showbiz
Dlaczego Jessica Ziółek odmówiła udziału w „Królowa przetrwania”? Ten powód zaskakuje
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich WAGs, Jessica Ziółek, odrzuciła propozycję udziału w kontrowersyjnym programie „Królowa przetrwania”. Celebrytka szczerze wyjawiła powody swojej decyzji i opowiedziała o priorytetach, które w tej chwili są dla niej najważniejsze. Dowiedz się więcej!
Jessica Ziółek od lat była jedną z najaktywniejszych polskich WAGs i budziła zainteresowanie mediów już od czasu debiutu na salonach w 2015 roku. Narzeczona piłkarza Arkadiusza Milika zdobyła popularność dzięki swojej naturalności i charyzmie, która wyróżniała ją wśród innych celebrytek. Para poznała się, gdy Jessica miała zaledwie 16 lat, a ich związek przetrwał niemal dekadę, co w świecie show-biznesu jest prawdziwym ewenementem.
W 2018 roku Jessica Ziółek postanowiła przekuć medialną popularność w własny biznes. Założyła markę odzieżową i prowadziła dwa butiki – w Warszawie oraz we włoskim Neapolu. Jej aktywność w branży modowej przyciągała uwagę mediów i pozwalała jej budować wizerunek niezależnej kobiety, która potrafi łączyć życie celebrytki z prowadzeniem własnego biznesu.
Plotki o ślubie Jessiki Ziółek i Arkadiusza Milika pojawiały się regularnie przez lata, jednak w 2021 roku media obiegła wiadomość o ich rozstaniu. Od tego momentu Jessica konsekwentnie rozwija swoją karierę i pozostaje aktywna w social mediach, dzieląc się z fanami swoimi metamorfozami, pasjami i nowymi projektami zawodowymi.
POLECAMY: Oliwia Bieniuk ogłosiła radosną nowinę. Internet zalała fala gratulacji
Jessica Ziółek nie wystąpi w “Królowej przetrwania”?
Niedawno Jessica Ziółek pojawiła się na branżowym evencie, gdzie udzieliła wywiadu portalowi Jastrząb Post. Reporterka zapytała ją o udział w kontrowersyjnym show „Królowa przetrwania”, w którym celebrytki muszą zmagać się z ekstremalnymi zadaniami w dżungli. Produkcja przyciąga uwagę widzów swoimi dramatycznymi wyzwaniami, ale Jessica zdecydowała się odmówić. Celebrytka wprost przyznała:
Dostałam taką propozycję. Nie skorzystałam z tej propozycji ze względu na to, że gdzieś nie jest mi to po drodze. Może kiedyś, nie mówię nie – wyznała.
Wyjaśniła, że udział w programie wymagałby opuszczenia Polski i poświęcenia dużej części życia prywatnego, na co w tym momencie nie mogła sobie pozwolić. Podkreśliła, że propozycja nie była jej pierwszą ofertą od stacji, ale zawsze wybiera projekty zgodne z jej planami i wartościami.
Reporterka zapytała również, czy Jessica Ziółek brała kiedykolwiek udział w castingu do programu. Celebrytka odpowiedziała:
Tak byłam na castingu. Generalnie opowiadałam o sobie, czym się zajmuje, jak bym się zachowywała w ekstremalnych warunkach – tłumaczyła.
To pokazuje, że choć była zainteresowana wyzwaniem, ostateczna decyzja była przemyślana i oparta na realnych możliwościach i priorytetach życiowych.
W wywiadzie padło też pytanie o nową prowadzącą programu – Małgorzatę Rozenek-Majdan, która zastąpi Izu Ugonoha. Jessica Ziółek odpowiedziała szczerze:
Ja myślę, że ona wszędzie się sprawdzi, więc ja jak najbardziej jej kibicuje – powiedziała.
Choć „Królowa przetrwania” przyciąga dużą widownię i mocno eksponuje uczestników, Jessica Ziółek nie żałuje swojej decyzji. Jej priorytetem jest rozwój osobisty i zawodowy w sposób, który daje jej satysfakcję i pozwala zachować równowagę między życiem prywatnym a publicznym. Fani z niecierpliwością śledzą każdy jej ruch, a decyzja o odmowie udziału w programie tylko umacnia wizerunek Jessiki jako świadomej i niezależnej kobiety.
Co ciekawe, w tym samym wywiadzie Jessica zdradziła, że marzyłaby o udziale w programie „Afryka Express” u boku swojego partnera. Od pewnego czasu związana jest z młodszym o cztery lata bramkarzem, Miłoszem Mleczko.
Bardziej mi tutaj [czyt. do “Afryki Express”] bliżej, ponieważ lubię takie wędrówki i też myślę, że tutaj z Miłoszem bardzo bym się sprawdziła w takiej parze – powiedziała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: CASTING: „Mam Talent” wraca na antenę TVN – nadchodzą wielkie zmiany w programie. Jak się zgłosić?
Chcielibyście zobaczyć Jessicę Ziółek w “Królowej przetrwania” ? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!







Autor: SJ
moda
Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży i tłum gwiazd na premierze arabskich perfum Lattafa Khamrah Waha – kto się pojawił? [ZDJĘCIA]
Kto był na premierze perfum Lattafa w Warszawie? Ekskluzywny event z okazji debiutu nowego zapachu Lattafa Khamrah Waha przyciągnął do klimatycznej Bohemy Strefy Praga prawdziwy tłum gwiazd, prezenterów i influencerów. Błysk fleszy, odważne stylizacje w błękitach i orientalna atmosfera rodem z Bliskiego Wschodu – tak wyglądał jeden z najgłośniejszych eventów beauty sezonu 2026 w Warszawie.
Tłum gwiazd na premierze – kto się pojawił?
Na ściance i w przestrzeni eventu zameldowało się grono największych gwiazd polskiego show-biznesu. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Gojdź, Ola Ciupa, Sylwia Madeńska, Monika Jarosińska, Nicol Pniewska, Kornelia Głaszcz, Angelika Głaczkowska, Angelika Wachowska, Daniel Borzewski, Magdalena Antosiewicz, Eliza Gwiazda oraz Kuba Szmajkowski. Na liście gości nie brakowało więc ani uznanych gwiazd muzyki i mediów, ani największych influencerów polskiego internetu.
Cały wieczór poprowadziło doskonale znane widzom TVP2 duo – Marta Surnik i Grzegorz Dobek z „Pytania na śniadanie”. Ich naturalna energia i sceniczna charyzma nadały luksusowemu eventowi lekkości bez utraty elegancji i perfekcyjnie dopełniły orientalny klimat wieczoru.
Stylizacje gwiazd – błękit rządził na ściance [ZDJĘCIA]
Na premierze obowiązywał ściśle określony dress code w niebiesko-błękitnej palecie, nawiązującej do estetyki nowego zapachu. Każda z gwiazd podeszła do tematu po swojemu – i właśnie w tym tkwił urok całej ścianki.
Maja Sablewska postawiła na ponadczasową klasykę: czarny garnitur zestawiony z białą koszulą o luźnym kroju i czarnymi szpilkami. Żadnych zbędnych ozdobników, czysta elegancja.
Patrycja Markowska zachwyciła ciemnoszarym garniturem w subtelne pasy, który zestawiła z czarnym topem, efektowną biżuterią i żółtymi szpilkami. To zestawienie zdecydowanie przyciągało wzrok i wyróżniało wokalistkę na tle reszty gości.
Agnieszka Hyży pojawiła się w błękitnym garniturze o luźniejszym, lżejszym kroju, dopełnionym torebką dobraną pod kolor i szpilkami. Razem z Maciejem Kurzajewskim – który wybrał błękitny garnitur, białą koszulę, mokasyny i okulary przeciwsłoneczne – stworzyli na ściance idealnie zgrane, stylistyczne duo, co tym bardziej cieszyło oko, biorąc pod uwagę ich codzienną współpracę w programie „Halo tu Polsat”.
Ola Ciupa zdecydowała się na najbardziej odważną stylizację wieczoru. Postawiła na niebieską suknię z głębokim dekoltem, wycięciem na nodze i wyeksponowanym brzuchem, do której dobrała czarną torebkę i szpilki. Maksimum odwagi, minimum kompromisów – i właśnie za to blogerka zbiera największe owacje na każdej ściance.
Nicol Pniewska poszła w zupełnie innym kierunku i zaskoczyła luzem: szerokie jeansy, błękitna bluza i sneakersy. Casualowo, ale ze stylem i pewnością siebie, która robi robotę lepiej niż niejeden garnitur.
Marta Surnik, która prowadziła cały wieczór, zachwyciła w jasnobłękitnej mini sukience o eleganckim kroju z efektownymi bufiastymi rękawami i marszczoną talią. Całość dopełniła delikatna biżuteria i beżowe szpilki – prowadząca prezentowała się zjawiskowo i z klasą przez cały wieczór.
Monika Jarosińska, Kornelia Głaszcz, Angelika Głaczkowska, Angelika Wachowska, Sylwia Madeńska, Magdalena Antosiewicz i Eliza Gwiazda dopełniły ściankę barwnymi, błękitnymi kreacjami, tworząc razem efektowną, spójną galerię mody. Krzysztof Gojdź, Daniel Borzewski i Kuba Szmajkowski zadbali o to, by panowie wcale nie wypadli blado na tle pań – każdy z nich pojawił się w starannie dobranej stylizacji utrzymanej w błękitno-granatowej palecie.
Lattafa Khamrah Waha – nowy zapach, który zaskoczył gości
Bohaterką wieczoru była oczywiście premierowa woda perfumowana Lattafa Khamrah Waha. Zapach z kultowej serii Khamrah zaskoczył gości nieoczywistą kompozycją: ciepłe, orientalne nuty arabskie zestawione z odświeżającym akcentem świeżego ogórka. Takie połączenie to rzadkość nawet w świecie perfum niszowych, a Lattafa po raz kolejny udowodniła, że nie boi się eksperymentów i potrafi tworzyć kompozycje pełne charakteru i oryginalności. Gwiazdy chętnie testowały nowy zapach, a pierwsze opinie z eventu są jednoznaczne – Khamrah Waha zapowiada się jako jeden z największych hitów perfumeryjnych nadchodzącego sezonu.
Organizatorzy eventu przygotowali w Bohema Strefa Praga widowiskową scenografię inspirowaną Bliskim Wschodem: eleganckie strefy zapachowe, artystyczne instalacje nawiązujące do arabskiego luksusu i spektakularną oprawę wizualną, która od pierwszej chwili przenosiła gości do zupełnie innego świata. Dla miłośników arabskich perfum i orientalnych zapachów był to wieczór absolutnie wyjątkowy.
Gdzie kupić perfumy Lattafa Khamrah?
Nowy Lattafa Khamrah Waha jest już dostępny w Super-Pharm oraz Drogerii Natura. Poprzednie, kultowe już odsłony serii – Lattafa Khamrah i Lattafa Khamrah Qahwa – znajdziesz w Hebe. Marka jest coraz szerzej dostępna w Polsce, co cieszy wszystkich fanów arabskich zapachów, którzy do tej pory musieli polować na Lattafę wyłącznie w internecie.
Czym są arabskie perfumy Lattafa i dlaczego podbijają Polskę?
Lattafa Perfumes to emiracki dom perfumeryjny z Dubaju, który łączy bliskowschodnią tradycję zapachową z nowoczesnymi trendami i – co ważne – robi to w cenach zaskakująco przystępnych jak na tę jakość. Seria Khamrah to jeden z flagowych projektów marki. Oryginalna Lattafa Khamrah zachwyca zmysłową kompozycją z nutami wanilii, kardamonu, skóry i ciepłej ambry, Lattafa Khamrah Qahwa stawia na arabską kawę jako główną nutę, a teraz dołącza Khamrah Waha – najbardziej zaskakująca i nieoczywista odsłona serii.
Trend na arabskie perfumy i orientalne zapachy to w Polsce nie chwilowa moda, lecz prawdziwa zmiana w podejściu do perfumowania się. Zapachy Lattafa zdobywają coraz więcej fanów przede wszystkim ze względu na wyjątkową trwałość – utrzymują się na skórze wielokrotnie dłużej niż większość zachodnich wód toaletowych – a także intensywną smugę zapachową, oryginalne kompozycje oparte na oudzie, ambrze i piżmie oraz stosunek jakości do ceny, który robi na każdym wrażenie.





ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali
Która stylizacja podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

















Tagi: Lattafa, Lattafa Khamrah, Lattafa Khamrah Waha, Khamrah Qahwa, arabskie perfumy, orientalne perfumy, perfumy arabskie Polska, perfumy z Dubaju, niszowe perfumy, Super-Pharm perfumy, Drogeria Natura perfumy, Hebe perfumy arabskie, premiera perfum Warszawa 2026, Maja Sablewska, Patrycja Markowska, Agnieszka Hyży, Maciej Kurzajewski, Krzysztof Gojdź, Ola Ciupa, Nicol Pniewska, Monika Jarosińska, Marta Surnik, Grzegorz Dobek, Kuba Szmajkowski, Daniel Borzewski, Kornelia Głaszcz, Sylwia Madeńska, Angelika Wachowska, Angelika Głaczkowska, Magdalena Antosiewicz, Eliza Gwiazda, Bohema Strefa Praga, event Warszawa 2026
Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Internet znów oszaleje? Łatwogang rusza z nową zbiórką [SZCZEGÓŁY]
Jeszcze niedawno zapowiadał zniknięcie z internetu i odpoczynek po rekordowym streamie, który śledziła cała Polska. Teraz Łatwogang znów zaskoczył fanów i ogłosił kolejną gigantyczną akcję charytatywną. Tym razem influencer chce zrobić coś, czego w polskim internecie jeszcze nie było. Dowiedz się więcej!
Dziewięciodniowy stream Łatwoganga już teraz określany jest jednym z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. Początkowo cała akcja wydawała się dość niepozorna — influencer zapowiedział jedynie, że przez wiele dni będzie słuchał utworu Bedoesa „Diss na raka”, jednocześnie zbierając pieniądze dla dzieci walczących z nowotworami. Nikt jednak nie spodziewał się, że internet dosłownie eksploduje zainteresowaniem.
Na początku cel zbiórki wynosił 500 tysięcy złotych. Kwota wydawała się ogromna, ale z każdą godziną transmisji wszystko zaczęło nabierać niewiarygodnego tempa. Do akcji dołączali kolejni widzowie, streamerzy, influencerzy i celebryci, a licznik wpłat praktycznie nie zatrzymywał się nawet na moment. Z dnia na dzień projekt urósł do rozmiarów, których nikt wcześniej nie przewidział.
W kulminacyjnym momencie transmisję oglądało jednocześnie ponad milion osób. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze, że cała akcja przypomina „najlepszy serial na żywo”, którego scenariusza nie da się przewidzieć. Internauci godzinami śledzili to, co dzieje się w mieszkaniu influencera, a każde nowe wydarzenie błyskawicznie stawało się viralem.
Ogromny wpływ na sukces akcji miały znane nazwiska, które pojawiały się na streamie. W mieszkaniu Łatwoganga przewinęły się największe gwiazdy internetu, muzyki i telewizji. Wśród nich znaleźli się między innymi Friz, Wersow, Agata Kulesza, Kasia Nosowska, Maciej Musiał, Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Karolak, Grzegorz Hyży, Oskar Cyms, Dawid Kwiatkowski, Sanah, Natalia Szroeder czy Krzysztof Stanowski.
To właśnie obecność gwiazd dodatkowo napędzała zainteresowanie akcją. Celebryci publikowali relacje w swoich mediach społecznościowych, zachęcali fanów do wpłat i udostępniali link do zbiórki. Dzięki temu wydarzenie bardzo szybko wyszło poza środowisko internetowe i stało się ogólnopolskim fenomenem, o którym mówiły nawet tradycyjne media.
Ostateczny wynik zbiórki przeszedł do historii. Podczas transmisji udało się zebrać imponujące 282 741 778 złotych i 76 groszy dla fundacji Cancer Fighters. Dla wielu osób był to moment przełomowy, pokazujący, jak ogromną siłę mają dziś internetowe społeczności. Sam Łatwogang praktycznie z dnia na dzień stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców w Polsce.
POLECAMY: Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja
Łatwogang zapowiada kolejną akcję. Cel 12 mln złotych!
Po zakończeniu akcji influencer zapowiedział, że zamierza na jakiś czas wycofać się z mediów społecznościowych. Tłumaczył, że potrzebuje odpoczynku i chce wyciszyć zainteresowanie wokół swojej osoby. Fani byli przekonani, że rzeczywiście zniknie na dłużej, jednak przerwa trwała wyjątkowo krótko.
Kilka dni później Łatwogang znów odezwał się do obserwatorów i opublikował nowy komunikat.
„I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwę medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia” – przekazał na Instagramie.
Tym razem influencer postawił sobie kolejne gigantyczne wyzwanie. Ogłosił, że zamierza przejechać rowerem całą Polskę podczas transmisji prowadzonej na żywo. Wszystko po to, by zebrać 12 milionów złotych dla 8-letniego Maksa, który zmaga się z ciężką chorobą powodującą zanik mięśni.
„W dużym skrócie postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. Ale to nie koniec, ponieważ podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa. Maks jest to 8-letni chłopak, którego dotknęła choroba, która powoduje zanik mięśni w jego organizmie. Na leczenie Maksa jest potrzebne aż 12 mln zł” – wyznał.
Łatwogang zdradził również dodatkowy plan, który jeszcze bardziej podgrzał emocje wśród widzów. Jeśli uda się zebrać całą kwotę jeszcze przed jego dotarciem do Gdańska, po krótkim odpoczynku ruszy w kolejną trasę – tym razem z Gdańska aż do Zakopanego.
Dlatego wpadłem na pomysł i zobowiązuję się oficjalnie, że jeśli uda się zebrać te 12 mln zł przed moim dotarciem do Gdańska, to po dotarciu do Gdańska pójdę spać na 8-10 godzin i od razu jadę w drugą stronę rowerem z Gdańska do Zakopanego. […] Stream stratuje jutro o 16.00 – powiedział.
Wszystko wskazuje na to, że internet ponownie szykuje się na wielkie emocje i kolejną historyczną akcję charytatywną. Po sukcesie poprzedniego streamu wielu internautów nie ma wątpliwości, że także tym razem Łatwogang może dokonać czegoś absolutnie niewiarygodnego. Wesprzeć Maksa można pod linkiem: zrzutka.pl/maks
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby
Podoba Wam się nowa akcja Łatwoganga? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Magda Gessler w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła stanowcza deklaracja
Fani od lat widzieli ją na parkiecie jednego z największych show Polsatu. Teraz jednak wszystko stało się jasne. Magda Gessler została zapytana wprost o udział w „Tańcu z Gwiazdami” i odpowiedziała tak stanowczo, że nie pozostawiła miejsca na żadne spekulacje. Dowiedz się więcej, co powiedziała!
Magda Gessler od lat pozostaje jedną z największych gwiazd polskiej telewizji. Restauratorka nie tylko stworzyła własne imperium gastronomiczne, ale także na stałe zapisała się w historii TVN dzięki programowi „Kuchenne rewolucje”. Jej temperament, charyzma i bezkompromisowość sprawiły, że widzowie pokochali ją już kilkanaście lat temu, a popularność gwiazdy wciąż nie słabnie.
Nic więc dziwnego, że od dawna pojawiają się pytania o jej potencjalny udział w innych wielkich formatach rozrywkowych. Jednym z programów, w którym fani wyjątkowo chcieliby zobaczyć restauratorkę, jest oczywiście „Taniec z Gwiazdami”. Widzowie od lat wyobrażają sobie, jak Magda Gessler radziłaby sobie na parkiecie i jakie emocje mogłaby wywołać jej obecność w show.
Temat ponownie powrócił podczas najnowszego wywiadu, którego gwiazda udzieliła serwisowi Plotek. Prowadzący postanowił zapytać ją wprost, czy widzi siebie w tanecznym programie Polsatu. Odpowiedź restauratorki była natychmiastowa i wyjątkowo stanowcza. Tym razem nie było miejsca na żarty, niedopowiedzenia ani medialne uniki.
„Nie, nie ma takiej szansy. Uważam, że każdy ma swój czas, ale wydaje mi się, że jednak trzeba mieć bardzo dobrą formę fizyczną i czas. A ja mam jeden kierunek i nie mam zamiaru go zmienić” – przyznała otwarcie Magda Gessler.
POLECAMY: Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby
Fani mogą zapomnieć o Gessler w “Tańcu z Gwiazdami”?
Słowa restauratorki szybko odbiły się szerokim echem w mediach rozrywkowych. Wielu fanów do tej pory wierzyło, że gwiazda może kiedyś zmienić zdanie i pojawić się na parkiecie. Tym bardziej że „Taniec z Gwiazdami” od lat przyciąga największe nazwiska polskiego show-biznesu, a udział w programie często okazuje się medialnym strzałem w dziesiątkę.
W przypadku Magdy Gessler problemem wydaje się jednak przede wszystkim napięty grafik. Gwiazda od ponad 15 lat prowadzi „Kuchenne rewolucje”, które doczekały się już ponad 30 sezonów. Oprócz tego nieustannie pojawia się w „MasterChefie”, rozwija własne projekty kulinarne i angażuje się w kolejne przedsięwzięcia związane z gastronomią oraz telewizją.
Restauratorka wyraźnie dała do zrozumienia, że na tym etapie życia nie zamierza rezygnować z obecnej zawodowej ścieżki. Jak sama podkreśliła, ma „jeden kierunek” i nie planuje go zmieniać. Dla wielu osób była to dość zaskakująca deklaracja, bo celebryci często zostawiają sobie furtkę na przyszłość. Magda Gessler postawiła jednak sprawę jasno.
Co ciekawe, mimo zdecydowanej odmowy gwiazda przyznała jednocześnie, że taniec od zawsze był jej ogromną pasją. W tym samym wywiadzie zdradziła, że uwielbia tańczyć i robi to praktycznie od dziecka. Właśnie dlatego część fanów jeszcze bardziej żałuje, że nie zobaczy jej w tanecznym show.
„Najbardziej na świecie lubię tańczyć. I od dziecka” – wyznała restauratorka w rozmowie z Plotkiem.
To wyznanie tylko podsyciło emocje wokół całej sprawy. Widzowie zaczęli zastanawiać się, jak Magda Gessler poradziłaby sobie w starciu z wymagającymi choreografiami i ocenami jurorów. Niektórzy są przekonani, że jej temperament i naturalna charyzma mogłyby uczynić ją jedną z najbarwniejszych uczestniczek w historii programu.
Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że fani będą musieli obejść się smakiem. Magda Gessler jasno podkreśliła, że nie zamierza zmieniać swoich zawodowych priorytetów ani angażować się w wielomiesięczne treningi. Restauratorka pozostaje więc wierna stacji TVN i kulinarnym formatom, które od lat gwarantują jej ogromną popularność i status jednej z największych gwiazd polskiej telewizji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali
Który program z udziałem Magdy Gessler oglądacie najczęściej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Wersow ujawniła, ile przytyła w ciąży. Padły konkretne liczby
Wersow nie zamierza udawać, że ciąża to wyłącznie idealne zdjęcia i instagramowe kadry. Influencerka coraz częściej pokazuje swoim fanom codzienność z ostatnich miesięcy oczekiwania na narodziny syna i otwarcie mówi o zmianach, które zauważa u siebie z tygodnia na tydzień. Tym razem zdradziła coś, czego wcześniej raczej unikała. Dowiedz się więcej!
Weronika „Wersow” Sowa od miesięcy relacjonuje swoim obserwatorom przygotowania do narodzin drugiego dziecka. Influencerka regularnie publikuje rodzinne vlogi i pokazuje, jak wygląda jej codzienność w zaawansowanej ciąży. Tym razem postanowiła odejść od perfekcyjnych ujęć i opowiedzieć bardziej otwarcie o tym, jak naprawdę czuje się w trzecim trymestrze.
W najnowszym materiale opublikowanym na YouTubie gwiazda internetu przyznała, że obecnie jej organizm zmienia się praktycznie z dnia na dzień. Jak podkreśliła, weszła już w etap ciąży, w którym przyrost wagi jest całkowicie naturalny i trudno oczekiwać, że cokolwiek się zatrzyma.
“My już teraz jesteśmy, słuchajcie, w trzecim trymestrze, tak jak wam mówiłam, więc ta waga już tylko teraz jest do góry” – wyznała na vlogu.
Influencerka zdradziła, że zwykle waży się przy okazji wizyt kontrolnych u lekarza. Tym razem postanowiła jednak podzielić się konkretnymi liczbami także ze swoimi widzami. Jak sama przyznała, obecnie osiągnęła już taki wynik, jaki przy pierwszej ciąży miała dopiero pod sam koniec.
“Czyli teraz przytyłam, słuchajcie, już tyle, ile przytyłam na końcu z Mają, czyli już teraz 18-19 kg do przodu” – powiedziała Wersow.
Mimo zmian zachodzących w jej ciele influencerka podkreśliła, że najważniejsze pozostaje dla niej zdrowie dziecka. Podczas ostatnich badań prenatalnych usłyszała od lekarzy informacje, które mocno ją uspokoiły. Jak relacjonowała, synek rozwija się prawidłowo i obecnie znajduje się nawet w górnych granicach wagowych.
Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wersow wspominała, że przez sporą część ciąży słyszała raczej, że dziecko jest drobniejsze niż przeciętnie. Dlatego najnowsze wyniki badań sprawiły jej ogromną ulgę i wyraźnie poprawiły nastrój.
„Bardzo mnie to cieszy, że się właśnie rozwija prawidłowo, że jest tutaj większy” – tłumaczyła swoim obserwatorom.
Gwiazda internetu zwróciła też uwagę na to, jak szybko zaczął rosnąć jej brzuch. Jak sama przyznała, jeszcze niedawno zmiany nie były aż tak widoczne, jednak teraz praktycznie co tydzień zauważa ogromną różnicę.
„Dosłownie mam większy brzuch z tygodnia na tydzień, po prostu diametralnie” – opowiadała na swoim vlogu.
POLECAMY: TVN podjął decyzję ws. „Mam Talent”. Widzowie długo na to czekali
Kim są Wersow i Friz?
Równolegle z tematem ciąży nieustannie wraca również zainteresowanie związkiem Wersow i Karola „Friza” Wiśniewskiego. Para od lat znajduje się w centrum uwagi internautów i bez wątpienia należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych duetów polskiego internetu. Ich relacja rozwijała się na oczach milionów widzów jeszcze w czasach działalności Ekipy.
Początkowo wielu fanów postrzegało Wersow głównie jako partnerkę lidera internetowego projektu, jednak z czasem influencerka zaczęła budować własną markę. Dziś z powodzeniem rozwija zarówno działalność internetową, jak i muzyczną, a jej kolejne projekty pokazują, że potrafi samodzielnie przyciągać gigantyczne zasięgi.
Ogromne emocje wzbudziła również sytuacja sprzed kilku miesięcy, kiedy para nagle praktycznie zniknęła z mediów społecznościowych. Internauci zaczęli wtedy spekulować, że w ich życiu dzieje się coś poważnego. Prawda okazała się jednak zupełnie inna.
Po długim milczeniu Wersow i Friz ogłosili, że w tajemnicy wzięli ślub. Co więcej, całe wydarzenie zostało uwiecznione na potrzeby filmu dokumentalnego, który później trafił do kin. Dla wielu fanów była to jedna z największych niespodzianek w polskim internecie ostatnich miesięcy.
Dziś para skupia się przede wszystkim na rodzinie i wychowywaniu córki Mai. Już niedługo ich dom ponownie wypełni się nowymi emocjami, ponieważ na świat przyjdzie ich syn. Wszystko wskazuje na to, że mimo ogromnej popularności i medialnego szumu Wersow i Friz coraz bardziej stawiają na spokojne życie rodzinne i prywatność.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kto wygrał „Królową przetrwania 3”? Widzowie podzieleni
Śledzicie losy Wersow i Friza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuEurowizja 2026: Kto zasiadał w polskim jury? To oni przyznali 12 punktów Izraelowi
-
showbiz3 dni temuTo on wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”? Sam się wygadał
-
news5 dni temuSkolim i Justyna Steczkowska potwierdzili plotki. Internet aż huczy
-
news4 dni temuDawid Kwiatkowski zaskoczył fanów podczas koncertu. Nagranie trafiło do sieci
-
showbiz4 dni temuSensacyjne wieści ws. Żudziewicz i Jeschke. Tego nikt się nie spodziewał
-
news3 dni temuDoda przerwała milczenie ws. macierzyństwa. W tle związek z Radkiem Majdanem
-
showbiz3 dni temuKaczorowska nową jurorką „TzG”? Rogacewicz zdradził więcej niż chciał
-
news4 dni temuEurowizja 2026: Aleksandra Kwaśniewska ostro o punktach dla Izraela. Ma rację?

Dodaj komentarz