trakcie emisji „Tańca z Gwiazdami”. Choć początkowo oboje starali się nie komentować swojej relacji, uważni widzowie szybko zaczęli dostrzegać rosnącą bliskość między nimi. Ich wspólne występy oraz naturalna chemia na parkiecie tylko podsycały spekulacje.

Z czasem para zdecydowała się zakończyć domysły i potwierdzić, że rzeczywiście są razem. Natalia Karczmarczyk i Wojciech Kucina nie ukrywali swojego szczęścia, dzieląc się nim z fanami po świętach wielkanocnych. W kolejnych wywiadach opowiadali o tym, jak wygląda ich relacja i jak rozwijała się jeszcze zanim ruszył program.

“Uczucie się zrodziło jeszcze przed parkietem “Tańca z gwiazdami”. Po prostu byliśmy bardzo dyskretni z tym. […] Wszystkim moim znajomym mówiłam, że absolutnie nie będę miała żadnego romansu w programie i Wojtek w ogóle nie jest w moim typie” – mówiła Natsu w “Halo tu Polsat”.

W rozmowie z Przemkiem Pro Natalia Karczmarczyk postanowiła jednak poruszyć temat, który nie daje jej pełnego spokoju. Chodzi o specyfikę pracy tancerzy w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie bliskość fizyczna jest nieodłącznym elementem występów. Jak przyznała, dla osoby spoza tego świata nie jest to łatwe do zrozumienia.

“Dla nas to jest takie nowe i niezrozumiałe, bo my nie mamy z tym tańcem do czynienia. A ten taniec zawodowy taki, który wykonują tancerze w ”Tańcu z Gwiazdami” to jest inny case. Ten dotyk nie jest dla nich tak ważny. Że faktycznie ta bliskość nie ma takiego znaczenia. Ale ”Taniec z Gwiazdami” bardzo zbliża, widać, że te związki się faktycznie rozwalają, a niektóre tworzą” – wyznała.

Wypowiedź Natalii Karczmarczyk jasno pokazuje, że mimo zrozumienia dla realiów programu, nie potrafi całkowicie odciąć się od emocji. Influencerka zauważa, że historia show zna wiele przypadków, gdy relacje uczestników ulegały zmianom właśnie przez intensywność treningów i wspólnego czasu spędzanego na parkiecie.

POLECAMY: Szymon Majewski odpowiada Edwardowi Miszczakowi. Padła mocna deklaracja

Czy Wojciech Kucina wystąpi w kolejnej edycji “TzG”?

Jeszcze mocniej wybrzmiewają jej słowa dotyczące własnych granic i podejścia do związku. Natalia Karczmarczyk otwarcie przyznaje, że jest osobą terytorialną i potrzebuje jasno określonych zasad, które dają jej poczucie bezpieczeństwa w relacji.

“Jest dużo tancerzy, którzy mają normalnie swoje żony, mężów, dzieci a mają normalnie partnerów w tym ”Tańcu z Gwiazdami” no i jakoś funkcjonują. I to jest w ogóle rzecz, która mnie stresuje, bo ja jestem bardzo terytorialna i mam takie dość jasne zasady, jeśli chodzi o relację. Na mnie też można polegać i ja nigdy nie zrobiłabym nic, żeby mój mężczyzna mógł poczuć się źle lub niekomfortowo […], wiec tego samego oczekiwałabym. A tu jest taki problem, że to jest jego zawód, życie on to kocha. Taniec jest dla niego bardzo ważny i ja nie mam prawa wymagać od niego, żeby on z tym skończył albo, żeby z partnerką nie tańczył (w określony sposób – przyp. red.). Dla mnie to jest ogromny problem teraz i dużo o tym rozmawialiśmy. Ale staram się nie stresować na zapas” – dodała.

Te słowa pokazują, że relacja Natalii Karczmarczyk i Wojciecha Kuciny stoi przed realnym wyzwaniem. Z jednej strony mamy uczucia i potrzebę bezpieczeństwa, z drugiej – pasję i zawód, którego nie da się łatwo odłożyć na bok. Para musi więc znaleźć kompromis, który pozwoli im pogodzić te dwa światy.

Dodatkowym źródłem napięcia są także media i opinia publiczna. Natalia Karczmarczyk doskonale zdaje sobie sprawę, że każdy kolejny udział Wojciecha Kuciny w programie będzie szeroko komentowany, a jego relacje z partnerkami tanecznymi mogą ponownie stać się tematem plotek.

“Nawet nie chcę o tym myśleć. Ja wiem, jaka też będzie nagonka w mediach. Jestem pewna, że będą to nakręcać. Na razie nie stresuję się tym na zapas. […] Będziemy musieli wyznaczyć jakieś granice. Znaleźć jakiś wspólny kompromis” – wtrąciła.

Na ten moment nie jest jeszcze pewne, czy Wojciech Kucina pojawi się w kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Mimo to temat ten już teraz wywołuje emocje i skłania parę do poważnych rozmów o przyszłości ich związku.

Nie da się jednak ukryć, że tancerz zdążył zdobyć dużą sympatię widzów. Jego dotychczasowe występy, m.in. w parze z Julią Żugaj, z którą dotarł do finału, czy współpraca z dziennikarką Olą Filipek, sprawiły, że wielu fanów liczy na jego powrót na parkiet.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat wydał komunikat ws. „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie podzieleni

Chcielibyście zobaczyć Kucinę w kolejnej edycji programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Natsu i Wojciech Kucina (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 12 kwietnia 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 12 kwietnia 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” z 12 kwietnia 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “TzG” z 22 marca 2026
Magdalena Tarnowska, Wojciech Kucina (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “TzG” z 22 marca 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “TzG” z 22 marca 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – “TzG” odcinek z 29 marca 2026
Natsu (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “TzG” odcinek z 29 marca 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – “TzG” odcinek z 29 marca 2026
Natsu i Wojciech Kucina (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – “TzG” odcinek z 29 marca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością