prze.tv
Kucner o Dratwickim “Jest inny”!
Jan Dratwicki zdecydowanie różni się urodą od Jakuba Kucnera, któremu przekazał koronę Mistera Polski. Co obecny Mister sądzi o Janku?
Finał konkursu Mister Supranational 2017 za nami, a nasi faworyci do zwycięstwa mogą pozostać tylko wspomnieniem. Tegoroczny konkurs na Najpiękniejszego Mężczyznę na Świecie wygrał wenezuelczyk, Gabriel Correa. Reprezentant naszego kraju, Jan Dratwicki miał równie wysokie szanse na zwycięstwo, bowiem zakwalifikował się do finałowej dziesiątki. Niestety później nie znalazł się w Top 5, ale udało mu się zdobyć tytuł Mister Semilac.
POLECAMY – WIERZBICKA, SZWED, ANDERSZ I WIELE INNYCH. KTO POJAWIŁ SIĘ NA ZIMOWYM NARODOWYM?
Jakub Kucner przyznaje, że Janek wyróżniał się na tle innych kandydatów. Jak sam stwierdza, większość mężczyzn to bruneci z zarostem, a Dratwicki widocznie odstawał urodą. Mimo tego, że Janek jest blondynem z dość chłopięcą urodą, te cechy mu niczego nie ujmują.
“Jury może to zobaczyć, może to docenić” – przyznaje Mister
ZOBACZ TEŻ – GWIAZDY NA PREZENTACJI ZEGARKÓW TORII! KAMILA SZCZAWIŃSKA, DOROTA CZAJA…[GALERIA]
BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!
news
Dominika Tajner OSTRO o Karolinie Pajączkowskiej i sojuszu WIARY z Iloną Felicjańską: TO jej największy WRÓG!
Dominika Tajner OSTRO o Karolinie Pajączkowskiej i sojuszu WIARY z Iloną Felicjańską: TO jej największy WRÓG!
POLECAMY: Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja
news
Ilona Felicjańska WYGRAŁA “Królową Przetrwania”? DRAMY, SPINY, i Dominika Rybak
Ilona Felicjańska WYGRAŁA “Królową Przetrwania”? DRAMY, SPINY, i Dominika Rybak
POLECAMY: Michel Moran doradza, jak nie dać się oszukać nad polskim morzem [WYWIAD]
news
Michel Moran doradza, jak nie dać się oszukać nad polskim morzem [WYWIAD]
Nowy sezon „MasterChefa” zapowiada się jako jedna z najgłośniejszych telewizyjnych premier tej jesieni. W Krakowie ruszyły zdjęcia do jubileuszowej edycji, a zmiany w jury i emocjonalne wspomnienia sprawiły, że atmosfera wokół programu jest wyjątkowo intensywna. W szczerej rozmowie z naszym reporterem Michel Moran wrócił do początków programu, zapowiedział nowości i zwrócił uwagę na jeden ważny aspekt, o którym Polacy często zapominają. Przeczytaj całość już teraz!
Nowa odsłona „MasterChefa” od początku została pomyślana jako sezon szczególny, jubileuszowy, który ma podsumować piętnaście lat obecności formatu w polskiej telewizji. Produkcja TVN postawiła na wyraźne odświeżenie formuły, ale jednocześnie na mocne zakorzenienie w historii programu, która przez lata budowała jego popularność. Kraków, jako miejsce startu zdjęć, nie był przypadkowy – miał podkreślić rangę wydarzenia i symbolicznie otworzyć nowy rozdział.
Największym tematem tej edycji jest powrót Pascala Brodnickiego do telewizji w roli jurora. Jego obecność przy stole obok Magdy Gessler, Michela Morana i Przemysława Klimy wywołała ogromne zainteresowanie jeszcze przed emisją programu. W branży mówi się, że taki skład może wprowadzić zupełnie nową energię – zderzenie doświadczenia, temperamentów i różnych kulinarnych światów, które nie zawsze idą w tym samym kierunku.
Michel Moran w rozmowie z Szymonem Jedynakiem na planinie pierwszego odcinka w Krakowie wrócił do samych początków programu, wspominając pierwsze edycje z dużym dystansem i autoironią. Jak przyznał, początki pracy w polskiej telewizji były dla niego czymś zupełnie nowym również pod względem wizerunkowym.
„Te początki były niesamowite, ale nie ukrywam, że trochę staro wyglądałem… ale dobrze to wspominam. Dobrze to wspominam na pewno, bo po 15 edycjach, mimo że zawsze jesteśmy zaskoczeni, to już wiemy, jak to funkcjonuje, jak to działa, ale emocje są cały czas te same” – wyznał.
Sporo uwagi poświęcono również nowemu członkowi jury – Pascalowi Brodnickiemu. Michel Moran nie krył, że jego dołączenie zostało przyjęte z dużą radością w całej ekipie. Podkreślał jego naturalność, luz i podejście do gotowania, ale też to, że jest osobą, z którą łatwo znaleźć wspólny język.
„Ja się cieszę, ja byłem mega zadowolony od razu. Jest osobą, którą może się znaleźć tutaj z nami .Po pierwsze – umiejętności gotowania, tu nie ma wątpliwości, bez dyskusji. Ale po drugie to jest człowiek, to jest ziom, to jest ktoś, kto jest sobą, jest normalny, otwarty, uśmiechnięty, ma serce i – dlatego że ma dystans do siebie – po prostu jest sobą. Ja myślę, że to wszystko powoduje, że będziemy się dogadywać z Przemkiem na pewno. Wiadomo, że również. Ale Pascal to taka świeża krew, młodość… on jest trochę stary, ale trudno” – powiedział z uśmiechem.
Ważnym i bardziej osobistym wątkiem rozmowy była nieobecność Anny Starmach, która przez lata współtworzyła jury programu. Michel Moran przyznał, że nadal darzy ją dużą sympatią i pozostaje z nią w kontakcie. Jednocześnie zaznaczył, że telewizja naturalnie się zmienia, a rotacje w składzie są czymś, co musi się wydarzać, by format nie stał w miejscu.
„Mamy kontakt z Anią, bardzo się lubimy, cały czas utrzymujemy relację. Poznaliśmy się, gdy Ania miała 18 lat, kiedy wygrała program „Gotuj o wszystko” w “Dzień Dobry TVN”. Na pewno tęsknię i zawsze będę tęsknił, bo trzeba wiedzieć jedno – kiedy jesteśmy jurorami, pracujemy razem. To są dwa sezony, na przykład dwa razy do roku po dwa miesiące.
Ale od rana do wieczora jesteśmy razem na planie, gotujemy, robimy sesje i tak dalej. Zbliżamy się do siebie, stajemy się przyjaciółmi, a nagle tej osoby nie ma. I tego właśnie brakuje, bardzo brakuje. Ale widzę, że Ania sobie świetnie poradzi, bo jest bardzo aktywna i dobrze, czasem trzeba coś zmienić. Ania – szacun i tyle” – powiedział.
POLECAMY: Skolim przerwał milczenie ws. „Tańca z Gwiazdami”. Zatańczy jesienią?
Michel Moran wspomina Jakubiaka i ostrzega Polaków przed smażalniami ryb!
Najbardziej poruszającym momentem rozmowy było wspomnienie Tomasza Jakubiaka, którego śmierć wciąż jest bardzo obecna w pamięci całej ekipy. Michel Moran mówił o nim z wyraźnym wzruszeniem i dużą czułością.
„Tomek jest cały czas z nami. To był wulkan dobrego humoru i żartów. Nie da się go wspominać inaczej. Pamiętam, że potrafił wpaść czasem o 7:00 rano do garderoby – ja jeszcze wtedy spałem, a on już krzyczał ze schodów. Mówiłem wtedy: ‘Tomek, błagam, zamknij się, jest 7:00 rano’. Taki właśnie był Tomek. Na pewno tęsknimy za nim, ale ja mam go wciąż tutaj, w sercu. Gdzieś cały czas jest” – wspominał z wyraźnym wzruszeniem.
W rozmowie nie zabrakło też wątku „MasterChefa Nastolatki”, który w poprzednich sezonach cieszył się sporym zainteresowaniem widzów. Michel Moran przyznał, że formuła z młodymi uczestnikami była dla niego ciekawym doświadczeniem, bo pokazywała zupełnie inne podejście do gotowania i emocji w kuchni. Jednocześnie zasugerował, że obecna przerwa nie musi oznaczać końca projektu – wszystko zależy od decyzji produkcji i tego, w jakim kierunku TVN zdecyduje się rozwijać format.
“Myślę, że to była fajna też odsłona nastolatków. Czy będzie? Tego nie wiem. Była okej […] Ale może wróci, albo coś innego, kto wie” – powiedział tajemniczo.
Nie zabrakło również lżejszego, wakacyjnego tematu, czyli smażalni ryb nad polskim morzem. Szef kuchni podkreślił, że nie można wrzucać wszystkich lokali do jednego worka, bo wiele z nich działa uczciwie i serwuje świeże produkty. Zwrócił jednak uwagę, że warto zachować czujność i patrzeć na jakość ryby – jej wygląd, wielkość oraz to, czy nie sprawia wrażenia przetworzonej lub „sklejanej”.
“Wie pan, trudno powiedzieć, bo po pierwsze jestem przekonany, że nie każdy oszukuje. To z pewnością, bo są bardzo uczciwy też restauracji podające te ryby” – stwierdził.
Dopytywany o to, jak uniknąć rozczarowania nad Bałtykiem, Moran podkreślił prostą zasadę: zaufać własnym zmysłom i nie bać się reagować.
„Trzeba patrzeć na te ryby. Wiadomo, jak one wyglądają, jaki mają rozmiar. Jeżeli to są takie małe kawałeczki, sklejane, to… Ale trudno powiedzieć, trudno powiedzieć. Trzeba sprawdzić. Wiadomo, że jeśli ktoś spróbuje i mu to nie smakuje, ja bym tak zrobił – wróciłbym do pana i powiedział: ‘Dziękuję bardzo, ale wie pan co, ja tego nie mogę jeść’ – i oddał danie, żeby przede wszystkim ten pan, który wydał te ryby, zrozumiał, że to nie jest to” – wyjaśnił.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izabela Janachowska ogłosiła radosną nowinę. Pokazała ciążowy brzuszek [FOTO]
Lubicie oglądać “MasterChefa” w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Pascal Brodnicki zdradza kulisy wyboru do “MasterChef” i wspomina poruszające chwile z “Azja Express” – tego nie było w TV!
Pascal Brodnicki zdradza kulisy wyboru do “MasterChef” i wspomina poruszające chwile z “Azja Express” – tego nie było w TV!
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Management Viki Gabor zabrał głos po „dwunastce” dla Izraela. Jest oświadczenie
-
news5 dni temuEurowizja 2026: Kto zasiadał w polskim jury? To oni przyznali 12 punktów Izraelowi
-
showbiz3 dni temuTo on wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Sam się wygadał
-
news4 dni temuSkolim i Justyna Steczkowska potwierdzili plotki. Internet aż huczy
-
news4 dni temuDawid Kwiatkowski zaskoczył fanów podczas koncertu. Nagranie trafiło do sieci
-
showbiz3 dni temuSensacyjne wieści ws. Żudziewicz i Jeschke. Tego nikt się nie spodziewał
-
news5 dni temuEurowizja 2026: Które miejsce zajęła Polska? Występ Alicji podzielił widzów
-
news3 dni temuDoda przerwała milczenie ws. macierzyństwa. W tle związek z Radkiem Majdanem
-
showbiz3 dni temuKaczorowska nową jurorką „TzG”? Rogacewicz zdradził więcej niż chciał

Dodaj komentarz