lifestyle
„Jestem zwolenniczką tanich kosmetyków. Nie używam tych drogich i nigdy nie byłam ich fanką” – wywiad z Pauliną Krupińską
Modelka, pedagog, zdobywczyni tytułu Miss Polonia 2012, a od jakiegoś czasu również dziennikarka. To ona doradza Polkom, jak zamienić kartofle w krem ujędrniająco antycellulitowy. To dzięki niej dowiedzieliśmy się, że za pomocą wazeliny możemy same wykonać eyeliner i róż do policzków.
O makijażowych trikach, kosmetykach, życiu prywatnym i zawodowym porozmawiałam przy okazji premiery kosmetyków Vaseline z Pauliną Krupińską.
Czy porady, które prezentujesz widzom w „Klinice Urody”, testujesz na sobie w domu?
Tak, to nie jest ściema. Jeżeli ja coś robię i przekazuję to widzowi, to jest to wszystko wpierw przetestowane przeze mnie. W przeciwnym wypadku nie byłabym autentyczna. Zdarza się, że w testowaniu pomagają mi moje wydawczynie, bo jest tego tak dużo, że nie jestem w stanie wszystkiego zmontować w domu. W nowym sezonie mamy tak wiele fantastycznych produktów, że część z nich zjadłam z twarzy! (śmiech) Są one tak smaczne! Używamy poziomek, śmietany, pietruszki, więc to są rzeczy pyszne, naturalne. To jest fajne i przydatne, bo wszystko, co pokazuję można zrobić samemu w domu.
Zdarzyło się kiedyś, że wyskoczyła ci po którymś z testerów wysypka? Tak wiele produktów nakładasz na swoją buzię…
Właśnie nigdy! Dbamy w „Klinice urody” o to, żeby te wszystkie produkty były naturalne, żeby dostęp do nich był łatwy, tak, aby każda dziewczyna mogła je kupić w sklepie zielarskim. Nie mają one prawa podrażnić mi skóry. Wprawdzie ja nie jestem osobą, która ma na cokolwiek alergię. Mam też to szczęście, że odziedziczyłam cerę po tacie, więc nawet gdy zmywam makijaż 6 razy w ciągu dnia, to moja skóra w ogóle nie jest podrażniona. Ja się śmieję, że faktycznie te gadżety, które na siebie nakładam spowodują, że ja chyba będę wiecznie młoda (śmiech). Więc tutaj prośba do producentów i mojego szefostwa z TVN, żeby zatrzymali mnie w tym programie jak najdłużej, bo rzeczywiście Krupińska się zakonserwuje (śmiech).
Zdarza się pewnie, że kupujesz kosmetyki w drogeriach. Jesteś zwolenniczką droższych czy tańszych marek?
Ja jestem zdecydowanie zwolenniczką tańszych kosmetyków. Nie używam tych drogich i nigdy nie byłam ich fanką, bo uważam, że drogie kosmetyki mają dokładnie ten sam skład, co tańsze. Płacimy jedynie za markę, PR i marketing. Pracując 10 lat w modelingu, poznałam chyba wszystkich możliwych polskich wizażystów, którzy nie raz pokazywali mi tańsze produktu i mówili „Paula to działa dokładnie tak samo jak ta droga marka Rubinstein albo Lancome”.
A co z pielęgnacją ciała?
Tutaj też nie używam drogich balsamów. Jestem fanką wazeliny i muszę przyznać, że bez ściemy działa. Moi rodzice pilnowali, żeby wazelina zawsze stała na półce w łazience. W programie też wiele razy korzystałam z wazeliny, np. przy robieniu eyelinera, pomadki do ust, czy też rozświetlacza do policzków. Zrobiłam nawet trik z perfumami!
Jaki trik?
Metoda wynaleziona przez starożytnych Egipcjan. Oni tworzyli wszelkiego rodzaju mazidła do ciała i one wszystkie były na bazie tłuszczu. W ogóle obecnie perfumy w kremie są droższe niż perfumy w sprayu, bo dłużej się utrzymują. Połączenie perfum z wazeliną daje taki efekt, że gdy skóra w ciągu dnia się nagrzewa, zapach stopniowo się wydziela i jest naprawdę długotrwały! Korzystam z tej metody już 3 miesiące i nagrałam właśnie taką poradę do programu. Jak to powedziała Coco Chanel, „Używaj perfum wszędzie tam, gdzie chcesz być całowana”, więc ja wklepuję w takie miejsca wazelinę, później aplikuję perfumy i efekt jest powalający! Wiele osób mi mówi, że zmieniłam perfumy na mocniejsze, tymczasem to wszystko zasługa wazeliny (śmiech).
Jak przygotowujesz się do każdego odcinka?
Większość porad poznaję dopiero na planie, ale zdarza się tak, że to ja podsuwam jakiś pomysł, który np. podpatrzyłam gdzieś u makeupisty. Wtedy dziewczyny to rozpisują, szukają informacji. Wszystko jest dokładnie przemyślane, ponieważ musimy widzowi sprzedawać też wiedzę merytoryczną, nie tylko pokazywać się i ładnie wyglądać. Musimy mówić co to jest, jak działa, jakie daje efekty, czy są one długotrwałe. Często też inspirujemy się różnymi blogami, czy też poradami na youtubie.
A jak Ty dbasz o siebie na co dzień ?
Zaczynam od szybkiego prysznica, kończąc go zimną wodą, żeby pobudzić krążenie i żeby włosy się błyszczały. Następnie aplikuję krem, tudzież super spray Vaseline, który jest odkryciem tego sezonu! Nie lubię balsamów i oliwek, dlatego zakochałam się w Vaseline „Spray and go”. Używam go non stop od prawie dwóch miesięcy i uważam, że jest wyśmienity! Po aplikacji sprayu nakładam delikatny podkład i tusz do rzęs.
Zawsze sama się malujesz?
Sama. Mam taki podkład rozświetlający, który kocham, bo lubię się błyszczeć, ale niestety nie mogę go często używać bo na ściankach nie mogę pozować z błyszczącą twarzą (śmiech). Zdradzę, że pierwszy podkład kupiłam, kiedy stałam się osobą popularną (śmiech). Jeśli idę do pracy to w ogóle się nie maluję bo wizażystki robią mi makijaż na planie. Jeśli wybieram się na jakiś event to zawsze maluję się sama. Mogę się przyznać, że tylko kilka razy zostałam przez kogoś pomalowana. Myślę, że te 10 lat pracy w modelingu dało mi takie doświadczenie w kwestii robienia makijażu, że chyba stałam się swoją własną, prywatną makeupistką (śmiech). Póki co nikt nie skrytykował mnie za zrobiony przez ze mnie makijaż, więc chyba dobrze (śmiech).
Paula, Ty chyba nigdy nie jesteś krytykowana!
Och, jest różnie (śmiech). Ile ludzi, tyle gustów, ale rzeczywiście nie daję powodów ku temu, ponieważ nie jestem osobą kontrowersyjną i nie gwiazdorzę (smiech).
Co nowego w Twojej karierze?
Cały czas będzie „Klinika urody”. Oprócz tego będę prowadziła różne imprezy, będę ambasadorem różnych projektów. Na razie nie mogę zdradzać szczegółów, bo wszystko jest dopiero na etapie przygotowań. Niedawno zostałam też twarzą marki kolorowych kosmetyków, ale kampania rusza dopiero w przyszłym roku.
W sferze prywatnej również jest tak intensywnie?
Udzielam się towarzysko, spotykam z moimi przyjaciółkami i staram się nie zatracić, mieć dla nichj zawsze czas. To są chyba najpiękniejsze chwile, gdy wracam z pracy, czasem z tych imprez i mogę być normalną Pauliną, która w domu ma na sobie dres, poczochrane włosy i może zmyć makijaż. Bardzo to lubię!
To jest trudne do wyobrażenia!
To musisz kiedyś przyjść do mnie i zobaczyć, zapraszam (śmiech).
Jak czujesz się dzisiaj, jako konferansjer?
Fajne jest to, że dzisiaj prowadzę event o tematyce urody, a na co dzień prowadzę taki program. To jest spójne.
Jesteś też po prostu dziennikarką!
To się zaczęło od tego, że ja zawsze dużo mówiłam i lubiłam rozmawiać z ludźmi. Nigdy nie miałam z tym problemu, bo od dziecka uczęszczałam do kół teatralnych, brałam udział w konkursach recytatorski, albo śpiewałam w domach kultury. Zawsze lubiłam być na scenie i rozmawiać z ludźmi. Później wyszło tak, że pojawił się modeling, następnie wybory Miss. Przygoda z dziennikarstwem zaczęła się w Telewizji Polskiej, gdzie prowadziłam program „Miss Sport”. Później zaufał mi TVN i zaczęłam pracę w „Klinice urody”. Jeżeli chodzi o prowadzenie imprez to dostaję naprawdę wiele propozycji, ale wybieram tylko te, w których czuję się dobrze. Nie wyobrażam sobie polecać produkty, które mi się nie podobają.
To bardzo uczciwe.
Nie jestem typem osoby, która robi tysiące chałturek. Nie mam menagera i sama dbam o to, aby mój wizerunek był spójny i prawdziwy.
Naprawdę nie masz żadnego agenta? Sama o wszystkim decydujesz?
Nie mam i jest mi z tym dobrze. Zdarza się czasem, że zatrudniają mnie zewnętrzne agencje, które zajmują się też innymi gwiazdami przy okazji danego projektu. Ale na co dzień klienci dzwonią bezpośrednio do mnie.
lifestyle
Ochrona przed słońcem przez cały rok – jak skutecznie dbać o skórę
Promienie słoneczne docierają do twojej twarzy nawet wtedy, gdy za oknem kłębią się gęste chmury. Choć ciepłe światło poprawia nastrój, niesie ze sobą promieniowanie niszczące głębokie struktury skóry. Brak odpowiedniego zabezpieczenia szybko skutkuje bolesnymi podrażnieniami, przebarwieniami oraz przedwczesnymi zmarszczkami. Świadoma pielęgnacja pozwala cieszyć się słońcem bez obaw o przyspieszone starzenie.
Czym różni się promieniowanie UVA od UVB?
Większość z nas kojarzy słońce głównie z wakacyjną opalenizną lub pieczeniem po zbyt długim leżakowaniu na plaży. Za te natychmiastowe reakcje odpowiada promieniowanie UVB, którego natężenie zmienia się w zależności od pory dnia czy roku. Prawdziwe zagrożenie stanowi jednak promieniowanie UVA, które przenika przez chmury oraz szyby okienne z niezmienną siłą przez okrągły rok. Wnika ono bardzo głęboko, uszkadzając włókna kolagenowe i prowadząc do powstawania trudnych do usunięcia plam pigmentacyjnych. Długotrwała ekspozycja bez właściwej tarczy ochronnej może wywołać także groźne zmiany nowotworowe.
Jaki krem z filtrem sprawdzi się najlepiej na co dzień?
Dobry kosmetyk ochronny powinien odpowiadać na specyficzne potrzeby twojej cery, aby codzienne nakładanie było przyjemnością. Jeśli twoja skóra ma tendencję do błyszczenia i zatykania porów, wybierz lekką formułę matującą. Dobry krem do opalania potrafi skutecznie chronić przed słońcem, a jednocześnie doskonale współpracuje z codziennym makijażem. Warto pamiętać o prostej kolejności podczas porannej rutyny, w której filtr ląduje na twarzy dopiero po wchłonięciu kremu nawilżającego. Nakładaj go obficie przynajmniej pół godziny przed wyjściem na zewnątrz, nie zapominając o uszach i szyi.
Dlaczego regularna reaplikacja ma tak duże znaczenie?
Nawet najwyższy wskaźnik SPF 50 traci swoją moc w miarę upływu kolejnych godzin. Kosmetyk ściera się w kontakcie z ubraniami, zmywa podczas kąpieli oraz spływa razem z potem podczas uprawiania sportu. Jeśli spędzasz aktywnie czas na świeżym powietrzu, nakładaj kolejną warstwę filtra co dwie lub trzy godziny. Zabieraj ze sobą tubkę ochronną na rower, górski szlak i spacer po parku. W godzinach największego nasłonecznienia, czyli między jedenastą a szesnastą, połącz kosmetyki z okularami przeciwsłonecznymi oraz przewiewnym kapeluszem.
Kiedy zacząć chronić przed słońcem najmłodszych?
Dziecięca skóra jest znacznie cieńsza i bardziej bezbronna niż skóra dorosłego człowieka. Każde oparzenie słoneczne zdobyte w dzieciństwie zwiększa ryzyko problemów dermatologicznych w dorosłym życiu. Wybierając kosmetyk dla niemowląt i starszych maluchów, szukaj formuł o najwyższym poziomie protekcji oraz bezpiecznych składach. Smaruj całe ciało dziecka przed wyjściem na dwór, także pod lekkimi ubrankami. Zimą również nie chowaj tubki do szafy, ponieważ promienie odbijają się od śniegu z podwójną siłą.
Prawidłowa fotoochrona to prosty nawyk, który przynosi widoczne korzyści przez długie lata. Wybierając produkty o szerokim spektrum działania, zabezpieczasz skórę przed niewidocznym promieniowaniem niszczącym jej elastyczność. Nie musisz rezygnować ze spacerów ani z aktywności na świeżym powietrzu, by zachować świeży i zdrowy wygląd. Wystarczy regularność, dopasowana formuła oraz pamiętanie o dokładnym zmywaniu kosmetyków podczas wieczornego oczyszczania twarzy. Twoja cera odwdzięczy się gładkością, jednolitym kolorytem i brakiem przedwczesnych zmarszczek.
showbiz
Jak mieszka Joanna Przetakiewicz? W jej willi króluje luksus. Marmur, złoto i lustra robią wrażenie
Joanna Przetakiewicz od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego świata mody i biznesu. Projektantka i bizneswoman znana jest z zamiłowania do luksusu, które widać nie tylko w jej stylizacjach, ale również w aranżacji domu. Jej willa w Konstancinie pod Warszawą urządzona została w charakterystycznym, eleganckim stylu. Od czasu do czasu Przetakiewicz pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej prywatnej przestrzeni. Na zdjęciach uwagę zwracają przede wszystkim marmur, złote akcenty, czerń i efektowne lustra.
Joanna Przetakiewicz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek i bizneswoman. Założyła markę modową La Mania, a przez lata zbudowała swoją pozycję nie tylko w branży fashion, ale również w świecie mediów i show-biznesu. Jest także założycielką ruchu Era Nowych Kobiet, który skupia się na wspieraniu i aktywizowaniu kobiet.
Prywatnie Joanna Przetakiewicz jest żoną producenta filmowego Rinke Rooyensa. Para mieszka w podwarszawskim Konstancinie, a projektantka od czasu do czasu pokazuje w mediach społecznościowych fragmenty swojej codzienności. Dzięki publikowanym zdjęciom można zajrzeć również do jej imponującej willi.

POLECAMY: Przetakiewicz komentuje rozwód Wiśniewskiego. Te słowa dają do myślenia
Marmur, czerń, złoto i efektowne lustra
Dom Joanny Przetakiewicz został urządzony w bardzo charakterystycznym, luksusowym stylu. W pomieszczeniach dominują czarne meble, marmurowe powierzchnie, złote i srebrne dodatki oraz duże lustra. Projektantka nie postawiła na minimalizm we wnętrzach znajduje się wiele dekoracji, designerskich przedmiotów i efektownego oświetlenia.

Szczególną uwagę zwracają duże okna z czarnymi ramami, przez które do środka wpada sporo naturalnego światła. Za nimi rozciąga się pełen zieleni ogród. W jadalni ustawiono długi stół z czarnymi krzesłami, nad którym zawisła okazała lampa. Z kolei kuchnia zachwyca dużą wyspą z marmurowym blatem, ciemną zabudową i przeszklonymi szafkami wypełnionymi elegancką zastawą i kieliszkami.

Nie brakuje również połyskujących powierzchni. Lustra pojawiają się w różnych częściach domu, a ich obecność w połączeniu z metalicznymi dekoracjami i odpowiednim oświetleniem tworzy efekt pełen blasku. W salonie uwagę przyciągają natomiast duże czarne sofy, dekoracyjne fotele, kominek oraz podświetlane półki z licznymi dodatkami.
Luksusowa willa ma również bardziej domowe oblicze
Mimo bardzo eleganckiego charakteru willa nie wygląda wyłącznie jak pokazowy dom. Joanna Przetakiewicz od czasu do czasu publikuje kadry z codziennego życia, na których widać, że przestrzeń jest normalnie użytkowana przez domowników. W jej mediach społecznościowych pojawiają się również psy, które swobodnie poruszają się po wnętrzach.

Na zdjęciach można zobaczyć zwierzęta między innymi w pobliżu kuchni czy stołu w jadalni. Ich obecność przełamuje nieco bardzo wystawny charakter aranżacji i pokazuje bardziej prywatną stronę domu.

Równie efektownie prezentuje się ogród. Posesję otacza bujna zieleń, drzewa i zadbana roślinność. Wśród nich znalazło się także miejsce na dekoracyjne rzeźby. Duże przeszklenia sprawiają, że ogród jest dobrze widoczny z wnętrza domu i stanowi ważną część całej aranżacji. Całość tworzy przestrzeń, w której luksusowy wystrój łączy się z miejscem do codziennego życia i odpoczynku.

lifestyle
Toaletka z lustrem podświetlanym – czy warto zainwestować?
Poranna krzątanina przed wyjściem do pracy potrafi odebrać ci spokój już na samym początku dnia. Często nakładasz krem w pośpiechu przy ciemnym lustrze łazienkowym, a błędy w makijażu dostrzegasz dopiero w lusterku samochodowym. Brak dedykowanego kącika do pielęgnacji wprowadza chaos do twojej przestrzeni i utrudnia wyrobienie dobrych nawyków higienicznych. Meble łączące funkcję blatu z profesjonalnym źródłem światła diametralnie zmieniają jakość tych codziennych czynności. Warto więc przyjrzeć się bliżej temu, jak taki element wyposażenia wspiera twoją urodową rutynę.
Dlaczego odpowiednie oświetlenie twarzy decyduje o sukcesie pielęgnacji?
Prawidłowe oświetlenie eliminuje cienie i pozwala ci natychmiast zauważyć rzeczywiste potrzeby twojej cery. Kiedy widzisz każdy detal w neutralnym blasku diod, aplikacja podkładu staje się niezwykle precyzyjna i wolna od nieestetycznych smug. Tradycyjne żyrandole sufitowe zniekształcają proporcje twarzy, ponieważ rzucają ciemne refleksy pod oczy oraz podbródek. Dobre lampy zamontowane bezpośrednio wokół tafli chronią twój wzrok przed nadmiernym zmęczeniem podczas precyzyjnych zabiegów kosmetycznych. Zyskujesz w ten sposób pewność, że twój makijaż prezentuje się nienagannie w promieniach słońca i przy sztucznym świetle biurowym.
Jak toaletka z lustrem podświetlanym ułatwia codzienną organizację?
Wprowadzenie dedykowanego blatu do sypialni definitywnie uwalnia cię od porannej walki o wolną łazienkę z pozostałymi domownikami. Wszystkie kosmetyki, pędzle oraz akcesoria do stylizacji włosów zyskują swoje stałe, uporządkowane miejsce w pojemnych szufladach. Jeśli poszukujesz inspiracji i sprawdzonych modeli, bogatą ofertę znajdziesz na stronie https://www.mediaexpert.pl/dom/meble/toaletki, gdzie łatwo dopasujesz gabaryty mebla do metrażu swojego pokoju. Posiadanie własnej przestrzeni sprzyja wyciszeniu i zamienia monotonne nakładanie kremu w relaksujący rytuał. Taki mebel uczy cię również systematyczności w dbaniu o skórę, dając ci poczucie pełnego komfortu.
Wybierając idealny model do swojego wnętrza, zwróć uwagę na poniższe udogodnienia:
- Regulacja natężenia światła – umożliwia płynne dopasowanie jasności żarówek do pory dnia lub stopnia nasłonecznienia pokoju.
- Neutralna barwa diod – oddaje naturalne kolory kosmetyków i zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych na twarzy.
- Ergonomiczna głębokość szuflad – pomaga zachować nienaganny porządek wśród drobnych paletek cieni oraz pędzli.
- Odporny blat – ułatwia sprawne czyszczenie powierzchni po ewentualnym rozlaniu fluidu czy toniku.
Czym kierować się podczas dopasowywania mebla do wnętrza?
Dopasowanie mebla do stylu twojego mieszkania wymaga przede wszystkim uwzględnienia wymiarów sypialni oraz odległości od gniazdka elektrycznego. Zanim dokonasz ostatecznego wyboru, dokładnie zmierz wolną przestrzeń pod ścianą i zaplanuj swobodne wysuwanie krzesła bądź tapicerowanego pufa. Zwróć uwagę na jakość samej tafli szklanej, która powinna gwarantować wierne odbicie bez żadnych zniekształceń optycznych. Stabilna konstrukcja z laminowanej płyty lub litego drewna zapewni ci spokój oraz bezpieczeństwo użytkowania przez długie lata. Zadbaj także o to, aby stylistyka mebla harmonizowała z ramą łóżka, szafą nocną i kolorem ścian.
Samodzielne stanowisko do makijażu zintegrowane ze źródłem światła to ogromne ułatwienie twojego codziennego harmonogramu. Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędzasz cenny czas, który dotychczas uciekał ci na poszukiwaniu zagubionego tuszu w łazienkowych szafkach. Każdy krok w zabiegach pielęgnacyjnych staje się znacznie bardziej świadomy, dokładny i przyjemny. Twój pokój zyskuje elegancki element wystroju, który zachęca do chwili wytchnienia wyłącznie dla siebie. Zyskujesz wygodę, na którą w pełni zasługujesz w zaciszu własnego domu.
lifestyle
Ewa Farna schudła 10 kg. Te produkty wyeliminowała ze swojej diety
Ewa Farna od lat zachwyca fanów nie tylko kolejnymi muzycznymi sukcesami, ale również sceniczną charyzmą. W ostatnich miesiącach internauci zwrócili jednak uwagę na coś jeszcze – wyraźną metamorfozę wokalistki. Z okazji jej 33. urodzin przypominamy, co pomogło artystce zrzucić kilogramy. Dowiedz się więcej!
Ewa Farna to jedna z najpopularniejszych polsko-czeskich wokalistek, która od kilkunastu lat z powodzeniem rozwija karierę po obu stronach granicy. Jej koncerty przyciągają tysiące fanów, a kolejne albumy regularnie osiągają wysokie miejsca na listach sprzedaży. Ostatnio artystka podbija także największe stadiony w Czechach, a w miniony weekend wystąpiła przed warszawską publicznością podczas festiwalu Erste Letnie Brzmienia.
12 sierpnia 2026 roku Ewa Farna świętuje swoje 33. urodziny. Choć od lat zachwyca talentem i sceniczną energią, w ostatnim czasie równie dużo mówi się o jej imponującej metamorfozie. Internauci nie kryją zachwytu nad zmianą wyglądu wokalistki.
Na początku 2024 roku fani zaczęli zauważać, że artystka wyraźnie schudła. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze, że ma nawet 10 kilogramów mniej, a przy okazji wygląda zdecydowanie młodziej. Wielu internautów podkreślało, że promienieje i emanuje jeszcze większą pewnością siebie.
POLECAMY: TVP podjęła decyzję ws. „The Voice Senior”. Będą ZMIANY wśród trenerów?
W jaki sposób Ewa Farna dba o swoją sylwetkę?
Sama Ewa Farna od początku podkreślała jednak, że nie korzystała z żadnych cudownych diet ani ekspresowych sposobów na odchudzanie. Jak wielokrotnie zaznaczała, zależało jej przede wszystkim na lepszym samopoczuciu i zdrowszym stylu życia.
W rozmowie z „Dzień Dobry TVN” wokalistka zdradziła, jakie zmiany wprowadziła do swojej codzienności.
“Unikam cukru. Alkoholu też nie piję często. Lubię dobre wino, ale bardzo rzadko piję. Miałam taki okres, że albo byłam w ciąży, albo karmiłam piersią i nie piłam wcale. Jakoś mi tego nie brakowało. (…) Więc to prawda, że w sumie alkohol i cukier staram się eliminować” – stwierdziła.
Jak sama tłumaczyła, najważniejsze było dla niej poprawienie jakości życia i codziennego funkcjonowania. Spadek wagi okazał się jedynie efektem ubocznym zdrowych nawyków, które konsekwentnie wprowadzała do swojego życia.
Artystka nie ukrywa również, że ogromne znaczenie ma dla niej aktywny tryb życia. Intensywne koncerty, próby i liczne występy sprawiają, że niemal nieustannie pozostaje w ruchu, co również pomaga jej utrzymać dobrą formę.
Fani od razu zauważyli metamorfozę swojej idolki. W sieci nie brakowało komplementów dotyczących jej wyglądu, a wielu internautów podkreślało, że wokalistka wygląda zdrowo, naturalnie i emanuje pozytywną energią.
Mimo licznych obowiązków zawodowych Ewa Farna nie zwalnia tempa. Wciąż koncertuje zarówno w Polsce, jak i w Czechach, gdzie od lat cieszy się statusem jednej z największych gwiazd muzyki pop. Wszystko wskazuje na to, że kolejne miesiące będą dla niej równie intensywne.
Przyszły rok zapowiada się dla Ewy Farnej wyjątkowo emocjonująco. Wokalistka ma już w planach dwa koncerty na warszawskim Torwarze, które z pewnością przyciągną tłumy fanów. Patrząc na jej obecną formę i popularność, nic nie wskazuje na to, by miała zwolnić tempo – wręcz przeciwnie, przed artystką kolejne wielkie muzyczne wyzwania.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Premier Marcinkiewicz UDERZA w Prezydenta: „Nawrocki ĆPA”. Prosty szantaż obcych służb?
Lubicie piosenki Ewy Farnej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
-
showbiz4 dni temuPiotr Mróz OCENIŁ Julię Wieniawę w „TzG”. Na to zwrócił szczególną uwagę
-
showbiz4 dni temuTo będzie HIT nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Zgodzi się na udział?
-
news2 dni temuAnna Mucha ZNIKNIE z „M jak miłość”? Jest oficjalny komentarz
-
news3 dni temuTarnowska i Bagi wygrali milion w „Milionerach”? Zobacz, kiedy oglądać [WIDEO]
-
showbiz4 dni temuKamil Kuroczko zdradził prawdę o Ewie Kasprzyk za kulisami „TzG”. Zaskoczeni?
-
news4 dni temuMargareta i Mohamed robią furorę w TTV? Wyniki programu dają do myślenia
-
news3 dni temuEstelle François zdradziła prawdę o „Tańcu z Gwiazdami”. Nie każdy dałby sobie radę?
-
news2 dni temuMichał Szpak ROZCZAROWANY występem w „Voice of Poland” [PRZED PREMIERĄ]

Dodaj komentarz