Śledź nas

news

Ruszyła akcja „Pomagamy jak umiemy kobietom” – już można wybrać organizację, którą chcemy wspierać

Opublikowano

w dniu

Pomagamy jak umiemy kobietom

Firma Rossmann po raz 6. zorganizowała uwielbianą przez klientów akcję „Pomagamy jak umiemy kobietom”!

Właśnie ruszyła akcja sklepów Rossmann „Pomagamy jak umiemy kobietom”. Tak jak w ubiegłym roku, klienci drogerii, skanując aplikację przy każdych zakupach, będą mogli wesprzeć jedną z organizacji pomagających kobietom w trudnej sytuacji życiowej. Co więcej – sami zdecydują, na którą spośród 88 placówek przekażą gromadzone przez siebie punkty! Naprawdę warto, bo pula pomocy to aż 5 milionów złotych!

HOT NEWS- Magdalena Stępień ujawnia, jak dowiedziała się o chorobie syna – wiemy, czy wspiera ich Jakub

Rossmann organizuje akcję już od 6 lat, ale po raz drugi jej beneficjentkami będą organizacje wspierające kobiety w trudnej sytuacji życiowej. Joanna Wojtasik, kierownik Sekcji ds. Zrównoważonego Rozwoju w Rossmannie zapewnia:

Dla nas pomoc kobietom jest czymś naturalnym. Jesteśmy blisko nich każdego dnia, bo to głównie one odwiedzają nasze drogerie. Znamy więc nie tylko ich kosmetyczne upodobania, ale także ich troski, codzienne wyzwania. Do tegorocznej edycji zakwalifikowaliśmy aż 88 organizacji, a to się przełoży na ogromną skalę pomocy. Dotychczas klienci bardzo chętnie włączali się w akcję, wierzę, że i tym razem nie odmówią wsparcia, tym bardziej, że sami te organizacje proponowali do programu

Na początku klienci sklepów zgłaszali do akcji lokalne organizacje. Po weryfikacji na liście tegorocznej akcji „Pomagamy jak umiemy kobietom” znalazło się ich aż 88. Wśród nich znalazły się instytucje wspierające nastoletnie matki, kobiety będące ofiarami przemocy domowej, samotne matki oraz te, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi, wychowanki domów dziecka, które wkraczają w dorosłość oraz kobiety, które z powodu ubóstwa nie mają dostępu do środków higienicznych podczas miesiączki.

Dlaczego akurat te grupy potrzebują szczególnej pomocy?

  • Nastoletnim matkom wciąż brakuje wsparcia i pomocy, czasem również ze strony najbliższych. Bywają przerażone i osamotnione, czasami nawet bezdomne.
  • Ofiary przemocy domowej to – jak wynika ze statystyk – w zdecydowanej przewadze kobiety. Gdy ten problem dotyka nas lub naszych bliskich nie wiemy, jak pomóc i zareagować. Nie do przecenienia są więc telefony zaufania, pomoc prawna i psychologiczna, centra interwencyjne czy placówki oferujące schronienie, które pomogą uwolnić się od przemocowego piekła.
  • Codzienność matek niepełnosprawnych dzieci (również tych dorosłych) to często samotność, wyzwania finansowe znacznie przewyższające ich możliwości, niemożność pogodzenia życia rodzinnego i zawodowego, a także ogromne obciążenia fizyczne i psychiczne.
  • Samotne macierzyństwo to trud, zmęczenie, niepewność finansowa. Priorytety takich kobiet to zapewnić dzieciom szczęśliwe dzieciństwo i dobry start w dorosłe życie, więc najczęściej zapominają o sobie, przez co pogarsza się ich kondycja fizyczna i psychiczna.
  • Dziewczęta, które opuszczają domy dziecka i wkraczają w dorosłość często nie wierzą w siebie, boją się niepowodzeń. Dla nich osiemnaste urodziny to niekoniecznie ekscytacja i huczna impreza. Tracą miejsce, w którym czuły się bezpiecznie, nie mają wsparcia rodziny, a muszą rozpocząć życie na własny rachunek.
  • Nawet co 5 dziewczynka lub kobieta w Polsce ma problem z dostępem do środków higieny menstruacyjnej. Temat okresu wciąż jest przemilczany, bo wiąże się ze skrępowaniem i wstydem. Do tego dochodzi aspekt edukacyjny – aż 25% kobiet i 21% nastolatek uważa, że podczas miesiączki nie można zajść w ciążę.

Teraz każdy z nas może polepszyć los kobiet i jest to bardzo proste! Posiadacze aplikacji Rossmann PL już od 15 stycznia mogą wybierać, którą z 88 organizacji będą wpierać podczas każdych zakupów. Czasu na podjęcie decyzji jest sporo, bo aż do 30 czerwca. Ważne jednak, by skanować aplikację podczas każdej wizyty w drogerii, bo punkty pomocowe gromadzą się na koncie już od teraz i po wskazaniu konkretnej placówki zostaną przekazane na jej „konto”. Im więcej osób wybierze daną organizację i im częściej będzie skanować aplikację tym większą pomoc ona otrzyma. Warto dobrze przemyśleć swoją decyzję, ponieważ w ciągu roku nie ma możliwości jej zmiany.

Jeśli klient nie wskaże organizacji do 30 czerwca, Rossmann wskaże ją za niego, w oparciu o lokalizację, w której najczęściej robił zakupy. Regulamin oraz szczegółowe informacje są dostępne na www.rossmann.pl/pomagamy oraz w aplikacji Rossmann PL.

Wspaniała inicjatywa?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Zapłakana Adele przekazuje złe wieści i zwraca się do fanów: Jest mi potwornie przykro i jest mi wstyd 

Fot. Materiały prasowe Rossmann

AW

news

Internet znów oszaleje? Łatwogang rusza z nową zbiórką [SZCZEGÓŁY]

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze niedawno zapowiadał zniknięcie z internetu i odpoczynek po rekordowym streamie, który śledziła cała Polska. Teraz Łatwogang znów zaskoczył fanów i ogłosił kolejną gigantyczną akcję charytatywną. Tym razem influencer chce zrobić coś, czego w polskim internecie jeszcze nie było. Dowiedz się więcej!

Dziewięciodniowy stream Łatwoganga już teraz określany jest jednym z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. Początkowo cała akcja wydawała się dość niepozorna — influencer zapowiedział jedynie, że przez wiele dni będzie słuchał utworu Bedoesa „Diss na raka”, jednocześnie zbierając pieniądze dla dzieci walczących z nowotworami. Nikt jednak nie spodziewał się, że internet dosłownie eksploduje zainteresowaniem.

Na początku cel zbiórki wynosił 500 tysięcy złotych. Kwota wydawała się ogromna, ale z każdą godziną transmisji wszystko zaczęło nabierać niewiarygodnego tempa. Do akcji dołączali kolejni widzowie, streamerzy, influencerzy i celebryci, a licznik wpłat praktycznie nie zatrzymywał się nawet na moment. Z dnia na dzień projekt urósł do rozmiarów, których nikt wcześniej nie przewidział.

W kulminacyjnym momencie transmisję oglądało jednocześnie ponad milion osób. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze, że cała akcja przypomina „najlepszy serial na żywo”, którego scenariusza nie da się przewidzieć. Internauci godzinami śledzili to, co dzieje się w mieszkaniu influencera, a każde nowe wydarzenie błyskawicznie stawało się viralem.

Ogromny wpływ na sukces akcji miały znane nazwiska, które pojawiały się na streamie. W mieszkaniu Łatwoganga przewinęły się największe gwiazdy internetu, muzyki i telewizji. Wśród nich znaleźli się między innymi Friz, Wersow, Agata Kulesza, Kasia Nosowska, Maciej Musiał, Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Karolak, Grzegorz Hyży, Oskar Cyms, Dawid Kwiatkowski, Sanah, Natalia Szroeder czy Krzysztof Stanowski.

To właśnie obecność gwiazd dodatkowo napędzała zainteresowanie akcją. Celebryci publikowali relacje w swoich mediach społecznościowych, zachęcali fanów do wpłat i udostępniali link do zbiórki. Dzięki temu wydarzenie bardzo szybko wyszło poza środowisko internetowe i stało się ogólnopolskim fenomenem, o którym mówiły nawet tradycyjne media.

Ostateczny wynik zbiórki przeszedł do historii. Podczas transmisji udało się zebrać imponujące 282 741 778 złotych i 76 groszy dla fundacji Cancer Fighters. Dla wielu osób był to moment przełomowy, pokazujący, jak ogromną siłę mają dziś internetowe społeczności. Sam Łatwogang praktycznie z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców w Polsce.

POLECAMY: Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja

Łatwogang zapowiada kolejną akcję. Cel 12 mln złotych!

Po zakończeniu akcji influencer zapowiedział, że zamierza na jakiś czas wycofać się z mediów społecznościowych. Tłumaczył, że potrzebuje odpoczynku i chce wyciszyć zainteresowanie wokół swojej osoby. Fani byli przekonani, że rzeczywiście zniknie na dłużej, jednak przerwa trwała wyjątkowo krótko.

Kilka dni później Łatwogang znów odezwał się do obserwatorów i opublikował nowy komunikat.

„I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwę medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia” – przekazał na Instagramie.

Tym razem influencer postawił sobie kolejne gigantyczne wyzwanie. Ogłosił, że zamierza przejechać rowerem całą Polskę podczas transmisji prowadzonej na żywo. Wszystko po to, by zebrać 12 milionów złotych dla 8-letniego Maksa, który zmaga się z ciężką chorobą powodującą zanik mięśni.

„W dużym skrócie postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. Ale to nie koniec, ponieważ podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa. Maks jest to 8-letni chłopak, którego dotknęła choroba, która powoduje zanik mięśni w jego organizmie. Na leczenie Maksa jest potrzebne aż 12 mln zł” – wyznał.

Łatwogang zdradził również dodatkowy plan, który jeszcze bardziej podgrzał emocje wśród widzów. Jeśli uda się zebrać całą kwotę jeszcze przed jego dotarciem do Gdańska, po krótkim odpoczynku ruszy w kolejną trasę – tym razem z Gdańska aż do Zakopanego.

Dlatego wpadłem na pomysł i zobowiązuję się oficjalnie, że jeśli uda się zebrać te 12 mln zł przed moim dotarciem do Gdańska, to po dotarciu do Gdańska pójdę spać na 8-10 godzin i od razu jadę w drugą stronę rowerem z Gdańska do Zakopanego. […] Stream stratuje jutro o 16.00 – powiedział.

Wszystko wskazuje na to, że internet ponownie szykuje się na wielkie emocje i kolejną historyczną akcję charytatywną. Po sukcesie poprzedniego streamu wielu internautów nie ma wątpliwości, że także tym razem Łatwogang może dokonać czegoś absolutnie niewiarygodnego. Wesprzeć Maksa można pod linkiem: zrzutka.pl/maks

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby

Podoba Wam się nowa akcja Łatwoganga? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Łatwogang (fot. Instagram)
Łatwogang (fot. screen YouTube Łatwogang)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dominika Tajner OSTRO o Karolinie Pajączkowskiej i sojuszu WIARY z Iloną Felicjańską: TO jej największy WRÓG!

Opublikowano

w dniu

przez

Dominika Tajner OSTRO o Karolinie Pajączkowskiej i sojuszu WIARY z Iloną Felicjańską: TO jej największy WRÓG!

POLECAMY: Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja

Kontynuuj czytanie

news

Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby

Opublikowano

w dniu

przez

Wersow nie zamierza udawać, że ciąża to wyłącznie idealne zdjęcia i instagramowe kadry. Influencerka coraz częściej pokazuje swoim fanom codzienność z ostatnich miesięcy oczekiwania na narodziny syna i otwarcie mówi o zmianach, które zauważa u siebie z tygodnia na tydzień. Tym razem zdradziła coś, czego wcześniej raczej unikała. Dowiedz się więcej!

Weronika „Wersow” Sowa od miesięcy relacjonuje swoim obserwatorom przygotowania do narodzin drugiego dziecka. Influencerka regularnie publikuje rodzinne vlogi i pokazuje, jak wygląda jej codzienność w zaawansowanej ciąży. Tym razem postanowiła odejść od perfekcyjnych ujęć i opowiedzieć bardziej otwarcie o tym, jak naprawdę czuje się w trzecim trymestrze.

W najnowszym materiale opublikowanym na YouTubie gwiazda internetu przyznała, że obecnie jej organizm zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Jak podkreśliła, weszła już w etap ciąży, w którym przyrost wagi jest całkowicie naturalny i trudno oczekiwać, że cokolwiek się zatrzyma.

“My już teraz jesteśmy, słuchajcie, w trzecim trymestrze, tak jak wam mówiłam, więc ta waga już tylko teraz jest do góry” – wyznała na vlogu.

Influencerka zdradziła, że zwykle waży się przy okazji wizyt kontrolnych u lekarza. Tym razem postanowiła jednak podzielić się konkretnymi liczbami także ze swoimi widzami. Jak sama przyznała, obecnie osiągnęła już taki wynik, jaki przy pierwszej ciąży miała dopiero pod sam koniec.

“Czyli teraz przytyłam, słuchajcie, już tyle, ile przytyłam na końcu z Mają, czyli już teraz 18-19 kg do przodu” – powiedziała Wersow.

Mimo zmian zachodzących w jej ciele influencerka podkreśliła, że najważniejsze pozostaje dla niej zdrowie dziecka. Podczas ostatnich badań prenatalnych usłyszała od lekarzy informacje, które mocno ją uspokoiły. Jak relacjonowała, synek rozwija się prawidłowo i obecnie znajduje się nawet w górnych granicach wagowych.

Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wersow wspominała, że przez sporą część ciąży słyszała raczej, że dziecko jest drobniejsze niż przeciętnie. Dlatego najnowsze wyniki badań sprawiły jej ogromną ulgę i wyraźnie poprawiły nastrój.

„Bardzo mnie to cieszy, że się właśnie rozwija prawidłowo, że jest tutaj większy” – tłumaczyła swoim obserwatorom.

Gwiazda internetu zwróciła też uwagę na to, jak szybko zaczął rosnąć jej brzuch. Jak sama przyznała, jeszcze niedawno zmiany nie były aż tak widoczne, jednak teraz praktycznie co tydzień zauważa ogromną różnicę.

„Dosłownie mam większy brzuch z tygodnia na tydzień, po prostu diametralnie” – opowiadała na swoim vlogu.

POLECAMY: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali

Kim są Wersow i Friz?

Równolegle z tematem ciąży nieustannie wraca również zainteresowanie związkiem Wersow i Karola „Friza” Wiśniewskiego. Para od lat znajduje się w centrum uwagi internautów i bez wątpienia należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiego internetu. Ich relacja rozwijała się na oczach milionów widzów jeszcze w czasach działalności Ekipy.

Początkowo wielu fanów postrzegało Wersow głównie jako partnerkę lidera internetowego projektu, jednak z czasem influencerka zaczęła budować własną markę. Dziś z powodzeniem rozwija zarówno działalność internetową, jak i muzyczną, a jej kolejne projekty pokazują, że potrafi samodzielnie przyciągać gigantyczne zasięgi.

Ogromne emocje wzbudziła również sytuacja sprzed kilku miesięcy, kiedy para nagle praktycznie zniknęła z mediów społecznościowych. Internauci zaczęli wtedy spekulować, że w ich życiu dzieje się coś poważnego. Prawda okazała się jednak zupełnie inna.

Po długim milczeniu Wersow i Friz ogłosili, że w tajemnicy wzięli ślub. Co więcej, całe wydarzenie zostało uwiecznione na potrzeby filmu dokumentalnego, który później trafił do kin. Dla wielu fanów była to jedna z największych niespodzianek w polskim internecie ostatnich miesięcy.

Dziś para skupia się przede wszystkim na rodzinie i wychowywaniu córki Mai. Już niedługo ich dom ponownie wypełni się nowymi emocjami, ponieważ na świat przyjdzie ich syn. Wszystko wskazuje na to, że mimo ogromnej popularności i medialnego szumu Wersow i Friz coraz bardziej stawiają na spokojne życie rodzinne i prywatność.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kto wygrał „Królową przetrwania 3”? Widzowie podzieleni

Śledzicie losy Wersow i Friza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)
Weronika Sowa (fot. screen YouTube Wersow)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali

Opublikowano

w dniu

przez

Finał 17. edycji „Mam Talent!” przyniósł ogromne emocje, niespodziewane zwroty akcji i lawinę komentarzy w sieci. Widzowie do ostatnich minut śledzili walkę o gigantyczną nagrodę i miejsce w historii programu, a po ogłoszeniu wyników internet dosłownie eksplodował. Produkcja już podjęła decyzję dotyczącą przyszłości show. Dowiedz się więcej!

17. edycja kultowego programu „Mam Talent!” oficjalnie dobiegła końca. Za nami wielki finał na żywo, który dostarczył widzom prawdziwego rollercoastera emocji. Tegoroczna odsłona programu od samego początku wzbudzała ogromne zainteresowanie, a poziom uczestników sprawił, że wielu fanów uznało ten sezon za jeden z najmocniejszych w historii formatu.

W finale pojawili się artyści reprezentujący zupełnie różne style i talenty. O zwycięstwo walczyli: Marcelina Runewicz, Maciej Pałatyński, Liza i Dina, Milena Tesarska, KX, Nina Żubrowska, Mestre, Kaczorex — zdobywca Platynowego Przycisku, Young Generation, Margaryta Reznik oraz Chór Luna Plena, którzy otrzymali Dziką Kartę. Każdy z finalistów miał własną grupę fanów, a w mediach społecznościowych już przed finałem trwały gorące dyskusje o tym, kto najbardziej zasłużył na wygraną.

Stawka była ogromna. Na zwycięzcę programu czekała nie tylko ogólnopolska rozpoznawalność i szansa na wielką karierę, ale przede wszystkim imponująca nagroda finansowa. Produkcja przygotowała czek na aż 300 tysięcy złotych, co dodatkowo podgrzało atmosferę rywalizacji i sprawiło, że finał śledziły miliony widzów.

W tym sezonie uczestników oceniało wyjątkowo mocne jury. W składzie znaleźli się Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop, Julia Wieniawa oraz Agustin Egurrola, którego powrót po latach wzbudził ogromne emocje. Wielu widzów już od pierwszych odcinków komentowało, że właśnie ten skład jurorski okazał się jednym z najmocniejszych punktów programu. Ogromną uwagę przyciągnęli również prowadzący. Program poprowadzili debiutująca w tej roli Paulina Krupińska-Karpiel oraz Jan Pirowski. Duet szybko zdobył sympatię widzów.

POLECAMY: Kto wygrał „Królową przetrwania 3”? Widzowie podzieleni

Czy powstanie kolejna edycja „Mam Talent”?

Po finale internet zalała fala komentarzy. Największe poruszenie wywołało jednak pytanie o przyszłość „Mam Talent!”. Wielu widzów niemal natychmiast zaczęło zastanawiać się, czy stacja zdecyduje się na kolejną edycję. Spekulacje rosły z każdą minutą, bo tegoroczny sezon osiągał naprawdę imponujące wyniki oglądalności.

Podczas wielkiego finału wszystko stało się jasne – oficjalnie potwierdzono, że program wróci z kolejną edycją. Decyzja ta nie jest jednak zaskoczeniem, ponieważ „Mam Talent!” po raz kolejny okazał się ogromnym sukcesem. Jak podaje biuro prasowe TVN, tegoroczny sezon oglądało średnio 1,8 miliona widzów, co przełożyło się na blisko 16-procentowy udział w rynku. Tym samym show zostało liderem swojego pasma zarówno w grupie komercyjnej, jak i wśród wszystkich widzów. Największą oglądalność zanotował premierowy odcinek programu, który przyciągnął przed telewizory ponad 2 miliony osób.

Tak imponujące statystyki pokazują, że mimo upływu lat format wciąż budzi gigantyczne zainteresowanie. Produkcja najwyraźniej znalazła sposób na odświeżenie programu i przyciągnięcie zarówno wiernych fanów, jak i nowych widzów. Powrót Agustina Egurroli, nowe twarze w roli prowadzących oraz wyjątkowo mocni uczestnicy okazały się strzałem w dziesiątkę.

Choć kolejna edycja została już potwierdzona, wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Największe emocje budzi kwestia ewentualnych zmian w jury. Na razie produkcja nie zdradziła żadnych szczegółów, ale spekulacje już ruszyły pełną parą. Wiadomo natomiast, że castingi do nowej serii prawdopodobnie rozpoczną się w czwartym kwartale roku. Jedno jest pewne – po takim sukcesie oczekiwania wobec kolejnego sezonu będą jeszcze większe niż dotąd.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Magda Gessler ujawniła kulisy TVN-owych hitów. Padły zaskakujące słowa o Karolu Nawrockim!

Chcielibyście jakichś zmian w jury “Mam Talent”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Julia Wieniawa, Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
KX, Kaczorex, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Cezary Gołębiewski (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Jan Pirowski (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Paulina Krupińska (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Julia Wieniawa, Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcelina Runewicz (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Paulina Krupińska (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością