Śledź nas

news

Marcin Hakiel otwarcie o walce z alkoholem. Jak zmieniło się jego życie po zerwaniu z nałogiem?

Opublikowano

w dniu

Był ikoną „Tańca z gwiazdami”, ulubieńcem widzów i symbolem perfekcyjnego partnera tanecznego. Teraz Marcin Hakiel odsłania mroczną stronę swojego życia, której nie było widać za kulisami medialnego sukcesu. Dowiedz się więcej o jego prywatnych problemach!

Marcin Hakiel przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu, a jego kariera zawdzięczała ogromną popularność udziałowi w programie „Taniec z gwiazdami”. Już w 2005 roku pojawił się w dwóch odsłonach show, najpierw partnerując Katarzynie Skrzyneckiej, a następnie Katarzynie Cichopek, z którą wygrał drugą edycję. To właśnie w trakcie przygotowań do programu narodziło się między nimi uczucie, które szybko przerodziło się w małżeństwo. Para przez lata uchodziła za jeden z najbardziej medialnych związków w Polsce, a ich wspólne życie prywatne i zawodowe było tematem licznych artykułów i plotek.

W 2008 roku Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek wzięli ślub, a owocem ich związku są dwójka dzieci: syn Adam oraz córka Helena. Ich małżeństwo, mimo medialnego zainteresowania, przez wiele lat uchodziło za stabilne i pełne wsparcia. Jednak w 2022 roku ogłosili decyzję o rozstaniu, a rozwód został sfinalizowany 25 sierpnia tego samego roku. Decyzja o zakończeniu wspólnej drogi była szeroko komentowana w mediach, jednak tancerz starał się zachować prywatność rodziny i chronić dzieci przed nadmiernym zainteresowaniem opinii publicznej.

Nowy rozdział w życiu Marcin Hakiel otworzył się w lutym 2024 roku, kiedy ogłosił zaręczyny z Dominiką Serowską. Z nową partnerką ma syna Romeo , a tancerz podkreśla, że choć życie w centrum uwagi nie jest łatwe, stara się łączyć obowiązki rodzinne z pracą i projektami artystycznymi. To właśnie w tym okresie zaczął otwarcie mówić o problemach, z którymi zmagał się przez lata, w tym o walce z alkoholizmem, który przez długi czas był ukrywany przed opinią publiczną.

W wywiadzie dla Kozaczka.pl Hakiel przyznał, że alkohol od dawna był obecny w jego życiu, jednak jego uzależnienie nie było widoczne dla otoczenia ani fanów.

Ja do tego tak podchodzę, że generalnie na pewno mam tendencję do uzależnienia. I na pewno nadużywałem alkoholu, bo alkoholik to się tak bardzo pejorytatywnie kojarzy, z kimś, kto po prostu, nie wiem codziennie tam sobie wali. Ja na pewno lubiłem za dużo wypić na imprezach – wyznał.

POLECAMY: Dominik Dudek trafił do szpitala. Fani po tych słowach wstrzymali oddech

Marcin Hakiel wprost o problemach z alkoholem

Podkreślił, że kluczowym momentem było uświadomienie sobie skali problemu:

To jest tylko środek psychoaktywny, który wprowadzasz i tak naprawdę w tym wszystkim najistotniejsze jest to, żeby zdać sobie sprawę, że ma się problem, co ja sobie zdałem – stwierdził.

Decyzja o podjęciu terapii była jednym z najważniejszych momentów w jego życiu. W 2012 roku Hakiel rozpoczął formalną terapię alkoholową, a od stycznia 2026 roku świętuje już 14 lat całkowitej abstynencji.

Ja z ze swoim głównym terapeutą z tej pierwszej terapii mam do dzisiaj kontakt. No bo to jest tak, że po prostu ktoś cię pozna i pomimo tego, że już w pewnym momencie załóżmy przestajesz być jego klientem, dalej masz jakąś relację – wyznał.

Marcin Hakiel zaznacza, że od momentu zakończenia terapii całkowicie zrezygnował z alkoholu i nie zgadza się z przekonaniem, że „odrobina” nie szkodzi:

Dziwię się osobom, które twierdzą, że poradziły sobie z problemem, ale czasem coś sobie wypijają, no bo z tego, na ile ja się zagłębiłem w ten temat, to tak nie działa po prostu. Albo chcesz być już abstynentem i układasz swoje życie tak, żeby to miało ręce i nogi, albo nie jesteś abstynentem – tłumaczył w rozmowie z Kozaczkiem.

Niełatwe były również relacje towarzyskie tancerza po zerwaniu z alkoholem.

Trochę tak jest, że się przerzedziło to grono znajomych, no bo się okazało, że pewnie część tych relacji była głównie imprezowa.  Czyli po prostu gdzieś tam się spotykaliśmy po to, żeby właśnie wypić większą ilość i gdzieś tam według nas dobrze się pobawić. Myślę, że to jest taka po prostu kolej życia, że pewne rzeczy tak się dzieją i z drugiej strony ja nie mam takiego poczucia, żebym przez to, że nie piję, był mniej atrakcyjny. Ale z drugiej strony też nauczyłem się tego, że już tak się nie pcham. Po prostu jak ktoś mnie nie chce, to mnie nie chce. Nie ma w tym nic złego dodał.

Samoakceptacja stała się dla niego fundamentem codzienności. Przyznał, że nie czuje potrzeby, by nawracać innych i że akceptuje, jeśli znajomi nadal piją alkohol, jednak sam świadomie ustala granice.

W życiu chyba najważniejsze jest to, żeby czuć się dobrze samemu we własnej skórze. Ja na przykład wiem, że nie jestem ideałem, nie jestem krystalicznie czysty, czasem coś mi nie wyjdzie dokładnie, ale ważne jest to, żeby to zaakceptować i dobrze czuć się sam ze sobą i ja na przykład też dobrze się czuję – po prostu będąc trzeźwym człowiekiem. Z drugiej strony nie mam jakiejś takiej przesadnej misji, żeby każdego nawracać. Na przykład jak gdzieś tam idziemy ze znajomymi, to nie jest dla mnie problem, że ktoś tam przy stole też się napije – wyjaśnił.

Mimo abstynencji Hakiel wciąż uczestniczy w spotkaniach towarzyskich, choć z pełną świadomością własnych ograniczeń:

Wiadomo, znam swoje granice i na przykład wiem, że przebywanie, do 5:00 nad ranem, jak tam wszyscy już są złożeni i na stole, no to nie jest wskazane, tak? Na tyle to przepracowałem, że wiem, więc załóżmy, jak mamy gdzieś tam męskie wyjścia i tam o 23:00, 24:00 godzinie już jest grubo, to ja po prostu się żegnam, „trzymajcie się”. Jak będzie trzeba kogoś odebrać gdzieś tam z wytrzeźwiałki rano, to dzwońcie, ja będę na chodzie – wyjaśnił w rozmowie z serwisem Kozaczek.pl

Historia Marcina Hakiela jest dowodem na to, że życie za kulisami sukcesu medialnego nie zawsze wygląda tak, jak widzą je fani. Jego doświadczenia pokazują, że uzależnienie może dotknąć każdego, niezależnie od popularności czy kariery, a konsekwentna praca nad sobą i wsparcie najbliższych są kluczowe w wychodzeniu z nałogu. Dziś tancerz łączy życie rodzinne z karierą, czerpie radość z bycia trzeźwym i daje przykład innym, że czasami najważniejsze jest po prostu zwolnić tempo i zadbać o siebie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mateusz Hładki ujawnił kulisy kariery Małgorzaty Rozenek w „Dzień dobry TVN”. Zaskoczeni?

Śledzicie karierę Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Marcin Hakiel (fot. screen Instagram Marcin Hakiel)
Marcin Hakiel (fot. screen YouTube TVN.pl) – wywiad u Kuby Wojewódzkiego

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Dlaczego Michał Danilczuk zabrał do „Azja Express” brata? Wszystko przez SKRĘPOWANIE…

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Ida Nowakowska NOWĄ prowadzącą „Halo tu Polsat”. Kogo WYGRYZŁA?

Opublikowano

w dniu

przez

W ostatnim czasie w „Halo tu Polsat” nie brakowało zmian. Z programem pożegnali się Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, a z grona gospodarzy odsunięta została również Ewa Wachowicz, która dotychczas tworzyła duet z Krzysztofem Ibiszem. Stacja musiała więc znaleźć nową osobę do prowadzenia porannego formatu. Właśnie poznaliśmy nazwisko. Dowiedz się więcej!

„Halo tu Polsat” wraca po wakacyjnej przerwie z nową energią i kolejną zmianą w składzie prowadzących. Do grona gospodarzy programu dołącza Ida Nowakowska, która od jesieni będzie współprowadzącą porannego formatu. Co ciekawe, stacja zdecydowała, że tancerka i aktorka stworzy na antenie duet z Krzysztofem Ibiszem.

To kolejny etap zmian, jakie w ostatnim czasie zaszły w śniadaniówce Polsatu. Niedawno z programem pożegnali się Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, którzy wspólnie zdecydowali o zakończeniu współpracy ze stacją wraz z wygaśnięciem kontraktu. Ich odejście było szeroko komentowane i sprawiło, że skład gospodarzy „Halo tu Polsat” wymagał reorganizacji.

“Pragniemy poinformować, że wraz z wygaśnięciem dotychczasowego kontraktu podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z telewizją Polsat. Czas spędzony w stacji był dla nas niezwykle cennym doświadczeniem i ważnym przystankiem w dotychczasowej karierze zawodowej. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, wspólną pracę oraz możliwość współtworzenia projektów, które na stałe wpisały się w codzienność naszych Widzów” – napisali w oświadczeniu.

Również duet Krzysztofa Ibisza i Ewy Wachowicz przestał funkcjonować w dotychczasowej formule. Ewa Wachowicz została odsunięta od prowadzenia programu, dlatego Polsat stanął przed koniecznością znalezienia nowej osoby, która mogłaby stworzyć z Ibiszem telewizyjny duet. Ostatecznie wybór padł na Idę Nowakowską.

POLECAMY: Janja Lesar nie ukrywa poczucia winy. Wszystko przez związek z Zillmann?

Ida Nowakowska dołącza do “Halo tu Polsat”

Nowa gospodyni jest dobrze znana widzom Polsatu i innych stacji telewizyjnych. Ida Nowakowska przez lata dała się poznać jako tancerka, aktorka, prezenterka oraz jurorka popularnych programów rozrywkowych. Jej doświadczenie sceniczne i telewizyjne sprawiło, że stacja postanowiła powierzyć jej kolejne ważne zadanie.

Ida Nowakowska dołącza tym samym do zespołu, w którym znajdują się już Agnieszka Hyży, Paulina Sykut-Jeżyna, Ola Filipek, Krzysztof Ibisz, Tomasz Wolny, Maciej Rock oraz Olek Sikora. Wiadomo już, że jej stałym partnerem podczas prowadzenia porannych wydań będzie właśnie Krzysztof Ibisz.

Sama Ida nie kryje entuzjazmu z powodu nowej propozycji. W rozmowie dotyczącej dołączenia do „Halo tu Polsat” podkreśliła, że program daje możliwość spotkania niezwykle różnorodnych osób i poznawania ich historii.

„Bardzo ucieszyła mnie propozycja prowadzenia programu “Halo tu Polsat”, bo to wyjątkowy format, który w ciągu zaledwie czterech godzin pozwala spotkać ludzi z całej Polski, a nawet z zagranicy, i poznać ich pasje, doświadczenia czy historie. Ta różnorodność jest dla mnie niezwykła, bo ten program jest trochę jak życie. Są w nim tematy, które nas ciekawią, wzruszają i inspirują – od medycyny i lifestyle’u po rodzinę, marzenia i ważne życiowe momenty. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie” – zdradza Ida.

Nowa prowadząca zwróciła również uwagę na relację z widzami. To właśnie bezpośredni kontakt z publicznością ma być jednym z elementów, na których chce szczególnie się skupić podczas swojej pracy w śniadaniówce.

„Niezwykłe jest dla mnie to, że razem z widzami możemy odkrywać, jak różnorodnie funkcjonuje nasz świat, a ja, jako prowadząca, mogę być w tym programie po prostu sobą. Szczególnie cenię sobie relację z widzami. Chcę, żebyśmy wspólnie tworzyli ten program, dlatego bardzo liczę na ich głos. Nie mogę się doczekać tych spotkań i wspaniałej energii, którą razem będziemy tworzyć” – dodaje Ida.

Nowakowska podkreśla także, że „Halo tu Polsat” jest dla niej czymś więcej niż typowym programem rozrywkowym. Ceni jego różnorodność oraz możliwość poruszania tematów związanych między innymi z rodziną, życiem codziennym, zdrowiem i marzeniami.

„Sama jestem nie tylko wykształconą artystką, tancerką i aktorką, ale też żoną i mamą, a moje życie od lat łączy Polskę i Amerykę, a także wiele innych miejsc i doświadczeń. Każdy z nas pełni w życiu wiele różnych ról i właśnie dlatego tak cenię ten program, bo daje nam inspirację, wiedzę i perspektywę, które mogą pomóc nam być najlepszą wersją siebie” – dodaje nowa prowadząca “Halo tu Polsat”.

Na temat nowej pary prowadzących wypowiedział się również dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak. Jego zdaniem Ida Nowakowska ma wszystkie cechy potrzebne do tego, by dobrze odnaleźć się w wymagającej formule porannego programu, a zestawienie jej z Krzysztofem Ibiszem może okazać się dużym atutem.

„Ida doskonale czuje telewizję – ma świetny instynkt, wyczucie i naturalną swobodę. Wykształcenie aktorskie bardzo jej w tym pomaga, a w parze z Krzysiem Ibiszem, jestem pewien, że stworzą duet doskonały. “Halo tu polsat” nie zwalnia jesienią i jestem pewien, że dzięki odświeżonemu zespołowi, zaspokoi gusta wielu widzów – stwierdził Edward Miszczak.

Jesień będzie dla Idy Nowakowskiej wyjątkowo intensywna. To nie tylko „Halo tu Polsat”. Od września widzowie zobaczą ją również jako uczestniczkę programu „Twoja twarz brzmi znajomo”, a od 3 października pojawi się w roli gospodyni nowego formatu „Hitster”, który poprowadzi razem z Piotrem Kędzierskim.

Po wakacjach „Halo tu Polsat” powróci również do emisji przez trzy dni w tygodniu – w piątki, soboty i niedziele od godziny 8:00. Polsat zapowiada przy tym kolejne niespodzianki i zmiany, których szczegóły mają być ujawniane w najbliższym czasie. Jedno jest już pewne: po ostatnich roszadach stacja postawiła na nowe zestawienie, a Ida Nowakowska ma być jednym z jego najważniejszych elementów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kolejny TRANSFER z Polsatu do TVN? Właśnie dostał nową fuchę

Lubicie Idę Nowakowską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ida Nowakowska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Ida Nowakowska (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Ida Nowakowska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Ida Nowakowska (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Zoja Skubis i Jeleniewska o NAPIĘTEJ ATMOSFERZE w „Azja Express”: „To było dla nas zgubne”

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Izabella Krzan tak mówi o „Azja Express”. Czy „Dzień Dobry TVN” to spełnienie marzeń?

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością