Aktor, Marek Probosz, który na stałe mieszka teraz w Los Angeles i Adi Spektor, reżyser, producent, ale i odtwórca głównych ról znają się od kilku lat. Adi zagrał w filmie „Odlot”, który dostał się na festiwal w Cannes. Panowie spotkali się na jednej z polonijnych imprez i bardzo polubili. Co wyniknie z tej znajomości?

– Czułem, że z Markiem będzie się fajnie pracować. Zaproponowałem jemu role w filmie „Praca”. Miał zagrać Polaka od tak zwanej brudnej roboty. Musiał posprzątać i zatrzeć ślady po zabójstwie, które dokonałem – opowiada Adi Spektor.

„Praca” jest filmem krótkometrażowym i opowiada o polskim, płatnym mordercy, który odsłania swoją wrażliwą stronę i którego marzeniem jest dostać się do orkiestry, bo gra na wiolonczeli.

– Z  C Jay Cox-em, który jest w USA bardzo znanym scenarzystą m.in “Sweet Home Alabama” z Reese Witherspoon i “New in Town” z Renee Zellweger, a przyjaźnię się z nim od dawna. Mój pomysł na film, bardzo jemu się spodobał.  Zaproponował, że nie tylko napisze scenariusz, ale i będzie reżyserem – opowiada Adi Spektor. – Jego uwagi były dla mnie i dla Marka bardzo cenne – dodaje.

Film został wystawiony na Festiwalu Filmow Polskich w Los Angeles i został ciepło przyjęty przez publiczność.

Obecnie Adi przygotowuje się do nowego filmu, który będzie bardzo kontrowersyjny. Niestety nie może zatrudnić w nim Marka Probosza, bo główne rolę zagrają: Afroamerykanin, Chińczyk i przedstawiciel białej rasy.

– Tego ostatniego zagram ja i wszyscy będziemy gejami. Film nakręcę iPhonem 6 i mam nadzieję, że wzbudzi emocje i spodoba się. A z Markiem umówimy się na lunch w jakiejś restauracji w Hollywood.

Fot. materiały prasowe


Nie ma więcej wpisów