news
Które gwiazdy zagoszczą jesienią w naszych domach? TVP ujawniła ramówki telewizyjne swoich stacji!
Nowa koncepcja programowa Telewizji Polskiej zakłada przede wszystkim konsekwentne sprofilowanie głównych anten oraz odmiennie niż dotychczas określanie i pozycjonowanie zadań na rzecz społeczeństwa, które TVP jako telewizja publiczna zamierza realizować od jesieni 2016 roku.
W ramówce na Jesień 2016 roku Biuro Programowe TVP rekomendowało honorowanie wszystkich zasad wynikających z misyjnego charakteru Telewizji Polskiej. Wymieńmy niektóre z nich: powszechność dostępu i treści, zachowanie równowagi miedzy rodzajami i gatunkami audycji, wyważenie treści w procesie kształtowania opinii, wysoka jakość, innowacyjność, nowoczesność, integralność przekazów, wiarygodność, bezstronność i odpowiedzialność. Biuro Programowe zabiegało też o wzmocnienie społecznego zaufania wobec TVP oraz o wzmocnienie roli telewizji publicznej jako ośrodka wspierającego rozwój myśli twórczej. Warto przypomnieć choćby organizowane przez TVP konkursy na różne formy wypowiedzi artystycznej związane z mediami elektronicznymi, jak np. scenariusze seriali telewizyjnych i nowoczesny system NOS, powstały niedawno pod auspicjami Agencji Produkcji Telewizyjnej i Filmowej.
Aby spełnić podstawowe wymogi misji nadawcy publicznego i dotrzeć do polskiego widza z ofertą zróżnicowaną i komplementarną, zdecydowaliśmy się na wyraźne sprofilowanie głównych anten i uwydatnienie ich specyfiki i odrębności. Wieloletnie zacieranie tej odrębności prowadziło dotychczas do tzw. „kanibalizmu anten”, podejmujących bratobójczą rywalizację o widza za pomocą oferty identycznej gatunkowo i porównywalnej pod względem atrakcyjności. Na takie praktyki w Telewizji Polskiej nie będzie już miejsca.
W ramach profilowania anten Jedynka będzie budowana jako telewizja wartości. Hasło spinające na dziś: Jedynka w chwilach najważniejszych dla Polaków.
Charakter Dwójki określa natomiast motto: „dwa razy więcej dobrej rozrywki, i jeszcze więcej radości”.
Potrafimy robić świetne produkcje w bardzo wielu gatunkach. Mamy też kilka sztandarowych projektów związanych ze sportem. Musimy jednak pamiętać, że jeśli nie spełnimy obietnicy naszej marki to odbiorcy będą rozczarowani. Jak widzą Państwo po jesiennych nowościach poprzeczkę stawiamy sobie bardzo wysoko.
Misja, nasze ambicje i niemała konkurencja mobilizują. Cały czas musimy być kreatywni i innowacyjni. Dzięki temu tworzymy najlepsze produkcje i osiągamy rekordy oglądalności – wyniki sierpnia (TVP1, TVP2, TVP Info, TVP Sport).
Przechodząc do anten, tych sztandarowych, bo o nich dziś na konferencji mówimy, w naszym zamierzeniu Jedynka ma być programem ogólnym i wszechstronnym, adresowanym do szerokiej polskiej widowni. Jedynka poprzez swe programy ma łączyć, służyć spójności społecznej i narodowej, kreować dobre emocje wokół wspólnych przeżyć związanych z wydarzeniami, które pokazuje, objaśnia a czasem i kreuje. Dlatego tak doniosłą rolę nadajemy w Jedynce segmentowi informacyjnemu, przede wszystkim „Wiadomościom” i „Teleekspressowi”, dzięki któremu – jak pokazują najnowsze badania CBOS – Telewizja Polska jest dziś najważniejszym źródłem wiedzy i codziennej informacji o wydarzeniach krajowych i międzynarodowych aż dla 24 procent Polaków!
W nowej ramówce Jedynkę będzie cechować różnorodność gatunków i form telewizyjnych, wśród których czołową rolę odgrywają: informacja, publicystyka, fabuła i dokument.
Jesienią 2016 roku gatunki te – szczególnie szeroko pojmowana publicystyka – są w Jedynce silnie reprezentowane i to w dużej mierze przez nowości programowe. Myślę tu np. o nowych audycjach interwencyjnych w rodzaju reporterskiego „Obserwatora”, o powracającym po latach magazynie „Zaginieni. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…”, o premierowym programie powracającej do TVP1Anity Gargas. Nowości a także audycje kontynuowane, np. popularna „Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz, mają wspólne, wysoko cenione przez nas cechy: empatię, życzliwość wobec tzw. zwykłych ludzi i ich problemów, dziennikarskie zaangażowanie w walce z krzywdą najsłabszych i społecznym wykluczeniem. Bardzo zależy nam na tym, by Jedynka była postrzegana jako program łączący Polaków nie tylko w chwilach wielkich sukcesów, lecz także porażek i trudności.
Walory edukacyjne i prospołeczne wyróżniają również inne premierowe propozycje Jedynki, w tym niedzielny program „Weterynarze z sercem”, adresowany do widzów poszukujących przystępnej wiedzy o zwierzętach żyjących w środowisku ludzkim. To program dla całej rodziny.
Wymiar publicystyczny – historiozoficzny, kulturowy – posiada też inna premierowa pozycja Jedynki – autorski program Witolda Gadowskiego „Łowca smoków”, utrzymany w konwencji reporterskiego zapisu podróży, przygód i spotkań dziennikarza z największymi „złymi” tego świata.
Jako telewizja wartości Jedynka będzie opierała swój przekaz antenowy m.in. na takich pryncypiach, jak przywiązanie do polskiej tradycji, kultury i obyczajów narodowych. Wiele z nich znajdziemy w takich programach Jedynki, jak np. niedzielny „Zakochaj się w Polsce”.
Za jedno z najważniejszych zadań TVP1 uważamy przywrócenie Polakom dumy i pamięci historycznej, m.in. poprzez prezentację i wnikliwą analizę przeszłości. Służyć temu będzie wyjątkowo bogata w tym roku oferta dokumentalna Jedynki, w tym filmy o pilotach legendarnego Dywizjonu 303, historia Witolda Pileckiego („Powstrzymać Holocaust”), dokumentalna opowieść o wędrówce polskich dzieci – ofiar zsyłek syberyjskich („Wygrać z przeznaczeniem”), film o Radiu „Solidarność” („Hakerzy Solidarności”) itp. W misję przywracania Polakom pamięci historycznej wpisują się również zaplanowane w Jedynce filmy fabularne, np. apokaliptyczne „Miasto 44” Jana Komasy czy „80 milionów” Waldemara Krzystka.
Wartością niezwykle cenną jest dla Jedynki wielopokoleniowa rodzina, do której jesienią 2016 roku kierujemy m.in. rozśpiewany talent show „Hit, hit, hurra”. Jego cechą charakterystyczną jest brak negatywnej, w istocie – komercyjnej rywalizacji pomiędzy młodymi uczestnikami, którzy nie odpadają w kolejnych odcinkach, a wygłaszane przez dorosłych profesjonalistów oceny ich występów skupiają się na elementach pozytywnych.
W rodzinnym kręgu uznanie powinny zyskać także niekomercyjne w przesłaniu i wymiarze warsztatowym seriale, mające w sezonie jesiennym swoje kontynuacje: „Ojciec Mateusz” i 10 część „Rancza”. Komercyjny wymiar, ale nie bez wysokich ambicji i aktorskich kreacji ma za to oczekiwana z niecierpliwością „Komisja morderstw” – premierowy serial wprowadzający widzów Jedynki w świat kryminalnych zagadek i tajemniczych zdarzeń łączących mroczną przeszłość z teraźniejszością.
TVP2 rozpoczynająca Jesień 2016 roku z mottem „dwa razy więcej dobrej rozrywki, i jeszcze więcej radości” ma być w naszym zamierzeniu programem skierowanym do bardziej wymagających grup odbiorców, promującym aspiracje i udział w wysokiej kulturze i ambitniejszej rozrywce. W jej strukturze gatunkowej podstawową rolę będą odgrywać: kultura – w tym twórczość literacka, filmowa, teatralna i muzyczna – oraz profesjonalna rozrywka. Z Jedynką ma łączyć ją głównie bliski, przyjazny stosunek do widza, akcentowanie atmosfery i serdecznych relacji rodzinnych.
Jesienią 2016 roku do Dwójki znakomitym, miejmy nadzieję, stylu powróci wielka literatura, m.in. w premierowym, cyklicznym programie „Myślnik, program z książką w roli głównej”, w którym prezentacja nowej książki ma być punktem wyjścia do dyskusji o wartościach, ideach, światopoglądach, obyczajach i trendach artystycznych. Dyskusje będą obejmować różne pokolenia polskich czytelników, różne wrażliwości i upodobania. O literaturze będzie traktować także inna cykliczna nowość Dwójki – pt. „Dachy Krakowa, czyli literatura jest rozmową”, prezentujący nie tyle samą książkę, co przede wszystkim osobę jej twórcy. Bohaterami pierwszych odcinków będą wybitne, barwne osobowości: krakowski poeta Jan Polkowski oraz dziennikarka, pisarka i blogerka Marta Kwaśnicka.
Jesienią 2016 roku Dwójka przepełniona będzie też poezją, a to za sprawą premierowego cyklu „Wiersz codzienny”, zrealizowany przez słynnych polskich aktorów i studentów Szkoły Filmowej w Łodzi.
Wysoka kultura w TVP2 to także „Studio Teatralne Dwójki”, prezentujące jesienią 2016 roku dzieła najbardziej interesujących twórców młodego pokolenia oraz specjalne relacje z Festiwalu Filmowego w Gdyni, w którego programie znalazły się liczne filmy koprodukowane przez Telewizję Polską, w tym najnowszy obraz Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”. Za kulisy fascynującego, teatralnego świata zagląda oczekiwany z wielkim zaciekawieniem, premierowy serial Dwójki pt. „Artyści” z całą plejadą wybitnych polskich aktorów różnych pokoleń w mniejszych i większych rolach – Ewą Dałkowską, Dorotą Segdą, Jerzym Trelą, Markiem Frąckowiakiem, Tomaszem Karolakiem. W roli głównej – dyrektora fikcyjnego Teatru – wystąpi Marcin Czarnik. Warto zaznaczyć, że „Artyści” to oryginalna produkcja własna TVP, zrealizowana z okazji 250-lecia teatru publicznego w Polsce.
Wysoka kultura reprezentowana będzie w Dwójce przez znakomite tytuły z repertuaru światowego i polskiego kina, ujęte w tematyczne cykle filmowe, takie jak „Czwartkowy cykl filmowy”, „Niedzielne pasmo filmowe” czy „Kino Relaks”. Do kręgu wysokiej kultury należą również premiery wybitnych filmów dokumentalnych, które Dwójka pokaże np. w cyklach „Czy świat oszalał?” i „Świat bez fikcji”. Filmy te – np. „Uchodźcy, dochodowy biznes”, „Obama w Białym Domu”, „Niewolnicy Isis” czy „Solidarność według kobiet” – poruszają najważniejsze, najbardziej bolesne z punktu widzenia europejczyka problemy współczesnego świata.
Jesienią 2016 roku nowy wymiar w Dwójce zyska także rozrywka. Ma być radosna, pełna dowcipu, mądra a przynajmniej – niebanalna. Bez rechotu, za to z refleksją, ujęta w zróżnicowane formy telewizyjne. Będzie to, z jednej strony, satyryczne podsumowanie tygodnia czyli „Best of the Best” Marcina Wolskiego, z drugiej zaś – nowy, rozrywkowy format konkursowy „Bake off – Ale ciacho!”, powstały w ramach prestiżowego porozumienia programowego zawartego z BBC Worldwide. Do rywalizacji o tytuł najlepszego cukiernika-amatora stanie w nim 12 uczestników, wspomaganych przez gwiazdę polskiej sceny kulinarnej – Roberta Makłowicza.
Szeroką paletę rozrywki w Dwójce tworzą liczne teleturnieje z ambicjami edukacyjnymi, nowa edycja słynnego talent show „The Voice of Poland”, popularne polskie i zagraniczne seriale, w tym dalszy ciąg „O mnie się nie martw” z Joanną Kulig i Stefanem Pawłowskim oraz kontynuacja brawurowej „rodzinki.pl” z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej.
Kulturalno-rozrywkowy charakter Dwójki nie oznacza całkowitej rezygnacji z publicystyki. Reprezentować ją ma np. nowy, sobotni program „Południk Wildsteina”, którego osią będzie dyskusja wybitnego dziennikarza z zaproszonymi do studia gośćmi. Analityczne, kameralne rozmowy nie tylko o polityce, lecz także o zjawiskach społecznych, cywilizacyjnych czy kulturalnych z pewnością wzbogacą program TVP2.
Chcemy, by ważną częścią przesłania Dwójki stała się obecnie rodzina i jej dobro. Jesienią 2016 roku wprowadzamy do oferty TVP2 programy edukacyjne, kształtujące postawy tak społeczne, jak i prozdrowotne. Przykładem tego będzie nowa, misyjna produkcja, oparta na cenionym formacie brytyjskim „Honey, We are killing the Kids” – w polskiej wersji mająca tytuł „Kochanie, ratujmy nasze dzieci”. Jej zadaniem będzie promowanie właściwych nawyków żywieniowych wśród dzieci i młodzieży oraz zdrowego, aktywnego trybu życia.
Bliska relacja z widzem, zrozumienie, rezygnacja z napuszonego stylu, kameralność a nawet intymność rozmów i dyskusji to charakterystyczne i pożądane przez nas cechy Dwójki. Swój najpełniejszy wyraz znajdą one w premierowym programie pt. „Szeptem”. Będzie to program nocny, emitowany na żywo, w którym Antena TVP2 „zostanie oddana w ręce widzów”. Każdy z nich będzie mógł zadzwonić do studia, by podzielić się swoimi przeżyciami, refleksją. Rozmowom będzie towarzyszyć para prowadzących: Ewa Błaszczyk i Dariusz Kowalski, których własne doświadczenia i empatia na pewno staną się dodatkową wartością audycji.
fot. screeny z facebooka
news
Takich scen w „Pytaniu na śniadanie” dawno nie było. Rogalska skradła show [WIDEO]
Poniedziałkowe wydanie „Pytania na śniadanie” przyniosło widzom ogromną niespodziankę. Wszystko z okazji urodzin Łukasza Nowickiego, dla którego ekipa programu przygotowała wyjątkowe powitanie. Jedna osoba skradła jednak całe show. Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Łukasz Nowicki od lat należy do grona najbardziej lubianych prezenterów Telewizji Polskiej. Widzowie cenią go za poczucie humoru, naturalność oraz swobodę przed kamerą. Tym razem to jednak on znalazł się w centrum uwagi i musiał zmierzyć się z wyjątkową niespodzianką przygotowaną przez współpracowników.
Już od pierwszych minut programu było wiadomo, że wydarzy się coś nietypowego. Jubilat nie miał jednak pojęcia, jak spektakularny finał przygotowała dla niego ekipa „Pytania na śniadanie”.
Kulminacyjny moment nastąpił podczas wręczenia urodzinowego tortu. Zamiast tradycyjnego wejścia z wypiekiem do studia, na ekranie niespodziewanie pojawiła się Marzena Rogalska, która wjechała na ogromnym, dmuchanym różowym flamingu.
Dziennikarka trzymała w rękach efektowny tort z płonącą racą, a jej nietypowe wejście natychmiast wywołało śmiech i ogromne zaskoczenie zarówno wśród prowadzących, jak i zgromadzonych w studiu gości. Trudno było o bardziej oryginalny sposób uczczenia urodzin.
Nagranie z tej wyjątkowej chwili szybko trafiło do mediów społecznościowych. Oficjalny profil Telewizji Polskiej opublikował zdjęcia z wydarzenia i opatrzył je humorystycznym podpisem.
” Nie na białym rumaku, a na różowym flamingu wjechał tort urodzinowy. Łukaszu — jeszcze raz wielkie STO LAT!” – czytamy.
POLECAMY: Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa
Wyjątkowa niespodzianka dla Łukasza Nowickiego
Internauci błyskawicznie zareagowali na opublikowane materiały. W komentarzach nie brakowało życzeń dla Łukasza Nowickiego, ale również słów uznania dla pomysłowości całej ekipy programu.
Pod wpisem pojawiły się między innymi komentarze:
“Najlepszego dla pana Łukasza!”; “Świetny pomysł, uśmiałam się”; “Marzena skradła całe show”; “Takie niespodzianki to ja rozumiem”; “Fantastyczna energia o poranku”; “Sto lat dla Łukasza!”; “Najlepszy prezent urodzinowy, jaki można sobie wyobrazić”; “Uwielbiam takie spontaniczne momenty w telewizji na żywo” – pisali zachwyceni widzowie.
Choć w programach śniadaniowych nie brakuje niespodzianek i wyjątkowych chwil, tym razem redakcja „Pytania na śniadanie” postawiła na humor oraz sporą dawkę dystansu. Nietypowy wjazd Marzeny Rogalskiej na różowym flamingu z pewnością zapisze się jako jeden z najbardziej pamiętnych momentów tegorocznych wakacyjnych wydań programu.
Jedno jest pewne – Łukasz Nowicki z pewnością długo nie zapomni swoich 53. urodzin. A reakcje widzów pokazują, że pomysł ekipy okazał się strzałem w dziesiątkę i wywołał mnóstwo pozytywnych emocji zarówno w studiu, jak i przed telewizorami.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
Lubicie oglądać “Pytanie na śniadanie”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa
Choć wielu uważa, że Skolim jest dziś największą gwiazdą disco polo i muzyki tanecznej, Marcin Miller patrzy na jego sukces z zupełnie innej perspektywy. Lider zespołu Boys nie tylko ocenił karierę młodszego kolegi, ale także odniósł się do jego głośnych wypowiedzi. Dowiedz się więcej!
Marcin Miller od ponad trzech dekad pozostaje jedną z największych ikon disco polo. Lider zespołu Boys był świadkiem narodzin i rozwoju całego gatunku, dlatego trudno się dziwić, że często porównuje się jego karierę z osiągnięciami młodszych wykonawców. Ostatnio artysta udzielił obszernego wywiadu Tomaszowi “Szalonemu Reporterowi” Matysiakowi, w którym wrócił wspomnieniami do swojej zawodowej drogi.
Pod koniec rozmowy nie mogło zabraknąć pytania o Konrada “Skolima” Skolimowskiego, który w ostatnich latach stał się jedną z najgorętszych postaci polskiej sceny muzycznej. Wokalista nie tylko koncertuje w całym kraju, ale z powodzeniem rozwija także własne biznesy – prowadzi sklep z gadżetami, stację paliw, a ostatnio został również twarzą znanej marki kiełbas.
Prowadzący zapytał Marcina Millera, czy nie ma poczucia, że gdyby dziś rozpoczynał karierę, mógłby osiągnąć podobny sukces jak Skolim. Odpowiedź lidera Boys była bardzo stanowcza.
“Jak prześledzić moją karierę, to Skolim nie osiągnął niczego, czego ja bym nie osiągnął. Miałem swoje marki odzieżowe, grałem w reklamach, (…) ochrona na moich koncertach wynosiła omdlałe dziewczyny. (…) Śledząc moją karierę, to latino już dawno temu zacząłem [grać], tylko wtedy nie było to akurat modne, ale grałem takie utwory” – wyznał.
Jednocześnie Marcin Miller podkreślił, że między nim a młodszym artystą nie ma żadnego konfliktu. Wręcz przeciwnie – panowie od dłuższego czasu współpracują przy programie „Disco Star”, gdzie zasiadają w jury.
“Ze Skolimem mam bardzo dobre relacje, nawet siedzimy razem w jury [programu “Disco Star” – przyp. red.]. Gdybyśmy się nienawidzili, to byśmy się w ogóle nie odzywali do siebie. On robi to, co robi, ale ma łeb. W wielu kwestiach zgadzam się z nim. Może troszeczkę urósł i jego pozycja dodaje mu zbyt wiele odwagi, dlatego (…) niektóre jego zwroty są niefortunne, ale chłop głupi nie jest” – wtrącił.
POLECAMY: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
Skolim rozpętał największą burzę medialną w 2026 roku?
Słowa Marcina Millera wielu fanów odebrało jako nawiązanie do jednej z najgłośniejszych afer ostatnich tygodni. Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Skolima dotyczącej pomysłu współfinansowania składek emerytalnych dla artystów. Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało ogromne emocje.
Największe poruszenie wywołały słowa wokalisty, który bardzo ostro skomentował całą sprawę w maju.
“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił Skolim w maju.
Wówczas na odpowiedź innych przedstawicieli show-biznesu nie trzeba było długo czekać. Jedną z pierwszych osób, które publicznie odniosły się do tej wypowiedzi, była Doda. Wokalistka nie szczędziła uszczypliwości i w mocnych słowach skomentowała zarówno stanowisko Skolima, jak i sposób, w jaki buduje swoją karierę.
“Zajmij się sprzedawaniem swojej kiełbasy Skolim, a w międzyczasie zapraszamy cię do teatru, musicalu, do miejsc, gdzie są artyści, którzy nie mieli jak prze****ć swoich finansów, bo po prostu ich nie mieli” – powiedziała.
Do dyskusji włączyła się wtedy również Ania Rusowicz, która zwróciła uwagę, że pojęcie „artysta” obejmuje znacznie więcej zawodów niż tylko gwiazdy największych scen. W swoim wpisie przypomniała o twórcach, którzy przez całe życie pracują na rzecz kultury, często nie osiągając spektakularnych dochodów.
“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.
Choć burza wokół wypowiedzi Skolima wciąż nie cichnie, Marcin Miller wyraźnie dał do zrozumienia, że mimo pewnych różnic w ocenach nie przekreśla młodszego kolegi. Wręcz przeciwnie – docenia jego przedsiębiorczość i sukces, jednocześnie zwracając uwagę, że popularność niesie ze sobą także większą odpowiedzialność za wypowiadane słowa. Czy temat jeszcze powróci? Patrząc na skalę dyskusji, wszystko wskazuje na to, że emocje wokół tej sprawy jeszcze długo nie opadną.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ma zaledwie 9 lat, a podbija świat mody. O tej Polce robi się coraz głośniej [FOTO]
A Wy lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Ma zaledwie 9 lat, a podbija świat mody. O tej Polce robi się coraz głośniej [FOTO]
Choć ma dopiero dziewięć lat, jej nazwisko coraz częściej pojawia się w świecie mody. Elsa Kołtyś ma już na swoim koncie pokazy w prestiżowych europejskich miastach i nie zamierza zwalniać tempa. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek jej niezwykłej drogi. Dowiedz się więcej!
Elsa Kołtyś to 9-letnia modelka polskiego pochodzenia, która na co dzień mieszka w hiszpańskiej Marbelli. Mimo bardzo młodego wieku już teraz zwraca na siebie uwagę projektantów oraz przedstawicieli branży modowej. Jej historia pokazuje, że pasję można rozwijać od najmłodszych lat, jeśli towarzyszą jej determinacja i konsekwencja.
Moda dla Elsy Kołtyś to znacznie więcej niż efektowne stylizacje czy zdjęcia na wybiegach. Dziewięciolatka traktuje ją jako sposób wyrażania własnej osobowości i emocji. Każdy pokaz oraz każda sesja zdjęciowa są dla niej okazją do opowiedzenia własnej historii i zaprezentowania swojej energii.
W ostatnich sezonach młoda Polka miała okazję uczestniczyć w pokazach mody organizowanych między innymi w Monako, Cannes oraz Mediolanie. Szczególnym doświadczeniem był dla niej także udział w Pasarela Larios w Maladze – wydarzeniu organizowanym na najdłuższym wybiegu w Europie, które od lat promuje młode talenty.
Coraz większe doświadczenie sprawia, że Elsa Kołtyś jest zauważana również przez branżowe media. Jej wizerunek pojawił się między innymi w materiałach przygotowanych przez L’Officiel, Harper’s Bazaar Serbia, ELLE Baltic, Deutsch Fashion oraz Times Swiss, relacjonujących wydarzenia, w których brała udział.
Mimo sukcesów dziewięciolatka nie ukrywa, że zależy jej przede wszystkim na inspirowaniu innych dzieci. Chce pokazywać swoim rówieśnikom, że warto marzyć, wyznaczać sobie ambitne cele i konsekwentnie je realizować, niezależnie od wieku.
Dużą rolę odgrywają również media społecznościowe. Profil Elsy Kołtyś na Instagramie obserwuje już blisko 50 tysięcy osób. To właśnie tam młoda modelka dzieli się kulisami swojej codzienności, pokazując nie tylko modowe projekty, ale również swoje zainteresowania oraz życie poza wybiegami.
POLECAMY: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
9-letnia Polka zachwyca na europejskich wybiegach. To dopiero początek!
Na co dzień Elsa Kołtyś uczęszcza do amerykańskiej szkoły w Marbelli. Swobodnie posługuje się językiem polskim, angielskim i hiszpańskim, a obecnie uczy się również francuskiego oraz rosyjskiego. Dzięki temu bez problemu odnajduje się w międzynarodowym środowisku.
Modeling nie jest jednak jej jedyną pasją. Dziewięciolatka regularnie trenuje również golf oraz boks. Jak podkreślają osoby z jej otoczenia, właśnie te dyscypliny pomagają rozwijać koncentrację, dyscyplinę i odporność psychiczną, które przydają się również podczas występów na wybiegu.
Choć Elsa Kołtyś mieszka obecnie w Hiszpanii, regularnie odwiedza Warszawę, z którą wciąż czuje silną więź. To właśnie Polska pozostaje dla niej ważnym miejscem i elementem budowania własnej tożsamości.
To dopiero początek jej kariery, jednak wszystko wskazuje na to, że o Elsie Kołtyś będzie w najbliższych latach coraz głośniej. Pokazy na europejskich wybiegach, rozpoznawalność w mediach branżowych i konsekwentne rozwijanie swoich pasji sprawiają, że młoda Polka już dziś stawia pierwsze kroki w świecie wielkiej mody, nie zapominając przy tym o swoim najważniejszym celu – inspirowaniu innych dzieci do odważnego spełniania marzeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
W wakacyjnej odsłonie „Dzień dobry TVN” widzów czeka kolejna niespodzianka. TVN postawił na zupełnie nowe połączenie prowadzących, którego jeszcze nie było. Dla jednego z bohaterów letniego cyklu będzie to telewizyjny debiut w roli gospodarza śniadaniówki. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym widzowie oglądali jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym roku stacja całkowicie zmieniła swoją strategię.
Dzięki tej decyzji program emitowany jest przez całe wakacje codziennie, a redakcja przygotowała dla widzów wiele nowych cykli oraz wyjątkowych gości. Jednym z najciekawszych projektów są „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w których znane osoby wracają do miejsc swojego dzieciństwa i opowiadają o najważniejszych wspomnieniach.
Jako pierwsza bohaterką letniego cyklu była Tatiana Okupnik. Wokalistka przez tydzień zabierała widzów w sentymentalną podróż, a zwieńczeniem jej udziału było piątkowe wydanie programu, które współprowadziła z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim.
Od poniedziałku pałeczkę przejął Norbi. To właśnie jego wspomnienia oraz podróż przez miejsca związane z dzieciństwem będą towarzyszyć widzom przez najbliższe dni.
Podczas poniedziałkowego wydania „Dzień dobry TVN”, prowadzonego przez Izę Krzan i Jana Pirowskiego, doszło do specjalnego połączenia z Norbim. Wokalista opowiedział o swoim udziale w nowym projekcie oraz zdradził, czego widzowie mogą spodziewać się w najbliższych dniach.
POLECAMY: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia
Dorota Wellman stworzy NOWY DUET z Norbim!
Największa niespodzianka padła jednak dopiero pod koniec rozmowy. Prowadzący oficjalnie ogłosili, że już w nadchodzący czwartek, 9 lipca Norbi zadebiutuje w roli współprowadzącego „Dzień dobry TVN”.
Tego dnia stworzy zupełnie nowy duet z Dorotą Wellman, która na co dzień prowadzi program u boku Marcina Prokopa. Tym razem będzie jednak musiała odnaleźć się w nowej konfiguracji, ponieważ Prokop przebywa obecnie na około półtoramiesięcznej przerwie związanej z realizacją kolejnego sezonu programu „Niezwykłe Stany Prokopa”.
Dla Norbiego będzie to pierwsza okazja, aby poprowadzić całe wydanie najpopularniejszej śniadaniówki TVN. Widzowie od dawna podkreślają, że lubią wakacyjne eksperymenty z udziałem gości specjalnych, dlatego jego debiut zapowiada się niezwykle interesująco.
Nie brakuje jednak również głosów, że wielu fanów z chęcią zobaczyłoby ponownie duet Izy Krzan i Norbiego, którzy przez lata wspólnie prowadzili „Koło fortuny” w TVP i zdążyli zyskać sympatię telewidzów. Tym razem los zdecydował jednak inaczej i wokalista stworzy ekranowy duet z Dorotą Wellman.
To nie koniec wakacyjnych atrakcji przygotowanych przez TVN. W kolejnych tygodniach bohaterami „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” będą również Bracia Golec, Michał Pazdan oraz Ralph Kaminski. Każdy z nich nie tylko zabierze widzów do miejsc swojego dzieciństwa, ale także pojawi się w roli współprowadzącego poranny program. Wszystko wskazuje więc na to, że tegoroczne wakacje w „Dzień dobry TVN” upłyną pod znakiem wielu nowych telewizyjnych duetów i sporych niespodzianek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?
Cieszycie się, że Norbi poprowadzi “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuDlaczego Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos
-
news5 dni temuEmilia Dankwa ODCHODZI z „Rodzinki.pl”? Fani nie kryją niepokoju
-
news2 dni temuNie żyje Grzegorz Miętus. Miał zaledwie 33 lata
-
news3 dni temuDawid Kwiatkowski PODRYWANY na koncercie. Wszystko nagrały kamery [WIDEO]
-
showbiz4 dni temuOficjalnie: kolejny uczestnik „TzG” ujawniony. Widzowie go uwielbiają
-
news2 dni temuKupił jagodziankę Gessler za 38 zł. Po pierwszym kęsie zaniemówił
-
news4 dni temuPolsat szykuje NOWY teleturniej. To on ma zostać jego prowadzącym
-
showbiz5 dni temuTen gwiazdor NIE ZATAŃCZY w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyjawił prawdziwy powód






Dodaj komentarz