news
#FETYSZLight: free your mind and … poznaj Ray Noir, L.E.A, Lola Coca [wywiady]
Nie wierzę w prostotę. Proste to mogą być włosy. Ewentualnie linijka – nigdy życie, a już tym bardziej kariera. Tydzień temu, po felietonie na temat mojej ulubionej przyjaciółki wszystkich celebrytów, Agnieszki Jastrzębskiej, przeAmbitni.pl zaprosili mnie do współpracy. Prosta sprawa niby – ja piszę, wrzucam, jest. Przyznano mi nawet tag do felietonów. #FETYSZLight. Pierwsza myśl, aha, czyli LIGHT THEM UP, nie? Kij w mrowisko, HOPA, ZNACIE EVERYNAJT? Ale nie. Postanowiono, że Fetysz zostanie przycięty jak trawnik w amerykańskich serialach i nieco ugrzeczniony. Żadnych przekleństw. Żadnych pocisków. Light. Zero kalorii. No i ja się naburmuszyłem, ale już mi przeszło, wszak doszedłem do wniosku, że skoro ma być przeAmbitnie, to będę konkurencją dla rzeszy tych, co piszą nieambitnie o tym samym.
W Polsce utarło się dziwne przekonanie, że trzeba pisać o tych, którzy są, istnieją, pokazują się, ale nie mają nic do powiedzenia. Eksperci od wszystkiego. Bagietki z masełkiem na śniadaniowych kanapach znanych telewizji. Twarze od reality show. Spadające gwiazdy. To nie mój target. Skoro portal nazywa się przeAmbitni, to ja sobie wymyśliłem, że zacznę trochę edukować ludzi. Jak chcą o gwiazdach, to ja im otworzę całą nieznaną galaktykę i będę pisać o tych, o których w Polsce jeszcze nikt nie napisał. Co prawda nie posiadam kawalerki na 20 metrów kwadratowych, ale potrafię swoje teksty tłumaczyć na angielski i nikt nie musi mi tego robić za darmo. Albo za banera. Nie mam żadnego znanego samochodu w nazwisku, ale potrafię bez mrugnięcia okiem wydobyć z siebie na zawołanie zdanie podrzędnie złożone. Na zadane mi pytania nie odpowiadam też „kanapka”. Chociaż Familiadę uwielbiam. Moja mama tańczyła kiedyś ze Strasburgerem i miło go wspomina, także mam do niego sentyment. No i Familiada to polska moda na sukces. Bez mody, ale za to z sukcesem odtwarzana od stu lat.
Jestem uzależniony od muzyki. Codziennie wygrzebuję z otchłani Spotify jakieś nowe głosy, talenty. Z kilkoma mam przyjemność się przyjaźnić. Wierzę w to, że jeśli masz swoje pięć minut – należy podzielić się nimi z innymi. Nie wiem, czy to moje pięć minut, ale chcę przedstawiać Wam ludzi, którzy kochają to, co robią, wierzą w siebie i nie dają sobie pluć w gębę. Tym razem będzie to moja święta trójca. Trzy osobowości. Trzy inne rodzaje dźwięków. Trzy sprzeczności. Rynek muzyczny stał się tak komercyjny, że kiedy włączam radio, mam ochotę wymiotować. Te wszystkie zagraniczne covery, cycki na wierzchu, twerking, ta nowa bezpruderyjność sprawiają, że mam ochotę wsadzić sobie palce w gardło i wymiotować. Znudzeniem, miałkością, brakiem tekstu, wtórnością. Stałem się muzyczną bulimiczką. Nie dam sobie wciskać więcej kitów. Stop. Ma być przeAmbitnie, to będzie. Będzie upuszczanie świeżej krwi dla wszystkich spragnionych dziewiczych wrażeń. Bo dziewicze talenty istnieją i ja Wam je pokażę.
#FETYSZLight. Lola Coca, porównywana do Lily Allen. L.E.A., nowa nadzieja muzycznego podziemia. Ray Noir, nowy książę dark wave. Nieznane w Polsce talenty. Nowe osobowości, które wnoszą świeży powiew powietrza na muzyczną scenę. Zapraszam na muzyczną wycieczkę. I w ten sposób ambitnie debiutuję na łamach przeAmbitnych.
Polecamy – Iwona Pavlović zdradziła sposób na wzięcie udziału w “Tańcu z Gwiazdami”!
- RAY NOIR

Kim jest Ray Noir?
Mieszkający w Londynie artysta, z pochodzenia Norweg. Pracuję jako DJ i tworzę muzykę. Do tej pory wydałem dwa single „Double Trouble” i „All Alone”.
Skąd czerpiesz muzyczne inspiracje? Kim są ludzie, na których się wzorujesz, idole?
Zawsze fascynował mnie gotyk, industrial i metal. Największymi inspiracjami od zawsze byli dla mnie Marilyn Mandon, Nine Inch Nails i Peaches, ale uwielbiam także grupy takie jak Bring Me The Horizon i Motionless in White. Inspiruję się życiem, historiami i ludźmi, którzy mnie otaczają.
Co myślisz, kiedy ktoś, do tego co robisz przypina Ci łatkę #gayartist?
Nie jestem gejowskim artystą, ale artystą, który jest gejem. Nie chcę być szufladkowany przez swoją seksualność. Myślę, że moja muzyka jest dla wszystkich bez względu na orientację. Jestem bardzo wdzięczny za suport, jaki otrzymałem od środowiska homo.
W jaki sposób dostałeś się do muzycznego show biznesu?
Muzyką interesowałem się od nastoletnich lat, zacząłem wtedy grać i jeździć na koncerty z Norweskimi kapelami metalowymi po całej Europie. Myślę, że to zainspirowało mnie do robienia własnej muzyki,
O czym myślałeś, kiedy pisałeś swój ostatni singiel „All ALone”?
Rzucił mnie chłopak, byłem smutny, wściekły i samotny. O tym jest właśnie ta piosenka.
Klip do „All Alone” to…
Mnóstwo osobowości z londyńskiej sceny, sportretowanych w wielu okolicznościach kiedy czyli się całkowicie sami (“All Alone”) w taki czy inny sposób. Wideo wyreżyserowała moja ulubiona artystka Kassandra Powell – obejrzycie!
Osoba z którą chciałbyś współpracować?
Przy kawałku „All Alone” współpracowałem z Mariann Rosa, którą kocham. Poza nią, chciałbym zrobić coś z Marlinem Mansonem albo Peaches.
First 3 words that come to your mind when you think about Poland?
Vodka, LOT Airline, Lech Walesa.
3 pierwsze słowa, które przychodzą Ci na myśl, kiedy myślisz o Polsce?
Wódka, linie LOT i Lech Wałęsa.
W jaki sposób zaskoczyłbyś polską publikę w trakcie koncertu?
Kiedy gram, ma być ogień! Mam nadzieję, że zagram wkrótce w Polsce. Mam świetne wspomnienia z czasów, kiedy grałem tu z innymi kapelami parę lat temu.
Who’s Ray Noir?
I’m a Norwegian born, London living artist. I DJ and I make music. I’ve released two singles so far ‘Double Trouble’ and ‘All Alone’
What are your music influences? Who are your idols or people who inspire you the most?
I’ve always been inspired by Goth, Industrial and Metal. My biggest inspirations is Marilyn Manson, Nine Inch Nails and Peaches, but I love bands like Bring Me The Horizon and Motionless in White as well. I get inspiration for my music from my life, things that happens around me and people around me.
What do you think about tag #gayartist when it comes to your music and life?
I’m not a Gay artist, i’m an artist who is gay. I don’t wanna be labeled. I hope my music is for everyone, whether you’re gay or not. I love the support I have gotten from the gay community.
How did you get into the music business?
I’ve been really into music since my teenagers and started to tour with Norwegian metal bands when I was younger all over Europe and I guess that’s what inspired me to do my own music as well.
What was in your mind when you were writing you last song All Alone?
I just got dumped so I was really upset and alone suddenly, so the song is about that.
All Alone videoclip is…
Lots of great characters from the London scene in various situations and they are ‘All Alone’ in some way or another. The video is directed by my favourite London director, Kassandra Powell, check it out!
A person you would like to work with?
I’ve already collaborated with one of my favourite on ‘All Alone’, Mariann Rosa. Besides her I would love to collaborate with Marilyn Manson or Peaches.
How could you surprise Polish people during your gig?
I’m here to put on a show when I do gigs! I hope to play in Poland soon, had such a good time when I was on tour with the other bands years ago.
- L.E.A

Kim jest L.E.A?
Trudne pytanie. Kobietą, córką, która opowiada historie. Wrażliwcem trudnym do zatrzymania.
Skąd czerpiesz muzyczne inspiracje? Kim są ludzie, na których się wzorujesz, idole?
Rodzaje muzyki takie jak R&b, hip-hop, grime. Uwielbiam kreować swoją wirtualną rzeczywistość, w sensie, kreowania świata, do którego chcę uciec. Moi idole to Beyonce, Rihanna, Drake (ps. Ona się kocha w Drake’u), Big Sean, Jhene Aiko, Angel Haze, Kendrick Lamar.
Co myślisz, kiedy ktoś, do tego co robisz przypina Ci łatkę #popartist?
Czy to jest tag którego zamierzasz użyć do tego wywiadu? Świetnie, ale może tag #GoodGirlSyndrome (tytuł ukazującego się wkrótce debiutanckiego albumu) byłby lepszy? Wykreujmy coś, czego ludzie mogą użyć mówiąc o mnie.
W jaki sposób dostałaś się do muzycznego show biznesu?
Zawsze miałam obsesję na punkcie muzyki, ale muzyczny trzon, korzenie poznałam, kiedy przeprowadziłam się do Londynu. Nawiązywanie kontaktów, bardzo dużo charakteru, chęci dostania się tam i wiele ludzi, którzy kochają muzykę tak bardzo jak ja.
O czym myślałaś, kiedy pisałaś swoje ostatnie single? Flick, Language i Limitless?
Jeśli chodzi o moją muzykę, lubię zgłębiać i ekspolorować tok myślenia słuchaczy. „Flick” i „Language” traktują o muzycznym show biznesie, o wewnętrznej sile, aby być zdeterminowanym i nie do zatrzymania. To celebracja niezależności i ludzkiej siły woli. W „Limitless” i „Good Girl Syndrome” jestem najbardziej otwarta dla publiki niż kiedykolwiek wcześniej. Opowiadam o ciemniejszej stronie umysłu, o ucieczce, wyjaśniam trochę stan umysłu i życia. Mówię o tych momentach, które próbujemy ukryć przez innymi, jak depresja. Myślę, że to ważne, aby stworzyć dialog i zacząć mówić głośno o depresji, czy innych mentalnych chorobach. Wtedy możemy stworzyć głębsze i bardziej wartościowe porozumienie. Więcej miłości, więcej światła, więcej wewnętrznego spokoju.
Klip do “Language” jest o…
To wizualny pokaz bycia silnym, nieustraszonym i cudownym. Kręciliśmy go w starej hali w Londynie.
Osoba z którą chciałabyś współpracować?
DJ Deputy.
3 pierwsze słowa, które przychodzą Ci na myśl, kiedy myślisz o Polsce?
Chopin, awangarda, death metal.
W jaki sposób zaskoczyłbyś polską publikę w trakcie koncertu?
Może Ty mi powiesz?
Who’s L.E.A?
Wow big question. Woman, daughter, storyteller. Unstoppable and vulnerable.
What are your music influences? Who are your idols or people who inspire you the most?
RnB vocals, HipHop beats, grimy bass. I love being able to create my own virtual reality in a sense – a world to escape to and create a reality that I’d like to be in. My idols are Beyonce, Rihanna, Drake, Big Sean, Jhene Aiko, Angel Haze, Kendrick Lamar.
What do you think about tag #popartist when it comes to your music and life?
Is this a tag you want to use for the article? It’s flattering but maybe #GoodGirlSyndrome would be more relevant? Using it to create a tailored hashtag that people can use.
How did you get into the music business?
I’ve always been obsessed with music, but was introduced to the core of the music industry when I moved to London. Networking and lots a grit and of course lots of lovely people who love music as much as I do.
What was in your mind when you were writing Flick/Language/Limitless?
With my music I like to explore different mindsets and ways of thinking. In FLICK & Language I talk about the music industry and the power of being determined and unstoppable. They both celebrate independence and strong willed people. In Limitless & Good Girl Syndrome I’m more open and vulnerable than I’ve ever been in public before. I talk about the darker side of the mind and the escape from it – the illumination of the mind and life. I discuss mental states that we try to hide and don’t tend to open up about very often. I think it’s important to create a dialogue and try to remove the stigma that comes with having depression and anxieties so we can create deeper and stronger connections. More love, more light and more inner stillness.
Your Language videoclip is a story of…
It’s a visual displaying strength, fearlessness and fierceness. Shot in a warehouse in London.
A person you would like to work with?
DJ Deputy.
First 3 words that come to your mind when you think about Poland?
Chopin, Edgy fashion, death metal
How could you surprise Polish people during your gig?
Jheeze, you tell me?
- LOLA COCA

Kim jest Lola Coca?
Czy to nie przypadkiem ta brytyjska dziewczyna, które zawsze ubrana jest jak kolorowa bezdomna?
Skąd czerpiesz muzyczne inspiracje? Kim są ludzie, na których się wzorujesz, idole?
Wymienię pięć kobiecych filarów: Lauryn, Erykah, Mathangi, Amy I Gwen. Chciałabym tworzyć muzykę taką jak jazzowe królowe Dinah Washington, Della Reese czy Julie London. Słuchanie starych produkcji, sposób w jaki tworzyło się muzykę wtedy, jest dla mnie źródłem szalonych inspiracji.
Co myślisz, kiedy ktoś, do tego co robisz przypina Ci łatkę #popartist?
Muzycznie – wchodzę w to. Bezwstydnie przyznaję się do swojej fascynacji latami 90-tymi i łatwymi kawałkami wpadającymi w ucho. Życiowo – przede wszystkim jestem człowiekiem, osobą. I w życiu, uważam zamykanie mnie w kategorii artysta pop za ograniczenie.
W jaki sposób dostałaś się do muzycznego show biznesu?
Przede wszystkim to staram się trzymać od niego jak najdalej (śmiech). To trochę jak budzenie się rano, nie wiedząc, gdzie jestem. Skąd ja się tu wzięłam?
O czym myślałaś, kiedy pisałaś swoje ostatnie single Bad Girlfriend/Ego/Xmas Day?
Uwierz mi, za każdym razem miałam bardzo dużo do powiedzenia i dość dużo działo się dokoła. Te trzy piosenki powstały mniej więcej w tym samym czasie i pozwoliłam sobie na wolność i zrzucenie ciążącego mi balastu. W sumie, to te trzy kawałki to taka klasyczna Lola Coca w pigułce.
Klip do “Bad Girlfriend” opowiada o…
Mojej spirit animal, która w spektakularny sposób, lśniąc na ekranie, rujnuje urodziny swojego mężćzyzny i idzie balować z trójką fajnych facetów. Nieco biblijna wizja.
Osoba, z którą chciałabyś pracować?
Kermit.
3 pierwsze słowa, które przychodzą Ci na myśl, kiedy myślisz o Polsce?
Versace Versace Versace – serio, macie najlepsze sklepy vintage (*Lola twierdzi tak na podstawie zakupowych szaleństw, które przywiozłem z domu do Londynu – jedwabnej koszuli Hermes czy Versace – obie za złotówkę – dla niej to szaleństwo).
W jaki sposób zaskoczyłbyś polską publikę w trakcie koncertu?
Najpierw mogłabym zaskoczyć ich tym, że zostałabym zaproszona! (śmiech) To Ten moment wywiadu, kiedy powinnam obwieścić, że gram w Polsce – ale tak nie będzie, zatem Polsko – czekam! Bardzo chciałabym dla Was zagrać.
Who’s Lola Coca?
Isn’t she that British girl who’s always dressed like a colourful bag lady?
What are your music influences? Who are your idols or people who inspire you the most?
The five female pillars: Lauryn, Erykah, Mathangi, Amy, Gwen. I would love to make music like Dinah Washington, Della Reese, Julie London. Listening to old structures always give me mad amounts of inspiration.
What do you think about tag #popartist when it comes to your music and life?
Music wise I’m game. I have no shame, I love 90s/Noughties pop music. Life, I’m a person first. I think in life, it’s limiting to say I’m a pop artist.
How did you get into the music business.
I try to stay out the music business (laugh) In some ways it’s like waking up in the morning and not knowing where you are – “wait, how did I get here?”
What was in your mind when you were writing Bad Girlfriend/Ego/Xmas Day?
For all three occasions, there was not a lot in my mind. All three of those were made at a similar time where I was just letting my stomach do the talking. I think it’s funny those 3 give you a classic Lola Coca mixture.
Your Bad Girlfriend videoclip is a story of…
My spirit animal shining forth, ruining my boyfriend’s birthday and bouncing from the party to go hang out with 3 wise men.
A person you would like to work with?
Kermit the Frog
First 3 words that come to your mind when you think about Poland?
Versace Versace Versace. You guys have the best vintage.
How could you surprise Polish people during your gig?
I could surprise them by getting a gig in Poland first (laugh). This feels like the moment where there should be a reveal that I’m playing in Poland – but I’m actually not! So, Poland hit me up. I would love to.
Zobacz również – Doda w nowej edycji “Twoja twarz brzmi znajomo” – wiemy, co zaśpiewa!
Tekst: Bartek Fetysz z Londynu.
news
„Milionerzy” kontra „The Floor”? Widzowie wybrali ulubiony teleturniej
„Milionerzy” i „The Floor” tej jesieni rywalizują o uwagę widzów w wieczornym paśmie. Po czterech tygodniach emisji „Presserwis” przeanalizował wyniki obu teleturniejów i okazało się, że jeden z nich przyciąga przed telewizory więcej osób. W jednej z kluczowych grup sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Dowiedz się więcej!
Jesienna ramówka przyniosła bezpośrednie zestawienie dwóch popularnych teleturniejów. „Milionerzy” są emitowani w Polsacie od poniedziałku do czwartku o godzinie 19.55, natomiast „The Floor” można oglądać w TVN w te same dni, ale o 20.50. Premierowe odcinki obu formatów pojawiają się na antenie od 31 sierpnia, dlatego po czterech tygodniach można już sprawdzić, jak radzą sobie w starciu o widownię.
Z danych przeanalizowanych przez „Presserwis” wynika, że „Milionerzy” ogląda w Polsacie średnio 827 tys. widzów. W przypadku „The Floor” średnia widownia wynosi natomiast 782 tys. osób. Oznacza to różnicę na poziomie zaledwie 45 tys. widzów na korzyść teleturnieju prowadzonego przez Huberta Urbańskiego.
Również pod względem udziału w rynku w grupie ogólnej 4+ wyżej plasuje się Polsat. Podczas emisji „Milionerów” stacja notuje średnio 7,28 proc. udziału w rynku. TVN przy „The Floor” osiąga natomiast 6,93 proc. W tej kategorii przewaga należy więc do programu, który po latach zmienił nadawcę.
Ciekawie przedstawiają się natomiast dane dotyczące najważniejszej grupy komercyjnej 16-59. Tutaj sytuacja się odwraca. „The Floor” osiąga w tej grupie średnio 8,61 proc. udziału w rynku, podczas gdy „Milionerzy” uzyskują 6,84 proc. Oznacza to, że mimo niższej średniej widowni ogółem teleturniej TVN ma wyższy udział właśnie w grupie komercyjnej.
Warto również sprawdzić wyniki poszczególnych odcinków. Najwięcej widzów spośród dotychczasowych wydań „Milionerów” przyciągnął program wyemitowany w czwartek 24 września. Przed telewizorami zasiadło wtedy 934 tys. osób. To najwyższa widownia pojedynczego odcinka tego teleturnieju od rozpoczęcia jesiennej emisji.
„The Floor” również ma na koncie odcinek, który przyciągnął szczególnie dużą publiczność. Najlepszy wynik w analizowanym okresie program zanotował w środę 16 września. Wówczas zmagania uczestników śledziło 901 tys. widzów. Różnica między najlepszymi wynikami obu programów wyniosła więc 33 tys. widzów.
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami”: wyniki głosowania widzów wyszły na jaw. Doszło do zmian
„Milionerzy” i „The Floor” walczą o widzów. Co wolicie oglądać częściej?
Nie można zapominać, że obecność „Milionerów” w Polsacie jest efektem jednej z większych zmian na polskim rynku telewizyjnym. Format przez lata był związany z TVN, jednak ponad rok temu przeszedł do Polsatu. Program zachował jednak charakterystyczną formułę oraz gospodarza – Huberta Urbańskiego, który od lat kojarzony jest z tym teleturniejem.
Po zmianie stacji „Milionerzy” zostali również odświeżeni. Widzowie zobaczyli nową oprawę i studio, a zmian doczekały się także zasady związane z kołami ratunkowymi. Polsat postawił więc na połączenie dobrze znanego formatu z elementami, które miały nadać mu świeżości po transferze z konkurencyjnej stacji.
Z kolei „The Floor” jest zdecydowanie młodszym formatem na polskim rynku. Program zadebiutował w TVN w maju ubiegłego roku i od tego czasu doczekał się już dziewięciu sezonów, a także dwóch serii VIP z udziałem gwiazd. Gospodarzem obecnej odsłony jest Mikołaj Roznerski, który mierzy się z formatem opartym na rywalizacji uczestników na ogromnej planszy podzielonej na pola z różnymi kategoriami.
Po czterech tygodniach wyniki pokazują więc ciekawy obraz rywalizacji. „Milionerzy” mają wyższą średnią widownię – 827 tys. wobec 782 tys. widzów „The Floor” – oraz wyższy udział w grupie ogólnej 4+. Z kolei „The Floor” może pochwalić się wyższym udziałem w grupie komercyjnej 16-59. Oba teleturnieje mają więc swoje mocne strony, a kolejne tygodnie pokażą, czy te proporcje pozostaną podobne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sandra Hajduk-Popińska zdradziła prawdę o Rozenek. Mało kto o tym wiedział
Wolicie “The Floor” czy “Milionerów”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
news
Ada i Michał z „Rolnika” ujawnili rodzinny sekret. „To była psychoza poporodowa”
Ada i Michał Tyszkowie przez dwa lata trzymali z dala od mediów jedną z najważniejszych części swojego życia. Para znana z programu „Rolnik szuka żony” doczekała się córki, jednak długo nie informowała o tym publicznie. Teraz zdecydowali się przerwać milczenie. Ada opowiedziała również o traumatycznych doświadczeniach, z którymi mierzyła się po porodzie.
Ada i Michał poznali się podczas dziewiątej edycji „Rolnik szuka żony”. Ich relacja szybko nabrała tempa, a w finale programu Michał poprosił ukochaną o rękę w Kazimierzu Dolnym. W lipcu 2023 roku para wzięła ślub i od tego momentu coraz bardziej chroniła swoją prywatność. Widzowie mogli więc nie wiedzieć, jak bardzo zmieniło się ich życie poza kamerami.
Dopiero w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” małżonkowie zdecydowali się opowiedzieć o rodzinie. Okazało się, że od dwóch lat są rodzicami. Przez cały ten czas nie informowali publicznie o narodzinach córki, chcąc przede wszystkim chronić jej prywatność. Za ich decyzją kryło się jednak znacznie więcej.
POLECAMY: Marcin Tyszka szczerze o powrocie Klaudi El Dursi do “TOP MODEL” – BYŁA W SZOKU?

Przez dwa lata ukrywali, że są rodzicami
Ada i Michał Tyszkowie po zakończeniu „Rolnik szuka żony” zdecydowali się na znacznie bardziej prywatne życie. Choć ich związek od początku wzbudzał zainteresowanie widzów, małżonkowie nie dzielili się szczegółami dotyczącymi swojej rodziny. Teraz po raz pierwszy potwierdzili, że mają dwuletnią córkę. Jak wyjaśnili, przez dwa lata świadomie nie informowali o jej narodzinach, ponieważ chcieli zapewnić dziecku prywatność i ochronić je przed zainteresowaniem mediów. Para opowiedziała o swoim życiu w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny”. Dla widzów była to wyjątkowa okazja, by zobaczyć, jak wygląda ich codzienność po zakończeniu programu, który połączył ich drogi. Michał i Ada podkreślili, że decyzja o ujawnieniu informacji o córce nie była spontaniczna. Przez długi czas chcieli, aby ich dziecko dorastało z dala od medialnego zainteresowania.
Ich historia ma jednak również bardzo trudny rozdział. Narodziny córki były dla Ady początkiem niezwykle ciężkiego okresu. Jak przyznał Michał, sama ciąża przebiegała bez komplikacji.
Całą ciążę Ada wspaniale przechodziła. Nie było żadnych problemów zdrowotnych, z samopoczuciem też nie było żadnych problemów – powiedział.
Wszystko zmieniło się po porodzie. Ada zdecydowała się szczerze opowiedzieć o swoim stanie i przyznała, że nie był to zwykły baby blues ani depresja poporodowa.
POLECAMY: Ada i Michał Tyszkowie ukrywali JĄ przez 2 lata. Fani są w szoku
Ada opowiedziała o psychozie poporodowej
Najbardziej poruszającą częścią rozmowy było wyznanie Ady dotyczące jej zdrowia psychicznego po narodzinach córki. Kobieta przyznała, że po porodzie znalazła się w stanie, którego wcześniej nie znała i którego trudno było jej później opisać słowami.
Po porodzie była jazda bez trzymanki. To nie była depresja, to nie był baby blues, to była psychoza poporodowa – wyznała Ada.
Jak opowiedziała, doświadczała bardzo silnego oderwania od rzeczywistości. Towarzyszyło jej ogromne wyczerpanie, a także problemy ze snem. Był to stan, który mocno obciążył ją zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie ja byłam oderwana od rzeczywistości. Bardzo mało spałam, byłam wykończona psychicznie i fizycznie – powiedziała.
Ada nie ukrywała, że nawet po czasie trudno jej znaleźć odpowiednie słowa, aby opisać to doświadczenie. Jej zdaniem był to tak trudny moment, że nie sposób łatwo przekazać osobie z zewnątrz, jak wyglądało jej funkcjonowanie.
To był tak ciężki stan, czasami trudno jest to wytłumaczyć, opisać słowami – przyznała.
Dziś Ada i Michał mogą już otwarcie mówić o tym, że ich rodzina powiększyła się o córkę. Jednocześnie ich historia pokazuje, że za pozornie spokojnym życiem znanym z mediów mogą kryć się bardzo trudne doświadczenia. Małżonkowie przez dwa lata zachowywali tę część swojego życia dla siebie, a dopiero teraz zdecydowali się uchylić rąbka tajemnicy.


POLECAMY: Marcin Tyszka o nowościach w TOP MODEL. Tak skomentował transfer WIENIAWY do Polsatu!
news
Marianna Schreiber pokazała swoje CV. Dostałaby od Was pracę?
Marianna Schreiber od pewnego czasu otwarcie relacjonuje w mediach społecznościowych swoje poszukiwania zatrudnienia. Teraz zrobiła kolejny krok i pokazała dokument, który wysłała w związku z ofertą pracy w straży miejskiej. W CV znalazło się sporo informacji o jej dotychczasowej aktywności. Dowiedz się więcej!
Marianna Schreiber od lat pozostaje aktywna w przestrzeni publicznej. Rozpoznawalność zdobyła w 2021 roku za sprawą udziału w 10. edycji „Top Model”, a później angażowała się w kolejne projekty medialne i pozatelewizyjne. Jej nazwisko regularnie pojawiało się również w kontekście działalności publicznej, inicjatywy „Mam Dość 2023” oraz aktywności związanej z wojskiem.
W kolejnych latach Schreiber próbowała swoich sił również w świecie freak fightów. Pojawiała się na galach Clout MMA i Prime Show MMA, a równocześnie pozostawała aktywna w mediach społecznościowych. To właśnie tam w ostatnim czasie zaczęła szerzej opowiadać o swojej sytuacji zawodowej i poszukiwaniu nowego zatrudnienia.
Celebrytka publikowała materiały dotyczące kolejnych prób znalezienia pracy. W swoich relacjach pokazywała również m.in. zbieranie butelek kaucyjnych. Niedawno zainteresowała się ofertą straży miejskiej i poinformowała obserwatorów, że zamierza spróbować swoich sił w rekrutacji. Jak wynika z jej najnowszych publikacji, faktycznie przesłała już swoje CV.
Wcześniej Marianna Schreiber zwracała uwagę na warunki zatrudnienia i wynagrodzenie wskazane w ofercie. Zapowiadała również, że będzie przygotowywać się do testów sprawnościowych, a cały proces zamierza relacjonować swoim obserwatorom. To właśnie wtedy internauci zaczęli prosić ją o pokazanie dokumentu, który zamierzała wysłać potencjalnemu pracodawcy.
POLECAMY: Wielkie emocje w „Tańcu z Gwiazdami”. Kto odpadł w 4. odcinku?
Marianna Schreiber pokazała publicznie swoje CV! Nie uwierzycie, co tam wpisała (FOTO)
Prośby obserwatorów zostały spełnione. Marianna Schreiber udostępniła swoje CV w mediach społecznościowych. Dokument, który pokazała, zawiera informacje dotyczące zarówno jej wykształcenia, jak i różnych aktywności zawodowych oraz publicznych. Publikacja szybko przyciągnęła uwagę internautów.
W pokazanym dokumencie znalazło się miejsce nie tylko na wykształcenie, ale również na nietypowe jak na klasyczne CV doświadczenia. Marianna Schreiber podkreśliła swoją aktywność medialną, udział w telewizyjnych produkcjach oraz działalność w mediach społecznościowych. Wspomniała także o własnych projektach i wystąpieniach publicznych.
Jednym z elementów, który może zwrócić uwagę potencjalnego pracodawcy, jest jej doświadczenie związane ze sportami walki. Schreiber przedstawiła się w dokumencie jako „Bokserka z bilansem 9 zwycięstw i 3 porażek, z doświadczeniem w rywalizacji w Polsce i za granicą”. W CV zaznaczyła więc również doświadczenie zdobyte podczas rywalizacji w Polsce i poza jej granicami.
Nie zabrakło również informacji o przygotowaniu wojskowym. Marianna Schreiber uwzględniła w CV zarówno dobrowolne przeszkolenie w Zasadniczej Służbie Wojskowej, jak i szkolenie w Wojskach Obrony Terytorialnej. Do tego dochodzi jej wykształcenie – celebrytka jest magistrem pedagogiki i, jak wynika z przedstawionego dokumentu, ma doświadczenie w pracy z dziećmi, również ze spektrum autyzmu.
Wśród wymienionych przez nią aktywności znalazły się także „Top Model” oraz „Królowa przetrwania”. Schreiber postanowiła więc stworzyć dokument pokazujący szeroki przekrój jej dotychczasowych doświadczeń – od pedagogiki, przez wojsko i sport, aż po działalność medialną.
Co ciekawe, Marianna Schreiber zwróciła uwagę, że przygotowane przez nią CV nie zmieściło się na jednej stronie. Do potencjalnego pracodawcy trafiły więc dwie wypełnione treścią kartki. Sama zainteresowana zapowiada, że nadal będzie pokazywać w internecie kolejne etapy poszukiwania zatrudnienia, aż osiągnie swój cel.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzan, Dereszowska i Wrona w HICIE TVN-u. Kto jeszcze wystąpi w “Taskamster 2”?
Zatrudnilibyście Mariannę Schreiber? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Magdalena Narożna powiedziała „TAK”. Gwiazda „Pięknych i Młodych” wzięła ślub
To wielki dzień dla Magdaleny Narożnej! Wokalistka zespołu „Piękni i Młodzi” oraz jurorka programu „Disco Star” oficjalnie zmieniła stan cywilny. Artystka stanęła na ślubnym kobiercu i powiedziała „TAK” swojemu ukochanemu, Krzysztofowi Romaniukowi. Radosną wiadomość niespodziewanie przekazała Telewizja Polsat w mediach społecznościowych, składając nowożeńcom życzenia.
Magdalena Narożna ma powody do świętowania. Wokalistka zespołu „Piękni i Młodzi”, a także jurorka programu „Disco Star”, właśnie przeżyła jeden z najważniejszych dni w swoim życiu. Artystka oficjalnie zmieniła stan cywilny i powiedziała „tak” swojemu ukochanemu, Krzysztofowi Romaniukowi. Informacja o ceremonii pojawiła się jednak w dość niespodziewany sposób, bo radosną nowinę jako pierwsza przekazała Telewizja Polsat za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Ślub gwiazdy disco polo wzbudził zainteresowanie fanów, którzy od dawna śledzą jej życie zawodowe i prywatne. Narożna od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek polskiej sceny disco polo. Popularność przyniosła jej działalność w zespole „Piękni i Młodzi”, a kolejną okazją do pojawiania się przed szeroką publicznością stała się rola jurorki programu „Disco Star”.

POLECAMY: Magdalena Narożna powiedziała „TAK”! Gwiazda „Pięknych i Młodych” wzięła ślub
Tak wyglądała ich historia
Magdalena Narożna od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny disco polo. Popularność zdobyła jako wokalistka zespołu „Piękni i Młodzi”, który współtworzyła od początku z Dawidem Narożnym i Danielem Wilczewskim. Grupa początkowo występowała głównie na weselach, jednak z czasem jej piosenki zaczęły zdobywać ogromną popularność w internecie. Przełomem okazał się udział w programie „Must Be The Music. Tylko muzyka”, gdzie zespół dotarł do finału.
Prywatnie życie Magdaleny Narożnej przez lata również było związane z muzyką. Wokalistka była żoną Dawida Narożnego, z którym doczekała się córki Gabrieli, nazywanej przez bliskich Gabrysią. Dziewczynka przyszła na świat w 2011 roku. Para rozstała się po kilku latach małżeństwa, a w 2019 roku oficjalnie poinformowała o rozwodzie. Mimo zakończenia związku rodzice musieli nadal pozostawać w kontakcie ze względu na córkę. Po rozwodzie Magdalena Narożna zaczęła układać sobie życie na nowo. Jej związek z Krzysztofem Romaniukiem przez długi czas pozostawał przede wszystkim w sferze prywatnej. Para ostatecznie zdecydowała się na kolejny krok i dziś wiadomo już, że zakończyła swoją historię ślubem.
POLECAMY: Magda Narożna ujawniła kulisy disco polo. Nagle wypaliła o Marcinie Millerze
Jest też mamą
Najważniejszą osobą w życiu Magdaleny Narożnej od lat pozostaje jej córka Gabrysia. Wokalistka wielokrotnie podkreślała, jak ważna jest dla niej dziewczynka. Po rozstaniu z Dawidem Narożnym rodzice musieli znaleźć sposób na wspólne wychowywanie dziecka, mimo że ich relacja prywatna dobiegła końca.
Gabrysia przyszła na świat w 2011 roku i dorastała z dala od największego medialnego zainteresowania. Magdalena Narożna od czasu do czasu pokazuje jednak córkę w swoich mediach społecznościowych i dzieli się ważnymi momentami z jej życia. W jednym z wpisów nazwała ją swoją „największą dumą i zarazem sukcesem życiowym”.
Rozwód Magdaleny i Dawida Narożnych był szeroko komentowany również dlatego, że oboje byli jednocześnie związani zawodowo z zespołem „Piękni i Młodzi”. Ich drogi rozeszły się nie tylko prywatnie. W kolejnych latach doszło również do zmian w składzie formacji, a Dawid Narożny przestał być jej członkiem. Magdalena Narożna zaczęła natomiast nowy etap życia u boku Krzysztofa Romaniuka. Teraz para oficjalnie przypieczętowała swoją relację. Informację o ślubie niespodziewanie przekazała Telewizja Polsat, publikując gratulacje dla nowożeńców.
Wielkie gratulacje dla Magdaleny Narożnej i Krzysztofa Romaniuka! Jurorka programu „Disco Star” powiedziała TAK Krzysztofowi Romaniukowi! – przekazała stacja.
POLECAMY: Magdalena Narożna zmieniła się diametralnie. To cięcie robi furorę?






-
news4 dni temuNatasza Urbańska choruje na nowotwór. Menedżerka przekazała NOWE wieści
-
news4 dni temuAda i Michał Tyszkowie ukrywali JĄ przez 2 lata. Fani są w szoku
-
news4 dni temuNie żyje 27-letni syn Cindy Crawford. Wiadomo, co robiła policja na miejscu
-
news4 dni temuMarcin Maciejczak współpracował z wielką legendą. Tak wyglądały kulisy ich współpracy
-
news3 dni temuMagdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. Jej decyzja zaskoczyła stację
-
news4 dni temuDorota Szelągowska wraca z nowym programem. Internauci bezlitośnie komentują
-
news2 dni temuMaja Sablewska OCENIŁA zachowanie Szelągowskiej ws. „Nigdy w życiu”. Miło?
-
news5 dni temuMarcin Tyszka szczerze o powrocie Klaudi El Dursi do “TOP MODEL” – BYŁA W SZOKU?

Dodaj komentarz