moda
Joanna Senyszyn nie gryzła się w język. Tak oceniła wizerunek Marty Nawrockiej
Choć jej wynik w wyborach prezydenckich był daleki od triumfu, Joanna Senyszyn znów przyciąga uwagę opinii publicznej. Polityczka bez ogródek ocenia nie tylko własny wizerunek, ale również styl osób z pierwszych stron gazet, nie szczędząc przy tym dosadnych porównań. Jej najnowsza wypowiedź już zdążyła podzielić komentatorów i wywołać gorącą dyskusję. Przeczytaj całość już teraz!
Choć wynik wyborczy na poziomie 1 procenta dla wielu byłby powodem do zejścia w cień, Joanna Senyszyn udowodniła, że niskie poparcie nie musi oznaczać politycznego końca. Jej nazwisko wciąż pojawia się w mediach, a kontrowersyjne wypowiedzi oraz charakterystyczny styl sprawiają, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Dla jednych to barwna postać polskiej polityki, dla innych – osoba, która prowokuje i celowo gra na emocjach odbiorców. Faktem jest jednak, że potrafiła zamienić wyborczą porażkę w nową falę zainteresowania swoją osobą.
Joanna Senyszyn to postać dobrze znana każdemu, kto choć odrobinę orientuje się w życiu politycznym. Wieloletnia posłanka, była eurodeputowana, komentatorka spraw społecznych i obyczajowych – od lat wzbudza skrajne reakcje. Jedni widzą w niej ikonę bezkompromisowości, inni zarzucają jej nadmierną ostrość. Jednak niezależnie od ocen, trudno odmówić jej doświadczenia i konsekwencji w kreowaniu własnego wizerunku.
W kampanii prezydenckiej Joanna Senyszyn zdecydowanie odcięła się od nijakiego stylu charakterystycznego dla wielu polityków. Jej znakiem rozpoznawczym stały się wielkie, czerwone korale i kontrastujące z nimi czarne lub czarno-białe stylizacje. Ten wizerunek nie tylko zapisał się w pamięci widzów, ale również stał się przedmiotem licznych komentarzy. Pokazała, że nawet w polityce można celowo budować markę poprzez ubiór, a nie tylko przez hasła i obietnice.
Mimo że modowe wyróżnianie się nie przyniosło jej sukcesu przy urnach, Joanna Senyszyn nie wydaje się tym przejęta. Zamiast zniknąć z przestrzeni publicznej, pozostała aktywna, udzielając wywiadów, komentując bieżące wydarzenia i biorąc udział w programach publicystycznych. Jej obecność w mediach pokazuje, że w dzisiejszych czasach wynik wyborczy to tylko jeden z wielu elementów funkcjonowania w przestrzeni publicznej.
POLECAMY: Doda nie wybaczy Smolastemu? Nowy komentarz artystki wywołał burzę
Joanna Senyszyn ocenia styl Marty Nawrockiej
Ostatnio znów zrobiło się o niej głośno za sprawą udziału w podcaście „Galaktyka Plotek”, prowadzonym przez Marcina Wolniaka. W rozmowie Joanna Senyszyn zdradziła kulisy swojego rozpoznawalnego stylu i przyznała, że nigdy nie korzystała z pomocy stylistów. W przeciwieństwie do wielu osób publicznych, które wspierają się całymi zespołami wizerunkowymi, ona swój styl określa jako w pełni autorski i świadomy.
Polityczka wprost powiedziała:
Można powiedzieć, że modę wyssałam z mlekiem matki. Moja mama miała pracownię krawiecką, potem wypożyczalnie sukien. Ja w tym właściwie od dziecka siedziałam, pracowałam tam, nauczyłam się szyć, dobierałam klientkom sukienki, mama robiła pierwsze w Polsce rewie mody. Także ja kocham modę i uważam, że należy się do niej stosować – stwierdziła.
W dalszej części rozmowy Joanna Senyszyn zdecydowała się pójść o krok dalej i skomentowała styl kobiet z pierwszych stron gazet, w tym pierwszej damy – Marty Nawrockiej. Jej uwagi nie były łagodne, a przytoczone przysłowie, którym się posłużyła, może wielu osobom nie przypaść do gustu. To właśnie ta część wywiadu wywołała najwięcej emocji i sprawiła, że o rozmowie zaczęły pisać portale plotkarskie.
Jeżeli chodzi o stylistów, no to, jak to mówią: “I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Było takie powiedzonko. Także są takie starania. Oczywiście, że żona prezydenta powinna prezentować urząd, w związku z tym dobrze, że ktoś się tym zajmuje – mówiła w rozmowie.
Słowa te zostały odebrane jako mocna, wręcz uszczypliwa uwaga, która po raz kolejny pokazuje, że Joanna Senyszyn nie należy do osób filtrujących swoje wypowiedzi. Nie owija w bawełnę, nie łagodzi przekazu, nie próbuje przypodobać się wszystkim i właśnie to sprawia, że jej wypowiedzi wywołują tak duże poruszenie. Publiczność albo ją popiera, albo otwarcie krytykuje – przestrzeń na neutralność jest minimalna.
Nie brakuje głosów, że właśnie dzięki takiej szczerości Joanna Senyszyn zyskała nowych sympatyków po kampanii prezydenckiej. Ludzie zmęczeni wyważonymi, nijakimi wypowiedziami polityków zaczynają doceniać to, że ktoś mówi wprost, a nie ukrywa się za pustymi formułkami. Inni z kolei uważają, że jej styl bywa zbyt ostry i niepotrzebnie antagonizuje odbiorców. Jedno jest jednak pewne – obok Joanny Senyszyn nie można przejść obojętnie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jeden z najbardziej popularnych youtuberów mógł podbić „TzG”. Jedna rzecz wszystko przekreśliła
A Wy jak oceniacie styl Marty Nawrockiej i Joanny Senyszyn? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
moda
Małgorzata Tomaszewska już tak nie wygląda? Najnowsze zdjęcia wywołały lawinę komentarzy
Moda na powrót do 2016 roku opanowała internet, a polskie gwiazdy chętnie odsłaniają swoje dawne oblicza. Do trendu dołączyła Małgorzata Tomaszewska, publikując archiwalne zdjęcia, na których wygląda zupełnie inaczej niż dziś i natychmiast rozpętała się burza reakcji. Co tak naprawdę sugeruje jej wpis i czy szykuje się odważna zmiana wizerunku? Dowiedz się więcej!
W mediach społecznościowych trwa prawdziwe szaleństwo na wspomnienia z 2016 roku. Gwiazdy przeglądają archiwa telefonów, odkurzają stare foldery i z dumą publikują zdjęcia sprzed dekady. Do tego trendu dołączyła również Małgorzata Tomaszewska, która nie tylko pokazała fotografie, ale też opowiedziała o przełomowych momentach tamtego czasu.
Obecnie w programie „Dzień Dobry TVN” Małgorzata Tomaszewska jest kojarzona z elegancją, spokojem i profesjonalizmem przed kamerą. Niewielu widzów zdaje sobie jednak sprawę, jak intensywną drogę zawodową przeszła, zanim trafiła do porannego pasma. Jej najnowszy post to nie tylko sentymentalna podróż w czasie, ale też przypomnienie, że każdy krok w jej karierze był przemyślany i nieprzypadkowy.
W poście prezenterka napisała wprost, jak wyglądał dla niej rok 2016:
2016. To był rok zmian! Byłam pogodynką Polsatu, prezenterką Telewizji WP i gościem Dzień Dobry TVN. Jeździłam na nartach, wakeboardzie, skuterach śnieżnych, a nawet (na potrzeby programu) w noszach ratunkowych, łodzią z brygadą WOPR, łaziłam też po ciemnej jaskini górskiej. No i… byłam ruda – napisała Małgorzata Tomaszewska na Instagramie.
Uwagę fanów przyciągnęło jednak nie tylko wspomnienie pracy w kilku stacjach jednocześnie. Największe emocje wywołał wygląd gwiazdy. Na opublikowanych zdjęciach Małgorzata Tomaszewska prezentuje się w ognistych, rudych włosach – zupełnie innych niż obecny, naturalny blond. Kontrast okazał się tak duży, że obserwatorzy zareagowali natychmiast.
Jeszcze większe zamieszanie wywołało to, co prezenterka dodała potem na swoim InstaStories.
A może by tak wrócić do rudych? – napisała prowokacyjnie Małgorzata Tomaszewska.
POLECAMY: Kolejny uczestnik „Tańca z Gwiazdami” ujawniony. Wybór nie był oczywisty
Małgorzata Tomaszewska wróci do rudych włosów?
Jedno zdanie wystarczyło, by fani rozpoczęli gorącą dyskusję o możliwej metamorfozie prezenterki. Jak się okazuje, wiele osób bardzo chętnie zobaczyłoby ją ponownie w takim wydaniu. Pod postem pojawiła się lawina komentarzy. Internauci nie szczędzili komplementów.
Rudy jest piękny; Ale odkopałaś historię; Wow, wygląda Pani świetnie; Piękne zdjęcia; No ten rudy też piękny; Pięknie wyglądałaś w rudym kolorze; O wiele lepiej wyglądałaś w tych włosach; Ruda i piękna – komentowali obserwatorzy Tomaszewskiej na Instagramie.
Taka reakcja pokazuje, że wizerunkowe eksperymenty gwiazd budzą ogromne emocje. Nie da się ukryć, że Małgorzata Tomaszewska doskonale czuje internetowe trendy. Wspomnieniowy post nie był tylko zwykłą publikacją z archiwum, ale również sprytną grą z odbiorcami. Reporterka porannego pasma podgrzała atmosferę pytaniem o zmianę wizerunku, pozostawiając fanów w stanie wyczekiwania.
Powrót do rudego koloru włosów mógłby więc być nie tylko prywatną decyzją, ale także głośnym medialnym wydarzeniem. Taka zmiana wizerunku śmiało mogłaby zostać okrzyknięta metamorfozą roku i ponownie wywołać żywą dyskusję wśród fanów prezenterki.
Warto przypomnieć, że prezenterka należy obecnie do grona najbardziej lubianych reporterek programu „Dzień Dobry TVN”. Jej naturalność, ciepło oraz swoboda w prowadzeniu rozmów sprawiają, że widzowie bardzo chętnie śledzą jej materiały. Dziś Małgorzata Tomaszewska świetnie odnajduje się zarówno jako reporterka show-biznesowa, jak i terenowa, a w przeszłości miała już okazję poprowadzić całe wydanie programu, m.in. w duecie z Mateuszem Hładkim. Wówczas widzowie jasno dawali do zrozumienia, że chcieliby zobaczyć ją w gronie stałych prowadzących.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prezes TVP zaskoczył ze sceny „Paszportów Polityki”. Ogłosił KONIEC, którego nikt się nie spodziewał
Jak Wam się podoba Małgosia Tomaszewska w rudych włosach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
Gala Marki Roku pełna gwiazd: Doda i Terentiew w objęciach, elegancka Chodakowska, zmysłowa Socha [FOTO]
Dziś wieczorem odbyła się gala Kobieca Marka Roku, która zgromadziła wyjątkowe osobistości ze świata mediów, kultury i biznesu. Wydarzenie podkreśliło znaczenie doceniania marek oferujących produkty i usługi najwyższej jakości dla kobiet sukcesu. Zobacz relację z wydarzenia!
Dziś odbyła się uroczysta gala Kobieca Marka Roku, która zgromadziła wyjątkowe osobistości ze świata biznesu, kultury i mediów. Wydarzenie to po raz kolejny pokazało, jak ważne jest docenianie firm oferujących produkty i usługi najwyższej jakości skierowane do kobiet sukcesu. Na czerwonym dywanie pojawiło się wiele gwiazd, a atmosfera pełna elegancji, inspiracji i pozytywnej energii podkreślała prestiż plebiscytu. Gala stała się również doskonałą okazją do wymiany doświadczeń i nawiązywania nowych kontaktów wśród liderów branży oraz ambasadorek kobiecego sukcesu.
Wydarzenie to także wyjątkowa szansa na uzyskanie prestiżowego tytułu, który nie tylko podkreśla rynkową przewagę, ale też wzmacnia wizerunek marki. Laureaci tego projektu mogą liczyć na bogatą promocję i wsparcie marketingowe, które trafia do szerokiej, ekskluzywnej grupy docelowej – kobiet XXI wieku, pełnych pasji i niebanalnych ambicji.
Na gali Kobieca Marka Roku nie zabrakło gwiazd. Wśród gości znaleźli się m.in. Doda, była dyrektor programowa Polsatu Nina Terentiew, zwycięzca ostatniej edycji “Top Model” Michał Kot, Krzysztof Ibisz, Grzegorz Dobek, Paulina Sykut-Jeżyna, Anna Dereszowska, Klaudia El Dursi, Halina Młynkowa, Daria Ładocha, Kamila Wybrańczyk i Artur Szpilka, a także Ewa Chodakowska, Małgorzata Socha, Marzena Rogalska oraz Łukasz Nowicki.
POLECAMY: Małgorzata Tomaszewska już tak nie wygląda? Najnowsze zdjęcia wywołały lawinę komentarzy
Jak gwiazdy ubrały się na to wydarzenie?
Na tę wyjątkową okazję Doda wybrała elegancką i minimalistyczną stylizację w kolorze klasycznej czerni. Postawiła na długą, sięgającą łydki sukienkę o prostym kroju, która podkreśla sylwetkę, a jednocześnie zachowała szyk i elegancję. Sukienka wyróżniała się oryginalnym detalem przy ramionach, przypominającym efektowny kołnierz lub asymetryczną narzutkę, który nadała całości nowoczesnego charakteru.
Do kreacji Doda dobrała subtelne, ale efektowne dodatki – czarne szpilki na odkrytym obcasie z delikatnym zdobieniem na przodzie, biżuterię w postaci bransoletek oraz zegarek. Całość prezentowała się bardzo stylowo i harmonijnie, łącząc klasykę z nowoczesnym, kobiecym szykiem idealnym na galę Kobieca Marka Roku.

Daria Ładocha na galę Kobieca Marka Roku wybrała stylizację elegancką i pełną szyku. Postawiła na klasyczną, dopasowaną czarną sukienkę z długim rękawem, która subtelnie podkreślała sylwetkę. Sukienka wyróżniała się delikatnym marszczeniem w talii, co dodało jej nowoczesnego charakteru, a wysoki dekolt typu „mock neck” nadał całości elegancji i wyrafinowania.
Do stroju Daria dobrała efektowne dodatki – duże, błyszczące złote kolczyki w formie wachlarzy, które przyciągały wzrok oraz złotą, brokatową kopertówkę, podkreślającą glamour stylizacji. Całość prezentowała się bardzo harmonijnie, łącząc klasykę z odrobiną ekstrawagancji, idealnie wpisując się w wyjątkową atmosferę gali i podkreślając wyjątkowy charakter wieczoru.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prezes TVP zaskoczył ze sceny „Paszportów Polityki”. Ogłosił KONIEC, którego nikt się nie spodziewał
Która stylizacja podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!





















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
Jaki pierścionek zaręczynowy wybrać w 2026? Bestsellerowe modele, które zachwycą
Wybór pierścionka zaręczynowego to jedna z najbardziej emocjonalnych i symbolicznych decyzji. Choć klasyka zawsze się obroni, warto wiedzieć, jakie trendy dominują w świecie jubilerstwa, aby podarować wybrance pierścionek, który będzie nie tylko piękny, ale i modny przez lata. W 2026 roku kluczowe znaczenie będą miały trwałość, personalizacja i odważniejsze formy, które zrywają z tradycyjnym minimalizmem. Apart – lider rynku pierścionków zaręczynowych w Polsce, od lat jest częścią tych wyjątkowych momentów, oferując modele, które łączą najwyższą jakość z aktualnym designem.
Pierścionek zaręczynowy to symbol miłości i decyzja na całe życie. Warto wybrać model, który łączy ponadczasowość z nowoczesnymi trendami.
Klasyczny Solitaire w nowoczesnej odsłonie
Klasyczny solitaire, czyli pierścionek z pojedynczym diamentem, to niezmiennie bestseller. Jego popularność nie słabnie, ale w 2026 roku zmienia się jego estetyka. Tradycyjna, masywna szyna ustępuje miejsca delikatniejszym formom.
- Cienka szyna: Minimalistyczna, cienka szyna sprawia, że kamień wydaje się optycznie większy i bardziej wyeksponowany. Ten trend wpływa na subtelność całej kompozycji.
- Oprawa w kształcie korony: Zamiast masywnych koszyków, modne są delikatne, prawie niewidoczne oprawy, które maksymalizują ilość światła wpadającego do diamentu, zwiększając jego blask.
- Materiał: Chociaż żółte złoto powraca do łask, białe złoto i platyna wciąż dominują, zwłaszcza przy diamentach.
Klasyczny solitaire jest nadal bestsellerem, ale w nowoczesnym wydaniu z cienką szyną i delikatną oprawą, co optycznie powiększa diament.
Pierścionki typu Halo – maksymalny efekt blasku
Pierścionki halo to trend, który zyskuje na znaczeniu. Charakteryzują się one otoczeniem centralnego diamentu wianuszkiem drobniejszych kamieni.
- Efekt wizualny: Taka oprawa tworzy wrażenie znacznie większego kamienia centralnego, co jest świetnym rozwiązaniem dla osób szukających maksymalnego blasku i efektownego wyglądu.
- Bezpieczeństwo kamienia: Oprawa halo dodatkowo zabezpiecza kamień centralny, co jest praktyczne dla osób prowadzących aktywny tryb życia.
- Złożone wzory: W 2026 roku popularność zyskują wariacje na temat halo, gdzie boczne kamienie są w różnych kolorach lub kształtach, np. w formie kropli.
Model typu halo to doskonały wybór dla narzeczonych, które cenią wyrazisty blask i chcą, aby pierścionek przyciągał wzrok.
Odważne diamenty w oryginalnych szlifach
O ile szlif brylantowy (okrągły) jest standardem, w 2026 roku rośnie popularność szlifów fancy, czyli wszystkich innych niż okrągłe.
- Szlif owalny: Elegancja owalnego szlifu optycznie wysmukla palec, co czyni go jednym z najgorętszych trendów.
- Szlif Cushion: Łączy historyczny urok z nowoczesnym blaskiem. Jest idealny dla kobiet ceniących romantyzm i subtelność.
- Szlif Princess: Kwadratowy, geometryczny kształt dla narzeczonych o nowoczesnym i dynamicznym stylu.
Pierścionki zaręczynowe Apart z diamentami o ciekawych szlifach stają się symbolem indywidualności i odważnych wyborów, doskonale wpisując się w ten trend.
Wybór szlifów fancy, takich jak owalny czy cushion, to sposób na wyróżnienie się i nadanie pierścionkowi unikalnego charakteru.
Powrót różowego złota i połączenie metali
Chociaż białe złoto i platyna są klasyczne, w 2026 roku coraz więcej par decyduje się na cieplejsze metale i ich kombinacje.
- Różowe złoto: Jego ciepły, romantyczny odcień idealnie pasuje do narzeczonych o ciepłym typie urody. Różowe złoto pięknie podkreśla blask diamentów.
- Bi-colour: Modne staje się łączenie białego złota (na koronie, by podkreślić diament) z żółtym lub różowym złotem (na szynie), co ułatwia późniejsze dopasowanie obrączki ślubnej.
Różowe złoto to trend, który zapewnia ciepły i romantyczny wygląd, a łączenie metali ułatwia stworzenie spójnego zestawu z obrączką.
Trzy kamienie i personalizacja – symbolika relacji
Pierścionki z trzema kamieniami (tzw. trilogy lub three-stone) symbolizują przeszłość, teraźniejszość i przyszłość związku, co nadaje im głęboki, emocjonalny wymiar.
- Symboliczne znaczenie: To biżuteria, która silnie akcentuje kontekst przełomowego momentu zaręczyn.
- Kamienie boczne: W najnowszych kolekcjach kamienie boczne są często kolorowe (np. szafiry lub rubiny), co pozwala na personalizację i dodanie koloru.
Model trilogy z trzema kamieniami wzmacnia symbolikę pierścionka, akcentując przeszłość, teraźniejszość i przyszłość związku.
Wybór pierścionka zaręczynowego z Apart – jakość i wyjątkowy design
Wybór pierścionka zaręczynowego to decyzja, która łączy serce z rozsądkiem. W 2026 roku kluczem do sukcesu jest wybór modelu, który łączy ponadczasową jakość materiałów (zwłaszcza diamentów) z aktualnym designem, takim jak cieńsza szyna czy szlify fancy. Wybierając pierścionek zaręczynowy w Apart, inwestujesz w model, który będzie piękny, trwały i jednocześnie wpisze się w nowoczesne trendy jubilerskie.
Decydując się na pierścionek zaręczynowy w Apart masz pewność, że wybierasz jakość, która przetrwa próbę czasu i design odpowiadający najnowszym trendom.
moda
Cichopek i Kurzajewski zaskoczyli widzów po powrocie z wakacji. Tak zaprezentowali się w „Halo tu Polsat“
Nowy Rok przywitali tysiące kilometrów od Polski, w miejscu, które dla wielu pozostaje symbolem egzotyki i kulinarnych wyzwań. Ich podróż szybko stała się tematem rozmów, a jedno doświadczenie szczególnie rozpaliło wyobraźnię internautów. Chwilę później wrócili na antenę i znów znaleźli się w centrum uwagi. Przeczytaj artykuł już teraz!
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zdecydowali się rozpocząć nowy rok w wyjątkowy sposób, wybierając daleką Azję zamiast tradycyjnego świętowania w Polsce. Ich podróż po Chinach była połączeniem zwiedzania kultowych miejsc, odpoczynku w egzotycznym klimacie oraz odkrywania lokalnej kuchni, która słynie z intensywnych smaków i aromatów. Para chętnie dzieliła się relacjami z wyprawy, budząc ogromne zainteresowanie fanów w mediach społecznościowych.
Jednym z ważnych punktów ich podróży była tropikalna wyspa Hainan, często określana mianem „chińskich Hawajów”. To właśnie tam Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski pozwolili sobie na chwilę luksusu, relaksując się w otoczeniu palm, ciepłego oceanu i zupełnie innej codzienności niż ta, do której przywykli w Polsce. Egzotyczne krajobrazy i spokojna atmosfera stanowiły idealne tło do celebrowania początku nowego roku.
Podczas pobytu w Azji para nie ograniczyła się jednak wyłącznie do podziwiania widoków. Oboje postawili także na kulinarne wyzwania, które dla wielu turystów bywają testem odwagi. Największe emocje wzbudziła degustacja duriana – owocu uznawanego w Azji za prawdziwego „króla owoców”, ale jednocześnie znanego z niezwykle intensywnego zapachu, który potrafi odstraszyć nawet najbardziej odważnych smakoszy.
„Durian to owoc, który zanim trafi na język, najpierw atakuje nos i to z siłą nokautu” — napisała Katarzyna Cichopek, nie kryjąc, że doświadczenie było dla niej wyjątkowo intensywne. Przytoczyła również popularne porównania zapachu duriana, który według jednych przypomina mieszankę zgniłej cebuli, sera i przepoconych skarpet, a według innych stanowi jedynie „aromat dojrzałości”.
Prezenterka zwróciła jednak uwagę na paradoks, który od lat fascynuje miłośników tego owocu.
Paradoks polega na tym, że pod tą zapachową apokalipsą kryje się kremowy, słodki miąższ, który fani opisują jako połączenie wanilii, migdałów i budyniu. Nic dziwnego, że w Azji durian nazywany jest “królem owoców” – choć wymaga silnej psychiki i najlepiej zatkanego nosa – wyjaśniła.
Durian od lat budzi skrajne emocje, a jego intensywny aromat sprawił, że w wielu hotelach i środkach transportu publicznego w Azji obowiązuje całkowity zakaz wnoszenia tego owocu. Mimo to dla wielu mieszkańców regionu stanowi on prawdziwy rarytas, a jego smak uznawany jest za wyjątkowy i niepowtarzalny. To właśnie ten kontrast pomiędzy zapachem a smakiem czyni duriana tak legendarnym.
Do degustacji odniósł się również Maciej Kurzajewski, który podsumował doświadczenie krótkim, ale wymownym zdaniem:
Owoc, który najpierw cię odstrasza, a potem… uzależnia. “Król owoców” uczy jednej rzeczy: nie oceniaj po zapachu – dodał Maciej.
POLECAMY: Michał Wiśniewski nie chce takiej przyszłości dla swoich dzieci. Padło zaskakujące wyznanie
Z wakacji prosto do studia “Halo tu Polsat”
Choć egzotyczny urlop dostarczył wielu wrażeń, para nie mogła pozwolić sobie na dłuższy odpoczynek. Tuż po powrocie do Polski Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski pojawili się ponownie na wizji w programie „Halo tu Polsat”, gdzie od rana pełnili dyżur prowadzących. W studiu gościli m.in. Radosława Liszewskiego oraz Przemysława Sadowskiego, jednak to nie rozmowy były głównym tematem komentarzy widzów.
Ogromną uwagę przyciągnęła stylizacja Katarzyny Cichopek, która zaprezentowała się w eleganckim, granatowym garniturze w delikatne prążki. Klasyczny krój, podkreślona talia i minimalistyczne dodatki sprawiły, że prezenterka wyglądała niezwykle szykownie i nowocześnie. Stylizacja była szeroko komentowana w mediach społecznościowych jako przykład połączenia profesjonalizmu z modową świeżością.
Maciej Kurzajewski postawił natomiast na jasnoszary, sportowo-elegancki zestaw, który idealnie wpisał się w luźny, poranny charakter śniadaniówki. Minimalistyczna bluza, spodnie w tym samym odcieniu i białe sneakersy stworzyły spójną, nowoczesną całość, podkreślając swobodny, ale dopracowany styl prezentera.
Egzotyczna podróż, odważne kulinarne wyznania i szybki powrót do zawodowych obowiązków sprawiły, że Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski znów znaleźli się w centrum medialnego zainteresowania. Ich relacje z Chin oraz pojawienie się w „Halo tu Polsat” pokazują, że potrafią przyciągać uwagę zarówno egzotycznymi historiami, jak i nienagannym wizerunkiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat Maryli Rodowicz za kulisami „Sylwestra z Dwójką”. Tego widzowie nie zobaczyli w telewizji
Lubicie oglądać Katarzynę i Macieja w “Halo tu Polsat”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuMłynarska komentuje wydarzenia z Sobolewa. Nagle wspomniała o Dodzie i Rozenek
-
news4 dni temuJulia Wieniawa przekazała radosne wieści. Ile kosztuje nocowanka wystawiona na WOŚP?
-
news5 dni temuPo interwencji Dody i strajku schronisko w Sobolewie zamknięte. Donald Tusk wydał oświadczenie
-
news4 dni temuDlaczego Doda przestała wspierać WOŚP? Poznaj kulisy konfliktu z Jurkiem Owsiakiem
-
news4 dni temuDoda zatrzymuje swoje działania w PATOschroniskach: “Oddałam całe swoje serce”
-
news3 dni temuMikołaj Roznerski nie szczędzi słów na temat zaangażowania Dody w pomoc zwierzętom
-
showbiz3 dni temuUlubienica widzów wraca do „Tańca z Gwiazdami”. To z nim zawalczy o Kryształową Kulę
-
news2 dni temuMałgorzata Tomaszewska miała wypadek samochodowy. Poznaj szokujące kulisy interwencji

Dodaj komentarz