news
Zalewski, Nosowska i Brodka razem na jednej scenie! Smolik szykuje koncert, jakiego jeszcze nie było
Wczoraj, 16 września, w warszawskiej restauracji „Pod Gigantami” odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca wyjątkowe muzyczne wydarzenie. Już 10 listopada TAURON Arena Kraków stanie się miejscem jedynego w swoim rodzaju koncertu „To Kraków tworzy metamorfozy feat. Smolik”. Podczas tego wieczoru największe gwiazdy polskiej sceny pojawią się w zupełnie nowych aranżacjach i zaskoczą publiczność. Dowiedz się więcej!
W warszawskiej restauracji „Pod Gigantami” spotkali się wczoraj dziennikarze, artyści oraz organizatorzy, aby wspólnie opowiedzieć o niezwykłym widowisku muzycznym, które szykuje się na listopad. „To Kraków tworzy metamorfozy feat. Smolik” to projekt, który ma wstrząsnąć polską sceną muzyczną i na długo zapisać się w historii TAURON Areny. Zaproszeni goście usłyszeli, że publiczność będzie mogła uczestniczyć w tym wydarzeniu tylko raz – i to właśnie 10 listopada.
Centralną postacią całego przedsięwzięcia jest Andrzej Smolik, uznany producent, kompozytor i twórca, który od lat zachwyca swoją wrażliwością i umiejętnością tworzenia muzycznych światów pełnych nietypowych brzmień. To on jest dyrektorem artystycznym widowiska i to właśnie on odpowiada za świeże aranżacje utworów, które w Krakowie zabrzmią zupełnie inaczej, niż znamy je z radiowych czy płytowych wersji.
Na scenie zobaczymy plejadę artystów, których nazwiska przyciągną do hali tysiące fanów. Krzysztof Zalewski, Katarzyna Nosowska, Grzegorz Turnau, Piotr Rogucki, Natalia Przybysz, Kasia Kurzawska, Dawid Tyszkowski, Wiktor Waligóra, Kev Fox oraz kwartet smyczkowy Atom String Quartet to tylko część gwiazd. Wczoraj ogłoszono także dwa dodatkowe nazwiska, które wzbudziły szczególne emocje – do projektu dołączyli Miuosh i Brodka.
Hasłem przewodnim koncertu są metamorfozy. To nawiązanie do słów legendy polskiej muzyki – Kory, która w piosence „Szare miraże” śpiewała: „Tysiące twarzy, setki miraży. To człowiek tworzy metamorfozy”. Organizatorzy podkreślali, że właśnie w duchu przemian, transformacji i odkrywania muzyki na nowo powstaje listopadowe widowisko.
POLECAMY: Anna Mucha, Viki Gabor i Jerzy Kryszak w uwielbianym programie TVP – kiedy i gdzie oglądać „Gwiazdorską kuchnię Ani”?
Muzycy zachwyceni skalą przedsięwzięcia!
Sam Andrzej Smolik tłumaczył podczas spotkania prasowego, że wymagająca krakowska publiczność była dla niego wyzwaniem, ale jednocześnie inspiracją.
Poprzeczka została zawieszona wysoko. Już sama nazwa „To Kraków tworzy metamorfozy”
zobowiązuje, bo krakowska publiczność jest wymagająca. Wszystko wydaje się tu
wyzwaniem. Na szczęście na pokładzie mam wspaniałych artystów i zespół, z którymi mam. już przetarte szlaki. Zostawiamy spory margines na szaleństwo. Będzie mnóstwo przebojów
starych i nowych. Wszystko połączone wspólnym mianownikiem naszego dużego zespołu – mówił Smolik na spotkaniu.
Podczas konferencji Krzysztof Zalewski nie krył ekscytacji i przyznał, że Smolik to dla niego gwarancja jakości.
Znakiem jakości tego projektu jest osoba Andrzeja Smolika. Czuję się zawsze bardzo
bezpiecznie, kiedy wychodzę z nim na scenę. Jest nie tylko świetnym muzykiem, ale i szefem
zespołu. Potrafi zarządzać ludźmi jak nikt inny. Może to kwestia jego łagodnego charakteru i
wyjątkowego poczucia humoru. Wiem, że to będzie wyjątkowy projekt – podkreślał Zalewski.
Równie emocjonalnie o projekcie wypowiadała się Natalia Przybysz, dla której skala widowiska jest czymś wyjątkowym.
Cieszę się z tego nawiązania. Każda praca z Andrzejem Smolikiem jest przyjemnym procesem. Jego wrażliwość i zmysł artystyczny to coś, o co nigdy nie muszę się martwić. Ujęła mnie też
wielkość całego przedsięwzięcia. Zazwyczaj gram kameralne koncerty. Wystąpić w TAURON
Arenie Kraków to pociągające wyzwanie – zaznaczyła Przybysz.
Oprócz muzyki równie ważną rolę odegra oprawa wizualna. Za tę część odpowiada krakowski artysta Adam Nyk, który stworzy unikalny spektakl multimedialny, nierozerwalnie związany z muzyką. Widowisko ma być jedyną w swoim rodzaju podróżą, w której obraz i dźwięk staną się jednością, a publiczność będzie mogła doświadczyć koncertu w zupełnie nowy sposób.
Wczorajsze spotkanie było także okazją, by zabrała głos Małgorzata Marcińska, prezeska Areny Kraków S.A. Podkreślała, że to wydarzenie nie ma sobie równych:
To największy i najlepszy koncert tej jesieni. Wydarzenie absolutnie niepowtarzalne. Nic dwa razy się nie zdarza! TAURON Arena Kraków to największa hala widowiskowa w Polsce, gdzie koncertują muzyczne gwiazdy z całego świata. Realizujemy różnorodne projekty, a co najważniejsze łączymy sztuki […] Tylko raz, 10 listopada, będzie można zobaczyć te wszystkie wyjątkowe osoby, które dadzą popis artystyczny, od strony muzycznej i wizualnej. To będą niesamowite emocje! – zapowiadała Małgorzata Marcińska.
Spotkanie prasowe poprowadziła Joanna Sokołowska-Pronobis, a licznie zgromadzeni dziennikarze nie mieli wątpliwości – 10 listopada Kraków stanie się muzyczną stolicą Polski, a to, co wydarzy się na scenie TAURON Areny, może być początkiem zupełnie nowej tradycji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mało kto wie, że Bartek Boratyn z „Dzień Dobry TVN” zaczynał karierę w „MasterChefie” – pamiętacie?
Planujecie wybrać się na to wydarzenie w Krakowie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!















źródło/fot – informacja prasowa
news
Ma zaledwie 9 lat, a podbija świat mody. O tej Polce robi się coraz głośniej [FOTO]
Choć ma dopiero dziewięć lat, jej nazwisko coraz częściej pojawia się w świecie mody. Elsa Kołtyś ma już na swoim koncie pokazy w prestiżowych europejskich miastach i nie zamierza zwalniać tempa. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek jej niezwykłej drogi. Dowiedz się więcej!
Elsa Kołtyś to 9-letnia modelka polskiego pochodzenia, która na co dzień mieszka w hiszpańskiej Marbelli. Mimo bardzo młodego wieku już teraz zwraca na siebie uwagę projektantów oraz przedstawicieli branży modowej. Jej historia pokazuje, że pasję można rozwijać od najmłodszych lat, jeśli towarzyszą jej determinacja i konsekwencja.
Moda dla Elsy Kołtyś to znacznie więcej niż efektowne stylizacje czy zdjęcia na wybiegach. Dziewięciolatka traktuje ją jako sposób wyrażania własnej osobowości i emocji. Każdy pokaz oraz każda sesja zdjęciowa są dla niej okazją do opowiedzenia własnej historii i zaprezentowania swojej energii.
W ostatnich sezonach młoda Polka miała okazję uczestniczyć w pokazach mody organizowanych między innymi w Monako, Cannes oraz Mediolanie. Szczególnym doświadczeniem był dla niej także udział w Pasarela Larios w Maladze – wydarzeniu organizowanym na najdłuższym wybiegu w Europie, które od lat promuje młode talenty.
Coraz większe doświadczenie sprawia, że Elsa Kołtyś jest zauważana również przez branżowe media. Jej wizerunek pojawił się między innymi w materiałach przygotowanych przez L’Officiel, Harper’s Bazaar Serbia, ELLE Baltic, Deutsch Fashion oraz Times Swiss, relacjonujących wydarzenia, w których brała udział.
Mimo sukcesów dziewięciolatka nie ukrywa, że zależy jej przede wszystkim na inspirowaniu innych dzieci. Chce pokazywać swoim rówieśnikom, że warto marzyć, wyznaczać sobie ambitne cele i konsekwentnie je realizować, niezależnie od wieku.
Dużą rolę odgrywają również media społecznościowe. Profil Elsy Kołtyś na Instagramie obserwuje już blisko 50 tysięcy osób. To właśnie tam młoda modelka dzieli się kulisami swojej codzienności, pokazując nie tylko modowe projekty, ale również swoje zainteresowania oraz życie poza wybiegami.
POLECAMY: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
9-letnia Polka zachwyca na europejskich wybiegach. To dopiero początek!
Na co dzień Elsa Kołtyś uczęszcza do amerykańskiej szkoły w Marbelli. Swobodnie posługuje się językiem polskim, angielskim i hiszpańskim, a obecnie uczy się również francuskiego oraz rosyjskiego. Dzięki temu bez problemu odnajduje się w międzynarodowym środowisku.
Modeling nie jest jednak jej jedyną pasją. Dziewięciolatka regularnie trenuje również golf oraz boks. Jak podkreślają osoby z jej otoczenia, właśnie te dyscypliny pomagają rozwijać koncentrację, dyscyplinę i odporność psychiczną, które przydają się również podczas występów na wybiegu.
Choć Elsa Kołtyś mieszka obecnie w Hiszpanii, regularnie odwiedza Warszawę, z którą wciąż czuje silną więź. To właśnie Polska pozostaje dla niej ważnym miejscem i elementem budowania własnej tożsamości.
To dopiero początek jej kariery, jednak wszystko wskazuje na to, że o Elsie Kołtyś będzie w najbliższych latach coraz głośniej. Pokazy na europejskich wybiegach, rozpoznawalność w mediach branżowych i konsekwentne rozwijanie swoich pasji sprawiają, że młoda Polka już dziś stawia pierwsze kroki w świecie wielkiej mody, nie zapominając przy tym o swoim najważniejszym celu – inspirowaniu innych dzieci do odważnego spełniania marzeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia








Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?
W wakacyjnej odsłonie „Dzień dobry TVN” widzów czeka kolejna niespodzianka. TVN postawił na zupełnie nowe połączenie prowadzących, którego jeszcze nie było. Dla jednego z bohaterów letniego cyklu będzie to telewizyjny debiut w roli gospodarza śniadaniówki. Dowiedz się więcej!
„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce. Przez lata w okresie wakacyjnym widzowie oglądali jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”, jednak w tym roku stacja całkowicie zmieniła swoją strategię.
Dzięki tej decyzji program emitowany jest przez całe wakacje codziennie, a redakcja przygotowała dla widzów wiele nowych cykli oraz wyjątkowych gości. Jednym z najciekawszych projektów są „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w których znane osoby wracają do miejsc swojego dzieciństwa i opowiadają o najważniejszych wspomnieniach.
Jako pierwsza bohaterką letniego cyklu była Tatiana Okupnik. Wokalistka przez tydzień zabierała widzów w sentymentalną podróż, a zwieńczeniem jej udziału było piątkowe wydanie programu, które współprowadziła z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim.
Od poniedziałku pałeczkę przejął Norbi. To właśnie jego wspomnienia oraz podróż przez miejsca związane z dzieciństwem będą towarzyszyć widzom przez najbliższe dni.
Podczas poniedziałkowego wydania „Dzień dobry TVN”, prowadzonego przez Izę Krzan i Jana Pirowskiego, doszło do specjalnego połączenia z Norbim. Wokalista opowiedział o swoim udziale w nowym projekcie oraz zdradził, czego widzowie mogą spodziewać się w najbliższych dniach.
POLECAMY: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia
Dorota Wellman stworzy NOWY DUET z Norbim!
Największa niespodzianka padła jednak dopiero pod koniec rozmowy. Prowadzący oficjalnie ogłosili, że już w nadchodzący czwartek, 9 lipca Norbi zadebiutuje w roli współprowadzącego „Dzień dobry TVN”.
Tego dnia stworzy zupełnie nowy duet z Dorotą Wellman, która na co dzień prowadzi program u boku Marcina Prokopa. Tym razem będzie jednak musiała odnaleźć się w nowej konfiguracji, ponieważ Prokop przebywa obecnie na około półtoramiesięcznej przerwie związanej z realizacją kolejnego sezonu programu „Niezwykłe Stany Prokopa”.
Dla Norbiego będzie to pierwsza okazja, aby poprowadzić całe wydanie najpopularniejszej śniadaniówki TVN. Widzowie od dawna podkreślają, że lubią wakacyjne eksperymenty z udziałem gości specjalnych, dlatego jego debiut zapowiada się niezwykle interesująco.
Nie brakuje jednak również głosów, że wielu fanów z chęcią zobaczyłoby ponownie duet Izy Krzan i Norbiego, którzy przez lata wspólnie prowadzili „Koło fortuny” w TVP i zdążyli zyskać sympatię telewidzów. Tym razem los zdecydował jednak inaczej i wokalista stworzy ekranowy duet z Dorotą Wellman.
To nie koniec wakacyjnych atrakcji przygotowanych przez TVN. W kolejnych tygodniach bohaterami „Kolonii letnich Dzień dobry TVN” będą również Bracia Golec, Michał Pazdan oraz Ralph Kaminski. Każdy z nich nie tylko zabierze widzów do miejsc swojego dzieciństwa, ale także pojawi się w roli współprowadzącego poranny program. Wszystko wskazuje więc na to, że tegoroczne wakacje w „Dzień dobry TVN” upłyną pod znakiem wielu nowych telewizyjnych duetów i sporych niespodzianek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?
Cieszycie się, że Norbi poprowadzi “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia
Choć nowy utwór Sebastiana Fabijańskiego i Daryi brzmi lekko i wakacyjnie, kryje w sobie znacznie głębszy przekaz. Aktor postanowił opowiedzieć o temacie, który dotyka coraz więcej osób i skierował do fanów ważne słowa. Dowiedz się więcej!
Sebastian Fabijański od lat należy do grona najbardziej charakterystycznych aktorów młodego pokolenia. Widzowie doskonale znają go z takich produkcji jak „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”, „Miasto 44”, „Legiony” czy „Grzechy sąsiadów”. Choć na ekranie odnosił kolejne sukcesy, wielokrotnie podkreślał, że jego życie prywatne nie zawsze wyglądało tak kolorowo, jak mogło się wydawać.
Przez lata wokół aktora narosło wiele stereotypów. Część osób była przekonana, że udział w głośnych produkcjach filmowych gwarantuje finansową stabilizację i spokojne życie. Sebastian Fabijański niejednokrotnie przyznawał jednak, że rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej, a za zawodowymi sukcesami kryły się również trudniejsze momenty.
Ostatnie miesiące okazały się dla aktora wyjątkowo intensywne. Po udziale w finale „Tańca z Gwiazdami”, gdzie występował w parze z Julią Suryś, pojawił się także na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. To właśnie tam wraz z Daryą wykonał utwór „Nieidealna”, który zdobył drugie miejsce w głosowaniu widzów podczas koncertu „Premier”.
POLECAMY: Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?
Sebastian Fabijański poruszył ważny temat. Internauci dziękują za te słowa
Teraz duet zaprezentował kolejną wspólną piosenkę zatytułowaną „Nie ma dnia”. Choć utwór utrzymany jest w letnim, pogodnym klimacie, jego autorzy nie ukrywają, że niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie dotyczące zdrowia psychicznego.
Sebastian Fabijański postanowił opowiedzieć o kulisach powstania piosenki i zwrócił się bezpośrednio do osób, które zmagają się z depresją.
“Mimo że ‘Nie ma dnia’ to letni, wakacyjny, lekki numer, u źródła jest ból. Ból, który znają ci, którzy wiedzą, co znaczy depresja. Niech te słowa, które czasem tu wykrzykuję, będą dla was światłem, którego w momentach bardzo ciemnych praktycznie nie widzimy. Pamiętajcie – nadzieja zawsze się tli, choć może być niewidoczna” – napisał Sebastian Fabijański na Instagramie.
Szczere słowa aktora spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wielu fanów podkreślało, że właśnie takie utwory są dziś niezwykle potrzebne, ponieważ przypominają o problemach, z którymi każdego dnia mierzy się wiele osób.
Pod teledyskiem oraz w mediach społecznościowych szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci chwalili zarówno muzykę, jak i ukryty w niej przekaz.
“Super utwór nagraliście, jestem dumna i pełna podziwu”; “Kolejna petarda”; “Proszę tą drogą iść”; “Piękny, prosty utwór, ale z przekazem”; “To zdecydowanie jeden z najlepszych duetów ostatnich miesięcy”; “Piękna energia i ważne słowa”; “Taki utwór był nam wszystkim potrzebny”; “Słucham już kolejny raz i za każdym razem odkrywam w nim coś nowego” – pisali zachwyceni fani pod teledyskiem i w social-mediach.
Wielu obserwatorów zwróciło również uwagę, że Sebastian Fabijański coraz częściej pokazuje swoją bardziej wrażliwą stronę. Zdaniem internautów właśnie ta autentyczność sprawia, że jego muzyczne projekty trafiają do odbiorców równie mocno jak filmowe role.
O Sebastianie Fabijańskim w ostatnich miesiącach było głośno także za sprawą udziału w wiosennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Aktor dotarł aż do finału programu, zdobywając ogromną sympatię widzów. Wielu fanów przyznaje, że dzięki tanecznemu show mogli poznać go z zupełnie innej strony – spokojniejszej, bardziej otwartej i pełnej empatii. Wszystko wskazuje na to, że właśnie tę drogę artysta zamierza kontynuować również w swoich kolejnych muzycznych projektach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ciężarna Dominika Serowska pokazała się pod kroplówką. Wiemy, co się stało
Podobają Wam się piosenki Sebastiana Fabijańskiego? Dajcie znać w komentarzu!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Łukasz “Luka” Trochowicz wrócił do tematu ORIENTACJ. Detektywi TikToka mieli rację?
Jeszcze niedawno Luka, mąż Andziaks, stanowczo odpowiedział na krążące w sieci spekulacje dotyczące jego orientacji seksualnej. Teraz ponownie wywołał lawinę komentarzy, publikując nagranie z popularnym filtrem. Internauci nie przeszli obok tego obojętnie. Dowiedz się więcej, co wyznał tym razem!
Luka, prywatnie Łukasz Trochowicz oraz Andziaks od lat należą do grona najpopularniejszych influencerów w Polsce. Para regularnie pokazuje fragmenty swojego życia prywatnego, a ich profile w mediach społecznościowych śledzą setki tysięcy internautów. Oprócz codziennych relacji nie brakuje również sesji pytań i odpowiedzi, podczas których odpowiadają na nurtujące fanów kwestie.
Jakiś czas temu podczas jednego z takich Q&A Luka postanowił odnieść się do plotek, które od dłuższego czasu krążą w mediach społecznościowych. Influencer przyznał, że regularnie otrzymuje pytania dotyczące swojej orientacji seksualnej, a także wiadomości nawiązujące do filmów publikowanych w sieci.
“Dziwnie się tłumaczyć z takich rzeczy oczywistych. (…) Nie, nie jestem, ale społecznie moja obserwacja jest taka, że bardzo mi się to nie podoba. Uważam, że jest to trochę cofanie się w rozwoju, bo wszystkie tik-toki czy komentarze są na tle homofobicznym, to jest żeby mi pocisnąć” – tłumaczył w ostatnim czasie.
W rozmowę włączyła się również Andziaks, która próbowała wyjaśnić, skąd – jej zdaniem – biorą się podobne komentarze. Zwróciła uwagę, że część internautów wskazuje między innymi na delikatniejszą urodę męża, sposób poruszania się, głos czy styl ubierania. Sam Luka podkreślił jednak, że nie zamierza niczego nikomu udowadniać.
Na zakończenie tamtego nagrania influencer wygłosił krótkie oświadczenie, rozwiewając wszelkie wątpliwości.
“Jestem trzydziestotrzyletnim, heteroseksualnym mężczyzną, który ma żonę i dwójkę dzieci. Nie zamierzam tego nigdy zmieniać. Nie wiem, co jeszcze mogę powiedzieć. Mamo, babciu, jeśli natkniesz się na takiego tik-toka, to oni kłamią. (…) Nie wyciekły żadne sytuacje, wszystkie tik-toki obarczające mnie tam nie ma żadnych konkretów, żadnych sytuacji, a jak są zdjęcia z Adrianem moim, to ja wstawiłem do internetu – wyjaśnił.
POLECAMY: Ciężarna Dominika Serowska pokazała się pod kroplówką. Wiemy, co się stało
Luka potwierdził krążące spekulacje nt. orientacji? [WIDEO]
Teraz Luka ponownie wrócił do tego tematu, jednak tym razem zrobił to z dużym dystansem do samego siebie. Na swoim profilu na Instagramie opublikował krótkie nagranie, w którym wykorzystał popularny filtr rozrywkowy o nazwie „gay meter”, czyli tzw. „gejowski licznik”.
Filtr – mający wyłącznie humorystyczny charakter i niemający żadnej wartości diagnostycznej – wskazał wynik 101%, co Luka potraktował z przymrużeniem oka. Nagranie błyskawicznie zaczęło krążyć w sieci i wywołało mnóstwo reakcji obserwatorów.
Większość internautów podeszła do całej sytuacji z humorem, doceniając przede wszystkim dystans influencera. W komentarzach nie brakowało żartów oraz pozytywnych reakcji.
“Gratki przystojniaku”; “Wiedziałam”; “Mega mocne”; “Widzisz wszystkie znaki na niebie Ci to mówią, a już tak zupełnie serio, szacun za dystans”; “Uff jak gorąco”; “Detektywi z TikToka znowu mieli rację” – pisali internauci.
Choć temat w przeszłości wywoływał wiele spekulacji, tym razem Luka pokazał, że potrafi spojrzeć na internetowe żarty z dużym poczuciem humoru. Opublikowane nagranie miało wyraźnie rozrywkowy charakter, a jego dystans do samego siebie został doceniony przez wielu obserwatorów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat ujawnił kolejną gwiazdę „Tańca z Gwiazdami”. Będzie jednym z faworytów?
Śledzicie vlogi Andziaks i Luki? Dajcie znać w komentarzu!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuDlaczego Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos
-
news4 dni temuEmilia Dankwa ODCHODZI z „Rodzinki.pl”? Fani nie kryją niepokoju
-
news2 dni temuNie żyje Grzegorz Miętus. Miał zaledwie 33 lata
-
showbiz4 dni temuOficjalnie: kolejny uczestnik „TzG” ujawniony. Widzowie go uwielbiają
-
news2 dni temuDawid Kwiatkowski PODRYWANY na koncercie. Wszystko nagrały kamery [WIDEO]
-
showbiz4 dni temuTen gwiazdor NIE ZATAŃCZY w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyjawił prawdziwy powód
-
news4 dni temuPolsat szykuje NOWY teleturniej. To on ma zostać jego prowadzącym
-
news2 dni temuKupił jagodziankę Gessler za 38 zł. Po pierwszym kęsie zaniemówił

Dodaj komentarz