Śledź nas

news

Co nowego wiosną w TVN? Sprawdź, kiedy startują ulubione programy i seriale

Opublikowano

w dniu

Największe stacje telewizyjne wiosną ruszają do ostrej walki o widza, a TVN nie zamierza pozostawać w tyle. Ramówka na najbliższe miesiące zapowiada się wyjątkowo intensywnie – pełna powrotów uwielbianych formatów, serialowych hitów i głośnych nowości. Sprawdź, co czeka widzów tej wiosny. Poznaj szczegóły już teraz!

Wraz z nadejściem wiosny największe stacje telewizyjne tradycyjnie wchodzą w okres zaostrzonej rywalizacji o uwagę widzów. Każda z nich stara się zaprezentować ofertę, która nie tylko przyciągnie przed ekrany, ale także zatrzyma publiczność na dłużej. W ramówkach pojawiają się zarówno kontynuacje dobrze znanych formatów, jak i zupełnie nowe propozycje, mające odpowiedzieć na zmieniające się gusta i oczekiwania odbiorców.

TVN na wiosnę 2026 roku przygotował spójną i przemyślaną ofertę programową, łącząc sprawdzone hity z premierowymi tytułami. Stacja stawia na różnorodność – od rozrywki, przez programy reality, aż po seriale fabularne – tak, by każdy widz mógł znaleźć coś dla siebie. Znane formaty powracają w odświeżonej odsłonie, a nowe produkcje mają wypełnić ramówkę świeżą energią i aktualną tematyką.

Jedną z najbardziej wyczekiwanych nowości jest codzienny serial kryminalny „Młode gliny”, który skupia się na losach młodych policjantów stawiających pierwsze kroki w służbie. Bohaterowie muszą mierzyć się nie tylko z przestępcami, ale także z biurokracją, presją przełożonych i własnymi wątpliwościami. Każdy odcinek to nowa sprawa, ale również moralne dylematy i próba odnalezienia się w świecie twardych zasad. W obsadzie znaleźli się m.in. Robert Koszucki, Zofia Zborowska-Wrona, Anna Dereszowska, Aleksandra Domańska, Jerzy Bończak oraz Wiktoria Gąsiewska.

  • Emisja: od poniedziałku do czwartku o 21:35 od 9 lutego w TVN i Player.pl.

POLECAMY: Robert Stockinger ujawnił, co działo się za kulisami jego debiutu w „Pytaniu na śniadanie”

Zupełnie nowy program dla fanów randkowych show

Kolejną nowością w wiosennej ramówce TVN będzie odważny format randkowy „Skok na głęboką wodę” – międzynarodowy eksperyment społeczny, który zabiera uczestników na drugi koniec świata, by sprawdzić, czy w ekstremalnych warunkach można zbudować prawdziwą relację. Bez telefonów, wygód i codziennych rozpraszaczy, pięć dobranych przez ekspertów par trafia na bezludne plaże Tajlandii, gdzie przez trzy tygodnie żyją razem w całkowitej izolacji.

Program to nie tylko emocjonujące reality, ale też komentarz do współczesnych relacji, w których samotność coraz częściej wygrywa z bliskością. „Skok na głęboką wodę” stawia na autentyczność, konfrontację z własnymi emocjami i prawdziwe spotkanie drugiego człowieka – co czyni go prawdziwą gratką dla fanów programów reality szukających czegoś więcej niż tylko lekkiej rozrywki.

  • Emisja: we wtorki o 21:30 od 3 marca w TVN i HBO MAX.

POLECAMY: Michel Moran wylądował w szpitalu. Wiemy, co się stało

Spore zmiany w uwielbianym “Mam Talent”

17. edycja „Mam Talent!” zapowiada się jako jedna z najbardziej przełomowych w historii programu. Po raz pierwszy przed uczestnikami zasiądzie aż czteroosobowe jury – do Agnieszki Chylińskiej, Julii Wieniawy i Marcina Prokopa dołącza Agustin Egurrola, który wraca do formatu w roli jurora. Jak zwykle nie zabraknie czerwonych przycisków oraz golden buzzera, który zapewni wybranym uczestnikom bezpośredni awans do półfinałów.

Za kulisami i na scenie czuwać będą prowadzący – do Janka Pirowskiego dołącza Paulina Krupińska-Karpiel. Duet ma zadbać o dobrą energię programu, wsparcie dla uczestników oraz lekką, przyjazną atmosferę, która od lat jest znakiem rozpoznawczym show. To jednak nie koniec niespodzianek.

Do ekipy „Mam Talent!” wraca również Czarek Czaruje, czyli Cezary Gołębiowski – tym razem nie jako uczestnik, lecz jako specjalny korespondent zza kulis. Widzowie zobaczą, jak wygląda przygotowanie do występów od zaplecza, a sami uczestnicy zyskają mentora, który doskonale zna emocje towarzyszące wyjściu na scenę.

  • Emisja: w soboty o 19:45 od 21 lutego w TVN i Player.pl.
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska i Agustin Egurrola (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

POLECAMY: Doda wywołała poruszenie w sieci. Tym razem stawką jest życie dzieci

Jeszcze więcej atrakcji w nowej edycji “The Floor”

„The Floor” to jeden z największych hitów ostatnich lat w TVN. Program zadebiutował zaledwie rok temu, a już doczekał się czterech edycji. Wiosną stacja pokaże aż trzy kolejne sezony – łącznie 60 odcinków. Nowa odsłona to nowi gracze, nowe kategorie i jeszcze więcej emocji, które udzielają się nie tylko uczestnikom, ale też całym rodzinom przed telewizorami.

W nowych odcinkach pojawią się też istotne zmiany w zasadach gry. Po trzech wygranych pojedynkach uczestnik będzie mógł wybrać między znanym już złotym kwadratem a nowością – kradzieżą kategorii. Dodatkowo na planszy pojawi się ukryty kwadrat z bonusową nagrodą w wysokości 50 tysięcy złotych. Jego odkrycie lub przejęcie w pojedynku będzie oznaczało natychmiastową wygraną, co dodatkowo podkręci rywalizację.

Po raz pierwszy pojawi się także specjalny odcinek z udziałem gwiazd i influencerów, w którym wystąpią m.in. Iza Krzan, Maria Jeleniewska, Michel Moran, Sandra Milwiw Baron, Wiktoria Gąsiewska czy Dominik Więcek. Gospodarzem programu pozostaje Mikołaj Roznerski, który swoją charyzmą nadaje formatowi wyjątkowy charakter. Poprzednie sezony cieszyły się ogromną popularnością – finał czwartej serii oglądało ponad 1,28 miliona widzów, a średnia oglądalność odcinków sięgała niemal miliona.

  • Emisja: od poniedziałku do czwartku o 20:55 od 9 lutego w TVN i Player.pl.
The Floor, odc. 1, Mikołaj Roznerski, Fot. Mirosław Sosnowski/Tvn

POLECAMY: Honorata Skarbek trafiła do szpitala i wystosowała dramatyczny apel

“The Traitors. Zdrajcy” znów wciągnie widzów

„The Traitors. Zdrajcy” to już trzecia edycja jednego z największych odkryć TVN ostatnich lat. Program podbił serca widzów już w 2024 roku, stając się synonimem telewizyjnych emocji, napięcia i nieoczywistych zwrotów akcji.

Tym razem uczestnicy trafią do tajemniczego Chateau de Bournel we Francji – pałacowej rezydencji otoczonej lasami i wzgórzami, gdzie stawką będzie nie tylko zwycięstwo, ale i przetrwanie. Ich zadaniem będzie dotrwać do finału, unikając nocnych eliminacji oraz wykluczenia przy okrągłym stole. Zwycięży tylko ten, kto najlepiej połączy strategię, sojusze, umiejętność blefowania i odrobinę szczęścia. Na końcu tej drogi czeka nagroda sięgająca nawet 500 tysięcy złotych – pytanie tylko, czy tym razem sięgną po nią Zdrajcy czy Lojalni.

Na zamku spotkają się wyjątkowo różnorodne osobowości: od studentów i wykładowców, przez policjantkę i barmana, aż po zawodowego pokerzystę, strażaka, księdza czy striptizerkę. Ich światy zderzą się przy jednym stole, choć po przeciwnych stronach barykady. Tajemnicą pozostaje również kot Jean-Pierre, którego Malwina Wędzikowska spotka tuż po przybyciu na zamek. Czy jego obecność wpłynie na przebieg gry? Jedno jest pewne – ten sezon zapowiada się jako jeden z najbardziej emocjonujących w historii programu.

  • Emisja: w każdą niedzielę o 19:45 od 22 lutego w TVN i HBO MAX.

Wielki transfer “Królowych przetrwania”

Po dwóch edycjach emitowanych na TVN7 i prowadzonych przez Izu Ugonoh, „Królowa Przetrwania” trafia na główną antenę TVN w nowej odsłonie. Program zyskał świeżą oprawę i nową prowadzącą – Małgorzatę Rozenek-Majdan, która czuwa nad przebiegiem rywalizacji, wprowadzając więcej emocji i psychologicznych niuansów. Nowa edycja zachwyca rozmachem produkcji i spektakularnymi lokalizacjami, stawiając uczestniczki przed wyzwaniami wymagającymi odwagi, wytrzymałości i strategicznego myślenia.

W tegorocznej edycji do rywalizacji stanie trzynaście kobiet ze świata mediów i show-biznesu: Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Dominika Serowska, Maja Rutkowski, Dominika Tajner, Monika Jarosińska, Sofi Sivokha, Natalia Sadowska „Natalisa”, Dominika Rybak, Anna Sowińska, Karolina Pajączkowska, Agnieszka Grzelak oraz Izabela Macudzińska-Borowiak. Kobiety zamieszkają w buszu, wśród dzikiej przyrody, gdzie każdy dzień stanie się testem charakteru, odporności psychicznej i umiejętności współpracy. Presja rywalizacji ujawni prawdziwe oblicza uczestniczek, narodzi się przyjaźń, pojawią konflikty, a nieoczekiwane zadania wprowadzą zaskakujące zwroty akcji.

„Królowa Przetrwania” to przede wszystkim gra charakterów, strategii i instynktu przetrwania. Wyzwania sprawdzą odwagę, spryt i zdolność podejmowania decyzji w ekstremalnych sytuacjach, a w puli nagród czeka aż 100 000 zł. Widzowie będą mogli także śledzić kulisy programu w podcaście „Bez maski”, gdzie Małgorzata Rozenek-Majdan prowadzi szczere rozmowy z uczestniczkami, odsłaniając ich emocje, strategie i historie stojące za udziałem w tej niezwykłej przygodzie.

  • Emisja w każdą środę o 21:30 w TVN oraz na HBO MAX.
Bilbord promujący “Królowa przetrwania 3” (fot. zdjęcie prasowe TVN)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pamela i Mateusz z Fit Lovers ujawniają kulisy programu „Ameryka Express”. Mają żal do produkcji?

Co jeszcze widzowie zobaczą wiosną w TVN?

TVN tej wiosny nie zapomina również o fanach formatów lifestylowo-rozrywkowych. Na antenę wraca dobrze znana „Bitwa o gości”, która zeszłej jesieni biła rekordy oglądalności. W programie właściciele pensjonatów, hoteli i nietypowych miejsc noclegowych rywalizują o miano najlepszego gospodarza. Uczestnicy odwiedzają się nawzajem, testują swoje oferty i bez ogródek oceniają konkurencję – emocji, napięć i zaskakujących sytuacji zdecydowanie tu nie brakuje.

  • Emisja: w każdy poniedziałek o 21:30 od 2 marca w TVN.

Tymczasem „Kuchenne Rewolucje” wracają już z 32. sezonem. Magda Gessler po raz kolejny rusza w Polskę, by ratować restauracje, które znalazły się na krawędzi upadku. Jak zwykle nie uznaje kompromisów, a jej wizyty to mieszanka kulinarnych wyzwań, trudnych rozmów, łez, kłótni i spektakularnych metamorfoz. Każdy odcinek to nie tylko zmiana menu, ale też próba odbudowania relacji i przywrócenia wiary w sens prowadzenia własnego biznesu.

  • Emisja: w każdy czwartek o 21:30 od 5 marca w TVN i Player.pl.
Magda Gessler (fot. Agnieszka Jurek-Opalińska/zdjęcie prasowe TVN)

„Szpital św. Anny” wraca już z trzecim sezonem, co tylko potwierdza, jak bardzo widzowie pokochali ten serial. Produkcja, która zadebiutowała rok temu, wciąż ewoluuje, pogłębiając losy bohaterek i ich relacje. W nowych odcinkach do obsady dołączy Piotr Cyrwus, co zapowiada kolejne emocjonujące wątki. Historia sześciu lekarek – granych przez Jolantę Fraszyńską, Joannę Liszowską, Julię Kamińską, Martę Wierzbickę, Adę Szczepaniak i Klaudię Kościstą – nadal łączy dynamiczną akcję z poruszającymi historiami pacjentów i osobistymi dramatami.

  • Emisja: od poniedziałku do piątku o 16:50 od 2 marca w TVN i przedpremiero w Player.pl.
Obsada serialu “Szpital św. Anny” (zdjęcie prasowe TVN)

Nie zabraknie również „Detektywów” – serialu, który od lat fascynuje widzów złożonymi zagadkami i nieoczywistymi śledztwami. Każdy odcinek to osobna sprawa, w której liczy się nie tylko spryt i analityczny umysł, ale też odporność na najmroczniejsze aspekty ludzkiej natury. Produkcja konsekwentnie łączy sensację z dramatem psychologicznym, pokazując bohaterów w sytuacjach, gdzie nie ma prostych odpowiedzi ani łatwych wyborów.

  • Emisja: od poniedziałku do piątku o 17:55 od 2 marca w TVN i Player.pl.
Bartłomiej Waga (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Na antenie nie zabraknie także Kuby Wojewódzkiego, który wiosną poprowadzi już 39. sezon swojego kultowego talk-show. Jak zwykle widzowie mogą spodziewać się kontrowersji, błyskotliwych ripost i największych nazwisk na kanapie. Warto też przypomnieć, że w tym roku Wojewódzki świętuje 20-lecie pracy w TVN, co czyni nadchodzące odcinki wyjątkowymi także z perspektywy jubileuszu.

  • Emisja: w każdy wtorek o 22:40 od 3 marca w TVN, a “Ciąg dalszy” w Player.pl.
Kuba Wojewódzki (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

TVN zadba również o miłośników podróży i show-biznesu. Na antenę powróci uwielbiany Marcin Prokop w programie „Niezwykłe Stany Prokopa”, w którym odkrywa mniej znane oblicza Ameryki.

  • Emisja: w każdą niedzielę o 11:30 od 1 marca tuż po “Dzień dobry TVN”.
Bilbord promujący “Niezwykłe Stany Prokopa” (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Z kolei „Co za tydzień” pozostaje niezmiennie propozycją dla fanów mody, kultury i gwiazd – Olivier Janiak i jego zespół jak co tydzień zaprezentują najważniejsze wydarzenia z pierwszej ręki w niedzielne przedpołudnia.

Emisja: w każdą niedzielę o 12:30 w TVN i Player.pl.

Jak widać wiosenna ramówka TVN pokazuje, że stacja konsekwentnie stawia na sprawdzone hity, ale nie boi się też świeżych pomysłów i emocjonujących powrotów. Od wielkich show, przez serialowe historie, aż po formaty lifestylowe i rozrywkowe – każdy widz znajdzie tu coś dla siebie. Jedno jest pewne: tej wiosny na antenie TVN nie zabraknie emocji, niespodzianek i tematów, o których będzie się mówić jeszcze długo po zakończeniu sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS: Dorota Szelągowska żegna się z kolejnym programem w TVN? Mamy oficjalny komentarz

Na którą propozycję TVN czekacie najbardziej tej wiosny? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Czarek Czaruje (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Mam Talent, Paulina Krupińska-Karpiel, Jan Pirowski, Fot. Mirosław Sosnowski/Tvn
Jan Pirowski (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery) (fot. Mirosław Sosnowski)
Paulina Krupińska-Karpiel (fot. zdjęcie prasowe TVN) (fot. Mirosław Sosnowski)
Barbara Bursztynowicz (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
“Skok na głęboką wodę” (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Jerzy Bończak na planie “Młode Gliny” (fot. TVN/Piotr Żagiell)
Sandra Hajduk-Popińska i Maciej Dowbor (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Dorota Wellman (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Paulina Krupińska-Karpiel (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Bartek Jędrzejak i Żaneta Rosińska (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Damian Michałowski (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Piotr Stramowski (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Nie żyje Mariusz Komenda z „MasterChefa”. Znamy przyczynę śmierci

Opublikowano

w dniu

przez

Mariusz Komenda zdobył popularność dzięki „MasterChefowi”, gdzie dotarł aż do półfinału i zachwycił widzów swoją pasją do gotowania. Później spełniał kolejne zawodowe marzenia, aż na początku tego roku usłyszał dramatyczną diagnozę, która całkowicie zmieniła jego życie. Poznaj tę historię już teraz!

Mariusz Komenda od najmłodszych lat związany był z gotowaniem. To właśnie pasja do kuchni sprawiła, że w 2019 roku zdecydował się spróbować swoich sił w programie „MasterChef”. Udział w popularnym formacie TVN okazał się dla niego przełomowym momentem i otworzył drzwi do dalszego rozwoju zawodowego.

W programie Mariusz Komenda radził sobie na tyle dobrze, że znalazł się w gronie kucharzy, którzy awansowali do półfinału. Wraz z pozostałymi uczestnikami udał się do Meksyku, gdzie poznawał tamtejszą kuchnię, zdobywał nowe doświadczenia i walczył o miejsce w ścisłym finale. Ostatecznie nie udało mu się awansować do decydującego etapu, jednak jego przygoda z programem na tym się nie skończyła.

Mariusz Komenda zdobył bowiem sympatię widzów i jeszcze kilkukrotnie pojawiał się na planie „MasterChefa”. Wracał do programu jako gość oraz juror, dzieląc się z uczestnikami swoją wiedzą i doświadczeniem. Popularność, którą przyniósł mu telewizyjny format, postanowił wykorzystać również do realizacji własnych zawodowych marzeń.

W 2020 roku Mariusz Komenda otworzył lokal w Środzie Śląskiej. W swoim menu stawiał na autorskie dania, świeże produkty oraz nowoczesne techniki kulinarne. Restauracja była kolejnym krokiem na jego drodze, a doświadczenie zdobywane przez lata pozwalało mu rozwijać własną wizję gotowania.

Pięć lat później restaurator spełnił jedno ze swoich największych marzeń. Wspólnie z rodziną otworzył restaurację Father&Son. Nazwa lokalu nie była przypadkowa – jeszcze podczas udziału w „MasterChefie” Mariusz Komenda wspominał o tym, że chciałby kiedyś prowadzić restaurację razem ze swoim synem. Kiedy wreszcie udało mu się zrealizować ten plan, życie przygotowało dla niego niezwykle trudną próbę.

POLECAMY: 32 lata różnicy w związku to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” zdradziła kulisy związku

Na początku 2026 roku Mariusz Komenda usłyszał dramatyczną diagnozę. Lekarze przekazali mu, że ma guza mózgu o cechach glejaka złośliwego. Konieczne było natychmiastowe rozpoczęcie leczenia, a kolejne miesiące stały się dla restauratora walką o zdrowie i życie.

Mariusz Komenda przeszedł w ciągu kilku miesięcy dwie operacje, a następnie rehabilitację. W tym niezwykle trudnym czasie nie pozostawał sam. Wsparcie otrzymywał od rodziny, przyjaciół, mieszkańców Środy Śląskiej oraz lokalnych przedsiębiorców i organizacji, którzy angażowali się w pomoc.

Wokół Mariusza Komendy organizowano zbiórki oraz akcje charytatywne, których celem było wsparcie go w walce z chorobą. Zaangażowanie lokalnej społeczności pokazało, jak wiele osób było gotowych stanąć po jego stronie w najtrudniejszym momencie. Mimo ogromnego wsparcia i wysiłku włożonego w leczenie nie udało się jednak pokonać choroby. Restaurator zmarł mając zaledwie 44 lata.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała

Oglądaliście “MasterChefa” z udziałem Mariusza Komendy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Mariusz Komenda (fot. screen YouTube TVN Kuchnia)
Mariusz Komenda (fot. screen YouTube TVN Kuchnia)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

32 lata różnicy w związku to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” zdradziła kulisy związku

Opublikowano

w dniu

przez

Małgorzata „Margareta” Jurczak zdecydowała się opowiedzieć o związku, który dla wielu osób może być zaskakujący. Jej wybrankiem został młodszy od niej o 32 lata Mohamed z Tunezji, a ich relacja zaczęła się od niewinnej wakacyjnej znajomości. Dowiedz się więcej o ich historii!

„Kochaj albo wróć” to nowy program TTV, w którym widzowie poznają historie par mierzących się z różnicami kulturowymi, odległością i nie zawsze łatwymi decyzjami dotyczącymi wspólnej przyszłości. Jedną z bohaterek formatu jest Małgorzata „Margareta” Jurczak, która związała się z Mohamedem pochodzącym z Tunezji.

Historia tej pary rozpoczęła się podczas wakacyjnego wyjazdu. Małgorzata poznała Mohameda w hotelu, w którym pracował. Początkowo nic nie wskazywało na to, że przypadkowa znajomość przerodzi się w poważną relację. Sama uczestniczka, która gościła w “Dzień dobry TVN” przyznała, że traktowała ich pierwsze spotkanie jako wakacyjną przygodę.

“Pracował w hotelu, ja pojechałam na wakacje. Tak się poznaliśmy. Ja na początku myślałam, że to jest totalnie wakacyjna przygoda, natomiast nie skończyło się to tak. Zaczęliśmy nadal utrzymywać kontakt, ja zaczęłam latać do Tunezji i miłość kwitła. Jestem starsza od Mohameda o 32 lata” – wspominała w śniadaniówce.

Różnica wieku pomiędzy partnerami z pewnością może zwracać uwagę. Małgorzata „Margareta” Jurczak nie ukrywa jednak, że dla niej najważniejsze okazały się emocje i relacja, która rozwijała się pomimo początkowych założeń. To, co miało być jedynie wakacyjną przygodą, z czasem przerodziło się w związek, który wymagał od obojga zaangażowania i pokonywania kolejnych przeszkód.

POLECAMY: Dominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała

32 lata różnicy to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” znalazła miłość w Tunezji

Jedną z największych okazała się komunikacja. Para nie mogła swobodnie rozmawiać w jednym wspólnym języku, ponieważ Mohamed nie znał ani języka polskiego, ani angielskiego w stopniu pozwalającym na bezproblemową komunikację. Zamiast się jednak poddać, partnerzy znaleźli własny sposób na porozumiewanie się.

“Nikt do tej pory chyba tego nie wiedział, że Mohamed nie zna języka angielskiego w ogóle, nie zna języka polskiego, więc zaczęliśmy porozumiewać się w słowach, które między sobą rozumiemy. Ja dużo słów poznałam po arabsku, które wplatam w całą mieszankę tego dziwnego angielskiego, który on zrozumie i z tego wyszło coś bardzo śmiesznego” – wyznała.

Ich sposób komunikacji pokazuje, że związek nie zawsze musi opierać się na perfekcyjnej znajomości jednego języka. Małgorzata nauczyła się części arabskich słów, natomiast para stworzyła własną mieszankę językową, która pozwalała im się wzajemnie rozumieć. Jak sama przyznała, z czasem stało się to nawet źródłem humoru w ich codziennych rozmowach.

Historia Małgorzaty „Margarety” Jurczak i Mohameda jest jedną z wielu opowieści prezentowanych w „Kochaj albo wróć”. Program skupia się na parach, których relacje wymagają mierzenia się z różnicami kulturowymi, odległością czy odmiennymi oczekiwaniami. Bohaterowie muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ich uczucie jest wystarczająco silne, aby pokonać kolejne przeszkody.

Nowy format można oglądać w TTV w piątki o godzinie 22:00. Według danych Press po czterech odcinkach program śledziło średnio 235 tys. widzów. Pierwsze trzy odcinki były emitowane około godziny 22:00, natomiast czwarty rozpoczął się około 22:30. Cykl zapewniał stacji średnio 2,59 proc. udziału w grupie ogólnej 4+ oraz 3,19 proc. w komercyjnej grupie 20-54.

Poszczególne wyniki oglądalności wyglądały następująco: pierwszy odcinek obejrzało średnio 235 tys. widzów, drugi przyciągnął 194 tys., trzeci zgromadził 256 tys., a czwarty 254 tys. Dane pokazują więc, że zainteresowanie programem nie ogranicza się wyłącznie do premiery, a kolejne historie uczestników przyciągają przed ekrany kolejne osoby.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Piotr Gumulec rozważa odejście z „TzG”? Niepokojące wieści obiegły media

A Wy oglądacie nowy program TTV? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Margareta (fot. screen Instagram “Dzień dobry TVN”)
Margareta (fot. screen Instagram “Dzień dobry TVN”)
Margareta i Mohamed (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała

Opublikowano

w dniu

przez

Dominika Serowska i Marcin Hakiel już wkrótce po raz kolejny zostaną rodzicami. Celebrytka nie unika pytań o ich życie prywatne, a tym razem musiała zmierzyć się z wyjątkowo bezpośrednim pytaniem dotyczącym ciąży i antykoncepcji. Jej odpowiedź może zaskoczyć. Dowiedz się więcej!

Dominika Serowska od początku związku z Marcinem Hakielem nie ukrywa przed obserwatorami szczegółów swojego życia prywatnego. Para chętnie dzieli się z internautami kolejnymi etapami wspólnego życia, a szczególnie dużo uwagi wzbudza ich rodzina. W grudniu 2024 roku na świat przyszedł ich syn Romeo, a obecnie zakochani przygotowują się do narodzin kolejnego dziecka.

Tym razem Dominika Serowska i Marcin Hakiel oczekują córeczki. Para jakiś czas temu ogłosiła płeć dziecka podczas baby shower, czym oczywiście natychmiast podzieliła się z obserwatorami. Celebrytka w kolejnych rozmowach coraz częściej opowiada również o tym, jak wygląda ich codzienność i przygotowania do powiększenia rodziny.

Jednym z tematów, który w ostatnim czasie szczególnie interesował internautów, było życie pod jednym dachem, a właściwie… spanie pod jednym dachem. Okazało się bowiem, że Dominika Serowska i Marcin Hakiel nie dzielą wspólnej sypialni. Informacja ta już wcześniej pojawiała się w rozmowach z celebrytką, jednak tym razem temat został poruszony również osttanio na antenie „Dzień Dobry TVN”.

O szczegóły zapytał Marcin Prokop, który wprost nawiązał do „sekretu wyrzucenia Marcina Hakiela z jej łóżka”. Dominika Serowska wyjaśniła, że decyzja o osobnych sypialniach pojawiła się jeszcze przed narodzinami ich syna. Nie chodziło jednak o problemy w związku, a przede wszystkim o sposób organizacji codzienności i nocnego odpoczynku.

Celebrytka opowiedziała także, jak wyglądało dzielenie się obowiązkami przy małym dziecku. Początkowo to ona częściej zajmowała się Romeo w nocy. Z czasem uznała jednak, że również potrzebuje odpoczynku, dlatego Marcin Hakiel przejął część nocnych obowiązków.

“Na ten moment dzieliliśmy się Romeo pół na pół, a gdy urodzi się córka, to będę spała z córką, a Marcin zostanie z młodym. Na początku ja spałam z maluchem, ale w pewnym momencie powiedziałam, że też się chcę kiedyś wyspać i Marcin stwierdził, że spróbuje spać z Romeo i ta noc przyszła mu gładko. Powiedział, że możemy się dzielić, żeby każdy mógł się wyspać i odpocząć” – stwierdziła.

W programie pojawiło się również pytanie o to, czy osobne spanie może mieć wpływ na relację partnerów. Dominika Serowska stanowczo przekonywała, że w ich przypadku nie jest to powód do niepokoju. Jej zdaniem odpowiednia ilość snu ma ogromne znaczenie dla codziennego funkcjonowania, a osobne łóżka nie muszą oznaczać problemów pomiędzy partnerami.

“Uważam, że jak każdy jest wyspany, a sen jest naprawdę ważny w naszym życiu, to jednak jest potrzebne. Ja potrzebuję spać sama, żeby się wyspać. Nie ma to wpływu na naszą relację, a przynajmniej nie ma złego wpływu” – wyznała.

POLECAMY: Piotr Gumulec rozważa odejście z „TzG”? Niepokojące wieści obiegły media

Dominika Serowska odpowiedziała na bezpośrednie pytanie. „Może was to zszokuje”

Najnowsza wypowiedź Dominiki Serowskiej pojawiła się jednak podczas jednej z jej sesji Q&A. Jedna z internautek postanowiła zapytać celebrytkę wprost, dlaczego „nie zabezpiecza się przed niechcianą ciążą”. Pytanie było wyjątkowo bezpośrednie, a odpowiedź Serowskiej miała wyraźnie uszczypliwy charakter.

“O, to jest bardzo ważne pytanie, bo może dać wielu do myślenia — tak samo, jak pani, która mnie zapytała, może będzie ostrożniejsza w pewnych kwestiach. Bo niestety musicie wiedzieć, może was to zszokuje, jak Rossa w “Przyjaciołach”, że antykoncepcja nie daje nigdy stuprocentowej gwarancji niezajścia w ciążę. Pozdrawiam!” – powiedziała ukochana Marcina Hakiela.

Wypowiedź Dominiki Serowskiej szybko zwraca uwagę, bo celebrytka nie tylko odpowiedziała na bardzo osobiste pytanie, ale również wykorzystała okazję, by przypomnieć o czymś, co sama określiła jako ważną kwestię. Jej komentarz został utrzymany w żartobliwym, nieco ironicznym tonie, a nawiązanie do kultowego serialu „Przyjaciele” dodatkowo podkreśliło charakter odpowiedzi.

Jedno jest pewne — życie Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela już wkrótce ponownie mocno się zmieni. Para przygotowuje się do narodzin córki, a jednocześnie nadal dzieli między siebie obowiązki związane z wychowaniem małego Romeo. Jak pokazują wypowiedzi celebrytki, w ich przypadku nawet tak nietypowe rozwiązanie jak osobne sypialnie ma przede wszystkim pomóc im w codziennym funkcjonowaniu. Teraz pozostaje czekać na narodziny ich córeczki, o których z pewnością jeszcze nie raz opowiedzą swoim obserwatorom.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zenon wyciągnął rękę do Daniela Martyniuka? Nie uwierzycie, jaki ma plan

Co uważacie o wyznaniu Dominiki Serowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dominika Serowska (fot. screen YouTube “Dzień dobry TVN’)
Marcin Hakiel i Dominika Serowska (fot. screen Instagram Marcin Hakiel)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Zenon wyciągnął rękę do Daniela Martyniuka? Nie uwierzycie, jaki ma plan

Opublikowano

w dniu

przez

Daniel Martyniuk po raz kolejny zdecydował się publicznie przeprosić swoich rodziców za wcześniejsze zachowanie. Teraz głos w sprawie relacji z synem zabrał Zenon Martyniuk, który zdradził, co naprawdę dzieje się między nimi i od czego uzależnia wspólne muzyczne plany. Dowiedz się więcej!

Daniel Martyniuk od lat wzbudza ogromne zainteresowanie mediów. Syn jednej z największych gwiazd disco polo wielokrotnie trafiał na pierwsze strony portali, a jego zachowanie w przeszłości wywoływało sporo emocji. Sam zainteresowany jakiś czas temu postanowił jednak publicznie odnieść się do swoich wcześniejszych działań i przeprosić najbliższych.

W programie „Mówię wam” Daniel Martyniuk mówił wprost o swoim zachowaniu wobec rodziny. Nie próbował usprawiedliwiać swoich słów i przyznał, że był pod wpływem alkoholu, przez co nie pamięta wszystkiego, co się wydarzyło.

“Oczywiście, że żałuję i to bardzo, że obraziłem rodzinę. Obraziłem pod wpływem alkoholu. (…) Ja praktycznie mało co pamiętam. Cokolwiek by się nie stało, to nie powinienem tak reagować. Naprawdę źle postąpiłem. Jest mi bardzo, bardzo wstyd i za to przepraszam” – powiedział w “Mówię wam” w miniony weekend.

POLECAMY: Beata Tyszkiewicz odcięła się od Pavlović? Padły smutne słowa

Zenon Martyniuk chce nagrać piosenkę z Danielem?

O relację z synem został zapytany przez „Super Express” również Zenon Martyniuk. Wokalista zdecydował się odpowiedzieć na pytanie, jak obecnie wygląda jego kontakt z Danielem. Z jego słów wynika, że mimo wszystkich trudnych momentów nie można mówić o trwałym konflikcie między ojcem a synem.

“Nie byliśmy nigdy pokłóceni, także relacje są takie, jak ojciec z synem. Są różne sprzeczki, tak jak w każdej rodzinie, jak w milionach polskich domów” – wyznał król disco polo.

W rozmowie z „Super Expressem” Zenon Martyniuk wypowiadał się o synu bardzo ciepło. Okazuje się, że mimo różnic i kolejnych trudnych sytuacji wciąż ma wobec Daniela pewne muzyczne marzenie. Ojciec i syn od lat mieli bowiem wspólnie muzykować, dlatego wokalista chciałby kiedyś stworzyć z nim wspólny utwór.

“Mieliśmy razem nagrywać piosenki. Często sobie siadaliśmy, ja grałem na gitarze, a on na mandolinie, czy tam ukulele […] Zrobimy petardę, chociaż mamy inne zainteresowania. Ja lubię klimaty lat 60., 70. i 80. Daniel też uwielbia takie klimaty” – zdradził Zenek.

Na wspólną piosenkę trzeba jednak będzie jeszcze poczekać. Zenon Martyniuk jasno dał do zrozumienia, że zanim obaj pojawią się razem w studiu, Daniel musi najpierw uporządkować swoje życie. Dla wokalisty stabilizacja syna jest obecnie ważniejsza niż szybkie zrealizowanie muzycznych planów.

“Z nim się umówisz, a on zaraz za godzinę zmienia decyzję. Nie można w ogóle nic postanowić” – stwierdził.

Wokalista w rozmowie nie unikał również trudnego tematu alkoholu i narkotyków. Zenon Martyniuk otwarcie powiedział, że jego zdaniem właśnie używki mogą mieć wpływ na to, jak Daniel zachowuje się w określonych sytuacjach.

“Wiadomo, jak są narkotyki, alkohol, to troszeczkę w głowie się poprzewraca” – powiedział Martyniuk.

Zenon Martyniuk zwrócił również uwagę na zachowanie syna w internecie. Jego zdaniem Daniel po alkoholu lub zażyciu innych substancji publikuje treści, których później żałuje.

“Jak czegoś się nabierze, czy się napije, to jest dramat. Niepotrzebnie to wszystko wstawia do internetu. Na drugi dzień się opamiętuje, że zrobił źle i to usuwa, ale to jednak wszystko zostaje i później jest afera” – tłumaczy Zenon.

Mimo trudnych doświadczeń Zenon Martyniuk nie zamyka drzwi przed synem. Wręcz przeciwnie – jego słowa pokazują, że wciąż ma nadzieję na wspólny muzyczny projekt, jednak najpierw chciałby zobaczyć u Daniela większą stabilizację. Wokalista nie ukrywa, że rodzinne relacje bywają skomplikowane, ale jednocześnie podkreśla, że nadal pozostają ojcem i synem.

Dziś Daniel Martyniuk jest zresztą aktywny także na ekranie. Widzowie mogą śledzić jego poczynania w programie „Nasi w mundurach”, gdzie mierzy się z kolejnymi wyzwaniami. Z kolei Danuta Martyniuk pojawia się w programie „Eksperyment: Odsiadka”, a już wkrótce ma wziąć udział także w „Królowych przetrwania”. Wygląda więc na to, że rodzina Martyniuków nadal nie znika z telewizji, a kolejne projekty mogą przynieść jeszcze wiele emocji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała

Lubicie rodzinę Martyniuków? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Zenon Martyniuk (fot. screen YouTube Polsat) – występ Roztańczony PGE Narodowy 2024
Daniel Martyniuk (fot. screen YouTube Żurnalista)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością