lifestyle
#FETYSZLight i MACY GRAY, czyli nie kolejna celebrytka!
Kiedy kilka miesięcy temu, szukałem zaczepienia w polskich mediach (nigdzie mnie nie chcą, bo jestem a) zbyt niszowy b) większości celebrytów nie lubię i nie całuję ich w dupę c) mam czelność żądać wynagrodzenia za swoje teksty), zaproponowałem jednej z redaktorek pewnego portalu, tekst i wywiad z Macy Gray.
Usłyszałem, że ona słuchała jej w liceum i na tym zakończyła swoją muzyczną edukację, a ich czytelnicy, domniemany target, nie będzie wiedział o kogo chodzi. I tu tkwi odwieczny problem w krajowych mediach – albo wychowasz sobie czytelników, albo dla klikania będziesz już zawsze pisał dla debili analfabetów, o debilach analfabetach. Zaproponowała mi wywiad z jedną ze szmaciarek, przepraszam, szafiarek. Uniosłem rąbki godności, ukłoniłem się i podziękowałem. Bo artystyczne dno nigdy nie było moją domeną.
Polecamy – #FETYSZlight: Polskie cierpienie narodu?
Macy Gray, artystka, przez wielkie A, nigdy nie szła na kompromis. Pierwszy debiutancki album „On How Life Is” sprzedała w ponad dziesięciomilionowym nakładzie, a z tantiem za kawałek „I Try” pewnie mogłaby żyć do końca życia i palić trawę. „Kiedy masz depresję, idź popływać, zamów pizzę, albo zapal jointa” – napisała mi w mailu pewnego dnia, kiedy zwierzałem się jej z bólu własnego istnienia. Sama doskonale wie, co to znaczy depresja, uzależnienie i wypalenie. Po debiucie wydała kolejnych siedem albumów: „The ID”, „The Trouble With Being Myself”, „BIG”, „The Sellout”, „Covered”, „Talking Book” (z coverami Stevie Wonder’a), fenomenalny „The Way” i najnowszy „Stripped”, który jest trochę jazzowy, trochę nowy („Annabelle”, „The Heart”, „Lucy”) i trochę na nowo zaaranżowany. Wystąpiła gościnnie u wielu innych artystów. Najsłynniejszą jej współpracą jest chyba „Demons” z Fatboy Slim, „Request Line” z The Black Eyed Peas, a ostatnio duet z Arianą Grande „Leave Me Lonely”. Ostatni singiel „White Man” opowiada o rasizmie i porusza ważne kwestie, które mają miejsce obecnie w Ameryce, szczególnie za panowania współczesnego Hitlera o weselszych barwach – Donald’a Trump’a. Człowiek w kolorze wielkanocnej pisanki jest nie tylko homofobem i rasistą, ale ma także problem z kobietami. Macy śpiewa: „Hej biały człowieku, nie jestem moją babką, pochodzę z Canton w Ohio, jestem tylko kobietą, ale myślę jak mężczyzna – nienawidzisz mnie, a ja tego nie rozumiem”. Jako artystka, nie musi nikomu niczego udowadniać. Dlatego nagrała covery innych, bo miała na to ochotę – „Nie miałam pomysłu na coś innego, co kompletnie skradłoby moje serce”. Zmieniła wytwórnię, bo tak czuła i nie ma problemu z faktem, że prawdopodobnie nie pobije sukcesu pierwszego albumu. „Wiesz, ja już skończyłam z tym tematem” – mówi, kiedy pytam czy nie wkurza jej ciągłe pytanie dziennikarzy o debiut i porównywanie z inną artystką, Alanis Morissette, której debiutanki album – jak już żaden później – sprzedał się w milionowym nakładzie – „Nie rozumiem dlaczego wszyscy, a szczególnie artyści mają problem z faktem, że to ich pierwszy album jest tym najlepiej sprzedającym się. W moim przypadku to debiut, nie ubolewam nad tym. Od tamtej pory zrobiłam wiele innych rzeczy, które moim zdaniem odniosły większy sukces”.
Polecamy – #FETYSZlight: “K***a, tylko do mnie po polsku, bo po angielsku nie kumam” – Chylińska w Londynie
„Nie byłam gotowa na sukces ‘On How Life Is’, myślę, że nadal nie jestem. Zmieniłam się od tamtej pory – jako artystka i kobieta. Im więcej wiem, tym bardziej wydaje mi się, że wiem wciąż za mało – przyznaje – Jestem lepszą wokalistką i artystką teraz – wiem, gdzie jest moje serce, moja pasja”. Mimo tego, że przyznała się do uzależnienia „Żaden narkoman nie wie, dlaczego sprawia mu to tak wielką przyjemność”, nie ma na swoim koncie żadnych skandali. Nie śledzi plotek na swój temat, twierdzi, że dawno przestała je czytać, bo jest na to zbyt wrażliwa i plotki jednak trochę bolą, szczególnie te nieprawdziwe. Chroni swoje życie prywatne, jej córka, niesamowita dziewczyna interesuje się fotografią – robiła zdjęcia na backstage – większość można zobaczyć na Instagramie Macy (@macygrayday). Kiedy siedzę obok niej i mówię jak ważna jest dla mnie jej muzyka i jej wsparcie (wymieniamy się często mailami i piszemy na Twitter’ze) przytula mnie i z niesamowitą skromnością mówi, że to super miłe. I to jest dla mnie gwiazda. Na koncie ma niezliczone nagrody, w tym najcenniejszą muzyczną Grammy za legendarny „I Try”. Kiedy ja piję wino, ona opowiada o kolejnych planach, dosiada się jej manager i wiem, że w tym roku Macy pokaże światu kolejne nieznane oblicze. Nowy album ukazać ma się w lecie. Po niesamowitym dla mnie „The Way”, który naprawdę klasą nie odstaje od jej największych dokonań („Obnażyłam się tam tak, jakbym tańczyła na rurze” – mówi) nie mam absolutnie złudzeń, że oto siedzi przede mną artystka spełniona.
Jak to jest zostać divą i mieć swoje nazwisko wymieniane obok tych największych soulowych gwiazd, takich jak Erykah Badu (z którą zresztą współpracowała przy „Sweet Baby”), Aretha Franklin, Billie Holiday, Angie Stone? „To niesamowite. Ludzie trochę wyolbrzymiają fakt, że zaśpiewało się piosenkę, która im się podoba i wydaje im się, że zbawiasz świat. Trzeba zatem ten fakt wydoić jak się da i dalej iść robić swoje”. Szybka sława? „Byłam wtedy kompletnym dupkiem. Pod każdym względem”.
Polecamy – #FETYSZLight i dwudziestometrowe światła jupiterów Łukasza
Siedzę w pierwszym rzędzie – Macy wychodzi na scenie. W złotej, ogromnej cekinowej kiecce, z kolorowym boa na szyi. Oto matka chrzestna współczesnego soulu i R&B. Jej głos, najbardziej rozpoznawalny głos naszej generacji, pokolenia jest hipnotyzujący. Są przeboje i nowe utwory. Kiedy śpiewa „Sexual Revolution” wszyscy tańczą. A jesteśmy w kościele… „Bądź sobą – krzyczy ze sceny – Przyjechałam do Was specjalnie z Ameryki, chcę widzieć Was wszystkich tańczących seksowni ludzie! Dlaczego nie podchodzicie, co interesuje Was zdanie innych? Pieprzcie zdanie innych, przecież nigdy nie spotkacie tych ludzi w życiu. Nie są Twoją żoną czy mężem, nie musisz się łasić, żeby się z Tobą dzisiaj pieprzyli. Ty pieprz ich i baw się ze mną”. Jako że nie lubię kompromisów i przed Macy i przed Bogiem wyzbyłem się wszelkich kompleksów i bawiłem się z nią. Potem się wzruszyłem przy „The Heart”, bo to kawałek o mnie, a potem upiłem. Pot zamienił się w wino, Macy pożegnała się czule i pojechała dalej w trasę.
Kilka dni temu przysłała maila – „Jestem u Ciebie w kraju, co zjeść?”.
Polecamy – #FETYSZLight: free your mind and … poznaj Ray Noir, L.E.A, Lola Coca [wywiady]
Przepraszam, ale żadna szafiarka, ani polska celebrytka nie jest warta zniżania swoich wartości i dziennikarskich ambicji. Wolę jedno spotkanie z Artystką taką jak Macy niż trylion z takimi, które zaistniały bo zrobiły dobrze loda w Dubaju. Idzie wiosna, zamiast robić lody, mogę je sobie kupić. Co ma wspólnego lód z mózgiem polskich celebrytek? Oba są na patyku, który po zlizaniu zawartości wyrzucamy.
Strona: www.macygrayfanstore.com
Instagram: @macygrayday
Twitter: @macygraylife
Zobacz również – Korwin-Piotrowska: przestańcie lansować debili, kretynów, prostytutki!
Tekst: Bartek Fetysz z Londynu.
Bądź na bieżąco z showbiznesem – polub nas na facebook’u!
lifestyle
Czego nie nosić z kurtką jeansową? Najczęstsze błędy
Katana jeansowa to ponadczasowy element garderoby, jednak jej odpowiednie stylizowanie bywa wyzwaniem. Chociaż uwielbiamy jej wszechstronność, łatwo o modowe faux pas, które mogą obciążyć sylwetkę lub zepsuć całą stylizację. Dowiedz się, jakich fasonów spodni, butów czy dodatków unikać, aby zawsze wyglądać stylowo – od casualowych zestawień po biurowe looki. Odkryj sekrety perfekcyjnego dopasowania i balansu proporcji.
Jakich fasonów spodni nie należy nosić do katany jeansowej?
Kurtki jeansowe damskie w zestawieniu z dzwonami lub luźnymi bojówkami to ryzykowne połączenie, które może niepotrzebnie obciążyć sylwetkę i optycznie ją poszerzyć. Wybór dwóch szerokich elementów sprawia, że stylizacja traci formę i wygląda mało estetycznie. Sekretem doskonałego wyglądu jest umiejętne balansowanie proporcjami. Skoro góra przyciąga uwagę swoją objętością, dół powinien pozostawać blisko ciała. Wybierając klasyczne rurki, legginsy lub cygaretki typu slim, zyskujesz:
- natychmiastowe przywrócenie harmonii sylwetki,
- skuteczne optyczne wydłużenie nóg,
- nadanie całej stylizacji pożądanej lekkości,
- wprowadzenie nowoczesnego sznytu do outfitu,
- wyeksponowanie atutów figury mimo luźnej góry.
Czy kurtka jeansowa pasuje do spodni dresowych i sportowego stylu?
Połączenie jeansowej kurtki z dresami to kwintesencja miejskiego szyku, która w mistrzowski sposób łączy swobodę z modowym pazurem. Wybierając ciemną katanę narzuconą na minimalistyczną bluzę z kapturem, natychmiast nadajesz stylizacji wyrazistego charakteru. Taki zestaw nie tylko świetnie wygląda, ale gwarantuje maksymalny komfort podczas intensywnego dnia, a do skompletowania idealnego zestawu potrzebujesz:
- ciemna katana o klasycznym kroju,
- gładka bluza z kapturem bez zbędnych nadruków,
- dopasowane joggery ze ściągaczami,
- ulubione sneakersy lub klasyczne trampki,
- bawełniana czapka z daszkiem jako stylowe akcesorium.
Kluczem do sukcesu w tym zestawieniu jest zachowanie odpowiednich proporcji. Zastosowanie dopasowanego dołu pozwala skutecznie przełamać obszerniejszą górę, co zapobiega optycznemu przytłoczeniu sylwetki. Dzięki temu prostemu zabiegowi całość prezentuje się lekko, nowocześnie i niezwykle przemyślanie, pozwalając Ci uzyskać modny wygląd bez zbędnego wysiłku.
Czy denim można łączyć z sukienką wieczorową i garniturem?
Łączenie denimu z wieczorową suknią to ryzykowne wyzwanie, które często prowadzi do modowego faux pas. Podczas gdy kreacje balowe emanują luksusem, jeans symbolizuje codzienną swobodę, co sprawia, że te dwa style rzadko tworzą spójną całość. Na oficjalnych wydarzeniach warto przestrzegać dress code’u, ponieważ jeansowa kurtka narzucona na smoking zawsze będzie sygnałem braku wyczucia stylu. Podobny problem pojawia się przy zestawianiu katany z garniturem – klasyczny kołnierzyk koszuli kent rzadko akceptuje taką dozę luzu. Zamiast ryzykować wizerunkową niespójność, lepiej postawić na estetykę smart casual, w której jeans prezentuje się najkorzystniej. Oto sprawdzone połączenia, które gwarantują stylowy wygląd:
- mała czarna z dopasowaną kataną,
- ołówkowa spódnica w parze z białą koszulą,
- zwiewna sukienka w kwiaty pod krótką kurtką,
- ciemne jeansy zestawione z taliowaną marynarką,
- klasyczne szpilki w połączeniu z denimowymi rurkami.
Choć jeansowa spódnica doskonale sprawdza się w biurowych korytarzach, w blasku wieczorowych świateł traci swój urok. Kluczem do sukcesu jest dbałość o jednolity stopień formalności tkanin. Zachowanie estetycznej harmonii pozwoli Ci uniknąć przypadkowych kontrastów i zapewni nienaganny wygląd w każdej sytuacji.
Jak zachować równowagę sylwetki przy kurtce jeansowej oversize?
Oversize’owa kurtka jeansowa to ponadczasowy element garderoby, który wymaga umiejętnego zestawienia, aby zachować właściwe proporcje sylwetki. Kluczowym aspektem jest balans – obszerna góra najlepiej prezentuje się w towarzystwie elementów subtelnie podkreślających figurę. Aby uniknąć efektu przytłoczenia i optycznego skrócenia sylwetki, warto kierować się kilkoma sprawdzonymi zasadami:
- zamiast szerokich spodni wybierz dopasowane rurki lub elegancką spódnicę ołówkową,
- pod katanę załóż cienki golf lub dopasowaną bluzkę zamiast grubych, nieestetycznych dzianin,
- zrezygnuj całkowicie z masywnych szali, szczególnie gdy kurtka posiada ciepłe wykończenie z kożuszka,
- wybieraj minimalistyczne dodatki, które nadadzą całości pożądanej lekkości i nowoczesnego sznytu,
- dbaj o to, by to właśnie okrycie wierzchnie pozostało głównym punktem Twojej stylizacji.
Dzięki zastosowaniu tych prostych kroków, luźny fason przestanie być przytłaczający, a stanie się synonimem swobodnej elegancji. Pamiętaj, że w przypadku ubrań typu oversize mniej znaczy więcej – oszczędność w doborze akcesoriów pozwoli Ci zachować naturalne kształty i nowoczesny charakter zestawu.
Jakie buty kłócą się z charakterem kurtki jeansowej?
Dobierając buty do jeansowej kurtki, warto postawić na balans i spójność faktur. Nieodpowiedni model może łatwo zaburzyć charakter całej stylizacji, dlatego w zestawieniach z denimem najlepiej unikać:
- lakierowanego obuwia o wysokim połysku,
- gumowych klapek oraz japonek,
- masywnych sandałów turystycznych,
- bardzo formalnych butów wizytowych,
- elementów o zbyt mocno kontrastującym blasku.
Zdecydowanie lepszym wyborem będą matowe wykończenia. Denim idealnie współgra z zamszem oraz gładką skórą, dlatego skórzane sztyblety lub loafersy to zazwyczaj strzał w dziesiątkę. Jeśli preferujesz luźniejszy styl, postaw na klasyczne sneakersy. Szlachetne materiały i naturalna bawełna kurtki tworzą razem nowoczesny, przemyślany look, który zapewnia stylowy wygląd bez zbędnego wysiłku.
Jakich dodatków i zdobień unikać w stylizacjach z jeansem?
Samo znalezienie idealnych butów to dopiero połowa sukcesu. Prawdziwym wyzwaniem jest zachowanie umiaru, ponieważ przesyt ozdób może zepsuć nawet najbardziej przemyślany zestaw. Ciężkie, metalowe detale często odbierają sylwetce lekkość, sprawiając, że całość wygląda na przytłoczoną. Choć estetyka vintage ceni surowość, łatwo przekroczyć cienką granicę, za którą stylowy ubiór staje się zwykłym przebraniem. Aby uniknąć modowego chaosu, warto zrezygnować z elementów dominujących nad krojem ubrania, takich jak:
- wielkie naszywki,
- gęste hafty kwiatowe,
- nadmiar ostrych ćwieków lub nitów,
- długie frędzle,
- kowbojskie kapelusze,
- tradycyjne chusty paisley.
Pamiętaj również, że mocne przetarcia mają zbyt swobodny charakter na formalne okazje. Zamiast nich postaw na zabawę teksturami materiałów – to sprawdzony sposób na dodanie stylizacji głębi i elegancji bez wprowadzania wizualnego nieładu.
lifestyle
Jak dbać o włosy i skórę głowy, gdy używasz pudru do włosów?
Marzysz o spektakularnej objętości i matowym wykończeniu, które utrzymuje się przez cały dzień bez konieczności wprowadzania ciągłych poprawek przed lustrem? Najprostszym sposobem jest sięgnięcie po nowoczesne kosmetyki stylizacyjne, które natychmiastowo unoszą fryzurę u nasady i nadają jej pożądaną strukturę. Pamiętaj jednak, że każda substancja pozostająca na pasmach przez wiele godzin wpływa bezpośrednio na ogólną kondycję delikatnej skóry.
Dlaczego puder do włosów wymaga dodatkowej uwagi?
Produkt ten działa na zasadzie efektywnej absorpcji nadmiaru sebum oraz zwiększania tarcia między poszczególnymi włosami, co daje efekt natychmiastowego wizualnego pogrubienia. Wybierając puder do włosów, zyskujesz profesjonalny środek do błyskawicznej stylizacji, która jest wyjątkowo odporna na trudną wilgoć oraz silny wiatr. Drobinki preparatu mogą jednak gromadzić się przy samych ujściach mieszków włosowych – przy braku odpowiedniej higieny prowadzi do uporczywego swędzenia. Najlepiej aplikować puder wyłącznie na całkowicie suche pasma, unikając przy tym wcierania proszku bezpośrednio w skórę głowy, by zminimalizować ryzyko jej przypadkowego zatkania. Wieczorem zawsze postaraj się dokładnie wyczesać resztki kosmetyku gęstą szczotką, co pozwoli włosom nieco odpocząć i dotlenić się przed snem. Umiar w nakładaniu produktu jest tutaj priorytetowy, ponieważ zbyt duża ilość może spowodować nieestetyczne zmatowienie oraz nienaturalną sztywność całej fryzury. Warto zacząć od porcji wielkości ziarnka grochu, którą najpierw rozcierasz w dłoniach, a dopiero później przenosisz na konkretne partie włosów wymagające uniesienia.
Jak oczyszczać skórę głowy i unikać podrażnień przy częstej stylizacji?
Regularne mycie głowy to podstawa, o której pod żadnym pozorem nie możesz zapominać, jeśli chcesz zachować zdrowy i świeży wygląd swojej fryzury. Zaleca się, abyś mył włosy co jeden lub dwa dni, stosując przy tym odpowiednio dobrany szampon oczyszczający, który skutecznie usuwa wszelkie resztki produktów do układania. Podczas kąpieli używaj wyłącznie letniej wody, ponieważ zbyt gorący strumień może dodatkowo podrażnić Twoją skórę, która i tak jest już obciążona codzienną stylizacją. Masuj skurę opuszkami palców bardzo ostrożnie, wykonując powolne, okrężne ruchy, które poprawią mikrokrążenie i ułatwią całkowite pozbycie się uporczywych osadów. Staraj się nie używać produktów matujących codziennie, lecz ograniczaj ich stosowanie do dwóch lub trzech razy w tygodniu, dając ciału niezbędny czas na naturalną regenerację. Dzięki temu pory pozostaną czyste, a Ty skutecznie unikniesz problemów z łupieżem czy nadmierną produkcją sebum wywołaną przez podrażnienie mechaniczne. Dobrym nawykiem jest również wykonywanie raz w miesiącu peelingu skóry głowy, który pomoże usunąć zrogowaciały naskórek i pozostałości chemicznych substancji.
Czy włosy potrzebują dodatkowej regeneracji po użyciu produktów matujących?
Składniki pochłaniające wilgoć mogą sprawić, że końcówki włosów staną się z czasem szorstkie i matowe, dlatego regularnie stosuj wysokiej jakości nawilżające odżywki lub lekkie sera. Warto wybierać preparaty oparte na naturalnych komponentach, takich jak skrobia ryżowa, które są znacznie łagodniejsze dla Twojego organizmu niż ciężkie, syntetyczne silikony. Przynajmniej raz w tygodniu zafunduj sobie sesję głębokiej regeneracji, nakładając na pasma maskę bogatą w cenne emolienty, które skutecznie domkną łuski każdego włosa. Obserwuj uważnie każdą reakcję swojego ciała na nowe produkty, a w przypadku zauważenia jakiegokolwiek zaczerwienienia, natychmiast zrób dłuższą przerwę od mocnych kosmetyków. Jeśli problemy nie ustąpią po kilku dniach powrotu do naturalnej pielęgnacji, dobrym pomysłem będzie krótka konsultacja z doświadczonym dermatologiem lub wykwalifikowanym trychologiem. Dbając o odpowiednie nawilżenie, sprawisz, że Twoja stylizacja będzie wyglądać na świeżą i pełną życia, a nie na zmęczoną i przesuszoną licznymi zabiegami. Pamiętaj też, by chronić włosy przed słońcem, które w połączeniu z produktami pylistymi może dodatkowo osłabiać strukturę włókien.
lifestyle
SENSUM MARE wprowadza ALGOPRO – linię z egzosomami, która przenosi pielęgnację anti-aging na zupełnie nowy poziom
Przełom w codziennej pielęgnacji od SENSUM MARE
Marka SENSUM MARE właśnie zaprezentowała jedną z najbardziej innowacyjnych premier w swojej historii – linię ALGOPRO opartą na zaawansowanej technologii egzosomów. To trio produktów: stymulująco-przeciwzmarszczkowe serum, kojąco-regenerujący krem oraz antyglikacyjny krem-maska pod oczy. Wszystkie działają na poziomie komórkowym, wspierając naturalne procesy regeneracji skóry i poprawiając komunikację między jej komórkami.
Formuły łączą osiągnięcia biotechnologii z mocą składników pochodzenia naturalnego, dając kobietom skuteczną, świadomą pielęgnację longevity – czyli taką, która nie tylko poprawia wygląd, ale przede wszystkim dba o długoterminowe zdrowie skóry.
Zaawansowana pielęgnacja przyszłości
W skład linii ALGOPRO wchodzą trzy komplementarne produkty:
Stymulująco-przeciwzmarszczkowe serum z egzosomami, peptydami i adenozyną Lekka, wodno-żelowa formuła z 24 składnikami aktywnymi intensywnie nawilża, wygładza zmarszczki i przywraca skórze elastyczność. Idealne na zmęczoną cerę z widocznymi oznakami starzenia – regularne stosowanie sprawia, że skóra wygląda zdrowo i wypoczęto.
Kojąco-regenerujący krem z egzosomami i kompleksem łagodzącym Bogaty, otulający krem wzmacnia barierę hydrolipidową, redukuje podrażnienia i zaczerwienienia, a jednocześnie głęboko nawilża. Dzięki pre- i postbiotykom wspiera mikrobiom skóry, przywracając jej równowagę i komfort nawet najbardziej wymagającym cerom.
Antyglikacyjny krem-maska pod oczy z egzosomami i peptydem Specjalistyczny produkt do delikatnej strefy wokół oczu. Redukuje cienie, wygładza drobne linie, rozjaśnia i odżywia skórę, przywracając spojrzeniu wypoczęty, świeży wygląd.
Egzosomy – biologiczni kurierzy nowej generacji
Kluczowym bohaterem całej linii są egzosomy – mikroskopijne pęcherzyki, które przenoszą między komórkami informacje w postaci białek, lipidów i RNA. Dzięki nim:
- stymulują naturalne procesy regeneracyjne,
- wspierają produkcję kolagenu i elastyny,
- działają przeciwzapalnie,
- poprawiają komunikację międzykomórkową,
- wyrównują koloryt i rewitalizują skórę.
To właśnie egzosomy pozwalają przenieść zaawansowane zabiegi gabinetowe do codziennej domowej rutyny. Jak podkreśla kosmetolog marki SENSUM MARE, Ewelina Socha: „Włączenie nowości z egzosomami do pielęgnacji to krok w kierunku bardziej świadomego dbania o skórę – ukierunkowanego na regenerację, jędrność i redukcję oznak starzenia”.
Siła natury, nauki i doświadczenia
SENSUM MARE od 2017 roku konsekwentnie łączy składniki morskiego pochodzenia z najnowszymi osiągnięciami biotechnologii. Wszystkie produkty marki są wegańskie, przebadane dermatologicznie i stworzone zgodnie z zasadami clean beauty. Formuły zawierają nawet ponad 30 składników aktywnych, co czyni je jednymi z najbogatszych na rynku.
LONGEVITY FOR YOUR SKIN
Pielęgnacja przyszłości zaczyna się już dziś. Nowa linia ALGOPRO od SENSUM MARE to odpowiedź na potrzeby kobiet, które szukają nie tylko efektów „tu i teraz”, ale przede wszystkim długoterminowego zdrowia i młodości skóry.
Trzy nowości są już dostępne na sensummare.pl.







lifestyle
Imany już ZA NIECAŁY MIESIĄC w Polsce! „Women Deserve Rage Tour” tylko w Gdańsku i Warszawie!
Imany wraca do Polski z nową płytą i potężną energią – i to już naprawdę niedługo! Artystka o jednym z najbardziej charakterystycznych głosów na świecie przyjedzie z trasą „Women Deserve Rage Tour” i wystąpi tylko w dwóch miastach: Gdańsku i Warszawie. To będzie eksplozja emocji, wolności i prawdziwej muzycznej siły!
„Women Deserve Rage” – manifest, który wybuchnie na żywo
Nowy album „Women Deserve Rage” (premiera 24 października 2025) to jej najbardziej osobiste i odważne dzieło. Imany otwarcie mówi o gniewie, który kobiety mają prawo czuć. To nie jest tylko płyta – to krzyk wolności, odrodzenie i głośne „dość” dla świata, który ciągle próbuje je uciszać. Już pierwszy singiel „When it Comes” pokazał, że wraca w absolutnie najlepszej formie.
Imany – głos, który rozpoznajesz od pierwszego dźwięku
Pochodząca z Komorów wokalistka (imię „Imany” znaczy w suahili „wiara”) od ponad dekady hipnotyzuje publiczność swoim głębokim, promiennym głosem. Platynowe albumy, diamentowy hit „Don’t Be So Shy” (setki milionów streamów!), projekt Voodoo Cello z ponad 100 koncertami na całym świecie – to wszystko tylko rozgrzewka przed tym, co dzieje się teraz.
Polskie koncerty – już za niecały miesiąc!
Zapiszcie daty, bo czas leci błyskawicznie:
- 20 kwietnia 2026 – Stary Maneż, Gdańsk
- 21 kwietnia 2026 – Teatr Muzyczny ROMA, Warszawa
To wszystko na razie – tylko te dwa miasta. Im więcej osób kupi bilety teraz, tym większa szansa, że trasa wróci do Polski jeszcze w tym roku!
Bilety już w sprzedaży! Dostępne na TicketClub Polska → www.ticketclub.pl oraz w kasie klubu Stodoła.
Informacje praktyczne
- Wstęp od 10. roku życia
- Osoby poniżej 16 lat tylko z opiekunem
- Osoby 16–18 lat muszą mieć oświadczenie podpisane przez rodzica/opiekuna
- Godziny koncertów mogą ulec zmianie (orientacyjne)
- Pytania o dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością: kontakt@ticketclub.pl
Imany na scenie to nie koncert – to przeżycie. Głos, który wbija się w serce, teksty, które zostają w głowie na długo i energia, która nie pozwala usiedzieć w miejscu. Za niecały miesiąc Polska będzie głośno krzyczeć razem z nią. Będziesz tam?
-
news3 dni temuPrzed finałem „Farmy” Agnieszka zaskakuje fanów radosnym wyznaniem
-
showbiz5 dni temuKolejna para odpadła z „Tańca z Gwiazdami”. Zaskoczeni?
-
moda5 dni temuWidownia „Tańca z Gwiazdami” pełna gwiazd. Kto przykuł uwagę?
-
news4 dni temu10-latek zalał się łzami w „Mam Talent!”. Poseł reaguje: “To nie może się powtórzyć”
-
showbiz5 dni temuTo oni odpadli z „Tańca z Gwiazdami”. Słuszny wybór?
-
news4 dni temuTak głosowali widzowie w 6. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Kto jest liderem?
-
showbiz5 dni temuTego Natsu i Kucina długo nie zdradzali. Teraz wszystko jest jasne
-
news4 dni temuMiszczak ujawnia kulisy konfliktu. Doda „ZLAŁA TWARZYCZKKĘ” Woźniak-Starak?
